Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 października 2004 r.

II UK 66/04

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 28 października 2004 r.

II UK 66/04

W sprawie o wyłączenie z pracowniczego ubezpieczenia społecznego,

pracownikowi przysługuje status ubezpieczonego, a pracodawca jest zaintere-

sowanym w rozumieniu art. 47711

§ 1 k.p.c.

Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Andrzej Kijowski, Herbert Szurgacz.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 28 paź-

dziernika 2004 r. sprawy z wniosku Zdzisława S. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń

Społecznych-Oddziałowi w S. o emeryturę i zwrot świadczenia, na skutek kasacji

wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 3 grudnia 2003 r.

[...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i poprzedzający go wyrok Sądu Okręgowego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie z dnia 30 stycznia 2002 r.,

zniósł postępowanie w sprawie, którą przekazał temu Sądowi Okręgowemu do po-

nownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Poznaniu wyrokiem

z dnia 3 grudnia 2003 r. oddalił apelację ubezpieczonego Zdzisława S. od wyroku

Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Szczecinie z dnia 30

stycznia 2002 r., oddalającego odwołanie ubezpieczonego od decyzji z dnia 6 lipca

2001 r. odmawiającej mu prawa do wcześniejszej emerytury dla pracowników zwal-

nianych z pracy z przyczyn dotyczących zakładu pracy oraz od decyzji z dnia 20

lipca 2001 r. zobowiązującej ubezpieczonego do zwrotu nienależnie pobranych

świadczeń z tego tytułu w okresie od 1 lipca 1998 r. do 30 marca 2001 r., w łącznej

kwocie 42.480,59 zł. W sprawie tej ustalono, że ubezpieczony w dniu 27 listopada

1997 r. zgłosił wniosek o przyznanie mu prawa do emerytury, przedkładając świa-

2

dectwo pracy wystawione przez jego ostatniego pracodawcę Henryka B. „H.-B.”, z

którego wynikało, że był zatrudniony w tej firmie na podstawie umowy o pracę w

okresie od 8 sierpnia do 8 listopada 1997 r. Umowa ta została rozwiązana z powodu

likwidacji stanowiska pracy ubezpieczonego, tj. z przyczyn ekonomicznych dotyczą-

cych pracodawcy. W wyniku tego wniosku oraz złożonej dokumentacji organ rentowy

przyznał ubezpieczonemu prawo do emerytury na podstawie przepisów rozporzą-

dzenia Rady Ministrów z dnia 25 marca 1997 r. w sprawie wcześniejszego przecho-

dzenia na emeryturę pracowników zwalnianych z pracy z przyczyn dotyczących

zakładu pracy (Dz.U. Nr 29, poz. 159). Następnie prawomocnym wyrokiem z dnia 28

marca 2001 r. [...] Sąd Okręgowy w Szczecinie oddalił odwołanie Henryka B. od de-

cyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w S. o wyłączeniu Zdzisława S. z ubezpie-

czenia społecznego pracowników, po ustaleniu, że w okresie od dnia 8 sierpnia do

dnia 8 listopada 1997 r. Zdzisław S. nie świadczył pracy na rzecz pracodawcy Hen-

ryka B. prowadzącego firmę „H.-B.”, a łącząca te strony umowa o pracę była po-

zorna.

W ramach takich ustaleń Sąd pierwszej instancji uznał, że wiąże go prawo-

mocny wyrok tego Sądu z dnia 28 marca 2001 r., z którego wynika, że ubezpieczony

nie podlegał pracowniczemu ubezpieczeniu społecznemu w okresie od dnia 8 sierp-

nia do dnia 8 listopada 1997 r., gdyż nie świadczył pracy na rzecz Henryka B., a

przeto nie mógł powoływać się na rozwiązanie tej pozornej umowy o pracę z przy-

czyn dotyczących pracodawcy. W konsekwencji nie przysługiwało mu prawo do

wcześniejszej emerytury, a decyzją z dnia 6 lipca 2001 r. organ rentowy zasadnie

odmówił mu tego prawa. Ponadto z powodu świadomego wprowadzenia w błąd tego

organu ubezpieczony został prawidłowo zobowiązany do zwrotu nienależnie pobra-

nych świadczeń emerytalnych na zasadzie art. 138 ust. 1 i 2 (Sąd Okręgowy mylnie

powołał się na art. 133 ust. 1 i 2 pkt 2) ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emerytu-

rach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 162, poz. 1118 ze

zm., powoływanej dalej jako ustawa o emeryturach i rentach).

Stanowisko takie podzielił Sąd Apelacyjny, który zwrócił uwagę, że w sprawie

zakończonej prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 28

marca 2001 r. [...], oddalającym odwołanie Henryka B. od decyzji ZUS z dnia 26

czerwca 1998 r. wyłączającej z pracowniczego ubezpieczenia społecznego Zdzisła-

wa S. w okresie od 8 czerwca do 8 listopada 1997 r., ubezpieczony był wezwany do

wzięcia w niej udziału jako „zainteresowany”, ale na rozprawie w dniu 28 marca 2001

3

r. oświadczył, że nie przystępuje do sporu w takim charakterze. W konsekwencji

prawomocny wyrok wydany w tej sprawie korzysta z powagi rzeczy osądzonej, co

oznacza, że wiąże on nie tylko strony i sąd, który go wydał, ale również inne sądy i

inne organy państwowe (art. 365 § 1 k.p.c.). Zdaniem Sądu Apelacyjnego oznaczało

to, że wyrok ten korzysta z powagi rzeczy osądzonej także w stosunku do ubezpie-

czonego, który nie mógł skorzystać z prawa do wcześniejszej emerytury dla pracow-

ników zwalnianych z pracy z przyczyn ekonomicznych leżących po stronie praco-

dawcy, skoro „z ustaleń Sądu” wynika, że w okresie od dnia 8 sierpnia do dnia 8 li-

stopada 1997 r. nie świadczył pracy na rzecz Henryka B. Pozorne zawarcie między

tymi stronami umowy o pracę, a następnie jej rozwiązanie służyło ubezpieczonemu

wyłącznie do wystąpienia z wnioskiem o przyznanie prawa do wcześniejszej emery-

tury. Wobec wyłączenia go z pracowniczego ubezpieczenia społecznego w spornym

okresie ubezpieczony nie spełnił warunków do przyznania tego prawa, ponieważ

jego ostatnim okresem ubezpieczenia był „zasiłek dla bezrobotnych”. W tak ustalo-

nych okolicznościach sprawy Sąd Apelacyjny potwierdził stanowisko Sądu pierwszej

instancji, że ubezpieczony pobierał „nieprawnie na skutek świadomego wprowadze-

nia w błąd organu rentowego” wcześniejszą emeryturę i z tego względu był zobowią-

zany do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za okres 3 lat wstecz wraz z usta-

wowymi odsetkami (art. 138 ust. 1 i 2 i art. 4 ustawy o emeryturach i rentach).

W kasacji ubezpieczonego zarzucono oczywiste i rażące naruszenie: 1) art.

365 § 1 i art. 366 k.p.c. - wskutek uznania powagi rzeczy osądzonej prawomocnym

wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 28 marca 2001 r. i związania tym

wyrokiem w sprawie ubezpieczonego przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecz-

nych-Oddziałowi w S., a także 2) art. 244 k.p.c. - przez zamknięcie rozprawy bez do-

statecznego wyjaśnienia sprawy, co spowodowało utrzymanie w mocy niesprawie-

dliwych, bo opartych na niezgodnych z prawdą przesłankach decyzji organu rento-

wego o wstrzymaniu ubezpieczonemu wypłaty świadczeń emerytalnych i nakazaniu

zwrotu pobranych świadczeń w łącznej wysokości 42.480,59 zł. Podniesione zarzuty

skutkują ponadto nieważnością postępowania, ponieważ uznanie związania Sądów

sentencją i uzasadnieniem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z

dnia 28 marca 2001 r. spowodowało pozbawienie ubezpieczonego możności obrony

jego praw (art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 2 i 45 Konstytucji) wskutek odmowy

prawa „do dowodzenia prawdziwości swoich twierdzeń”. Na takich podstawach skar-

4

żący wniósł o uchylenie zaskarżonych wyroków Sądu pierwszej i drugiej instancji i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

W uzasadnieniu skarżący podał, że w sprawie Henryka B. przeciwko Zakła-

dowi Ubezpieczeń Społecznych był wezwany w charakterze świadka. Na zapytanie

Sądu, czy przystępuje do udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego odpo-

wiedział przecząco, nie uświadamiając sobie konsekwencji takiego stanowiska, a w

szczególności tego, że w kolejnym postępowaniu sądowym zostanie pozbawiony

możności dowodzenia prawdziwości wykonywania pracy w zakładzie Henryka B. w

okresie od 8 sierpnia do 8 listopada 1997 r. Ubezpieczony „tkwił w przekonaniu”, że

tamta sprawa dotyczyła „niepłacenia składek przez jego pracodawcę”. Gdyby było

inaczej, to niewątpliwie przystąpiłby do niej i miałby wówczas możliwość przedsta-

wienia dowodów na okoliczność rzeczywistego świadczenia pracy w spornym okre-

sie. Temu faktowi zaprzeczyli jedynie dwaj uczniowie praktykujący w zakładzie pracy

jego pracodawcy, których zeznania nie były wiarygodne, bowiem rozpoczynali oni

naukę w okresie późniejszym. Natomiast skarżący oferował złożenie zeznań przez

innych pracowników równocześnie zatrudnionych przez Henryka B., a te i inne wnio-

ski dowodowe zostały bezpodstawnie odrzucone, co stanowiło oczywiste pozbawie-

nie możności obrony jego praw.

Ponadto prawomocny wyrok, na który powoływały się Sądy w przedmiotowej

sprawie miał powagę rzeczy osądzonej wyłącznie między stronami oraz tylko co do

tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia (art. 366

k.p.c.). Skoro ubezpieczony nie był stroną postępowania w sprawie [...], to nie za-

chodziła tożsamość stron wymagana przez art. 366 k.p.c., w konsekwencji prawo-

mocny wyrok w tej sprawie nie korzystał z powagi rzeczy osądzonej w stosunku do

ubezpieczonego. Dotyczy to w szczególności argumentów powołanych w uzasadnie-

niu tego prawomocnego wyroku, którego moc wiążąca dotyczy wyłącznie jego sen-

tencji, a nie uzasadnienia. Oznacza to, że w rozpoznawanej sprawie Sądy były zo-

bowiązane do dokonania własnych wszechstronnych ustaleń oraz samodzielnej

oceny ich wartości dowodowej (art. 233 § 1 k.p.c.), a ich zaniechanie w tym zakresie

stanowiło rażące naruszenie prawa, co doprowadziło do wydania niesprawiedliwego

wyroku.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Zarzuty kasacji są usprawiedliwione. W rozpoznawanej sprawie Sąd Apela-

cyjny błędnie odczytał moc wiążącą prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w

Szczecinie z dnia 28 marca 2001 r. [...] w sprawie dotyczącej wyłączenia ubezpie-

czonego z pracowniczego ubezpieczenia społecznego, ale prowadzonej z odwołania

jego pracodawcy od decyzji organu rentowego. Tymczasem sprawa o wyłączenie

pracownika z pracowniczego ubezpieczenia społecznego powinna być prawidłowo

prowadzona z odwołania pracownika jako strony stosunku ubezpieczenia społeczne-

go, który decyzją organu rentowego został wyłączony z obowiązku podlegania temu

ubezpieczeniu. W takiej sprawie status ubezpieczonego przysługuje pracownikowi

wyłączonemu z pracowniczego ubezpieczenia społecznego, natomiast status zainte-

resowanego w rozumieniu art. 47711

§ 1 k.p.c. przysługuje jego pracodawcy, który w

stosunku ubezpieczenia społecznego jest płatnikiem składek zobowiązanym do zgło-

szenia pracowników do ubezpieczenia (art. 4 pkt 2a i art. 36 ust. 2 ustawy z dnia 13

października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, Dz.U. Nr 137, poz. 887

ze zm.) oraz do obliczania i przekazywania należnych składek z tytułu tego ubezpie-

czenia (art. 17 tej ustawy). Takiemu pracodawcy nie przysługuje prawo do świadczeń

z ubezpieczenia społecznego, których ubezpieczonego pozbawiały wydane w spra-

wie kolejne decyzje organu rentowego o wyłączeniu go z pracowniczego ubezpie-

czenia społecznego, o wstrzymaniu dalszej wypłaty wcześniejszej emerytury oraz

nakazującej zwrot nienależnie pobranych świadczeń z tego tytułu. Oznacza to, że

nawet gdyby decyzja o wyłączeniu ubezpieczonego z pracowniczego ubezpieczenia

społecznego została skierowana przez organ rentowy wyłącznie do jego pracodaw-

cy, który odwołał się od niej, to obowiązkiem Sądu było wezwanie tego płatnika skła-

dek do wskazania ubezpieczonego w trybie art. 195 § 1 k.p.c., którego należało za-

wiadomić o toczącym się procesie i możności (potrzebie) wstąpienia do sprawy w

charakterze ubezpieczonego (art. 195 § 2, 196 i 47711

k.p.c.). To ubezpieczony (art.

4 pkt 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) został bowiem wyłączony z

pracowniczego ubezpieczenia społecznego, a zatem to jego - jako strony stosunku

ubezpieczenia społecznego - wprost dotyczyły kolejne decyzje o wyłączeniu z pra-

cowniczego ubezpieczenia społecznego, wstrzymaniu wypłaty oraz zwrocie niena-

leżnie pobranych świadczeń emerytalnych. Wezwanie ubezpieczonego w charakte-

rze świadka (jak twierdzi skarżący), lub w charakterze zainteresowanego (na co nie

przystał), nie spełniało wymagań prawidłowego oznaczenia stron w sprawie z odwo-

łania od decyzji o wyłączeniu jego osoby z pracowniczego ubezpieczenia społeczne-

6

go, co w istocie rzeczy prowadziło do pozbawienia ubezpieczonego możności działa-

nia w tego rodzaju postępowaniu, w którym nie brał udziału jako jego strona (art. 379

pkt 5 k.p.c. w związku z art. 401 pkt 2 k.p.c.).

Równocześnie jednak skoro prawomocny wyrok Sądu Okręgowego z dnia 28

marca 2001 r. został wydany wyłącznie w sprawie z odwołania pracodawcy od decy-

zji organu rentowego o wyłączeniu ubezpieczonego z pracowniczego ubezpieczenia

społecznego, to orzeczenie to korzysta z powagi rzeczy osądzonej wyłącznie pomię-

dzy tymi stronami (odwołującym się pracodawcą a organem rentowym). To z kolei

oznacza, że res iudicata tego wyroku nie dotyczyła ubezpieczonego, który nie był

stroną tego postępowania i nie obejmowała go sentencja wyroku, także w zakresie

tego, co w związku z podstawą sporu stanowiło przedmiot owego rozstrzygnięcia

(art. 366 k.p.c.), zważywszy ponadto, że według utrwalonej judykatury (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2002 r., IV CKN 1073/00, LEX 55501), moc wią-

żąca prawomocnego wyroku dotyczy związania treścią sentencji, a nie uzasadnienia,

zawierającego prezentację przeprowadzonych dowodów i ocenę ich wiarygodności

(art. 365 k.p.c.).

Powyższe uwagi przeniesione na grunt przedmiotowej sprawy oznaczają, że

pominięcie lub odrzucenie wniosków dowodowych ubezpieczonego przedkładanych

na okoliczność potwierdzenia faktów rzeczywistego świadczenia przezeń pracy w

spornym okresie nastąpiło z oczywistym naruszeniem art. 244, 365 i 366 k.p.c. i to w

stopniu prowadzącym do pozbawienia ubezpieczonego możności obrony jego praw,

co skutkowało nieważnością postępowania zarówno przed Sądem Apelacyjnym, jak i

przed Sądem pierwszej instancji (art. 379 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 386 § 2 k.p.c.).

Nieważność postępowania Sąd Najwyższy bierze pod rozwagę z urzędu (art. 39311

§

1 in fine k.p.c.), co w konsekwencji doprowadziło do wyrokowania jak w sentencji - w

zgodzie z art. 39312

k.p.c. oraz art. 386 § 2 k.p.c. w związku z art. 39319

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.