Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 lutego 2004 r.

IV CK 12/03

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 10 lutego 2004 r., IV CK 12/03

Wierzytelność pieniężna, stanowiąca składnik majątku wspólnego po

rozwiązaniu spółki cywilnej, może być dochodzona przez byłego wspólnika

w części odpowiadającej jego udziałowi w tym majątku, bez względu na

stanowisko pozostałych wspólników.

Sędzia SN Elżbieta Skowrońska-Bocian (przewodniczący)

Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz

Sędzia SN Bronisław Czech (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Lecha S. przeciwko Tadeuszowi M.

i Lidii M. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 lutego

2004 r. kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20

grudnia 2001 r.

uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu

w Białymstoku do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach procesu za

instancję kasacyjną.

Uzasadnienie

Powód Lech S. i pozwany Tadeusz M. byli wspólnikami spółki cywilnej

„Maszyny Krawieckie – Lech S.”. Jednocześnie Tadeusz M. i Lidia M. byli

wspólnikami spółki cywilnej "R.". Wspólnicy pierwszej spółki sprzedali wspólnikom

drugiej spółki maszyny i inne przedmioty. Pierwsza spółka została rozwiązana, ale

nie dokonano podziału majątku wspólnego.

W pozwie powód żądał zasądzenia od pozwanych kwoty 119 158,12 zł

z ustawowymi odsetkami z tytułu należności za wymienione sprzedane przedmioty.

Sąd Rejonowy w Olsztynie nakazem zapłaty z dnia 24 czerwca 1999 r.

uwzględnił powództwo w całości. Na skutek zarzutów pozwanych Sąd Okręgowy

w Olsztynie wyrokiem z dnia 12 lipca 2001 r. uchylił nakaz zapłaty i oddalił

powództwo.

W apelacji powód ograniczył o połowę pierwotnie żądaną kwotę i w tej części

domagał się zmiany wyroku Sądu Rejonowego przez uwzględnienie powództwa.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku, wyrokiem zaskarżonym kasacją, oddalił

apelację powoda, przyjmując, że przedmiotowa wierzytelność należy do majątku

wspólnego wspólników byłej spółki „Maszyny Krawieckie – Lech S.”. Świadczenie

wspólników spółki "R." za kupione maszyny jest niepodzielne (art. 379 k.c.),

albowiem pozwani są, jako wspólnicy spółki cywilnej, dłużnikami solidarnym. Poza

tym przedmiotowa wierzytelność stanowi jedynie część całości będącej majątkiem

spółki cywilnej po jej rozwiązaniu i jako taka jest „niesamodzielna”. W tej sytuacji –

zdaniem Sądu Apelacyjnego – uprawnienie wierzyciela (powoda) do dochodzenia

wierzytelności określonej pozwem i ograniczonej w apelacji może być skuteczne

tylko wtedy, gdyby drugi z wierzycieli (pozwany Tadeusz M.) nie zgłosił sprzeciwu,

sprzeciw zaś mógłby być uznany za nieskuteczny tylko wówczas, gdyby powodowi

przysługiwało uprawnienie z art. 209 k.c. W sprawie ma zastosowanie nie ten

przepis, lecz reguła ogólna wynikająca z art. 199 i 201 k.c. Według Sądu

Apelacyjnego, powód nie ma zatem legitymacji czynnej.

Powód w kasacji zarzucił naruszenie art. 209 i 199 k.c. przez niewłaściwe

zastosowanie oraz naruszenie art. 379 k.c. przez błędną wykładnię i wniósł

o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz wyroku Sądu Okręgowego

w części oddalającej powództwo o zapłatę kwoty 60 276,76 zł z odsetkami, a także

orzekającej o kosztach procesu i przekazanie w tym zakresie sprawy Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jest w sprawie niesporne, że wierzytelność pieniężna, której dotyczy niniejsza

sprawa i której dochodzi powód, należy do majątku wspólnego wspólników spółki

cywilnej „Maszyny Krawieckie – Lech S.”, której wspólnikami byli powód i pozwany

Tadeusz M. Stanowiła ona zatem przedmiot wspólności łącznej do czasu

rozwiązania spółki (art. 863 i 196 k.c.). Spółka uległa rozwiązaniu i od tej chwili

z mocy art. 875 § 1 k.c. do wspólnego majątku wspólników stosuje się odpowiednio

przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych, z zachowaniem przepisów art.

875 § 2 i § 3 k.c., które nie odnoszą się do niniejszej sprawy. Podział majątku

wspólnego wspólników rozwiązanej spółki cywilnej dotychczas nie nastąpił; nie jest

zresztą obligatoryjny.

W tej sytuacji wyłaniają się dwie kwestie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy:

czy podzielne jest świadczenie należne byłym wspólnikom spółki „Maszyny

Krawieckie – Lech S.”, od wspólników spółki "R.", w której wspólnikami są pozwani

Tadeusz M. i Lidia M., oraz czy powód jest legitymowany czynnie do dochodzenia

połowy wymienionego świadczenia w sytuacji, w której nie wyraża na to zgody drugi

z jego byłych wspólników, tj. pozwany Tadeusz M.

Rozważając wymienione kwestie trzeba mieć na względzie, że stosowanie

przepisów o współwłasności w częściach ułamkowych ma nastąpić „odpowiednio”,

mamy tu bowiem do czynienia nie z jednym przedmiotem współwłasności (prawem

rzeczowym), lecz z „majątkiem” (zob. np. art. 863 i 875 k.c.), podobnie, jak przy

dziale spadku i podziale majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej

małżeńskiej, w skład którego, jak w sprawie niniejszej, mogą wchodzić

wierzytelności. (...)

Jest niesporne, że udziały powoda i pozwanego Tadeusza M. we wspólności

powstałej po rozwiązaniu ich spółki wynoszą po połowie. Wierzytelność wchodząca

do ich majątku wspólnego i będąca przedmiotem niniejszej sprawy ma charakter

pieniężny. Świadczenie pieniężne jest zawsze podzielne (art. 379 § 2 k.c.), a zatem

świadczenie pozwanych z tytułu wierzytelności przysługującej powodowi

i pozwanemu Tadeuszowi M. od pozwanych jako wspólników spółki cywilnej "R."

jest podzielne. Okoliczność, że pozwani – jako wspólnicy spółki cywilnej – są

dłużnikami solidarnymi (art. 864 k.c.), nie ma znaczenia dla podzielności ich

świadczenia, wchodzą tu bowiem w grę przepisy o solidarności (art. 366 i nast.

k.c.).

Zagadnienie dotyczące losów prawnych wierzytelności stanowiącej składnik

majątku wspólnego małżonków po ustaniu wspólności, majątku spadkowego przed

działem spadku i majątku wspólników po rozwiązaniu spółki cywilnej jest

kontrowersyjne, gdyż trafnie wskazuje się w literaturze, iż wynika ono z odmiennych

konstrukcji leżących u podstaw uregulowań dotyczących współwłasności

w częściach ułamkowych (art. 195 i nast. k.c.) oraz uregulowań dotyczących

wielości wierzycieli (art. 366 i nast. k.c.). W stosunkach prawa rzeczowego istnieje

stosunek współuprawnienia między współwłaścicielami – każdemu z nich

przysługuje udział określony ułamkiem, ale całe prawo własności przysługuje

wszystkim współwłaścicielom razem. W stosunkach obligacyjnych natomiast

elementy współuprawnienia występują jedynie w odniesieniu do świadczenia

niepodzielnego (art. 381 k.c.); jeżeli świadczenie jest podzielne, wierzytelność dzieli

się na tyle niezależnych (samodzielnych) części, ilu jest współwierzycieli (art. 379 §

1 k.c.).

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 7 listopada 1967 r., I CZ 97/67

(OSNCP 1968, nr 8-9, poz. 145), odwołując się do regulacji dotyczących

zobowiązań podzielnych, wskazał, że ani przepisy dotyczące spadku, ani

stosowane odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych, nie

pozbawiają spadkobiercy uprawnienia do dochodzenia od dłużnika udziału

w wierzytelności przysługującej spadkobiercy z tytułu dziedziczenia, jeżeli

przypadające od dłużnika świadczenie jest podzielne. Stanowisko to zachowuje

walor w odniesieniu do majątku wspólnego małżonków ze względu na

podobieństwo sytuacji współspadkobierców oraz małżonków po ustaniu wspólności

majątkowej; w obu przypadkach przed dokonaniem działu występuje wspólność

masy majątkowej, w skład której wchodzą zarówno prawa rzeczowe, jak

i obligacyjne, i do której znajdują odpowiednie zastosowanie przepisy

o współwłasności w częściach ułamkowych (por. art. 42 k.r.o. i art. 1035 k.c.).

Następnie Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 30 maja 1975 r., III CZP 27/75

(OSNCP 1976, nr 4, poz. 71) wyraził pogląd, że od chwili ustania wspólności

majątkowej małżeńskiej do chwili dokonania podziału majątku wspólnego każde

z małżonków może dochodzić od dłużnika we własnym imieniu i na swoją rzecz

części wierzytelności stanowiącej składnik tego majątku, odpowiadającej

przysługującemu mu udziałowi w majątku wspólnym, jeżeli należne świadczenie

jest podzielne w rozumieniu art. 379 k.c. Nie jest natomiast możliwe dochodzenie

części wierzytelności, nawet dotyczącej świadczenia podzielnego, jeżeli

wierzytelność ta nie ma charakteru samodzielnego, lecz jest pochodna od rzeczy

będącej przedmiotem wspólności (np. czynsz dzierżawny).

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 9 września 1999 r., II CKN 460/98

(OSNC 2000, nr 3, poz. 55) przyjął, że po ustaniu wspólności majątkowej

małżeńskiej każdy ze współmałżonków może samodzielnie dochodzić

przypadającej mu części wierzytelności, jeżeli świadczenie dłużnika ma charakter

podzielny. Jeżeli świadczenie jest niepodzielne, każdy z małżonków może

dochodzić wierzytelności stanowiącej przedmiot wspólności tylko wtedy, gdy

realizuje czynność zachowawczą w rozumieniu art. 209 k.c.

Stanowisko powyższe, mimo krytycznych głosów części doktryny, należy

podzielić co do zasady i zastosować również do wierzytelności stanowiącej składnik

majątku wspólnego po rozwiązaniu spółki cywilnej. Prowadzi to do stwierdzenia, że

wierzytelność pieniężna stanowiąca składnik majątku wspólnego po rozwiązaniu

spółki cywilnej może być dochodzona przez byłego wspólnika w części

odpowiadającej jego udziałowi w tym majątku, zarówno przy zgodzie, jak

i sprzeciwie pozostałych byłych wspólników.

Wynika z tego, że powód jest legitymowany czynnie do dochodzenia połowy

wierzytelności przysługujących wspólnikom rozwiązanej spółki cywilnej „Maszyny

Krawieckie – Lech S.”. Skarżący trafnie zauważył, że przyjęcie poglądu

zaaprobowanego przez Sąd Apelacyjny prowadziłoby do sytuacji, w której powód

zostałby pozbawiony, przy sprzeciwie drugiego wspólnika, możliwości dochodzenia

wprost od dłużników zaspokojenia swej wierzytelności. Służyłyby mu wprawdzie

inne środki prawne (np. zniesienie wspólności majątku wspólnego), ale połączone

byłoby to z dodatkowymi kosztami i komplikacjami, nie można natomiast przyjąć, że

zamiarem ustawodawcy było komplikowanie obrotu prawnego, zwłaszcza w sferze

gospodarczej.

Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 39313

k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39319

i art. 391 § 1 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.