Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 20 maja 2004 r.

II PZP 6/04

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 20 maja 2004 r.

II PZP 6/04

Przewodniczący SSN Andrzej Kijowski, Sędziowie SN: Barbara Wagner

(sprawozdawca), Józef Iwulski.

Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniew-

skiego, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2004 r. sprawy z powództwa

Czesławy F., Stefana S., Stanisława R., Stanisława C. przeciwko Funduszowi Gwa-

rantowanych Świadczeń Pracowniczych - Biuru Terenowemu w W. o zasądzenie, na

skutek zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Świdnicy postanowieniem z dnia 22 stycznia 2004 r. [...]

„1. czy art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu

społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. Nr 199 poz.

1673 z późn. zm.) stanowi samodzielną podstawę prawną do dochodzenia wskaza-

nych w nim roszczeń, czy też uwarunkowany jest wcześniejszym wystąpieniem po

stronie syndyka (likwidatora, niewypłacalnego pracodawcy) rzeczywiście istniejącego

zobowiązania,

2. czy spór powstały w związku z odmową wypłaty świadczenia, jest sprawą z

zakresu prawa pracy ?”

p o d j ą ł uchwałę:

1. Przepis art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpie-

czeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U.

Nr 199, poz. 1673 ze zm.) stanowi samodzielną podstawę prawną do dochodze-

nia wskazanych w nim roszczeń w zakresie w jakim odpowiedzialność za nie

ponosiłby pracodawca zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 czerwca

1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

(jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.).

2. Sprawa o roszczenie określone w art. 56 powołanej wyżej ustawy z

dnia 30 października 2003 r. jest sprawą z zakresu prawa pracy.

2

U z a s a d n i e n i e

Przytoczone w sentencji postanowienia zagadnienia prawne powstały na tle

następującego stanu faktycznego. Powodowie Stanisław R., Stanisław C., Stefan S.

oraz zmarły mąż powódki Czesławy F. - Józef byli pracownikami upadłego Przedsię-

biorstwa Robót Górniczych w W. Na przestrzeni lat 1998 - 1999 powstały ich upraw-

nienia do jednorazowego odszkodowania przewidzianego w ustawie z dnia 12

czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodo-

wych (jednolity tekst: Dz.U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.), powoływanej dalej jako

„ustawa”. Roszczenia powodów zostały ujęte przez syndyka masy upadłości Przed-

siębiorstwa Robót Górniczych na liście wierzytelności, jednakże z uwagi na brak wy-

starczających środków finansowych nie zostały uwzględnione w ostatecznym planie

podziału z czerwca 2002 r. W dniu 28 maja 2003 r. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu

stwierdził zakończenie postępowania upadłościowego Przedsiębiorstwa Robót Gór-

niczych w W. W styczniu i lutym 2003 r. powodowie wystąpili do Funduszu Gwaran-

towanych Świadczeń Pracowniczych - Biura Terenowego w W. z pisemnymi wnio-

skami o wypłatę jednorazowych odszkodowań.

Sąd Rejonowy w Wałbrzychu uznał, że roszczenia powodów są zasadne w

oparciu o art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu spo-

łecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz.U. Nr 199, poz.

1673 ze zm.), powoływanej dalej jako „ustawa wypadkowa”. Podzielił pogląd strony

skarżącej, że przepis ten ma zastosowanie do niezaspokojonych roszczeń pracowni-

czych przed datą jego wejścia w życie, tj. przed 28 listopada 2002 r. Inaczej jednak

niż Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych określił datę niezaspokoje-

nia tychże roszczeń. Zdaniem Sądu, o braku zaspokojenia roszczenia przez syndyka

masy upadłościowej nie decyduje faktyczne ukończenie postępowania upadłościo-

wego, co miało miejsce 28 maja 2003 r., lecz prawomocne ustalenie ostatecznego

planu podziału sum uzyskanych ze sprzedaży całego majątku upadłego, które nastą-

piło 6 czerwca 2002 r., a więc przed wejściem art. 56 ustawy wypadkowej w życie.

Po uprawomocnieniu się ostatecznego planu podziału sum uzyskanych ze sprzedaży

całego majątku upadłego nie ma bowiem żadnych możliwości uzyskania dodatko-

wych środków, które mogłyby być przeznaczone przez syndyka na zaspokojenie ja-

kiejkolwiek wierzytelności, która nie została ujęta w takim ostatecznym planie. W

3

ocenie Sądu, ukończenie postępowania upadłościowego jest „konsekwencją osta-

tecznego planu podziału” i może mieć miejsce w znacznie późniejszym okresie.

Sąd Okręgowy w Świdnicy, do którego strona pozwana wniosła od tego wyro-

ku apelację - przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia w trybie art. 390 §

1 k.p.c. zagadnienia prawne o treści przytoczonej w sentencji postanowienia.

Zdaniem Sądu, rozstrzygnięcie sprawy zależy „od ustalenia czy przepis art. 56

ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodo-

wych może stanowić samodzielną podstawę dochodzenia wskazanych w nim rosz-

czeń, czy też uwarunkowany jest wcześniejszym wystąpieniem po stronie syndyka

rzeczywiście istniejącego zobowiązania”. Roszczenia powodów zostały uznane przez

syndyka i umieszczone na liście wierzytelności przed ogłoszeniem wyroku Trybunału

Konstytucyjnego z 24 kwietnia 2002 r. uznającego art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy za nie-

konstytucyjny. Orzeczenie Trybunału oznaczało zwolnienie pracodawców będących

uspołecznionymi zakładami pracy z obowiązku wypłaty jednorazowych odszkodowań

pracownikom poszkodowanym w wypadku przy pracy oraz członkom ich rodzin.

Gdyby za warunek zastosowania art. 56 ustawy wypadkowej uznać wystąpienie po

stronie syndyka rzeczywistego zobowiązania, do czego skłania się Sąd, to art. 56

ustawy wypadkowej może być stosowany „tylko co do roszczeń, które powstały

przed wejściem w życie Konstytucji RP z dnia 2 kwietnia 1997 r., tj. przed 17 paź-

dziernika 1997 r.” Od tej bowiem daty roszczenia pracowników i członków ich rodzin

o jednorazowe odszkodowania z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

powinny być zaspokajane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Inna byłaby

sytuacja w razie uznania art. 56 ustawy wypadkowej za samodzielną podstawę od-

powiedzialności Funduszu.

Sąd powziął też wątpliwość co do charakteru sporu o wypłatę jednorazowego

odszkodowania. Art. 8 ust. 2 ustawy gwarancyjnej stanowi, że spory powstałe w

związku z odmową wypłaty świadczenia pracowniczego ze środków Funduszu roz-

strzyga sąd właściwy w sprawach z zakresu prawa pracy. Wskazuje on jedynie wła-

ściwość sądu, ale nie decyduje o charakterze sprawy. „Gdyby wolą ustawodawcy

było uznanie takich sporów jako spraw z zakresu prawa pracy, to albo przepis byłby

zupełnie w ustawie pominięty albo jego treść takiemu sporowi nadawałby wprost cha-

rakter sprawy z zakresy prawa pracy”. Sąd uważa, że „spór będący przedmiotem

rozpoznawanej sprawy jest sprawą ze stosunku z zakresu prawa cywilnego (art. 1

4

kpc) do rozstrzygnięcia którego - z mocy szczególnego przepisu - właściwy jest sąd

pracy ale nie według przepisów o postępowaniu odrębnym”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stan faktyczny w rozpoznawanej sprawie jest bezsporny. Wątpliwości tyczą

jego oceny i kwalifikacji prawnej. Jak należy wnioskować z przebiegu postępowania,

Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych nie kwestionował swojej od-

powiedzialności za niezaspokojone roszczenia powodów co do zasady. Przyczyną

odmowy wypłaty świadczeń było niezachowanie przez nich terminów z art. 6 ust. 3

ustawy z dnia 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewy-

płacalności pracodawcy (jednolity tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 9, poz. 85 ze zm.), powo-

ływanej jako „ustawa gwarancyjna”. Według Funduszu, art. 56 ust. 1 ustawy wypad-

kowej ma zastosowanie do roszczeń pracowników i członków ich rodzin wobec pra-

codawców, względem których postępowanie upadłościowe lub likwidacyjne zostało

zakończone przed 28 listopada 2002 r. (data wejścia tego przepisu w życie). „W

przypadku toczącego się postępowania upadłościowego lub likwidacyjnego” stosuje

się przepisy art. 6 ust. 1 i 3, art. 6a ust. 1, art. 7 ust. 3 ustawy gwarancyjnej. Skoro

postępowanie upadłościowe Przedsiębiorstwa Robót Górniczych w W. zostało pra-

womocnie zakończone 28 maja 2003 r., tj. po wejściu w życie art. 56 ustawy wypad-

kowej, przepis ten nie może stanowić podstawy odpowiedzialności Funduszu.

Jednakże, jak wynika z treści przekazanego Sądowi Najwyższemu do roz-

strzygnięcia zagadnienia prawnego i jego uzasadnienia, nie ten problem jest przed-

miotem wątpliwości Sądu drugiej instancji. Sąd zdaje się łączyć odpowiedzialność

Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych przede wszystkim z obo-

wiązkiem wypłaty jednorazowego odszkodowania przez niewypłacalnego pracodaw-

cę. Kwestia ta pozostaje w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24

kwietnia 2002 r., P 5/01 (OTK-A 2002 nr 3, poz. 28), który orzekł o sprzeczności art.

32 ust. 1 pkt 1 ustawy z 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków przy

pracy i chorób zawodowych i jej art. 32 ust. 1 pkt 2 - „ w części, w której ogranicza

odpowiedzialność Zakładu Ubezpieczeń Społecznych tylko do pracowników nie-

uspołecznionych zakładów pracy i członków ich rodzin”- z art. 2 i art. 32 Konstytucji

RP. Tym samym należało uznać odpowiedzialność Zakładu Ubezpieczeń Społecz-

nych za jednorazowe odszkodowania na rzecz pracowników i członków ich rodzin w

5

każdym przypadku. Rację ma Sąd drugiej instancji, że - zgodnie z utrwalonym

orzecznictwem Sądu Najwyższego - przepis art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy, choć utracił

moc obowiązującą z dniem 19 czerwca 2002 r. (data ogłoszenia wyroku), nie mógłby

być stosowany do stanów faktycznych powstałych po wejściu w życie Konstytucji RP

(por. np. postanowienie z 7 grudnia 2000 r., III ZP 27/00, OSNAPiUS 2001 nr 10,

poz. 331; wyroki: z 5 września 2001 r., II UKN 542/00, OSNP 2003 nr 11, poz. 276

oraz z 11 lipca 2002 r., II UKN 478/01, OSNP 2004 nr 3, poz. 50). Zaprezentowany

tok rozumowania musiałby prowadzić do konkluzji, że skoro niewypłacalny praco-

dawca nie był zobowiązany do wypłaty jednorazowych odszkodowań, roszczenia o te

świadczenia nie podlegają zaspokojeniu z Funduszu. Pracownicy i członkowie ich

rodzin powinni swoich roszczeń o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadków

przy pracy i chorób zawodowych dochodzić (od daty wejścia Konstytucji RP w życie -

16 października 1997 r.) bezpośrednio od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W

konsekwencji takiego sposobu myślenia, art. 56 ustawy wypadkowej nie miałby żad-

nego znaczenia prawnego i racjonalnego uzasadnienia. Racjonalność ustawodawcy

jest tymczasem najpierwszym założeniem w procesie wykładni przepisów prawa. Nie

sposób przyjmować w szczególności, że nie był ustawodawcy znany wyrok Trybu-

nału Konstytucyjnego orzekający o niekonstytucyjności art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z

12 czerwca 1975 r. Art. 56 ustawy wypadkowej musi być zatem interpretowany z

uwzględnieniem założenia, że regulacja w nim zawarta jest racjonalnie uzasadniona.

Z dniem 1 października 2003 r. (data wejścia w życie art. 40 ustawy wypadko-

wej) zostały skreślone przepisy art. 6 ust. 2 pkt 1, art. 6 ust. 3 oraz art. 6a ust. 1

ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych. Pierwszy z nich wymieniał jako roszcze-

nia pracownicze podlegające zaspokojeniu ze środków Funduszu jednorazowe od-

szkodowania pieniężne przysługujące „na podstawie przepisów o świadczeniach z

tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych pracownikowi albo członkom ro-

dziny zmarłego pracownika”; drugi uzależniał prawo do zaspokojenia świadczeń

„wymienionych w ust. 2 pkt 1” od terminu powstania do nich uprawnienia w relacji do

wystąpienia niewypłacalności pracodawcy; trzeci stanowił, że świadczenia „o których

mowa w art. 6 ust. 2 pkt 1”, podlegają zaspokojeniu w pełnej wysokości. Przepisy te

korespondowały z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy i stanowiły jego prawną konsekwencję.

Skoro bowiem jednorazowe odszkodowania z tytułu wypadków przy pracy i chorób

zawodowych były w odniesieniu do uspołecznionych zakładów pracy świadczeniami,

do wypłaty których zobowiązany był pracodawca, to w razie jego niewypłacalności

6

roszczenia te jako „pracownicze” podlegały zaspokojeniu ze środków Funduszu.

Ustawa z 30 października 2002 r., która weszła w życie od 1 stycznia 2003 r., wpro-

wadziła jednolite zasady odpowiedzialności za wypadki przy pracy i choroby zawo-

dowe oraz jednolity system świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego. Skreślenie

art. 6 ust. 2 pkt 1, art. 6 ust. 3 i art. 6a ust. 1 ustawy gwarancyjnej było spóźnionym

rezultatem objęcia z dniem 1 stycznia 1999 r. ubezpieczeniem wypadkowym wszyst-

kich zarobkujących własną pracą.

Mimo utraty mocy obowiązującej art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dniem 19

czerwca 2002 r. (data ukazania się Dziennika Ustaw Nr 78, w którym ogłoszony zo-

stał wyrok Trybunału Konstytucyjnego), do 1 października 2003 r. utrzymane zostały

w mocy art. 6 ust. 2 pkt 1, art. 6 ust. 3 i art. 6a ust. 1 ustawy gwarancyjnej. Zgodnie z

art. 56 ust. 1 ustawy wypadkowej, z pisemnym wnioskiem o wypłatę jednorazowego

odszkodowania mogli do dnia 30 czerwca 2003 r. wystąpić do kierownika Biura Te-

renowego Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych ci ubezpieczeni

będący pracownikami lub członkami ich rodzin, których roszczenie o jednorazowe

odszkodowanie nie zostało zaspokojone przez syndyka, likwidatora lub niewypłacal-

nego pracodawcę. Przepis ten ma, jak wynika przede wszystkim z systematyki

ustawy wypadkowej, charakter przejściowy. Dotyczy roszczeń powstałych i nieza-

spokojonych do daty jego wejścia w życie. Obowiązuje do czasu zaspokojenia rosz-

czeń o jednorazowe odszkodowania zgłoszonych na piśmie kierownikowi Biura Te-

renowego do 30 czerwca 2003 r. Należy przyjąć, że z woli ustawodawcy nastąpiło

swego rodzaju „przekazanie” Funduszowi Gwarantowanych Świadczeń Pracowni-

czych części długów (zobowiązań) Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W ten spo-

sób doszło do „przedłużenia” okresu odpowiedzialności Funduszu za niezaspokojone

roszczenia o jednorazowe odszkodowania na czas wykraczający poza okres obowią-

zywania art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy i na początkowy okres obowiązywania nowej

ustawy wypadkowej - od 1 stycznia do 1 października 2003 r., a co za tym idzie,

zwolnienia na ten czas Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z obowiązku wypłaty jed-

norazowych odszkodowań z tytułu stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu

albo śmierci pracownika poszkodowanego w wypadku przy pracy i wskutek choroby

zawodowej. Taka regulacja podyktowana była prawdopodobnie ochroną ekonomicz-

nych interesów bezpośrednio Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a pośrednio także

Skarbu Państwa jako gwaranta zobowiązań ZUS (art. 62 ustawy z dnia 13 paździer-

nika 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, Dz.U. Nr 137, poz. 887 ze zm.).

7

Można w niej dostrzec także pewien cel porządkowo - organizacyjny polegający na

„ostatecznym rozliczeniu zaszłości”. Służy ona jednak również ochronie ubezpieczo-

nych. Jednoznaczne określenie adresata niezaspokojonych do dnia 28 listopada

2002 r. roszczeń o jednorazowe odszkodowania stanowi niewątpliwie ułatwienie i

uproszczenie w ich dochodzeniu. W sytuacji powstałej po orzeczeniu niekonstytucyj-

ności art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy wypadkowej, pracownicy i członkowie ich rodzin teo-

retycznie mogliby swoich roszczeń dochodzić albo od niewypłacalnego pracodawcy,

likwidatora lub syndyka albo od Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowni-

czych albo - lege artis - od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Powodowałoby to,

oczywiście, wydłużenie postępowania, prowadząc w wielu przypadkach do przedaw-

nienia roszczenia. Roszczenia dochodzone na podstawie art. 56 ustawy wypadkowej

od Funduszu, zgodnie z jego ust. 4, nie ulegają przedawnieniu na podstawie art. 291

k.p. i mogą być dochodzone po upływie terminów wyznaczonych w art. 6 ust. 3

ustawy gwarancyjnej.

Co do charakteru sprawy o odmowę wypłaty świadczenia ze środków Fundu-

szu odpowiedź wydaje się oczywista. Roszczenia o jednorazowe odszkodowania na

gruncie przepisów obowiązujących do 19 czerwca 2002 r. (utrata mocy obowiązują-

cej art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy) były roszczeniami należnymi od pracodawcy. Nie były

sprawami o roszczenia ze stosunku pracy lub z nim związane, ale zostały normatyw-

nie zakwalifikowane jako sprawy z zakresu prawa pracy (art. 476 § 1 pkt 3 k.p.c.).

Art. 8 ust. 2 ustawy gwarancyjnej poddaje rozpoznaniu przez sądy pracy wszystkie

spory „powstałe w związku z odmową wypłaty świadczenia pracowniczego ze środ-

ków Funduszu”. Stroną w takim sporze, oprócz Funduszu, może być i pracodawca

(syndyk, likwidator lub inna osoba sprawująca zarząd majątkiem pracodawcy) i

osoba uprawniona (art. 7 ust. 1 i 3). Stronami postępowania w sprawach z zakresu

prawa pracy są zawsze pracownik (w rozumieniu art. 476 § 5 k.p.c.) i - co do zasady

- pracodawca. Także przedmiotowy zakres ustawy gwarancyjnej wykracza poza

świadczenia z zakresu prawa pracy. Zgodnie z art. 6 ust. 4 ze środków Funduszu

podlegają zaspokojeniu składki na ubezpieczenie społeczne należne od pracodaw-

ców. Wierzycielem pracodawcy jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a sprawa o

składki - sprawą z zakresu ubezpieczenia społecznego. Tak więc uregulowanie w

ustawie gwarancyjnej właściwości rzeczowej sądu jest uzasadnione. Brak art. 8 ust.

2 ustawy mógłby powodować wątpliwości co do właściwości sądu w sprawach, w

których stroną jest Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (kierownik

8

Biura Terenowego Funduszu). Skoro do rozpoznania określonego sporu właściwy

rzeczowo jest sąd pracy to, zgodnie z art. 1 ust. 3 ustawy z dnia 18 kwietnia 1985 r. o

rozpoznawaniu spraw z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr

20, poz. 85 ze zm.), postępowanie toczy się według przepisów Kodeksu postępowa-

nia cywilnego o postępowaniu odrębnym. Tak więc wskazanie sądu pracy jako wła-

ściwego do rozpoznania określonego rodzaju sporów przesądza o charakterze

sprawy i o trybie postępowania.

Z powyższych względów na przedstawione do rozstrzygnięcia zagadnienia

prawne Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi jak w sentencji uchwały.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.