Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 marca 2004 r.

IV CK 158/03

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 marca 2004 r., IV CK 158/03

Bank, który nie sprawdził, czy podany przez klienta numer rachunku

dotyczy wierzyciela oznaczonego w poleceniu przelewu, działa bez

zachowania należytej staranności wymaganej od profesjonalisty, do którego

jego kontrahent ma szczególne zaufanie.

Sędzia SN Barbara Myszka (przewodniczący)

Sędzia SN Józef Frąckowiak (sprawozdawca)

Sędzia SN Marek Sychowicz

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Handlowo-

Produkcyjnego "M.", spółki z o.o. w G. przeciwko ING Bank Śląski S.A. w K.

o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 19 marca 2004 r.

kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 27

listopada 2002 r.

oddalił kasację i zasądził od pozwanego na rzecz powoda 1200 zł tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelację

pozwanego ING Bank Śląski S.A. w K. od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie

z dnia 18 czerwca 2002 r., zasądzającego na rzecz powoda Przedsiębiorstwa

Handlowo-Produkcyjnego „M.”, spółka z o.o. w G. od pozwanego Andrzeja R.

(zaocznie) kwotę 31 965,83 zł, a od pozwanego ING Bank Śląski S.A. w K. kwotę

15 982,92 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 29 kwietnia 2002 r., z tym że zapłata

długu do wysokości 31 965,83 zł przez jednego z pozwanych zwalnia z długu

drugiego pozwanego w całości, a zapłata przez Andrzeja R. długu do kwoty

15 982,92 zł zwalnia drugiego pozwanego do wysokości zapłaconej kwoty.

W pozostałej części powództwo w stosunku do pozwanego Banku zostało

oddalone. Rozstrzygnięcie to zostało oparte na następujących ustaleniach.

Powód w dniach od 2 do 14 listopada 2001 r. złożył w Banku Spółdzielczym

w B., Oddział w G. przelewy na łączną kwotę 31 965,83 zł. Na przelewach tych

powód nieprawidłowo oznaczył numer rachunku wierzyciela podając jednak

prawidłowo jego nazwę Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowe „W.” S., spółka

z o.o. w C. Przelewy te zostały przekazane przez Bank Spółdzielczy w B. do

realizacji przez ING Bank Śląski S.A. w K. Bank ten, bez sprawdzenia zgodności

numeru konta z nazwą posiadacza rachunku, przekazał kwoty oznaczone

w przelewach na rachunek Andrzeja R.

W tak ustalonym stanie faktycznym, biorąc pod uwagę art. 64 ustawy z dnia

29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665

ze zm. – dalej: "Pr.bank."), Sąd Okręgowy uznał, że pozwany Bank nie wykonał

należycie polecenia, ponieważ nie zweryfikował zgodności numeru konta z nazwą

posiadacza rachunku i przekazał sumy oznaczone w przelewach na rachunek

osoby nieuprawnionej. W tej sytuacji powodowi przysługuje wobec pozwanego

Banku roszczenie odszkodowawcze przewidziane w art. 471 § 1 w związku z art.

361 § 2 k.c. do wysokości utraconych kwot. Strona powodowa przez omyłkowe

wypełnienie numeru rachunku przyczyniła się jednak do powstania szkody

w rozumieniu art. 362 k.c. Sąd Okręgowy ocenił stopień przyczynienia się powoda

na 50% i w konsekwencji obniżył należne od pozwanego Banku odszkodowanie

o połowę. Mając na względzie obowiązek zwrotu świadczenia przez pozwanego

Andrzeja R. na podstawie art. 410 § 1 k.c. Sąd Okręgowy zasądził in solidum całą

kwotę od Andrzeja R. oraz od pozwanego Banku połowę dochodzonej w pozwie

kwoty.

Rozpatrując apelacje pozwanego Banku, Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutu

apelacji, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 471 § 1 w związku z art. 361 § 2

k.c. i w związku z art. 64 Pr.bank. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, biorąc pod uwagę

przewidzianą w art. 64 Pr.bank. solidarną odpowiedzialność banków wykonujących

polecenie przelewu za szkody, jakie ponosi posiadacz rachunku bankowego

w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem polecenia, uzasadniona

jest odpowiedzialność pozwanego Banku. Szkoda jaką poniósł powód była efektem

niesprawdzenia przez pozwany Bank zgodności numeru konta z nazwą posiadacza

rachunku. Gdyby pozwany Bank dochował należytej staranności przy realizacji

przelewu złożonego przez powoda, to nie doszłoby do przekazania pieniędzy na

rachunek osoby nieuprawnionej. Sąd Apelacyjny przychylił się do wyrażonego

w literaturze i orzecznictwie poglądu, że Bank ponosi ryzyko wypłat dokonanych do

rąk osób niepowołanych i odpowiada wobec posiadacza rachunku za wyrządzoną

tym szkodę.

Z przepisów szczególnych, na które powołał się w apelacji pozwany Bank, nie

wynika, aby był on zwolniony od odpowiedzialności w rozpoznawanej sprawie.

Przepis § 10 uchwały nr 1/98 Komisji Nadzoru Bankowego z dnia 3 czerwca 1998 r.

w sprawie szczegółowych zasad rachunkowości banków i sporządzania informacji

dodatkowej, wbrew stanowisku apelującego, nie upoważnia banku do kierowania

się przy realizacji przelewów tylko numerem rachunku bankowego beneficjenta.

Z przepisu tego wynika bowiem, że jeśli w zleceniu płatniczym określono nazwę

i adres jego odbiorcy, to powinno to być również brane pod uwagę przez

wykonawcę zlecenia. Skoro zaś, zgodnie z § 6 Zarządzenia Prezesa Narodowego

Banku Polskiego z dnia 29 maja 1998 r. w sprawie form i trybu prowadzenia

rozliczeń pieniężnych za pośrednictwem banków (M.P. Nr 21, poz. 320), pozwany

Bank był zobowiązany do uznania kwotą przelewu rachunku wierzyciela,

a wierzyciel ten został w zleceniu płatniczym oznaczony pełną nazwą, pominięcie

tej nazwy przy realizacji zlecenia uzasadnia odpowiedzialność pozwanego.

Sąd Apelacyjny uznał za trafny pogląd sądu pierwszej instancji, że powód

przyczynił się do powstania szkody w rozumieniu art. 362 k.c. Wprawdzie szkoda

została spowodowana zachowaniem pozwanego Banku, który przesłał pieniądze na

niewłaściwe konto, ale powód, wypełniając nieprawidłowo dokumenty rozliczeniowe

przez wskazanie niewłaściwego rachunku bankowego swego wierzyciela, przyczynił

się do powstania szkody w równym stopniu co pozwany Bank. W tej sytuacji nie

budzi zastrzeżeń uznanie, że przyczynienie to wynosi 50%.

W kasacji pozwany Bank zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego,

tj. błędną wykładnią i niewłaściwe zastosowanie art. 471 § 1 w związku z art. 361

§ 2 k.c. i art. 64 Pr.bank. Ponadto zarzucił naruszenie § 6 Zarządzenia Prezesa

Narodowego Banku Polskiego z dnia 29 maja 1998 r. w sprawie form i trybu

prowadzenia rozliczeń pieniężnych za pośrednictwem banków oraz § 10 uchwały nr

1/98 Komisji Nadzoru Bankowego z dnia 3 czerwca 1998 r. w sprawie

szczegółowych zasad rachunkowości banków i sporządzania informacji dodatkowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Pozwany Bank uważa, że nie ponosi odpowiedzialności za szkodę

spowodowaną realizacją polecenia przelewu, gdyż przekazał kwotę oznaczoną

w tym poleceniu zgodnie z numerem rachunku wierzyciela oznaczonym przez

powoda. Wprawdzie powód wskazał w poleceniu przelewu także nazwę wierzyciela,

ale ze względu na to, że system, którym posługuje się pozwany Bank (tzw. Elixir),

dokonuje identyfikacji beneficjenta wyłącznie przez ustalenie numeru jego rachunku

bankowego, brak podstaw do obciążania pozwanego odpowiedzialnością, gdyż

zachował należytą staranność i przesłał określoną w poleceniu przelewu kwotę na

rachunek wskazany przez powoda. Zdaniem skarżącego, jedyną przyczyną

powstania szkody było wielokrotne błędne wypełnienie polecenia przelewu przez

powoda, którego służby księgowe, z pogwałceniem zasad elementarnej

staranności, do której były zobowiązane, podały nazwę beneficjenta

nieodpowiadającą numerowi rachunku bankowego należącego do zupełnie innego

podmiotu. W konsekwencji, chociaż zgodnie z art. 64 Pr.bank. pozwany Bank

ponosi solidarną odpowiedzialność za przeprowadzenie rozliczenia, to

w okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak podstaw do przypisania mu

jakiejkolwiek odpowiedzialności za szkodę poniesioną przez powoda. Tym samym

zaskarżony wyrok narusza art. 471 § 1 k.c. w związku z art. 361 § 2 k.c. i art. 64

Pr.bank.

Stanowisko skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie. Zarówno bank, który

przyjął polecenie przelewu, jak i pozwany Bank, który brał udział w jego realizacji,

dokonywały operacji na podstawie dokumentów zobowiązujących powoda do

podania nazwy wierzyciela i jego adresu oraz numeru rachunku bankowego. Taki

system oznaczania beneficjenta przelewu, może być odczytany przez klientów

banku jako podwójne zabezpieczenie przed nienależytym wykonaniem obowiązków

przez strony umowy. Nie tylko bowiem powód powinien prawidłowo podać

w poleceniu przelewu zarówno nazwę wierzyciela, jak i numer jego rachunku

bankowego, ale także na banku ciąży obowiązek sprawdzenia, czy oba wymagane

oznaczenia są prawidłowe. Jeżeli bank, uczestniczący w realizacji polecenia

przelewu, posługuje się systemem, który identyfikuje wierzyciela tylko na podstawie

numeru rachunku, to czyni tak na własne ryzyko, nie można bowiem uznać, że

w razie, gdy z dokumentów, przy pomocy których realizowany jest przelew, wynika

obowiązek oznaczenia beneficjenta przelewu podwójnie, przez podanie jego nazwy

i numeru rachunku bankowego, to jedynie klient banku zobowiązany jest obydwa te

oznaczenia podawać prawidłowo, bank zaś może sprawdzić tylko jedno z tych

oznaczeń.

Taka interpretacja obowiązków, wynikających z łączącego klienta z bankiem

stosunku prawnego jest nie do pogodzenia z zasadą równego traktowania stron

stosunków cywilnoprawnych. Błędne oznaczenie numeru rachunku bankowego

beneficjenta przelewu przez dokonującego przelew jest niewątpliwie nienależytym

wykonaniem jego obowiązków wobec banku. Także bank, który nie sprawdził, czy

podany przez klienta numer rachunku zgadza się z nazwą wierzyciela, oznaczoną

w poleceniu przelewu, działa bez zachowania należytej staranności, jakiej można

wymagać od profesjonalisty, do którego jego kontrahent ma szczególne zaufanie.

Kontrahent banku, od którego wymaga się, aby oznaczył w poleceniu przelewu

zarówno nazwę wierzyciela, jak i numer jego rachunku bankowego, ma prawo

przypuszczać, że starannie działający bank sprawdzi oba te oznaczenia i w razie

konieczności wezwie go do skorygowania polecenia. Sam fakt posługiwania się

przez bank systemem, który identyfikuje wierzyciela tylko na podstawie numeru

rachunku bankowego, nie zwalnia więc banku od odpowiedzialności za szkody

spowodowane przesłaniem pieniędzy innej osobie, niż oznaczona w poleceniu

przelewu. Bank mógłby się skutecznie zwolnić od takiej odpowiedzialności

wykazując, że jego kontrahent wiedział i wyraził zgodę na to, iż decydujące

znaczenie przy oznaczaniu beneficjenta przelewu ma podanie numeru jego

rachunku bankowego, jeżeli bowiem klient banku godzi się na to, że ze względu na

obowiązujący w banku system rozliczeń, całe ryzyko błędnego oznaczenia numeru

rachunku bankowego beneficjenta przelewu będzie obciążało jego, to bank, który

zrealizował przelew zgodnie z podanym numerem, wolny jest od odpowiedzialności.

W rozpoznawanej sprawie pozwany nie wykazał, że powód wyraził zgodę na

to, iż w stosunkach z bankami realizującymi przelew znaczenie ma tylko podanie

numeru rachunku bankowego beneficjenta przelewu. W tej sytuacji trafnie

orzekające w sprawie Sądy uznały, że pozwany Bank, który przesłał kwotę objętą

przelewem na rachunek innej osoby, niż oznaczona w poleceniu przelewu, ponosi

odpowiedzialność za wyrządzoną tym szkodę.

Zgodnie z art. 64 Pr.bank., jeżeli polecenie przelewu, tak jak to miało miejsce

w rozpoznawanej sprawie, złożone przez posiadacza rachunku bankowego jest

wykonywane przez kilka banków, każdy z nich ponosi wraz z pozostałymi solidarną

odpowiedzialność wobec posiadacza rachunku za szkody spowodowane

niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem polecenia. Wolny od

odpowiedzialności jest tylko bank, który udowodni, że szkoda nie powstała z jego

winy. Pozwany bank, podobnie zresztą jak bank przyjmujący zlecenie, nie wykazał,

aby sprawdził, czy oznaczenie wierzyciela zgadza się z numerem jego rachunku

bankowego. To nienależyte wykonanie jego obowiązków doprowadziło do

powstania szkody po stronie powoda. W świetle art. 471 § 1 k.c. w związku z art. 64

Pr.bank., pozwany bank jest zobowiązany do naprawienia szkody jaką poniósł

powód, a granice jego odpowiedzialności określa art. 361 k.c.

Za sformułowaną powyżej tezą przemawiają także przepisy szczególne

regulujące zachowanie banków. Z § 6 Zarządzenia Prezesa Narodowego Banku

Polskiego z dnia 29 maja 1998 r. w sprawie form i trybu prowadzenia rozliczeń

pieniężnych za pośrednictwem banków (M.P. Nr 21, poz. 320) wynika, że pozwany

Bank był zobowiązany do uznania rachunku wierzyciela kwotą wskazaną

w poleceniu przelewu. Przepis § 10 uchwały nr 1/98 Komisji Nadzoru Bankowego

z dnia 3 czerwca 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad rachunkowości banków

i sporządzania informacji dodatkowej (Dz.Urz. NBP Nr 14, poz. 27) przewiduje zaś,

że dowód księgowy stanowiący podstawę operacji bankowych powinien zawierać

co najmniej określenie stron dokonujących operacji gospodarczych przez podanie

ich numerów rachunków bankowych lub nazw. Z powołanych przepisów wynika, że

w konkretnej sytuacji nie jest wykluczone, aby oznaczenie wierzyciela w poleceniu

przelewu było dokonane tylko za pomocą numeru jego rachunku bankowego. Skoro

jednak w rozpoznawanej sprawie w dokumencie pochodzącym od banku powód był

zobowiązany oznaczyć zarówno nazwę wierzyciela, jak i jego numer rachunku

bankowego, to bank powinien sprawdzić, czy realizuje polecenie w taki sposób, aby

uznane zostało konto wierzyciela wskazanego z nazwy, a nie konto innej osoby.

Przyjęcie, że pozwany bank ponosi odpowiedzialność za szkodę

spowodowaną uznaniem konta innej osoby, niż określonej w poleceniu przelewu,

nie wyklucza przyczynienia się powoda do powstania szkody. W sytuacji, w której

powód błędnie wskazał rachunek bankowy wierzyciela, niewątpliwie – w rozumieniu

art. 362 k.c. – przyczynił się do powstania szkody. Biorąc pod uwagę okoliczności

powstania szkody oraz stopień zaniedbania obu stron, trafnie Sądy określiły

wielkość tego przyczynienia na 50%. W tym samym stopniu na powstanie szkody

miało bowiem wpływ błędne oznaczenie numeru konta wierzyciela przez powoda,

co zaniedbanie banku w sprawdzeniu, czy podany numer jest rzeczywiście

numerem wierzyciela, którego konto miało zostać uznane.

Mając na względzie, że zarzuty podniesione w kasacji okazały się

nieusprawiedliwione Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39312

k.p.c., orzekł jak

w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.