Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 października 2004 r.

SNO 45/04

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 8 PAŹDZIERNIKA 2004 R.

SNO 45/04

Przewodniczący: sędzia SN Stanisław Kosmal.

Sędziowie SN: Zbigniew Myszka, Marian Kocon (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie na rozprawie z

udziałem Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Apelacyjnego oraz

protokolanta po rozpoznaniu w dniu 8 października 2004 r. sprawy sędziego

Sądu Rejonowego w stanie spoczynku obwinionego o przewinienie

dyscyplinarne określone w art. 107 § 1 u.s.p. od wyroku Sądu Apelacyjnego –

Sądu Dyscyplinarnego z dnia 31 marca 2004 r., sygn. akt (...)

u c h y l i ł zaskarżony w y r o k i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu –

Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Sędzia Sądu Rejonowego, obecnie w stanie spoczynku, obwiniony był o

popełnienie, w okresie od października 2000 r. do grudnia 2001 r., przewinienia

służbowego polegającego na oczywistej i rażącej obrazie przepisów prawa w

postaci zaniechania wydania w rozsądnym terminie zarządzeń koniecznych dla

nadania biegu bliżej określonym sprawom.

Wyrokiem z dnia 31 marca 2004 r. Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego został uniewinniony od tego przewinienia służbowego. U

podłoża owego wyroku legł pogląd, że sędzia w stanie spoczynku ponosi

odpowiedzialność dyscyplinarną jedynie za „uchybienie godności urzędu

sędziego”.

2

W odwołaniu od powyższego wyroku Rzecznik Dyscyplinarny Sądu

Okręgowego zarzucił naruszenie art. 107 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. –

Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz.1070), zwanej dalej

„u.s.p.” i wniósł o uchylenie tego wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Kluczowe w sprawie zagadnienie dotyczące zakresu podstaw

odpowiedzialności sędziego w stanie spoczynku było przedmiotem

rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, który w orzeczeniu

z dnia 16 czerwca 2004 r., SNO 25/04 (OSND I/2004 r., poz. 2), przyjął, że:

„sędzia w stanie spoczynku ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za każde

określone w art. 107 § 1 u.s.p. przewinienie popełnione w okresie pełnienia

służby (art. 104 § 3 in principio w zw. z art. 107 § 1 u.s.p.) – z ograniczeniem

wynikającym jedynie z przepisów o przedawnieniu (art. 109 u.s.p.)”.

Wprawdzie pogląd ten jest wiążący tylko w sprawie SNO 25/04, a więc nie

wiąże innych sądów, w tym i składu Sądu Najwyższego – Sądu

Dyscyplinarnego orzekającego w niniejszej sprawie, ale zważywszy, że jego

obszerna argumentacja jest w pełni przekonująca, Sąd Najwyższy, orzekający w

niniejszej sprawie, w całej rozciągłości go podziela. Z argumentacji tej wynika,

że sędzia w stanie spoczynku odpowiada dyscyplinarnie również na podstawie

odpowiednio stosowanego art.107 § 1 u.s.p. za każdą z określonych w tym

przepisie postaci przewinienia popełnionego w okresie pełnienia służby, w tym

także uchybienie godności urzędu. Unormowanie zawarte w art. 104 § 2 zd. 2

u.s.p. daje natomiast jednoznaczne, wyraźne wskazanie, iż zaprzestanie

pełnienia urzędu nie uchyla odpowiedzialności za uchybienie godności urzędu

sędziego. Usuwa przeto ono wszelkie wątpliwości, jakie mogłyby – bez

stanowczej w tej kwestii wypowiedzi – stanowić przyczynę poglądów

oportunistycznych, wynikających z przekonania o niecelowości egzekwowania

3

odpowiedzialności sędziego nie pełniącego już służby za uchybienie godności

urzędu w okresie jej pełnienia. W wypadku oczywistej i rażącej obrazy prawa

wątpliwości takie nie istnieją już z tego choćby powodu, że bezpośrednio

pokrzywdzonym w wyniku przewinienia nie jest tylko interes czy dobro

wymiaru sprawiedliwości.

Przy wykładni omawianych przepisów niepodobna pominąć, że

regulowanie podstawowych zasad odpowiedzialności – niezależnie od rodzaju

czy charakteru czynów zagrożonych określonymi sankcjami – wymaga

precyzyjnego określenia kategorii wyłączających odpowiedzialność oraz

przesłanek wyłączających dopuszczalność postępowania. Odstępstwa od zasad

ogólnych nie mogą być przedmiotem spekulacji, domniemań, ani wniosków

dowodowych, nie znajdujących normatywnej podstawy. Gdyby zatem

ustawodawca zamierzał uznać fakt przejścia sędziego w stan spoczynku za

okoliczność wyłączającą odpowiedzialność dyscyplinarną za przewinienie

popełnione w okresie pełnienia służby, to dałby temu wyraz w stosownym

postanowieniu. Brak takiego postanowienia w tekście omawianej ustawy

oznacza, że ustawodawca nie ignoruje zasady słuszności, sprawiedliwości i nie

znajduje zatem aksjologicznego uzasadnienia dla rezygnacji z egzekwowania

odpowiedzialności dyscyplinarnej tylko z powodu nastąpienia okoliczności

nieistotnej i nierelewantnej z punktu widzenia tych zasad.

Reasumując, odmiennie niż to przyjął Sąd Apelacyjny – Sąd

Dyscyplinarny, art.104 § 2 u.s.p. nie wpływa na zakres podstaw

odpowiedzialności sędziego w stanie spoczynku inaczej, jak tylko poprzez

uzupełnienie podstaw wskazanych w art. 107 § 1 u.s.p. o przewinienie

polegające na uchybieniu godności sędziego po przejściu w stan spoczynku.

Z tych przyczyn orzeczono, jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.