Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 16 stycznia 2004 r.

III CZP 101/03

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 16 stycznia 2004 r., III CZP 101/03

Sędzia SN Kazimierz Zawada (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Bronisław Czech

Sędzia SN Iwona Koper

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Teresy M. i Marka M. przeciwko

syndykowi masy upadłości Banku Staropolskiego S.A. w P. o umorzenie

postępowania egzekucyjnego, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu

jawnym w dniu 16 stycznia 2004 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej

Piotra Wiśniewskiego, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd

Apelacyjny w Poznaniu postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2003 r.:

"Czy złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi

egzekucyjnemu przerywa bieg przedawnienia ?"

podjął uchwałę:

Wniosek o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi

egzekucyjnemu przerywa bieg przedawnienia.

Uzasadnienie

Przytoczone pytanie nasunęło się Sądowi Apelacyjnemu w toku rozpoznawania

apelacji powodów od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 12 listopada 2002 r.,

oddalającego powództwo przeciwko syndykowi masy upadłości Banku

Staropolskiego, S.A. w P. o umorzenie egzekucji prowadzonej przeciwko powodom

na podstawie tytułu wykonawczego w postaci zaopatrzonego w klauzulę

wykonalności bankowego tytułu egzekucyjnego; wskazany w pozwie bankowy tytuł

egzekucyjny wystawiono dnia 19 października 2000 r., klauzulę wykonalności zaś

nadano mu dnia 17 listopada 2000 r. Powodowie domagając się umorzenia

egzekucji twierdzili m.in., że objęte tytułem wykonawczym roszczenie o odsetki

przedawniło się dnia 22 grudnia 2001 r. lub dnia 6 stycznia 2002 r. Pozwany

twierdzenie to odpierał, powołując się na przerwanie biegu przedawnienia w dniu 3

listopada 2000 r. na skutek złożenia w tym dniu wniosku o nadanie klauzuli

wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu. Sąd Okręgowy podzielił to

zapatrywanie.

Stawiając pytanie, czy złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności

bankowemu tytułowi egzekucyjnemu przerywa bieg przedawnienia, Sąd Apelacyjny

przypomniał, że art. 279 pkt 2 k.z. wyraźnie uznawał złożenie wniosku o nadanie

klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu za czynność przerywającą bieg

przedawnienia. Zaznaczył także, że początkowo również na tle kodeksu cywilnego,

łączącego przerwanie biegu przedawnienia z każdą czynnością przed sądem lub

innym organem albo sądem polubownym przedsięwziętą bezpośrednio w celu

dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia (art.

123 § 1 pkt 1 k.c.), reprezentowany był w orzecznictwie pogląd uznający złożenie

wniosku o nadanie klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu za czynność

przerywającą bieg przedawnienia. Pogląd taki został wyrażony w postanowieniu

Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 1970 r., I PZ 2/70 ("Biuletyn SN" 1970, nr 4,

s. 68), jednak w wyroku z dnia 27 lutego 1973 r., III PRN 111/72 (OSNCP 1974, nr

1, poz. 12) Sąd Najwyższy zajął odmienne stanowisko, zgodnie którym wniosek o

nadanie tytułowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności nie przerywa biegu

przedawnienia. U podstaw tego stanowiska leżała ocena, że wniosek o nadanie

klauzuli wykonalności wyrokowi jest wprawdzie konieczny do wszczęcia egzekucji,

jednak nie zmierza bezpośrednio do zaspokojenia roszczenia.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, nasuwają się wątpliwości, czy pogląd wyrażony w

przytoczonym wyroku zachowuje aktualność w odniesieniu do sytuacji, w których

chodzi o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu. Sąd,

nadając klauzulę wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, nie tylko

stwierdza, że tytuł ten – pochodzący od wierzyciela, a więc powstający poza sądem

– uprawnia do egzekucji, ale również określa zakres egzekucji (art. 783 § 1 k.p.c.),

po raz pierwszy zostają więc sprecyzowane granice zobowiązania dłużnika. W

złożeniu wniosku o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi

egzekucyjnemu można zatem dostrzegać wyraz woli wierzyciela bezpośrednio

skierowanej na ustalenie i zaspokojenie roszczenia. Z drugiej jednak strony

przyjmuje się, że występujący w art. 123 § 1 pkt 1 k.c. zwrot przewidujący czynność

"przedsięwziętą bezpośrednio w celu" zakłada obiektywną możliwość osiągnięcia

zamierzonego celu za pomocą podjętej czynności, natomiast uzyskanie klauzuli

wykonalności jeszcze nie prowadzi do zaspokojenia roszczenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Rozpatrywane zagadnienie prawne jest wycinkiem szerszej kwestii: wpływu na

bieg przedawnienia złożenia wniosku o nadanie klauzuli wykonalności w ogóle, tj.

kwestii możliwości przerwania biegu przedawnienia przez złożenie wniosku o

nadanie klauzuli wykonalności bez względu na rodzaj tytułu egzekucyjnego,

któremu klauzula ma być nadana.

W tej kwestii w piśmiennictwie i orzecznictwie reprezentowane są dwa

stanowiska.

Według stanowiska przeważającego, wyrażonego najpierw w piśmiennictwie,

przede wszystkim w monografii na temat znaczenia prawnego sądowego

dochodzenia roszczeń, i podtrzymywanego w wielu późniejszych wypowiedziach

piśmiennictwa, za którym Sąd Najwyższy opowiedział się w wyrokach z dnia 24

września 1971 r., II CR 358/71 ("Gazeta Sądowa i Penitencjarna" 1972, nr 2, s. 2), z

dnia 22 lutego 1973 r., III PRN 111/72 (nie publ.) i z dnia 4 sierpnia 1977 r., IV PR

160/77 (nie publ.) oraz w uchwale z dnia 20 lutego 1974 r., III CZP 2/74 (OSNCP

1975, nr 2, poz. 18), wniosek o nadanie klauzuli wykonalności tytułowi

egzekucyjnemu nie przerywa biegu przedawnienia.

Według natomiast stanowiska, które znalazło wyraz w postanowieniu Sądu

Najwyższego z dnia 28 stycznia 1970 r., I PZ 2/70, i niewielu opracowaniach z

zakresu literatury przedmiotu wniosek o nadanie klauzuli wykonalności tytułowi

egzekucyjnemu przerywa bieg przedawnienia. (...)

Z motywów przedstawionego zagadnienia prawnego wynika, że Sąd Apelacyjny

zakłada możliwość odmiennej oceny wpływu na bieg przedawnienia, z jednej strony

wniosku o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu, z

drugiej – wniosku o nadanie klauzuli wykonalności sądowemu tytułowi

egzekucyjnemu. Dopuszcza mianowicie możliwość przerwania biegu przedawnienia

przez złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi

egzekucyjnemu, przy jednoczesnym odrzuceniu – zgodnie z wskazanym wyżej

przeważającym stanowiskiem – możliwości przerwania biegu przedawnienia przez

złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności sądowemu tytułowi

egzekucyjnemu. Uzasadnieniem dla takiego zróżnicowania miałby być przede

wszystkim odmienny, ze względu na zakres kognicji sądu, charakter orzeczenia o

nadaniu klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi egzekucyjnemu i orzeczenia o

nadaniu klauzuli wykonalności sądowemu tytułowi egzekucyjnemu. Zakres kognicji

sądu w postępowaniu o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi

egzekucyjnemu jest szeroki, gdyż nie ogranicza się do treści tego tytułu, lecz

obejmuje także inne dokumenty (art. 97 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Prawo

bankowe, jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 ze zm. – dalej: "Pr.bank."). W

postanowieniu o nadaniu klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi

egzekucyjnemu sąd zamieszcza dane dotyczące tytułu egzekucyjnego, stron oraz

świadczenia będącego przedmiotem egzekucji; przedmiotem egzekucji może być

jedynie część świadczenia objętego tytułem egzekucyjnym. W rezultacie

postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi

egzekucyjnemu ma charakter orzeczenia konstytutywnego, podczas gdy

postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności sądowemu tytułowi egzekucyjnemu

jest orzeczeniem deklaratywnym.

Zapatrywanie o dopuszczalności zróżnicowanej oceny wpływu wniosku o

nadanie klauzuli wykonalności na bieg przedawnienia w zależności od tego, czy

wniosek dotyczy bankowego tytułu egzekucyjnego, czy sądowego tytułu

egzekucyjnego, nie przekonuje. Należy podzielić pogląd, że konstytutywny lub

deklaratywny charakter klauzuli wykonalności nie zależy od rodzaju tytułu

egzekucyjnego, lecz od tego, czy postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności

modyfikuje wynikający z tytułu egzekucyjnego przedmiotowy bądź podmiotowy

zakres egzekucji (orzeczenie konstytutywne), czy też jedynie potwierdza wynikający

z tytułu egzekucyjnego zakres egzekucji (orzeczenie deklaratywne). Charakter

konstytutywny może więc mieć także klauzula wykonalności nadana sądowemu

tytułowi egzekucyjnemu, np. w razie następstwa prawnego (art. 788 k.p.c.),

charakter deklaratywny zaś – również klauzula wykonalności nadana bankowemu

tytułowi egzekucyjnemu, jeżeli potwierdza tylko wynikający z tego tytułu zakres

egzekucji. Dla oceny, czy wniosek o nadanie klauzuli wykonalności przerywa bieg

przedawnienia, nie powinno mieć zatem znaczenia, do nadania jakiej klauzuli

wykonalności wniosek ten zmierza: deklaratywnej czy konstytutywnej, lub jakiego

tytułu egzekucyjnego on dotyczy – sądowego czy pozasądowego, nie wyłączając

bankowego tytułu egzekucyjnego. Innymi słowy, ocena z punktu widzenia art. 123 §

1 pkt 1 k.c. powinna być jednolita dla każdego wniosku o nadanie klauzuli

wykonalności.

Jak przypomniał Sąd Apelacyjny, art. 279 k.z. wymieniał wyraźnie wniosek o

nadanie klauzuli wykonalności wśród zdarzeń przerywających bieg przedawnienia.

Przepis ten stanowił, że bieg przedawnienia przerywa się przez uznanie

wierzytelności ze strony dłużnika oraz przez wniesienie pozwu, przypozwanie,

podniesienie zarzutu potrącenia w procesie, złożenie wniosku o nadanie klauzuli

wykonalności lub o wszczęcie egzekucji, zgłoszenie wierzytelności w postępowaniu

układowym lub upadłościowym, zgłoszenie u inspektora pracy wierzytelności z

tytułu umowy o pracę oraz w ogóle przez każdą czynność w postępowaniu

sądowym, rozjemczym lub w postępowaniu przed sądem polubownym,

przedsięwziętą przez wierzyciela celem ustalenia, zabezpieczenia lub dochodzenia

wierzytelności. Stan prawny nie uległ w tym względzie zmianie także po wejściu w

życie art. 111 ustawy z dnia 18 lipca 1950 r. – Przepisy ogólne prawa cywilnego

(Dz.U. Nr 34, poz. 311 – dalej: "p.o.p.c."), postanawiającego, że bieg przedawnienia

przerywa się przez uznanie roszczenia ze strony tego, przeciwko komu roszczenie

służy, oraz przez każdą czynność, przedsięwziętą w celu dochodzenia roszczenia

przed sądem lub inną powołaną do tego władzą albo przed sądem polubownym.

Artykuł 111 pkt 2 p.o.p.c. uznawano za syntetyczny wyraz rozwiązania

analogicznego do przyjętego uprzednio w art. 279 pkt 2 k.z., a więc

dopuszczającego przerwanie biegu przedawnienia również przez złożenie wniosku

o nadanie klauzuli wykonalności.

Podstawą do zajęcia po wejściu w życie kodeksu cywilnego stanowiska

odmiennego, przeważającego – jak wyżej wskazano – zarówno w piśmiennictwie,

jak orzecznictwie, było zamieszczenie w art. 123 § 1 pkt 1 k.c. zastrzeżenia,

łączącego przerwanie biegu przedawnienia nie jak uprzednio z czynnościami

podjętymi w celu dochodzenia, ustalenia lub zabezpieczenia roszczenia, lecz z

czynnościami podjętymi bezpośrednio w celu dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia

lub zabezpieczenia roszczenia. Za czynność podjętą bezpośrednio w jednym z

wymienionych celów uznano tylko taką czynność, która już sama, bez potrzeby

podjęcia jakiejkolwiek innej czynności, umożliwia osiągniecie tego celu. Wniosek o

nadanie klauzuli wykonalności nie spełnia tak rozumianego wymagania

bezpośredniości, ponieważ tytuł wykonawczy uprawnia tylko do egzekucji, ale jej

jeszcze nie wszczyna; do jej wszczęcia potrzebny jest kolejny akt, tj. wniosek

wierzyciela lub – w sprawach, które mogą być wszczęte z urzędu – żądanie sądu

(art. 796 § 2 k.p.c.). Argumentu tego użył także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22

lutego 1973 r., III PRN 111/72, oraz w uchwale z dnia 20 lutego 1974 r., III CZP

2/74, zaznaczając ponadto, że wierzyciel po uzyskaniu tytułu wykonawczego może

nawet w ogóle nie wystąpić o wszczęcie egzekucji. W pierwszym z tych orzeczeń

wskazał jeszcze, że tytuł egzekucyjny, o jaki chodziło w sprawie, podlegał hipotezie

art. 125 k.c.; przedawnienie roszczenia objętego hipotezą tego przepisu następuje z

upływem przewidzianego w tym przepisie terminu. Należy przyjąć, że termin ten,

wobec nieokreślenia innej daty, zaczyna biec od dnia uprawomocnienia się wyroku

stwierdzającego roszczenie, gdyby bowiem miał biec od dnia nadania klauzuli

wykonalności albo od dnia złożenia wniosku o nadanie klauzuli wykonalności,

redakcja wskazanego przepisu byłaby inna. Sąd Najwyższy w omawianym

orzeczeniu zwrócił także uwagę na wyjątkowe okoliczności rozpoznanej sprawy, a

mianowicie na to, że chodziło w niej o egzekucję przeciwko pracownikowi

wierzytelności powstałej przed kilkunastu laty, takiej zaś egzekucji sprzeciwiała się

ochrona zarobków pracowniczych. Oprócz tego, Sąd Najwyższy podniósł w

uchwale z dnia 20 lutego 1974 r., III CZP 2/74, że za niemożnością przerwania

biegu przedawnienia przez wniosek o nadanie klauzuli wykonalności przemawia i

to, że stosownie do art. 788 i nast. k.p.c., w razie przejścia praw lub obowiązków

wynikających z tytułu egzekucyjnego na inną osobę, sąd ponownie nadaje tytułowi

egzekucyjnemu klauzulę wykonalności, w której określa osobę następcy. Zajęcie

stanowiska, że wniosek o nadanie klauzuli wykonalności przerywa bieg

przedawnienia, prowadziłoby więc do tego, iż zmiany osoby wierzyciela

przedłużałyby w nieskończoność bieg przedawnienia, co byłoby sprzeczne z celem

i założeniem instytucji przedawnienia.

Stanowisko, zgodnie z którym, wniosek o nadanie klauzuli wykonalności nie jest

zdarzeniem objętym hipotezą art. 123 § 1 pkt 1 k.c. i nie przerywa biegu

przedawnienia, choć przeważające w piśmiennictwie i orzecznictwie, jest nietrafne.

Kluczowy argument zwolenników tego stanowiska, odwołujący się do zawartego

w art. 123 § 1 pkt 1 k.c. wymagania "bezpośredniości czynności", opiera się na

znaczeniu tego wymagania wskazywanym w słownikach języka polskiego;

"bezpośrednio", według tych słowników, to właśnie "bez jakiegokolwiek

pośrednictwa". Pominięte tu zostały natomiast takie istotne dla ustalenia treści

normy prawnej wynikającej z art. 123 § 1 pkt 1 k.p.c. czynniki, jak okoliczności

wprowadzenia wspomnianego wymagania i funkcja, jaką spełnia możliwość

przerwania biegu przedawnienia przez określone czynności podjęte przez

uprawnionego przed sądem lub innym organem albo sądem polubownym, w świetle

założeń instytucji przedawnienia.

Wykładnia art. 111 pkt 2 p.o.p.c. była w praktyce bardzo liberalna, co przejawiało

się w dwóch tendencjach wyraźnie zarysowanych w orzecznictwie Sądu

Najwyższego.

Po pierwsze, uznawano, że także pozew cofnięty (orzeczenie Sądu Najwyższego

z dnia 13 czerwca 1952 r., C 625/52, OSN 1953, nr 2, poz. 57) lub zwrócony

(uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego – zasada prawna – z dnia 8

listopada 1956 r., 1 CO 30/56, OSN 1959, nr 3, poz. 61 oraz orzeczenie Sądu

Najwyższego z dnia 22 maja 1957, 4 CR 609/56, OSN 1958, nr 4, poz. 105)

przerywa bieg przedawnienia, co przy stawianiu bardzo niewielkich wymagań dla

uznania pisma wniesionego do sądu za pozew sprawiało, iż – jak zauważono – już

"byle świstek papieru, wniesiony do jakiegokolwiek sądu, nie czyniący zadość

przepisom formalnym dla pozwu, nie opłacony," powodował przerwanie biegu

przedawnienia. Temu niekorzystnemu zjawisku ustawodawca postawił tamę,

wprowadzając do kodeksu postępowania cywilnego przepisy wykluczające

przerwanie biegu przedawnienia wskutek złożenia pozwu, który został zwrócony

(art. 130 § 2 k.p.c.) lub cofnięty (art. 203 § 2 k.p.c.) (por. też art. 182 § 2 oraz – w

związku z nim i art. 13 § 2 – art. 823 k.p.c.).

Po drugie, ujmowano bardzo szeroko zakres czynności wywołujących skutek

przewidziany w art. 111 pkt 2 p.o.p.c. Za czynność "przedsięwziętą w celu

dochodzenia roszczenia" w rozumieniu tego przepisu uznawano nawet złożenie

przed wniesieniem pozwu wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych (orzeczenie

Sądu Najwyższego z dnia 13 czerwca 1952 r., C 625/52, oraz uchwała składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego – zasada prawna – z dnia 7 stycznia 1961 r., 1

CO 29/60, OSP 1962, nr 12, poz. 322). Kwalifikując tak ten wniosek wyjaśniono, że

zamierzony przez wierzyciela cel czynności może sięgać dalej niż jej skutek, cel ten

może być bowiem realizowany etapami. Pierwsza czynność może być jedynie

środkiem do tego celu, a dopiero druga stanowić akt jego realizacji, obie jednak

powinny być uznane za przedsięwzięte w zamierzonym przez wierzyciela celu.

Dotyczy to również złożenia przez wierzyciela wniosku o zwolnienie od kosztów

sądowych, który należy uważać za środek do zamierzonego przez wierzyciela celu

realizowanego dopiero przez wniesienie pozwu. Powyższe twierdzenia wsparto

powołaniem się na analogię z dochodzeniem roszczenia w drodze egzekucji; cel

wierzyciela w postaci dochodzenia roszczenia w drodze egzekucji jest realizowany

dopiero w razie podjęcia postępowania egzekucyjnego, a wniosek o nadanie

klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu jest jedynie środkiem do osiągnięcia

tego celu. Mimo to art. 279 pkt 2 k.z. wyraźnie zaliczył złożenie wniosku o nadanie

klauzuli wykonalności do zdarzeń przerywających bieg przedawnienia i taki skutek

zachowało ono też niewątpliwie w świetle art. 111 pkt 2 p.o.p.c.

To szerokie ujęcie czynności przedsięwziętej w celu dochodzenia roszczenia

również spotkało się z krytyką. Podniesiono zarzut, że o tym, czy dana czynność

została przedsięwzięta w celu dochodzenia roszczenia w rozumieniu art. 111 pkt 2

p.o.p.c. decyduje kryterium obiektywne, a nie subiektywne. Pozbawiony znaczenia

powinien być więc zamiar przyświecający dokonującemu czynności, rozstrzygać

natomiast powinno to, czy czynność jest obiektywnie – tj. uwzględniając stosowne

przepisy prawa procesowego – konieczna do przeprowadzenia danego etapu

postępowania, np. do dochodzenia roszczenia przed sądem polubownym lub do

zaspokojenia roszczenia w postępowaniu egzekucyjnym. Kierując się tym, jedynie

właściwym kryterium, nie można było zatem uznać wniosku o zwolnienie od koszów

sądowych za czynność przedsięwziętą w celu dochodzenia roszczenia, ponieważ

nie jest on obiektywnie konieczny do dochodzenia roszczenia przed sądem.

Odmiennie należało natomiast ocenić wniosek o nadanie klauzuli wykonalności

tytułowi egzekucyjnemu, który jest – pomijając przypadki działania sądu z urzędu –

obiektywnie konieczny do przeprowadzenia egzekucji. W konsekwencji

zaoponowano więc także przeciwko porównywaniu – z punktu widzenia możliwości

przerwania biegu przedawnienia – wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych z

wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności.

Wprowadzenie do art. 123 § 1 pkt 1 k.c. wymagania "bezpośredniości czynności"

było reakcją na przedstawioną wyżej krytykę – środkiem zastosowanym dla

przeciwdziałania zbyt szerokiemu zakreślaniu kręgu czynności podejmowanych

przed sądem lub innym organem albo sądem polubownym przerywających bieg

przedawnienia. Krytyka ta skierowana była przeciwko zaliczaniu do kręgu takich

czynności aktów niekoniecznych z punktu widzenia właściwych przepisów

procesowych do dochodzenia, ustalenia zaspokojenia lub zabezpieczenia

roszczenia, czyli w szczególności takich, jak wniosek o zwolnienie od kosztów

sądowych, wniosek o zabezpieczenie dowodów, wniosek o wyznaczenie sądu

właściwego do rozpoznania sprawy lub wniosek o wyznaczenie kuratora

reprezentującego stronę w przyszłym procesie. Uznawała natomiast za należące do

omawianych czynności wszelkie akty konieczne we wskazanym sensie do

dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, w

szczególności wniosek o nadanie klauzuli wykonalności tytułowi egzekucyjnemu,

będący – poza przypadkami nadawania klauzuli wykonalności z urzędu – conditione

sine qua non zaspokojenia roszczenia. Można więc przyjąć, że przez wprowadzenie

do art. 123 § 1 pkt 1 k.c. wymagania "bezpośredniości czynności" twórcy kodeksu

cywilnego nie zmierzali do wyeliminowania z hipotezy tego przepisu wniosku o

nadanie klauzuli wykonalności.

Za wykładnią art. 123 § 1 pkt 1 k.c., według której hipotezą normy tego przepisu

objęte są wszelkie czynności konieczne, czyli takie, których nie można ominąć w

toku dochodzenia, ustalenia, zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia, a więc

także czynność polegająca na złożeniu wniosku o nadanie klauzuli wykonalności,

przemawia wzgląd na funkcję, jaką spełnia możliwość przerwania biegu

przedawnienia przez czynności podjęte przez uprawnionego przed sądem lub

innym organem albo sądem polubownym, w świetle założeń instytucji

przedawnienia. Po podjęciu czynności koniecznej we wskazanym wyżej znaczeniu,

do czasu ukończenia wywołanego nią postępowania, uprawniony nie ma

możliwości inicjowania dalszych stadiów postępowania, nie może więc podjąć innej

czynności koniecznej, mogącej też przerwać bieg przedawnienia. Dlatego

omawiane czynności nie tylko powodują przerwanie biegu przedawnienia (art. 123 §

1 pkt 1 k.c.), ale też jego zawieszenie aż do ukończenia postępowania wywołanego

daną czynnością (art. 124 § 2 k.c.). Uregulowanie to odpowiada fundamentalnemu

założeniu instytucji przedawnienia, zgodnie z którym, termin przedawnienia nie

może biec, jeżeli uprawniony nie ma możliwości realizowania roszczenia (por. np.

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2003 r., V CK 13/03, OSP 2004, nr

4, poz. 53 i z dnia 9 maja 2003 r., V CK 24/03, nie publ. oraz uchwała składu

siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2002 r., III CZP 72/01,

OSNC 2002, nr 9, poz. 107).

Uznanie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności za czynność powodującą

przerwanie biegu przedawnienia harmonizuje z tym założeniem, złożenie wniosku o

nadanie klauzuli wykonalności nie tylko bowiem przerwie bieg przedawnienia, ale i

spowoduje, że przedawnienie nie będzie biegło do chwili ukończenia postępowania

klauzulowego, czyli przez okres, w którym uprawniony nie ma możliwości

podejmowania innych środków w celu realizacji roszczenia. Konsekwencją

natomiast stanowiska kwestionowanego jest nie tylko niemożność przerwania biegu

terminu przedawnienia przez złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności, ale

i kontynuowanie biegu tego terminu w okresie postępowania klauzulowego, pomimo

niemożności przerwania go w tym czasie przez uprawnionego za pomocą wniosku

o wszczęcie postępowania egzekucyjnego ani w jakikolwiek inny sposób.

Do niedawna wskazane, trudne do zaakceptowania konsekwencje

kwestionowanego stanowiska, nie miały okazji ujawniać się w praktyce, ponieważ

jeszcze w stosunkowo nieodległym czasie wśród tytułów egzekucyjnych

zaopatrywanych w klauzule wykonalności dominowały tytuły egzekucyjne w postaci

prawomocnych orzeczeń sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania

spraw danego rodzaju albo orzeczeń sądu polubownego bądź ugód zawartych

przed sądem lub sądem polubownym. Zgodnie zaś z art. 125 § 1 k.c., roszczenie

stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do

rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak

również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem polubownym

przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń

danego rodzaju był krótszy, a jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje

świadczenie okresowe, roszczenie o świadczenie okresowe należne w przyszłości

ulega przedawnieniu trzyletniemu. Długi termin przedawnienia roszczeń

stwierdzonych tymi tytułami egzekucyjnymi, z reguły dziesięcioletni, sprawiał, że

kwestia, czy złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności takiemu tytułowi

powoduje przerwanie biegu przedawnienia na ogół nie miała praktycznego

znaczenia, nawet bowiem przy akceptacji drugiej ewentualności, po ukończeniu

postępowania klauzulowego pozostawało zwykle jeszcze dużo czasu na złożenie

wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, niewątpliwie przerywającego

bieg przedawnienia.

Sytuacja uległa zdecydowanej zmianie po wejściu w życie przepisów art. 96-98

Pr.bank., przewidujących konstrukcję bankowego tytułu egzekucyjnego,

wymagającego zaopatrzenia w klauzulę wykonalności. Pomimo odmiennego

zapatrywania wyrażonego w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2002 r.,

II CKN 986/00 (OSP 2003, nr 12, poz. 158), wystawienie bankowego tytułu

egzekucyjnego nie jest objęte hipotezą art. 123 § 1 pkt 1 k.c. i tym samym nie

powoduje przerwania biegu przedawnienia. Nie jest ono bowiem, jak wynika z

wymienionego przepisu, czynnością przed sądem lub innym organem powołanym

do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju ani przed

sądem polubownym. Nie ma też podstaw do stosowania tego przepisu w tym

zakresie w drodze analogii. Posłużenie się analogią jest tu wykluczone choćby z

tego powodu, że oparte na niej rozwiązanie nie zapewniałoby należytej kontroli nad

datą przerwania biegu przedawnienia. Konsekwentnie, do roszczeń stwierdzonych

bankowymi tytułami egzekucyjnymi nie ma też zastosowania art. 125 § 1 k.c.,

przedawniają się one zatem w terminach przewidzianych dla roszczeń danego

rodzaju, zazwyczaj znacznie krótszych od dziesięcioletniego terminu

ustanowionego w art. 125 § 1 k.c.

W takiej sytuacji odmowa uznania przerwania biegu przedawnienia przez

złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi

egzekucyjnemu i będący następstwem tej odmowy bieg przedawnienia roszczenia

w toku postępowania klauzulowego, wydłużającego się nieraz na skutek wniesienia

środka odwoławczego oraz wniosku o zwolnienie od opłaty zażaleniowej, musiałyby

nierzadko prowadzić do stwierdzenia przedawnienia się roszczenia jeszcze przed

uzyskaniem przez bank możliwości złożenia wniosku o wszczęcie egzekucji.

Wymaga podkreślenia, że w takich przypadkach bank korzystający z rozwiązania

przewidzianego w art. 96-98 Pr.bank. nie miałby możliwości przerwania

przedawnienia w żadnym okresie jego biegu. Usprawiedliwieniem dla tego rodzaju,

nie dających się pogodzić z fundamentalnymi założeniami przedawnienia

konsekwencji, nie może być wyjątkowy, uprzywilejowujący banki charakter

przepisów art. 96-98 Pr.bank., konsekwencje te są bowiem wynikiem

nieprawidłowej wykładni przepisu art. 123 § 1 pkt 1 k.c., adresowanego do

wszystkich podmiotów. Zastosowanie tej wykładni do banków w zakresie, w jakim

posługują się one wystawianymi przez siebie tytułami egzekucyjnymi,

powodowałoby, że banki z możliwości ich wystawiania nie mogłyby korzystać

efektywnie, zgodnie z celem uregulowania zawartego w art. 96-98 Pr.bank.

Bronionej wykładni art. 123 § 1 pkt 1 k.c. nie sprzeciwiają się również

przytoczone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 1973 r., III PRN 111/72

oraz uchwale Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 1974 r., III CZP 2/74, argumenty

odwołujące się do art. 125 k.c. oraz art. 788 k.p.c., jak też spostrzeżenie, że

wierzyciel po uzyskaniu tytułu egzekucyjnego może nawet w ogóle nie wystąpić o

wszczęcie egzekucji.

Należy oczywiście zgodzić się, że przewidziany w art. 125 § 1 k.c. termin

przedawnienia roszczenia stwierdzonego sądowym tytułem egzekucyjnym

rozpoczyna bieg na nowo od daty uprawomocnienia się tego tytułu (art. 124 § 2

k.c.), a nie od daty złożenia wniosku o nadanie klauzuli wykonalności ani od daty

nadania klauzuli wykonalności. Stąd jednak nie wynika, że przedawnienie

wspomnianego roszczenia nastąpi zawsze z upływem terminu określonego w art.

125 § 1 k.c., liczonego od daty uprawomocnienia się sądowego tytułu

egzekucyjnego, nie powinno bowiem ulegać wątpliwości, że bieg tego terminu może

zostać przerwany. Istnieje zgodność poglądów co do tego, że przerwanie biegu

tego terminu może nastąpić na zasadach określonych w art. 124 k.c. przez złożenie

wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, przy czym termin

przedawnienia biegnący na nowo po umorzeniu postępowania egzekucyjnego

może być znów przerwany przez złożenie wniosku o wszczęcie ponownego

postępowania egzekucyjnego (art. 826 k.p.c.).

Dopuszczenie przerwania biegu przedawnienia przez złożenie wniosku o

nadanie klauzuli wykonalności sądowemu tytułowi egzekucyjnemu nie stanowi więc

odstępstwa od założeń regulacji przedawnienia w kodeksie cywilnym, lecz

przeciwnie, w pełni z nią harmonizuje. Dotyczy to także możliwości ponownego

nadania klauzuli wykonalności w przypadku objętym art. 788 k.p.c. Jeżeli możliwe

jest kilkakrotne przerywanie biegu przedawnienia na zasadach określonych w art.

124 k.c. przez złożenie wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, to nie

powinna budzić zastrzeżeń możliwość wielokrotnego przerwania biegu

przedawnienia przez złożenie wniosku o nadanie klauzuli wykonalności. Warto przy

tym zaznaczyć, że w praktyce przypadki ponownego nadawania klauzuli

wykonalności tytułowi egzekucyjnemu są bez wątpienia rzadsze niż przypadki

ponownego wszczynania postępowania egzekucyjnego.

Z kolei możliwość niewszczęcia postępowania egzekucyjnego nie powinna

przemawiać przeciwko uznaniu wniosku o nadanie klauzuli wykonalności za

zdarzenie przerywające bieg przedawnienia bardziej niż możliwość niewystąpienia

o uzyskanie tytułu wykonawczego przeciwko uznaniu za takie zdarzenie wniesienia

pozwu, a nikt nie twierdzi, iż pozew nie przerywa biegu przedawnienia roszczenia

dlatego, że powód po prawomocnym uwzględnieniu jego żądania może nie podjąć

starań w celu uzyskania tytułu wykonawczego.

Mając powyższe na względzie, rozstrzygnięto przedstawione zagadnienia

prawne, jak w uchwale (art. 390 § 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.