Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 21 maja 2004 r.

I KZP 6/04

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 21 MAJA 2004 R.

I KZP 6/04

Art. 323 § 3 zd. 2 k.p.k. ma charakter mieszany: procesowo-

materialny, a więc z jednej strony określa tryb postępowania w przedmiocie

quasi środka zabezpieczającego w postaci przepadku, z drugiej zaś mate-

rialną przesłankę jego stosowania, którą jest „niewykrycie sprawców prze-

stępstwa”. Przewidziana w tym przepisie regulacja nie podlega wyłączeniu

spod zastosowania zasady lex mitior agit (w odniesieniu do przestępstw

skarbowych wyraża ją art. 2 § 2 k.k.s.).

Przewodniczący: sędzia SN W. Kozielewicz.

Sędziowie SN: E. Gaberle, R. Malarski (sprawozdawca).

Zastępca Prokuratora Generalnego: R. A. Stefański.

Sąd Najwyższy w sprawie Zhorzha I., po rozpoznaniu przekazanego

na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w O., postanowie-

niem z dnia 27 lutego 2004 r., zagadnienia prawnego wymagającego za-

sadniczej wykładni ustawy:

„Czy sformułowana w art. 323 § 3 zdanie drugie k.p.k. możliwość orzecze-

nia przepadku przedmiotów tytułem środka zabezpieczającego w przypad-

ku umorzenia postępowania karnego z powodu niewykrycia sprawcy prze-

stępstwa, stanowi uzupełnienie przesłanek wymienionych w art. 100 k.k.

oraz art. 43 § 1 k.k.s., a w konsekwencji, czy do przedmiotowego unormo-

wania mają zastosowanie przepisy intertemporalne określone w ustawie

Kodeks karny i Kodeks karny skarbowy?”

2

u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej.

U Z A S A D N I E N I E

Zagadnienie prawne przedstawione zostało w następującej sytuacji

procesowej:

W dniu 17 października 2002 r. miał miejsce, ujawniony na przejściu

granicznym, przemyt celny 190.500 paczek papierosów. Podejrzanym stał

się obywatel Federacji Rosyjskiej, Zhorzh I. Prowadzone postępowanie

przygotowawcze nie doprowadziło do spodziewanych efektów – Prokurator

Rejonowy w O., postanowieniem z 30 września 2003 r., umorzył śledztwo

„wobec niewykrycia sprawcy” i wystąpił do sądu właściwego o orzeczenie

przepadku przedmiotów. Sąd Rejonowy w B., postanowieniem z dnia 19

stycznia 2004 r., przychylił się do wniosku prokuratora i orzekł przepadek

na rzecz Skarbu Państwa tytułem środka zabezpieczającego, między in-

nymi, służących do popełnienia przestępstwa skarbowego ciągnika siodło-

wego i naczepy.

Rozpoznając zażalenie pełnomocnika interwenienta (właściciela po-

jazdu, w którym odnaleziono przemycony towar), Sąd Okręgowy w O. do-

szedł do przekonania, że w sprawie istnieje zagadnienie prawne wymaga-

jące zasadniczej wykładni ustawy. Uznał, że nie jest jasne czy przepis art.

323 § 3 zd. 2 k.p.k. ma charakter materialny, czy też procesowy.

Prokurator Krajowy złożył wniosek o podjęcie uchwały następującej

treści: „Art. 323 § 3 zd. II k.p.k. zawiera normę materialnoprawną i w związ-

ku z tym przy jego stosowaniu należy uwzględniać reguły określone w art.

4 § 1 k.k. i art. 2 § 2 k.k.s.”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Na wstępie wypada odnotować, że sformułowane przez sąd odwo-

ławczy pytanie prawne spełnia wymogi określone w art. 441 § 1 k.p.k., z

3

tym jedynie zastrzeżeniem, że ujęte zostało nazbyt szeroko. W konkretnym

wypadku chodzi wyłącznie o przestępstwo skarbowe i dla prawidłowego

rozstrzygnięcia sprawy zbędne byłoby dociekanie, czy art. 323 § 3 in fine

k.p.k. stanowi uzupełnienie przesłanek wymienionych w art. 100 k.k., i czy

ma do niego zastosowanie przepis intertemporalny przewidziany w Kodek-

sie karnym. Kwestie bowiem przepadku przedmiotów tytułem środka za-

bezpieczającego, gdy nie dochodzi do skazania sprawcy czynu zabronio-

nego z powodu znikomego stopnia społecznej szkodliwości czynu, warun-

kowego umorzenia postępowania lub wystąpienia okoliczności wyłączają-

cej ukaranie sprawcy, reguluje w odniesieniu do przestępstw skarbowych

art. 43 § 1 k.k.s., natomiast przepisem intertemporalnym mającym zasto-

sowanie do przestępstw skarbowych pozostaje art. 2 § 2 k.k.s.

2. Również na początku zachodzi konieczność wypowiedzenia się,

oczywiście tylko w niezbędnym zakresie, na temat granicy między normami

o charakterze materialnoprawnym a normami proceduralnymi. Te pierwsze

definiują środki reakcji karnej, w tym środki zabezpieczające, oraz zasady

odpowiedzialności karnej, zaś drugie określają uprawnienia i obowiązki or-

ganów procesowych, stron i pozostałych uczestników postępowania oraz

normują warunki, tryb i formy dokonywania czynności procesowych (zob. T.

Grzegorczyk, J. Tylman: Polskie postępowanie karne, Warszawa 2001, s.

43). Niekiedy wyznaczenie linii oddzielającej prawo materialne od prawa

procesowego bywa trudne, mimo że z reguły to pierwsze zawarte jest w

Kodeksie karnym, a drugie w Kodeksie postępowania karnego. Jest to na-

stępstwem występowania w wymienionych kodeksach norm o charakterze

mieszanym, czyli materialnoprocesowym. Dla przykładu warto wskazać art.

343 k.p.k.: aspekty materialne zawierają jego § 1 i 2, pozostałe zaś para-

grafy zawierają normy proceduralne (zob. T. Grzegorczyk: K.P.K. Komen-

tarz, Zakamycze 2003, s. 911). Można zatem powiedzieć, że czasami w

4

ustawodawstwie karnym granica między prawem materialnym a proceso-

wym rysuje się nader nieostro.

3. W tym miejscu należy przystąpić do określenia charakteru przepisu

art. 323 § 3 zd. 2 k.p.k., który wprowadzony został do ustawy karnoproce-

sowej nowelą z dnia 10 stycznia 2003 r. (Dz. U. Nr 17, poz. 155). Przewi-

duje on możliwość wystąpienia przez prokuratora do sądu o orzeczenie

przepadku w sytuacji, gdy umorzenie postępowania przygotowawczego

(śledztwa lub dochodzenia) nastąpiło z powodu niewykrycia sprawców

przestępstwa.

Rozpocząć trzeba od wyraźnego stwierdzenia, że przepadek tytułem

środka zabezpieczającego skierowany jest zawsze do sprawcy czynu za-

bronionego (zob. J. Raglewski: Podstawy orzekania środków zabezpiecza-

jących o charakterze administracyjnym w Kodeksie karnym z 1997 r., Prok.

i Pr. 2002, z. 4, s. 45). Przepadek taki może być orzeczony, jeśli: sprawca

dopuścił się czynu zabronionego w stanie niepoczytalności, społeczna

szkodliwość czynu jest znikoma, zastosowano warunkowe umorzenie po-

stępowania karnego, zachodzi okoliczność wyłączająca ukaranie sprawcy

czynu zabronionego, zastosowano art. 5 § 2 k.k.s. (art. 323 § 3 zd. 1 k.p.k.

w zw. z art. 43 § 1 k.k.s.). Jeszcze raz warto podkreślić, że warunkiem sine

qua non orzekania środków zabezpieczających jest stwierdzenie faktu po-

pełnienia czynu zabronionego oraz ustalenie jego sprawcy (zob. A. Zoll:

Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz, Warszawa 1994, s. 478).

Orzeczenie natomiast przepadku na podstawie art. 323 § 3 zd. 2

k.p.k. następuje z innego powodu, niż „tytułem środka zabezpieczającego”.

Dopuszczalne jest jedynie wówczas, gdy przepis przewiduje orzeczenie

przepadku pomimo niewykrycia sprawców (zob. P. Hofmański, E. Sadzik,

K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa 2004,

tom II, s. 131). Przepisami, w których jest mowa o przepadku, są w Kodek-

sie karnym skarbowym art. 29, 30 i 31. Powiada się w nich m.in., że prze-

5

padek przedmiotów może objąć narzędzie lub inny przedmiot stanowiący

mienie ruchome, które służyło do popełnienia przestępstwa skarbowego,

że w niektórych wypadkach (np. określonych w art. 86 § 1 k.k.s.) orzecze-

nie przepadku takich przedmiotów jest obligatoryjne, że przedmioty stano-

wiące przedmiot przestępstwa skarbowego podlegają przepadkowi, cho-

ciażby nie były własnością sprawcy.

Omawiany przepis art. 323 § 3 in fine k.p.k. nie ma – zdaniem Sądu

Najwyższego – ani charakteru wyłącznie normy proceduralnej (odmienny

pogląd prezentują K. Postulski i M. Siwek: Przepadek w polskim prawie

karnym, Krakow 2004, s. 239 – wywodząc, że niewykrycie sprawców prze-

stępstwa „nie należy do przesłanek materialnoprawnych, gdyż jest zdarze-

niem procesowym”), ani też jedynie cech normy materialnej. Ma charakter

mieszany: procesowo-materialny. Z jednej strony, co wydaje się niewątpli-

we, wskazuje tryb, w jakim dochodzi do zrealizowania przepadku (najpierw

zapada postanowienie o umorzeniu śledztwa lub dochodzenia, a następnie

prokurator występuje z wnioskiem do sądu właściwego, o ile zachodzą

przesłanki z art. 29, 30 i 31 k.k.s.), z drugiej zaś stwierdza, że ów przepa-

dek ma miejsce, gdy nie udało się ustalić sprawcy. Należy jednak zauwa-

żyć, że przesłanka w postaci „niewykrycia sprawców przestępstwa” nie

stanowi uzupełnienia przesłanek wyszczególnionych w art. 43 § 1 k.k.s.,

gdyż w art. 323 § 3 zd. 1 k.p.k. chodzi o przepadek „tytułem środka zabez-

pieczającego”, lecz jest samodzielnym materialnym elementem warunkują-

cym orzeczenie przepadku, który można określić mianem quasi środka za-

bezpieczającego (zob. K. Postulski, M. Siwek: Przepadek w polskim …, op.

cit, s. 239). Innymi słowy, w art. 323 § 3 k.p.k. występują dwie odrębne,

choć zbliżone charakterem, instytucje: przepadek tytułem środka zabezpie-

czającego (zd. 1) i przepadek tytułem quasi środka zabezpieczającego (zd.

2). Oba środki orzekane są w identycznym trybie i w wypadku wystąpienia

warunków, o których w odniesieniu do przestępstw skarbowych jest mowa

6

w art. 29-31 k.k.s. Różnica między nimi sprowadza się do tego, że ich ma-

terialnoprawne podstawy są odmienne. Przy przepadku tytułem środka za-

bezpieczającego w grę wchodzi art. 43 § 1 k.k.s. (o ile mamy do czynienia

z czynem wyczerpującym znamiona przestępstwa skarbowego), a przy

przepadku tytułem quasi środka zabezpieczającego „niewykrycie sprawców

przestępstwa”. Ta ostatnia przesłanka – co trzeba szczególnie zaakcento-

wać – definiuje określony w art. 323 § 3 in fine środek reakcji karnej, a więc

nosi cechy normy materialnoprawnej.

Nie można zgodzić się ze stanowiskiem, według którego niewykrycie

sprawców nie należy do przesłanek materialnoprawnych, gdyż jest zdarze-

niem procesowym, a nadto w rozdziale X Kodeksu karnego zatytułowanym

„Środki zabezpieczające” przesłanka taka również nie jest wskazana (zob.

K. Postulski, M. Siwek: Przepadek w polskim …, op. cit. s. 239). Po pierw-

sze – orzeczenie o warunkowym umorzeniu postępowania karnego, sta-

nowiące podstawę przepadku przewidzianego w art. 323 § 3 zd. 1 k.p.k. (w

art. 43 § 1 pkt 3 k.k.s. nie mówi się o istnieniu przesłanek warunkowego

umorzenia, ale o tym, że rozwiązanie to „zastosowano”, czyli wydano sto-

sowne orzeczenie) również ocenić wypada jako zdarzenie procesowe. Po

drugie – argument a rubrica w stosunku do przestępstw skarbowych jest w

ogóle bezprzedmiotowy, jako że systematyka Kodeksu karnego skarbowe-

go różni się istotnie od systematyki Kodeksu karnego. Kwestie związane z

instytucjami przepadku i środków zabezpieczających uregulowane są w

Kodeksie karnym skarbowym w rozdziale 3 zatytułowanym „Przestępstwa

skarbowe”. Obejmuje on problematykę bardzo szeroką (art. 20-45).

4. W świetle przedstawionych rozważań jasne jest, że nie należy do

okoliczności wyłączającej ukaranie sprawcy czynu zabronionego (art. 43 §

1 pkt 4 k.k.s.) niewykrycie sprawcy przestępstwa, gdyż ta ostatnia prze-

słanka stanowi materialnoprawny warunek orzeczenia przepadku tytułem

quasi środka zabezpieczającego. Niedopuszczalne jest, aby dwie odrębne

7

(choć podobne) konstrukcje prawne (chodzi o środki i quasi środki zabez-

pieczające) określały w sposób identyczny swoje podstawy. Na potrzeby

niniejszej uchwały nie jest konieczne definiowanie pojęcia „okoliczności wy-

łączającej ukaranie sprawcy czynu zabronionego”. Byłoby to postąpienie

najzupełniej zbyteczne.

5. Uznanie przesłanki w postaci „niewykrycia sprawców przestęp-

stwa” za element materialny, poniekąd implikuje odpowiedź na ostatni

człon pytania sformułowanego przez sąd odwoławczy.

Zarówno w judykaturze, jak i w doktrynie utrwalił się pogląd, że kwe-

stia dopuszczalności stosowania w konkretnych sprawach środków zabez-

pieczających, kwestia zasadności ich stosowania oraz kwestia ich „suro-

wości” podlega regule kolizyjnej lex mitior agit (zob. uchwała SN z dnia 19

sierpnia 1993 r., I KZP 20/93, OSNKW z. 9-10, poz. 55; B. Nita, R. Świa-

tłowski: Zakaz łącznego stosowania przepisów ustawy nowej oraz ustawy

dawnej na tle art. 4 § 1 k.k., Prok. i Pr. 2001, z. 3, s. 49). Na uzasadnienie

tego stanowiska przytacza się wiele argumentów. Za najdonioślejszy po-

wód merytoryczny uważa się daleko idące podobieństwo, jakie zachodzi

pomiędzy środkami zabezpieczającymi a karami, biorąc pod uwagę zakres

i intensywność ograniczenia praw i wolności podmiotowych, zwłaszcza że

współczesną tendencją prawa karnego jest coraz dalej idące zacieranie się

granic pomiędzy tymi dwiema kategoriami reakcji prawnokarnej (zob. W.

Wróbel: Zmiana normatywna i zasady intertemporalne w prawie karnym,

Kraków 2003, s. 516). W szczególności, regułą intertemporalną lex mitior

agit objęte być powinno stosowanie środków zabezpieczających, które ma-

ją charakter mieszany. Zalicza się do nich przede wszystkim przepadek

przedmiotów, który – w myśl art. 46 Konstytucji – może nastąpić tylko w

wypadkach określonych w ustawie i tylko na podstawie prawomocnego

orzeczenia sądu.

8

Ze względu na generalne zasady konstytucyjne, a więc choćby zasa-

dę państwa prawnego (art. 2 Konstytucji) czy zakaz retroaktywności (art.

42 ust. 1 Konstytucji), należy uznać, że tym bardziej pod ochroną reguł in-

tertemporalnych powinny pozostawać osoby, które nie zostały uznane za

sprawców przestępstw, a wobec których stosowane są środki naruszające

ich prawa i stanowiące dla nich dolegliwość (nierzadko w znacznym stop-

niu). Bez wątpienia z taką sytuacją mamy do czynienia, gdy przepadkowi

podlegają przedmioty nie będące własnością sprawcy. Rygorystyczne re-

spektowanie w takich wypadkach wszelkich reguł gwarancyjnych jawi się

jako nieodzowna konieczność.

Warto na koniec odnotować, że zauważalne jest obecnie dążenie do

coraz szerszego posługiwania się w ocenie regulacji intertemporalnych do-

tyczących zmian prawa procesowego kryteriami konstytucyjnymi zarówno

w aspekcie przestrzegania zasady zaufania, jak i standardów „sprawiedli-

wego procesu”. Wbrew uproszczonym zapatrywaniom, jakoby nowe prawo

procesowe, jeśli ustawa nie stanowi inaczej, „chwytało w locie” sprawy bę-

dące w toku w chwili jego wejścia w życie, samo zakwalifikowanie określo-

nej regulacji do prawa procesowego nie przesądza jeszcze o wyjęciu jej

spod zakazu retroaktywności czy zasady lex mitior agit (zob. W. Wróbel:

Zmiana normatywna …, op. cit. s. 514-515) /.../.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.