Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 17 listopada 2004 r.

II PK 60/04

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 17 listopada 2004 r.

II PK 60/04

W razie braku postanowień umowy, ustalenie wynagrodzenia twórcy pro-

jektu wynalazczego zgodnie z zasadą „słusznej proporcji", następuje według

uznania sądu, po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy (art. 98a ust. 2 w

związku z art. 99 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wynalazczości, jedno-

lity tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm.).

Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka, Sędziowie SN: Krystyna Bednarczyk,

Andrzej Wasilewski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2004 r.

sprawy z powództwa Bronisława P., Marii K., Stefanii P., Andrzeja F., Marii B., Alek-

sandry B.-D., Elżbiety C., Anny B. i Jana Leonarda B. przeciwko G.S.K. P. SA w P. o

zapłatę, na skutek kasacji powoda Bronisława P. od wyroku Sądu Apelacyjnego w

Poznaniu z dnia 20 maja 2003 r. [...]

1. o d d a l i ł kasację;

2. zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 1.800 zł tytułem

zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

U z a s a d n i e n i e

Powód Bronisław P. wystąpił z pozwem o zasądzenie od strony pozwanej –

„G.W. P. SA” kwoty 393.871 zł (wraz z należnymi odsetkami) z tytułu należnego mu

wynagrodzenia w związku z zastosowaniem przez stronę pozwaną „projektu wyna-

lazczego [...]”, którego był współautorem, bowiem zastosowanie tego projektu przy-

niosło efekty ekonomiczne w wysokości 80 mln złotych, z czego powodowi - wedle

jego opinii - winno przypaść 5%, gdy tymczasem strona pozwana wypłaciła mu jedy-

nie kwotę 6.129 zł. Pozwana uznała powództwo do kwoty 1.563 zł, a w pozostałej

części wniosła o jego oddalenie, podnosząc, że sporny projekt był „projektem racjo-

nalizatorskim” opracowanym w ramach obowiązków pracowniczych powoda. W toku

2

postępowania do sprawy przystąpiły w charakterze powodów także inne osoby -

współautorzy tego projektu, natomiast po stronie pozwanej nastąpiły zmiany organi-

zacyjne, które spowodowały, że ostatecznie jako strona pozwana w sprawie wystę-

puje „G.S.K. P. SA z siedzibą w P.”. W końcowej fazie procesu przed Sądem Okrę-

gowym w Poznaniu strona pozwana uznała roszczenie powodów do kwoty wynikają-

cej z opinii biegłego powołanego przez ten Sąd w sprawie, tj. - z uwzględnieniem już

wypłaconych kwot - do łącznej kwoty 29.731,42 zł.

Sąd Okręgowy w Poznaniu wyrokiem z dnia 19 listopada 2002 r. [...] zasądził

od strony pozwanej na rzecz powoda Bronisława P. kwotę 35.003,10 zł wraz z usta-

wowymi odsetkami od dnia 15 grudnia 1998 r. i oddalił powództwo w pozostałym za-

kresie, rozstrzygając równocześnie o kosztach procesu pomiędzy stronami. W uza-

sadnieniu tego wyroku Sąd Okręgowy stwierdził w szczególności, co następuje: po

pierwsze, Bronisław P. był współautorem (wraz z innymi osobami) projektu [...] pod

nazwą „Receptura i technologia otrzymywania odpowiednika preparatu instal-aero-

zol”, który decyzją dyrektora przedsiębiorstwa P. Zakładów Farmaceutycznych „P.” w

P. z dnia 11 lutego 1991 r. uznany został za „projekt racjonalizatorski” i skierowany

został do zastosowania po uzyskaniu rejestracji preparatu jako leku - przy czym

udział Bronisława P. (dyrektora d.s. rozwoju) w opracowaniu tego projektu wynosił

30%; po drugie - twórcy projektu byli pracownikami przedsiębiorstwa P. Zakładów

Farmaceutycznych „P.” w P. i projekt ten został zrealizowany w wykonaniu polecenia

służbowego w ramach planowanych zadań komórki organizacyjnej, w której praco-

wali; po trzecie, preparat ten został zarejestrowany jako lek pod nazwą „C.” i uzyskał

świadectwo rejestracyjne z dnia 9 listopada 1994 r. z datą ważności do dnia 9 listo-

pada 1999 r., faktycznie jednak został skierowany do produkcji i sprzedaży już w

1995 r., natomiast jego oficjalne wdrożone do normalnej produkcji nastąpiło począw-

szy od dnia 1 lutego 1996 r.; po czwarte, decyzją z dnia 11 grudnia 1998 r. strona

pozwana postanowiła przyznać twórcom tego projektu racjonalizatorskiego wynagro-

dzenie w łącznej kwocie 20.429 zł, z czego powód - Bronisław P. otrzymał 6.129 zł;

po piąte, przy przyjęciu wskaźnika obliczenia wynagrodzenia twórców w wysokości

1% efekt ekonomicznego wynagrodzenie to wynosiłoby łącznie dla wszystkich powo-

dów 137.107 zł, co wedle ustalonego 30% udziału powoda w opracowaniu oznacza,

że kwota należna powodowi - Bronisławowi P. wynosiłby 41.132 zł, przy czym po-

winna być ona pomniejszona o należność wypłaconą mu już na podstawie decyzji

pracodawcy z dnia 11 grudnia 1996 r.; po szóste, Sąd Okręgowy stanął na stanowi-

3

sku, że zgodnie z art. 98a ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 19 października 1972 r. o wy-

nalazczości (jednolity tekst: Dz.U. z 1993 r. Nr 26, poz. 117 ze zm. - powoływanej

nadal jako: ustawa o wynalazczości), jeżeli umowa nie stanowi inaczej, należne

twórcy wynalazku wynagrodzenie za korzystanie z tego wynalazku przez przedsię-

biorcę, o którym mowa w art. 98a ust. 1 ustawy o wynalazczości, ustala się według

„słusznej proporcji” do korzyści uzyskanych z wynalazku przez przedsiębiorcę, jed-

nakże należy mieć na uwadze to, że - zgodnie z art. 99 ustawy o wynalazczości -

twórcy projektu racjonalizatorskiego przysługuje wynagrodzenie za korzystanie z

tego projektu, a przepisy art. 98a ust. 2 i 3 ustawy o wynalazczości stosuje się w tym

wypadku „odpowiednio”; po siódme, w rozpoznawanej sprawie sporna była kwestia

wysokości osiągniętych przez stronę pozwaną korzyści oraz kwestia wysokości na-

leżnego twórcom projektu wynagrodzenia, przy założeniu odpowiedniego zastoso-

wania zasady „słusznej proporcji”; po ósme, Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że

skoro przepis art. 98a ust. 2 ustawy o wynalazczości „ma jednoznacznie ocenny

charakter i pozostawia kwestię ustalenia wynagrodzenia twórców projektów wynalaz-

czych i racjonalizatorskich w dużym stopniu sędziowskiemu uznaniu”, to w rozpo-

znawanej sprawie należało zważyć, iż: „za ustaleniem wynagrodzenia twórców w tej

właśnie wysokości przemawiała unikalność i oryginalność opracowania (...), wysokie

walory techniczne i ekonomiczne rozwiązania, polegające na opracowaniu bardzo

rentownego leku o niskim koszcie wytwarzania, a jednocześnie wysokich walorach

leczniczych i wysokiej cenie, a także duży wkład intelektualny twórców leku w jego

opracowanie. Za przyznaniem wynagrodzenia w określonej wyżej znaczącej kwocie

przemawiał także fakt, iż omawiany lek miał duże znaczenie społeczne, stosowany

był głównie u dzieci i czynił ich leczenie tańszym i bardziej dostępnym. Poważne

znaczenie miał także fakt bardzo rzadko spotykanej tak wysokiej rentowności prepa-

ratu. Przeciwko określeniu wynagrodzenia na wskazanym wyżej poziomie nie prze-

mawiał niesporny i znaczący fakt, iż projekt powstał w ramach obowiązków pracow-

niczych jego twórców, a całkowity wkład techniczny i ekonomiczny przy jego opraco-

waniu i zastosowaniu pochodził od pozwanego przedsiębiorcy. W ocenie Sądu,

przesłankę tę w pełni równoważą omówione wyżej przesłanki przemawiające za zna-

czącym uhonorowaniem twórców projektu, a przede wszystkim fakt wyjątkowej, wy-

sokiej rentowności opracowanego leku i fakt osiągnięcia z zastosowania spornego

projektu bardzo dużych korzyści.”

4

Z kolei, Sąd Apelacyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 20 maja 2003 r. [...] od-

dalił apelację powoda od powyższego wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia

19 listopada 2002 r., stwierdzając w uzasadnieniu tego orzeczenia, że w apelacji po-

wód upatruje wadliwość rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w naruszeniu art. 233

k.p.c. oraz naruszeniu art. 98a ust. 2 ustawy o wynalazczości, wobec wadliwego

przyjęcia, iż zasada „słusznej proporcji do korzyści uzyskanych z wynalazku przez

przedsiębiorcę” uzasadniała w danym wypadku wynagrodzenie na poziomie 1% (w

skali od 0% do 5%), a nie 5% uzyskanej przez stronę pozwaną korzyści, tak jak przy

okazji rozstrzygania innej sprawy przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 paź-

dziernika 1997 r., I PKN 286/97 (OSNAPiUS 1998 nr 16, poz. 494); tymczasem przy

rozstrzyganiu rozpoznawanej sprawy należy mieć na uwadze to, że: po pierwsze, w

okresie prac związanych z opracowaniem przedmiotowego projektu racjonalizator-

skiego, a następnie wprowadzenia go do produkcji miały miejsce istotne zmiany po-

rządku prawnego: „zasada słusznej proporcji wynagrodzenia za wynalazek czy też

projekt racjonalizatorski do uzyskiwanych efektów ekonomicznych, wprowadzona

została dopiero zmianą do ustawy o wynalazczości obowiązującą od 16 kwietnia

1993 r. (Dz.U. Nr 4, poz. 14). Ta zasada utrzymana została w kolejnej zmianie doty-

czącej art. 98a ustawy o wynalazczości obowiązującej od 22 października 1997 r.

(Dz.U. Nr 121, poz. 770). Należy zauważyć, iż wspomniane regulacje w pierwszej

kolejności zagadnienie wynagrodzenia twórcy wynalazku, jak i twórcy projektu racjo-

nalizatorskiego, uzależniają od umowy między twórcą a podmiotem, który z wynalaz-

ku korzysta - a zasada słusznej proporcji ma zastosowanie w przypadku, gdy takiej

umowy nie zawarto.”; po drugie, domagając się w apelacji zasądzenia 5% wysokości

efektów ekonomicznych na rzecz twórców projektu racjonalizatorskiego powód „nie

wskazuje żadnych uregulowań prawnych uzasadniających miarkowanie tego wyna-

grodzenia w wysokości od 0% do 5% osiągniętego efektu ekonomicznego. Powołuje

się natomiast na wyrok Sądu Najwyższego z 24.X.1997 r. w sprawie I PKN 286/97

(...). Z treści uzasadnienia tego wyroku wynika, iż to Sąd Okręgowy uznał za zasad-

ną opinię biegłego w tej sprawie i opierając się na tej opinii taki współczynnik przyjął

za odpowiedni. Było to więc rozwiązanie mające charakter jednostkowy, związany z

oceną dokonaną przez Sąd orzekający w danej sprawie i do zdarzeń mających miej-

sce przed 16 kwietnia 1993 r. i z takiego rozwiązania nie można wywodzić skutków

generalnych.”; ponadto, ponieważ „w niniejszej sprawie Sąd Okręgowy przyjął, iż

podstawą prawną do ustalenia wynagrodzenia są rozwiązania przewidziane w art.

5

98a znowelizowanej ustawy o wynalazczości i tam przyjęte kryteria - to odwoływanie

się do zasad przyznania wynagrodzenia za tego typu projekty wg zasad uprzednio

obowiązujących (...) nie może mieć miejsca.” - tymczasem, powód powołując się na

wskazany wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 1997 r. (I PKN 286/97),

pominął w apelacji stanowisko Sądu Okręgowego, który zwrócił uwagę na to, iż we-

dle stanu prawnego obowiązującego w czasie, którego dotyczy powoływane orze-

czenie, „w tym zakresie rozwiązania dotyczące wynagrodzenia za projekt racjonali-

zatorski opierały się o cytowane już rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie pro-

jektów racjonalizatorskich. W zmienionym rozporządzeniu Rady Ministrów z 5 lutego

1990 r. (Dz.U. Nr 9, poz. 51), które w ust. 2 do § 37 wskazało, iż wynagrodzenie nie

może być mniejsze niż 5% efektów ekonomicznych i to liczonych wg zasad przyję-

tych w tych rozwiązaniach. Należy zwrócić uwagę, iż cytowany wyrok dotyczył roz-

wiązań racjonalizatorskich , które zgłoszone zostały w 1991 roku i których efekty nie

przenosiły się na 1993 rok. Z tego też względu zarzut strony powodowej, iż Sąd

Okręgowy dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego uznać należy za

chybiony (...).”; po trzecie, Sąd Apelacyjny nie podzielił również zarzutu apelacji,

jakoby Sąd Okręgowy uchybił przepisowi art. 233 k.p.c. uznając, że „kryteria przyjęte

przez ten Sąd oceniające pozytywnie projekt racjonalizatorski są czytelne i znajdują

oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym w sprawie.”

W kasacji od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 20

maja 2003 r. pełnomocnik powoda zarzucił naruszenie art. 98a ust. 2 ustawy o wy-

nalazczości „poprzez zachwianie wyrażonej w sformułowaniu „słuszna proporcja”

zasady proporcjonalnego wynagrodzenia i w konsekwencji przyjęcie interpretacji ne-

gatywnej, na niekorzyść powoda.”, wskazując równocześnie w uzasadnieniu kasacji

na to, że: „palącą jest potrzeba interwencji Sądu Najwyższego w zakresie jedno-

znacznego ustalenia, jakie kryteria powinny stosować sądy przy określaniu wysoko-

ści wynagrodzenia według ustawowej przesłanki „słusznej proporcji”. W szczególno-

ści sprecyzowania wymaga kwestia, w jakim zakresie ich spełnienie wpływa na wy-

sokość procentowego udziału wynalazcy w korzyściach uzyskanych przez przed-

siębiorcę. Uzasadnioną jawi się również potrzeba ustalenia, jakie maksymalne pro-

porcje partycypacji wynalazcy można uznać, w świetle ustawowych regulacji oraz

słusznych interesów stron, za dopuszczalne.” Tym bardziej, że w opinii skarżącego,

który w tym kontekście wskazał na aktualne brzmienie art. 22 ust. 1 i 2 ustawy z dnia

30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r.

6

Nr 119, poz. 1117): „dopiero obecnie najważniejsze znaczenie ma pozostawanie w

stosunku pracy. Ustawa o wynalazczości, a także Prawo własności przemysłowej

takich wskazówek nie zawierały. Dlatego sposób interpretacji przyjęty zarówno przez

Sąd I instancji, jaki i przez Sąd Apelacyjny budzi uzasadniony sprzeciw. Nastąpiło

bowiem zachwianie zasady proporcji i przecenienie przesłanki negatywnej w postaci

pozostawania w stosunku pracy, a przesłanki korzystne nie zostały w sposób słuszny

uwzględnione.” W konsekwencji, w kasacji sformułowany został wniosek „o zmianę

zaskarżonego wyroku i podwyższenie zasądzonej kwoty 35.003,10 PLN o kwotę

158.399,40 PLN do łącznej kwoty 193.402,50 PLN wraz z ustawowymi odsetkami od

dnia 15 grudnia 1998 r.” ewentualnie „o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Ape-

lacyjnego w Poznaniu i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi II

instancji” oraz o zasądzenie na rzecz powoda od strony pozwanej kosztów zastęp-

stwa procesowego.

Natomiast w odpowiedzi na kasację strona pozwana wniosła o jej oddalenie

oraz o zasądzenie od powoda na rzecz strony pozwanej kosztów postępowania ka-

sacyjnego, zwracając w szczególności uwagę na to, że wyrażony w uzasadnieniu

kasacji pogląd prawny jakoby „dopiero obecnie najważniejsze znaczenie ma kwestia

pozostawania w stosunku pracy” jest „pozbawiony racji, gdyż sugeruje on, że dopiero

art. 22 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej wprowa-

dził ograniczenia w ustalaniu prawa wynagrodzenia wynikające z zakresu obowiąz-

ków pracowniczych. W rzeczywistości już pod rządami ustawy z 19.10.1972 r. takie

ograniczenie prawa do wynagrodzenia obowiązywało. Art. 98a ust. 2 oraz art. 111

ust. 3 ustawy z 1972 r. wyraźnie wskazują, iż intencją ustawodawcy było ogranicze-

nie prawa do wynagrodzenia z tytułu stosowania projektów racjonalizatorskich dla

pewnej grupy pracowników. Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w tych prze-

pisach Rada Ministrów w rozporządzeniu z dnia 29 czerwca 1984 r. wyłączyła na

mocy § 35 prawo wynagrodzenia kierowników jednostek gospodarki uspołecznionej i

ich zastępców, pracowników wykonujących prace naukowo-badawczo-rozwojowe

oraz innch pracowników inżynieryjno-technicznych jeżeli rozwiązanie powstało w wy-

niku polecenia przełożonego. (...) Nie ulega wątpliwości, że rozwiązanie techniczne

zatytułowane: „Receptura i technologia otrzymywania odpowiednika preparatu instal-

aerozol”, będące projektem racjonalizatorskim powstało w wyniku realizacji plano-

wych prac laboratorium badawczego oraz zgodnie z zakresem obowiązków pracow-

niczych, zatem wyjątek opisany w § 38 ust. 3 rozporządzenia Rady Ministrów nie

7

może mieć zastosowania. Grupie pracowników wyłączonych z prawa do wynagro-

dzenia ustawodawca przyznał jednak „prawo do nagrody” na podstawie § 44 ust. 13

rozporządzenia Rady Ministrów w wysokości 30% potencjalnego wynagrodzenia, a

zatem ustawodawca w praktyce ograniczył jego wysokość uzależniając ją od cha-

rakteru zatrudnienia i wykonywanych obowiązków na zajmowanym stanowisku.”

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zasadniczo, Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach zaskarżenia ka-

sacją oraz jej podstaw (art. 39311

§ 1 zdanie pierwsze k.p.c.), co oznacza, że w roz-

poznawanej sprawie ocenie Sądu Najwyższego podlega jedynie podniesiony w ka-

sacji zarzut błędnej wykładni art. 98a ust. 2 ustawy o wynalazczości „poprzez za-

chwianie wyrażonej w sformułowaniu „słuszna proporcja” zasady proporcjonalnego

wynagrodzenia”, co w opinii skarżącego doprowadziło do przyjęcia przez Sąd Apela-

cyjny „interpretacji negatywnej, na niekorzyść powoda.”

Stosownie do dyspozycji art. 98a ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 99 ustawy o

wynalazczości - w brzmieniu obowiązującym od dnia 16 kwietnia 1993 r. (art. 1 pkt

52 i pkt 53 oraz art. 9 ustawy z dnia 30 października 1993 r. o zmianie ustawy o wy-

nalazczości i ustawy o Urzędzie Patentowym Rzeczypospolitej Polskiej - Dz.U. Nr 4,

poz. 14 ze zm.), w odniesieniu do wynagrodzenia twórców wynalazków lub projektów

racjonalizatorskich obowiązywała zasada, zgodnie z którą: „jeżeli umowa nie stanowi

inaczej, wynagrodzenie (...) ustala podmiot gospodarczy w słusznej proporcji do ko-

rzyści uzyskanych” przez ten podmiot z wynalazku lub projektu racjonalizatorskiego.

Podobnie, na podstawie art. 98a ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 99 ustawy o wynalaz-

czości - w brzmieniu obowiązującym od dnia 22 października 1997 r. (art. 21 pkt 4 i

art. 99 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. - Przepisy wprowadzające ustawę o Krajo-

wym Rejestrze Sądowym - Dz.U. Nr 121, poz. 770 ze zm.) obowiązywała zasada,

zgodnie z którą: „jeżeli umowa nie stanowi inaczej, wynagrodzenie (...) ustala przed-

siębiorca w słusznej proporcji do korzyści uzyskanych” przez tego przedsiębiorcę z

wynalazku lub projektu racjonalizatorskiego. W tej sytuacji, należy stanąć na stano-

wisku, że w art. 98a ust. 2 w związku z art. 99 ustawy o wynalazczości ustawodawca

w sposób kategoryczny nakazał, aby - w braku stosownej umowy - ustalenia wyna-

grodzenia twórców dokonywać zgodnie z zasadą „słusznej proporcji”, która ma zna-

miona prawne pojęcia niedookreślonego i ocennego zarazem, przy tym apriorycznie

8

(in abstracto) ustawodawca nie wskazał na żadne inne przesłanki prawne mające

ułatwić (zoperacjonalizować) praktyczne stosowanie tej zasady, a to oznacza, że

świadomie założył, iż jej konkretyzacja praktycznie możliwa jest dopiero w odniesie-

niu do określonego przypadku i przy uwzględnieniu towarzyszących jej okoliczności

faktycznych i prawnych (in concreto), a w razie sporu ocena prawidłowości zastoso-

wania zasady „słusznej proporcji” pozostawiona jest uznaniu sędziowskiemu, na co

zresztą trafnie zwrócił uwagę Sąd Okręgowy w Poznaniu w uzasadnieniu swego wy-

roku z dnia 19 listopada 2002 r.

W rozpoznawanej sprawie Sąd Okręgowy wziął pod uwagę wszystkie okolicz-

ności faktyczne i prawne istotne dla dokonania oceny, czy w danym wypadku wyna-

grodzenie twórców projekty racjonalizatorskiego zostało ustalone zgodnie z zasadą

„słusznej proporcji” i w związku z tym stwierdził, co następuje: „za ustaleniem wyna-

grodzenia twórców w tej właśnie wysokości przemawiała unikalność i oryginalność

opracowania (...), wysokie walory techniczne i ekonomiczne rozwiązania, polegające

na opracowaniu bardzo rentownego leku o niskim koszcie wytwarzania, a jednocze-

śnie wysokich walorach leczniczych i wysokiej cenie, a także duży wkład intelektual-

ny twórców leku w jego opracowanie. Za przyznaniem wynagrodzenia w określonej

wyżej znaczącej kwocie przemawiał także fakt, iż omawiany lek miał duże znaczenie

społeczne, stosowany był głównie u dzieci i czynił ich leczenie tańszym i bardziej

dostępnym. Poważne znaczenie miał także fakt bardzo rzadko spotykanej tak wyso-

kiej rentowności preparatu. Przeciwko określeniu wynagrodzenia na wskazanym wy-

żej poziomie nie przemawiał niesporny i znaczący fakt, iż sporny projekt powstał w

ramach obowiązków pracowniczych jego twórców, a całkowity wkład techniczny i

ekonomiczny przy jego opracowaniu i zastosowaniu pochodził od pozwanego przed-

siębiorcy. W ocenie Sądu przesłankę tę w pełni równoważą omówione wyżej prze-

słanki przemawiające za znaczącym uhonorowaniem twórców projektu, a przede

wszystkim fakt wyjątkowej, wysokiej rentowności opracowanego leku i fakt osiągnię-

cia z zastosowania spornego projektu bardzo dużych korzyści.” Ocenę tę podzielił

następnie Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku, trafnie podkreślając przy tym w

jego uzasadnieniu, że domagając się w apelacji zasądzenia 5% wysokości efektów

ekonomicznych na rzecz twórców projektu racjonalizatorskiego powód „nie wskazuje

żadnych uregulowań prawnych uzasadniających miarkowanie tego wynagrodzenia w

wysokości od 0% do 5% osiągniętego efektu ekonomicznego. Powołuje się nato-

miast na wyrok Sądu Najwyższego z 24.X.1997 r. w sprawie I PKN 286/97 (...). Z

9

treści uzasadnienia tego wyroku wynika, iż to Sąd Okręgowy uznał za zasadną opi-

nię biegłego w tej sprawie i opierając się na tej opinii taki współczynnik przyjął za

odpowiedni. Było to więc rozwiązanie mające charakter jednostkowy, związany z

oceną dokonaną przez Sąd orzekający w danej sprawie i do zdarzeń mających miej-

sce przed 16 kwietnia 1993 r. i z takiego rozwiązania nie można wywodzić skutków

generalnych.”

Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c.

orzekł jak w sentencji, zasądzając od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 1.800

zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym na

podstawie § 6 pkt 6 w związku z § 12 ust. 4 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawie-

dliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych

oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez

radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.