Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 grudnia 2004 r.

II UK 61/04

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II UK 61/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 grudnia 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Jerzy Kwaśniewski

SSN Andrzej Wasilewski (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Wolna

w sprawie z powództwa R. G.

przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Szpitalowi Klinicznemu […]

o zadośćuczynienie, rentę wyrównawczą i ustalenie odpowiedzialności na

przyszłość,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 3 grudnia 2004 r.,

kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 30 września 2003 r.,

oddala kasację.

U z a s a d n i e n i e

2

R. G. wystąpił z pozwem przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Szpitalowi

Klinicznemu o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, rentę wyrównawczą i

ustalenie odpowiedzialności na przyszłość. W uzasadnieniu powyższych roszczeń

powód podał, że: był zatrudniony u strony pozwanej na stanowisku sanitariusza

noszowego od dnia 10 kwietnia 1995 r., przy czym w momencie zatrudnienia jego

stan zdrowia był dobry; w 1998 r. Państwowy Terenowy Inspektor Sanitarny

stwierdził u powoda chorobę zawodową – wirusowe zapalenie wątroby typu C; w

1998 r. lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stwierdził u powoda

uszczerbek na zdrowiu w wysokości 30%, a od listopada 1999 r. przyznana została

powodowi renta w wysokości 313 zł 97 gr; tymczasem dotychczasowe leczenie

powoda nie przyniosło pozytywnego skutku, a jego stan zdrowia nadal się

pogarsza.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w B. wyrokiem z

dnia 26 maja 2003 r. oddalił powództwo. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd

Okręgowy stwierdził w szczególności, że: (a) powód był zatrudniony w okresie od

dnia 17 września 1990 r. do dnia 31 stycznia 1992 r. jako salowy w Szpitalu

Klinicznym […], który wówczas był jednostką budżetową Skarbu Państwa;

następnie, w okresie od dnia 10 kwietnia 1995 r. do dnia 31 października 1999 r.

powód był zatrudniony jako salowy i sanitariusz noszowy w tym samym Szpitalu,

który z dniem 27 stycznia 1999 r. przekształcony został w posiadający osobowość

prawną Samodzielny Zakład Opieki Zdrowotnej; (b) w czasie pobytu w dniach od 13

do 15 maja 1998 r. w Wojewódzkim Szpitalu Obserwacyjno-Zakaźnym […]

rozpoznano u powoda zakażenie wirusem żółtaczki typu C (HCV); (c) Państwowy

Terenowy Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 20 lipca 1998 r. stwierdził u powoda

chorobę zawodową, a orzeczeniem z dnia 15 września 1998 r. lekarz orzecznik

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych stwierdził u powoda 30% długotrwały

uszczerbek na zdrowiu; (d) w tej sytuacji, strona pozwana wypłaciła powodowi

kwotę 8.523 zł tytułem jednorazowego odszkodowania, oraz z dniem 1 listopada

1999 r. powód nabył prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy w

związku z chorobą zawodową, które na mocy wyroku Sądu Okręgowego w B. z

dnia 19 kwietnia 2001 r. powód zachował do października 2003 r.; (e) Sąd

Okręgowy skonstatował przy tym, iż stwierdzenie u powoda choroby zawodowej

3

prawomocną decyzją Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego nie

uzasadnia samo przez się zasadności cywilnoprawnych roszczeń uzupełniających

powoda wobec pracodawcy, o ile bowiem ustawa z dnia 12 czerwca 1975 r. o

świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst:

Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm. – powoływana nadal jako: ustawa o

świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych) przewiduje

odpowiedzialność na zasadzie ryzyka, o tyle odpowiedzialność uzupełniająca

pracodawcy z tytułu zachorowania pracownika na chorobę zawodową powstaje

tylko wtedy, gdy zachowanie to było zawinione przez pracodawcę; (f) tymczasem,

na podstawie zebranego materiału dowodowego i dokonanych ustaleń faktycznych

Sąd Okręgowy wywiódł, że – oprócz faktu zatrudnienia powoda w Szpitalu –

zdarzeniem, które mogło być w przypadku powoda równie prawdopodobne mogły

być trzy inne przyczyny zakażenia wirusem żółtaczki typu C, a mianowicie: cięcie

brzytwą w 1981 r., osobiste wykonanie przez powoda w 1983 r. dwóch tatuaży oraz

podjęcie przez niego w 1998 r. próby ich usunięcia; ponieważ żadnej z tych

możliwości nie wykluczały także przedłożone w sprawie opinie Instytutu

Naukowego i pracowników Akademii Medycznej w Poznaniu, Sąd Okręgowy uznał,

że dowody te obalają domniemanie faktyczne, o którym mowa w art. 231 k.p.c.,

zgodnie z którym źródłem powstania u powoda szkody było zatrudnienie w

pozwanym Szpitalu, tym bardziej że w sprawie brak jest podstaw dowodowych

wskazujących w sposób wyraźny na dominującą rolę zatrudnienia powoda przez

stronę pozwaną jako źródło zakażenia; (g) ponadto, powód w toku postępowania

nie udowodnił, aby do jego skaleczeń w miejscu pracy, na jakie się powoływał, a

które miały miejsce w dniu 24 lipca 1995 r. i w dniu 8 lutego 1997 r. doszło w

okolicznościach pozwalających na postawienie pracodawcy zarzutu zawinienia tych

zdarzeń.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 30 września 2003 r. oddalił apelację

powoda od powyższego wyroku Sądu Okręgowego – Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 26 maja 2003 r., stwierdzając w uzasadnieniu tego

rozstrzygnięcia w szczególności, że: po pierwsze – prawomocne rozstrzygnięcie

Państwowego Terenowego Inspektora Sanitarnego stwierdzające chorobę

zawodową u powoda „nie wiąże sądu powszechnego rozpoznającego sprawę o

4

świadczenia dodatkowe związane z orzeczoną chorobą (uchwała SN z 29.06.1995

r., II PZP 2/95, OSNP 1996/4/57)”; po drugie – w sprawie niniejszej powód

dochodzi roszczeń uzupełniających wobec zakładu pracy, które opiera na zasadach

odpowiedzialności deliktowej, a w tej sytuacji powinien on dowieść, że pozwany

zakład pracy dopuścił się w stosunku do powoda czynu niedozwolonego, a więc

miało miejsce zdarzenie – działanie lub zaniechanie zawinione przez stronę

pozwaną; po trzecie – wprawdzie postępowanie dowodowe wykazało, że w okresie,

gdy powód pracował u strony pozwanej, dwukrotnie skaleczył się on (w dniu 23

lipca 1995 r. oraz w dniu 8 lutego 1997 r.), co też zostało zapisane w prowadzonej

w tym celu dokumentacji, jednak poza tym postępowanie dowodowe wykazało

ponadto, iż w przypadku powoda w grę mogły wchodzić również cztery inne

zdarzenia, które mogłyby także spowodować u niego zakażenie wirusem HCV, a

mianowicie: zranienie brzytwą w 1981 r., zabieg stomatologiczny w Areszcie

Śledczym w 1981 r., wykonanie domowym sposobem tatuażu w 1983 r. i następnie

jego samodzielne usunięcie w 1998 r. oraz zabieg gastroskopii w 1997 r. wykonany

w pozwanym Szpitalu; jednak: „przeciwko uznaniu, że zdarzenie miało miejsce w

zakładzie pracy świadczy to, że wirusowe zapalenie wątroby typu C w pozwanym

Szpitalu w ciągu ostatnich dziesięciu lat wystąpiło pośród sanitariuszy tylko jeden

raz i to był przypadek powoda, zaś pośród lekarzy i pielęgniarek były jeszcze tylko

trzy zachorowania, co wskazuje na bardzo małą częstotliwość występowania

wirusa w ogóle i przypuszczalny brak kontaktu z osobami i odczynnikami

zarażonymi”; po czwarte – ponieważ „dwa wypadki skaleczenia jakie powód

udowodnił, które miały miejsce w pozwanym zakładzie nie są jedynymi, podczas

których mogło dojść do zakażenia, a ich ryzyko zakażenia jest wątpliwe, to w

ocenie Sądu Apelacyjnego nie można na ich bazie tworzyć domniemania

faktycznego o powstaniu zdarzenia z art. 415 k.c. właśnie w pozwanym Szpitalu”;

dlatego Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że wskazane przez powoda w

apelacji orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2001 r. (II UKN 395/00) nie

może mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia w rozpoznawanej sprawie, bowiem

dotyczy ono innego konkretnego stanu faktycznego, w przypadku którego –

odmiennie aniżeli w niniejszej sprawie – możliwe i konieczne było skorzystanie

domniemania faktycznego, o którym mowa jest w art. 231 k.p.c.; po piąte – w

5

rozpoznawanej sprawie, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie było również możliwe

zastosowanie ‘dowodu prima facie, zbliżonego w części do domniemania

faktycznego. Ten pozaustawowy rodzaj dowodu jest uproszczeniem postępowania

dowodowego naruszającym swobodną ocenę dowodów (...). Tak więc z uwagi na

szczególny charakter tego dowodu winien on być stosowany jedynie w sytuacjach

ultima ratio i pod warunkiem, że ustawowe środki dowodzenia nie mogły

doprowadzić do rozstrzygnięcia sporu. Ta konstatacja prowadzi do wniosku, że w

niniejszej sprawie również nie było konieczności dowodzenia uproszczonego, gdyż

normalne środki dowodowe, w tym brak okoliczności uzasadniających

zastosowanie domniemania faktycznego umożliwiły wydanie orzeczenia na

podstawie normalnych reguł rozkładu ciężaru dowodowego (art. 6 k.c., art. 232 zd.

1 k.p.c.)”, a w wątpliwości, jakie pojawiają się w tej sprawie, „nie można tłumaczyć

na korzyść strony powodowej, gdyż ta reguła ‘in dubio pro reo’, obowiązująca w

postępowaniu karnym, nie funkcjonuje na gruncie procesu cywilnego (...).”

W kasacji od powyższego wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 30 września

2003 r. pełnomocnik powoda zarzuciła naruszenie: po pierwsze – art. 361 § 1 k.c.

„poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. przyjęcie, iż brak związku

przyczynowego między zaniechaniem przez pozwanego zapewnienia powodowi

bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, skutkiem którego były skaleczenia w

trakcie wykonywanej pracy a szkodą poniesioną przez powoda”; po drugie – art.

444 § 2 i art. 445 § 1 k.c. „poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, a tym samym

przyjęcie, iż pozwany nie ponosi odpowiedzialności za rozstrój zdrowia powoda”; po

trzecie – art. 233 § k.p.c. „poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów

(...) poprzez przyjęcie, że – mimo stwierdzenia zaniedbań po stronie pozwanego w

zapewnieniu powodowi bezpiecznych i higienicznych warunków pracy – brak jest

podstaw do przypisania pozwanemu odpowiedzialności za uszczerbek na zdrowiu

w związku z zarażeniem powoda wirusem HCV”; po czwarte – art. 231 k.p.c.

„poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj. przyjęcie, iż w rozpoznawanej sprawie

brak podstaw do zastosowania trybu domniemania faktycznego celem ustalenia

związku przyczynowego między niezapewnieniem powodowi bezpiecznych i

higienicznych warunków pracy a szkodą poniesiona przez powoda.” Równocześnie,

przyjęcie kasacji do rozpoznania uzasadnione zostało: po pierwsze – istotnym

6

zagadnieniem prawnym, polegającym na potrzebie odpowiedzi na pytanie: „czy w

przypadku korzystania przez pracownika personelu medycznego z domniemania

faktycznego, że do zakażenia wirusowym zapaleniem wątroby doszło w związku z

pracą zawodową, ma miejsce odwrócenie ciężaru dowodowego, polegające na

tym, że na osobie, od której poszkodowany domaga się naprawienia szkody,

spoczywa ciężar obalenia tego domniemania”, mając na uwadze poglądy prawne

dotyczące stosowania dowodu z domniemania faktycznego (art. 231 k.p.c.)

wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 kwietnia 1986 r. (I CR 34/86,

OSP z 1987 r. nr 5 poz. 127) oraz w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 maja

2001 r. (II UKN 395/00, OSNP z 2003 r. nr 3 poz. 70) oraz wyrażoną w art. 6 k.c.

zasadę, iż ciężar dowodu spoczywa na poszkodowanym, który domaga się

odszkodowania od sprawcy szkody; i po drugie – ze względu na to, że „zaskarżone

orzeczenie oczywiście narusza prawo, Sąd II instancji bowiem – mimo iż opinia

biegłych lekarzy wykluczyła jedynie wyłączność zdarzeń w postaci zakłuć powoda

na skutek niezapewnienia mu bezpiecznych i higienicznych warunków pracy jako

przyczyny zachorowania powoda – oddalił apelację w całości. Istotne jest, że biegli

lekarze nie wykluczyli związku przyczynowo-skutkowego między zaniedbaniami

pozwanego, na skutek których doszło do zakłuć powoda, a zarażeniem go

wirusowym zapaleniem wątroby typu ‘C’, stąd też w trybie domniemania

faktycznego na podstawie art. 231 k.p.c. była podstawa do przyjęcia przez Sąd II

instancji, iż między zaniedbaniami pozwanego a chorobą powoda istnieje normalny

związek przyczynowy. W kwestii tej należy mieć na uwadze wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 11.01.1972 r., I CR 516/71, OSNC 1972/159 (...) Stąd też w

sytuacji, gdy powód wykazał zaniedbania pozwanego w zakresie zapewnienia

bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, oczywiste winno być uwzględnienie

apelacji choćby w części. (...).” W konsekwencji, w kasacji sformułowany został

wniosek „o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi

II instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz

powoda kosztów procesu według norm przepisanych.”

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

7

W rozpoznawanej sprawie jest poza sporem, że w związku ze stwierdzeniem

w 1998 r. u powoda, który był zatrudniony u strony pozwanej w okresie od

września 1990 r. do końca stycznia 1992 r. jako salowy, a następnie w okresie od

kwietnia 1995 r. do października 1999 r. jako salowy i sanitariusz, choroby

zawodowej w postaci wirusowego zapalenia wątroby typu C oraz powstałego w jej

następstwie uszczerbku na zdrowiu w wysokości 30%, począwszy od listopada

1999 r. przyznana została powodowi renta z tytułu częściowej niezdolności do

pracy, a ponadto strona pozwana wypłaciła mu tytułem jednorazowego

odszkodowania kwotę 8. 523 zł (art. 2 pkt 1 i pkt 4 ustawy o świadczeniach z tytułu

wypadków przy pracy i chorób zawodowych).

Ponieważ jednak, niezależnie od powyższych świadczeń pracowniczych

przyznawanych na podstawie przepisów ustawy o świadczeniach z tytułu

wypadków przy pracy i chorób zawodowych na zasadzie ryzyka w każdym

wypadku stwierdzenia choroby zawodowej, powód wystąpił następnie przeciwko

stronie pozwanej z opartym na przepisach art. 415 w związku z art. 444 § 2 i art.

445 § 1 k.c. powództwem o zadośćuczynienie, rentę wyrównawczą i ustalenie

odpowiedzialności na przyszłość, Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku trafnie stwierdził, że w tej sytuacji, ponieważ odpowiedzialność pozwanego

zakładu pracy na podstawie prawa cywilnego jest odpowiedzialnością deliktową

opartą na zasadzie winy, to wymaga ona udowodnienia przez powoda zdarzenia

stanowiącego czyn niedozwolony, powstania szkody oraz istnienia adekwatnego

związku przyczynowego pomiędzy tym zdarzeniem a wyrządzoną szkodą (art. 415

w związku z art. 6 k.c.). Tymczasem, w wyniku przeprowadzonego w

rozpoznawanej sprawie postępowanie dowodowego okazało się wprawdzie, że w

okresie pracy u strony pozwanej powód dwukrotnie skaleczył się (w dniu 23 lipca

1995 r. oraz w dniu 8 lutego 1997 r.), co mogło być przyczyną zakażenia

wirusowym zapaleniem wątroby typu C, tym niemniej: „postępowanie dowodowe

wykazało w przypadku powoda jeszcze cztery inne możliwe zdarzenia, które

mogłyby spowodować zakażenie, to jest: zranienie brzytwą w lewe przedramię w

1981 r., zabieg stomatologiczny w Areszcie Śledczym, w 1983 r. wykonanie

domowym sposobem tatuażów na klatce piersiowej i lewym przedramieniu i w 1998

r. usunięcie ich również samodzielnie oraz zabieg gastroskopii w 1997 r. wykonany

8

w pozwanym szpitalu. Każde z tych zdarzeń mogło wywołać wirus HCV, co zostało

potwierdzone w toku postępowania przez biegłych lekarzy (...). Jednocześnie,

przeciwko uznaniu, że zdarzenie miało miejsce w zakładzie pracy świadczy to, że

wirusowe zapalenie wątroby typu C w pozwanym szpitalu w ciągu ostatnich

dziesięciu lat wystąpiło u sanitariuszy tylko jeden raz i to był przypadek powoda,

zaś u lekarzy i pielęgniarek były jeszcze tylko trzy zachorowania, co wskazuje na

bardzo małą częstotliwość występowania wirusa w ogóle i przypuszczalny brak

kontaktu z osobami i czynnikami zarażonymi. (...) Skoro więc dwa wypadki

skaleczenia, jakie powód udowodnił, które miały miejsce w pozwanym zakładzie nie

są jedynymi, podczas których mogło dojść do zakażenia, a ich ryzyko zakażenia

jest wątpliwe, to w ocenie Sądu Apelacyjnego nie można na ich bazie tworzyć

domniemania faktycznego o powstaniu zdarzenia z art. 415 k.c. właśnie w

pozwanym szpitalu. (...) Istniejący w sprawie stan faktyczny wysoce

uprawdopodobnił, że inne zdarzenia mogły spowodować zakażenie, zaś powód nie

wykazał, aby zakłucia w szpitalu to wywołały, pomimo tego, że strona pozwana nie

utrudniała w żaden sposób dowodzenia powodowi.”

W świetle powyższych ustaleń, podniesiony w kasacji zarzut naruszenia

przez Sąd Apelacyjny art. 231 k.p.c. poprzez przyjęcia, że w rozpoznawanej

sprawie brak jest podstaw do zastosowania trybu domniemania faktycznego

uzasadniającego przyjęcie istnienia związku przyczynowego między

niezapewnieniem powodowi przez stronę pozwaną bezpiecznych i higienicznych

warunków pracy w szpitalu a szkodą poniesioną przez powoda w wyniku zakażenia

wirusowym zapaleniem wątroby typu C, jest oczywiście bezzasadny w sytuacji, gdy

pomimo ustalenia w toku postępowania dowodowego w sprawie, iż przyczyną

zakażenia powoda wirusowym zapaleniem wątroby typu C, poza dwoma

przypadkami skaleczenia, jakim powód uległ w czasie zatrudnienia u strony

pozwanej, mogły być także cztery inne zdarzenia (zranienie brzytwą, wykonane i

następnie usunięte domowym sposobem tatuaże na ciele powoda, przebyty zabieg

stomatologiczny oraz zabieg gastroskopii), powód nie wykazał w toku tego

postępowania (art. 6 k.c.), aby prawdopodobieństwo związku przyczynowego

pomiędzy zaistniałym zakażeniem wirusowym zapaleniem wątroby typu C a dwoma

przypadkami skaleczeń w czasie pracy u strony pozwanej było większe, aniżeli

9

pomiędzy zaistniałym zakażeniem a pozostałymi czterema możliwymi przyczynami

jego zaistnienia. W tej sytuacji, orzeczenie Sądu Apelacyjnego w kwestii

zasadności roszczeń powoda wywodzonych z art. 415 w związku z art. 444 § 2 i

art. 445 § 1 k.c. nie mogło zostać oparte na domniemaniu faktycznym z art. 231

k.p.c., bowiem w świetle dokonanych w toku postępowania ustaleń w sprawie, fakt

zakażenia powoda wirusowym zapaleniem wątroby typu C nie mógł zostać

potraktowany jako wyłączna i logiczna konsekwencja dwóch przypadków skaleczeń

doznanych przez powoda w okresie pracy u strony pozwanej. Przesądza to

równocześnie o bezzasadności także pozostałych zarzutów kasacji, które dotyczą

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 361 § 1 k.c., a opierają się na dowolnie

przyjętym przez skarżącego założeniu, że w niniejszej sprawie z faktu obu

skaleczeń powoda w okresie pracy u strony pozwanej należy wnioskować, iż

przyczyną zakażenia powoda wirusowym zapaleniem wątroby typu C były

skaleczenia w okresie pracy strony pozwanej.

Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c.

orzekł jak w sentencji.

Teza:

10

Brak jest podstaw do zastosowania trybu domniemania faktycznego (art. 231

k.p.c.) uzasadniającego przyjęcie istnienia związku przyczynowego między

niezapewnieniem powodowi przez stronę pozwaną bezpiecznych i higienicznych

warunków pracy w szpitalu a szkodą poniesioną przez powoda w wyniku zakażenia

wirusowym zapaleniem wątroby typu C w sytuacji, gdy pomimo ustalenia w toku

postępowania dowodowego w sprawie, iż przyczyną zakażenia powoda wirusowym

zapaleniem wątroby typu C, poza dwoma przypadkami skaleczenia, jakim powód

uległ w czasie zatrudnienia u strony pozwanej, mogły być także cztery inne

zdarzenia (zranienie brzytwą, wykonane i następnie usunięte domowym sposobem

tatuaże na ciele powoda, przebyty zabieg stomatologiczny oraz zabieg

gastroskopii), powód nie wykazał on w toku tego postępowania (art. 6 k.c.), że

prawdopodobieństwo związku przyczynowego pomiędzy zaistniałym zakażeniem

wirusowym zapaleniem wątroby typu C a dwoma przypadkami skaleczeń w czasie

pracy u strony pozwanej było większe, aniżeli pomiędzy zaistniałym zakażeniem a

pozostałymi czterema możliwymi przyczynami jego zaistnienia.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.