Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 maja 2004 r.

II UK 396/03

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 20 maja 2004 r.

II UK 396/03

Czynność podjęta przez ubezpieczonego na piśmie lub do protokołu w

terminie do złożenia odwołania, z której wynika, że nie zgadza się z decyzją or-

ganu rentowego, należy zakwalifikować jako odwołanie od decyzji (art. 4779

§ 1

k.p.c.).

Przewodniczący SSN Andrzej Kijowski, Sędziowie SN: Barbara Wagner, Józef

Iwulski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2004 r. sprawy

z wniosku Zdzisława M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi

w K. o przeliczenie emerytury, na skutek kasacji wnioskodawcy od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Krakowie z dnia 30 kwietnia 2003 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Kielcach z dnia 14 czerwca 2002 r. [...] i przekazał

sprawę temu Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 14 czerwca 2002 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Kielcach zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych-

Oddziału w K. z dnia 20 listopada 2001 r. i nakazał organowi rentowemu wyliczenie

emerytury Zdzisława M. od zarobków osiągniętych z dwudziestu lat zatrudnienia i

przyjęcie kwoty bazowej obowiązującej w dacie złożenia wniosku o emeryturę.

Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca od 1992 r. pobierał świadczenie ren-

towe, którego wysokość ustalona była od podstawy wymiaru składek na ubezpiecze-

nie społeczne w latach 1981-1983, co dawało wskaźnik wysokości podstawy wy-

miaru 112,21%. W dniu 23 maja 2001 r. wnioskodawca złożył wniosek o emeryturę,

nie wskazując z jakiego okresu domaga się wyliczenia podstawy wymiaru świadcze-

2

nia. Organ rentowy decyzją z dnia 7 sierpnia 2001 r. dokonał wyliczenia emerytury od

podstawy wymiaru z lat 1981-1983, a następnie z wynagrodzenia osiągniętego w la-

tach 1980-1982, przyjmując obowiązującą w 1996 r. kwotę bazową w wysokości

666,96 zł, zwaloryzowaną do kwoty 1.090,96 zł i ustalając wskaźnik wysokości pod-

stawy wymiaru na 163,56%. Zaskarżoną decyzją z dnia 20 listopada 2001 r. organ

rentowy odmówił wnioskodawcy przeliczenia podstawy wymiaru świadczenia emery-

talnego od zarobków osiągniętych na przestrzeni dwudziestu lat kalendarzowych,

gdyż wskaźnik wysokości podstawy wymiaru z tego okresu byłby niższy od wskaź-

nika podstawy wymiaru z lat kalendarzowych 1980-1982.

Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że postępowanie organu rentowego od

początku było nieprawidłowe, gdyż naruszało art. 21 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r.

o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz.

1118 ze zm.; obecnie jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.). Zgodnie

z tym przepisem, podstawę wymiaru emerytury dla osoby, która miała wcześniej

ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy, stanowi według wyboru ubez-

pieczonego, podstawa wymiaru renty w wysokości uwzględniającej rewaloryzację

oraz wszystkie kolejne waloryzacje przypadające w okresie następującym po ustale-

niu prawa do renty, bądź podstawa wymiaru ustalona na nowo zgodnie z art. 15 tej

ustawy. Wnioskodawca o możliwościach ustalenia podstawy wymiaru nie został po-

uczony przez organ rentowy stosownie do § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia

7 lutego 1983 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad

wypłaty tych świadczeń (Dz.U. Nr 10, poz. 49 ze zm.). Nie budzi wątpliwości, że ko-

rzystniejsze dla wnioskodawcy było wyliczenie emerytury na podstawie art. 15

ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach, tj. od dochodu osiągnię-

tego w okresie dwudziestu lat kalendarzowych i pomnożenie wskaźnika wysokości

podstawy wymiaru przez kwotę bazową, obowiązującą w dacie zgłoszenia wniosku o

emeryturę w myśl art. 19 tej ustawy.

Wyrokiem z dnia 30 kwietnia 2003 r. [...] Sąd Apelacyjny w Krakowie zmienił

wyrok Sądu pierwszej instancji i oddalił odwołanie. Sąd drugiej instancji przyjął, że do

ustalenia wysokości świadczenia, do którego prawo powstało pod rządem ustawy z

dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach stosuje się zasady określone w tej

ustawie. Zasady ustalania podstawy wymiaru określone są w art. 15 tej ustawy, jed-

nakże zgodnie z jej art. 21 ust. 1 podstawa wymiaru emerytury osoby, która miała

wcześniej ustalone prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy może być ustalona

3

alternatywnie, stosownie do żądania osoby uprawnionej - albo jako podstawa wy-

miaru renty w wysokości uwzględniającej rewaloryzację oraz wszystkie kolejne walo-

ryzacje przypadające w okresie następującym po ustaleniu prawa do renty albo jako

podstawa wymiaru ustalona na nowo w myśl art. 15 tej ustawy. We wniosku o emery-

turę z dnia 23 maja 2001 r. wnioskodawca nie dokonał wyboru sposobu ustalenia

podstawy wymiaru świadczenia emerytalnego, w związku z czym i wobec braku

jakichkolwiek innych danych, organ rentowy dokonał ustalenia podstawy wymiaru

emerytury w oparciu o wynagrodzenie stanowiące podstawę wymiaru renty. Sąd dru-

giej instancji nie podzielił stanowiska, że organ rentowy naruszył § 3 rozporządzenia

Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., zgodnie z którym organy rentowe są obowią-

zane do informowania o warunkach i dowodach wymaganych do uzyskania świad-

czeń emerytalno-rentowych oraz do udzielania pomocy przy ubieganiu się o te

świadczenia. Uregulowanie to nie może być bowiem rozumiane w ten sposób, że

organ rentowy ma obowiązek informowania każdego zainteresowanego o wszelkich

możliwościach ustalania wysokości jego świadczenia, a z akt emerytalnych wniosko-

dawcy jednoznacznie wynika, że dokumenty wskazujące na wysokość zarobków

uzyskiwanych w latach 1959-1986 wnioskodawca przedłożył w organie rentowym

dopiero w dniu 14 sierpnia 2001 r., a zatem już po dacie przyznania mu z dniem 2

lipca 2001 r. świadczenia emerytalnego. Sąd drugiej instancji zauważył, że rozstrzy-

gająca tę kwestię decyzja organu rentowego z dnia 7 sierpnia 2001 r. nie została

przez wnioskodawcę zaskarżona. Tym samym za trafne należy uznać stanowisko

organu rentowego, że nie mógł mieć zastosowania art. 21 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia

17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach, a w konsekwencji jej art. 15, tym bardziej

że wnioskodawca wykazał wysokość wynagrodzeń uzyskiwanych w okresie 20 lat

kalendarzowych z lat 1959-1988 dopiero w dniu 13 listopada 2001 r. W tej sytuacji,

zdaniem Sądu drugiej instancji, organ rentowy prawidłowo potraktował kolejny wnio-

sek jako żądanie przeliczenia świadczenia emerytalnego na podstawie art. 111 ust. 3

ustawy. Skoro wskaźnik wysokości podstawy wymiaru świadczenia okazał się niższy

od poprzednio obliczonego, przeto zaskarżona decyzja organu rentowego nie naru-

sza przepisów prawa.

Kasację od wyroku złożył wnioskodawca, który zarzucił naruszenie: 1) art. 21

ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15 ustawy o emeryturach i rentach przez przyjęcie, że

wnioskodawca może mieć ustaloną emeryturę tylko na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 1;

2) § 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.; 3) art. 382 w związku z

4

art. 233 § 1 k.p.c. przez wadliwą ocenę materiału dowodowego. W uzasadnieniu ka-

sacji wnioskodawca wywiódł w szczególności, że po otrzymaniu decyzji z dnia 7

sierpnia 2001 r. ustalającej wysokość emerytury, wnioskodawca w terminie do wnie-

sienia odwołania od tej decyzji, złożył zaświadczenia o zarobkach z lat 1980-1987, a

następnie z lat 1959-1988. Czynności te należało potraktować jako odwołanie od de-

cyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r. Wnioskodawca w toku postępowania odwoławczego

złożył więc wniosek o przyznanie emerytury obliczonej na innych zasadach, niż uczy-

nił organ rentowy. Nie należało więc traktować tych czynności jako wniosku o

przeliczenie emerytury.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Konstrukcja zarzutów kasacji sprowadza się w istocie do zakwestionowania

decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r. przyznającej wnioskodawcy emeryturę, przy twier-

dzeniu, że nie stała się ona ostateczna, gdyż wnioskodawca złożył od niej odwołanie.

Wnioskodawca właściwie uważa, że decyzja w kwestii przeliczenia emerytury była

bezprzedmiotowa, gdyż nie składał co do tego wniosku, lecz złożył odwołanie od de-

cyzji przyznającej emeryturę. Kwestia ta nie była przedmiotem rozważań Sądu pierw-

szej instancji, choć tak naprawdę to Sąd ten, formalnie zmieniając decyzję z dnia 20

listopada 2001 r. (w przedmiocie przeliczenia emerytury), w istocie zmienił decyzję z

dnia 7 sierpnia 2001 r. Sąd drugiej instancji przyjął natomiast, że decyzja przyznająca

emeryturę nie została zaskarżona (stała się ostateczna), wobec czego decyzja z dnia

20 listopada 2001 r. jest prawidłowa. Jeżeli założenie Sądu drugiej instancji, że decy-

zja z dnia 7 sierpnia 2001 r. nie została zaskarżona jest trafne, to należałoby uznać,

że kasacja nie jest zasadna, gdyż nie przedstawia właściwie żadnych zarzutów doty-

czących samodzielnie decyzji z dnia 20 listopada 2001 r.

Wobec tego kluczowym problemem występującym w sprawie jest ocena, czy

od decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r. wnioskodawca złożył odwołanie, czy też nie za-

skarżył tej decyzji i złożył wniosek o przeliczenie emerytury. Wnioskodawca w tej

kwestii podnosi zarzut naruszenia art. 382 w związku z art. 233 § 1 k.p.c. przez wa-

dliwą ocenę dowodów i błędne ustalenie, że jego czynność z dnia 14 sierpnia 2001 r.

nie była odwołaniem od decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r. Powstaje w tej sytuacji pro-

blem, czy jest to zarzut adekwatny, pozwalający Sądowi Najwyższemu na ocenę tej

kwestii wobec związania podstawami kasacji (art. 39311

§ 1 k.p.c.). Niewątpliwie w

5

tym przedmiocie adekwatnym zarzutem byłby bowiem zarzut naruszenia art. 4779

§ 1

k.p.c., który dotyczy sposobu i terminu wniesienia odwołania od decyzji organu rento-

wego. Sąd Najwyższy zważył jednak, że ocena czynności procesowych wymaga nie-

kiedy ustalenia faktów. Przykładowo w przypadku wniosku o przywrócenie terminu

konieczne są ustalenia co do okoliczności usprawiedliwiających jego przekroczenie.

Z podobną sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie. Zgodnie z art.

4779

§ 1 k.p.c. odwołania od decyzji organów rentowych wnosi się na piśmie do or-

ganu, który wydał decyzję lub do protokołu sporządzonego przez ten organ, w termi-

nie miesiąca od doręczenia odpisu decyzji. Należy zwrócić uwagę na odformalizowa-

nie tego środka prawnego. W odwołaniu nie trzeba wskazać żadnych konkretnych

zarzutów, czy podstaw, a nawet wniosków. Wystarczy samo przejawienie niezadowo-

lenia z decyzji organu rentowego i wyrażenie woli co do odmiennego rozstrzygnięcia.

Jeżeli więc w terminie do złożenia odwołania ubezpieczony podejmuje na piśmie lub

do protokołu czynność, z której wynika, że nie zgadza się z decyzją i uważa, że po-

winna być ona zmieniona lub uchylona, to należy taką czynność zakwalifikować jako

odwołanie od decyzji. Konieczne jest więc ustalenie okoliczności dotyczących doko-

nania takiej czynności, w tym przede wszystkim zamiaru (woli) osoby ją podejmują-

cej. Powinny być one ocenione w pierwszej kolejności przez organ rentowy, zwłasz-

cza gdy czynność dokonywana jest do protokołu sporządzonego przez ten organ.

Podkreślić też należy, że przyjmując dokonanie czynności do protokołu organ z pew-

nością powinien udzielić ubezpieczonemu niezbędnych informacji i pomocy (§ 3 po-

wołanego rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie postępo-

wania o świadczenia emerytalno-rentowe i zasad wypłaty tych świadczeń). Odpo-

wiednia kwalifikacja czynności przed organem rentowym podlega kontroli sądu. Je-

żeli więc organ rentowy nie nadał biegu odwołaniu od decyzji, gdyż potraktował czyn-

ność jako inny wniosek, to nie stoi to na przeszkodzie rozpoznaniu przez sąd takiego

odwołania. Inaczej mówiąc, sąd ubezpieczeń społecznych powinien rozważyć, czy

organ rentowy prawidłowo zakwalifikował czynność ubezpieczonego i czy nadał jej

właściwy bieg. W tym celu sąd powinien dokonać niezbędnych ustaleń faktycznych, a

jeżeli tego nie uczynił, to może to być w kasacji podważane zarzutem naruszenia art.

382 w związku z art. 233 § 1 k.p.c.

Takich ustaleń faktycznych (dotyczących okoliczności ewentualnego złożenia

przez wnioskodawcę odwołania od decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r.) Sądy obu instan-

cji nie poczyniły. Sąd Najwyższy nie może tych ustaleń dokonać (art. 39311

§ 2

6

k.p.c.). Może jednak wskazać na pewne fakty (podnoszone częściowo w uzasadnie-

niu kasacji), z których wynika potrzeba przeprowadzenia takich ustaleń i ich oceny. Z

akt postępowania przed organem rentowym wynika, że w dniu 23 maja 2001 r. wnio-

skodawca złożył wniosek o emeryturę, w którym nie wskazał sposobu jej wyliczenia.

Organ rentowy przed wydaniem decyzji skierował do wnioskodawcy dwa pisma (z

dnia 28 maja 2001 r. i z dnia 17 lipca 2001 r.). Nie pouczył go jednak o możliwości

wyboru sposobu obliczenia emerytury, wynikających z art. 21 ustawy z dnia 17 grud-

nia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz do-

wodach, które muszą być przedłożone. Decyzją z dnia 7 sierpnia 2001 r. przyznano

wnioskodawcy emeryturę. W dniu 14 sierpnia 2001 r., a więc w terminie do złożenia

odwołania od tej decyzji, został sporządzony protokół podpisany przez wniosko-

dawcę. Wiele wskazuje, że został on wypełniony przez pracownika organu rentowe-

go, a jego treść jest niejednoznaczna. Jest to bowiem druk, na którym nie dokonano

niezbędnych skreśleń. Jego treść dokładnie przedstawia się następująco: „Wniosek -

Proszę o doliczenie do mojego świadczenia 1) zatrudnienia z okresu, 2) przeliczenia

wynagrodzenia z okresu 1959-1986 r.". Organ rentowy potraktował tę czynność

ubezpieczonego jako wniosek o przeliczenie wysokości emerytury, a nie jako odwoła-

nie od decyzji z dnia 7 sierpnia 2001 r. Jest to ocena wątpliwa, która powinna być

zweryfikowana, co wymaga ustalenia okoliczności wyżej wskazanych. Decyzją z dnia

20 listopada 2001 r. organ rentowy odmówił wnioskodawcy przeliczenia podstawy

wymiaru świadczenia emerytalnego i od tej decyzji wnioskodawca niewątpliwie złożył

odwołanie, które rozpoznały Sądy obu instancji. Jeżeli jednak czynność wniosko-

dawcy z dnia 14 sierpnia 2001 r. była odwołaniem od decyzji z dnia 7 sierpnia 2001

r., to Sądy powinny rozpoznać dwa odwołania od obu decyzji (z dnia 7 sierpnia 2001

r. i z dnia 20 listopada 2001 r.). Tak w istocie postąpił Sąd pierwszej instancji, choć

tego wyraźnie nie stwierdził, a przede wszystkim pominął ustalenie okoliczności fak-

tycznych dotyczących czynności wnioskodawcy z dnia 14 sierpnia 2001 r. Natomiast

Sąd drugiej instancji, bez niezbędnych ustaleń, a więc przedwcześnie, przyjął, że

czynność wnioskodawcy z dnia 14 sierpnia 2001 r. nie była odwołaniem. Zarzut naru-

szenia art. 382 w związku z art. 233 § 1 k.p.c. należy więc uznać za usprawiedli-

wioną podstawę kasacji.

Zasadny jest też zarzut naruszenia art. 21 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 15

ustawy o emeryturach i rentach przez przyjęcie, że wnioskodawca może mieć usta-

loną emeryturę tylko na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 1 oraz § 3 rozporządzenia Rady

7

Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. Zgodnie z tym ostatnim przepisem organy rentowe

są obowiązane do informowania o warunkach i dowodach wymaganych do uzyska-

nia świadczeń emerytalno-rentowych oraz do udzielania pomocy przy ubieganiu się o

te świadczenia. Jeżeli więc prawo przewiduje wybór przez ubezpieczonego różnych

możliwości obliczenia świadczenia (tak jak art. 21 ust. 1 ustawy o emeryturach i ren-

tach), a wnioskodawca nie dokona tego wyboru, to organ rentowy powinien go po-

uczyć o tych możliwościach oraz o warunkach i wymaganych dowodach. Organ ren-

towy powinien mieć zawsze na względzie zasadę wyboru korzystniejszego rozstrzy-

gnięcia dla osoby uprawnionej. Jeżeli świadczenie może być ustalone w rozmaity

sposób, to o sposobie rozstrzygnięcia sprawy decyduje żądanie osoby zainteresowa-

nej, a dopiero wtedy, gdy żądania takiego nie ma, decyduje o tym organ rentowy (por.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 1996 r., II URN 60/95, OSNAPiUS 1997

nr 4, poz. 53).

Z tych względów na podstawie art. 39313

§ 1 oraz art. 108 § 2 k.p.c. orzeczono

jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.