Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 1 kwietnia 2004 r.

SDI 10/04

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 1 KWIETNIA 2004 R.

SDI 10/04

Przewodniczący: sędzia SN Józef Dołhy.

Sędziowie SN: Ewa Gaberle, Józef Szewczyk (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy – Izba Karna z udziałem Zastępcy Rzecznika

Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej oraz protokolanta w sprawie

adwokata, obwinionej o przewinienia opisane w § 46 i w § 22 ust. 1 Zbioru

Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu po rozpoznaniu na rozprawie w

dniu 1 kwietnia 2004 r. kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionej od

orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Naczelnej Rady Adwokackiej z

dnia 1 marca 2003 r., sygn. akt (...) zmieniającego orzeczenie Sądu

Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej z dnia 6 grudnia 2002 r., sygn. akt (...)

I. u c h y l i ł zaskarżone o r z e c z e n i e;

II. na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 88 ust. 4 p.o.a. umorzył

postępowanie dyscyplinarne o przewinienie opisane w § 46 Zbioru Zasad

Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu, a kosztami postępowania w

sprawie w tym zakresie obciążył Naczelną Radę Adwokacką;

III. sprawę przewinienia opisanego w § 22 ust. 1 Zbioru Zasad Etyki

Adwokackiej i Godności Zawodu przekazał do ponownego rozpoznania

Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu Naczelnej Rady Adwokackiej.

U z a s a d n i e n i e

Orzeczeniem Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej z dnia 19 listopada

2002 r., sygn. akt (...) adwokat uznana została winną popełnienia dwóch

przewinień dyscyplinarnych opisanych w § 46 i § 22 ust. 1 Zbioru Zasad Etyki

2

Adwokackiej i Godności Zawodu i za to została skazana na łączną karę

pieniężną w kwocie 2 500 zł.

Powyższe orzeczenie na niekorzyść obwinionej zaskarżyła pokrzywdzona

Małgorzata M., zarzucając rażącą niewspółmierność wymierzonej obwinionej

kary w stosunku do stopnia zawinienia adwokata.

Wyższy Sąd Dyscyplinarny Naczelnej Rady Adwokackiej orzeczeniem z

dnia 1 marca 2003 r. sygn. akt (...) zmienił zaskarżone orzeczenie i wymierzył

obwinionej karę łączną zawieszenia w czynnościach zawodowych na okres 2 lat.

Od prawomocnego orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego NRA

kasację wywiódł obrońca obwinionej, który wspomnianemu orzeczeniu zarzucił

rażące naruszenie prawa, a to art. 6 k.p.k. w zw. z § 22 pkt 5 rozporządzenia

Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lipca 1998 r. w sprawie postępowania

dyscyplinarnego w stosunku do adwokatów i aplikantów adwokackich (Dz. U.

Nr 99, poz. 635) przez przeprowadzenie rozprawy odwoławczej przed Wyższym

Sądem Dyscyplinarnym NRA w Warszawie w dniu 1 marca 2003 r. pod

nieobecność obwinionego adwokata, nie mogącej się stawić na rozprawę z

powodu usprawiedliwionych okoliczności (ciężka choroba), w toku której

odebrano dodatkowe zeznania od pokrzywdzonej, do których obwiniona nie

miała możliwości ustosunkowania się, przez co jej prawo do obrony zostało

ewidentnie naruszone, a także rażącą niewspółmierność kary dyscyplinarnej w

wymiarze dwóch lat zawieszenia w czynnościach zawodowych.

Na podstawie tak sformułowanych zarzutów autor kasacji wniósł o

uchylenie orzeczenia Wyższego Sądu Dyscyplinarnego i zmienionego nim

orzeczenia Sądu Dyscyplinarnego Izby Adwokackiej oraz przekazanie sprawy

adwokata do ponownego rozpoznania Sądowi Dyscyplinarnemu pierwszej

instancji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

3

Kasacja w części dotyczącej zarzutu obrazy art. 6 k.p.k. zasługuje na

uwzględnienie. Przy czym zarzut ten należy odczytywać w powiązaniu z treścią

art. 117 § 2 k.p.k., który stanowi między innymi, że czynności nie

przeprowadza się, gdy osoba uprawniona nie stawiła się, jednakże

usprawiedliwiła należycie niestawiennictwo i wniosła o nieprzeprowadzanie

czynności bez jej obecności. Natomiast nie doszło do obrazy § 22 pkt 5

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 lipca 1998 r., gdyż Wyższy

Sąd Dyscyplinarny trafnie uznał, że obecność obwinionej na rozprawie

odwoławczej nie jest konieczna. Na rozprawie tej wbrew wywodom kasacji nie

przeprowadzono dowodów, a wysłuchano jedynie głosów stron, w tym

pokrzywdzonej, nie wiadomo dlaczego nazywając tę czynność wyjaśnieniami.

Niezależnie od tego, że Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu nie można

zarzucić rażącego naruszenia prawa, doszło do rażącego pogwałcenia prawa

obwinionej do uczestnictwa w rozprawie przed Sądem odwoławczym. Adwokat

pismem z dnia 26 lutego 2003 r. zwróciła się do Wyższego Sądu

Dyscyplinarnego o odroczenie rozprawy odwoławczej, wyznaczonej na dzień 1

marca 2003 r., podając, że przeszła zabieg operacyjny. Do pisma załączyła

zaświadczenie o operacji. Wspomniane pismo wpłynęło do Wyższego Sądu

Dyscyplinarnego dopiero w dniu 10 marca 2003 r., czyli po rozprawie (k. 23,

24, 25). Obwiniona przebywała na zwolnieniu lekarskim od dnia 24 lutego 2003

r. do dnia 30 marca 2003 r. Zwolnienie lekarskie świadczy o niezdolności do

pracy, a nie udziału w rozprawie w wyżej wymienionym okresie, a więc nie

spełnia wymogów rozporządzenia Ministrów Sprawiedliwości oraz Zdrowia i

Opieki Społecznej z dnia 20 sierpnia 1998 r. w sprawie warunków i trybu

usprawiedliwiania niestawiennictwa oskarżonych, świadków i innych

uczestników procesu karnego z powodu choroby (Dz. U. Nr 111, poz. 706),

które należało stosować odpowiednio w postępowaniu dyscyplinarnym.

Jednakże z uwagi na to, że obwiniona opuściła szpital w piątek dnia 28 lutego

2003 r., a rozprawa odwoławcza odbyła się następnego dnia, czyli w sobotę dnia

4

1 marca 2003 r., Sąd Najwyższy uznał, iż adwokat właściwie usprawiedliwiła

niestawiennictwo, albowiem nie miała możliwości uzyskania przed rozprawą

odwoławczą innego zaświadczenia o niezdolności do stawienia się na rozprawie,

niż przedstawione zwolnienie lekarskie. Skoro tak, to nie ulega wątpliwości, że

w sprawie, na skutek zbiegu różnych okoliczności, doszło do rażącego

naruszenia prawa obwinionej do obrony. Nie można bowiem w opisanym

wypadku uznać, iż doszło do niestawiennictwa bez usprawiedliwienia, gdyż

brak jego doręczenia Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu leżał poza wolą

obwinionej. Ujawnienie się dopiero po zakończeniu rozprawy okoliczności

uniemożliwiających udział w niej obwinionej oraz stanowiących przeszkodę

powzięcia o nich informacji przez Sąd powoduje konieczność uznania, że doszło

do naruszenia art. 117 § 2 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k., chociaż Sądu nie obciąża

brak staranności. Uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na treść

zaskarżonego kasacją orzeczenia, którym poważnie zaostrzono karę wymierzoną

obwinionej.

W konsekwencji Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenie, i

stwierdzając upływ ponad 5 lat od popełnienia przewinienia opisanego w § 46

Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu, na podstawie art. 17 § 1

pkt 6 k.p.k. w zw. z art. 88 ust. 4 p.o.a. umorzył postępowanie w tym zakresie

wobec upływu okresu karalności przewinienia, a kosztami postępowania w tej

części obciążył Naczelną Radę Adwokacką.

Odnośnie przewinienia opisanego w § 22 ust.1 Zbioru Zasad Etyki

Adwokackiej i Godności Zawodu przekazano sprawę do ponownego

rozpoznania Wyższemu Sądowi Dyscyplinarnemu, który rozważy zasadność

odwołania pokrzywdzonej.

Reasumując, Sąd Najwyższy orzekł jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.