Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 stycznia 2004 r.

I PK 186/03

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 23 stycznia 2004 r.

I PK 186/03

Mianowanie na nowe stanowisko - w wyniku konkursu otwartego (art. 85

ust. 2 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym, Dz.U. Nr 65,

poz. 385 ze zm.) - adiunkta zatrudnionego już w uczelni na podstawie mianowa-

nia na czas nieokreślony, co do którego rozpoczął bieg termin z art. 88 ust. 2 tej

ustawy, nie powoduje ponownego rozpoczęcia biegu tego terminu, jeżeli nie

nastąpiły zmiany w zakresie postępowania zmierzającego do uzyskania stopnia

naukowego doktora habilitowanego.

Przewodniczący SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN: Jerzy

Kwaśniewski, Andrzej Wasilewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2004 r.

sprawy z powództwa Jacka N. przeciwko Uniwersytetowi Gdańskiemu w G. o przy-

wrócenie do pracy, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku z siedzibą w Gdyni z dnia 10 grudnia

2002 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Gdańsku wyrokiem z dnia 27 czerwca 2002 r.,

VIII P 1663/01, oddalił powództwo Jacka N. przeciwko Uniwersytetowi G. w G. o przy-

wrócenie do pracy. Sąd Rejonowy ustalił, że powód został zatrudniony z dniem 1

września 1971 r. na czas nieoznaczony w charakterze asystenta w Instytucie Ocea-

nografii na Wydziel Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu G. Z dniem 1 maja 1972 r.

powoda mianowano do odwołania asystentem, a z dniem 15 lutego 1974 r. starszym

asystentem Wydziału Biologii i Nauk o Ziemi Instytutu Oceanografii Uniwersytetu G.

Od 1 października 1979 r. strony zawierały kolejne umowy o pracę na czas okre-

ślony, łącznie do 30 lipca 1980 r., z powierzeniem powodowi obowiązków specjalisty

2

geografa. Po uzyskaniu stopnia doktora nauk geograficznych w dniu 25 czerwca

1980 r. powoda mianowano od 1 lipca 1980 r. adiunktem Wydziału Biologii i Nauk o

Ziemi Instytutu Oceanografii Uniwersytetu G. W okresie od 1 stycznia 1982 r. do 1

września 1987 r. powód piastował stanowisko Kierownika Zakładu Oceanografii Fi-

zycznej w Instytucie Oceanografii na Wydziale Biologii i Nauk o Ziemi Uniwersytetu

G. Z dniem 1 września 1987 r. powoda mianowano na czas określony adiunktem Uni-

wersytetu G. na Wydziale Biologii, Geografii i Oceanologii Instytutu Oceanografii.

Okresy mianowania odnawiano do przekształcenia się z mocy prawa w stosunek

pracy na czas nieokreślony. Pismem z 24 maja 1993 r. rektor Uniwersytetu G., powo-

łując się na art. 88 ust. 2 ustawy z dnia 12 września 1990 r. o szkolnictwie wyższym

(Dz.U. Nr 65, poz. 385 ze zm.), w związku z § 120 statutu Uniwersytetu przedłużył

zatrudnienie powoda do 30 września 1994 r. W dniu 15 lipca 1994 r. powód uzyskał

ponowne przedłużenie zatrudnienia na dwa lata do dnia 30 września 1996 r. To prze-

dłużenie poprzedziło posiedzenie wydziałowej komisji dla oceny nauczycieli akade-

mickich, która stwierdziła realną szansę na uzyskanie przez powoda habilitacji w

okresie dwóch lat. Pismem z 27 maja 1996 r. powód uzyskał kolejne przedłużenie

zatrudnienia na okres dwóch lat do 30 września 1998 r. Komisja do spraw okresowej

oceny nauczycieli akademickich w dniu 27 lutego 1996 r. oceniła działalność nau-

kową powoda w latach 1993 - 1995 jako dobrą. Pismem z 15 kwietnia 1998 r. prze-

dłużono powodowi okres zatrudnienia do 30 września 1999 r. Komisja oceniła po-

woda we wszystkich kategoriach działalności (naukowej, dydaktycznej i organizacyj-

nej) na poziomie zadowalającym, wnioskując o przedłużenie zatrudnienia o jeden

rok. Z dniem 1 września 1998 r. powód po konkursie przeszedł z Zakładu Oceano-

grafii Fizycznej do Katedry Hydrologii w ramach Wydziału Biologii, Geografii i Ocea-

nologii Uniwersytetu G., zachowując stanowisko i wymiar etatu, jak dotychczas. Po-

wód był jedynym kandydatem startującym w konkursie. Zobowiązał się do ukończe-

nia habilitacji w okresie jednego roku. Pismem z 3 marca 1999 r. przedłużono powo-

dowi zatrudnienie na okres roku do dnia 30 września 2000 r. Decyzję poprzedzało

posiedzenie komisji do spraw oceny nauczycieli akademickich Wydziału Biologii,

Geografii i Oceanalogii z dnia 15 lutego 1999 r., która oceniła działalność naukową

powoda na poziomie dostatecznym. Komisja wniosła o przedłużenie zatrudnienia

powoda na stanowisku adiunkta o rok, z obowiązkiem przygotowania pracy habilita-

cyjnej w tym czasie. Na posiedzeniu w dniu 28 lutego 2000 r. komisja oceniła działal-

ność naukową powoda jako niedostateczną i wniosła o przedłużenie zatrudnienia na

3

kolejny okres roku, lecz bez możliwości ponownego zatrudnienia na stanowisku

adiunkta w przypadku niezłożenia rozprawy habilitacyjnej. W dniu 9 kwietnia 2001 r.

odbyło się kolejne posiedzenie komisji, która uznała działalność naukową powoda za

niewystarczającą i wydała negatywną ocenę co do możliwości przedłużenia zatrud-

nienia na stanowisku adiunkta. Pismem z dnia 30 maja 2001 r. wypowiedziano powo-

dowi stosunek pracy ze skutkiem na dzień 30 września 2001 r., z powołaniem się na

art. 94 ust. 2 ustawy o szkolnictwie wyższym, w związku z upływem okresu zatrud-

nienia przewidzianego w art. 88 ust. 2 tej ustawy.

Sąd Rejonowy uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. Pod-

stawą wypowiedzenia stosunku pracy był art. 94 ust. 2 w związku z art. 88 ust. 2

ustawy o szkolnictwie wyższym. Zgodnie z tymi przepisami rozwiązanie stosunku

pracy z adiunktem mianowanym na czas nieokreślony następuje na mocy decyzji

właściwego organu z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia z koń-

cem roku akademickiego, w którym upłynął okres zatrudnienia, o jakim mowa w art.

88 ust. 2 ustawy. Okres zatrudnienia na stanowisku adiunkta osoby niemającej stop-

nia naukowego doktora habilitowanego nie powinien przekroczyć 9 lat, chyba że sta-

tut uczelni przewiduje dłuższy okres. Zgodnie z § 120 statutu pozwanego Uniwersy-

tetu, na wniosek zainteresowanego, zaopiniowany przez bezpośredniego przełożo-

nego oraz poparty przez dwóch recenzentów posiadających stopień doktora habilito-

wanego, w tym jednego spoza uczelni i pozytywnym zaopiniowaniu przez radę wy-

działu, okres zatrudniania adiunkta może być przedłużony ponad 9 lat. Brak jest

określenia w statucie ile razy, bądź na jaki okres ponad 9 lat, można przedłużyć za-

trudnienie adiunkta. Mianowanie adiunkta w szkole wyższej powoduje nawiązanie

stosunku pracy z uczelnią jako pracodawcą, a nie z poszczególnymi jej jednostkami

organizacyjnymi (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 635/98).

Sąd Rejonowy uznał dlatego za nieuzasadniony zarzut powoda jakoby okres wyma-

gany na uzyskanie habilitacji należało liczyć od daty przejścia do Katedry Hydrologii,

a zatem od 1 września 1998 r. Za nieuzasadnione uznał też Sąd zarzuty naruszenia

zasad równego traktowania, niedyskryminacji i współżycia społecznego. Zgodnie z

art. 99 ust. 1 ustawy o szkolnictwie wyższym, podstawowymi obowiązkami nauczy-

ciela akademickiego (adiunkta) jest prowadzenie badań naukowych i rozwijanie twór-

czości naukowej oraz podnoszenie kwalifikacji. Konsekwencją tego jest ustanowienie

okresów granicznych na podnoszenie kwalifikacji. Ich przekroczenie rodzi powinność

wypowiedzenia stosunku pracy adiunktowi niemającemu stopnia naukowego doktora

4

habilitowanego (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 lu-

tego 1998 r., III ZP 51/97). Powodowi wielokrotnie przedłużano okres zatrudnienia -

łącznie do 30 wrześnie 2001 r. Za każdym razem powód był świadomy konieczności

uzyskania habilitacji i stawianych mu w tym zakresie warunków.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gdańsku wyrokiem z

dnia 10 grudnia 2002 r. [...] oddalił apelację powoda. Sąd drugiej instancji uznał, że

zostało przeprowadzone wystarczające postępowanie dowodowe, a jego wyniki oce-

nione przez Sąd pierwszej instancji bez przekroczenia granic swobodnej oceny do-

wodów. Sąd Rejonowy nie naruszył też art. 88 ust. 1 i 2 oraz art. 85 ust. 1 i 2 ustawy

o szkolnictwie wyższym przez przyjęcie, że dziewięcioletni okres zatrudnienia, o

którym mowa w art. 88 ust. 2 ustawy, w przypadku adiunkta, który wygrał konkurs

otwarty na to stanowisko, zorganizowany w trybie art. 85 ust. 2, a zatrudniony był

wcześniej na stanowisku adiunkta w innej jednostce organizacyjnej szkoły wyższej,

powinien być liczony od dnia mianowania na stanowisko adiunkta w poprzedniej jed-

nostce uczelni, a nie od daty podjęcia zatrudnienia w jednostce, w której adiunkt wy-

grał konkurs otwarty na stanowisko adiunkta.

Kasację od tego wyroku wniósł powód, który zarzucił naruszenie art. 94 ust. 2

w związku z art. 88 ust. 2 ustawy o szkolnictwie wyższym, przez ich błędną wykład-

nię i niewłaściwe zastosowanie. W uzasadnieniu kasacji powód wywiódł w szczegól-

ności, że w marcu 1998 r., świadcząc pracę na stanowisku adiunkta w Zakładzie

Oceanografii Fizycznej Instytutu Oceanografii przystąpił do otwartego konkursu na

stanowisko adiunkta w Katedrze Hydrologii na Wydziale Biologii, Geografii i Oceano-

logii. Podstawą zorganizowania konkursu był art. 85 ust. 2 ustawy o szkolnictwie

wyższym. Powód wygrał konkurs i objął stanowisko adiunkta Wydziału Biologii, Geo-

grafii i Oceanologii Katedry Hydrologii Uniwersytetu G. Przed objęciem stanowiska

adiunkta w Katedrze Hydrologii oraz po jego objęciu pozwany „przedłużał” zatrudnie-

nie powoda na stanowisku adiunkta na podstawie statutu Uniwersytetu, co praktycz-

nie oznaczało zrzeczenie się prawa do wypowiedzenia stosunku pracy na podstawie

art. 94 ust. 2 w związku z art. 88 ust. 2 ustawy o szkolnictwie wyższym. Istotą wystę-

pującego w sprawie problemu jest pytanie, jak liczy się na gruncie art. 88 ust. 2

ustawy o szkolnictwie wyższym „okres zatrudnienia na stanowisku adiunkta osoby

niemającej stopnia doktora habilitowanego”? Zdaniem Sądu Okręgowego, do okresu

tego wlicza się wszystkie okresy zatrudnienia na stanowisku adiunkta w uczelni, nie-

zależnie od tego w jakiej jednostce zatrudnienie miało miejsce i jaka była podstawa

5

nawiązania tego zatrudnienia. Jest to zdaniem powoda wykładnia błędna. Stanowi-

sko adiunkta jest związane z konkretną jednostką organizacyjną oraz zależy od po-

siadanych kwalifikacji i wykształcenia. Warunkiem zatrudnienia na danym stanowisku

jest wyłonienie kandydata po zakwalifikowaniu w drodze konkursu otwartego (art. 85

ust. 2 ustawy u szkolnictwie wyższym). W konkursie bada się, czy kandydat spełnia

warunki formalne oraz oczekiwania uczelni wymagane do zatrudnienia na danym

stanowisku. Zgodnie z art. 86 ust. 5 ustawy o szkolnictwie wyższym elementem aktu

mianowania jest miejsce pracy. Każdy akt mianowania określa jednostkę organiza-

cyjną, w której wykonywana jest praca. Dlatego zdaniem powoda, przyjąć należy, że

w art. 88 ust. 2 ustawy u szkolnictwie wyższym mowa jest o zatrudnieniu w tej jedno-

stce, w której adiunkt objął stanowisko w drodze konkursu otwartego. Jeśli kandydat

pracował już na stanowisku adiunkta w innej jednostce tej samej szkoły wyższej, to

okoliczność ta - po wygraniu przez niego konkursu - nie może prowadzić do uszczu-

plenia jego uprawnień w stosunku do kandydatów „z zewnątrz”. Stanowisko, jakie

reprezentuje Sąd Okręgowy prowadzi do konsekwencji trudnych do pogodzenia ze

zdrowym rozsądkiem i sprawiedliwością. Gdyby adiunkt zatrudniony w Katedrze Teo-

rii Literatury Romańskiej złożył podanie na konkurs na stanowisko adiunkta w Kate-

drze Teorii Prawa i konkurs ten wygrał (coraz częstsze w przypadku osób z dwoma

„dyplomami”), to na gruncie wykładni dokonanej przez Sądy dojść należałoby do

wniosku, że dla potrzeb ustalenia czasu zatrudnienia, o którym mowa w art. 88 ust. 2

ustawy u szkolnictwie wyższym, oba okresy sumuje się. Osoba, która jednego dnia

jest najlepszym kandydatem na stanowisko adiunkta w danej jednostce i wygrywa

konkurs, następnego dnia mogłaby otrzymać wypowiedzenie z powodu braku roz-

prawy habilitacyjnej. W stanowisku tym tkwi wewnętrzna sprzeczność. Powód nie

„przeszedł” z Zakładu Oceanografii Fizycznej do Katedry Hydrologii, jak określają to

Sąd Rejonowy i Okręgowy. Termin „przejście” sugeruje, że doszło do zmiany treści

dotychczasowego stosunku pracy za zgodą powoda. Gdyby intencją stron było

„przejście” powoda z jednej jednostki do drugiej, nie byłoby konieczności organizo-

wania konkursu otwartego. Konkurs został zorganizowany, gdyż pozwany poszukiwał

najlepszego kandydata na stanowisko adiunkta w Katedrze Hydrologii. Powód został

zakwalifikowany na to stanowisko w drodze konkursu i objął je, co znaczy, że w oce-

nie pozwanego spełniał wszelkie wymagane kryteria i oczekiwania, a brak rozprawy

habilitacyjnej w czasie zatrudnienia w Zakładzie Oceanografii Fizycznej nie był dla

pozwanego przeszkodą. Bezpodstawne jest stanowisko Sądu Okręgowego, iż kon-

6

kurs zorganizowano po to, aby dać powodowi szansę na zakończenie habilitacji.

Konkurs został zorganizowany i przeprowadzony uczciwie oraz zgodnie z prawem.

Powód powinien być traktowany w świetle art. 88 ustawy o szkolnictwie wyższym, jak

osoba „z zewnątrz”, gdyż musiał spełnić wszystkie wymagania, jakie określał regula-

min konkursu na stanowisko adiunkta w Katedrze Hydrologii. Powód nigdy nie twier-

dził, że stosunek pracy adiunkta nawiązywany jest z poszczególnymi jednostkami

organizacyjnymi szkoły wyższej. Stanowisko, iż taki stosunek łączy adiunkta i szkołę

wyższą, nie podważa twierdzenia, że okres zatrudnienia adiunkta, o którym mowa w

art. 88 ust. 2 ustawy u szkolnictwie wyższym, liczy się od chwili objęcia stanowiska

adiunkta, na które dana osoba została zakwalifikowana w drodze konkursu otwar-

tego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 188 ust. 1 ustawy u szkolnictwie wyższym, jej przepisy stosuje

się do stosunków pracy pracowników uczelni powstałych przed dniem jej wejścia w

życie. Do okresu mianowania i zatrudnienia, o których mowa w art. 88 ust. 2 ustawy,

wlicza się okresy mianowania i zatrudnienia na stanowisku adiunkta po dniu 31 sierp-

nia 1984 r. Dziewięcioletni termin z art. 88 ust. 2 ustawy w stosunku do powoda za-

czął więc bieg w dniu 31 sierpnia 1984 r. i upłynął 31 sierpnia 1993 r. Od tego czasu

strona pozwana na podstawie swojego statutu sześciokrotnie przedłużała powodowi

okres zatrudnienia, łącznie przez okres 8 lat (od 1 września 1993 r. do 30 września

2001 r.). W tym czasie powód zmienił stanowisko pracy, gdyż w wyniku wygrania

konkursu zorganizowanego na podstawie art. 85 ust. 2 ustawy o szkolnictwie wyż-

szym, w dniu 1 września 1998 r. objął stanowisko adiunkta w Katedrze Hydrologii na

Wydziale Biologii, Geografii i Oceanologii. Zgodnie z art. 85 ust. 2 ustawy u szkolnic-

twie wyższym, mianowanie po raz pierwszy na dane stanowisko w uczelni pracow-

nika naukowo-dydaktycznego i naukowego oraz starszego wykładowcy i wykładowcy

następuje po zakwalifikowaniu w drodze konkursu otwartego. Trafnie powód wska-

zuje, że objęcie w drodze konkursu stanowiska adiunkta w uczelni może mieć zna-

czenie dla oceny biegu terminu z art. 88 ust. 2 ustawy. Nietrafnie jednak porównuje tę

sytuację z objęciem takiego stanowiska przez osobę, która nie była pracownikiem

uczelni. Jest przecież oczywiste, że termin z art. 88 ust. 2 ustawy może biec tylko w

czasie trwania stosunku pracy. Jeżeli więc w drodze konkursu stanowisko adiunkta

7

obejmuje osoba niebędąca pracownikiem uczelni, to termin z art. 88 ust. 2 rozpo-

czyna się z chwilą nawiązania stosunku pracy. Jest to więc inna sytuacja względem

przypadku objęcia w drodze konkursu stanowiska adiunkta przez osobę pozostającą

w stosunku pracy z uczelnią, co do której termin z art. 88 ust. 2 ustawy już rozpoczął

bieg. Wszyscy bowiem zgadzają się, że mianowanie adiunkta w szkole wyższej po-

woduje nawiązanie stosunku pracy z uczelnią jako pracodawcą, a nie z poszczegól-

nymi jej jednostkami organizacyjnymi (wyrok z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 635/98,

(OSNAPiUS 2000 nr 10, poz. 384; OSP 2001 nr 6, poz. 97 z glosą P. Kucharskiego).

W takiej sytuacji nie mamy do czynienia z nawiązaniem nowego stosunku pracy, a

więc z tej przyczyny nie można twierdzić, aby termin z art. 88 ust. 2 ustawy rozpoczy-

nał na nowo bieg. Rację ma powód, gdy twierdzi, że jedność stosunku pracy nie

przesądza jeszcze o wykluczeniu możliwości uznania, że objęcie stanowiska adiun-

kta w drodze konkursu przez osobę już pozostającą w stosunku pracy z uczelnią,

powoduje rozpoczęcie na nowo biegu terminu z art. 88 ust. 2 ustawy. Można też się

zgodzić ze wskazywanymi przypadkami takiej sytuacji (zmiana specjalizacji, wykorzy-

stanie innych, nowych kwalifikacji). Dotyczyć to może zwłaszcza zmiany tematu

pracy habilitacyjnej. Przykłady wskazane przez powoda mają jednak charakter abs-

trakcyjny, oderwany od stanu faktycznego sprawy. Przesłanką zaskarżonego roz-

strzygnięcia jest przecież ustalenie, że powód nie zmienił specjalizacji naukowej, nie

wykorzystał żadnych nowych kwalifikacji, a przede wszystkim nie wystąpiły żadne

zmiany w jego pracy habilitacyjnej, a wręcz odwrotnie powód zobowiązał się kontynu-

ować i w krótkim terminie ukończyć dotychczasową rozprawę.

Zgodnie z art. 88 ust. 2 ustawy u szkolnictwie wyższym, okres zatrudnienia na

stanowisku adiunkta osoby niemającej stopnia naukowego doktora habilitowanego

nie powinien przekroczyć dziewięciu lat, chyba że statut uczelni określi dłuższy

okres. Rozwiązanie stosunku pracy z adiunktem mianowanym na czas nieokreślony

następuje na mocy decyzji właściwego organu z zachowaniem trzymiesięcznego

okresu wypowiedzenia z końcem roku akademickiego, w którym upłynął okres za-

trudnienia, o którym mowa w art. 88 ust. 2 ustawy (art. 94 ust. 2). Nie może budzić

zastrzeżeń, że bieg terminu z art. 88 ust. 2 ustawy, a w konsekwencji rozwiązanie

stosunku pracy ze względu na jego przekroczenie, związane są z uzyskaniem stop-

nia naukowego doktora habilitowanego. Inaczej mówiąc, jest to termin do uzyskania

tego stopnia naukowego, a więc bieg terminu należy odnosić do procesu uzyskiwa-

nia stopnia doktora habilitowanego. Istotna jest tym samym tożsamość pracy habilita-

8

cyjnej, a nie zajmowane stanowisko. Na bieg tego terminu wpływa tylko taka zmiana

stanowiska, która powoduje zmianę w zakresie procesu uzyskiwania stopnia nauko-

wego doktora habilitowanego. Termin z art. 88 ust. 2 ustawy jest bowiem związany z

procesem uzyskiwania stopnia naukowego, a nie z zajmowanym stanowiskiem w

ramach tego samego stosunku pracy. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu

uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 12 lutego 1998 r., III ZP 51/97, OSNAPiUS

1998 nr 13, poz. 387; PiP 1999 nr 7, s. 111 z glosą P. Kucharskiego) stanowisko ad-

iunkta jest stanowiskiem naukowo-dydaktycznym. Celem zatrudnienia na nim nau-

czyciela akademickiego jest prowadzenie badań naukowych i pracy dydaktycznej.

Formalnym wyrazem właściwego wykonywania przez adiunkta obowiązków w zakre-

sie pracy badawczej jest awans naukowy - uzyskanie stopnia doktora habilitowa-

nego. Obiektywnie mierzony maksymalny czas przewidziany na rozwój naukowy,

uzasadniający uzyskanie stopnia doktora habilitowanego, określa art. 88 ust. 2

ustawy na dziewięć lat. Przyczyna nieuzyskania przez adiunkta stopnia doktora habi-

litowanego w przepisanym terminie jest zasadniczo obojętna. Bieg tego terminu

ulega zawieszeniu tylko w przypadkach i na czas trwania urlopów: macierzyńskiego,

wychowawczego, dla poratowania zdrowia, na czas zatrudnienia poza uczelnią w

celu nabycia umiejętności praktycznych przydatnych do wykonywania obowiązków

naukowo-dydaktycznych oraz na czas trwania służby wojskowej (art. 90 ustawy). Są

to okresy ex lege usprawiedliwiające przerwę w badaniach naukowych i uzasadnia-

jące przedłużenie dziewięcioletniego okresu, o którym stanowi art. 88 ust. 2 ustawy.

Swoiste warunki i charakter poszczególnych uczelni uwzględniane są przez możli-

wość wyznaczenia w ich statutach dłuższego terminu rotacji. Statut uczelni może też

rozszerzyć katalog zdarzeń (sytuacji) usprawiedliwiających nieuzyskanie przez

adiunkta stopnia doktora habilitowanego w wyznaczonym ustawowo okresie. Nie

może jednak zawierać takiej regulacji, która prowadziłaby do wyeliminowania instytu-

cji rotacji. Zatrudnienie na stanowisku adiunkta nie stanowi samoistnego celu, tylko

środek, czy też etap, w drodze do uzyskania naukowo-dydaktycznej samodzielności.

Rozwiązanie stosunku pracy z adiunktem jest wobec tego swoistą „sankcją” za brak

określonego rezultatu w pracy badawczej. Przerzucenie na pracownika skutków

przeważającej części ryzyka nieuzyskania stopnia doktora habilitowanego nie po-

winno budzić zastrzeżeń. Uwzględnienie tych ogólnych uwarunkowań prowadzi do

wniosku, że mianowanie po raz pierwszy na dane stanowisko w uczelni pracownika

naukowo-dydaktycznego po zakwalifikowaniu w drodze konkursu otwartego (art. 85

9

ust. 2 ustawy u szkolnictwie wyższym) adiunkta zatrudnionego w uczelni na podsta-

wie mianowania na czas nieokreślony, co do którego rozpoczął bieg termin z art. 88

ust. 2 tej ustawy, nie powoduje rozpoczęcia na nowo biegu tego terminu, jeżeli nie

nastąpiły zmiany w zakresie postępowania zmierzającego do uzyskania stopnia nau-

kowego doktora habilitowanego. Podkreślenia wymaga też, że jak wskazano w wyżej

powołanym uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów z dnia 12 lutego 1998 r.,

III ZP 51/97, termin z art. 88 ust. 2 ustawy u szkolnictwie wyższym jest terminem

maksymalnym. Możliwe jest, że strony stosunku pracy dokonają jego skrócenia w

szczególnych, uzasadnionych racjonalnie okolicznościach. Powód po objęciu no-

wego stanowiska zobowiązał się ukończyć pracę habilitacyjną w ciągu roku. Nawet,

gdyby przyjąć, że od objęcia nowego stanowiska termin do uzyskania stopnia nauko-

wego rozpoczął bieg na nowo, to i tak upłynął on, gdyż został przez strony skrócony

z racjonalnych i usprawiedliwionych przyczyn.

Z tych względów kasacja powoda podlegała oddaleniu na podstawie art. 39312

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.