Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 października 2004 r.

I PK 663/03

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 października 2004 r.

I PK 663/03

W przypadku polecenia dotyczącego wykonywania czynności wynikają-

cych z rodzaju pracy określonego w umowie o pracę, pracodawca nie musi do-

konywać wypowiedzenia warunków pracy (art. 42 § 1 k.p.) oraz nie ma obo-

wiązku stosowania art. 42 § 4 k.p.

Przewodniczący SSN Jadwiga Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca), Sę-

dziowie SN: Katarzyna Gonera, Zbigniew Myszka.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2004 r.

sprawy z powództwa Ireneusza D. przeciwko Państwowemu Funduszowi Rehabilita-

cji Osób Niepełnosprawnych Oddziałowi P. w R. o przywrócenie do pracy, uznanie

za nieważne oddelegowania i ustalenie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie z dnia 11 wrze-

śnia 2003 r. [...]

1. o d d a l i ł kasację,

2. zasądził od Ireneusza D. na rzecz Państwowego Funduszu Rehabilitacji

Osób Niepełnosprawnych - Oddziału P. w R. kwotę 120 (sto dwadzieścia złotych)

tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 26 maja 2003 r. oddalił powódz-

two Ireneusza D. przeciwko Państwowemu Funduszowi Rehabilitacji Osób Niepełno-

sprawnych w W. Oddziałowi P. w R. o stwierdzenie nieważności (bezprawności) po-

wierzenia innej pracy oraz o przywrócenie do pracy na stanowisku specjalisty.

Podstawę powyższego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia

faktyczne. Na podstawie szczegółowego zakresu czynności z dnia 3 lutego 1999 r.

do powoda, zatrudnionego na stanowisku specjalisty od dnia 21 stycznia 1999 r.,

należały następujące czynności: współpraca z PCRP i samorządami terytorialnymi

2

oraz innymi organizacjami działającymi na rzecz osób niepełnosprawnych, komple-

towanie i ocena wniosków o przyznanie dofinansowania zadań wynikających z samo-

rządowych programów na rzecz osób niepełnosprawnych, sprawowanie nadzoru nad

organizacją i efektywnością pracy zainstalowanych sieci komputerowych, zapewnie-

nie bezpieczeństwa zgromadzonych danych, organizacja serwisu technicznego, do-

kumentacja istniejących projektów i programów, realizacja bieżących zadań wynika-

jących z planu pracy oddziału i inne, a ponadto wykonywanie innych czynności zle-

conych przez dyrektora oddziału. W czasie od 31 maja do 4 czerwca 2002 r., od 14

do 26 czerwca 2002 r., od 29 do 31 lipca 2002 r. oraz od 22 do 26 października 2002

r. powód korzystał ze zwolnień lekarskich, ponadto w czasie od 6 czerwca do 21

października 2002 r. korzystał dwukrotnie z kilkudniowych urlopów szkolnych oraz

dwukrotnie z urlopu wypoczynkowego. W dniu 1 sierpnia 2002 r. powód zgłosił się do

pracy po dłuższej nieobecności i otrzymał od dyrektora powierzenie obowiązków w

Dziale Dofinansowania Zadań. Obowiązki te polegały na kompletowaniu, ocenie i

opiniowaniu wniosków o udzielenie pomocy finansowej ze środków PFRON w zakre-

sie programów celowych - „Komputer dla Homera” i „Pegaz”, prowadzenie monitorin-

gu w zakresie wypłat pożyczek udzielonych w ramach programów celowych oraz

udzielanie informacji zainteresowanym stronom o trybie korzystania ze środków

strony pozwanej. Powód zastrzegł sobie czas do namysłu, po czym odpowiedział na

piśmie, że powierzenie mu wymienionych obowiązków narusza art. 42 § 4 k.p., gdyż

nie odpowiada jego kwalifikacjom. W innym piśmie zwrócił się do dyrektora o zmianę

przydzielonego mu stanowiska, wyznaczenie pracownika, któremu mógłby przekazać

obowiązki oraz określenie trybu rozliczenia się ze sprzętu. Powierzając powodowi

obowiązki w Dziale Dofinansowania Zadań, dyrektor strony pozwanej kierował się

aktualnymi potrzebami, gdyż w tym czasie praca nad programami „Komputer dla

Homera” i „Pegaz” była najpilniejsza. Jednocześnie obowiązki, które dotychczas wy-

konywał powód, zostały - ze względu na długą jego nieobecność - przekazane inne-

mu pracownikowi.

Sąd Rejonowy ustalił ponadto, że w dniu 10 września 2002 r. dyrektor strony

pozwanej polecił powodowi, by wspólnie z innym pracownikiem zajął się podpisywa-

niem umów z programu „Komputer dla Homera”. Powód odmówił wykonywania tej

pracy, twierdząc, że objęte nią czynności nie zostały wymienione w zakresie dodat-

kowych jego obowiązków. Wówczas dyrektor polecił powodowi na piśmie wykonanie

bazy w programie Exel w ramach prowadzenia monitoringu w zakresie spłat poży-

3

czek w programach „Pegaz” i „Komputer dla Homera”. Z tej pracy powód się wywią-

zał. Przed dniem 1 sierpnia 2002 r. powód zajmował się głównie programami samo-

rządowymi oraz sporadycznie celowymi, a praca w tym zakresie była podobna do tej,

jaką miał wykonywać w ramach obowiązków powierzonych mu w dniu 1 sierpnia

2002 r. Ponadto do obowiązków powoda należały zadania związane z tworzeniem

sieci komputerowych, instalowanie programów, administrowanie siecią. Jednym z

programów użytkowanych przez pozwanego pracodawcę był program „Midas” doty-

czący przede wszystkim rejestracji i obsługi wniosków kierowanych do oddziału. Pro-

gram ten został wprowadzony we wszystkich oddziałach w 2000 r., a następnie był

wielokrotnie poprawiany. Od czerwca 2002 r., pod nieobecność powoda, jego obo-

wiązki w tym zakresie przejął inny pracownik - Maciej Ś. Na prośbę dyrektora firma S.

SA dokonała przeglądu systemu „Midas” i stwierdziła, że pozwany Oddział P. nie

posiada poprawnie działającej bazy oraz że nie zostały zainstalowane wszystkie

poprawki i modyfikacje, a w związku z tym jest niezbędna naprawa bazy. Z pisemnej

opinii firmy S. SA wynikało przy tym, że od kwietnia 2001 r. nie posiada ona informa-

cji co do wczytywania dalszych wersji systemu i nikt ze strony pozwanego nie kon-

taktował się z nią, poza zgłoszeniem błędu w dniu 13 września 2002 r.

W świetle przytoczonych ustaleń Sąd pierwszej instancji uznał, że praco-

dawca, powierzając powodowi w dniu 1 sierpnia 2002 r. czynności mieszczące się w

ramach „realizacji zadań bieżących” i „wykonywania zadań zleconych”, nie musiał

korzystać z instytucji przewidzianej w art. 42 § 4 k.p., ponieważ nie powierzył powo-

dowi wykonywania „innej pracy” niż wynikająca z umowy o pracę. Pracodawca w

żadnym z pism kierowanych do powoda nie powołał się na wymieniony przepis, a

jedynie powód uznał, że skoro działanie pracodawcy nie nastąpiło na podstawie art.

42 § 4 k.p., to było bezprawne.

Gdy chodzi o wypowiedzenie umowy o pracę, to przyczyna w postaci nienale-

żytego wykonywania obowiązków służbowych, uzasadniona brakiem poprawnie

działającej bazy danych, okazała się bezpodstawna. Zasadne natomiast były dwie

pozostałe przyczyny: absencja powoda dezorganizująca pracę działu oraz odmowa

wykonania obowiązków służbowych. Pierwsza z nich była dotkliwa dla pozwanego,

dlatego że nieobecności powoda w pracy przypadły na czas zmniejszenia zatrudnie-

nia. Wymagało to zorganizowania zastępstw nie tylko na stanowisku powoda, ale

także właściwego zorganizowania pracy w dziale. Druga natomiast przyczyna (od-

mowa wykonania polecenia) była niczym nieusprawiedliwiona. W zakresie czynności

4

powierzonych powodowi pismem z dnia 1 sierpnia 2002 r. mieściło się bowiem wy-

konywanie prac w zakresie programów „Pegaz” i „Komputer dla Homera”, a poza tym

realizacja bieżących zadań wynikających z pracy Działu Dofinansowania Zadań. Po-

wód jednak kwestionował obowiązek wykonywania innej pracy poza kontaktami z

samorządami i z zakresu informatyki, a swoją odmowę niesłusznie uzasadniał bra-

kiem zastosowania przez pracodawcę art. 42 § 4 k.p. W konsekwencji Sąd Rejonowy

uznał, że pracodawca, po dokonaniu oceny pracy i postawy powoda, miał podstawę

do wniosku, że nie jest on pracownikiem spełniającym jego oczekiwania oraz że za-

trudnienie na jego miejscu innej osoby pozwoli na osiągnięcie lepszych rezultatów

pracy.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Rzeszowie wyrokiem

z dnia 11 września 2003 r. oddalił apelację powoda. Nie podzielił jego tezy, według

której powierzenie mu innej pracy niż określona w umowie o pracę było sprzeczne z

prawem. W myśl bowiem art. 42 § 4 k.p. pracodawca może powierzyć pracownikowi

inną pracę, gdy wymagają tego ważne przyczyny - uzasadnione potrzeby pracodaw-

cy, ponadto gdy praca jest zgodna z kwalifikacjami pracownika, a jej powierzenie nie

powoduje obniżenia wynagrodzenia pracownika. Dyrektor strony pozwanej pismem z

dnia 1 sierpnia 2002 r. powierzył powodowi na okres trzech miesięcy obowiązki w

Dziale Dofinansowania Zadań, ale mieściły się one w zakresie dotychczasowych

jego czynności i obowiązków. Polegały bowiem między innymi na kompletowaniu,

ocenie i opiniowaniu wniosków o udzielenie pomocy finansowej ze środków PFRON

w zakresie programów celowych „Komputer dla Homera” i „Pegaz”, prowadzeniu

monitoringu w zakresie spłat pożyczek udzielonych w ramach tych programów celo-

wych oraz udzielanie informacji zainteresowanym o procedurach dofinansowywania,

udzielania pożyczek i dotacji. Natomiast ze szczegółowego zakresu czynności po-

woda na stanowisku specjalisty wynika, że do jego obowiązków należała między in-

nymi realizacja zadań bieżących wynikających z planu pracy oddziału oraz wykony-

wanie innych czynności zleconych przez dyrektora oddziału. Zatem obowiązki pole-

cone do wykonania pismem z dnia 1 sierpnia 2002 r. mieściły się w obowiązkach

należących do zakresu czynności powoda, co oznacza, że na pracodawcy nie cią-

żyła powinność zastosowania art. 42 § 4 k.p. Tym samym nie było podstaw do

stwierdzenia, że wydane powodowi polecenie było bezprawne.

Gdy chodzi o roszczenie o przywrócenie do pracy, to Sąd Okręgowy podzielił

ustalenia Sądu Rejonowego i ich ocenę prawną. Uznał, że przyczyny wypowiedzenia

5

umowy o pracę wiązały się z potrzebami pracodawcy i okolicznościami leżącymi po

stronie pracownika. Jego absencja chorobowa dezorganizowała bowiem pracę od-

działu, a sposób podejścia powoda do obowiązków pracowniczych był niewłaściwy.

Od wyroku Sądu Okręgowego powód złożył kasację opartą na obu podsta-

wach przewidzianych w art. 3931

k.p.c. Zarzucił naruszenie art. 42 § 4 k.p. przez

przyjęcie, że przepis ten w okolicznościach sprawy nie powinien być zastosowany,

błędną wykładnię art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 68 ust. 1 i art. 30 Konstytucji RP,

błędną wykładnię art. 45 § 1 k.p. w związku z art. 6 k.c., a także naruszenie art. 3,

art. 212, art. 229 i art. 230 k.p.c. wskutek tego, że Sądy orzekające w sprawie doko-

nały interpretacji prawnej czynności pozwanego bez wymaganej jego aktywności w

procesie. Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i wydanie orzeczenia co

do istoty sprawy, zgodnego z jego żądaniami, ewentualnie o uchylenie tego wyroku i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Zdaniem skarżącego, na skutek decyzji pozwanego zawartej w piśmie z dnia 1

sierpnia 2002 r. doszło do „całkowitej zmiany zakresu jego obowiązków”, gdyż w wy-

niku polecenia został zobowiązany wykonywać takie czynności, jakich dotychczas

nie wykonywał. Poza tym, skoro w tym piśmie pozwany pracodawca ustalił czas ich

wykonywania trwający trzy miesiące i użył określenia „powierzam”, to niewątpliwie

chodziło o powierzenie innej pracy na podstawie art. 42 § 4 k.p. Co więcej, pozwany

pracodawca nigdy nie przeczył, że oświadczenie z dnia 1 sierpnia 2002 r. złożył w

trybie wskazanego przepisu. Tymczasem diametralna zmiana rodzaju pracy wyma-

gała wypowiedzenia zmieniającego, stosownie do art. 42 § 1 k.p., zaś postanowienie

umowy o pracę, które zezwalałoby na takie działanie, należy uznać za nieważne,

jako zmierzające do obejścia prawa, tj. przepisu art. 29 § 1 k.p.

Gdy chodzi o oddalenie roszczenia o przywrócenie do pracy, to spośród przy-

czyn podanych przez pracodawcę, „jedyną samodzielną przyczyną, jaka uzasadniała

wypowiedzenie umowy o pracę”, okazała się absencja powoda wynikająca z jego

choroby. Inne zaś przyczyny zostały uznane za nieprawdziwe, a ustalenie tego faktu

przez Sąd Rejonowy nie było kwestionowane przed Sądem drugiej instancji. Absen-

cja chorobowa powoda nie mogła być jednak zasadną przyczyną wypowiedzenia mu

umowy o pracę, gdyż w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego nieobecność ta nie

mogła być uznana za „długotrwałą”, poza tym nie wymagała od pracodawcy podej-

mowania jakichś szczególnych „działań organizacyjnych”. Z ustaleń Sądu Rejonowe-

go wynikało, że „ze względu na niewielką obsadę personalną każdy z pracowników

6

pozwanego pracodawcy posiadał wszechstronną wiedzę, tak by móc zastępować

inną osobę”. Płynie stąd wniosek, że pozwany nie miał potrzeby podejmowania po-

ważniejszych „działań organizacyjnych”, a zatem nieobecności powoda w pracy wy-

wołane chorobą nie mogły być potraktowane jako uzasadniona przyczyna wypowie-

dzenia. Co do przypisanego powodowi nienależytego wykonywania obowiązków

związanych z informatyzacją oddziału i odmowy wykonywania obowiązków służbo-

wych, to Sąd Rejonowy uznał, że przyczyny te nie mogły uzasadniać wypowiedzenia

powodowi umowy o pracę. Wątpliwą natomiast przyczyną jest - zdaniem powoda -

przekonanie pracodawcy o tym, że zatrudnienie innego pracownika niż powód po-

zwoliłoby osiągnąć lepsze rezultaty. Z pewnością nie można oczekiwać od praco-

dawcy, by wszystkie przyczyny wypowiedzenia były „równie uzasadnione i niepod-

ważalne”, lecz nie może być tak, że pracodawca wskazuje jakiekolwiek przyczyny,

zaś rola pracownika przed sądem sprowadza się do „odpierania przeróżnych zarzu-

tów”. Tego rodzaju postępowanie pracodawcy narusza art. 6 k.c.

Naruszenie przepisów postępowania podanych w kasacji polegało - zdaniem

powoda - na tym, że „sąd nigdy nie podjął działań zmierzających do ustalenia...w

jakim trybie nastąpiło powierzenie mu obowiązków dnia 1 sierpnia 2002 r.”. Tymcza-

sem należało to do Sądu Okręgowego w myśl art. 3 i art. 212 k.p.c. Ponadto treść

odpowiedzi na pozew kwalifikowała się jako przyznanie przez pracodawcę faktu po-

wierzenia powodowi innej pracy niż umówiona (art. 229 k.p.c.), co uszło uwagi Sądu

Okręgowego.

Strona pozwana w odpowiedzi na kasację wniosła o jej oddalenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W myśl art. 392 k.p.c. kasacja przysługuje od wyroku wydanego przez sąd

drugiej instancji, co oznacza, że zarzuty naruszenia prawa materialnego i (lub) prze-

pisów postępowania powinny być skierowane przeciwko wyrokowi wydanemu przez

ten sąd, o ile w Kodeksie postępowania cywilnego określona czynność procesowa

lub obowiązek zostały przydzielone temu sądowi. Przepis art. 3 k.p.c. stanowi, że

strony i uczestnicy postępowania są obowiązani dawać wyjaśnienia co do okoliczno-

ści sprawy zgodnie z prawdą i bez zatajania czegokolwiek oraz przedstawiać dowo-

dy. Przepis ten nie jest więc skierowany do sądu, lecz do stron i do ich pełnomocni-

ków. Wyrażony w nim obowiązek nie jest obowiązkiem procesowym, gdyż nie został

7

obwarowany żadnymi sankcjami, ale obowiązkiem wynikającym z reguł lojalnego i

etycznego zachowania się. Przed zmianą Kodeksu postępowania cywilnego dokona-

ną ustawą z dnia 1 marca 1996 r. (Dz.U. Nr 43, poz. 189) art. 3 tego Kodeksu dzielił

się na dwa przepisy: § 1 - o treści takiej, jaką ma obecnie art. 3, oraz § 2 - nakładają-

cy na sąd obowiązek wszechstronnego zbadania wszystkich istotnych okoliczności

sprawy i wyjaśnienia rzeczywistej treści stosunków faktycznych i prawnych, a po-

nadto uprawniający sąd do podejmowania z urzędu czynności potrzebnych do uzu-

pełnienia materiału i dowodów przedstawionych przez strony. Ten drugi przepis zo-

stał skreślony wymienioną wyżej ustawą nowelizacyjną, co oznacza, że podczas

rozpoznawania sprawy powoda nie można było przypisać Sądom obu instancji obo-

wiązków określonych w nieobowiązującym przepisie. Zgodnie natomiast z zasadą

kontradyktoryjności do stron należało przedstawienie stanu faktycznego sprawy w

pełnym zakresie. Jak z przedstawionych uwag wynika, zarzut naruszenia art. 3 k.p.c.

postawiony Sądowi Okręgowemu okazał się bezzasadny.

Nie są również trafne pozostałe zarzuty procesowe. Stosownie do art. 212

k.p.c. przewodniczący, jeżeli to możliwe, jeszcze przed wszczęciem postępowania

dowodowego powinien przez zadawanie pytań stronom ustalić, jakie z istotnych oko-

liczności sprawy są między nimi sporne, i dążyć do ich wyjaśnienia. Wszczęcie po-

stępowania dowodowego nie następuje, oczywiście, przed sądem drugiej instancji,

lecz przed sądem pierwszej instancji, choć sąd odwoławczy również może prowadzić

postępowanie dowodowe, gdyż jest także sądem orzekającym co do istoty sprawy

(art. 382 k.p.c.). Jednak ustalenie, jakie z istotnych okoliczności są sporne między

stronami i dążenie do ich wyjaśnienia jest jednym ze stadiów postępowania pierw-

szoinstancyjnego. Zgodnie z art. 368 § 1 pkt 4 i art. 381 k.p.c., postępowanie apela-

cyjne nie służy ponownemu przeprowadzeniu całego postępowania dowodowego,

łącznie z elementami wskazanymi przez skarżącego w kasacji.

Mylny jest również pogląd skarżącego co do naruszenia przez Sąd Okręgowy

art. 229 i art. 230 k.p.c. Pierwszy z tych przepisów przewiduje, że nie wymagają do-

wodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną, jeżeli przyzna-

nie nie budzi wątpliwości co do swej zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy, we-

dług drugiego zaś - sąd, mając na uwadze wyniki całej sprawy, może uznać za przy-

znane fakty, gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej. Z porów-

nania tych przepisów wypływa wniosek, że przyznanie faktów, o którym stanowi art.

229 k.p.c., musi mieć formę wyraźnego oświadczenia złożonego „w toku postępowa-

8

nia” ustnie lub pisemnie, przy czym oświadczenie to, skierowane do sądu, nie budzi

wątpliwości co do swojej zgodności z faktycznym stanem rzeczy, natomiast art. 230

k.p.c. pozwala uznać sądowi za przyznane fakty, co do których strona przeciwna nie

wypowiedziała się (wyraźnie im nie zaprzeczyła), jeżeli wyniki całej rozprawy uspra-

wiedliwiają taką ocenę. Wbrew zapatrywaniu skarżącego, zachowanie strony pozwa-

nej nie stwarzało podstawy do przyjęcia, że przyznała ona fakt wydania skarżącemu

w dniu 1 sierpnia 2002 r. bezprawnego polecenia wykonywania pracy innego ro-

dzaju. W szczególności nie usprawiedliwia powyższej tezy okoliczność, że praco-

dawca nie wypowiadał się co do tego, czy polecenie wykonywania powierzonej pracy

wymagało zastosowania art. 42 § 4 k.p. czy też nie. W podsumowaniu tej części

rozważań należy zatem stwierdzić, że zarzut naruszenia podanych w kasacji przepi-

sów postępowania nie tylko nie mógł być uwzględniony, ale nie wzruszył ustalonego

w sprawie stanu faktycznego. Pozostała zatem do rozważenia kwestia oceny zasad-

ności wypowiedzenia umowy o pracę w rozumieniu art. 45 § 1 k.p.

Z dokonanych w sprawie ustaleń wynika, że strona pozwana wskazała cztery

przyczyny swojej decyzji: nienależyte wykonywanie obowiązków służbowych związa-

nych z informatyzacją Oddziału, absencje powoda dezorganizujące pracę działu,

odmowę wykonywania obowiązków służbowych określonych pismem z dnia 1 sierp-

nia 2002 r. oraz swoje przekonanie, że zatrudnienie innego pracownika pozwoli na

osiągnięcie lepszych rezultatów. Sąd Rejonowy w wyniku przeprowadzenia postę-

powania dowodowego uznał, że pierwsza z wymienionych przyczyn nie była za-

sadna. Pozostałe natomiast uzasadniały wypowiedzenie umowy o pracę. Ustalenia

te i ich ocenę podzielił Sąd drugiej instancji. Stanowisko to nie budzi zastrzeżeń.

Powierzenie powodowi wykonywania czynności wymienionych w piśmie z dnia

1 sierpnia 2002 r. było poleceniem służbowym. Z art. 100 § 1 k.p. wynika, że obo-

wiązkiem pracownika jest stosowanie się do poleceń przełożonych, które dotyczą

pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa pracy lub umową o pracę. Tak

więc pracownik nie może odmówić wykonania polecenia, które dotyczy pracy i jest

zgodne z przepisami prawa pracy oraz z umową o pracę. Zgodność polecenia z

umową o pracę występuje przede wszystkim wówczas, gdy polecenie dotyczy wyko-

nywania czynności i obowiązków wynikających z określonego w umowie rodzaju

pracy. W przypadku takiego polecenia pracodawca nie ma obowiązku zastosowania

art. 42 § 4 k.p. Inaczej natomiast jest, gdy powierza pracownikowi pracę inną niż

określona w umowie o pracę. Wówczas, w myśl art. 42 § 4 k.p., może to uczynić bez

9

dokonania wypowiedzenia dotychczasowych warunków pracy, jednak na okres nie

przekraczający trzech miesięcy w roku kalendarzowym, a ponadto wtedy, gdy uza-

sadniają to potrzeby pracodawcy i gdy powierzenie nie powoduje obniżenia wyna-

grodzenia, zaś polecona praca odpowiada kwalifikacjom pracownika. W przedmioto-

wej sprawie praca objęta poleceniem była tego samego rodzaju, co praca określona

w umowie o pracę. Skoro więc nie zmienił się jej rodzaj, nie było potrzeby zastoso-

wania wypowiedzenia zmieniającego ani okresowego powierzenia innej pracy w try-

bie art. 42 § 4 k.p., natomiast na powodzie ciążył obowiązek wykonania polecenia i

przystąpienia do pracy. Polecenie to nie było więc bezprawne. W orzecznictwie Sądu

Najwyższego jest utrwalony pogląd, że świadoma i bezprawna odmowa wykonania

polecenia jest rażącym naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych i

może prowadzić nawet do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy

pracownika (zob. np. orzeczenia Sądu Najwyższego: z dnia 13 czerwca 1973 r., I PR

160/73, OSNCP 1974 nr 4, poz. 75 oraz z dnia 12 czerwca 1997 r., I PKN 211/97,

OSNAPiUS 1998 nr 11, poz. 323).

Nie można także odmówić racji Sądowi Okręgowemu, który za Sądem Rejo-

nowym przyjął, że absencja chorobowa powoda w 2002 r., jakkolwiek trwająca - z

przerwami - pięć miesięcy (wcześniej takich sytuacji nie było), w powiązaniu z ko-

niecznością przekazania pracy wykonywanej dotychczas przez powoda innemu pra-

cownikowi, a jednocześnie stwierdzona postawa powoda, który kwestionował swój

obowiązek wykonywania innej pracy (poza kontaktami z samorządami i z zakresu

informatyki), stanowiły uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę w ro-

zumieniu art. 45 § 1 k.p.

Z tych względów Sąd Najwyższy uznał, że kasacja powoda nie zawierała

usprawiedliwionych podstaw, wobec czego stosownie do art. 39312

k.p.c. orzekł o jej

oddaleniu.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.