Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 1 kwietnia 2004 r.

III PK 4/04

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 1 kwietnia 2004 r.

III PK 4/04

Do rozwiązania za wypowiedzeniem stosunku pracy z mianowanym ase-

sorem sądowym (art. 115 § 4 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju

sądów powszechnych, jednolity tekst: Dz.U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) sto-

suje się odpowiednio art. 41 i 50 § 3 k.p. Nie stosuje się natomiast art. 13 ust. 1

i art. 14 ust. 1-3 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów

państwowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 86, poz. 953 ze zm.).

Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera

(sprawozdawca), Andrzej Wróbel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 kwietnia 2004 r.

sprawy z powództwa Alicji S. przeciwko Sądowi Rejonowemu w R. o uznanie za

bezskuteczne wypowiedzenia umowy o pracę, na skutek kasacji powódki od wyroku

Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 2

października 2003 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Są-

dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy w Rzeszowie-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem

z 17 lipca 2003 r. [...] oddalił powództwo Alicji S. przeciwko Prezesowi Sądu Okrę-

gowego w R. i Sądowi Rejonowemu w R. o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia

umowy o pracę.

Sąd Rejonowy ustalił, że powódka została z dniem 17 lipca 2000 r. miano-

wana asesorem w Sądzie Rejonowym w R. Minister Sprawiedliwości powierzył jej

pełnienie czynności sędziowskich w tym Sądzie na okres dwóch lat, a następnie do

dnia 16 stycznia 2003 r. W dniu 19 listopada 2002 r. kolegium Sądu Okręgowego w

2

R., po zapoznaniu się z wynikami wizytacji, negatywnie zaopiniowało kandydaturę

powódki na stanowisko sędziego Sądu Rejonowego w R. Decyzją z dnia 5 grudnia

2002 r. Minister Sprawiedliwości wypowiedział powódce stosunek służbowy i zwolnił

ją ze stanowiska asesora w pozwanym Sądzie Rejonowym w R. Pismo to zostało

doręczone powódce 5 maja 2003 r. Powódka otrzymała również pismo Prezesa

Sądu Okręgowego w R. informujące, że jej stosunek pracy ulegnie rozwiązaniu z

dniem 31 sierpnia 2003 r. Od 5 do 16 maja 2003 r. powódka korzystała z urlopu wy-

poczynkowego. Po 16 stycznia 2003 r. nie świadczyła pracy, korzystając ze zwolnie-

nia z tytułu niezdolności do pracy z powodu choroby. Krajowa Rada Sądownictwa

dokonała oceny kandydatury powódki, lecz jej osoba nie została przedstawiona do

powołania na stanowisko sędziego, gdyż uzyskała mniej głosów niż równolegle oce-

niany inny kandydat.

Dokonując materialnoprawnej oceny powyższych ustaleń Sąd Rejonowy

uznał, że stosunek zatrudnienia powódki jako asesora sądowego był w całości ure-

gulowany przepisami ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów po-

wszechnych (stosownie do art. 201 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o

ustroju sądów powszechnych) i wobec tego nie można do jej sytuacji pracowniczej

stosować przepisów Kodeksu pracy. Regulacja zawarta w Prawie o ustroju sądów

powszechnych z 1985 r. nie zawierała szczegółowych unormowań precyzujących

tryb, sposób, przyczyny lub terminy rozwiązania stosunku pracy z mianowanym ase-

sorem sądowym, poza przepisem art. 115 § 4 uprawniającym Ministra Sprawiedliwo-

ści do zwolnienia asesora sądowego za wypowiedzeniem po uzyskaniu zgody kole-

gium sądu okręgowego. Jednak to skąpe unormowanie kompleksowo regulowało

sposób zwolnienia asesora sądowego, a przepis art. 5 k.p. nie dawał podstaw do

stosowania przepisów Kodeksu pracy dotyczących umów o pracę do stosunku pracy

wykreowanego w drodze mianowania. Sąd uznał, że powołane przez powódkę ar-

gumenty, iż doszło do naruszenia przepisów art. 30 § 1 pkt 2 k.p., art. 30 § 4 k.p., art.

30 § 5 k.p. i art. 41 k.p., nie mogą zostać uwzględnione, ponieważ przepisy te odno-

szą się wyłącznie do rozwiązywania stosunku pracy wynikającego z umowy o pracę,

tymczasem powódki z żadnym z pozwanych nie łączyła umowa o pracę, jej stosunek

zatrudnienia powstał bowiem w drodze mianowania. Stosunek pracy z mianowania

jest na tyle specyficznym stosunkiem pracy, że Kodeks pracy - poza art. 5 i art. 76 -

nie zawiera żadnych regulacji dotyczących mianowania, pozostawiając szczegółowe

regulacje ustawom pozakodeksowym. W tym kontekście jako nieporozumienie ocenił

3

Sąd Rejonowy roszczenie powódki „o uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia

umowy o pracę”. Sąd stwierdził, że w stosunku do pozwanego Prezesa Sądu Okrę-

gowego w R. podstawą oddalenia powództwa był brak legitymacji biernej, bowiem

zgodnie z treścią art. 3 k.p. oraz uchwałą Sądu Najwyższego z 23 lipca 1993 r., I

PZP 30/93 (OSNCP 1994 nr 6, poz. 123), pracodawcą powódki był pozwany Sąd

Rejonowy w R.

Wyrok Sądu Rejonowego, w części dotyczącej oddalenia powództwa w sto-

sunku do Sądu Rejonowego w R., zaskarżyła apelacją powódka. W apelacji zarzuciła

naruszenie prawa materialnego, a mianowicie art. 115 ustawy z dnia 20 czerwca

1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych, art. 5 i art. 76 k.p. oraz art. 30 § 1

pkt 2, § 4 i § 5 k.p. i art. 41 k.p. oraz przepisów art. 175-179 Konstytucji RP, a także

naruszenie przepisów procesowych w zakresie postępowania dowodowego, a przez

to niewyjaśnienie istoty sprawy. Przeprowadzonym postępowaniem dowodowym nie

objęto bowiem wykazu służbowego powódki oraz dokumentacji dotyczącej lustracji

dokonanej przez Krajową Radę Sądownictwa, które wykazałyby całkowitą bezzasad-

ność dokonanego wypowiedzenia.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem

z 2 września 2003 r. [...] oddalił apelację powódki od wyroku Sądu Rejonowego jako

bezzasadną. Sąd Okręgowy uznał, iż nie zachodzi żadna z podanych w apelacji

podstaw, jak też branych pod rozwagę z urzędu, natomiast wyrok Sądu pierwszej in-

stancji jest trafny i zgodny z prawem. Sąd Okręgowy w całości podzielił stanowisko

Sądu Rejonowego zawarte w uzasadnieniu wyroku i przyjął je za własne, uznając, że

w odniesieniu do asesora sądowego stosunek służbowy jest regulowany przepisami

ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych i w tym zakresie przepisy Kodeksu

pracy, na które powołuje się powódka, nie mają zastosowania. Za prawidłowe uznał

Sąd drugiej instancji stwierdzenie Sądu Rejonowego, że łączący strony stosunek

pracy powstał na podstawie mianowania.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył w całości pełnomocnik powódki, opierając

kasację na podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię

art. 115 § 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszech-

nych (jednolity tekst: Dz.U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) w związku z art. 201 § 4

ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98,

poz. 1070 ze zm.); art. 115 § 4 Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1985 r., art.

5 i 76 k.p., art. 30 § 1 pkt 2, § 4 i 5 k.p., art. 150 Prawa o ustroju sądów powszech-

4

nych z 1985 r. oraz art. 16 ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzę-

dów państwowych (Dz.U. Nr 31, poz. 214 ze zm.) i art. 41 k.p.; 2) naruszenia przepi-

sów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 386 §

4 k.p.c.

Pełnomocnik powódki wniósł o uchylenie wyroku Sądu Okręgowego w całości

oraz uchylenie poprzedzającego go wyroku Sądu Rejonowego w części dotyczącej

Sądu Rejonowego w R. i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego

rozpoznania, ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku polegającą na zmianie

wyroku Sądu Rejonowego w części dotyczącej pozwanego Sądu Rejonowego w R.

poprzez uwzględnienie powództwa o „uznanie za bezskuteczne wypowiedzenia

umowy o pracę”.

W ocenie powódki istnieje potrzeba dokonania przez Sąd Najwyższy wykładni

przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości, wskazanych w podstawach

kasacji, o czym, zdaniem powódki, świadczy rozbieżność orzeczeń Sądu Rejono-

wego i Sądu Okręgowego w Rzeszowie na tle przedstawionych w kasacji poglądów

Sądu Najwyższego i doktryny. Skarżąca stwierdza również, iż w sprawie występuje

konieczność wyjaśnienia istotnego zagadnienia prawnego, które ostatecznie można

sprowadzić do pytania, czy Prawo o ustroju sądów powszechnych z 1985 r. w spo-

sób kompleksowy reguluje kwestię rozwiązania stosunku pracy asesora sądowego i

wyłącza zastosowanie przepisów ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach

urzędów państwowych oraz Kodeksu pracy w tej materii, a ściślej, czy w akcie wy-

powiadającym stosunek pracy asesorowi sądowemu należy wskazać przyczynę wy-

powiedzenia i czy to wypowiedzenie może nastąpić podczas urlopu wypoczynko-

wego jako okresu usprawiedliwionej nieobecności w pracy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim Sąd Okręgowy błęd-

nie przyjął, że do stosunku pracy asesora sądowego, powstałego na podstawie mia-

nowania, stosuje się jedynie przepisy Prawa o ustroju sądów powszechnych. Argu-

mentem przemawiającym za takim stanowiskiem miało być stwierdzenie, że zawarta

w ustawie ustrojowej regulacja normatywna dotycząca statusu pracowniczego ase-

sora sądowego jest kompletna, chociaż bardzo skąpa, nie ma zatem ani sposobu,

5

ani potrzeby przejścia na regulację Kodeksu pracy, dotyczącą zasadniczo umownych

stosunków pracy (powstałych na podstawie umowy o pracę).

Tezę tę można byłoby podzielić wówczas, gdyby przepisy ustawy Prawo o

ustroju sądów powszechnych z 1985 r. faktycznie kompleksowo - choćby nawet la-

konicznie - regulowały wszelkie kwestie związane z powstaniem i ustaniem stosunku

pracy asesora sądowego. Tak jednak nie jest. Regulacja dotycząca nawiązania i

rozwiązania stosunku pracy asesora sądowego, powstałego na podstawie mianowa-

nia, zawarta w Prawie o ustroju sądów powszechnych z 1985 r. jest nie tylko lako-

niczna, ale także ograniczona przedmiotowo.

Już w uzasadnieniu uchwały z 26 kwietnia 1991 r., I PZP 9/91 (OSNCP 1992

nr 2, poz. 27, z glosą A. Zielińskiego, PiP 1992 nr 6, s. 112), Sąd Najwyższy stwier-

dził, że ustawa z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych nie

reguluje zagadnień stosunków pracy oraz wszystkich kwestii z nimi związanych w

sposób wyczerpujący. Nie byłoby to zresztą możliwe zważywszy na to, że przepisy

tej ustawy dotyczą sędziów, aplikantów i asesorów sądowych, kuratorów, komorni-

ków, referendarzy, sekretarzy oraz pracowników sądowych osobno niewymienio-

nych. Nie jest to grupa pracownicza jednorodna, różnicuje ją poważnie status oraz

zakres obowiązków i uprawnień. Odesłanie do przepisów innych aktów prawnych,

zawarte w art. 150 Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1985 r., należy rozpatry-

wać z uwzględnieniem tego, że odnosi się ono do tych wszystkich pracowników,

których wymieniono, wszakże w niejednakowym zakresie. Prawo o ustroju sądów

powszechnych zawiera szczegółowe uregulowania prawne dotyczące sędziów i te

przepisy mają oczywiście pierwszeństwo w stosowaniu do tej właśnie grupy zawo-

dowej. Dopiero w braku uregulowania prawnego określonej kwestii należy kolejno

sięgać: najpierw do przepisów ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach

urzędów państwowych, a następnie, gdy nie ma odpowiedniej regulacji prawnej

także w tej ustawie, do przepisów Kodeksu pracy. Odmienna jest sytuacja innych niż

sędziowie pracowników sądowych, bo w Prawie o ustroju sądów powszechnych w

niewielkim stopniu zaznaczona jest sytuacja prawna innych grup zawodowych, i w

odniesieniu do nich konieczne jest sięganie do przepisów wspomnianej ustawy o

pracownikach urzędów państwowych w znacznie szerszym zakresie.

Sytuacja prawna asesorów sądowych została uregulowana w art. 115 Prawa o

ustroju sądów powszechnych z 1985 r. w ten sposób, że unormowano jedynie na-

wiązanie z nimi stosunku pracy (§ 1), stworzono podstawę prawną do powierzania im

6

na czas określony czynności sędziowskich (§ 2), zamieszczono odesłanie do przepi-

sów dotyczących sędziów w odniesieniu do asesorów sądowych, którym powierzono

pełnienie czynności sędziowskich (§ 3), wreszcie przewidziano możliwość zwolnienia

asesora sądowego przez Ministra Sprawiedliwości za uprzednim wypowiedzeniem (§

4). Przepis art. 115 wskazanej ustawy stanowi, że Minister Sprawiedliwości może

mianować asesorem sądowym aplikanta, który ukończył aplikację sądową lub proku-

ratorską i zdał egzamin sędziowski lub prokuratorski (§ 1), Minister Sprawiedliwości

może powierzyć asesorowi sądowemu pełnienie czynności sędziowskich w sądzie

rejonowym na czas określony, nie przekraczający dwóch lat, za zgodą kolegium sądu

okręgowego; możliwe jest ponowne powierzenie tych czynności asesorowi, jednakże

ten okres, łącznie z okresem poprzednim, nie może być dłuższy niż trzy lata; w tym

samym trybie asesorowi mogą być powierzone czynności sędziowskie w sądzie

okręgowym jako odwoławczym (§ 2), do asesorów sądowych, którym powierzono

pełnienie czynności sędziowskich, stosuje się przepisy dotyczące sędziów (§ 3), ase-

sorem sądowym nie można być dłużej niż trzy lata; Minister Sprawiedliwości może

zwolnić asesora, po uprzednim wypowiedzeniu, za zgodą kolegium sądu okręgo-

wego; przepis art. 60 § 1 stosuje się odpowiednio (§ 4). Kwestii zwolnienia asesora

dotyczy w istocie ostatnie zdanie § 4: „Minister Sprawiedliwości może zwolnić ase-

sora, po uprzednim wypowiedzeniu, za zgodą kolegium sądu okręgowego” (przepis

art. 60 § 1 dotyczy zasadniczo innej kwestii, nie znajdując odpowiedniego zastoso-

wania do stanu faktycznego rozpoznawanej sprawy). Z tego jednego zdania art. 115

§ 4 nie sposób wyprowadzić wniosku, że regulacja kwestii zwolnienia mianowanego

asesora sądowego jest kompleksowo i wyczerpująco uregulowana w Prawie o

ustroju sądów powszechnych. Z treści tego przepisu nie wynika bowiem ani sposób

(tryb) zwolnienia, ani warunki formalne oświadczenia o zwolnieniu. Wynika jedynie,

że czynności zwolnienia dokonuje Minister Sprawiedliwości, że zwolnienie jest za

wypowiedzeniem (z zachowaniem okresu wypowiedzenia) i że na zwolnienie takie

Minister musi uzyskać zgodę kolegium sądu okręgowego.

Niepełność (niekompletność) regulacji dotyczącej zwolnienia asesora sądo-

wego oznacza, że zgodnie z art. 150 Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1985

r., do sytuacji pracowniczej mianowanego asesora sądowego stosuje się w sprawach

nieuregulowanych w tej ustawie odpowiednio przepisy ustawy z dnia 16 września

1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 86,

7

poz. 953 ze zm.), a w sprawach nieuregulowanych także tą ustawą - przepisy Ko-

deksu pracy.

Przepisy rozdziału 2 ustawy o pracownikach urzędów państwowych, regulu-

jące nawiązanie, zmianę i rozwiązanie stosunku pracy urzędnika państwowego, w

tym zwłaszcza przepisy art. 13 - 15¹ dotyczące rozwiązania stosunku pracy, w żaden

sposób nie przystają do sytuacji asesora sądowego. Zgodnie jednak z art. 16 ustawy

o pracownikach urzędów państwowych, postanowienia rozdziału 2 nie naruszają

przepisów dotyczących szczególnej ochrony pracowników w zakresie wypowiedzenia

i rozwiązania stosunku pracy, co obejmuje - jak się przyjmuje w orzecznictwie i pi-

śmiennictwie - między innymi przepisy art. 39-41, art. 177 i art. 196 Kodeksu pracy.

W odniesieniu do powódki ochrona przed rozwiązaniem stosunku pracy za wypowie-

dzeniem dotyczyłaby okresu usprawiedliwionej nieobecności w pracy wynikającej z

udzielenia jej urlopu wypoczynkowego.

Nie można zatem zgodzić się z poglądem Sądu Okręgowego, że do sytuacji

pracowniczej powódki nie ma zastosowania art. 41 Kodeksu pracy. Zgodnie z tym

przepisem, pracodawca nie może wypowiedzieć umowy o pracę w czasie urlopu pra-

cownika, a także w czasie innej usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy,

jeżeli nie upłynął jeszcze okres uprawniający do rozwiązania umowy o pracę bez wy-

powiedzenia. Przepis ten może być odniesiony do rozwiązania za wypowiedzeniem

stosunku pracy z mianowanym asesorem sądowym.

Z tego punktu widzenia - ochrony przed zwolnieniem w związku z usprawiedli-

wioną nieobecnością w pracy - sytuacja faktyczna powódki jest niejasna. Jak wynika

z ustaleń Sądu Rejonowego, w pełni zaakceptowanych przez Sąd Okręgowy, po-

wódce doręczono pismo Ministra Sprawiedliwości, zawierające oświadczenie o zwol-

nieniu jej za wypowiedzeniem w dniu 5 maja 2003 r. Tego samego dnia powódka

rozpoczęła urlop wypoczynkowy. Jak wynika z zeznań powódki w charakterze strony,

po dniu 16 stycznia 2003 r. (z upływem tego dnia wygasło jej tzw. wotum, czyli po-

wierzenie pełnienia czynności sędziowskich) nie pełniła żadnych czynności sędziow-

skich, ponieważ najpierw przebywała na zwolnieniu lekarskim, potem korzystała z

urlopu wypoczynkowego (od 5 maja do 16 maja 2003 r.), a bezpośrednio po jego

zakończeniu - aż do zakończenia okresu wypowiedzenia - ponownie przebywała na

zwolnieniu lekarskim. Pismo zawierające oświadczenie o zwolnieniu za wypowiedze-

niem doręczono powódce w dniu, w którym rozpoczęła korzystanie z urlopu wypo-

czynkowego. Urlop wypoczynkowy jest okresem szczególnej ochrony przed zwolnie-

8

niem pracownika z pracy. Szczegółowego wyjaśnienia wymaga zatem, czy oświad-

czenie Ministra Sprawiedliwości z 5 grudnia 2002 r. o wypowiedzeniu stosunku służ-

bowego i zwolnieniu ze stanowiska asesora sądowego w Sądzie Rejonowym w R.

doręczono powódce przed udzieleniem jej urlopu wypoczynkowego, czy też w czasie

trwania urlopu wypoczynkowego. Gdyby miało się okazać, że najpierw udzielono po-

wódce urlopu, a następnie doręczono jej zwolnienie za wypowiedzeniem, wówczas

należałoby rozważyć, czy nie doszło do naruszenia art. 41 k.p. w związku z art. 16

ustawy o pracownikach urzędów państwowych w związku z art. 150 Prawa o ustroju

sądów powszechnych z 1985 r. Przepis art. 41 k.p. ma bowiem - jak wyżej wspo-

mniano - zastosowanie do mianowanego asesora sądowego.

Ochrona przed zwolnieniem przewidziana w art. 41 k.p. polega na zakazie

złożenia przez pracodawcę oświadczenia o wypowiedzeniu stosunku pracy w okre-

sach usprawiedliwionej nieobecności pracownika w pracy, wskazanych w tym przepi-

sie. Przesłanki ochronne (np. urlop pracownika) muszą istnieć w chwili złożenia przez

pracodawcę oświadczenia o wypowiedzeniu. Okoliczność, że pracownik skorzystał z

urlopu wypoczynkowego w okresie już dokonanego wypowiedzenia, nie stanowi zda-

rzenia powodującego objęcie go ochroną przed wypowiedzeniem stosunku pracy na

podstawie art. 41 k.p. Pracodawca nie może natomiast rozwiązać stosunku pracy za

wypowiedzeniem w czasie urlopu pracownika, nawet wówczas, gdy w czasie urlopu

pracownik przebywa na terenie zakładu pracy.

Do oceny, czy wypowiedzenie (ściślej: złożenie pracownikowi oświadczenia o

wypowiedzeniu) dokonane w dniu, w którym pracownik korzystał z urlopu wypoczyn-

kowego (rozpoczął korzystanie z urlopu), nastąpiło w okresie ochronnym, czy też jest

zgodne z prawem i skuteczne, można zastosować dotychczasowe orzecznictwo

Sądu Najwyższego dotyczące wypowiedzenia dokonanego w dniu, w którym pra-

cownik był niezdolny do pracy i korzystał ze zwolnienia lekarskiego. W obu tych

przypadkach (urlopu wypoczynkowego i zwolnienia lekarskiego z powodu choroby)

pracownik jest chroniony przed rozwiązaniem z nim stosunku pracy za wypowiedze-

niem.

W uchwale pełnego składu Izby Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Spo-

łecznych z 11 marca 1993 r., I PZP 68/92 (OSNCP 1993 nr 9, poz. 140, OSP 1994 nr

4, poz. 65 z glosą A. Świątkowskiego), Sąd Najwyższy stwierdził, że wypowiedzenie

umowy o pracę pracownikowi, który świadczył pracę, a następnie wykazał, że w dniu

wypowiedzenia był niezdolny do pracy z powodu choroby, nie narusza art. 41 k.p.

9

Pogląd ten został podtrzymany w późniejszym orzecznictwie. W wyroku z 14 paź-

dziernika 1997 r., I PKN 322/97 (OSNAPiUS 1998 nr 15, poz. 451), Sąd Najwyższy

stwierdził, że wypowiedzenie umowy o pracę pracownikowi, który świadczył pracę, a

następnie wykazał, że w dniu wypowiedzenia był niezdolny do pracy z powodu cho-

roby, nie narusza art. 41 k.p., z tym że - ze względu na ochronę przewidzianą w art.

41 k.p. - nie jest obojętne, czy pracownik otrzymał wypowiedzenie umowy o pracę w

czasie, gdy wykonywał pracę, czy też w dniu, w którym pracy nie świadczył, a jedynie

przyniósł do zakładu pracy zwolnienie lekarskie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17

listopada 1997 r., I PKN 366/97, OSNAPiUS 1998 nr 17, poz. 505). W przytoczonych

orzeczeniach podkreślono, że art. 41 k.p. stwierdza, iż pracodawca nie może wypo-

wiedzieć umowy o pracę w czasie urlopu pracownika, a także w czasie innej uspra-

wiedliwionej nieobecności pracownika w pracy. Jest to przepis szczególny, ustana-

wiający ochronę przed dokonaniem pracownikowi wypowiedzenia umowy o pracę, a

warunkiem tej ochrony jest nieobecność pracownika w pracy spowodowana urlopem

lub innymi usprawiedliwionymi okolicznościami, na przykład chorobą. Przepis ten

jednoznacznie zakazuje dokonywania wypowiedzenia umowy o pracę w czasie nie-

obecności pracownika w pracy, a nie w czasie istnienia przyczyny usprawiedliwiają-

cej nieobecność. Niezdolność do pracy z powodu choroby jest przyczyną usprawie-

dliwiającą nieobecność pracownika w pracy, sama jednak niezdolność do pracy nie

zastępuje i nie przesądza o nieobecności w pracy. Jeżeli zatem omawiany przepis

łączy zakaz wypowiedzenia umowy o pracę z faktyczną nieobecnością pracownika w

pracy, a nie z obecnością w czasie trwania przyczyny usprawiedliwiającej nieobec-

ność, to należy przyjąć, że przesłanką przewidzianego w art. 41 k.p. zakazu wypo-

wiedzenia umowy o pracę nie jest choroba pracownika powodująca jego niezdolność

do pracy, lecz nieobecność pracownika w pracy z powodu jego choroby, a ponadto,

że początek ochronnego okresu nieobecności w pracy wyznacza moment przerwania

pracy z powodu wystąpienia objawów chorobowych, które uniemożliwiają dalsze

świadczenie pracy.

Poglądy te można odnieść odpowiednio do nieobecności pracownika w pracy

z powodu urlopu oraz do jego obecności w pracy pomimo korzystania z urlopu. W

rozpoznawanej sprawie oznacza to konieczność ustalenia, w jakich okolicznościach

faktycznych powódce doręczono oświadczenie o wypowiedzeniu stosunku pracy z

mianowania oraz w jakim celu powódka stawiła się w pracy w dniu 5 maja 2003 r.

10

Jak wynika z powyższych rozważań, za usprawiedliwiony należało uznać za-

rzut naruszenia art. 41 k.p. w związku z art. 16 ustawy o pracownikach urzędów pań-

stwowych i w związku z art. 150 Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1985 r.oraz

w związku z art. 5 k.p. i art. 76 k.p. w wyniku przyjęcia, że regulacja kwestii rozwią-

zania z mianowanym asesorem sądowym stosunku pracy za wypowiedzeniem jest

kompleksowo i wyczerpująco uregulowana w ustawie ustrojowej.

Pozostałe zarzuty kasacji nie mają usprawiedliwienia.

Kasacja nie precyzuje, na czym miałoby polegać naruszenie art. 115 § 1

Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1985 r., zwłaszcza że istotnym zagadnie-

niem prawnym wymagającym rozstrzygnięcia nie był charakter zatrudnienia powódki

- nie ulegało wątpliwości, że jej stosunek pracy powstał na podstawie mianowania i

że do 16 stycznia 2003 r. miała powierzone przez Ministra Sprawiedliwości pełnienie

czynności sędziowskich.

Zarzuty dotyczące naruszenia art. 30 § 1 pkt 2, § 4 i 5 k.p. nie zasługują na

uwzględnienie.

Rację ma skarżąca, że kompleksowa regulacja stosunku pracy asesora sądo-

wego powstałego na podstawie mianowania powinna zawierać nie tylko tryb, ale

także przesłanki rozwiązania stosunku pracy oraz przepisy regulujące uprawnienia

pracownika w przypadku wadliwego (nieuzasadnionego lub sprzecznego z prawem)

rozwiązania stosunku pracy. W żaden sposób nie można jednak podzielić poglądu,

że do asesora sądowego mają odpowiednie zastosowanie art. 13 ust. 1 oraz art. 14

ust. 1-3 ustawy o pracownikach urzędów państwowych, regulujące przesłanki roz-

wiązania stosunku pracy z mianowanym urzędnikiem państwowym. Sytuacja prawna

asesora sądowego, któremu powierzono pełnienie czynności sędziowskich, jest na

tyle odmienna od sytuacji prawnej mianowanego urzędnika państwowego, że nie

sposób przyjąć, aby do rozwiązania w drodze wypowiedzenia stosunku pracy z mia-

nowanym asesorem sądowym mogło dojść w sytuacjach opisanych w art. 13 ustawy

o pracownikach urzędów państwowych, a do rozwiązania jego stosunku pracy bez

wypowiedzenia w sytuacjach opisanych w art. 14 tej ustawy, choćby przepisy te

miały być stosowane jedynie odpowiednio.

Nie sposób jednak podzielić zarzutów dotyczących naruszenia art. 30 § 1 pkt

2, § 4 i 5 k.p. Wedle tych przepisów, umowa o pracę rozwiązuje się między innymi

przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem okresu wypowiedzenia (art. 30 §

1 pkt 2), w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę zawartej na

11

czas nie określony lub o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia powinna

być wskazana przyczyna uzasadniająca wypowiedzenie lub rozwiązanie umowy (§

4), w oświadczeniu pracodawcy o wypowiedzeniu umowy o pracę lub jej rozwiązaniu

bez wypowiedzenia powinno być zawarte pouczenie o przysługującym pracownikowi

prawie odwołania do sądu pracy (§ 5).

Zgodzić się należy że skarżącą, ze wystarczającą przesłanką zastosowania

tych przepisów do stosunku służbowego asesora sądowego jest zawarte w art. 150

Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1985 r. odesłanie do Kodeksu pracy, ze

względu na brak uregulowania tej kwestii w ustawie o pracownikach urzędów pań-

stwowych. W przypadku rozwiązania stosunku pracy z asesorem sądowym w

oświadczeniu właściwego organu o rozwiązaniu stosunku pracy powinna być wska-

zana przyczyna tego rozwiązania. Wbrew twierdzeniom zawartym w uzasadnieniu

kasacji, przyczyny uzasadniającej zwolnienie asesora sądowego nie należy jednak

szukać w przepisach art. 13 ust. 1 i art. 14 ust. 1-3 ustawy o pracownikach urzędów

państwowych. Przyczyna ta została wyraźnie i wyczerpująco wskazana w art. 115 §

4 Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1985 r. i powtórzona w dosłowny sposób

w oświadczeniu Ministra Sprawiedliwości z 5 grudnia 2002 r., doręczonym powódce

5 maja 2003 r. Oświadczenie to brzmiało bowiem: „na podstawie art. 115 § 4 ustawy

z dnia 20 czerwca 1985 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (...) przy zastoso-

waniu art. 201 § 4 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszech-

nych (...) wypowiadam Pani stosunek służbowy i zwalniam ze stanowiska asesora

sądowego w Sądzie Rejonowym w R.”. Pozornie tylko w treści przytoczonego

oświadczenia nie wskazano przyczyny zwolnienia powódki ze stanowiska asesora

sądowego. Przyczyna ta została podana przez bezpośrednie odwołanie się do treści

art. 115 § 4 Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1985 r. W oświadczeniu Ministra

Sprawiedliwości o zwolnieniu asesora sądowego powinna być podana przyczyna

zwolnienia i tym konkretnym przypadku przyczyna ta została podana w sposób zro-

zumiały i czytelny dla powódki, która będąc nie tylko prawnikiem, ale osobą, która

pomyślnie zdała egzamin sędziowski, musiała mieć wiedzę na temat tego, jaką treść

normatywną niesie z sobą określony przepis ustawy - Prawo o ustroju sądów po-

wszechnych (znajomość przepisów tej ustawy jest przedmiotem pytań na egzaminie

sędziowskim).

Wbrew zarzutom kasacji, przepis art. 115 § 4 Prawa o ustroju sądów pow-

szechnych z 1985 r. reguluje przesłanki (podstawy, przyczyny) rozwiązania stosunku

12

pracy z asesorem sądowym, a zatem Minister Sprawiedliwości nie ma w tym zakre-

sie pełnej dowolności. Może zwolnić asesora sądowego, ale jedynie za zgodą kole-

gium sądu okręgowego, czyli za zgodą organu kolegialnego sądu, poprzez który sę-

dziowie współuczestniczą w czynnościach z zakresu administracji sądowej (art. 12

Prawa o ustroju sądów powszechnych). Nie do obrony zatem jest teza uzasadnienia

kasacji, że Prawo o ustroju sądów powszechnych nie przewiduje żadnych przesłanek

wypowiedzenia stosunku służbowego asesora aktem władzy organu spełniającego

rolę administracyjną w strukturze wymiaru sprawiedliwości, co miałoby naruszać

konstytucyjną ochronę pracy (art. 24 zdanie pierwsze Konstytucji RP) i pośrednio

zasady niezawisłości i nieusuwalności sędziów (art. 178 i 180 Konstytucji) odniesione

odpowiednio do asesorów, którym powierzono pełnienie czynności sędziowskich.

Przepis ten przewiduje tylko jedną przyczynę zwolnienia asesora za wypowie-

dzeniem i jedną sytuację, w której zwolnienie takie jest w ogóle możliwe. Powołanie

w oświadczeniu Ministra Sprawiedliwości tego przepisu jako podstawy zwolnienia

jednocześnie w sposób jednoznaczny wskazywało na jego przyczynę. Materialno-

prawną przesłanką zwolnienia było wyrażenie zgody na tę czynność przez kolegium

Sądu Okręgowego w R. (które swoją uchwałą wręcz zainicjowało owo zwolnienie).

Skoro przyczyna zwolnienia - po uprzednim wypowiedzeniu, za zgodą kolegium sądu

okręgowego - została wskazana w oświadczeniu rozwiązującym stosunek służbowy

powódki jako asesora sądowego, to zarzut naruszenia art. 30 § 4 k.p. jest bezpod-

stawny. Ostateczny wniosek z powyższych rozważań jest bowiem następujący. Je-

żeli nawet do zwolnienia za wypowiedzeniem asesora sądowego stosuje się art. 30 §

4 k.p., to skoro Prawo o ustroju sądów powszechnych z 1985 r. przewiduje tylko

jedną ustawową przyczynę zwolnienia, po uprzednim wypowiedzeniu, asesora są-

dowego w toku asesury i przyczynę tę reguluje w art. 115 § 4, powołanie się w

oświadczeniu o zwolnieniu na ten przepis stanowi wystarczającą realizację wymaga-

nia wynikającego z art. 30 § 4 k.p.

Jeśli chodzi natomiast o brak pouczenia powódki o przysługującym jej jako

pracownikowi prawie odwołania do sądu pracy (stosownie do wymagania wynikają-

cego z art. 30 § 5 k.p.), to nieprawidłowość ta nie stanowi w jakimkolwiek stopniu o

niezgodności z prawem dokonanego wypowiedzenia. Brak stosownego pouczenia

miałby znaczenie w sytuacji, gdyby powódka nie odwołała się do sądu pracy w od-

powiednim terminie, jednakże powódka swoje prawo odwołania do sądu pracy zreali-

zowała we właściwym terminie.

13

W przypadku wadliwego rozwiązania stosunku pracy z asesorem sądowym do

przysługujących mu roszczeń zastosowanie mają przepisy Kodeksu pracy dotyczące

niezgodnego z prawem (lub także nieuzasadnionego) rozwiązania umowy o pracę.

W Prawie o ustroju sądów powszechnych z 1985 r. brak jest bowiem przepisów re-

gulujących sprawę roszczeń przysługujących zarówno sędziom, jak i asesorom. Jest

natomiast przepis art. 69 § 2, który stanowi, że w sprawach o roszczenia ze stosunku

pracy przysługuje sędziemu (oraz asesorowi sądowemu) droga sądowa. Już w po-

wołanej wcześniej uchwale z 26 kwietnia 1991 r., I PZP 9/91 (OSNCP 1992 nr 2,

poz. 27) Sąd Najwyższy przyjął, że asesorowi zwolnionemu ze służby przysługuje

odwołanie do sądu pracy, zaś podstawę do tego wniosku wyprowadził z odesłania

zawartego w art. 115 § 3 ustawy, który stanowi wprost, że do asesorów sądowych,

którym powierzono pełnienie czynności sędziowskich, stosuje się przepisy dotyczące

sędziów. Skoro asesorowi sądowemu przysługuje droga sądowa do dochodzenia

roszczeń ze stosunku pracy, to w tym zakresie, w jakim nie ma regulacji w Prawie o

ustroju sądów powszechnych i zarazem wskazującym na występowanie w stosunku

prawnym asesora sądowego cech charakterystycznych dla stosunku pracy, stosuje

się odpowiednio przepisy prawa pracy. Wniosek taki wynika wprost z treści art. 150

Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1985 r.

Wyznaczenie przez ustawodawcę maksymalnego - trzyletniego - czasu trwa-

nia asesury (art. 115 § 4 ustawy), a zwłaszcza mianowanie powódki asesorem są-

dowym z powierzeniem jej pełnienia czynności sędziowskich na czas określony (naj-

pierw na okres dwóch lat do 16 lipca 2002 r., a następnie dodatkowo do 16 stycznia

2003 r.), - z punktu widzenia roszczeń wynikających z rozwiązania tego stosunku

pracy z mianowania, pozwala na traktowanie go jako terminowego stosunku pracy.

Następstwem tego stwierdzenia jest wniosek, że rozwiązanie tego stosunku (zwol-

nienie) - po uprzednim wypowiedzeniu - prowadzi do odpowiedniego zastosowania

art. 50 § 3 k.p. Przepis ten stanowi, że jeżeli wypowiedzenie umowy o pracę zawartej

na czas określony nastąpiło z naruszeniem przepisów o wypowiadaniu tych umów,

pracownikowi przysługuje wyłącznie odszkodowanie. Prowadzi to do wniosku, że

zwolnienie za wypowiedzeniem asesora sądowego, któremu Minister Sprawiedliwo-

ści powierzył obowiązki sędziowskie na czas określony, ogranicza jego roszczenia -

w razie naruszenia przepisów o rozwiązaniu stosunku pracy za wypowiedzeniem -

wyłącznie do odszkodowania. Wniosek taki jest tym bardziej usprawiedliwiony w od-

niesieniu do sytuacji faktycznej powódki, jeśli się zważy, że w przypadku uwzględ-

14

nienia jej roszczenia o przywrócenie do pracy doszłoby do reaktywowania stosunku

zatrudnienia na stanowisku asesora sądowego z przekroczeniem terminów wynikają-

cych z art. 115 § 2 i § 4 Prawa o ustroju sądów powszechnych z 1985 r., a ponadto

po uchwale Krajowej Rady Sądownictwa z 2 czerwca 2003 r., która postanowiła nie

przedstawiać Prezydentowi RP kandydatury powódki w celu powołania jej na stano-

wisko sędziego.

Kwestia zasadności lub bezzasadności uchwały kolegium Sądu Okręgowego

w R. o negatywnym zaopiniowaniu kandydatury powódki na stanowisko sędziego

Sądu Rejonowego w R. oraz o wyrażeniu zgody na jej zwolnienie za uprzednim wy-

powiedzeniem uchyla się spod kontroli Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyj-

nym, ponieważ żaden ze wskazanych w kasacji przepisów prawa materialnego nie

dotyczy zasadności zwolnienia (rozwiązania stosunku pracy za wypowiedzeniem). W

wyroku z 12 marca 2003 r., I PK 22/02 (dotychczas niepublikowanym), Sąd Najwyż-

szy wyraził pogląd, zgodnie z którym asesor sądowy, któremu powierzono pełnienie

obowiązków sędziowskich, zwolniony przez Ministra Sprawiedliwości w okresie peł-

nienia tych obowiązków, może kwestionować nie tylko zgodność zwolnienia z przepi-

sami formalnymi, lecz także zasadność przyczyn zwolnienia. Sąd Najwyższy stwier-

dził w uzasadnieniu tego wyroku, że dopuszczenie do zwolnienia asesora sądowego

bez możliwości sprawdzenia w postępowaniu sądowym zasadności przyczyn, które

zdecydowały o tym zwolnieniu, stawiałoby go w sytuacji nie tylko oczywiście mniej

korzystnej niż sędziego, ale także zdecydowanie gorszej od aplikanta sądowego i

referendarza sądowego, takie zaś zróżnicowanie byłoby niewytłumaczalne. Ewentu-

alne odniesienie tego poglądu do powódki powinno uwzględniać istotną różnicę w jej

sytuacji prawnej w stosunku do sytuacji asesora sądowego, który był powodem w

przywołanej wyżej sprawie I PK 22/02. Otóż powódce doręczono oświadczenie Mini-

stra Sprawiedliwości o zwolnieniu jej, po uprzednim wypowiedzeniu, za zgodą kole-

gium sądu okręgowego, kiedy już wygasło tzw. wotum, czyli powierzenie jej pełnienia

czynności sędziowskich. Wotum to wygasło bowiem z dniem 16 stycznia 2003 r., zaś

oświadczenie o zwolnieniu doręczono powódce 5 maja 2003 r.

Również zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. jest pozbawiony racji. Pełno-

mocnik powódki zarzut ten uściślił jako „naruszenie przepisów postępowania w za-

kresie postępowania dowodowego” polegające na „niewyjaśnieniu istoty sprawy”

przez Sąd Rejonowy, ponieważ postępowaniem dowodowym nie objęto wykazu

służbowego powódki oraz dokumentacji dotyczącej lustracji dokonanej przez Krajową

15

Radę Sądownictwa ani innych dowodów wnioskowanych przez powódkę, które wy-

kazałyby “absolutną bezzasadność dokonanego wypowiedzenia”. Zarzut ten został

wadliwie skonstruowany. Powołany przepis nie dotyczy prowadzenia postępowania

dowodowego, w tym pominięcia dowodów zgłoszonych przez stronę i w związku z

tym niedokonania koniecznych ustaleń faktycznych. Ponadto, o czym już była mowa,

skarżąca nie konstruuje w kasacji zarzutów naruszenia przepisów prawa material-

nego dotyczących zasadności (bezzasadności) rozwiązania stosunku pracy za wy-

powiedzeniem, a zatem pozbawiony doniosłości jest zarzut dotyczący braku ustale-

nia przyczyn wypowiedzenia, które wykazałyby “absolutną bezzasadność dokona-

nego wypowiedzenia”.

Rozbieżność między datą rozprawy apelacyjnej (2 września 2003 r.) i datą

wydania przez Sąd Okręgowy zaskarżonego wyroku (2 października 2003 r.) jest

wynikiem oczywistej omyłki w treści protokołu rozprawy, ponieważ z innych zawar-

tych w aktach dokumentów (np. zarządzenia o wyznaczeniu rozprawy apelacyjnej,

skierowanych do stron zawiadomień o terminie rozprawy) wynika w sposób niebu-

dzący wątpliwości, że rozprawa apelacyjna odbyła się 2 października 2003 r., czyli

bezpośrednio poprzedzała ogłoszenie zaskarżonego kasacją orzeczenia.

Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na pod-

stawie art. 39313

§ 1 k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.