Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 października 2004 r.

I PK 693/03

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 października 2004 r.

I PK 693/03

Przepis art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji za-

wodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (Dz.U. Nr 123,

poz. 776 ze zm.) pozostawia woli stron ustalenie terminowego lub beztermino-

wego charakteru umowy o pracę, a w przypadku zawarcia umowy na czas okre-

ślony nie jest wyłączone stosowanie art. 251

k.p.

Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca), Sędziowie SN: Andrzej

Kijowski, Maria Tyszel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2004 r.

sprawy z powództwa Marii R. przeciwko Powiatowemu Urzędowi Pracy w O. o usta-

lenie, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 10 września 2003 r. [...]

1. o d d a l i ł kasację,

2. zasądził od strony pozwanej na rzecz radcy prawnego Pawła K. [...] kwotę

120 (sto dwadzieścia) zł tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej

udzielonej z urzędu.

U z a s a d n i e n i e

Powódka Maria R. wniosła o ustalenie, że pozwany Powiatowy Urząd Pracy w

O. zawarł z nią umowę o pracę na czas nieokreślony od dnia 1 października 2000 r.

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Opocznie oddalił powództwo.

Sąd Rejonowy ustalił, że 5 maja 1997 r. Wojewódzki Urząd Pracy - Woje-

wódzki Ośrodek do spraw Zatrudnień i Rehabilitacji w P.T. i Rejonowy Urząd Pracy

(„RUP”) w O. zawarły umowę, na podstawie której RUP w O. zorganizował jedno

stanowisko pracy dla pracownika księgowości dla osoby niepełnosprawnej, która

miała być skierowana na to stanowisko. Osoba niepełnosprawna miała być zatrud-

niona na okres nie krótszy niż trzy lata, RUP zaś miał przez 18 miesięcy otrzymywać

2

zwrot kosztów wynagrodzenia. W dniu 1 października 1997 r. kierownik RUP w O.

zawarł z powódką umowę o pracę na okres próbny do 30 listopada 1997 r., zatrud-

niając ją na stanowisku starszego referenta w Dziale Głównego Księgowego. Z kolei

1 grudnia 1997 r. pozwany zawarł z powódką umowę o pracę na czas określony do

31 grudnia 1999 r. na tym samym stanowisku, a następnie 1 kwietnia 1999 r. na czas

do 30 września 2000 r., do 31 maja 2001 r., do 31 grudnia 2001 r., do 30 czerwca

2002 r., i do 31 grudnia 2002 r. Maria R. ma średnie wykształcenie, zawód technika

ekonomisty. Z tytułu schorzeń narządu ruchu jest zaliczana do trzeciej grupy inwali-

dów z ogólnego stanu zdrowia i ma przeciwwskazania do prac wysiłkowych i pracy w

ruchu. Powódka ma na wychowaniu dwoje małoletnich dzieci.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy doszedł do przekonania, że

w przypadku powódki, dla której stworzono na podstawie umowy stanowisko pracy w

Dziale Głównego Księgowego za fundusze z Państwowego Funduszu Rehabilitacji

Osób Niepełnosprawnych (PFRON), który jednocześnie refundował wypłacane wy-

nagrodzenie, zachodziły szczególne okoliczności, które usprawiedliwiały takie prze-

dłużenie. W Dziale Głównego Księgowego nie było wolnego etatu, który pozwalałby

na zawarcie umowy z powódką na czas nieokreślony, a ponadto z uwagi na średnie

wykształcenie nie mogła ona zostać zatrudniona na stanowisku samodzielnego refe-

renta, jak miało to miejsce w odniesieniu do pięciu pozostałych nowo przyjętych

osób. Tym samym zawieranie z nią kolejnych umów o pracę na czas określony nie

zmierzało do obejścia art. 251

k.p. Postępowanie pozwanego nie naruszało również

art.8 k.p.

Apelację od powyższego wyroku wniosła powódka.

Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i ustalił, że Marię R. wiąże z pozwa-

nym umowa o pracę na czas nieokreślony. Dodatkowo Sąd stwierdził, że powódka 1

października 2001 r. rozpoczęła studia wyższe i jest studentką II roku na kierunku

Zarządzanie i Marketing Uniwersytetu Ł. Sąd Okręgowy uznał, że z niespornych

ustaleń Sądu Rejonowego wynika, iż między 1 grudnia 1997 r. a 31 grudnia 2002 r.

pracodawca zawarł z powódką 6 umów na czas określony. Pierwsza obejmowała

okres od 1 grudnia 1997 r. do 31 marca 1999 r., druga, od 1 kwietnia 1999 r. do 30

września 2000 r., trzecia, od 1 kwietnia 1999 r. do 31 maja 2001 r., czwarta, od 1

kwietnia 1999 r. do 31 grudnia 2001 r., piąta, od 1 kwietnia 1999 r. do 30 czerwca

2002 r. i szósta, od 1 kwietnia 1999 r. do 31 grudnia 2002 r. W ocenie Sądu strony z

całą pewnością nie przedłużały czasu trwania umowy zawartej 1 kwietnia 1999 r. Z

3

materiału dowodowego, przytoczonego szczegółowo przez Sąd Okręgowy, wynika,

że strony po upływie terminu obowiązywania danej umowy zawierały kolejną, obo-

wiązującą od daty ustania poprzedniej do dnia określonego w nowej umowie. Praco-

dawca z chwilą zawarcia kolejnej umowy niszczył poprzednią, a w celu ukrycia

swego postępowania, w obawie o skutek z art. 251

k.p., wpisywał do kolejnych umów

tę samą datę początkową. Fakt, iż w aktach osobowych powódki istnieją tylko dwie

umowy o pracę na czas określony jest jedynie potwierdzeniem tego, że pozwany

miał świadomość obchodzenia prawa i z tego względu z chwilą podpisania kolejnej

umowy o pracę usuwał poprzednią z akt osobowych. Ustosunkowując się do posta-

wionego w apelacji zarzutu sprzeczności istotnych ustaleń Sądu Rejonowego z tre-

ścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, przez ustalenie, że zachodziły

szczególne okoliczności usprawiedliwiające przedłużanie umów o pracę i nie stano-

wiło to obejścia prawa, Sąd Okręgowy stwierdził, że jest on trafny przy założeniu, że

strony nie zawarły trzeciej umowy na czas określony, a przedłużały czas trwania dru-

giej umowy. Takie szczególne okoliczności w sprawie nie zachodzą. Nie można

zwłaszcza zaliczyć do nich faktu, że umowa o pracę została z powódką zawarta w

wykonaniu umowy z 5 maja 1997 r., zgodnie z którą Wojewódzki Urząd Pracy zobo-

wiązał się zrefundować koszty urządzenia stanowiska pracy dla osoby niepełno-

sprawnej ze środków PFRON oraz jej wynagrodzenia przez okres 18 miesięcy w za-

mian za zobowiązanie RUP (obecnie Powiatowego Urzędu Pracy) do co najmniej

trzyletniego zatrudniania takiej osoby. Fakt ten stracił na znaczeniu, skoro umowa ta,

zgodnie z jej postanowieniami, wygasła z upływem 36 miesięcy i pozwany ponad 2

lata samodzielnie pokrywał koszty zatrudnienia powódki. Z kolei twierdzenie pozwa-

nego o braku etatów i środków finansowych pozwalających na bezterminowe zatrud-

nienie powódki nie znajduje oparcia, przy uwzględnieniu, że w okresie od 31 maja

2001 r. do 31 grudnia 2002 r. zatrudnił on na czas nieokreślony cztery osoby na rów-

norzędnych stanowiskach referenta w różnych wydziałach urzędu. Sąd Okręgowy nie

podzielił także argumentacji Sądu Rejonowego, że powódka nie spełniała warunków

formalnych wymaganych przy zatrudnieniu na stanowisku samodzielnym. Pozwany

bowiem nie wykazał, jakie warunki powinny zostać spełnione i gdzie zostały one

określone. Sąd Rejonowy uznał za pozwanym, że dla zajęcia stanowiska samodziel-

nego referenta niezbędne jest wyższe wykształcenie. Tymczasem aż dwie z nowo

zatrudnionych na stanowisku referenta osób, mogą wykazać się jedynie wykształ-

ceniem średnim. Sąd Rejonowy pominął również fakt, że powódka, tak jak Ewelina

4

D. i Marzena S., ma wykształcenie średnie ekonomiczne i jest studentką, a tym sa-

mym jej kwalifikacje nie odbiegają od kwalifikacji osób zatrudnionych przez pozwa-

nego na czas nieokreślony. Pozwany nie udowodnił, że powódka nie mogła być za-

trudniona w innym dziale. Fakt, że powódka została zatrudniona w ramach środków

PFRON, nie może jej dyskwalifikować. Wbrew błędnemu ustaleniu Sądu Rejonowe-

go, powódka nie jest częściowo niezdolna do pracy, lecz jest osobą niepełnosprawną

z przeciwwskazaniem do prac wysiłkowych i w ruchu. Pracodawca nie wskazał po-

wodów, dla których powódka nie mogła być zatrudniona na stanowisku, na którym

pracuje Ewelina D. (z niższym stażem pracy niż powódka) i Marzena S. (również z

niższym stażem pracy). Zawieranie z nią kolejnych umów o pracę (ewentualnie prze-

dłużanie) świadczy o tym, że praca powódki była oceniana dobrze przez pracodaw-

cę. Pozwany nie wykazał również, że zamierza zlikwidować stanowisko zajmowane

przez nią.

W kasacji pozwany zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające

istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 382

k.p.c., przez dokonanie przez Sąd drugiej instancji odmiennych ustaleń od ustaleń

Sądu Rejonowego, z pominięciem całokształtu materiału dowodowego, przez ustale-

nie, że w sprawie nie zachodziły szczególne okoliczności uzasadniające zawieranie z

powódką kolejnych umów na czas określony oraz przez ustalenie, że strony łączyła

umowa o pracę na czas nieokreślony od dnia 1 października 2000 r. Ponadto skar-

żący podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i

niewłaściwe zastosowanie, a mianowicie: art. 251

k.p. w związku z art. 26 ustawy z

dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób

niepełnosprawnych (Dz.U. Nr 123 poz. 776 ze zm.) i przepisów wykonawczych do tej

ustawy, polegające na przyjęciu błędnego stanowiska, że art. 251

k.p. ma zastoso-

wanie do umów o pracę zawieranych z bezrobotnymi lub poszukującymi pracy w try-

bie art. 26 ust. 1 wymienionej ustawy z 27 sierpnia 1997 r., podczas gdy przepis ten

stanowi lex specialis do art. 251

k.p. Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku

i oddalenie apelacji oraz o zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów postępo-

wania apelacyjnego i kasacyjnego według norm przepisanych, ewentualnie o uchyle-

nie w całości tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za wszystkie instancje.

W uzasadnieniu kasacji skarżący wskazał - między innymi - że Sąd Okręgowy

pominął, iż powódkę z pozwanym łączył specyficzny stosunek pracy, regulowany w

5

dniu 1 grudnia 1997 r. w art. 26 ust. 2 ustawy z 9 maja 1991 r. (Dz.U. Nr 46, poz. 201

ze zm.), która utraciła moc z dniem 1 stycznia 1998 r., tj. z dniem wejścia w życie

ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu

osób niepełnosprawnych. Od tej daty stan prawny uległ zmianie w ten sposób, że

zaczął obowiązywać art. 26 ust. 1 ustawy z 27 sierpnia 1997 r., zgodnie z którym

pracodawca zatrudniający przez okres co najmniej 54 miesięcy osoby niepełno-

sprawne, bezrobotne lub poszukujące pracy, które nie pozostawały w zatrudnieniu i

były skierowane do pracy przez Urząd Pracy, otrzymywał ze środków PFRON zwrot

kosztów utworzenia stanowiska pracy. Umowa o zatrudnienie z 5 września 1997 r.,

na której podstawie zorganizowano miejsce pracy dla powódki, została zawarta pod

rządami ustawy o zatrudnieniu i rehabilitacji zawodowej z 1991 r., przewidującej

obowiązek zakładu pracy zatrudniania osoby niepełnosprawnej przez okres nie krót-

szy niż 3 lata. Od 1 stycznia 1998 r. z mocy prawa, tj. art. 26 ust. 1 ustawy z 27

sierpnia 1997 r., okres ten został wydłużony do co najmniej 54 miesięcy. Zdaniem

skarżącego, jeżeli ustawa w sposób wyczerpujący wskazuje okoliczności, w których

strony mogą zawrzeć umowy o pracę na czas określony (jak art. 26 ust. 2 wymienio-

nej ustawy z 1991 r. i art. 26 ust. 1 ustawy z 1997 r.), to art. 251

k.p. nie ma zastoso-

wania. Podobny pogląd prawny wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z 29 czerwca 2000

r., I PKN 709/99, oraz z 10 października 2002 r., I PKN 546/01.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja podlega oddaleniu, ponieważ nie ma usprawiedliwionych podstaw.

Nieuzasadniony okazał się zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art. 251

k.p. w

związku z art. 26 ustawy z dnia 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i spo-

łecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych, Dz.U. Nr 123 poz. 776 ze zm.

(dalej jako: „ustawa z 1997 r.”) i przepisów wykonawczych do tej ustawy. Zarzut ten

opiera się przede wszystkim na twierdzeniu, że wskazany artykuł stanowi lex

specialis w stosunku do art. 251

k.p. (w brzmieniu obowiązującym w okresie objętym

sporem). Na poparcie tej tezy skarżący podnosi, że jeżeli ustawa w sposób wyczer-

pujący wskazuje okoliczności, w których strony mogą zawrzeć umowę o pracę na

czas określony, jak w art. 26 ust. 2 ustawy z 1991 r. i art. 26 ust. 1 ustawy z 1997 r.,

to art. 251

k.p. nie ma zastosowania. W jego ocenie podobny pogląd prawny wyraził

Sąd Najwyższy w wyrokach z 29 czerwca 2000 r. (I PKN 709/99, OSNAPiUS 2001 nr

6

24, poz. 716) i z 10 października 2002 r. (I PKN 546/01, OSNP 2004 nr 10, poz.

169). Pogląd, że art. 26 ust. 1 ustawy z dnia 9 maja 1991 r. o zatrudnianiu i rehabili-

tacji zawodowej osób niepełnosprawnych, Dz.U. Nr 46, poz. 201 ze zm. (dalej jako:

„ustawa z 1991 r.”), jak i art. 26 ust. 1 ustawy z 1997 r., wskazują okoliczności, „w

których strony mogą zawrzeć umowy o pracę na czas ściśle określony”, jest jednak

bezpodstawny. Pierwszy z tych przepisów stanowił, że zakład pracy obowiązany był

zatrudniać osoby niepełnosprawne, skierowane przez rejonowe biuro pracy na nowo

utworzone miejsca pracy, przez okres nie krótszy niż 3 lata. Gdyby z przyczyn doty-

czących zakładu pracy okres zatrudnienia takiej osoby był krótszy, zakład zwracał

środki pobrane na organizację tego miejsca pracy w wysokości równej 1/36 ich czę-

ści za każdy miesiąc kalendarzowy brakujący do 3 lat, nie mniej niż za 6 miesięcy. Z

kolei, zgodnie art. 26 ust. 1 ustawy z 1997 r. pracodawca, który zatrudni przez okres

co najmniej 54 miesięcy osoby niepełnosprawne bezrobotne lub poszukujące pracy i

niepozostające w zatrudnieniu, skierowane do pracy przez rejonowy urząd pracy,

może otrzymać ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełno-

sprawnych zwrot kosztów: 1) do wysokości trzydziestokrotnego przeciętnego wyna-

grodzenia za każde stanowisko pracy, poniesionych w związku z organizacją nowych

stanowisk pracy dla osób niepełnosprawnych zdolnych do pracy lub przystosowa-

niem istniejących stanowisk pracy do potrzeb osób niepełnosprawnych, 2) ponad

wysokość trzydziestokrotnego przeciętnego wynagrodzenia, jednak nie więcej niż

pięćdziesięciokrotne wynagrodzenie za każde stanowisko pracy, w przypadku za-

trudnienia osób, które zaliczono do znacznego stopnia niepełnosprawności, 3) wyna-

grodzenia wypłacanego osobom niepełnosprawnym za okres 18 miesięcy, 4) składki

za ubezpieczenie społeczne od wynagrodzenia, o którym mowa w pkt 3. Późniejsze,

obowiązujące w okresie objętym sporem zmiany brzmienia tego przepisu nie wpro-

wadzały modyfikacji w istotnym w niniejszej sprawie zakresie.

Opisane wyżej przepisy nie uzasadniają twierdzenia, że wolą ustawodawcy

było zawieranie na ich podstawie z niepełnosprawnymi wyłącznie umów o pracę na

czas określony. Przeciwnie, z uzależnienia przez nie zwrotu kosztów poniesionych

przez pracodawcę od zatrudniania osoby niepełnosprawnej przez czas niekrótszy niż

3 lata (ustawa z 1991 r.) lub 54 miesiące (ustawa z 1997 r.) wynika, że są to mini-

malne okresy trwania stosunku pracy, podczas gdy dla umowy na czas określony

należałoby, zgodnie z jej istotą, wskazać okres maksymalny. Realizacja celów tej

regulacji może zatem następować zarówno na podstawie umów na czas określony,

7

jak i nieokreślony. Można nawet twierdzić, że celem rozważanych przepisów, jest

skłonienie pracodawców do zatrudnienia osób niepełnosprawnych jak najdłużej.

Środki, które otrzymuje pracodawca, są bowiem w istotnym zakresie przeznaczone

na organizację nowego miejsca pracy lub oprzyrządowanie miejsca istniejącego sto-

sownie do potrzeb osób niepełnosprawnych, co uzasadnia oczekiwanie, że zainwe-

stowane w ten sposób środki publiczne będą służyły trwałemu zatrudnieniu osób nie-

pełnosprawnych. Rozwiązanie to mieści się również w ogólnym celu ustawy z 1997 r.

(a wcześniej ustawy z 1991 r.), którym, jak wskazuje już sam jej tytuł, jest rehabilita-

cja zawodowa i społeczna osób niepełnosprawnych. Należy zatem stwierdzić, że art.

26 ust. 1 ustawy z 1997 r. (podobnie jak wcześniej art. 26 ust. 1 ustawy z 1991 r.)

pozostawia woli stron ustalenie terminowego lub bezterminowego charakteru łączą-

cej je umowy o pracę, a zawarcie przez nie umowy na czas określony nie wyłącza

stosowania art. 251

k.p. Odmiennej oceny nie uzasadniają także powołane w kasacji

wyroki Sądu Najwyższego z 29 czerwca 2000 r. (I PKN 709/99, OSNP 2001, nr 24,

poz. 716) i z 10 października 2002 r. (I PKN 546/01, OSNP 2004, nr 10, poz. 169). W

pierwszym z tych orzeczeń Sąd Najwyższy rozważał treść art. 10 ust. 4 ustawy z 26

stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (jednolity tekst: Dz.U. z 1997 r. Nr 56, poz. 357

ze zm.), dotyczącego regulowanych w tej ustawie w szczególny sposób umów na

czas określony, dochodząc, między innymi, do wniosku, że kwestia ta jest uregulo-

wana w tej ustawie i brak jest podstaw do stosowania art. 251

k.p. w tym zakresie.

Przepis art. 10 ust. 4 Karty Nauczyciela wprowadza bowiem przesłanki warunkujące

dopuszczalność zawarcia takiej umowy, które nie są znane Kodeksowi pracy. Jeżeli

są one spełnione (występuje potrzeba wynikająca z organizacji nauczania lub za-

stępstwa nieobecnego nauczyciela), to możliwe jest zawieranie kolejnych umów na

czas określony, bez ograniczenia ich liczby. Z kolei w wyroku z 10 października 2002

r. stanowisko, iż art. 251

k.p. nie ma zastosowania do umów o pracę zawieranych z

bezrobotnymi w ramach ich zatrudnienia przy robotach publicznych (art. 20 i 21

ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, jedno-

lity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 6, poz. 56 ze zm.), Sąd Najwyższy oparł na tym, że za-

trudnienie przy robotach publicznych ma wyłącznie charakter terminowy i nie może

przekraczać 12 miesięcy.

Zarzut naruszenia przepisów wykonawczych do ustawy z dnia 27 sierpnia

1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnospraw-

nych nie mógł być rozpatrzony, ponieważ wskazanie całego aktu prawnego nie może

8

być uznane za przytoczenie podstawy kasacji w rozumieniu art. 3933

§ 1 pkt 3 w

związku z art. 3931

§ pkt 1 k.p.c. (zob. np. postanowienie Sądu Najwyższego z 9

stycznia 2002, II UKN 662/00, OSNP 2003 nr 21, poz. 527).

Nieuzasadniony okazał się również zarzut naruszenia przez zaskarżony wyrok

art. 233 § 1 w związku z art. 382 k.p.c. przez dokonanie przez Sąd Okręgowy ustaleń

odmiennych od ustaleń Sądu Rejonowego. W uzasadnieniu tego zarzutu skarżący

wskazał, że Sąd drugiej instancji zmienił ustalenia Sądu Rejonowego w zakresie

przesunięcia czasu trwania umów o pracę uznając, że nie nastąpiło przedłużanie

umów, lecz zawieranie przez strony nowych, kolejnych umów na czas określony,

podczas, gdy przedłużenie czasu trwania zawartej przez strony umowy terminowej

było usprawiedliwione treścią art. 26 ustawy z 1997 r., tj. koniecznością zatrudniania

powódki przez co najmniej 54 miesiące. Niedotrzymanie tego terminu spowodowa-

łoby bowiem konieczność zwrotu przez pracodawcę otrzymanych środków. Powódka

godziła się na zawieranie kolejnych umów na czas określony, które w istocie były

przedłużeniem czasu trwania stosunku pracy do 54 miesięcy i miała świadomość, że

jest zatrudniana w ramach środków PFRON jako osoba niepełnosprawna. Twierdze-

nia te nie są jednak przekonujące. Należy przypomnieć, że Sąd Najwyższy, jako sąd

kasacyjny, jest „sądem prawa", a nie „sądem faktu" i z tego względu nie jest dopusz-

czalne przenoszenie do postępowania kasacyjnego sporów dotyczących stanu fak-

tycznego, gdyż jego ustalenie należy do sądów meriti. Z tego względu postawienie w

kasacji zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu

przez skarżącego stanu faktycznego, ustalonego przez niego na podstawie własnej

oceny dowodów. Skarżący może tylko wykazywać, posługując się wyłącznie argu-

mentami jurydycznymi, że sąd drugiej instancji rażąco naruszył ustanowione w wy-

mienionym przepisie zasady oceny wiarygodności i mocy dowodów i że naruszenie

to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z 14 stycz-

nia 2000 r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 nr 7-8, poz. 139 i orzeczenia powołane w

jego uzasadnieniu). Takich jurydycznych argumentów kasacja nie zawiera. Należy

też stwierdzić, że zgodnie z ustaloną judykaturą nie narusza zasady swobodnej

oceny dowodów przewidzianej w art. 233 k.p.c. sąd, który z określonego materiału

dowodowego wyprowadził logicznie poprawne i zgodne z zasadami doświadczenia

życiowego wnioski, nawet gdy z tego samego materiału dałoby się wysnuć równie

logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego wnioski odmienne (zob. np.

wyroki Sądu Najwyższego z 27 września 2002 r., IV CKN 1316/00, LEX nr 80273 i z

9

27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906). W niniejszej sprawie skarżący

nie potrafił zresztą przeciwstawić spełniającym powyższe warunki ustaleniom Sądu

odpowiadającej im pod tym względem wersji własnej. W szczególności jego

twierdzenie, iż zawieranie przez strony nowych, kolejnych umów na czas określony

było usprawiedliwione koniecznością zatrudniania powódki przez co najmniej 54

miesiące w celu uniknięcia konsekwencji finansowych związanych z niedotrzyma-

niem warunku zatrudniania osoby niepełnosprawnej przez taki co najmniej okres, nie

daje się pogodzić z faktem, że zatrudnienie powódki trwało dłużej. Okres 54 miesięcy

upływał bowiem - zgodnie z wyliczeniem samego skarżącego - 31 maja 2002 r., a

termin rozwiązania ostatniej z zawartych umów na czas określony upływał 31 grudnia

2002 r. W tej sytuacji, przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że obowiązek zatrudniania

powódki, wynikający z umowy z 5 maja 1997 r. zawartej między Wojewódzkim Urzę-

dem Pracy - Wojewódzkim Ośrodkiem do spraw Zatrudnień i Rehabilitacji w P.T. i

Rejonowym Urzędem Pracy w O., wygasał po upływie 36 miesięcy, nie podważa po-

prawności przyjętego przez Sąd wniosku, iż długość wynikającego z ustawy okresu

obowiązkowego zatrudnienia powódki, jako osoby niepełnosprawnej, nie była czyn-

nikiem decydującym o okresie jej zatrudnienia przez pozwanego.

Na koniec należy stwierdzić, że zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art.

382 k.p.c. nie został w kasacji uzasadniony, co uniemożliwia Sądowi Najwyższemu

jego rozważenie.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39312

k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie art. 98 § 1 k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.