Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 maja 2004 r.

III SK 49/04

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 25 maja 2004 r.

III SK 49/04

Rozstrzygnięcie Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki w zakresie ustale-

nia warunków umowy sprzedaży energii elektrycznej (art. 5 ust. 2 pkt 1 ustawy

z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne, jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r.

Nr 153, poz. 1504 ze zm.) nie może dotyczyć świadczeń już wykonanych.

Przewodniczący SSN Andrzej Wasilewski, Sędziowie SN: Krystyna

Bednarczyk (sprawozdawca), Katarzyna Gonera.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2004 r. sprawy z

odwołania Zakładu Energetycznego P. SA w P. przeciwko Prezesowi Urzędu Regu-

lacji Energetyki z udziałem Polskiego Koncernu Naftowego O. SA w P. o zawarcie

umowy, na skutek kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w War-

szawie-Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 17 września 2003 r. [...]

1. o d d a l i ł kasację

2. zasądził od Zakładu Energetycznego P. SA w P. na rzecz Prezesa Urzędu

Regulacji Energetyki 3.600 zł ( trzy tysiące sześćset ) i na rzecz Polskiego Koncernu

Naftowego O. SA w P. 3.600 zł ( trzy tysiące sześćset) tytułem zwrotu kosztów po-

stępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Decyzją z dnia 31 października 2002 r. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki

orzekł zawarcie umowy sprzedaży energii elektrycznej pomiędzy Zakładem Energe-

tycznym P, SA a Polskim Koncernem Naftowym O. SA o treści określonej w załącz-

niku do decyzji. Wnioski złożyły obie strony w związku z brakiem uzgodnień co do

wszystkich postanowień umowy. Poprzednia umowa zakupu i sprzedaży energii

elektrycznej została zawarta 30 grudnia 1999 r., w której należności z tytułu sprze-

daży energii elektrycznej miały być określane według obowiązującej taryfy. W umo-

wie znajdowało się postanowienie, że wszelkie zmiany lub uzupełnienia mogą być

2

dokonywane tylko za pisemną zgodą obu stron z zastrzeżeniem, że zmiany posta-

nowień taryfy dla energii elektrycznej wiążą strony od dnia ich wejścia w życie bez

konieczności zmiany umowy. W dniu 5 lipca 2001 r. zaczęła obowiązywać taryfa dla

Zakładu Energetycznego P., która w odmienny od dotychczasowego sposób regulo-

wała obliczanie opłaty przesyłowej dla „autoproducentów”, do których należał PKN O.

Według nowej taryfy opłaty w stosunku do PKN O. kilkakrotnie wzrosły. Warunkiem

wyliczenia opłat na podstawie nowych zasad było przekazanie przez PKN O. infor-

macji o ilości energii elektrycznej produkowanej we własnych źródłach, jednak PKN

O. odmówił udzielenia tych informacji. Negocjacje między stronami nie doprowadziły

do kompromisu i Zakład Energetyczny P. wypowiedział umowę, która uległa rozwią-

zaniu z dniem 31 grudnia 2001 r. Mimo to Zakład kontynuował dostarczanie energii

naliczając opłaty na dotychczasowych zasadach. Podpisanie kolejnej umowy zostało

uzależnione od uregulowania zaległej opłaty według nowych zasad. W projekcie

umowy złożonej wraz z wnioskiem do Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki Zakład

Energetyczny P. umieścił postanowienie dotyczące rozliczenia z tytułu opłaty prze-

syłowej za okres od 5 lipca 2001 r. do 30 czerwca 2002 r. według taryfy z dnia 5 lipca

2001 r. obliczanej przy zastosowaniu wzoru, którego jednym ze wskaźników była

ilość wyprodukowanej przez PKN O. energii, przy czym został on zobowiązany do

przekazania informacji o tej ilości w poszczególnych miesiącach tego okresu. Usta-

lając treść umowy Prezes Urzędu Regulacji Energetyki nie uwzględnił tego postano-

wienia. Uznał, że decyzja ma charakter konstytutywny, a zatem rozstrzygnięcie może

dotyczyć jedynie stanu przyszłego. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki nie ma kom-

petencji do rozstrzygania kwestii rozliczeń z tytułu niewykonania lub nienależytego

wykonania wcześniejszych umów, gdyż należy to do właściwości sądów powszech-

nych. Ponadto przedsiębiorstwa energetyczne nie mogą uzależniać zawarcia umowy

od zapłacenia spornych należności, gdyż stanowiłoby to niedozwoloną formę wywie-

rania presji na dłużnika.

Od tej decyzji wniósł odwołanie Zakład Energetyczny P. SA wnosząc o jej

zmianę przez umieszczenie proponowanego postanowienia.

Wyrokiem z dnia 17 września 2003 r. [...] Sąd Okręgowy w Warszawie-Sąd

Ochrony Konkurencji i Konsumentów oddalił odwołanie. Sąd Okręgowy powołał się

na przepis art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne

(Dz.U. Nr 54, poz. 348 ze zm.), który stanowi, że Prezes Urzędu Regulacji Energety-

ki na wniosek strony rozstrzyga w sprawach spornych dotyczących ustalania warun-

3

ków świadczenia usług, o których mowa w art. 4 ust. 2, odmowy przyłączenia do

sieci, odmowy zawarcia umowy sprzedaży energii elektrycznej, paliw gazowych lub

ciepła, albo nieuzasadnionego wstrzymania ich dostaw. Tak zakreślone kompetencje

nie obejmują rozstrzygania sporów co do sposobu rozliczeń z tytułu zawartych i wy-

konywanych umów ani nie nadają uprawnień do dokonywania wykładni postanowień

poprzednio obowiązującej umowy. Rozstrzyganie w tym zakresie stanowi wyłącznie

uprawnienie sądów powszechnych. Dokonując wykładni powołanego przepisu należy

mieć na względzie zasadę wolności gospodarczej wyrażoną w art. 22 Konstytucji RP.

Rozstrzygając w zakresie swego umocowania Prezes Urzędu Regulacji Energetyki

powinien ograniczać swoją ingerencję do niezbędnego minimum, mając na wzglę-

dzie interes społeczny. Zasada swobody zawierania umów (art. 3531

k.c.) pozwala

stronom regulować również przeszłe stosunki i uwzględniać już istniejący stan rozli-

czeń. Musi to jednak odpowiadać woli stron. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki nie

może takich postanowień umownych (dotyczących przeszłych umów lub rozliczeń)

zawrzeć w umowie, jeżeli nie odpowiada to woli jednej ze stron. Nadto należy mieć

na względzie, że wprowadzenie postanowienia dotyczącego przeszłych spornych

zobowiązań jest w istocie narzucaniem uciążliwego warunku, przynoszącego nieuza-

sadnione korzyści i żądaniem spełnienia świadczenia rzeczowo i zwyczajowo nie

związanego z przedmiotem umowy. Uwzględniając fakt, że Zakład Energetyczny jest

monopolistą naturalnym, wprowadzenie przez niego żądanego postanowienia do

umowy wbrew woli zainteresowanego powodowałoby jego nieważność (art. 8 ust. 2 i

3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów - Dz.U. Nr

122, poz. 1319).

Wyrok ten zaskarżył kasacją Zakład Energetyczny P. SA i wskazując jako jej

podstawę naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 8

ust.1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne, niezastosowanie art. 5

ust. 2 pkt 1 tej ustawy i błędną wykładnię art. 8 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 15 grudnia

2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów oraz naruszenie przepisów postępo-

wania - art. 224 § 1 i 316 § 1 k.p.c. - wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i prze-

kazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w Warszawie-Sądowi Ochrony Konkurencji i

Konsumentów do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu kasacji podniósł, że przy

przyjęciu, że decyzja Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki ma charakter konstytu-

tywny, nie można wywodzić, że orzeczenie zastępujące wolę stron w żaden sposób

nie dotyczy stanów przeszłych i nie jest wykluczone, że umowa zawarta z dniem

4

uprawomocnienia się decyzji będzie odnosić się do okresu minionego. Wprowadzone

do umowy postanowienie ustalało sposób rozliczenia zgodnie z taryfą z dnia 5 lipca

2001 r. ustanawiającą regulację na podstawie powszechnie obowiązującego prawa.

Proponowany przez Zakład Energetyczny postanowienie umowy w części, w jakiej

powtarzało postanowienia taryfy, miało na celu potwierdzenie określonego stanu

prawnego. Zasadniczym elementem tego postanowienia było zobowiązanie PKN O.

do przekazania określonych danych. Wprowadzenie tej części postanowienia do

umowy miałoby więc walor prawnokształtujący, ze skutkiem następującym po zawar-

ciu tej umowy. Konstrukcja postanowienia przewiduje zatem deklarację rozliczenia

należności oraz zobowiązanie do czynności umożliwiających takie rozliczenie. Stan

przeszły jest więc jedynie punktem odniesienia do sformułowania wywołującego

skutki prawne po zawarciu umowy. Decyzja nie rozstrzygałaby więc sporu co do na-

leżności z okresu przeszłego, lecz wprowadzałaby zobowiązanie na przyszłość.

Konstytutywny charakter decyzji byłby więc zachowany. W dalszej części uzasadnie-

nia kasacji skarżący stwierdza, że „Sąd Okręgowy podzielił argumentację pozwane-

go o braku podstaw do orzekania w zakresie wnioskowanym przez powoda, nie do-

konując oceny zasadności celowości wydania decyzji w tym zakresie. Oddalenie

odwołania nastąpiło niejako z przyczyn formalnych (braku podstawy do orzeczenia

zgodnie z wnioskiem), bez wnikania w meritum zagadnienia. Tym samym, poza na-

ruszeniem przepisów postępowania, w szczególności nakazujących zamknięcie roz-

prawy po dostatecznym wyjaśnieniu okoliczności oraz wzięcie pod uwagę stanu rze-

czy w chwili orzekania, Sąd Okręgowy naruszył przepis art. 5 ust. 2 pkt 1 Prawa

energetycznego. Przepis ten stanowi, że do istotnych elementów umowy sprzedaży

energii (a zatem również umowy, która jest przedmiotem orzeczeń wydawanych na

podstawie art. 8 ust. 1) należą postanowienia dotyczące sposobu rozliczeń. Ponie-

waż wnioskowany przez powoda zapis bez wątpienia dotyczy sposobu rozliczeń,

jego brak oznacza, że dyspozycja art. 5 ust. 2 pkt 1 Prawa energetycznego została

pominięta. Należy stwierdzić, że powód w żaden sposób nie naruszył ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów, oraz że do naruszenia tej ustawy nie doszłoby

w razie wydania przez Prezesa URE decyzji zgodnej z wnioskiem powoda”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Zarzut naruszenia przepisów postępowania jest bezzasadny. Oceny ewentu-

alnego naruszenia prawa procesowego Sąd Najwyższy może dokonać tylko w grani-

cach podstaw kasacji, a więc prawidłowości zastosowania art. 124 § 1 i 316 § 1

k.p.c. Ograniczenie to wynika z treści art. 39311

§ 1 k.p.c., zgodnie z którym Sąd

Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach podstaw kasacyjnych. Sąd Najwyższy

bada zatem prawidłowość wykładni i zastosowania tych przepisów prawa, które przy

przytoczeniu podstaw kasacyjnych zostały wskazane jako naruszone. W związku z

tym ograniczeniem argumentacja zawarta w uzasadnieniu kasacji, która nie jest

związana z treścią przytoczonych przepisów, lecz sugeruje naruszenie innych prze-

pisów, których kasacja ani jej uzasadnienie nie wymienia, nie może być przez Sąd

Najwyższy brana pod uwagę przy rozpoznaniu sprawy. Zawarte w kasacji wywody

uzasadniające naruszenie przepisów postępowania nie dotyczą ani art. 124 § 1

k.p.c., ani art. 316 § 1 k.p.c.

Pierwszy z tych przepisów stanowi, że przewodniczący zamyka rozprawę, gdy

sąd uzna sprawę za dostatecznie wyjaśnioną. Jest to przepis porządkowy, dotyczący

kolejności poszczególnych czynności sądowych. Zamknięcie rozprawy następuje

wówczas, gdy sąd uzna sprawę za wyjaśnioną - niezależnie od tego, czy strony

uważają ją za wyjaśnioną. Jeżeli zdaniem strony nie wszystkie sporne okoliczności

zostały wyjaśnione przed zamknięciem rozprawy, powinna ona wskazać przepisy

regulujące postępowanie dowodowe, których sąd nie zastosował, lub zastosował je

błędnie. Natomiast przepis art. 124 § 1 k.p.c. nie mógł zostać naruszony zamknię-

ciem rozprawy po zakończeniu postępowania dowodowego, gdyż jest ono zgodne z

dyspozycją tego przepisu. Naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. wnoszący kasację w żaden

sposób nie uzasadnił. Przepis ten stanowi, że po zamknięciu rozprawy sąd wydaje

wyrok, biorąc za podstawę stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy.

Skarżący nie powołuje się na to, że rozstrzygnięcie zapadło na podstawie jakiego-

kolwiek innego stanu rzeczy niż ten, który istniał w chwili zamknięcia rozprawy.

Nieuzasadniony jest także zarzut niewłaściwego zastosowania art. 8 ust. 1

ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (obecnie jednolity tekst: Dz.U.

z 2003 r. Nr 153, poz. 1504 ze zm.). Przepis ten stanowi, że Prezes Urzędu Regula-

cji Energetyki na wniosek strony rozstrzyga w sprawach spornych dotyczących usta-

lania warunków świadczenia usług, o których mowa w art. 4 ust. 2, odmowy przyłą-

czenia do sieci, odmowy zawarcia umowy sprzedaży energii elektrycznej, paliw ga-

zowych lub ciepła, albo nieuzasadnionego wstrzymania ich dostaw. Nie można mó-

6

wić o niewłaściwym zastosowaniu przepisu w sytuacji, gdy sam skarżący żądał jego

zastosowania składając wniosek o ustalenie treści umowy. Przepis ma zastosowanie

wówczas, gdy strony nie mogą uzgodnić warunków umowy i zwracają się do Prezesa

Urzędu Regulacji Energetyki, którego decyzja zastępuje zgodne oświadczenie woli

co do warunku, który był sporny. Przepis art. 8 ust. 1 Prawa energetycznego wymie-

nia wyczerpująco kwestie, o których rozstrzyga Prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

W tym przypadku chodzi o rozstrzygnięcie w zakresie ustalenia warunków umowy

sprzedaży energii elektrycznej. Obejmuje to określenie ilość energii, sposób i okres

jej dostarczania i sposób ustalania stawek opłat (art. 5 ust. 2 pkt 1). Określenia

„ustalenie warunków” nie można odnosić do świadczeń już wykonanych, gdyż wa-

runki tych świadczeń nie wymagają ustalenia. Słusznie zatem Sąd Okręgowy uznał,

że decyzja Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki ma charakter konstytutywny, gdyż

może ustalać jedynie na przyszłość warunki umowy sprzedaży energii. Te warunki

zostały przez strony umowy uzgodnione, w tym także sposób rozliczeń, o którym

mowa w art. 5 ust. 2 pkt 1 Prawa energetycznego. Niezrozumiały jest więc zarzut, że

przepis ten został przez Sąd Okręgowy naruszony.

Sporne postanowienie dotyczy rozliczenia należności za dostarczoną już

energię. Gdyby takie postanowienie znalazło się w umowie, to jego skutkiem byłoby

wyegzekwowanie należności powstałej na skutek niewykonania zobowiązania wyni-

kającego z poprzedniej umowy, która to należność była sporna. Tego rodzaju skutek

powstałby w przyszłości, lecz wynikałby on z innego stosunku prawnego niż ten, któ-

rego dotyczył wniosek o ustalenie warunków umowy. Nie ma przeszkód, aby strony

w umowie ustalającej warunki sprzedaży umieściły klauzulę o sposobie rozliczenia

należności, które były wymagalne przed zawarciem umowy. Jednak umieszczenie

takiej klauzuli wymaga zgodnych oświadczeń woli obu stron. Braku zgody jednej ze

stron nie może zastąpić decyzja Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, gdyż przepis

art. 8 ust. 1 Prawa energetycznego nie upoważnia go do rozstrzygania sporów w tym

zakresie. Sąd Okręgowy dokonał prawidłowej wykładni tego przepisu uznając, że

rozstrzygnięcie sporu w przedmiocie ustalenia obowiązku stosowania danej taryfy z

tytułu sprzedaży energii elektrycznej za okres wsteczny nie należy do kompetencji

Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Regułą jest rozpoznawanie sporów tego ro-

dzaju przez sądy powszechne na zasadach ogólnych, skoro chodzi o rozstrzygnięcie

sporu co do kwestii wykonania zobowiązania wynikającego z wcześniejszej umowy i

wysokości zadłużenia w przypadku uznania, że umowa nie została wykonana. Pod-

7

niesiona w kasacji okoliczność, że sporne postanowienie miało na celu potwierdzenie

obowiązującego stanu prawnego, nie podważa dokonanej przez Sąd Okręgowy wy-

kładni, lecz przeciwnie, przemawia za jej prawidłowością. Jest to bowiem argument,

który może być podnoszony w sporze o wykonanie zobowiązania powstałego zda-

niem wierzyciela z mocy prawa, a nie w postępowaniu o zawarcie nowej umowy.

Nie może być uwzględniony zarzut błędnej wykładni art. 8 ust. 2 i 3 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów, gdyż przepis ten nie był podstawą prawną roz-

strzygnięcia. Sąd Okręgowy powołał go na uzasadnienie poglądu, że żądane posta-

nowienie nie mógłoby funkcjonować nawet wówczas, gdyby zostało umieszczone w

umowie. Jednak oddalenie odwołania nastąpiło na innej podstawie prawnej. Nawet,

jeżeli dokonana przez Sąd wykładnia przepisu była błędna, nie miało to wpływu na

rozstrzygnięcie sprawy.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy w oparciu o przepis art. 39312

k.p.c. oddalił

kasację jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.