Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 15 września 2004 r.

III CZP 43/04

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 15 września 2004 r., III CZP 43/04

Sędzia SN Tadeusz Domińczyk (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Iwona Koper

Sędzia SN Tadeusz Żyznowski

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jana S. przeciwko Marii K. o zapłatę,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 15 września

2004 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn,

zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Szczecinie

postanowieniem z dnia 25 maja 2004 r.:

„Czy w przypadku złożenia wniosku o wydanie kserokopii protokołu rozprawy

należy, na podstawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 15

listopada 1996 r. w sprawie opłat kancelaryjnych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr

139, poz. 650 ze zm.) pobrać opłatę kancelaryjną w wysokości 6 zł za każdą

stronicę wydanego dokumentu, czy też – na podstawie § 1 ust. 1a wymienionego

rozporządzenia – w wysokości 1 zł?"

podjął uchwałę:

Za wydaną kserokopię protokołu z akt sprawy pobiera się opłatę

kancelaryjną w kwocie po 1 zł za każdą stronicę.

Uzasadnienie

W sprawie przeciwko Marii K. o zapłatę powód Jan S. wniósł o wydanie mu

kserokopii protokołu rozprawy. Uwzględniając wniosek, przewodniczący wymierzył

opłatę kancelaryjną, licząc po 6 zł za każdą stronicę, czyli według stawki właściwej

dla odpisów i wyciągów wydawanych na podstawie akt jako dokumentów.

Jednocześnie zauważył, że przepisy nie przewidują wydawania kserokopii, a wobec

braku odrębnego uregulowania w tym względzie, do odpłatności za wydanie

kserokopii protokołu rozprawy stosuje się § 1 ust. 1, a nie § 1 ust. 1a

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 15 listopada 1996 r. w sprawie opłat

kancelaryjnych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 139, poz. 650 ze zm. – dalej:

"rozporządzenie").

W zażaleniu na to zarządzenie powód zakwestionował przyjętą przez

przewodniczącego ocenę charakteru wniosku. Zarzucił, że kserokopia protokołu

miała jedynie służyć sprawdzeniu rzetelności jego sporządzania, co mogłoby

ewentualnie prowadzić do złożenia wniosku o sprostowanie. Taka

nieuwierzytelniona postać protokołu w kserokopii, w przekonaniu składającego

zażalenie, nie ma cech dokumentu, a co za tym idzie także żądana w takim

wypadku opłata kancelaryjna nie może być równa tej, jaką stosuje się w razie

wydawania odpisów i zaświadczeń.

Rozpoznając zażalenie, Sąd Okręgowy powziął wątpliwość prawną, którą

wyraził w przytoczonym na wstępie pytaniu, wskazując na różnice znaczeniowe

pojęć „odpis” i „kserokopia”, tylko temu pierwszemu przypisując walor dokumentu. Z

kolei zaliczenie odpisu protokołu rozprawy do kategorii dokumentów sprawia, że

wydanie go wiąże się z odpłatnością w kwocie 6 zł za każdą stronę, podobnie jak to

się dzieje w każdym innym przypadku wydania dokumentu. Kserokopia natomiast,

która dokumentem nie jest, podlega udostępnieniu w ramach zasady jawności

określonej w art. 9 k.p.c. Kodeks postępowania cywilnego nie posługuje się

wprawdzie wyrażeniem „kserokopia”, ale skoro w ogóle możliwość ujęcia takiej

postaci jawności w przepisach przewiduje § 1 ust. 1a rozporządzenia, to względy

celowościowe powinny przeważyć na korzyść twierdzenia, że pobierana w takich

sytuacjach opłata kancelaryjna wynosi 1 zł za każdą stronicę, czyli w wysokości

wskazanej w powołanym przepisie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przepis § 1 ust. 1a rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 15

listopada 1996 r. w sprawie wysokości opłat kancelaryjnych w sprawach cywilnych

(Dz.U. Nr 139, poz. 650), dodany przepisem § 1 pkt 1 rozporządzenia

zmieniającego rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 30 września 1999 r.

(Dz.U. Nr 88, poz. 90), przeciwstawia wysokość opłaty kancelaryjnej od wydanej „z

akt sprawy” kserokopii dokumentów, wysokości tej opłaty od wydanych „na

podstawie akt sprawy” dokumentów, o których mowa w § 1 ust. 1 rozporządzenia.

"Wydaniu na podstawie akt sprawy" podlegają dokumenty szczegółowo wymienione

w przepisie oraz „inne”. Te pierwsze zostały wyraźnie określone przepisami prawa

procesowego (art. 776, 364 k.p.c.) lub innymi (np. w art. 109-111 ustawy z dnia 14

lutego 1991 r. – Prawo o notariacie, jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 42, poz. 369, art.

67-68 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. – Prawo wekslowe, Dz.U. Nr 37, poz. 282

albo art. 362

ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece, jedn.

tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361) i w zależności od ich charakteru podlegają

regułom interpretacyjnym na podstawie tych przepisów stosowanych w drodze

analogii. Odnosi się to także do dokumentów zaliczonych do kategorii „innych”,

skoro wydawane są na tej samej podstawie. We wszystkich przypadkach chodzi o

dokumenty w rozumieniu art. 244 k.p.c., czyli mające cechy urzędowe, sporządzone

w przepisanej formie przez powołane do tego organy w ich zakresie działania,

stanowiące dowód tego co zostało w nich urzędowo zaświadczone. Wydanie takich

dokumentów poprzedzają zatem czynności kontrolne warunkujące ich źródłową

autentyczność i wiarygodność.

Kserokopia jest mechanicznym, wykonanym za pomocą urządzenia

elektronicznego, powieleniem dokumentu, ale sama dokumentem nie jest. Z natury

rzeczy spełnia ona jedynie funkcję informacyjną, pozwala bowiem czerpać wiedzę o

treści dokumentu bez potrzeby posługiwania się nim. Stanowi zatem materiał

pomocniczy na użytek śledzenia podejmowanych w sprawie czynności i kontroli ich

prawidłowości, ułatwiając tym samym stronie lub jej pełnomocnikowi podejmowanie

zamierzonych działań.

W myśl wyrażonej w art. 9 k.p.c. zasady jawności stronom i uczestnikom

postępowania służy prawo przeglądania akt, sąd nie może im także odmówić

wydania żądanych odpisów i wyciągów z akt. Z takiego uregulowania nie można

wyprowadzać wniosku, że udostępnienie zebranego w sprawie materiału może się

odbywać tylko w postaci odpisów i wyciągów. Przeciwnie, jeżeli wydanie odpisów i

wyciągów musi spełniać wymagania właściwe dla tej formy dokumentu, co wiąże

się z koniecznością wykonania kwalifikowanych czynności urzędowych, to tym

bardziej za dopuszczalne uznać należy inne formy dostępności do akt sprawy, na

ogół służące doraźnym celom i możliwym przy użyciu tylko odpowiedniej techniki

biurowej. Jedne i drugie różni jednak zakres czynności niezbędnych do ich

urzeczywistnienia, w czym należy upatrywać źródła zróżnicowanej odpłatności za

ich wydanie. Decydująca jest zatem odmienność cech przedmiotowych

wydawanych na wniosek dokumentów i kserokopii. Co się natomiast tyczy

wydawania kserokopii z powołaniem się na „odrębne przepisy”, to chodzi tu o

sytuacje, zwłaszcza w kontaktach z określonymi podmiotami, w których

posługiwanie się kserokopią dokumentu może się okazać wystarczające. Brak

takich przepisów nie pozbawia jednak przepisu § 1 ust. 1a rozporządzenia

przymiotu uregulowania samodzielnego.

Ze względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę jak na wstępie (art. 390 § 1

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.