Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 września 2004 r.

III CK 401/03

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 23 września 2004 r., III CK 401/03

Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych chroni także nabywcę

nieruchomości, które przeszły na własność Państwa z mocy prawa wskutek

reformy rolnej, nacjonalizacji przemysłu lub jako opuszczone.

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Irena Gromska-Szuster

Sędzia SN Hubert Wrzeszcz

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Skarbu Państwa – Prezydenta Miasta

K. przeciwko Halinie vel Hadasie R. i Wiesławowi G. o stwierdzenie nieważności

umowy po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 23 września 2004 r., na rozprawie

kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 9

kwietnia 2003 r.

oddalił kasację i zasądził od strony powodowej na rzecz pozwanej kwotę 1800

zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2003 r. oddalił

apelację Skarbu Państwa – Prezydenta miasta K. od wyroku Sądu Okręgowego w

Krakowie oddalającego powództwo o stwierdzenie nieważności umowy zawartej w

formie aktu notarialnego w dniu 13 maja 1997 r., na podstawie której pozwana

Halina vel Hadasa R. przeniosła na rzecz pozwanego Wiesława G. własność

nieruchomości gruntowej zabudowanej kamienicą, położonej w K. przy ul. T. nr 3.

Według dokonanych, ustaleń Halina R. przed zawarciem umowy z dnia 13

maja 1997 r., na podstawie polsko-amerykańskiego układu z dnia 16 lipca 1960 r. o

uregulowaniu roszczeń finansowych (niepublikowany), otrzymała jako obywatelka

Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej odszkodowanie odpowiadające jej

udziałowi we współwłasności przedmiotowej nieruchomości z tytułu jej utraty po

drugiej wojnie światowej wskutek przejęcia przez Państwo Polskie. Po otrzymaniu

odszkodowania pozwana złożyła oświadczenie, że zrzeka się prawa własności

nieruchomości na rzecz Państwa Polskiego.

W dniu zawarcia umowy sprzedaży spornej nieruchomości między

pozwanymi, pozwana figurowała w księdze wieczystej dla tej nieruchomości jako jej

właścicielka. Sądy obu instancji ustaliły, że pozwany nabył nieruchomość odpłatnie i

działał w dobrej wierze. Po ponad dwóch latach od zawarcia tej umowy, Minister

Finansów decyzją z dnia 17 września 1999 r. stwierdził, że 3/5 części

nieruchomości przeszło na rzecz Skarbu Państwa. Decyzje tę uchylił w dniu 17

marca 2000 r. i umorzył postępowanie w sprawie przejścia na rzecz Skarbu

Państwa spornej nieruchomości, uzasadniając decyzję stwierdzeniem, że skoro

nieruchomość zbyta została na rzecz osoby trzeciej na podstawie umowy cywilnej,

to jej wzruszenie może nastąpić tylko na drodze sądowej.

Sąd Apelacyjny uznał, że Skarb Państwa stał się właścicielem nieruchomości

z mocy wspomnianego międzynarodowego układu z 1960 r., co oznacza, że w dniu

sprzedaży pozwana nie była właścicielką nieruchomości. Nie podzielił stanowiska

strony powodowej, że w takiej sytuacji zasada rękojmi wiary publicznej ksiąg

wieczystych nie działa. Podniósł, że skoro Skarb Państwa przez ponad 30 lat nie

ujawnił swojego prawa własności w księdze wieczystej, a pozwany nabył

nieruchomość odpłatnie, będąc w dobrej wierze i działając w zaufaniu do księgi

wieczystej, to zasada ochrony wiary publicznej ksiąg wieczystych ma nadrzędne

znaczenie. Stwierdził ponadto, że powodowemu Skarbowi Państwa nie

przysługiwała w sprawie czynna legitymacja procesowa, z mocy bowiem art. 5

ustawy z 10 maja 1990 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o samorządzie

terytorialnym i ustawę o pracownikach samorządowych (Dz.U. Nr 90, poz. 191 ze

zm.) własność spornej nieruchomości przeszła na Gminę Miasta K.

W kasacji od powyższego wyroku, którą strona powodowa oparła na

podstawie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez „niezbadanie całości materiału

dowodowego w sprawie oraz braku jego wszechstronnego rozważenia”, zawarty

jest wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku ze zniesieniem postępowania i

przekazanie sprawy w tym zakresie Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania. Przedstawiając okoliczności uzasadniające rozpoznanie kasacji

powodowy Skarb Państwa zaznaczył, że w sprawie występuje zagadnienie prawne,

czy na podstawie art. 1 ustawy z dnia 9 kwietnia 1968 r. o dokonywaniu w księgach

wieczystych wpisów na rzecz Skarbu Państwa w oparciu o międzynarodowe umowy

o uregulowaniu roszczeń finansowych (Dz.U. Nr 12, poz. 65 – dalej: "ustawa z dnia

9 kwietnia 1968 r."), nieruchomości i prawa osób, które otrzymały odszkodowanie i

złożyły oświadczenia o zrzeczeniu się wszelkich praw do nieruchomości przejętych

po drugiej wojnie przez Państwo Polskie, przeszły na własność Skarbu Państwa z

mocy prawa. Z uzasadnienia kasacji wynika, że strona skarżąca nie podzieliła

stanowiska Sądu Apelacyjnego, że pozwanego Wiesława G., jako nabywcę spornej

nieruchomości, chroni na podstawie art. 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach

wieczystych i hipotece (jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361 – dalej:

"u.k.w.h.") wiara publiczna ksiąg wieczystych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)

Po drugiej wojnie światowej w Polsce wydano szereg aktów prawnych, które w

sposób zasadniczy zmieniły stosunki własnościowe w Polsce. Przejście własności

na Skarb Państwa, które dokonywało się w trybie różnych ustaw i dekretów

wydanych po wojnie, często następowało z naruszeniem obowiązującego wówczas

prawa, a samo przejmowanie przez Państwo mienia bez odszkodowania, nawet

jeśli pozostawało w zgodzie z przepisami, było oceniane jako pogwałcenie

standardów obowiązujących w państwach demokratycznych. Przejęciu podlegało

także mienie należące do obywateli państw obcych, którzy przed wojną posiadali w

Polsce nieruchomości. Z tego względu rządy państw demokratycznych, w trosce o

własnych obywateli, podjęły starania o uzyskanie dla nich odpowiedniej

rekompensaty finansowej za mienie pozostawione w Polsce. Konsekwencją tych

działań były układy dwustronne, zawarte przez rząd Polskiej Rzeczypospolitej

Ludowej z rządami kilku państw europejskich oraz z rządem Stanów Zjednoczonych

Ameryki Północnej.

Układ między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Rządem Stanów

Zjednoczonych Ameryki Północnej z dnia 16 lipca 1960 r. stworzył podstawę do

zaspokojenia roszczeń obywateli Stanów Zjednoczonych w stosunku do Polski „z

tytułu nacjonalizacji i innego rodzaju przejęcia przez Polskę mienia, które miało

miejsce w dniu lub przed dniem wejścia w życie niniejszego układu” (art. I układu).

Artykuł II układu wyliczał trzy kategorie roszczeń uważanych za uregulowane i

zaspokojone układem, a mianowicie roszczenia z tytułu: nacjonalizacji i innego

rodzaju przejęcia przez Polskę mienia oraz praw i interesów związanych lub

odnoszących się do mienia, przejęcia własności albo utraty używania lub

użytkowania mienia na podstawie polskich ustaw, dekretów lub innych zarządzeń

oraz długów przedsiębiorstw, które zostały znacjonalizowane lub przejęte przez

Polskę. W przypadku przejścia własności nieruchomości na Skarb Państwa,

obojętne na jakiej podstawie, przyznawano odszkodowanie jak za utratę własności.

Z dokonanych ustaleń, które nie zostały skutecznie zakwestionowane przez

stronę skarżącą, i Sąd Najwyższy jest nimi związany, wynika, że pozwana

otrzymała odszkodowanie za pozostawioną w Polsce nieruchomość i zrzekła się jej

własności w związku z przejęciem jej przez Skarb Państwa. Roszczenie pozwanej

mogło zatem wynikać z każdego z tytułów wskazanych w pkt II układu. Jak

podkreślił Trybunał Konstytucyjny w postanowieniu z dnia 24 października 2000 r.,

Sk 31/99 (OTK Zb.Urz. 2000, nr 7, poz. 262), trudno dziś oceniać skutki

cywilnoprawne takich oświadczeń, zwłaszcza że były składane przez obywateli

państw obcych. Oświadczenia te były niewątpliwie wyrazem świadomości

składających je osób, że mienie pozostawione w Polsce przeszło na własność

Skarbu Państwa na podstawie ustaw i dekretów wydanych po wojnie, a ponadto

wyrazem rezygnacji – wskutek wypłaconego odszkodowania – z dochodzenia praw

dotyczących nieruchomości przejętych przez Państwo Polskie.

Konkludując ten wątek rozważań, które pozostają w ścisłym związku ze

sformułowanym w kasacji zagadnieniem prawnym, stwierdzić należy, że przejęcie

przez Skarb Państwa mienia obywateli Stanów Zjednoczonych następowało ex lege

z dniem wejścia w życie aktów prawnych dotyczących reformy rolnej oraz

nacjonalizacji podstawowych gałęzi przemysłu, w przypadku zaś mienia

opuszczonego – z dniem 1 stycznia 1956 r. (art. 34 ust. 1 dekretu z dnia 8 marca

1946 r. o majątkach opuszczonych i poniemieckich, Dz.U. Nr 13, poz. 87 ze zm.,

dalej: „dekret z dnia 8 marca 1946 r.”). Decyzje Ministra Finansów – wydawane na

podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 maja 1968 r. w sprawie

trybu dokonywania w księgach wieczystych wpisów na rzecz Skarbu Państwa w

oparciu o międzynarodowe umowy o uregulowaniu roszczeń finansowych (Dz.U. Nr

17, poz. 109) – stanowiące podstawę wpisu do księgi wieczystej Skarbu Państwa

jako właściciela takich nieruchomości, miały jedynie charakter deklaratoryjny,

potwierdzający skutki prawne powstałe z mocy samego prawa. Nie budzi

wątpliwości, że stwierdzenie nabycia prawa z mocy ustawy może nastąpić w

dowolnym czasie i zawsze ma charakter deklaratoryjny.

Do rozstrzygnięcia pozostała kwestia, czy rękojmia wiary publicznej ksiąg

wieczystych chroni nabywcę nieruchomości od osoby, która była właścicielem

nieruchomości i nadal (w dniu zawarcia umowy sprzedaży nieruchomości) jako

właściciel figuruje w księdze wieczystej, mimo że nieruchomość przeszła na

własność państwa z mocy prawa, tj. na podstawie ustaw nacjonalizacyjnych lub

dekretu o majątkach opuszczonych.

W okresie poprzedzającym zmiany polityczne i ustrojowe, które dokonały się

w Polsce w 1989 r., niemal powszechnie wyrażany był pogląd, że w tzw. sprawach

ustrojowych rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych jest wyłączona. Pogląd ten

był prezentowany, mimo że nie istniał żaden przepis wyłączający wiarę publiczną

ksiąg wieczystych w takich sprawach. Przyjmowano, że charakter ówczesnego

prawa oraz cele ustroju, a także szczególny tryb nabycia przez państwo własności,

nie mieszczący się w zakresie obrotu cywilnoprawnego, uzasadniają takie

stanowisko. Ustalił się wówczas pogląd, że skoro rękojmia jest instytucją prawa

cywilnego pomyślaną dla ochrony obrotu cywilnoprawnego, to niezgodność musi

oznaczać niezgodność z prawem cywilnym, a nie z prawem publicznym, a więc

ustawami i dekretami regulującymi ustrój polityczny i społeczno-gospodarczy (por.

m.in. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 13 października

1951 r., C 427/51, OSN 1953, nr 1, poz. 1, orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 24

września 1965 r., II CR 372/65, OSNCP 1966, nr 5, poz. 82).

W nowych warunkach ustrojowych i społeczno-gospodarczych, po zniesieniu

– ustawą z dnia 29 grudnia 1989 r. o zmianie Konstytucji PRL, która weszła w życie

w dniu 31 grudnia 1989 r. – wspomnianego uprzywilejowania własności

państwowej, przyjąć należy, że od tej ostatniej daty w tzw. sprawach ustrojowych

rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych nie jest wyłączona. Nie można w

demokratycznym państwie prawnym, jakim jest Polska interpretować przepisów

prawa według pozaprawnej przesłanki w postaci „celów ustrojowych”, zwłaszcza

pochodzących z poprzedniej formacji ustrojowej. Zaskarżony wyrok nie narusza

więc art. 5 u.k.w.h.

Jeśli sporna nieruchomość była mieniem opuszczonym w rozumieniu dekretu

z dnia 8 czerwca 1946 r., brak podstaw do stawiania tezy, że mamy do czynienia z

niezgodnością między prawem publicznym a stanem prawnym ujawnionym w

księdze wieczystej. Nieruchomości opuszczone – zgodnie z art. 34 dekretu z dnia 8

marca 1946 r. – przeszły na własność Państwa na podstawie przemilczenia.

Instytucja przemilczenia uregulowana została normami prawa cywilnego, a nie

prawa publicznego. Sąd Najwyższy nawet w okresie, gdy z pozycji ustrojowych

dokonywał interpretacji przepisów prawa w celu ochrony własności państwowej,

uznał, że przepisy dekretu z dnia 8 marca 1946 r. nie mają charakteru norm

nacjonalizacyjnych. Zasadniczym celem dekretu było zabezpieczenie mienia

obywateli, którzy utracili jego posiadanie w związku z wojną.

Zgodnie z przepisami tego dekretu, nieruchomości opuszczone, po upływie 10

lat stawały się z mocy samego prawa własnością państwową. Stwierdzenie nabycia

własności przez państwo następowało w drodze deklaratywnych orzeczeń sądów

(uchwała składu całej Izby Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 1956 r., uzupełniona

uchwałą składu całej Izby Sądu Najwyższego z dnia 26 października 1956 r., 1 CO

9/56, OSN 1957, nr 1, poz. 1). Skoro więc przejście własności ex lege na podstawie

dekretu z dnia 8 marca 1946 r. nie stworzyło – jak już zaznaczono – stanu

niezgodności z prawem publicznym, dekret nie miał bowiem charakteru aktu

nacjonalizacyjnego, to przyjąć należało, że nabycie przez pozwanego spornej

nieruchomości chronione jest rękojmią przewidzianą w art. 5 u.k.w.h. Przepis ten

nie został więc naruszony także wtedy, gdy przyjmie się, że Skarb Państwa stał się

właścicielem nieruchomości na podstawie dekretu z dnia 8 marca 1946 r.

Rozważania powyższe prowadzą do konkluzji, że rękojmia wiary publicznej ksiąg

wieczystych chroni także nabywcę nieruchomości, które przeszły na własność

Państwa z mocy samego prawa jako opuszczone albo wskutek reformy rolnej lub

nacjonalizacji przemysłu.

Bezzasadne są również wywody strony skarżącej dotyczące legitymacji

procesowej czynnej w niniejszej sprawie. Prawo gminy do mienia nabytego w

wyniku komunalizacji stwierdzane jest decyzją wojewody. Ma ona charakter

deklaratoryjny i potwierdza jedynie to, co nastąpiło z mocy prawa, nie tworzy więc

po stronie gminy prawa własności, bo tę posiada ona już z mocy ustawy. Decyzja ta

natomiast otwiera gminie jako właścicielowi drogę do swobodnego dysponowania

tym mieniem i składania w odniesieniu do niego oświadczeń woli na zewnątrz, to

zaś oznacza, że w niniejszej sprawie Gminie Miasta K., mimo nieposiadania

jeszcze decyzji komunalizacyjnej, a nie Skarbowi Państwa, przysługiwała

legitymacja procesowa czynna – jak trafnie podniosły oba orzekające Sądy

powołując się na art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 10 maja 1990 r. – Przepisy

wprowadzające ustawę o samorządzie terytorialnym i ustawę o pracownikach

samorządowych (Dz.U. Nr 32, poz. 191 ze zm.).

Z przytoczonych względów należało kasację, jako pozbawioną uzasadnionych

podstaw, oddalić (art. 39312

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.