Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 grudnia 2003 r.

III CK 80/02

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 grudnia 2003 r., III CK 80/02

Artykuł 25 § 1 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne

międzynarodowe (Dz.U. Nr 46, poz. 290 ze zm.) nie uprawnia do wyboru prawa

dla przelewu wierzytelności. Przelew wierzytelności podlega prawu

właściwemu dla tej wierzytelności.

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący)

Sędzia SN Hubert Wrzeszcz

Sędzia SN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "O.O." AG w M. przeciwko Leszkowi

W. i Zbigniewowi W. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w

dniu 19 grudnia 2003 r. kasacji pozwanego Zbigniewa W. od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Lublinie z dnia 14 listopada 2001 r.

uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Lublinie

do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

W pozwie z 29 września 2000 r. strona powodowa, "O.O." AG w M. w

Szwajcarii, wniosła o zasądzenie solidarnie od Leszka W. i Zbigniewa W. jako

wspólników spółki cywilnej kwoty 85 670,08 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 25

listopada 1999 r. Pozwani w odpowiedzi podnieśli zarzut przedawnienia oraz zarzut

potrącenia dochodzonych roszczeń.

Wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2001 r. Sąd Okręgowy w Lublinie uwzględnił w

całości powództwo w stosunku do pozwanego Zbigniewa W., dokonując

następujących ustaleń.

Zbigniew W. i Leszek W., wcześniej nabywający gotowe drzwi harmonijkowe

od wspólników spółki cywilnej „Korporacja Braci K.”, którzy je montowali z

elementów nabywanych od włoskiego przedsiębiorstwa „A.P.”, od kwietnia 1997 r.

sami zaczęli nabywać elementy do produkcji drzwi harmonijkowych od

przedsiębiorstwa „A.P.”. Przedsiębiorstwo „A.P.” dostarczyło pozwanym towary, za

które wystawiło cztery faktury. (...) W dniu 24 sierpnia 1999 r. przedsiębiorstwo

„A.P.” zawarło w Warszawie umowę ze stroną powodową, szwajcarską spółką

akcyjną „O.O.” w M., na podstawie której przeniosło na nią swe wierzytelności,

przysługujące mu wobec Zbigniewa W. i Leszka W. jako wspólników spółki cywilnej

w kwocie 93 841 007 lirów, płatne częściowo dnia 26 stycznia 1998 r., a częściowo

dnia 16 lutego 1998 r. W aneksie do umowy z dnia 24 sierpnia 1999 r. zastrzeżono,

że przeniesienie wierzytelności nastąpiło w celu podjęcia przez stronę powodową w

imieniu własnym, ale na rzecz zbywcy, czynności pozasądowych i procesowych dla

odzyskania tych wierzytelności. Strona powodowa kwotę należną tytułem nabycia

wierzytelności powinna uiścić przed upływem trzech miesięcy od daty podpisania tej

umowy. Po bezskutecznym upływie wymienionego okresu umowa ta miała stracić

ważność w zakresie obejmującym nie zapłacone wierzytelności, załącznikiem nr 4

przedłużono jednak wspomniany okres do dnia 30 kwietnia 2001 r. W art. 6 umowy

z dnia 24 sierpnia 1999 r. postanowiono, że „podlega ona szwajcarskiemu prawu

rzeczowemu”. W dniu 15 listopada 1999 r. Zbigniew W. udzielił radcy prawnemu

Aleksandrowi H. pisemnego pełnomocnictwa do podejmowania wszelkich czynności

faktycznych i prawnych mających na celu zawarcie ugody w sprawie zobowiązań

wobec strony powodowej. Na podstawie tego pełnomocnictwa Aleksander H.

pismem z dnia 25 listopada 1999 r. uznał częściowo, tj. do kwoty 95 270,08 zł dług

pozwanych w stosunku do strony powodowej, zaciągnięty uprzednio przez nich

względem przedsiębiorstwa „A.P.”, a pozostałą część roszczenia określił jako

sporną. Co do uznanej części roszczenia na kwotę 95 270,08 zł zaproponował

spłatę w ratach. Pismo to zostało przesłane Krystynowi W. – przedstawicielowi

strony powodowej w Polsce, najpierw faksem, a następnie listem poleconym. Dnia

17 grudnia 1999 r. pozwani wpłacili na konto przedstawiciela strony powodowej

sumę 9600 zł. Innych wpłat nie dokonali.

W ocenie Sądu Okręgowego, pomiędzy przedsiębiorstwem „A.P.” mającym

siedzibę we Włoszech a pozwanymi mającymi zamieszkanie w Polsce doszło do

zawarcia czterech umów sprzedaży towarów opisanych w wymienionych wyżej

fakturach. Do umów tych nie miało zastosowania prawo wskazane przez art. 27 § 1

pkt 1 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (Dz.U.

Nr 46, poz. 290 ze zm. – dalej: "p.p.m."), tj. prawo włoskie, lecz stosownie do art. 1

§ 2 p.p.m. należało stosować do nich Konwencję Narodów Zjednoczonych o

umowach międzynarodowej sprzedaży towarów sporządzoną w Wiedniu dnia 11

kwietnia 1980 r. (Dz.U. z 1997 r. nr 45, poz. 287 – dalej: "Konwencja wiedeńska"), a

w zakresie przedawnienia roszczeń Konwencję o przedawnieniu w

międzynarodowej sprzedaży towarów sporządzoną w Nowym Jorku dnia 14

czerwca 1974 r. (Dz.U. z 1997 r. nr 45, poz. 282 ze zm. – dalej: Konwencja

nowojorska). Sąd Okręgowy uznał za skuteczny dokonany w Warszawie przelew na

stronę powodową przez przedsiębiorstwo „A.P.” wierzytelności z dwóch ostatnich

umów sprzedaży zawartych przez to przedsiębiorstwo ze Zbigniewem W. i

Leszkiem W. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 12 p.p.m., dla ważności czynności prawnej

wystarcza zachowanie formy wymaganej przez prawo państwa miejsca dokonania

tej czynności. Ponadto podkreślił, że instytucja przelewu jest znana wszystkim

systemom prawnym opartym na prawie rzymskim. Jako „pewnik należy uznać, że

także w szwajcarskim prawie rzeczowym zawarcie takiej umowy wywołuje skutek w

postaci przejścia na nabywcę objętej umową wierzytelności”. Według Sądu

Okręgowego, strona powodowa wykazała, że w wyniku przelewu nabyła wobec

pozwanych dochodzoną część wierzytelności. Niezapłacony przez pozwanych dług

w tej kwocie uznał skutecznie radca prawny Aleksander H. pismem z dnia 25

listopada 1999 r. złożonym w imieniu pozwanego Zbigniewa W. na podstawie

otrzymanego od niego pełnomocnictwa rodzajowego. W następstwie złożonego

przez niego oświadczenia o uznaniu doszło też do zmiany waluty długu z lirów na

złote.

Sąd Okręgowy nie uwzględnił podniesionego przez pozwanych zarzutu

przedawnienia. Zgodnie z art. 8 Konwencji nowojorskiej, termin przedawnienia

roszczeń wynikających z międzynarodowej umowy sprzedaży towarów wynosi

cztery lata. Według art. 13 tej Konwencji, bieg terminu przedawnienia przerywa się,

gdy wierzyciel podejmie jakiekolwiek działanie, uznane w myśl przepisów prawa

właściwego dla sądu, przed którym wszczęto postępowanie, za rozpoczynające

postępowanie sądowe przeciwko dłużnikowi, a według art. 20 tej Konwencji – przez

pisemne uznanie zobowiązania ze strony dłużnika. Pozew w niniejszej sprawie

został wniesiony w dniu 29 września 2000 r., czyli przed upływem czteroletniego

terminu przedawnienia przewidzianego w art. 8 Konwencji.

Apelacja pozwanego Zbigniewa W. od wyroku Sądu Okręgowego została

oddalona przez Sąd Apelacyjny, który podkreślił w szczególności, że strona

powodowa skutecznie nabyła wierzytelności przedsiębiorstwa A.P.” względem

pozwanych, i że oświadczenie radcy prawnego Aleksandra H. złożone w imieniu

pozwanego Zbigniewa W. przerwało bieg terminu przedawnienia.

W kasacji wskazał naruszenie art. 58 §1 k.c. w związku z art. 2 ust. 2 i art. 9

pkt 8 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. – Prawo dewizowe (Dz.U. Nr 160, poz. 1063

ze zm. – dalej: "Pr.dew. z 1998 r.") przez ich niezastosowanie, art. 25 § 1 p.p.m.

przez niezastosowanie w sprawie prawa szwajcarskiego wybranego przez strony

dla umowy przelewu, art. 481 § 1 oraz art. 68 k.c. przez zasądzenie odsetek od

dnia 25 listopada 1999 r., art. 316 § 1 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez

nieuwzględnienie faktu utraty przez umowę przelewu ważności przed dniem

wyrokowania, art. 382 w związku z art. 233 i 328 § 1 k.p.c. przez pominięcie

wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego oraz zaniechanie

ustalenia stanu faktycznego, a także art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.

przez zaniechanie wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia, w szczególności –

przepisów prawa szwajcarskiego mających zastosowanie do umowy przelewu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)

Trafnie w skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. przez

zaniechanie wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia. Twierdzenie Sądu

Apelacyjnego, że strona powodowa skutecznie nabyła wierzytelności

przedsiębiorstwa „A.P.” względem pozwanych trudno uznać za wystarczające w

tym względzie. W twierdzeniu tym nie sposób się dopatrzyć nawet ogólnego

wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia przez odwołanie się do ocen

prawnych Sądu pierwszej instancji. Takie wskazanie byłoby zresztą w niniejszej

sprawie niemożliwe w odniesieniu do przelewu, jeżeli zważyć, że Sąd pierwszej

instancji nie przytoczył przepisów prawa szwajcarskiego mających, jego zdaniem,

zastosowanie do przelewu, lecz jedynie poprzestał na swym wyobrażeniu o ich

treści, opartym na wywodzeniu się szwajcarskiego prawa cywilnego z tradycji

romanistycznej. Wskazane uchybienie przepisowi art. 328 § 2 k.p.c. uniemożliwia

przeprowadzenie kontroli kasacyjnej zaskarżonego wyroku w zakresie mogącym

mieć wpływ na wynik sprawy i tym samym stanowi, zgodnie z art. 3931

pkt 2 k.p.c.,

skuteczną podstawę kasacyjną, uzasadniającą uwzględnienie opartej na niej skargi

(zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 1999 r., III CKN

460/98,OSNC 2000, nr 5, poz. 100 oraz z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, nie

publ.).

Złożone problemy powstają w związku z podniesionym w skardze kasacyjnej

zarzutem naruszenia art. 25 § 1 p.p.m. przez niezastosowanie w sprawie prawa

szwajcarskiego wybranego przez strony dla umowy przelewu.

Polska ustawa o prawie prywatnym międzynarodowym, inaczej niż kodyfikacje

niektórych innych państw oraz Konwencja EWG o prawie właściwym dla

zobowiązań umownych sporządzona w Rzymie dnia 19 czerwca 1980 r., nr 80/934

(„Kwartalnik Prawa Prywatnego” 1994, nr 2, s. 300 – dalej: "Konwencja rzymska"),

nie zawiera przepisu wskazującego prawo właściwe dla przelewu wierzytelności. Z

badań prawnoporównawczych wynika, że możliwe są tutaj trzy zasadnicze

rozwiązania: właściwość prawa, któremu podlega wierzytelność (statutu

wierzytelności, legis causae), właściwość prawa, któremu podlega czynność

prawna stanowiąca podstawę prawną przelewu (rozwiązanie przyjmowane dla

kwestii wchodzących w zakres stosunku pomiędzy cedentem a cesjonariuszem),

albo właściwość prawa miejsca „położenia wierzytelności”, tj. z reguły prawa

miejsca zamieszkania (siedziby) dłużnika.

Akcentowana powszechnie w poszczególnych ustawodawstwach potrzeba

ochrony dłużnika przelanej wierzytelności przemawia za poddaniem co do zasady

problematyki przelewu prawu właściwemu dla wierzytelności, a więc za przyjęciem

pierwszego rozwiązania. Rozwiązanie to znalazło wyraz np. w art. 12 ust. 2

Konwencji rzymskiej, art. 145 ust. 1 zdaniu pierwszym in fine prawa prywatnego

międzynarodowego szwajcarskiego, § 45 prawa prywatnego międzynarodowego

austriackiego oraz art. 33 ust. 2 prawa prywatnego międzynarodowego

niemieckiego (przejętego z Konwencji rzymskiej), i jest ono także przyjmowane

przez literaturę przedmiotu na tle obowiązującego ustawodawstwa polskiego.

Zakresem prawa właściwego ustalonego zgodnie z miarodajnymi normami

kolizyjnymi dla stosunku zobowiązaniowego, z którego wynika wierzytelność,

obejmuje się trafnie również kwestie dotyczące przelewu tej wierzytelności.

Według omawianego rozwiązania, statut wierzytelność rozstrzyga więc o

negatywnych i pozytywnych przesłankach przelewu, a zatem przede wszystkim o

tym, czy wierzytelność jest zbywalna i jaka umowa przenosi wierzytelność (w

szczególności, czy czyni to już sama umowa zobowiązująca do przelewu, czy też

dopiero umowa rozporządzająca, abstrakcyjna lub kauzalna), o ewentualnych

wymaganiach dotyczących skuteczności przelewu wobec dłużnika, o skutkach

przelewu, tj. w szczególności o chwili nabycia wierzytelności przez cesjonariusza, o

zakresie uprawnień nabywanych przez cesjonariusza, o możliwości zwolnienia się

dłużnika przez zapłatę do rąk cedenta, a także o zarzutach przysługujących

dłużnikowi względem cesjonariusza.

O ile statut wierzytelności decyduje wyłącznie, jakie zdarzenia stanowią

przesłanki przelewu, o tyle spełnienie określonej przesłanki przelewu nie musi już

podlegać ocenie według tego statutu. Tak jest przede wszystkim wtedy, gdy statut

wierzytelności przewiduje, że wierzytelność przechodzi na podstawie umowy

zobowiązującej do przelewu. To czy została zawarta ważna umowa zobowiązująca

do przelewu stanowi dla rozstrzygnięcia o tym, czy na podstawie tej umowy nastąpił

przelew, tzw. kwestię wstępną. Prawo właściwe dla tej umowy należy ustalić na

podstawie odrębnej miarodajnej dla niej polskiej normy kolizyjnej, a więc np. na

podstawie art. 25 § 1 lub art. 27 § 1 pkt 1, jeżeli chodzi o sprzedaż wierzytelności

(por. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2002 r., I CKN

1137/99, OSNC 2003, nr 4, poz. 51). Należy więc w takim przypadku odróżnić

statut przelewu, którym jest statut wierzytelności, określający przesłanki przelewu,

od statutu właściwego dla jednej z tych przesłanek, a mianowicie dla umowy

zobowiązującej do przelewu. Odróżnienie statutu wierzytelności jako statutu

przelewu od statutu kontraktowego jako prawa właściwego dla umowy

zobowiązującej do przelewu jest tym bardziej uzasadnione wtedy, gdy według

statutu wierzytelności umowa ta nie jest przesłanką przeniesienia wierzytelności.

Rozgraniczenie zakresów zastosowania obu tych statutów może jednak niekiedy

nastręczać trudności. Niektóre problemy dotyczące przelewu, a mianowicie

odnoszące się do stosunku pomiędzy cedentem i cesjonariuszem, jak w

szczególności odpowiedzialność cedenta wobec cesjonariusza za istnienie

wierzytelności i wypłacalność dłużnika, łączą się przede wszystkim z umową

między cedentem a cesjonariuszem, leżącą u podstaw przelewu. W związku z tym

warto zwrócić uwagę na wspomniane już wyżej, przyjęte w niektórych kodyfikacjach

rozwiązanie, zgodnie z którym zagadnienia dotyczące wyłącznie stosunku między

stronami umowy o przelew podlegają prawu właściwemu dla stosunku prawnego,

który stanowi podstawę przelewu (tak art. 145 ust. 4 prawa prywatnego

międzynarodowego szwajcarskiego, zob. też art. 12 ust. 1 Konwencji rzymskiej oraz

art. 33 ust. 1 prawa prywatnego międzynarodowego niemieckiego). Oczywiście,

podobnie jak w przypadku innych czynności prawnych, wskazanie prawa

właściwego dla formy przelewu i zdolności prawnej oraz zdolności do czynności

prawnych stron następuje odpowiednio na podstawie art. 12 i art. 9 p.p.m.

W świetle powyższych uwag prawem właściwym dla przelewu objętych

sporem wierzytelności powinno być więc prawo mające zastosowanie do tych

wierzytelności, czyli to, któremu podlegają stosunki zobowiązaniowe (umowy)

będące źródłem tych wierzytelności. Należy zgodzić się z Sądem Okręgowym, że

dwie ostatnie, doniosłe dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, dostawy towarów na

rzecz Leszka W. i Zbigniewa W. przez przedsiębiorstwo „A.P.” nastąpiły w ramach

zawartych przez te strony umów międzynarodowej sprzedaży towarów

podlegających Konwencji wiedeńskiej, w odniesieniu do tych umów spełnione

bowiem zostały wymagania art. 1 ust. 1 lit. a oraz art. 100 ust. 2 tej Konwencji.

Konwencja wiedeńska nie reguluje jednak przelewu roszczeń o zapłatę ceny,

wynikających z podlegających jej umów sprzedaży. Choć więc jest ona prawem

właściwym dla wspomnianych umów sprzedaży zawartych pomiędzy

przedsiębiorstwem „A.P.” a Leszkiem W. i Zbigniewem W. i tym samym prawem

właściwym dla wynikających z niej wierzytelności o zapłatę ceny, to jednak ze

względu na brak w niej przepisów normujących przelew, nie może być uznana za

prawo właściwe dla przelewu tych wierzytelności (statut przelewu). Wobec

niemożności wypełnienia tej luki w inny sposób, prawo właściwe dla przelewu

omawianych wierzytelności należy ustalić, zgodnie z wskazówką zawartą w art. 7

ust. 2 in fine Konwencji wiedeńskiej, na podstawie norm polskiego prawa

prywatnego międzynarodowego. Według miarodajnego w niniejszej sprawie art. 27

§ 1 pkt 1 p.p.m., prawem tym, tj. statutem wierzytelności i tym samym statutem

przelewu, jest prawo włoskie, a więc przede wszystkim art. 1260-1267 kodeksu

cywilnego włoskiego, jeżeli ich zastosowania nie wyłączają przepisy szczególne;

powinny tu być brane pod uwagę zwłaszcza przepisy dotyczące przelewu roszczeń

przedsiębiorstwa. Przy okazji warto zaznaczyć, że zgodnie z art. 13 p.p.m. prawu

włoskiemu poddane jest także przedawnienie dochodzonych w sprawie roszczeń,

Konwencja nowojorska nie ma bowiem do tych roszczeń zastosowania ani na

podstawie art. 3 ust. 1 lit. a, ani na podstawie art. 3 ust. 1 lit. b., ponieważ Włochy

nie są stroną tej Konwencji (zob. oświadczenie rządowe z dnia 22 marca 1996 r. w

sprawie ratyfikacji Konwencji nowojorskiej, Dz.U. Nr 45, poz. 283 oraz oświadczenie

rządowe z dnia 22 marca 1996 r. w sprawie przystąpienia przez Rzeczpospolitą

Polską do Protokołu o zmianie Konwencji o przedawnieniu w międzynarodowej

sprzedaży towarów z 1974 r., sporządzonego w Wiedniu dnia 11 kwietnia 1980 r.,

Dz.U. Nr 45, poz. 285).

Zgodnie z powyższymi uwagami, prawo włoskie jako właściwe dla przelewu

dochodzonych wierzytelności powinno więc decydować o przesłankach tego

przelewu, a zatem przede wszystkim o tym, czy wierzytelności te były zbywalne i

jaka umowa była wymagana do ich przeniesienia, a także o ewentualnych

wymaganiach dotyczących skuteczności przelewu wobec dłużników, o skutkach

przelewu, tj. w szczególności o chwili nabycia wierzytelności przez stronę

powodową, o zakresie uprawnień nabytych przez stronę powodową oraz o

zarzutach przysługujących dłużnikom względem strony powodowej. Wypada

wspomnieć, że prawo włoskie nie wyróżnia w zakresie przelewu dwóch czynności:

zobowiązującej i rozporządzającej, lecz ujmuje przelew jako jeden akt umowę

przeniesienia wierzytelności opartą na sprzedaży wierzytelności lub jakiejkolwiek

innej umowie stanowiącej podstawę przelewu. Umowa taka przenosi wierzytelność

ze skutkiem także wobec dłużnika; według stanowiska włoskiego orzecznictwa,

zawiadomienie dłużnika o przelewie (art. 1264 kodeksu cywilnego włoskiego) ma na

celu – jak informują wypowiedzi włoskich autorów przeznaczone dla cudzoziemców

– jedynie wyłączenie skutku zwalniającego świadczenia dłużnika spełnionego do

rąk cedenta.

Twierdzenie skarżącego o naruszeniu art. 25 § 1 p.p.m. przez

niezastosowanie w sprawie prawa szwajcarskiego wybranego przez strony dla

umowy przelewu może być rozumiane dwojako. Po pierwsze, w ten sposób, że

cedent i cesjonariusz mogą poddać przelew wybranemu przez siebie prawu ze

skutkiem wyłączającym właściwość dla niego statutu wierzytelności. Po drugie,

twierdzenie to może być rozumiane w ten sposób, że chodzi w nim jedynie o

możliwość wyboru prawa dla umowy leżącej u podstaw przelewu; za takim

rozumieniem przemawia to, że klauzula wyboru prawa zawarta w umowie z dnia 24

sierpnia 1999 r. mówi o wyborze prawa dla „tej umowy”, a w „tej umowie” zawarte

są postanowienia określające podstawę przelewu.

Twierdzenie skarżącego rozumiane w pierwszy sposób nie zasługuje na

akceptację. Oznaczałoby ono rozciągnięcie możliwości przewidzianego w art. 25 §1

p.p.m. wyboru prawa także na kwestie, których nie sposób uznać za „swe stosunki

w zakresie zobowiązań”. W razie przelewu powstaje kompleks doniosłych

zagadnień związanych z osobą dłużnika, wybór dla przelewu przez cedenta i

cesjonariusza innego prawa niż prawo właściwe dla wierzytelności mógłby zatem

naruszać interesy dłużnika. Rzecz znamienna, że nawet w tych systemach

prawnych, w których dopuszcza się wybór prawa dla przelewu (art. 145 ust. 1

zdanie pierwsze in principio prawa prywatnego międzynarodowego

szwajcarskiego), skuteczność tego wyboru wobec dłużnika przelanej wierzytelności

uzależnia się od jego zgody (art. 145 ust. 1 zdanie drugie prawa prywatnego

międzynarodowego szwajcarskiego). Jeżeli więc dłużnik i wierzyciel poddali swój

stosunek zobowiązaniowy wybranemu przez siebie prawu, prawo to jako statut

wierzytelności decydować będzie także o przelewie wierzytelności. Wybór

natomiast przez cedenta i cesjonariusza dla przelewu innego prawa niż prawo

właściwe dla wierzytelności jest na podstawie art. 25 § 1 p.p.m. niedopuszczalny i

tym samym bezskuteczny.

W okolicznościach niniejszej sprawy prawem właściwym dla przelewu

dochodzonych wierzytelności jest więc ostatecznie, oczywiście z wyłączeniem

formy (art. 12 p.p.m.) i zdolności (art. 9 p.p.m.), prawo włoskie. Jak jednak już była

o tym mowa, właściwość tego prawa nie wyklucza oceny niektórych przewidzianych

w nim przesłanek przelewu według innego prawa. W związku z tym, że prawo

włoskie łączy przeniesienie wierzytelności z umową stanowiącą podstawę przelewu

(sprzedażą lub jakąkolwiek inną), ocena skuteczności takiej umowy, jako kwestia

wstępna, podlega ocenie na podstawie prawa dla niej właściwego według

miarodajnych polskich norm kolizyjnych. Taką miarodajną normą kolizyjną może

być także art. 25 § 1 p.p.m. W związku z tym, rozumiejąc twierdzenie skarżącego o

naruszeniu tego przepisu przez niezastosowanie w sprawie prawa szwajcarskiego

w drugi z przedstawionych wyżej sposobów, należałoby klauzulę wyboru prawa

szwajcarskiego zawartą w art. 6 umowy z dnia 24 sierpnia 1999 r. respektować w

odniesieniu do samej tej umowy jako przesłanki przelewu wierzytelności według

prawa włoskiego. Nie powinno przy tym budzić wątpliwości, że w klauzuli tej nie

chodzi o szwajcarskie prawo rzeczowe w rozumieniu norm odpowiadających

przepisom księgi drugiej polskiego kodeksu cywilnego, lecz o szwajcarskie

(cywilne) prawo materialne, innymi słowy – prawo merytoryczne (diritto materiale).

Dotychczasowe uwagi na temat prawa właściwego dla dochodzonych

wierzytelności i ich przelewu rzutują także na ocenę dwóch innych zarzutów

zawartych w skardze kasacyjnej. Kwestia utraty ważności, a raczej skuteczności,

umowy z dnia 24 sierpnia 1999 r. przed dniem wyrokowania przez Sąd Apelacyjny,

łączona z zarzutem naruszenia art. 316 k.p.c., powinna być dokonana według

prawa właściwego dla tej umowy. Z kolei o odsetkach za opóźnienie i dacie, od

której należy je liczyć, powinno rozstrzygać prawo właściwe dla dochodzonych

roszczeń.

Właściwość prawa obcego nie wyklucza możliwości zastosowania przez sąd

polski do określonych kwestii obok tego prawa także prawa polskiego. Chodzi w

tym miejscu o tzw. przepisy koniecznego zastosowania, do których zalicza się m.in.

podyktowane względami polityki gospodarczej normy prawa dewizowego. Przelew

wierzytelności, na który powołuje się strona powodowa, powinien być zatem

oceniony także z punktu widzenia przepisów prawa dewizowego obowiązujących w

dniu 24 sierpnia 1999 r. Poczynione w sprawie ustalenia nie dają jednak podstaw

do podzielenia sformułowanego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszeniu art. 58 §

1 k.c. w związku z art. 2 ust. 2 i art. 9 pkt 8 Pr.dew. z 1998 r. W ocenie skarżącego

strona powodowa powinna być traktowana zgodnie z art. 2 ust. 2 Pr.dew. z 1998 r.

jako rezydent ze względu na to, że zawierając umowę w dniu 24 sierpnia 1999 r.

działała przez swe przedstawicielstwo mające siedzibę w kraju, tj. swego

generalnego przedstawiciela na Polskę w osobie Krystyna W. z biurem w W. i

w konsekwencji dokonany tą umową przelew wierzytelności pomiędzy rezydentem i

nierezydentem, zaliczany według powszechnej praktyki Narodowego Banku

Polskiego do „pozostałego obrotu kapitałowego”, wymagał – zdaniem skarżącego –

zezwolenia dewizowego.

Tak ujętego zarzutu nie można podzielić z następujących przyczyn. Prawo

dewizowe nie określało bliżej pojęcia „przedstawicielstwa”, wobec czego należy

odwołać się do obowiązującego w tym czasie rozporządzenia Rady Ministrów z

dnia 6 lutego 1976 r. w sprawie warunków, trybu i organów właściwych do

wydawania zagranicznym osobom prawnym i fizycznym uprawnień do tworzenia

przedstawicielstw na terytorium Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej dla wykonywania

działalności gospodarczej (Dz.U. Nr 11, poz. 63 ze zm.). Z przeprowadzonych w

sprawie ustaleń nie wynika jednak, aby umowa z dnia 24 sierpnia 1999 r. została

zawarta z udziałem przedstawicielstwa strony powodowej w znaczeniu powołanego

rozporządzenia. Materiał sprawy wskazuje na to, że Krystyn W. jako przedstawiciel

generalny na Polskę był jedynie pełnomocnikiem strony powodowej. W rezultacie

nie istniały podstawy do zastosowania w sprawie art. 2 ust. 2 Pr.dew. z 1998 r.

Musiał więc także upaść dalszy wniosek skarżącego odwołujący się do Prawa

dewizowego z 1998 r., o tyle, o ile był on uwarunkowany zastosowaniem tego

przepisu.

Z przedstawionych przyczyn wskazujących na częściową zasadność skargi

kasacyjnej Sąd Najwyższy na podstawie art. 39313

k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.