Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 grudnia 2003 r.

IV CK 288/02

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 17 grudnia 2003 r., IV CK 288/02

Roszczenie o zapłatę pierwszej opłaty rocznej, dochodzone przez gminę

od spółdzielni na podstawie art. 2c ust. 6 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o

zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U.

Nr 79, poz. 464 ze zm.), nie jest roszczeniem związanym z prowadzeniem

działalności gospodarczej.

Sędzia SN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący)

Sędzia SN Maria Grzelka

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Gminy Miasta G. przeciwko

Produkcyjno-Handlowej Spółdzielni Pracy "P." w G. o zapłatę, po rozpoznaniu na

rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 17 grudnia 2003 r. kasacji strony powodowej od

wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 18 stycznia 2002 r.

uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu w

Gdańsku do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 18 stycznia 2002 r. zmienił wyrok

Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 23 marca 2001 r. i oddalił powództwo o

zapłatę kwoty 152 522 zł tytułem reszty pierwszej opłaty rocznej należnej w związku

ze zbyciem przez pozwaną spółdzielnię w dniu 18 marca 1997 r. prawa

użytkowania wieczystego szczegółowo opisanej nieruchomości, a więc przed

upływem 10 lat od jego ustanowienia.

Umowa z dnia 3 sierpnia 1993 r., na podstawie której powodowa Gmina

oddała pozwanej spółdzielni grunt w użytkowanie wieczyste przewidywała –

zgodnie z art. 2c ust. 6 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o

gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz.U. Nr 79, poz. 464 ze

zm., dalej: „u.zm.u.g.g.”) – że w razie zbycia użytkowania wieczystego przed

upływem dziesięciu lat od jego ustanowienia, spółdzielnia obowiązana jest zapłacić

pierwszą opłatę roczną, od uiszczenia której była zwolniona, w wysokości

określonej w dniu zbycia.

Sąd Apelacyjny podzielił pogląd Sądu Okręgowego, że pierwsza opłata

roczna, o której mowa w art. 2c ust. 6 u.zm.u.g.g., nie jest świadczeniem

okresowym, w odróżnieniu bowiem od kolejnych opłat rocznych uiszczana jest w

trybie warunkowym, jednorazowo i bez z góry określonego terminu. Sąd ten jednak

odmiennie niż Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie o zapłatę pierwszej opłaty

rocznej, jako związane z administrowaniem nieruchomościami, wynika z

prowadzonej przez gminę działalności gospodarczej w rozumieniu nadanym temu

pojęciu w przepisie art. 118 k.c. Oznacza to, że roszczenie strony powodowej uległo

trzyletniemu przedawnieniu.

Kasacja strony powodowej oparta została na podstawie naruszenia art. 118

k.c. przez uznanie, że roszczenie dochodzone na podstawie art. 238 k.c. w związku

z art. 9 ust. 1 i ust. 4 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (jedn.

tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) oraz art. 41 ustawy z dnia 29

kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (jedn. tekst:

Dz.U. z 1991 r. Nr 30, poz. 127 ze zm.) w związku z art. 2c ust. 4 i 6 u.zm.u.g.g.

związane jest z prowadzeniem działalności gospodarczej i jako takie ulega

trzyletniemu przedawnieniu. W kasacji zawarty został wniosek o uchylenie

zaskarżonego wyroku w części oddalającej powództwo i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie o zmianę tego

wyroku i zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodowej Gminy kwoty 152 522

zł z odsetkami od dnia 12 czerwca 1997 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zróżnicowanie terminów przedawnienia określonych w art. 118 k.c. nie zależy

ani od charakteru podmiotu, któremu roszczenie przysługuje, ani od charakteru

rozstrzygnięcia sprawy (cywilna czy gospodarcza), a wyłącznie od rodzaju

roszczenia z punktu widzenia jego związku z określonym rodzajem działalności.

Zawarte w art. 118 k.c. określenie „związane z prowadzeniem działalności

gospodarczej” jest określeniem szerokim, budzi więc uzasadnione wątpliwości,

zwłaszcza w odniesieniu do roszczeń, których związek z prowadzeniem działalności

gospodarczej nie jest oczywisty.

Pojęcie „działalność gospodarcza” zostało przeniesione do języka

prawniczego z ekonomii, w której działalność tę określa się jako zaspokajanie

potrzeb gospodarczych człowieka za pomocą użytecznych dóbr materialnych i

usług, dokonywane w wymiarze społecznym, a nie jednostkowym. Ze względu na

to, że w praktyce gospodarczej występuje wręcz nieograniczona liczba sytuacji

faktycznych, nie sposób było wyczerpująco, w jednym akcie normatywnym, określić

działalność gospodarczą. Prawdą jest zatem, że ustawodawca posługuje się

pojęciem „działalność gospodarcza” w różnych aktach prawnych i w różnych

kontekstach. Z tego też względu w dotychczasowym orzecznictwie Sądu

Najwyższego przeważa pogląd, że analiza definicji „działalność gospodarcza” musi

uwzględniać przedmiot i cel danego unormowania. W konkretnym wypadku chodzi

o to, czy będące przedmiotem procesu roszczenie ma swe źródło i wynika z

prowadzonej przez gminę działalności gospodarczej.

Analiza pojęcia „działalność gospodarcza gminy” musi być odniesiona przede

wszystkim do przepisów ustrojowych, tj. przepisów ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o

samorządzie gminnym. Rozważając tę kwestię, Sąd Najwyższy w uchwale składu

siedmiu sędziów z dnia 14 marca 1995 r., III CZP 6/95 (OSNC 1995, nr 5, poz. 72)

wskazał m.in., że dopuszczalny zakres działalności gospodarczej gmin nie może

być rozpatrywany bez uwzględnienia jej celów należących do porządku

konstytucyjnego. Według zaś tego porządku, jednostki samorządu terytorialnego

wykonują zadania publiczne dla zaspokajania potrzeb mieszkańców (art. 71 ust. 2

Konstytucji). W art. 7 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym określono zadania

własne gminy jako „zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty”. Zadania te,

których celem jest bieżące i nieprzerwane zaspakajanie zbiorowych potrzeb

ludności w drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych, są „zadaniami

użyteczności publicznej” (art. 9 ust. 4). Wśród tych potrzeb znajdują się sprawy

gospodarki nieruchomościami (art. 7 ust. 1 pkt 1). Nie budzi wątpliwości, że

dochodzone przez powodową gminę roszczenie o zapłatę pierwszej opłaty rocznej

z tytułu użytkowania wieczystego gruntu ma związek z „gospodarką

nieruchomościami”, a więc wchodzi w zakres „zadań użyteczności publicznej”.

Z przepisu art. 9 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym,

który stanowi, że gmina może prowadzić działalność gospodarczą wykraczającą

poza zadania o charakterze użyteczności publicznej wyłącznie w przypadkach

określonych w odrębnej ustawie, wypływa wniosek, iż zadania o charakterze

użyteczności publicznej mogą być realizowane także w drodze prowadzonej

działalności gospodarczej, natomiast gdyby działalność gospodarcza miała

wykraczać poza zadania o charakterze użyteczności publicznej, to zgoda na jej

prowadzenie musi wynikać z konkretnego przepisu prawa. Rozważenia wymaga

zatem kwestia, czy będące przedmiotem sporu roszczenie o zapłatę pierwszej

opłaty rocznej, dochodzone na podstawie art. 2c ust. 6 u.zm.u.g.g. – które

niewątpliwie związane jest z gospodarką nieruchomościami, a ta z kolei wchodzi w

zakres zadania o charakterze użyteczności publicznej – jest roszczeniem

związanym z prowadzeniem działalności gospodarczej.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego udzielono odpowiedzi na pytania

koncentrujące się wokół istoty działalności gospodarczej. Stwierdzono, że

działalność tę wyróżnia kilka cech charakterystycznych, a mianowicie fachowość,

podporządkowanie regułom opłacalności i zysku lub zasadzie racjonalnego

gospodarowania, działanie na własny rachunek, powtarzalność działań oraz

uczestnictwo w obrocie gospodarczym (por. np. uzasadnienia uchwał składów

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1991 r., III CZP 40/91,

OSNCP 1992, nr 2, poz. 17 oraz z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 117/91, OSNCP

1992, nr 5, poz. 65, a także uchwały z dnia 14 marca 1995 r., III CZP 6/95).

Podkreślono jednak, że diagnoza co do tego, czy danej działalności można

przypisać cechy działalności gospodarczej, zależy od konkretnych okoliczności

rozpoznawanej sprawy, a także od kontekstu prawnego. To ostatnie stwierdzenie

nabiera aktualności zwłaszcza w odniesieniu do gmin, albowiem ich działalność nie

ma jednorodnego charakteru, a cele tej działalności oraz sposoby ich osiągania są

bardzo różnorodne. Nie mogą przy tym schodzić z pola widzenia regulacje prawne

dotyczące gmin, a w szczególności przepisy wspomnianej ustawy z dnia 8 marca

1990 r. o samorządzie gminnym (jedn. tekst: Dz.U. z 1996 r. Nr 13, poz. 74 ze zm.)

oraz ustawy z dnia z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (Dz.U. Nr

106, poz. 679 ze zm.), zwłaszcza że komunalna działalność gospodarcza stanowi

przykład działalności nie obliczonej na zysk. Motyw zarobkowy w przypadku tej

działalności został zastąpiony motywem racjonalnego gospodarowania,

rozumianym bądź jako efektywność, bądź jako wydajność.

Przy takim rozumieniu komunalnej działalności gospodarczej o uznaniu za

działalność gospodarczą określonych czynności faktycznych czy też prawnych,

podejmowanych w ramach gospodarki nieruchomościami, decyduje będzie aktywny

i dynamiczny charakter podejmowanych działań. Nie może być uznana za

gospodarczą działalność o charakterze pasywnym, ograniczająca się do zawarcia

ze spółdzielnią, w następstwie realizacji roszczenia przysługującego jej z mocy

prawa, umowy o oddanie bez przetargu gruntu w użytkowanie wieczyste czy też

zgłoszenia – jak w analizowanym przypadku – roszczenia o zapłatę przez

spółdzielnię pierwszej opłaty rocznej w związku ze zbyciem użytkowania

wieczystego przed upływem dziesięciu lat od jego ustanowienia (art. 2c ust. 2 i 6

u.zm.u.g.g.). Podobne kryterium przyjmowane jest w orzecznictwie Sądu

Najwyższego oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego przy ocenie działalności

gmin w zakresie gospodarowania mieniem. Wskazuje się, że o tym, czy

gospodarowanie mieniem (m.in. wynajem lokali) stanowi działalność gospodarczą,

decyduje aktywny charakter podejmowanych działań. Przesądzającym czynnikiem

jest „zamierzony charakter wykonywanej działalności, jej rozmiar, organizacja

przedsięwzięcia, a także sposób i stopień przygotowania przedmiotów i środków

prowadzenia działalności”. Działalność ograniczająca się do np. pobierania

pożytków z rzeczy nie może być uznana za gospodarczą (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 11 października 1996 r., III RN 4/96, OSNAPUS 1997, nr 10,

poz. 160 oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia

1998 r., II SA 1226/97, nie publ.).

Skoro więc roszczenie strony powodowej nie jest roszczeniem o świadczenie

okresowe ani też nie jest związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, nie

było podstaw do zastosowania trzyletniego terminu przedawnienia (art.118 in fine

k.c.). Kasację jako usprawiedliwioną należało uwzględnić i orzec, jak w sentencji

(art. 39313

i art.108 § 2 w związku z art. 391 § 1 i art. 39319

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.