Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 19 grudnia 2003 r.

III CZP 97/03

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 19 grudnia 2003 r., III CZP 97/03

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący)

Sędzia SN Hubert Wrzeszcz (sprawozdawca)

Sędzia SN Kazimierz Zawada

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bogusława G. przeciwko Gminie J.Ś.

o zwolnienie z obowiązku nałożonego decyzją administracyjną, po rozstrzygnięciu

w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 19 grudnia 2003 r., przy udziale

prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Świdnicy postanowieniem z dnia 16

października 2003 r.:

"Czy pozew wniesiony po upływie terminu z art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 24

października 1974 r. – Prawo wodne (Dz.U. Nr 38, poz. 230 ze zm.) podlega

odrzuceniu z powodu niedopuszczalności drogi sądowej ?”

podjął uchwałę:

Termin do dochodzenia roszczeń w sprawie przywrócenia stosunków

wodnych na gruncie do stanu poprzedniego (art. 38 ust. 1 ustawy z dnia 24

października 1974 r. – Prawo wodne, Dz.U. Nr 38, poz. 230 ze zm.) jest

terminem zawitym.

Uzasadnienie

Burmistrz Miasta J.Ś. – po rozpoznaniu sporu o przywrócenie stosunków

wodnych na gruncie do stanu pierwotnego – decyzją z dnia 22 września 2000 r.

nakazał Bronisławowi G., aby odbudował zniszczony rurociąg drenarski i

przeprowadził konserwację rowu.

Decyzja, doręczona Bronisławowi G. dnia 26 września 2000 r., zawierała

pouczenie, że „strona, w terminie 30 dni od otrzymania decyzji, może dochodzić

swoich roszczeń przed sądem”. Dnia 5 października 2000 r. Bronisław G. zwrócił

się pisemnie do burmistrza, aby wyjaśnił mu, czy swoich praw może dochodzić

przed sądem powszechnym, czy przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.

Bronisław G., po otrzymaniu w dniu 18 października 2000 r. stosownego

uzupełnienia pouczenia, dnia 13 listopada 2000 r. wniósł powództwo przeciwko

Gminie J.Ś., w którym domagał się zwolnienia z obowiązków nałożonych nań

decyzją z dnia 22 września 2000 r. Pozwana Gmina wniosła o oddalenie

powództwa, zarzucając „przedawnienie roszczenia wobec przekroczenia terminu do

złożenia odwołania od decyzji administracyjnej”.

Sąd Rejonowy w Świdnicy wyrokiem z dnia 10 lipca 2003 r. zwolnił powoda z

obowiązku przeprowadzenia konserwacji rowu, a w pozostałym zakresie

powództwo oddalił. Uznał, że powództwo zostało wniesione z zachowaniem

terminu, przyjmując, iż początek biegu terminu należy liczyć od dnia, w którym

„powód otrzymał pełne pouczenie”.

Sąd Okręgowy w Świdnicy, rozpoznając apelację obu stron, przedstawił

Sądowi Najwyższemu – na podstawie art. 390 § 1 k.p.c. – przytoczone na wstępie

zagadnienie prawne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wątpliwości Sądu Okręgowego, które stały się podstawą przedstawionego

zagadnienia prawnego, dotyczą charakteru prawnego terminu określonego w art. 38

ust.1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo wodne (Dz.U. Nr 38, poz. 230

ze zm. – dalej: "Prawo wodne"). Przytoczony przepis stanowi, że decyzja

terenowego organu administracji rządowej o odszkodowaniu oraz o rozgraniczeniu

gruntów pokrytych wodami powierzchniowymi z gruntami przyległymi do tych wód, a

także decyzja w sprawie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie do stanu

poprzedniego, jest ostateczna. Strona w terminie trzydziestu dni od otrzymania tej

decyzji może dochodzić swoich roszczeń przed sądem i w razie wydania przez sąd

orzeczenia rozstrzygającego o roszczeniu, traci ona moc w części objętej

orzeczeniem. Decyzja o odszkodowaniu podlega wykonaniu na podstawie

przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Z tego przepisu wynika

więc, że strona niezadowolona z decyzji w nim wymienionych może dochodzić

swych roszczeń w drodze powództwa, wytoczonego w ściśle określonym terminie.

Takie samo – co do zasady – rozwiązanie prawne ustawodawca zastosował w

art. 160 § 5 k.p.a., który stanowi, że strona niezadowolona z przyznanego jej

odszkodowania przez organ administracji publicznej wymieniony w § 4, w terminie

trzydziestu dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, może wnieść

powództwo do sądu powszechnego.

Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się,

że termin przewidziany w art. 160 § 5 k.p.a. jest terminem materialnoprawnym, jego

niezachowanie wiąże się bowiem z utratą roszczenia o odszkodowanie, a tym

samym nie jest możliwa przymusowa realizacja tego roszczenia w drodze

powództwa. W razie przekroczenia terminu powództwo podlega oddaleniu z

powodu braku jednej z przesłanek materialnoprawnych jego zasadności. Podkreśla

się, że wytoczenie powództwa w sprawie o odszkodowanie na podstawie art. 160

k.p.a. poprzedza postępowanie administracyjne, w którym – po przedstawieniu

przez strony stanowiska w sporze – zapada decyzja co do istoty sprawy, dlatego

termin do wniesienia powództwa przez stronę niezadowoloną z tej decyzji nie

podlega ogólnym regułom przedawniania, lecz został określony przez ustawodawcę

w art. 160 § 5 k.p.a. Celowo jest to termin krótki, ma on bowiem wymusić na stronie,

czy pomimo zakończenia postępowania administracyjnego, w którym rozstrzygnięto

o jej roszczeniu, chce ona wdać się w spór cywilny. Omawiany termin nie jest więc

terminem przedawnienia, lecz ma charakter terminu zawitego (por. postanowienie

Sądu Najwyższego z dnia 8 czerwca 1987 r., II CR 127/87, wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 11 grudnia 2002 r., I CKN 1385/00 i z dnia 20 lutego 2003 r.,

I CK 282/02, nie publ.).

Charakter unormowania przewidzianego w art. 38 ust. 1 Prawa wodnego

pozwala zastosować dorobek doktryny i judykatury dotyczący terminu z art. 160 § 5

k.p.a. do określenia charakteru prawnego terminu zawartego w pierwszym z

przytoczonych przepisów. Decyduje o tym tożsamość funkcji obu unormowań –

umożliwienie stronie niezadowolonej z decyzji administracyjnej dochodzenia swoich

roszczeń przed sądem. Postępowanie przed sądem powszechnym w sprawie

przywrócenia stosunków wodnych na gruncie do stanu pierwotnego nie jest

kontynuacją postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją,

rozstrzygnięcie sporu decyzją administracyjną co do istoty sprawy stanowi bowiem

– z woli ustawodawcy – niezbędną przesłankę (warunek) otwarcia drogi sądowej do

dochodzenia przed sądem powszechnym roszczeń w sprawie przywrócenia

stosunków wodnych na gruncie do stanu pierwotnego (por. uzasadnienie wyroku

Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 sierpnia 2001 r., II SA/Kr 515/01,

ONSA 2002, nr 4, poz. 150). Wniesienie sprawy do sądu nie jest więc odwołaniem

od niesatysfakcjonującej stronę decyzji administracyjnej.

To stanowisko także wskazuje jednoznacznie, że omawiany termin ma

charakter materialnoprawny, a nie procesowy. Przewidziany w art. 38 ust. 1 Prawa

wodnego trzydziestodniowy termin można by uznać za termin procesowy wówczas,

gdyby wniesienie powództwa do sądu było jednocześnie zaskarżeniem ostatecznej

decyzji administracyjnej, jednakże dochodzenie roszczeń przed sądem na

podstawie art. 38 ust. 1 Prawa wodnego (podobnie jak powództwo oparte na art.

160 § 5 k.p.a.) nie jest – co potwierdzają wypowiedzi zarówno w doktrynie, jak i w

judykaturze – „odwołaniem się” od decyzji administracyjnej.

Zaprezentowane argumenty uzasadniają tezę, że termin do dochodzenia

roszczeń w sprawie o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie do stanu

pierwotnego – przewidziany w art. 38 ust. 1 Prawa wodnego – jest terminem

zawitym.

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy orzekł, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.