Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 października 2004 r.

I PK 688/03

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 27 października 2004 r.

I PK 688/03

Po powołaniu pracownika do zarządu spółki handlowej nie jest wyma-

gane ponowne zawarcie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

pracy albo jej potwierdzenie przez radę nadzorczą, względnie pełnomocnika

ustanowionego uchwałą walnego zgromadzenia.

Przewodniczący SSN Herbert Szurgacz, Sędziowie SN: Zbigniew Hajn,

Andrzej Kijowski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 października 2004 r.

sprawy z powództwa Dariusza F. przeciwko P.-K. SA w upadłości w W. Oddziałowi w

K. o zapłatę, na skutek kasacji strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu

Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie z dnia 4 września 2003 r. [...]

1) o d d a l i ł kasację;

2) zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 1800 zł (słownie zło-

tych: jeden tysiąc osiemset) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Koszalinie, po rozpo-

znaniu sprawy z powództwa Dariusza F. przeciwko „P.-K.” SA w upadłości w W. -

Oddział w K., wyrokiem z dnia 4 września 2003 r. [...] oddalił apelację pozwanej

Spółki od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy w Białogardzie z dnia 13 maja 2003

r. [...], zasądzającego od pozwanej na rzecz powoda łącznie 33.746 zł, z kwoty

71.246 zł jakiej żądał on tytułem odszkodowania za powstrzymywanie się od działal-

ności konkurencyjnej wobec pracodawcy.

W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy przejął jako własne ustalenia

faktyczne poczynione w postępowaniu w pierwszej instancji oraz podzielił ich prawną

kwalifikację. W dniu 15 maja 2000 r. powód został na czas nieokreślony zatrudniony

na stanowisku dyrektora finansowego. Równocześnie doszło do zawarcia umowy o

2

zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Strony ustaliły w niej, że w okresie

roku od dnia ustania stosunku pracy będzie on od pozwanego otrzymywał odszko-

dowanie w wysokości 25% wynagrodzenia z ostatniego roku trwania stosunku pracy.

W związku z powołaniem powoda z dniem 20 października 2000 r. w skład zarządu

Spółki zatrudniony on został na stanowisku dyrektora finansowego oraz członka kie-

rownictwa Spółki. Towarzyszyło temu zawarcie nowej umowy o pracę. Zgodnie z jej

§ 19, w okresie sześciu miesięcy po ustaniu stosunku pracy, pracownik zobowiązuje

się, na warunkach określonych w odrębnej umowie o zakazie konkurencji, do po-

wstrzymywania się od wszelkiej działalności konkurencyjnej w stosunku do pozwa-

nej. Z kolei w § 24 ust. 2 umowy postanowiono, że „umowa ta rozwiązuje i zastępuje

wszelkie inne uzgodnienia, postanowienia lub umowy w zakresie objętym jej treścią i

stanowi wyłączną podstawę dla stosunku pracy objętego umową”. Z dniem 1 maja

2002 r. rozwiązano z powodem umowę o pracę z zachowaniem okresu wypowiedze-

nia. Z kolei w październiku 2002 r. zwrócił się on do przewodniczącej rady nadzor-

czej pozwanej Spółki o wyrażenie zgody na wykonywanie działalności zarobkowej

oraz o wypłatę należnego odszkodowania z tytułu powstrzymywania się od działal-

ności konkurencyjnej. Na posiedzeniu rady nadzorczej w dniu 5 listopada 2002 r.

stwierdzono, że umowa o pracę z powodem została rozwiązana i nie ma on obo-

wiązku uzyskiwania zgody na podjęcie dodatkowej działalności zarobkowej. Jeśli

chodzi zaś o wypłatę odszkodowania z tytułu powstrzymywania się od prowadzenia

działalności konkurencyjnej, to pozwana Spółka odmówiła jego wypłaty pismem z

dnia 8 listopada 2002 r.

Zdaniem Sądu Okręgowego powód był wprawdzie na podstawie przepisów

kodeksu handlowego zobowiązany do powstrzymywania się od wykonywania dzia-

łalności konkurencyjnej wobec pracodawcy, lecz nie zmienia to faktu, że strony nadal

obowiązywała umowa o zakazie konkurencji z dnia 15 maja 2000 r. Nie została ona

bowiem skutecznie rozwiązana. W ocenie Sądu jedyną zmianą, która nastąpiła

wskutek zawarcia w dniu 20 października 2000 r. nowej umowy o pracę, było skróce-

nie okresu obowiązywania zakazu konkurencji. Zdaniem Sądu, postanowienie § 19

tejże umowy nie może zastąpić umowy o zakazie konkurencji, co zdaje się sugero-

wać treść jej § 24 ust. 2, ponieważ ze stypulacji tej jednoznacznie wynika, że strony

odwoływały się do odrębnej umowy o zakazie konkurencji. Nie chodziło więc o

umowę, która dopiero będzie zawarta, ale umowę już obowiązującą. Wniosek ten

3

potwierdziło postępowanie dowodowe przeprowadzone przez Sąd pierwszej instan-

cji.

Od wyroku Sądu Okręgowego kasację złożyła strona pozwana. Zaskarżając

go w całości zarzuciła naruszenie prawa materialnego polegające na błędnej wykład-

ni art. 374 k.h. Ponadto wskazała na naruszenie prawa procesowego - art. 233 § 1

k.p.c., wyrażające się w „dokonaniu ustaleń z przekroczeniem granic swobodnego

uznania poprzez przyjęcie, że na mocy § 24 ust. 2 umowy z dnia 20 października

2002 r. nie nastąpiło rozwiązanie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

pracy”. Pozwana Spółka zarzuciła również naruszenie art. 378 § 2 k.p.c. poprzez

„nierozpoznanie zarzutu nieważności umowy z dnia 15 maja 2002 r. na podstawie

art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 374 k.h. oraz nierozpoznanie zarzutu złożonego jako za-

rzut ewentualny - nieważności umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku

pracy z dnia 15 maja 2000 r. na podstawie art. 58 § 2 k.c. jako sprzecznej z zasa-

dami współżycia społecznego”. Pozwany wskazał także naruszenie art. 100 k.p.c.

Miało ono polegać na niezastosowaniu ustawowej zasady stosunkowego rozdziela-

nia kosztów postępowania uwzględniającego wynik procesu i przyznanie takich

kosztów tylko jednej stronie.

Zdaniem pozwanego umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy

zawarta w dniu 15 maja 2000 r. przestała obowiązywać nie tylko dlatego, że rozwią-

zano ją na podstawie § 24 ust. 2 umowy, ale również dlatego, że nie może istnieć

zobowiązanie pozwanej wobec powoda na podstawie umowy, w której strona była

reprezentowana niezgodnie z art. 374 k.h. O ile bowiem w dniu 15 maja 2000 r. po-

wód nie był członkiem zarządu, a zatem w imieniu pozwanego umowę zawierał za-

rząd, o tyle po dniu 20 października 2000 r. pozwanego reprezentowała rada nadzor-

cza. Według pozwanej Spółki, była to bezpośrednia przyczyna ponownego zawarcia

umowy o pracę. Skoro zatem w umowie z dnia 15 maja 2000 r. Spółka nie była re-

prezentowana w sposób określony w art. 374 k.h., to po 20 października 2000 r.,

umowa ta - na podstawie art. 58 § 1 k.c. - stała się nieważna. Jej zdaniem, istotne

jest również to, że do zawarcia umowy doszło nie tyle z konieczności ochrony intere-

sów pracodawcy, ile dla dodatkowego finansowego zabezpieczenia powoda.

W ocenie skarżącego doszło również do przekroczenia granic swobodnej

oceny dowodów. Jego zdaniem, celem § 24 ust. 2 nowej umowy z dnia 20 paździer-

nika 2002 r. „było zastąpienie dotychczasowej umowy o pracę oraz wszelkich innych

stosunków prawnych łączących spierające się strony. Skoro zatem umowa o pracę z

4

dnia 15 maja 2000 r. została rozwiązana, to również przestała obowiązywać umowa

o zakazie konkurencji”.

Jeśli chodzi zaś o kwestię naruszenia art. 100 k.p.c., to pozwany stwierdził,

że „sąd drugiej instancji uznał zasadność zarzutu pozwanego i zmienił wyrok Sądu

Rejonowego, ale tylko co do wysokości, natomiast nie co do zasady.” W tym świetle

koszty zastępstwa procesowego powinny zostać, zgodnie z art. 100 k.p.c. wzajemnie

zniesione.

W odpowiedzi na kasację, powód wniósł o jej oddalenie. Jego zdaniem,

umowa o zakazie konkurencji z dnia 15 maja 2000 r. przez obie strony uznana zo-

stała za umowę odrębną. Wynika to jednoznacznie z treści jej § 19. W tym świetle

uprawnione jest twierdzenie, że w dniu 20 października 2000 r. doszło wyłącznie do

jej potwierdzenia przez radę nadzorczą.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja podlega oddaleniu, ponieważ jej podstawy okazały się nieusprawie-

dliwione. Zgodnie z art. 1012

§ 1 w związku z art. 1011

k.p. pracodawca i pracownik

mający dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby nara-

zić pracodawcę na szkodę, mogą zawrzeć umowę o zakazie konkurencji po ustaniu

stosunku pracy, w wyniku czego pracownikowi nie wolno prowadzić działalności kon-

kurencyjnej wobec pracodawcy ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy

lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką działalność. Ze styliza-

cji cytowanych przepisów wynika, że zakaz konkurencji powinien być uregulowany w

odrębnej umowie, co w niniejszej sprawie nie jest sporne, albowiem do jej zawarcia

doszło w dniu 15 maja 2000 r. Sporne jest natomiast, czy umowa ta uległa rozwiąza-

niu na skutek zawarcia między stronami kolejnej umowy o pracę wskutek powołania

powoda do zarządu pozwanej w dniu 20 października 2000 r. Pozwana wywodzi

ustanie tego stosunku obligacyjnego z § 24 ust. 2 umowy, w którym postanowiono,

że „umowa ta rozwiązuje i zastępuje wszelkie inne uzgodnienia, postanowienia lub

umowy w zakresie objętym jej treścią i stanowi wyłączną podstawę dla stosunku

pracy objętego umową”. Tymczasem z powołanego uzgodnienia wynika, że rozwią-

zuje ono, względnie zastępuje inne umowy lub postanowienia, ale tylko w zakresie

objętym jego treścią. Jeśli chodzi więc o zakres dotyczący zakazu konkurencji, to

zastosowanie znajduje wyłącznie jej § 19, zgodnie z którym „w okresie sześciu mie-

5

sięcy po ustaniu stosunku pracy, pracownik zobowiązuje się, na warunkach określo-

nych w odrębnej umowie o zakazie konkurencji, do powstrzymywania się od wszel-

kiej działalności konkurencyjnej w stosunku do pozwanej”. Z treści tego postanowie-

nia jednoznacznie wynika, że umowa o pracę z dnia 20 października 2000 r. nie za-

stąpiła, ani nie uchyliła umowy o zakazie konkurencji, a jedynie w opisanej części ją

zmodyfikowała.

Sąd Najwyższy w pełni podziela zatem prawną kwalifikację omówionych zo-

bowiązań, której dokonały Sądy obu instancji. Cytowany § 19 umowy może być za-

tem rozumiany wyłącznie w ten sposób, że dokonuje skrócenia okresu powstrzymy-

wania się od działalności konkurencyjnej, odsyłając w pozostałym zakresie do odręb-

nej umowy o zakazie konkurencji, i to bynajmniej nie umowy, która dopiero zostanie

zawarta, ale już istnieje. W tym świetle za błędny należy uznać argument sformuło-

wany przez pozwaną, że rozwiązanie dotychczasowej umowy o pracę prowadzi rów-

nież do rozwiązania umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, albo-

wiem istotą tego rodzaju umowy jest to, że obowiązuje ona właśnie po rozwiązaniu

umowy o pracę a jakakolwiek zmiana jej treści, w tym postanowień dotyczących

okresu obowiązywania, zależy wyłącznie od zgodnej woli stron.

Jeśli chodzi o zarzut nieważności umowy o zakazie konkurencji z powodu

braku stosownej reprezentacji, do czego - zdaniem skarżącej Spółki - doszło na

skutek powołania powoda w skład zarządu, to jest on również bezzasadny. Przepis

art. 374 k.h. stanowi, że w umowach pomiędzy spółką a członkami zarządu, tudzież

w sporach z nimi reprezentuje spółkę rada nadzorcza lub pełnomocnicy, powołani

uchwałą walnego zgromadzenia. Okoliczność, że umowę o zakazie konkurencji pod-

pisywali uprawnieni członkowie zarządu, co po powołaniu powoda do zarządu byłoby

niedopuszczalne, w żaden sposób nie wpływa na ważność takiej umowy, jak też nie

powoduje „następczego odpadnięcia jej prawnej podstawy” po dacie powołania. Nie

jest również konieczne „legalizowanie” takiej umowy przez radę nadzorczą lub peł-

nomocnika. Należy bowiem wskazać, że powołanie do zarządu prowadzi jedynie do

powstania stosunku prawnego pomiędzy członkiem zarządu a spółką, który pozo-

stając w sferze prawa handlowego funkcjonuje niezależnie od dotychczasowych czy

nowo powstałych stosunków prawnych, podporządkowanych reżimowi prawa pracy.

Dlatego też na ocenę ważności umowy członka zarządu o zakazie konkurencji nie

wpływa jego obowiązek powstrzymywania się od zajmowania się interesami konku-

rencyjnymi na podstawie art. 204 § 1 k.h.

6

W powyższym kontekście nie może więc zostać uwzględniony zarzut przekro-

czenia granic swobodnej oceny dowodów. Podobnie nieuzasadnione jest twierdzenie

o naruszeniu art. 100 k.p.c., polegającego - zdaniem skarżącego - na niezastosowa-

niu ustawowej zasady rozdzielania kosztów procesu uwzględniającego wynik sprawy

i przyznanie takich kosztów tylko jednej stronie. Zgodnie z powołaną regulacją w ra-

zie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub

stosunkowo rozdzielone. Wyrażona w ten sposób zasada dotyczy kompensaty

kosztów procesu, znajdującej zastosowanie w wypadku częściowego uwzględnienia

żądań, co stanowi możliwość elastycznego kształtowania odpowiedzialności za wy-

nik sprawy. Ponieważ jednak określenie sumy należnej powodowi zależało od oceny

sądu (art. 100 zdanie drugie k.p.c.), to Sąd Okręgowy słusznie skorygował orzecze-

nie Sądu pierwszej instancji w części dotyczącej zasądzonych kosztów zastępstwa

procesowego, obniżając na podstawie § 6 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28

września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez

Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr

163, poz. 1348) kwotę należną powodowi z tytułu wygrania sprawy jedynie w części i

nakładając obowiązek zapłaty na pozwanego.

Mając powyższe na względzie Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.