Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 października 2004 r.

II KK 279/04

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 19 PAŹDZIERNIKA 2004 R.

II KK 279/04

W myśl przepisu art. 387 § 2 k.p.k. uwzględnienie przez sąd wniosku

oskarżonego o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie określonej kary

lub środka karnego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego jest

możliwe tylko wtedy, gdy nie budzi wątpliwości nie tylko zasadnicza kwe-

stia sprawstwa czynu przez określoną osobę, ale wszelkie te okoliczności,

które są istotne dla ustaleń o odpowiedzialności karnej sprawcy, w tym dla

właściwej oceny prawnej czynu będącego przedmiotem osądu.

Przewodniczący: Prezes SN L. Paprzycki.

Sędziowie: SN D. Rysińska (sprawozdawca),

SO (del. do SN) T. Artymiuk.

Prokurator Prokuratury Krajowej: W. Smardzewski.

Sąd Najwyższy w sprawie Piotra B., skazanego z art. 156 § 2 k.k., po

rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 19 października 2004 r.,

kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść od wyro-

ku Sądu Rejonowego w R. z dnia 22 stycznia 2004 r.,

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę p r z e k a z a ł do ponownego

rozpoznania Sądowi Rejonowemu w R.

U Z A S A D N I E N I E

Wyrokiem z dnia 22 stycznia 2004 r. Sąd Rejonowy w R. uznał Piotra

B. za winnego tego, że „w dniu 17 sierpnia 2002 r. w miejscowości S. nie-

umyślnie spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu Walentego C. w ten

2

sposób, że zadał mu cios pięścią w twarz, w wyniku czego Walenty C.

upadł na twarde podłoże i uderzył o nie głową, doznając przy tym obrażeń

ciała w postaci: krwawienia z nosa i obrzęku nosa, podbiegnięcia krwawe-

go lewego łuku jarzmowego, urazu śródczaszkowego ze stłuczeniem mó-

zgu i pnia mózgu, złamania kości podstawy czaszki, niewydolności odde-

chowej oraz krwiaka podtwardówkowego, które to obrażenia wywołały u

niego chorobę realnie zagrażającą życiu w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2

k.k.”, tj. za winnego przestępstwa określonego w art. 156 § 2 k.k. i za tak

przypisany czyn skazał go na karę roku pozbawienia wolności z warunko-

wym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat oraz grzywny w wy-

sokości 80 stawek dziennych, licząc po 10 zł za jedną stawkę.

Wyrok ten uprawomocnił się, nie będąc przedmiotem zaskarżenia

żadnej ze stron.

Obecnie wyrok ten kasacją, wniesioną w trybie określonym przepi-

sem art. 521 k.p.k., zaskarżył Prokurator Generalny. Zaskarżył on wyrok w

całości na niekorzyść Piotra B., stawiając w skardze zarzut „rażącego i ma-

jącego wpływ na treść orzeczenia naruszenia art. 387 § 2 k.p.k., polegają-

cego na wydaniu wyroku skazującego bez przeprowadzenia postępowania

dowodowego w sytuacji, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa budziły

wątpliwości, a nadto pokrzywdzony nie został pouczony o możliwości zło-

żenia przez oskarżonego wniosku o wydanie wyroku w tym trybie, co

uniemożliwiło mu zgłoszenie sprzeciwu”. Podnosząc powyższy zarzut Pro-

kurator Generalny wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i o przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w R.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja jest w pełni zasadna, a jej wniosek zasługuje na uwzględnie-

nie.

W myśl przepisu art. 387 § 2 k.p.k. uwzględnienie przez sąd wniosku

oskarżonego o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie określonej kary

3

lub środka karnego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego jest

możliwe tylko wtedy, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą

wątpliwości. Wątpliwości nie może przy tym budzić nie tylko zasadnicza

kwestia sprawstwa czynu przez określoną osobę, ale wszelkie te okolicz-

ności, które są istotne dla ustaleń o odpowiedzialności karnej sprawcy, w

tym dla właściwej oceny prawnej czynu będącego przedmiotem osądu. Ist-

nienie tej przesłanki podlega kontroli sądu, zaś stwierdzenie jakichkolwiek

wątpliwości co do, przykładowo, rodzaju i stopnia zawinienia, skutku prze-

stępnego działania, rozmiaru wyrządzonej szkody, nakazuje przeprowa-

dzenie postępowania dowodowego, choćby zostały spełnione pozostałe

przesłanki wyrokowania w omawianym trybie, a wśród nich brak sprzeciwu

ze strony uprawnionych podmiotów.

W niniejszej sprawie wskazany warunek nie został spełniony, o czym

świadczy zestawienie następujących faktów.

Akt oskarżenia, zarzucający Piotrowi B. nieumyślne spowodowanie

ciężkiego uszczerbku na zdrowiu Walentego C., wpłynął do Sądu Rejono-

wego w dniu 23 kwietnia 2003 r. Powyższe zostało poprzedzone wyda-

niem, w dniu 19 marca 2003 r., opinii przez biegłego lekarza, w której zao-

piniowano charakter doznanych przez pokrzywdzonego obrażeń oraz ak-

tualny na dzień opisanego badania, stan jego zdrowia (m.in. niezdolność

samodzielnego poruszania się, niemożność nawiązania rzeczowego kon-

taktu).

Do rozpoznania sprawy Sąd Rejonowy przystąpił w dniu 22 stycznia

2004 r. Tego też dnia na rozprawę zgłosił się brat pokrzywdzonego, Henryk

C., który przedłożył akt zgonu Walentego C. Z dokumentu tego wynika, że

Walenty C. zmarł w dniu 5 maja 2003 r.

Powyższe znalazło się poza uwagą Sądu Rejonowego, który (przy

braku sprzeciwu prokuratora) uwzględnił wniosek oskarżonego o wydanie –

bez przeprowadzenia postępowania dowodowego – wyroku skazującego

4

na wskazaną wyżej karę za przestępstwo kwalifikowane z art. 156 § 2 k.k.

Tymczasem informacja o śmierci pokrzywdzonego, która nastąpiła niemal

bezpośrednio po zakończeniu postępowania przygotowawczego, stanowiła

oczywistą przesłankę uniemożliwiającą jednoznaczne wnioskowanie, że

okoliczności popełnienia tego przestępstwa nie budzą wątpliwości. Na

podstawie bowiem istniejącego stanu sprawy, nie sposób było dokonać

niebudzącej zastrzeżeń oceny skutku działania oskarżonego, a co za tym

idzie, oceny prawnej zarzucanego mu czynu. Właśnie dla rozwiania po-

wstałych w tym zakresie wątpliwości, konieczne było przeprowadzenie po-

stępowania dowodowego, a to w celu dokonania ustaleń co do przyczyny

śmierci pokrzywdzonego i co do ewentualnego związku przyczynowego

pomiędzy faktem jego zgonu a doznaniem przezeń opisanego w akcie

oskarżenia urazu.

W świetle powyższego nie ulega wątpliwości, że wyrokując na wnio-

sek oskarżonego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego, Sąd

Rejonowy rażąco naruszył przepis art. 387 § 2 k.p.k., i to w sposób, który

mógł mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego kasacją wyroku. Nie moż-

na bowiem wykluczyć, że przeprowadzenie wskazanych ustaleń mogłoby

doprowadzić do zmiany oceny prawnej zarzucanego Piotrowi B. działania,

a w konsekwencji także i do zmiany oceny w zakresie ewentualnej represji

karnej.

Powyższe stanowi też wystarczającą podstawę podzielenia zasadno-

ści wniosku autora kasacji co do konieczności uchylenia zaskarżonego wy-

roku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Z tych przyczyn nie

ma potrzeby głębszego rozważania tej części zarzutu skargi, w której pod-

nosi się kwestię niepouczenia brata zmarłego Walentego C. o możliwości

wyrażenia sprzeciwu wobec omawianego wniosku oskarżonego. Stwierdzić

jedynie należy, że fakt poinformowania tej osoby – jak wymaga tego prze-

pis art. 387 § 2 k.p.k. – o możliwości zgłoszenia przez oskarżonego wnio-

5

sku o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie określonej kary, istotnie

nasuwa wątpliwości w świetle ogólnikowego zapisu protokołu rozprawy,

zarówno w zakresie samej treści pouczenia („o przysługujących mu pra-

wach wynikających z art. 52 § 1 k.p.k. oraz o treści art. 46 § 1 i § 2 k.k.”) –

udzielonego przed rozpoczęciem przewodu sądowego i złożeniem przez

oskarżonego wniosku, jak i braku wzmianki co do obecności pokrzywdzo-

nego przy składaniu tego wniosku. W tym stanie sprawy, Sąd Najwyższy

uznał za niezbędne zwrócenie uwagi na konieczność starannego przepro-

wadzania i dokumentowania omawianych czynności procesowych, skoro

jednym z warunków prawidłowego stosowania instytucji określonej w prze-

pisach art. 387 k.p.k., jest brak sprzeciwu pokrzywdzonego wobec złożo-

nego przez oskarżonego, w tym zakresie, wniosku.

Kierując się przytaczanymi względami, Sąd Najwyższy orzekł, jak w

wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.