Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 2 grudnia 2003 r.

II UK 172/03

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 2 grudnia 2003 r.

II UK 172/03

Związek wypadku ze służbą w Policji zachodzi tylko wówczas, gdy po-

szkodowany działa jako funkcjonariusz, a nie jako osoba prywatna, obywatel

ratujący najbliższe osoby z niebezpieczeństwa zaistniałego w czasie kolizji dro-

gowej (art. 2 ust. 1 pkt 1-7 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o odszkodowaniach

przysługujących w razie wypadków i chorób pozostających w związku ze

służbą w Policji, Dz.U. Nr 53, poz. 345 ze zm.).

Przewodniczący SSN Jerzy Kuźniar, Sędziowie SN: Beata Gudowska (spra-

wozdawca), Maria Tyszel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2003 r. sprawy

z wniosku Andrzeja P. przeciwko Skarbowi Państwa - Komendzie Wojewódzkiej Poli-

cji w B. o jednorazowe odszkodowanie, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku

Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 26 lutego 2003 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Andrzej P. odwołał się od decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z

dnia 22 stycznia 2001 r. - odmawiającej przyznania mu jednorazowego odszkodowa-

nia z tytułu uszczerbku na zdrowiu doznanego w wypadku komunikacyjnym w dniu

18 stycznia 2000 r. - opartej na orzeczeniu odwoławczej komisji powypadkowej, która

uznała, że wypadek nie nastąpił podczas lub w związku z wykonywaniem obowiąz-

ków służbowych.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Białymstoku ustalił,

że w dniu 18 stycznia 2001 r., w czasie zwolnienia lekarskiego od pracy, ubezpie-

czony, wioząc żonę i córkę, wracał swoim samochodem ze szpitala w Ł. do domu w

Ś. Na jego samochód, stojący przed przejazdem kolejowym w K., najechał ciągnik i

przygniótł do stojącej przez nim ciężarówki. Kierowca ciągnika został skazany za

2

spowodowanie wypadku na karę pozbawienia wolności. Skarżący twierdził, że dzięki

nabytym w czasie służby umiejętnościom udało mu się ustawić samochód w pozycji,

w której nie uległ całkowitemu zgnieceniu i uratował swoje pasażerki, a tym samym

był to wypadek pozostający w związku ze służbą w Policji.

Sąd odmówił stwierdzenia, że wypadek ten jest wypadkiem w związku ze

służbą w Policji, gdyż - jak przyjął - opisany stan faktyczny nie odpowiada przepisowi

art. 1 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o odszkodowaniach przysługują-

cych w razie wypadków lub chorób pozostających w związku ze służbą w Policji

(Dz.U. Nr 53, poz. 345 ze zm. ), podzielając przy tym opinię biegłego, że zachowanie

odwołującego się mogło być odruchowe.

W apelacji od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 11 października 2002 r., od-

dalającego odwołanie, skarżący zarzucił naruszenie powołanego przepisu ustawy o

odszkodowaniach przysługujących w razie wypadków lub chorób pozostających w

związku ze służbą w Policji, twierdząc, że sporne zdarzenie zaszło w związku z rato-

waniem ludzi przed grożącym im niebezpieczeństwem i było działaniem w ramach

pełnionej służby lub funkcji policjanta, w ramach umiejętności i kwalifikacji nabytych

podczas służby. Utrzymywał, że ustawowy obowiązek ratowania przez policjanta lu-

dzi i mienia w sytuacjach narażających ich życie i zdrowie wiąże się z objęciem poli-

cjantów podejmujących takie działania pełną ochroną.

Wyrokiem z dnia 26 lutego 2003 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił ape-

lację wnioskodawcy. Odmówił zastosowania przepisu wytkniętego w apelacji stwier-

dziwszy, że skarżący podejmując w czasie kolizji drogowej, w której uczestniczył,

manewr umniejszający skutki wypadku, nie wykonywał wynikających z istoty pełnio-

nej funkcji działań należących do obowiązków policjanta. Nie wykorzystywał także

żadnych szczególnych umiejętności policjanta, gdyż jego umiejętności w prowadze-

niu samochodu nie były w policji doskonalone. Zaaprobował odmowę przeprowadze-

nia przez Sąd Okręgowy dowodu badania psychologicznego skarżącego, uznawszy,

że nie mogłoby ono wykazać, jakie umiejętności - poza refleksem i sprawnością -

skarżący wykorzystał w czasie wypadku.

Kasacja ubezpieczonego została oparta na podstawie naruszenia prawa ma-

terialnego - art. 1 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o odszkodowaniach

przysługujących w razie wypadków lub chorób pozostających w związku ze służbą w

Policji, wobec bezpodstawnego przyjęcia, że warunkiem uznania za wypadek pozo-

stający w związku z pełnieniem służby w Policji jest wykazanie związku między czyn-

3

nościami ratowniczymi i służbą policjanta, jego funkcją albo wykorzystywaniem

umiejętności i kwalifikacji nabytych podczas służby. Skarżący zarzucił także naru-

szenie przepisów art. 227 i 233 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c.,

które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, w związku z oddaleniem wniosku o prze-

prowadzenie dowodu z badania psychologicznego. Wniósł o zmianę zaskarżonego

wyroku przez zmianę wyroku Sądu Okręgowego zgodnie z żądaniem apelacji albo

jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 16 grudnia 1972 r. o odszkodowaniach przysłu-

gujących w razie wypadków lub chorób pozostających w związku ze służbą w Policji,

odszkodowania w niej określone przysługują funkcjonariuszowi, który doznał trwałe-

go uszczerbku na zdrowiu wskutek wypadku pozostającego w związku z pełnieniem

służby lub wskutek choroby powstałej w związku ze szczególnymi właściwościami

lub warunkami służby. Przepis ten ogranicza przedmiot ochrony objętej ustawą wy-

łącznie do wypadków pozostających w związku z pełnieniem służby, czyli określo-

nych w art. 2 ustawy jako zdarzenia nagłe wywołane przyczyną zewnętrzną, które

zaszły podczas lub w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych albo pole-

ceń przełożonych albo z wykonywaniem czynności w interesie służby, nawet bez

polecenia. Wypadkami chronionymi są też wypadki w czasie lub w związku z wyko-

nywaniem funkcji lub zadań zleconych przez działające w resorcie spraw wewnętrz-

nych organizacje polityczne, zawodowe albo społeczne; podczas lub w związku z

ratowaniem ludzi lub ich mienia z grożącego niebezpieczeństwa albo ratowaniem

mienia społecznego przed zniszczeniem lub zagarnięciem; z udzielaniem przedsta-

wicielowi organu państwowego pomocy przy spełnianiu przez niego czynności urzę-

dowych; z udziałem w pościgu lub ujęciu osób podejrzanych o popełnienie przestęp-

stwa albo ochroną innych obywateli przed napaścią, jak też z udziałem w czynach

społecznych organizowanych w resorcie spraw wewnętrznych oraz z odbywaniem

bezpośredniej drogi do miejsca i z miejsca wykonywania tych wszystkich czynności.

Wypadek, któremu uległ skarżący nie mieści się w żadnej z kategorii wypad-

ków wymienionych w ustawie. Nie jest trafne przyporządkowywanie tego wypadku do

ujętej w art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy sytuacji związanej z ratowaniem ludzi przed grożą-

cym im niebezpieczeństwem, gdyż działania te nie nastąpiły w czasie pełnienia

4

służby ani nie miały związku z pełnieniem służby. Tzw. funkcjonalny związek wypad-

ku ze służbą zachodzi tylko wówczas, gdy poszkodowany działa jako funkcjonariusz,

a nie - jak w stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy - jako osoba prywatna, oby-

watel ratujący siebie i najbliższe sobie osoby z niebezpieczeństwa zaistniałego w

czasie kolizji drogowej. Związek ten zachodzi wyłącznie w okolicznościach opisanych

w art. 2 ust. 1 pkt 1-7 ustawy i na gruncie tych przepisów nie może być wywodzony

jedynie z faktu wykorzystywania szczególnych umiejętności i kwalifikacji nabytych

podczas służby w Policji. Samo ich wykorzystywanie w działaniach nie pozostających

w żadnym związku ze służbą nie jest w ustawie uznawane za działanie w związku z

pełnioną służbą.

W tym stanie rzeczy należy zaaprobować pogląd prawny Sądu drugiej instan-

cji, że sam fakt służby w Policji nie uzasadnia zakwalifikowania każdego wypadku

przy ratowaniu ludzi lub ich mienia z niebezpieczeństwa jako pozostającego w

związku ze służbą. Konieczne jest stwierdzenie, że działania policjanta wykonywane

bez polecenia przełożonych, w czasie wolnym, nie należące do jego obowiązków,

wynikały z istoty pełnionej funkcji, a nie były działaniami, które mogłaby podjąć każda

osoba znajdująca się w niebezpieczeństwie. W konsekwencji właściwy był przyjęty

przez ten Sąd zakres postępowania dowodowego, wykluczający potrzebą przepro-

wadzenia dowodu z opinii biegłego psychologa dla oceny indywidualnych dyspozycji

skarżącego i umiejętności nabytych przez niego w czasie służby Policji.

Z tych względów kasację należało oddalić (art. 39312

k.p.c.).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.