Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 2 grudnia 2004 r.

SNO 52/04

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 2 GRUDNIA 2004 R.

SNO 52/04

Przewodniczący: sędzia SN Przemysław Kalinowski.

Sędziowie SN: Helena Ciepła (sprawozdawca), Bronisław Czech.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny w Warszawie na posiedzeniu z

udziałem Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Apelacyjnego oraz

protokolanta w sprawie sędziego Sądu Okręgowego po rozpoznaniu w dniu 2

grudnia 2004 r. w związku odwołaniem oskarżycielki prywatnej radcy prawnego

od uchwały Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 27 sierpnia 2004

r., sygn. akt (...) w przedmiocie odmowy zezwolenia na pociągnięcie do

odpowiedzialności karnej sędziego Sądu Okręgowego

u c h w a l i ł:

1) u t r z y m a ć w m o c y zaskarżoną u c h w a ł ę,

2) kosztami postępowania odwoławczego obciążyć Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Oskarżycielka prywatna radca prawny wystąpiła z wnioskiem o zezwolenie

na pociągnięcie sędziego Sądu Okręgowego do odpowiedzialności karnej za

popełnienie przestępstwa pomówienia z art. 212 k.k.

Zdaniem oskarżycielki prywatnej sędzia Sądu Okręgowego popełniła

przestępstwo pomówienia jej w piśmie z dnia 28 listopada 2003 r. adresowanym

do Grzegorza N. o takie postępowanie, które mogło ją narazić na utratę zaufania

potrzebnego do wykonywania zawodu radcy prawnego. Pismo to stanowiło

odpowiedź na skargę Grzegorza N. – mocodawcy radcy prawnego i zawierało

między innymi relację z przebiegu postępowania w sprawie o zakazanie

2

Grzegorzowi N., na podstawie art. 172

§ l Prawa upadłościowego, prowadzenia

działalności gospodarczej, które zostało orzeczone postanowieniem Sądu

Rejonowego z dnia 4 kwietnia 2002 r. Według twierdzeń oskarżycielki

postanowienie to, potwierdzone za zgodność z oryginałem, było

rozpowszechniane przez pełnomocników Wojewody (...) w sprawach

gospodarczych prowadzonych przez sąd gospodarczy oraz przez sąd

arbitrażowy. W tej sytuacji Grzegorz N. powziął wątpliwość co do jej

rzetelności oraz przestrzegania tajemnicy zawodowej i wezwał ją do złożenia

wyjaśnień. Ona z kolei wezwała sędziego Sądu Okręgowego do sprostowania

treści pisma z dnia 28 listopada 2003 r., czemu ta odmówiła.

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny uchwałą z dnia 27 sierpnia 2004 r. w

sprawie sygn. akt (...) odmówił zezwolenia na pociągnięcie sędziego Sądu

Okręgowego do odpowiedzialności karnej. Uznał, że nie zachodzi – wymagane

przepisem art. 80 § 2c Prawa o ustroju sądów powszechnych do udzielenia

zezwolenia – uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. W ocenie tego

Sądu analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie daje

podstawy do przyjęcia, że sędzia Sądu Okręgowego popełniła przestępstwo

pomówienia oskarżycielki prywatnej. Zawarte w piśmie z dnia 28 listopada

2002 r. oceny dotyczyły jedynie sposobu procedowania sędziów orzekających w

sprawie Grzegorza N., mocodawcy radcy prawnego. Nie odnosiły się natomiast

do jej zachowania. Zdaniem Sądu Dyscyplinarnego twierdzenie oskarżycielki,

że sędzia Sądu Okręgowego pomówiła ją w wymienionym piśmie o to, że

rozpowszechniła treść postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 4 kwietnia 2002

r. i w ten sposób naraziła ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania

zawodu radcy prawnego, nie znajduje podstaw w treści tego pisma, lecz jest

dowolnym wnioskowaniem oskarżycielki prywatnej.

W zażaleniu na tę uchwałę oskarżycielka zarzuciła:

 naruszenie przepisów art. 80 Prawa o ustroju sądów powszechnych i art. 32

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej;

3

 błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że zarzut po-

mówienia jest jedynie dowolnym wnioskowaniem oskarżycielki prywatnej,

nieuwzględnienie, iż wniosek ten został wysnuty przez Grzegora N., a

dopiero następnie przez oskarżycielkę;

 pominięcie przez Sąd Dyscyplinarny, że „w piśmie sędziego Sądu

Okręgowego jednoznacznie wskazany jest związek przyczynowy posiadania

przedmiotowego postanowienia przez wskazane we wniosku Grzegorza N.

osoby, z faktem otrzymania przez oskarżycielkę tego postanowienia dnia 5

maja 2002 r., a nie tylko, jak przyjął Sąd Dyscyplinarny, fakt wydania na

wniosek oskarżycielki odpisu postanowienia.”

W konkluzji wniosła „o uchylenie zaskarżonej uchwały i podjęcie uchwały

o udzieleniu zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej sędziego Sądu

Okręgowego”.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Stanowisko Sądu Apelacyjnego- Sądu Dyscyplinarnego nie może być

skutecznie zwalczane, albowiem znajduje uzasadnienie w przepisach art. 80 § 2

Prawa o ustroju sądów powszechnych i art. 212 k.k. Skarżąca bezpodstawnie

kwestionuje dokonaną przez ten Sąd ocenę zebranego materiału. Pismo z dnia

28 listopada 2003 r. nie zawiera, jak trafnie przyjął Sąd Apelacyjny – Sąd

Dyscyplinarny, treści świadczących o pomówieniu skarżącej o

rozpowszechnianie postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 4 kwietnia 2002 r.

orzekającego wobec mocodawcy skarżącej sankcję z art.172

Prawa

upadłościowego.

Skarżąca w zażaleniu przeciwstawia ustaleniom Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego własną ocenę treści wymienionego pisma, korzystną dla jej

wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności, ale

oderwaną od stwierdzonego w nim jedynie faktu wydania skarżącej odpisu

postanowienia z dnia 4 kwietnia 2002 r. Akcentowana przez skarżącą

4

okoliczność, że z pisma z dnia 28 listopada 2002 r. wniosek o pomówieniu,

pierwszy wysnuł jej mocodawca, nie ma znaczenia prawnego. Wniosek ten jako

błędny, pozostaje bowiem bez wpływu na ocenę, czy zachodzi dostateczne

podejrzenie popełnienia przestępstwa.

W konsekwencji prawidłowa ocena przez Sąd Apelacyjny – Sąd

Dyscyplinarny zebranego materiału dowodowego nie dawała podstawy do

przyjęcia, że sędzia Sądu Okręgowego popełniła przestępstwo pomówienia

skarżącej. Nie zostały zatem naruszone przepisy powołane przez skarżącą w

zażaleniu, co skutkowało utrzymanie zaskarżonej uchwały w mocy.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.