Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 listopada 2004 r.

SNO 50/04

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 25 LISTOPADA 2004 R.

SNO 50/04

Przewodniczący: sędzia SN Antoni Kapłon.

Sędziowie SN: Irena Gromska-Szuster, Lidia Misiurkiewicz

(sprawozdawca).

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie na rozprawie z

udziałem Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Okręgowego

oraz protokolanta po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2004 r. sprawy sędziego

Sądu Rejonowego w związku z odwołaniem obwinionego od wyroku Sądu

Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 2 czerwca 2004 r., sygn. akt (...)

u t r z y m a ł w m o c y zaskarżony w y r o k, a kosztami postępowania

odwoławczego obciążył Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 2 czerwca 2004 r.,

sygn. akt (...) uznał obwinionego sędziego Sądu Rejonowego za winnego tego,

że w okresie od maja do grudnia 2001 r. pełniąc urząd sędziego Sądu

Rejonowego dopuścił się opieszałości w nadaniu biegu następującym sprawom

rejestrowym:

1) Kr XI Ns – Rej KRS 3360/01/445 – przez ponad 7 miesięcy

2) Kr XI Ns – Rej KRS 3451/01/626 – przez ponad 7 miesięcy

3) Kr XI Ns – Rej KRS 3463/01/745 – przez ponad 5 miesięcy

4) Kr XI Ns – Rej KRS 3138/01/430 – przez ponad 6 miesięcy

5) Kr XI Ns – Rej KRS 3869/01/559 – przez ponad 7 miesięcy

6) Kr XI Ns – Rej KRS 3786/01/897 – przez ponad 5 miesięcy

2

7) Kr XI Ns – Rej KRS 3950/01/008 – przez ponad 6 miesięcy

8) Kr XI Ns – Rej KRS 4005/01/292 – przez ponad 6 miesięcy

9) Kr XI Ns – Rej KRS 4081/01/256 – przez ponad 6 miesięcy

10) Kr XI Ns – Rej KRS 4087/01/508 – przez ponad 6 miesięcy

11) Kr XI Ns – Rej KRS 4155/01/998 – przez ponad 6 miesięcy

12) Kr XI Ns – Rej KRS 4194/01/881 – przez ponad 4 miesiące

13) Kr XI Ns – Rej KRS 4253/01/297 – przez ponad 5 miesięcy

14) Kr XI Ns – Rej KRS 4298/01/586 – przez ponad 4 miesiące

15) Kr XI Ns – Rej KRS 4328/01/440 – przez ponad 6 miesięcy

16) Kr XI Ns – Rej KRS 690/01/501

Kr XI Ns – Rej KRS 4418/01/220 – przez ponad 5 miesięcy

17) Kr XI Ns – Rej KRS 4534/01/359 – przez ponad 3 miesiące

18) Kr XI Ns – Rej KRS 4557/01/204 – przez ponad 5 miesięcy

19) Kr XI Ns – Rej KRS 4581/01/761 – przez ponad 3 miesiące

20) Kr XI Ns – Rej KRS 4593/01/884 – przez ponad 5 miesięcy

21) Kr XI Ns – Rej KRS 4715/01/320 – przez ponad 4 miesiące

22) Kr XI Ns – Rej KRS 4768/01/128 – przez ponad 6 miesięcy

23) Kr XI Ns – Rej KRS 4794/01/487 – przez ponad 5 miesięcy

24) Kr XI Ns – Rej KRS 5836/01/535 – przez ponad 4 miesiące

25) Kr XI Ns – Rej KRS 6175/01/782 – przez ponad 4 miesiące

26) Kr XI Ns – Rej KRS 6926/01/386 – przez ponad 3 miesiące

27) Kr XI Ns – Rej KRS 6930/013012 – przez ponad 3 miesiące

28) Kr XI Ns – Rej KRS 4556/01/803 – przez ponad 5 miesięcy

29) Kr XI Ns – Rej KRS 4920/01/838 – przez ponad 5 miesięcy

30) Kr XI Ns – Rej KRS 5139/01/031 – przez ponad 5 miesięcy

31) Kr XI Ns – Rej KRS 5405/01/767 – przez ponad 5 miesięcy

32) Kr XI Ns – Rej KRS 5407/01/569 – przez ponad 5 miesięcy

33) Kr XI Ns – Rej KRS 5412/01/885 – przez ponad 4 miesiące

3

i za to na podstawie art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych

wymierzył obwinionemu karę dyscyplinarną przeniesienia na inne miejsce

służbowe, a kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa.

Od powyższego wyroku obwiniony wniósł odwołanie do Sądu

Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego formułując zarzuty następującej treści:

„ I. Błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę wyroku,

wywierający wpływ na treść wyroku, polegający na dokonaniu błędnych

ustaleń:

1. odnośnie zakresu mojego obciążenia w czasie orzekania w Wydziale

XI KRS – Gospodarczym Sądu Rejonowego oraz w Wydziale VI

Gospodarczym tego Sądu, przyczyn podejmowania przeze mnie

czynności procesowych w rozpoznawanych sprawach w okresach w

jakich to nastąpiło, jak i możliwości podejmowania czynności w

terminach istotnie krótszych;

2. odnośnie powszechności tego rodzaju opóźnień w referatach

orzeczników w Wydziale XI w objętym wnioskiem okresie, przy

przyjęciu poglądu przeciwnego;

3. odnośnie zakresu moich obowiązków związanych z równolegle

wykonywaną pracą orzeczniczą w Wydziale II Karnym Sądu

Rejonowego, czasochłonności tej pracy oraz jej wpływu na pracę

orzeczniczą wykonywaną w Wydziałach XI oraz VI, prowadzący do

przyjęcia, iż obciążenie mojej osoby sprawami karnymi „nie było

duże, a nawet przeciwnie” i nie zwiększało w istotny sposób moich

zadań;

4. odnośnie ustalenia okresu do podjęcia decyzji w sprawie, jaki w 2001

r. w rejestrze był uznawany za usprawiedliwiony w bardziej złożonych

sprawach, poprzez błędne przyjęcie, iż okres ten wynosił 3 miesiące,

zaś okres dłuższy był nieakceptowalny i uzasadniał wszczęcie

4

postępowania dyscyplinarnego, a przypadki takie poza moim referatem

były sporadyczne;

5. odnośnie okresu, w jakim sędzia przychodzący do sądu z innego

wydziału i nie mający praktyki rejestrowej mógł, przy przyjęciu

należytego podejścia w tym zakresie, uzyskać sprawność zbliżoną do

przeciętnego sędziego z praktyką w rejestrze;

6. odnośnie powodów, dla których do końca mojej pracy w sądzie

rejestrowym organy administracji sądowej nie wytykały mi

opieszałości w pracy, nie inicjowały kroków dyscyplinarnych ani też

nie zwracały uwagi na zaległości w pracy, jak i powodów dla których

w drugiej połowie grudnia 2001 r. przeprowadzono całościową

kontrolę mego referatu, a następnie zainicjowano kroki dyscyplinarne;

7. odnośnie ilości spraw przydzielonych mi w 2001 r. w ramach pracy w

Wydziale XI Sądu śródmiejskiego, w tym w szczególności poprzez

przyjęcie, iż 33 sprawy objęte częścią dyspozytywną wyroku stanowiły

«około 10 % spraw» przydzielonych mi do rozpoznania;

8. odnośnie stanu spraw, w których zarzucono mi, a wyrokiem

przypisano opieszałość, poprzez zaliczenie w ich poczet spraw nie

objętych wnioskiem dyscyplinarnym, jak i należących do referatu

innego orzecznika oraz dopuszczeniu się szeregu błędów dotyczących

ustaleń odnośnie dat wpływu tych spraw do mojego referatu, dat

podejmowania przeze mnie czynności w objętych wyrokiem sprawach,

charakteru tych czynności i treści oraz znaczenia dokumentów

znajdujących się w aktach;

9. odnośnie strony podmiotowej mego zachowania, poprzez błędne

przyjęcie, iż powściągałem się od podejmowania czynności w

poszczególnych sprawach, działając umyślnie z zamiarem

bezpośrednim w tym zakresie.

5

II. Obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku poprzez:

1. naruszenie przepisu art. 170 § 1 k.p.k. przez błędne oddalenie

wniosków dowodowych o przesłuchanie świadków, pomimo braku

podstaw do oddalenia tych wniosków określonych w treści tego

przepisu;

2. naruszenie przepisu art. 167 k.p.k. przez nierozstrzygnięcie wniosku

dowodowego zgłoszonego na rozprawie;

3. naruszenie przepisu art. 170 § 1 k.p.k. przez błędne oddalenie

wniosków dowodowych o przeprowadzenie dowodu z dokumentów,

pomimo braku podstaw do oddalenia tych wniosków określonych w

treści tego przepisu;

4. naruszenie przepisów postępowania poprzez przeprowadzenie

przesłuchania świadka Magdaleny S. w sposób niezgodny z przepisami

procedury karnej, bez zachowania dyspozycji art. 190 § 1 k.p.k. i art.

191 § 1 k.p.k., przy traktowaniu wypowiedzi tego świadka jako

pełnowartościowych zeznań złożonych w formie prawem określonej;

5. naruszenie przepisu art. 396 § 1 k.p.k. poprzez przeprowadzenie

oględzin akt przez sędziego wyznaczonego, pomimo braku

określonych w tym przepisie przesłanek dopuszczalności odstępstwa

od zasady bezpośredniości;

6. naruszenie przepisu art. 117 § 2 k.p.k. poprzez przeprowadzenie

oględzin akt spraw rejestrowych, pomimo moich wniosków o

nieprzeprowadzanie tych czynności bez mojej obecności, należycie

usprawiedliwiających moje niestawiennictwo, będące jednocześnie

rażącym naruszeniem określonego w art. 6 k.p.k. prawa do obrony

oraz naruszanie prawa do obrony poprzez wyznaczanie terminów

przeprowadzenia czynności procesowych bez odpowiedniego

wyprzedzenia, oraz w terminie kolidującym z obowiązkami

służbowymi obwinionego, pomimo świadomości ich istnienia po

6

stronie Sądu Dyscyplinarnego, co obwinionemu uniemożliwiło

uczestnictwo w tych czynnościach;

7. naruszenie art. 175 § 2 k.p.k. oraz art. 386 § 2 k.p.k. poprzez

uniemożliwianie mi składania wyjaśnień odnośnie przeprowadzonych

dowodów, przy równoczesnym zaniechaniu protokołowania moich

wypowiedzi w tym zakresie, będące jednocześnie naruszeniem

określonego w art. 6 k.p.k. prawa do obrony;

8. naruszenie przepisu art. 148 § 2 k.p.k. poprzez nie zamieszczanie w

protokole z pełną dokładnością wypowiedzi osób przesłuchiwanych na

rozprawie oraz treści moich wniosków i oświadczeń, pomimo

składania przeze mnie stosownych wniosków w trybie tego przepisu,

będące jednocześnie naruszeniem określonego w art. 6 k.p.k. prawa do

obrony;

9. naruszenie przepisu art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. poprzez: pominięcie w

treści uzasadnienia wyroku wskazania podstaw dowodowych

czynienia poszczególnych ustaleń, pominięcie w treści uzasadnienia

rozważań dotyczących oceny dowodów na podstawie których Sąd

Dyscyplinarny poczynił istotne ustalenia faktyczne, oraz oceny

dotyczącej dowodów którym wiarygodności odmówił, a nadto

pominięcie w treści uzasadnienia wyjaśnienia podstawy prawnej

wyroku;

10.naruszenie przepisu art. 7 k.p.k. poprzez niedokonanie oceny

dowodów odnośnie szeregu istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy

okoliczności oraz dokonanie oceny dowodów sprzecznej z zasadami

logiki i doświadczenia życiowego, dotyczących szeregu innych

okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności

dyscyplinarnej obwinionego;

11.naruszenie przepisu art. 171 § 2 k.p.k. oraz art. 386 § 2 k.p.k. poprzez

uniemożliwienie mi zadawania pytań świadkowi odnośnie

7

okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, będące

jednocześnie naruszeniem określonego w art. 6 k.p.k. prawa do

obrony, oraz naruszenie określonego w art. 174 k.p.k. zakazu

zastępowania zeznań świadka treścią pism i zapisków.

III. Obrazę przepisów prawa materialnego poprzez:

1. naruszenie przepisu art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów

powszechnych przez przyjęcie, iż przypisany mi czyn stanowi

przewinienie dyscyplinarne określone w tym przepisie, pomimo

niewskazania naruszenia jakiego przepisu prawa w sposób rażący i

oczywisty miałem się dopuścić;

2. naruszenie przepisu art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów

powszechnych poprzez uczynienie tego przepisu podstawą wymiaru

kary, pomimo iż przepis ten jako nie zawierający normy

sankcjonującej podstawą taką być nie może;

3. naruszenie przepisu art. 10.1., art. 175.1. i art. 177 Konstytucji

Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 109 § 1 pkt 4 ustawy – Prawo o

ustroju sądów powszechnych poprzez wymierzenie kary określonej w

tym przepisie bez wskazania w treści wyroku miejsca służbowego do

którego następuje przeniesienie.

IV. Rażącą niewspółmierność wymierzonej kary do przypisanego

przewinienia dyscyplinarnego.”

W następstwie tak sformułowanych zarzutów obwiniony sędzia wniósł o

uniewinnienie od zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego, względnie o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Dyscyplinarnemu

pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy– Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

8

Odwołanie jako bezzasadne nie zasługuje na uwzględnienie. Przedstawione

w odwołaniu zarzuty i powołane liczne przepisy postępowania i prawa

materialnego, które – zdaniem obwinionego –zostały naruszone przez Sąd

pierwszej instancji w sposób mający wpływ na treść orzeczenia są dalece

bezpodstawne.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny, jak wynika z przebiegu

postępowania i motywów orzeczeń, nie dopuścił się żadnej obrazy przepisów

postępowania, przeciwnie wykazał dużą wnikliwość w analizie i ocenie spraw

będących przedmiotem zarzutu opieszałości w nadawaniu im biegu przez

obwinionego. Każda ze spraw była dokładnie badana; fakt, że przypisane

obwinionemu przewinienie ograniczone zostało do 33 spraw, a więc znacząco

zredukowane w stosunku do spraw objętych zarzutem świadczy o tym, że każda

sprawa była wnikliwie analizowana, a wszelkie wątpliwości uwzględnione na

korzyść obwinionego.

Obwiniony w swoim odwołaniu zarzuca Sądowi Dyscyplinarnemu

pierwszej instancji naruszenie szeregu przepisów kodeksu postępowania

karnego, traktując te przepisy wyjątkowo instrumentalnie. W postępowaniu

dyscyplinarnym w sprawach nieuregulowanych w Prawie o ustroju sądów

powszechnych stosuje się co prawda odpowiednio przepisy kodeksu

postępowania karnego (art. 128), co nie oznacza, że postępowanie to

podporządkowane jest wszystkim regułom postępowania karnego. Nie można

stosować w postępowaniu dyscyplinarnym tych wszystkich przepisów

postępowania karnego, których nie sposób pogodzić ze specyficznym

charakterem postępowania dyscyplinarnego.

Zakres i treść wniosków stawianych przez obwinionego w postępowaniu

pierwszoinstancyjnym, w znaczącym stopniu uwzględnionych przez Sąd

Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny nie odpowiadał w rzeczy samej, istocie

postępowania dyscyplinarnego, zważywszy w szczególności na charakter

przewinienia w kontekście kolejnej sprawy dyscyplinarnej (następna

9

wyznaczona na dzień 2 grudnia 2004 r.) dotyczącej tej samej materii

przewinienia. Obszerne, dokładne – z uwzględnieniem wszystkich reguł

postępowania i wymogów przewidzianych w art. 424 § 2 k.p.k. – uzasadnienie

Sądu pierwszej instancji przekonuje o zasadności przypisania obwinionemu

przewinienia na podstawie przepisu art. 107 § 1 Prawa o u.s.p. Rażąca

opieszałość w nadawaniu biegu sprawom rejestrowym (od 3 do 7 miesięcy) jest

poważnym przewinieniem służbowym i nie może być usprawiedliwiona ani

subiektywnym odczuciem obciążenia sprawami (okoliczność badana przez Sąd

pierwszej instancji), ani brakiem przygotowania do orzekania w sprawach

rejestrowych. Sędzia ma nienormowany czas pracy i obowiązek rzetelnego, w

rozsądnym terminie załatwienia spraw na odcinku służbowym, do którego został

przydzielony.

Wszystkie okoliczności decydujące o stopniu zawinienia obwinionego

sędziego zostały przez Sąd Dyscyplinarny pierwszej instancji uwzględnione w

sposób przekonywujący i dokładnie w uzasadnieniu orzeczenia omówione, nie

zachodzi więc potrzeba ich ponownego przytaczania.

Osobnej uwagi wymagają: postawa sędziego Sądu Rejonowego

prezentowana w toku całego postępowania, mająca wpływ na jego przebieg,

oraz czas trwania i trudności w przebiegu tego postępowania w stopniu

obligującym Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny do omówienia tej

niewątpliwie nagannej postawy w motywach wyroku. Nie mieści się ona w

dobrze pojętym prawie do obrony, a świadczy o przekroczeniu tego prawa, jego

nadużyciu, co nie licuje z godnością sędziego. Ta postawa przekłada się również

na postępowanie odwoławcze.

Nie ulega wątpliwości, że obliczona była i konsekwentnie realizowana na

doprowadzenie do przedawnienia (art. 108 § 1 i 2 Prawa o u.s.p.).

O terminie rozprawy przed Sądem Najwyższym – Sądem Dyscyplinarnym

obwiniony sędzia powiadomiony został dnia 10 listopada 2004 r. – 15 dni przed

wyznaczonym terminem rozprawy; dnia 15 listopada wysłał do Sądu

10

Najwyższego wniosek o odroczenie rozprawy, załączając wokandę spraw

wyznaczonych w swoim Sądzie Rejonowym w terminie rozprawy odwoławczej

w Sądzie Najwyższym, tj. 25 listopada 2004 r., wyrażając wolę uczestniczenia

w rozprawie przed Sądem Najwyższym – Sądem Dyscyplinarnym.

Kiedy w wyniku stosownej interwencji Sądu Najwyższego Prezes Sądu

Rejonowego umożliwił obwinionemu uczestnictwo na rozprawie w

postępowaniu dyscyplinarnym przed Sądem Najwyższym, m.in. przydzielając

sprawy z wokandy do referatów innych sędziów i zwalniając go z obowiązków

służbowych w dniu 25 listopada 2004 r. – obwiniony tuż przed wyznaczonym

terminem rozprawy odwoławczej przedłożył zaświadczenie lekarskie o

niemożności stawiennictwa na rozprawę w Sądzie Najwyższym i jednocześnie

udzielił pełnomocnictwa dwóm obrońcom, z których żaden na rozprawę przed

Sądem Najwyższym nie stawił się, a adw. P.K. ustanowiony w sprawie przyjął

pełnomocnictwo w sytuacji, kiedy jednocześnie wniósł o odroczenie rozprawy,

powołując się na swoją chorobę od dnia 10 listopada 2004 r. i zaznaczając, że

przedłuży się na styczeń 2005 r. (nieczytelna kopia zaświadczenia lekarskiego).

Wspomniany adwokat przyjął pełnomocnictwo świadomy tego, że nie stawi się

na rozprawę dnia 25 listopada 2004 r. oraz tego, że na wypadek jej

ewentualnego odroczenia dojdzie do przedawnienia i „obrona” będzie

bezprzedmiotowa. Pełnomocnictwo udzielone adwokatowi P.K. wymieniało

imiennie czterech substytutów, z których żaden na rozprawę nie stawił się,

podobnie jak wyznaczona do ściśle określonego zakresu obrony sędzia Sądu

Rejonowego.

Ta postawa obwinionego sędziego zaprezentowana w stadium

postępowania przed Sądem Najwyższym – Sądem Dyscyplinarnym stanowi

wymowną ilustrację postawy obwinionego korespondującą z tą, którą

prezentował w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji.

Powtarzające się postępowania dyscyplinarne, charakter przewinienia,

podnoszona przez obwinionego okoliczność, że w Sądzie Rejonowym jest on w

11

nadmiarze obciążony, że nie sprzyjająca atmosfera ze strony zwierzchników

rzutuje na przebieg jego pracy, prezentowana postawa w kolejnym

postępowaniu dyscyplinarnym w perspektywie następnego – przemawiają za

słusznością i celowością orzeczonej kary dyscyplinarnej.

Podkreślić przy tym należy, że okoliczność, iż Sąd pierwszej instancji przy

wymiarze kary nie powołał art. 109 § 1 pkt 4 Prawa o u.s.p. nie ma istotnego

znaczenia, bo podstawą wymiaru kary jest przewinienie służbowe przewidziane

w art. 107 § 1 Prawa o u.s.p., a dokładnie opisane w wyroku. Zarzut

obwinionego, że Sąd pierwszej instancji nie wskazał miejsca służbowego, do

którego następuje przeniesienie jest daleko posuniętym nieporozumieniem,

wobec treści art. 123 § 3 Prawa o u.s.p.

Wykonanie wyroku co do kary wymienionej w art. 109 § 1 pkt 4 Prawa o

u.s.p. należy do Ministra Sprawiedliwości; Minister Sprawiedliwości decyduje

na jakie miejsce służbowe obwiniony zostanie przeniesiony.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny

utrzymał w mocy zaskarżony wyrok.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.