Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 26 listopada 2003 r.

III CZP 83/03

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 26 listopada 2003 r., III CZP 83/03

Sędzia SN Tadeusz Żyznowski (przewodniczący)

Sędzia SN Bronisław Czech (sprawozdawca)

Sędzia SN Iwona Koper

Sąd Najwyższy w sprawie zamawiającego Samodzielnego Publicznego

Szpitala Klinicznego nr 1– Akademickie Centrum Kliniczne Akademii Medycznej w

G. przeciwko D.H. AG D.P.D.o.D.M. AG o zamówienie publiczne, po rozstrzygnięciu

w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 26 listopada 2003 r., przy udziale

prokuratora Prokuratury Krajowej Jana Szewczyka zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Warszawie postanowieniem z dnia 22

maja 2003 r.:

" Czy jeżeli w postępowaniu o zamówienie publiczne prowadzonym na

podstawie przepisów ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach

publicznych (Dz.U. Nr 72 poz. 664) strona udzieliła pełnomocnictwa wyrok zespołu

arbitrów doręcza się – stosownie do treści art. 709 k.p.c. w związku z art. 87 ustawy

o zamówieniach publicznych – bezpośrednio stronie czy też ustanowionemu

pełnomocnikowi ?"

podjął uchwałę:

W postępowaniu o zamówienie publiczne, prowadzonym na podstawie

przepisów ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach publicznych

(jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 72, poz. 664 ze zm.), wyrok zespołu arbitrów

doręcza się ustanowionemu pełnomocnikowi.

Uzasadnienie

Przedstawione zagadnienie prawne powstało na tle następującego stanu

faktycznego:

Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny Nr 1, Akademickie Centrum Kliniczne

Akademii Medycznej w G. (dalej: „zamawiajacy”) ogłosił postępowanie o udzielenie

zamówienia publicznego w trybie nieograniczonym na dostawę zestawu

odczynników dla oznaczania 150 000 grup krwi metoda immunohematologiczną

wraz z dzierżawą w pełni automatycznego analizatora. Do przetargu przystąpił m.in.

D.H. AG D.P.D.o.D.M. AG ze Szwajcarii (dalej: „dostawca”). Zamawiający nie

przyjął jego oferty, a następnie nie uwzględnił złożonego protestu. Dostawca

odwołał się do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Zespół Arbitrów wyrokiem z

dnia 19 marca 2003 r. oddalił odwołanie. Dostawca działał przez swojego

pełnomocnika – radcę prawnego, który wniósł odwołanie i uczestniczył w rozprawie

przed Zespołem Arbitrów. Urząd Zamówień publicznych doręczył odpis wyroku

Zespołu Arbitrów odwołującemu się (dostawcy) na jego adres w Szwajcarii, a nie

jego pełnomocnikowi. Dostawca działając przez radcę prawnego złożył skargę na

wyrok zespołu arbitrów do Sądu Okręgowego w Warszawie wraz z wnioskiem o

przywrócenie terminu do jej wniesienia, usprawiedliwiając opóźnienie okolicznością

doręczenia wyroku nie do rak pełnomocnika lecz na adres Dostawcy w Szwajcarii.

Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznając skargę dostawcy, odroczył rozprawę

i przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne

przytoczone w sentencji niniejszej uchwały. Zagadnienie to powstało na tle

przepisów ustawy z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach publicznych (jedn.

tekst: Dz.U. z 2002 r., Nr 72, poz. 664 ze zm. – dalej: „u.z.p.”) oraz przepisów

kodeksu postępowania cywilnego o sądzie polubownym. Dotyczy ono kwestii, w jaki

sposób Zespół Arbitrów przy Prezesie Urzędu Zamówień Publicznych (dalej:

„zespół arbitrów”) powinien doręczać swój wyrok stronie, która ustanowiła

pełnomocnika w postępowaniu o zamówienie publiczne.

Sąd Okręgowy podniósł, że w myśl art. 87 u.z.p. w zakresie postępowania

odwoławczego jej unormowania stanowią lex specialis w stosunku do przepisów

kodeksu postępowania cywilnego, przy czym regulacje kodeksowe mają tylko

odpowiednie zastosowanie. W kwestii doręczeń ani ustawa ani Rozporządzenie

Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 14 czerwca 2002 r. w sprawie

regulaminu postępowania przy rozpatrywaniu odwołań w sprawach o udzielenie

zamówień publicznych (Dz.U. Nr 85, poz. 772, dalej: „rozporządzenie”) nie

zawierają odpowiednika przepisu art. 133 § 3 k.p.c., a jedynie § 25 rozporządzenia

stanowi, że odpisy wyroku przesyła się uczestnikom. Z kolei w praktyce urzędu

zamówień publicznych przyjmuje się, że wyrok zespołu arbitrów ze względu na

treść art. 709 k.p.c. doręcza się stronom nawet wówczas, gdy są reprezentowane

przez pełnomocników. Zatem w świetle wyżej wymienionych przepisów doręczenie

wyroku samej stronie – nawet wówczas, gdy ustanowiła pełnomocnika – byłoby

prawidłowe. Jednakże z drugiej strony art. 6a u.z.p. nakazuje stosować do

czynności podejmowanych w trakcie postępowania o udzielenie zamówienia

publicznego, z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie i odrębnych

przepisach, przepisów kodeksu cywilnego, w tym przepisów art. 96-98 k.c. Skoro

zaś zgodnie z art. 98 k.c. pełnomocnictwo obejmuje umocowanie do czynności

zwykłego zarządu, to wydaje się że również do odbioru korespondencji.

Prowadziłoby to do wniosku, że mimo zawartego w art. 709 k.p.c. sformułowania,

że sąd polubowny doręcza obu stronom odpis wyroku, to doręczenie winno być

dokonane pełnomocnikowi strony. W ocenie Sądu Okręgowego za przyjęciem

poglądu, że doręczenie, o jakim mowa w art. 709 k.p.c., winno być dokonane

pełnomocnikowi strony, a nie samej stronie przemawiają też względy natury

celowościowej i charakter oraz waga postępowania w sprawie o udzielenie

zamówienia publicznego.

Sąd Najwyższy, rozstrzygając przedstawione zagadnienie, miał na uwadze, co

następuje:

Ustawa o zamówieniach publicznych przewiduje trójstopniowe postępowanie

odwoławcze w sprawach o te zamówienia. Normą o charakterze ogólnym jest tu

przepis art. 79 ust. 1 u.z.p., stanowiący, że dostawcom lub wykonawcom, których

interes prawny doznał uszczerbku w wyniku naruszenia przez zamawiającego

określonych w ustawie zasad udzielania zamówień, przysługują środki odwoławcze

i skarga przewidziane w rozdziale 8 u.z.p. Zgodnie z art. 80 u.z.p. wobec czynności

podjętych przez zamawiającego w toku postępowania o zamówienie publiczne

dostawca lub wykonawca może złożyć umotywowany, pisemny protest do

zamawiającego. O proteście rozstrzyga zamawiający (art. 84 ust. 1 u.z.p.).

Stosownie do art. 86 ust. 1 u.z.p. od rozstrzygnięcia lub odrzucenia protestu oraz w

przypadku braku rozpatrzenia protestu w terminie zainteresowanemu dostawcy,

wykonawcy lub organizacjom, o których mowa jest w art. 79b u.z.p., przysługuje

odwołanie, o którym orzeka zespół arbitrów. Według art. 87 u.z.p., do postępowania

odwoławczego stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania cywilnego

o sądzie polubownym, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Szczegółowo tryb

postępowania przed zespołem arbitrów reguluje regulamin, określony w

rozporządzeniu. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.z.p. na wyrok zespołu arbitrów

przysługuje skarga do Sądu Okręgowego w Warszawie. Skargę wnosi się, według

art. 92a ust. 2 u.z.p., za pośrednictwem Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych w

terminie 14 dni od dnia doręczenia wyroku zespołu arbitrów z uzasadnieniem.

Prezes Urzędu przekazuje skargę wraz z aktami sprawy do sądu w terminie 7 dni

od dnia jej otrzymania (art. 92a ust. 3 u.z.p.). Stosownie do treści art. 92c u.z.p. w

postępowaniu toczącym się wskutek wniesienia skargi stosuje się odpowiednio

przepisy kodeksu postępowania cywilnego o apelacji, jeżeli przepisy ustawy nie

stanowią inaczej. W ustawie uregulowane są ponadto takie kwestie, jak wymagania

formalne skargi (art. 92d), przyczyny odrzucenia skargi (art. 92e), przywrócenie

terminu do wniesienia skargi (art. 92f) i sposób rozstrzygnięcia przez sąd o skardze

(art. 92g).

Przedstawiony powyżej w ogólnym zarycie przebieg postępowania

odwoławczego w sprawach z zakresu zamówień publicznych wyraźnie wskazuje na

szczególny i złożony charakter tego postępowania (zob. uzasadnienie uchwały

Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 2002 r., III CZP 68/02, OSNC 2003, nr 7-8,

poz. 103). Widoczne jest daleko idące zróżnicowanie metod regulacji przyjętych

przez ustawodawcę dla poszczególnych etapów postępowania. Postępowanie

wywołane wniesieniem protestu unormowane jest w całości w ustawie;

postępowanie przed zespołem arbitrów reguluje ustawa i wydane na jej podstawie

przepisy wykonawcze zawarte w rozporządzeniu, a jedynie odpowiednio stosuje się

tu przepisy o sądzie polubownym zawarte w kodeksie postępowania cywilnego;

wreszcie postępowanie wywołane wniesieniem skargi na wyrok zespołu arbitrów

regulują częściowo przepisy ustawy, a w pozostałym zakresie stosuje się tu

odpowiednio przepisy kodeksu postępowania cywilnego o apelacji.

Z art. 88 ust. 5 oraz art. 92 ust. 4 u.z.p. jednoznacznie wynika, że uczestnicy

postępowania odwoławczego przed zespołem arbitrów mogą działać osobiście lub

przez pełnomocnika. Z przepisów rozporządzenia również wynika, że uczestnik

postępowania przed zespołem arbitrów może działać w tym postępowaniu przez

pełnomocnika, skoro zgodnie § 1 pkt 8) rozporządzenia, określającego wymagania

odwołania, mowa jest o tym, iż powinno ono zawierać „podpis wnoszącego

odwołanie lub jego przedstawiciela albo pełnomocnika”. Ponadto, w przepisie § 25

rozporządzenia mowa jest o tym, że zespół arbitrów ma obowiązek doręczyć

„uczestnikom postępowania” odpis wyroku lub postanowienia. Żaden przepis

rozporządzenia nie podejmuje jednak kwestii, komu należy dokonać doręczenia

wyroku (czy też szerzej – dokonywać doręczeń) w wypadku, gdy uczestnik

postępowania odwoławczego przed zespołem arbitrów ustanowił swojego

pełnomocnika w tym postępowaniu. Pozostaje jeszcze art. 87 u.z.p., odsyłający do

odpowiedniego stosowania, w zakresie w niej nieuregulowanym, przepisów

kodeksu postępowania cywilnego o sądzie polubownym. W przepisach o sądzie

polubownym zasadniczo również jednak omawiana kwestia nie zostaje

rozstrzygnięta wprost – według art. 709 k.p.c. sąd polubowny doręcza obu stronom

za pokwitowaniem lub dowodem doręczenia odpis wyroku podpisany tak jak

oryginał. W związku z tym należy z kolei omówić kwestię doręczania wyroku przez

sąd polubowny.

Przepisy kodeksu postępowania cywilnego o sądzie polubownym nie

zawierają szczegółowych unormowań dotyczących udziału pełnomocnika w

postępowaniu przed tym sądem, ani odnoszących się do tego, komu należy

doręczać pisma w razie, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika (tj.

stronie czy pełnomocnikowi). Istnieje jednak ogólna norma art. 705 § 1 i 2 k.p.c.,

zgodnie z którą, strony mogą określić aż do chwili rozpoczęcia postępowania tryb

postępowania, który powinien być stosowany w toku rozpoznania sprawy; jeżeli

strony tego nie uczyniły, sąd polubowny stosuje taki tryb postępowania, jaki uzna za

właściwy. Sąd polubowny nie jest związany przepisami postępowania cywilnego,

nie może jednak zaniechać wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności niezbędnych

do rozstrzygnięcia sprawy. Na tle takiego unormowania w literaturze podnosi się, że

w postępowaniu przed sądem polubownym nie obowiązują przepisy kodeksu

postępowania cywilnego o pełnomocnictwie, w szczególności możliwe jest tu

udzielenie pełnomocnictwa także innym osobom niż wymienione w art. 87 k.p.c., a

ponadto dla ważności pełnomocnictwa do działania przez sądem polubownym nie

jest przewidziana żadna określona forma, w związku z czym zakres

pełnomocnictwa, czas jego trwania i skutki należy oceniać według prawa cywilnego.

Strony w zapisie na sąd polubowny mogą wykluczyć zastępstwo przez

pełnomocnika i przewidzieć konieczność osobistego działania przed sądem

polubownym. W odniesieniu do doręczeń przyjmuje się z kolei, że sąd polubowny

nie jest związany trybem i formą doręczeń przewidzianymi w kodeksie

postępowania cywilnego i może stosować dla wezwania stron, świadków i biegłych

taki tryb, jaki uzna za słuszny i celowy. Dotyczy to także doręczenia wyroku sądu

polubownego zgodnie z art. 709 k.p.c. Nie będąc związanym przepisami kodeksu

postępowania cywilnego sąd polubowny musi jednak zapewnić takie reguły

postępowania, które zapewniają stronie możliwość obrony.

Na tym tle powstaje kwestia, w jaki sposób powinien postępować sąd

polubowny przy dokonywaniu doręczeń, w tym doręczenia wyroku, w sytuacji, gdy

strona postępowania przed sądem polubownym ustanowiła pełnomocnika. Z jednej

strony można przyjąć, że ustanawiając pełnomocnika do działania przed sądem

polubownym strona daje wyraz swej woli, aby to właśnie pełnomocnik działał za nią,

a tym samym, jeśli co innego nie zastrzeżono w pełnomocnictwie i nie wynika to z

działań strony, sąd polubowny powinien ten fakt respektować w ten sposób, iż

będzie dokonywał wszystkich czynności, w tym doręczeń, wobec pełnomocnika

strony. Jeżeli bowiem sąd polubowny dopuszcza pełnomocnika strony do działania

w postępowaniu, w szczególności uwzględnia dokonywane przez niego czynności i

wyciąga z nich określone skutki dla toku postępowania, to tak samo powinien

dokonywać do jego rąk doręczeń, w tym doręczenia wyroku. Treść art. 709 k.p.c.,

mówiąca o doręczeniu wyroku stronie, nie mogłaby tu zostać uznana za

rozstrzygającą; można bowiem ten przepis wykładać w kontekście zasady, że

wszelkie czynności dokonane przez lub wobec pełnomocnika są bezpośrednio

skuteczne dla strony (por. art. 95 § 2 i art. 109 k.c.). Przyjmując to stanowisko,

należałoby uznać, że sąd polubowny w wypadku ustanowienia pełnomocnika przez

stronę powinien dokonywać doręczeń temu pełnomocnikowi, mimo że z mocy art.

705 § 2 zdanie drugie k.p.c. formalnie nie jest związany przepisami kodeksu

postępowania cywilnego. Z drugiej strony można twierdzić, że właśnie treść art. 705

§ 2 zdanie drugie k.p.c. jednoznacznie wskazuje na to, iż wprawdzie sąd polubowny

dokonując doręczenia stronie reprezentowanej przez pełnomocnika może kierować

się regułą przewidzianą w art. 133 § 3 zdanie pierwsze k.p.c. i dokonywać doręczeń

tylko pełnomocnikowi, jednak odmiennie niż sąd państwowy nie ma, jak można

przyjąć, obowiązku stosowania tej reguły i może w ramach art. 705 § 2 zdanie

pierwsze k.p.c. wybrać taki tryb postępowania, w którym mimo ustanowienia

pełnomocnika przez stronę dokonywał będzie doręczeń tylko stronie.

Przemawiałoby za tym to, że przyjęcie przedstawionego powyżej przeciwnego

zapatrywania oznaczałoby w praktyce, że sąd polubowny nie będąc formalnie

związanym przepisami kodeksu postępowania cywilnego (poza przepisami

dotyczącymi sądu polubownego) powinien w istocie rzeczy stosować się do zasad

wynikających z tych przepisów.

Zgodnie z art. 87 u.z.p., przepisy kodeksu postępowania cywilnego należy

stosować w postępowaniu odwoławczym przed zespołem arbitrów odpowiednio w

zakresie w niej nieuregulowanym. Zważywszy na okoliczność, że ustawa i wydane

na jej podstawie rozporządzenie w dużym stopniu regulują postępowanie

odwoławcze przed zespołem arbitrów, należy uznać, że co do zasady wyłączone

zostaje tu stosowanie art. 705 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strony mogą same

określić tryb postępowania, który powinien być stosowany przy rozpoznaniu sprawy.

W tym też zakresie wyłączone zostaje stosowanie art. 705 § 2 zdanie pierwsze

k.p.c. Zespół arbitrów nie może więc stosować takiego trybu postępowania, jaki

uzna za właściwy, tak jak może to uczynić sąd polubowny. Zespół arbitrów

związany jest postanowieniami ustawy i rozporządzenia. Jego uprawnienie do

określenia trybu postępowania odwoławczego można więc rozważać tylko w takich

granicach, w jakich nie jest ono uregulowane w ustawie i rozporządzeniu. W

szczególności można twierdzić, że ma tu odpowiednie zastosowanie art. 705 § 2

zdanie drugie k.p.c., co oznaczałoby, że zespół arbitrów nie jest związany

przepisami postępowania cywilnego (poza odpowiednio stosowanymi normami o

sądzie polubownym, do których odsyła art. 87 u.z.p.) w zakresie wykraczającym

poza szczególne regulacje ustawy i rozporządzenia, a ma jedynie obowiązek

wszechstronnego wyjaśnienia okoliczności niezbędnych do rozstrzygnięcia sprawy

(art. 705 § 2 zdanie trzecie k.p.c.).

Przy takim rozumowaniu ocena przedmiotowego zagadnienia prawnego

zależałaby od rozstrzygnięcia przedstawionej powyżej kwestii, czy sąd polubowny w

wypadku ustanowienia pełnomocnika przez stronę powinien dokonywać doręczeń

temu pełnomocnikowi, czy też – nie będąc związanym przepisami kodeksu

postępowania cywilnego – może według swego wyboru stosować regułę wynikającą

z art. 133 § 3 zdanie pierwsze k.p.c. albo od tej reguły odstąpić. Jeżeli przyjąć

pierwszą ewentualność, to także w wypadku zespołu arbitrów należałoby uznać, że

zespół ten powinien dokonywać (dotyczyłoby to także wyroku) doręczeń

pełnomocnikowi uczestnika postępowania odwoławczego. Przyjęcie drugiej

ewentualności otwierałoby drogę do konstatacji, że zespół arbitrów, podobnie jak

sąd polubowny, nie jest związany przepisami kodeksu postępowania cywilnego o

pełnomocnictwie oraz o doręczeniach, w tym w szczególności normą art. 133 § 3

zdanie pierwsze k.p.c. Tym samym zespół arbitrów byłby wówczas uprawniony do

tego, aby samodzielnie określić, czy w wypadku udzielenia pełnomocnictwa przez

uczestnika postępowania odwoławczego doręczenia, w tym doręczenie wyroku

zespołu arbitrów, powinny być dokonywane do rąk ustanowionego pełnomocnika,

czy też bezpośrednio do rąk strony.

Gdyby podzielić ten ostatni tok rozumowania, wówczas uznać należałoby, że

zespół arbitrów może przyjąć, iż w wypadku ustanowienia przez stronę

pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym doręczenia, w tym doręczenie

wyroku, będą mimo to dokonywane do rąk strony. Gdyby nawet uznać takie

rozwiązanie za zasadne, to przyjąć należałoby, że w razie dokonania wyboru przez

zespół arbitrów określonego sposobu doręczania, powinien być on stosowany

konsekwentnie w toku całego postępowania odwoławczego. Innymi słowy, jeśli

zespół arbitrów przyjąłby w toku postępowania, że w razie ustanowienia przez

stronę pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym, dokonywa doręczeń temu

pełnomocnikowi, to powinien konsekwentnie zachowywać ten tryb postępowania i

zastosować go także do doręczenia wyroku. Podobnie, jeżeli zespół arbitrów w

omawianej sytuacji wybrałby rozwiązanie zakładające dokonywanie doręczeń

bezpośrednio stronie, to powinien taki tryb doręczania zachować w toku całego

postępowania. Zmianę w zakresie sposobu doręczeń można by w obu sytuacjach

dopuścić jedynie po uprzednim powiadomieniu o tym stron (uczestników

postępowania). Za nieuzasadnione uznać należy jednak takie działanie zespołu

arbitrów, które polegałoby na tym, że najpierw dokonywa on doręczeń

ustanowionemu przez stronę w postępowaniu odwoławczym pełnomocnikowi, a

następnie w odniesieniu do wyroku zmienia tryb doręczenia (bez uprzedzenia o tym

strony lub jej pełnomocnika) i dokonywa doręczenia bezpośrednio stronie (sytuacja

taka wystąpiła w niniejszej sprawie). Takie działanie podważałoby zaufanie

uczestnika postępowania do zespołu arbitrów i utrudniało udział w postępowaniu

oraz obronę swych praw, a w skrajnym wypadku (jak w niniejszej sprawie) mogłoby

skutkować pozbawieniem możliwości wniesienia skargi wskutek upływu terminu.

Uczestnik postępowania, który ustanowił pełnomocnika w postępowaniu

odwoławczym, któremu zespół arbitrów dokonywał doręczeń pism w toku

postępowania, miałby bowiem pełne prawo działać w zaufaniu do wybranego przez

zespół arbitrów sposobu doręczeń. Strona i jej pełnomocnik w toku postępowania,

nie mogą być zaskakiwani – bez uprzedzenia – zmianą sposobu doręczania.

Drugi kierunek rozumowania przy ocenie rozpatrywanego zagadnienia

prawnego mógłby zostać oparty na nieco odmiennym ujęciu zakresu odesłania w

art. 87 u.z.p. do odpowiedniego stosowania przepisów kodeksu postępowania

cywilnego o sądzie polubownym w postępowaniu odwoławczym przed zespołem

arbitrów oraz uwzględnieniu szczególnego charakteru zespołu jako ciała

rozpoznającego sprawę i systemowego kontekstu postępowania odwoławczego z

punktu widzenia następującego po nim postępowania kontrolnego przed sądem

rozpoznającym skargę.

Według art. 87 u.z.p. przepisy o sądzie polubownym mogą być stosowane

odpowiednio w postępowaniu odwoławczym przed zespołem arbitrów w zakresie

nieuregulowanym w ustawie. Zgodnie przyjętym w doktrynie i w orzecznictwie

rozumieniem „odpowiedniego stosowania” oznacza ono, że niektóre przepisy o

sądzie polubownym zawarte w kodeksie postępowania cywilnego będą stosowane

w postępowaniu odwoławczym przed zespołem arbitrów wprost, bez żadnych

modyfikacji i zabiegów adaptacyjnych, inne tylko pośrednio, a więc z

uwzględnieniem konstrukcji, istoty i odrębności wymienionego postępowania, a

jeszcze inne nie będą mogły być stosowane w ogóle (zob. np. uzasadnienia

uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 września 1995 r., III CZP 110/95, OSNC

1995, nr 12, poz. 177 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 12 listopada

1997 r., III CZP 55/97, "Prokuratura i Prawo. Orzecznictwo" 1998, nr 2, poz. 35).

Oznacza to, że na tle art. 87 u.z.p. uzasadnione jest zapatrywanie, zgodnie z

którym w zakresie nieuregulowanym w ustawie oraz w rozporządzeniu, kwestia

posiłkowego stosowania przepisów kodeksu postępowania cywilnego o sądzie

polubownym, musi być rozważana odrębnie w odniesieniu do każdego z tych

przepisów. W związku z tym trzeba mieć na względzie okoliczność, że w przypadku

zespołu arbitrów postępowanie przed tym ciałem uregulowane jest w ustawie i w

rozporządzeniu. Należy także podnieść, że zespół arbitrów nie może być

traktowany jako sąd polubowny w rozumieniu przepisów kodeksu postępowania

cywilnego, chociaż w pewnym zakresie jest ciałem zbliżonym do sądu

polubownego. Kompetencja zespołu arbitrów do rozpoznawania odwołań w

sprawach o zamówienia publiczne wynika nie z woli stron, lecz z przepisu ustawy

(art. 88 i nast.), który ustanawia tryb postępowania odwoławczego jako

obligatoryjny. Ponadto, inaczej niż w przypadku postępowania przed sądem

polubownym, od którego wyroku nie przysługuje odwołanie (jeśli strony inaczej nie

postanowiły w zapisie na sąd polubowny, por. art. 711 § 1 k.p.c.), w przypadku

postępowania przed zespołem arbitrów przysługuje skarga do sądu państwowego

(art. 92a u.z.p.). Skarga jest środkiem zaskarżenia uregulowanym wprawdzie w

ustawie, niemniej jednak należy ją zaliczyć do kategorii zwyczajnych środków

zaskarżenia. Służy ona merytorycznej kontroli wyroku zespołu arbitrów w trybie

sądowego postępowania odwoławczego (por. uzasadnienie uchwały Sądu

Najwyższego z dnia 16 lipca 2003 r., III CZP 47/03, OSNC 2004, nr 10, poz. 150).

W świetle powyższego można próbować bronić zapatrywania, zgodnie z

którym w postępowaniu odwoławczym przed zespołem arbitrów nie tylko ani strony

ani sam zespół nie mogą określać trybu postępowania w zakresie, w jakim

obowiązują odnośne unormowania ustawy i rozporządzenia (modyfikacja lub wręcz

wyłączenie stosowania art. 705 § 1 i § 2 zdanie pierwsze k.p.c.), ale ponadto

wątpliwości może budzić stosowanie w tymże postępowaniu odwoławczym przyjętej

dla postępowania przed sądem polubownym ogólnej reguły niezwiązania

przepisami kodeksu postępowania cywilnego (art. 705 § 2 zdanie drugie k.p.c.).

Szczególny charakter zespołu arbitrów jako ciała rozpoznającego sprawę o

zamówienie publiczne, ciała zbliżonego do sądu polubownego, aczkolwiek jednak w

dużym stopniu odmiennego od tego sądu ze względu na źródło jego umocowania

do rozpoznawania sprawy, jak również szczególny charakter postępowania

odwoławczego przed zespołem arbitrów, mogą bowiem skłaniać do wniosku, że

norma art. 705 § 2 zdanie drugie k.p.c. nie powinna mieć zastosowania w tym

postępowaniu na podstawie art. 87 u.z.p. bądź też, że przynajmniej jej

zastosowanie powinno być w tym wypadku ograniczone w stosunku do sytuacji,

jaka ma miejsce w postępowaniu przed sądem polubownym.

8. Przyjmując powyższe trzeba przeprowadzić analizę kwestii, czy zespół

arbitrów, podobnie jak sąd polubowny, rzeczywiście nie jest związany żadnymi

przepisami kodeksu postępowania cywilnego, innymi niż dotyczące sądu

polubownego (art. 87 u.z.p.), w szczególności – czy zespół arbitrów powinien, w

zakresie nieuregulowanym ustawą i rozporządzeniem oraz odpowiednio

stosowanymi przepisami kodeksu postępowania cywilnego o sądzie polubownym,

stosować także przepisy kodeksu dotyczące innych instytucji, w szczególności

odnoszące się do doręczeń. Przy założeniu, że nie można przyjąć generalnej tezy o

niezwiązaniu zespołu arbitrów przepisami kodeksu postępowania cywilnego (w

zakresie nieuregulowanym w ustawie, rozporządzeniu i przepisach o sądzie

polubownym), jak ma to miejsce w przypadku sądu polubownego (art. 705 § 2

zdanie drugie k.p.c.), istniałyby uzasadnione podstawy do tego, by uznać, iż zespół

arbitrów w wypadku ustanowienia pełnomocnika przez uczestnika postępowania w

postępowaniu odwoławczym, powinien uwzględniać art. 133 § 3 zdanie pierwsze

k.p.c. i dokonywać doręczeń, w tym także doręczenia wyroku zespołu arbitrów,

pełnomocnikowi, a nie bezpośrednio uczestnikowi postępowania. Zastosowanie

tego przepisu w postępowaniu odwoławczym przed zespołem arbitrów byłoby

zatem uzasadnione z punktu widzenia celowościowego i funkcjonalnego.

Zapewniałoby należytą ochronę praw strony (uczestnika postępowania)

reprezentowanej przez pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym przed

zespołem arbitrów. Wprawdzie art. 133 § 3 zdanie pierwsze k.p.c. dotyczy w ujęciu

literalnym jedynie przypadku ustanowienia pełnomocnika procesowego lub osoby

uprawnionej do odbioru pism sądowych, jednak reguła stosowania odpowiedniego

byłaby tu wystarczająca, aby przyjąć analogiczne rozumowania dla sytuacji, gdy

strona (uczestnik postępowania) ma pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym

przed zespołem arbitrów.

9. Na rzecz poglądu, że w postępowaniu odwoławczym przed zespołem

należy stosować regułę z art. 133 § 3 zdanie pierwsze k.p.c., dodatkowo przemawia

kontekst systemowy tego postępowania w ramach całego postępowania w sprawie

o udzielenie zamówienia publicznego. Postępowanie odwoławcze przed zespołem

arbitrów jest pierwszym etapem postępowania o zamówienie publiczne, w którym

czynności zamawiającego podlegają kontroli w ramach sporu między odwołującym

się a zamawiającym. Wyrok zespołu arbitrów podlega dalszej kontroli z punktu

widzenia jego zasadności w postępowaniu przed sądem państwowym, wywołanym

przez wniesienie skargi, a prowadzonym według przepisów ustawy i przepisów

kodeksu postępowania cywilnego o apelacji. Dochodzi tu zatem do kontroli wyroku

zespołu arbitrów w sposób zbliżony do kontroli instancyjnej w ramach zwykłego

postępowania cywilnego. Nie jest to natomiast kontrola w trybie nadzwyczajnego

środka zaskarżenia, o ograniczonych podstawach, jak ma to miejsce w wypadku

wniesienia skargi o uchylenie wyroku sądu polubownego (art. 712 i nast. k.p.c.),

która to kontrola odbywa się w ramach odrębnego postępowania. Należy

podkreślić, że w wypadku, gdy sąd państwowy orzeka w przedmiocie skargi na

wyrok zespołu arbitrów, a strona postępowania jest reprezentowana przez

pełnomocnika procesowego, to sąd będzie zobowiązany stosować regułę

wynikającą z art. 133 § 3 zdanie pierwsze k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. W

tym kontekście powstaje wątpliwość, czy ze względu na charakter powiązań między

postępowaniem odwoławczym przed zespołem arbitrów a postępowaniem

wywołanym skargą na wyrok zespołu uzasadnionym byłoby stosowanie

odmiennych reżimów w zakresie sposobu doręczania pism, w tym orzeczeń, w

sytuacji, gdy strona (uczestnik postępowania) jest reprezentowana przez

pełnomocnika (procesowego). Postulat zaufania stron (uczestników postępowania)

do organów rozpoznających ich sprawę wymaga, aby w tej tak istotnej kwestii

obowiązywało w ramach obu etapów postępowanie jednolite rozwiązanie

normatywne przy założeniu, że ustawodawca w jednoznaczny sposób nie

przewidział tu wyraźnego zróżnicowania.

Sąd Najwyższy, mając powyższe na uwadze, rozstrzygnął przedstawione

zagadnienie prawne jak w uchwale (art. 390 § 1 k.p.c. i art. 1 pkt 1 lit. a ustawy z

dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym, Dz.U. Nr 240, poz. 2052).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.