Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 15 grudnia 2004 r.

I PK 120/04

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 15 grudnia 2004 r.

I PK 120/04

Ukaranie pracownika zajmującego stanowisko kierownicze za przestęp-

stwo wywołujące szkodę w mieniu pracodawcy wyklucza orzeczenie przywró-

cenia do pracy, bez względu na wady niezwłocznego rozwiązania umowy o

pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt 1 k.p.

Przewodniczący SSN Zbigniew Myszka (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Jadwiga Skibińska-Adamowicz, Andrzej Wasilewski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2004 r.

sprawy z powództwa Józefa B. przeciwko Z. Spółdzielni Mieszkaniowej w Z. o przy-

wrócenie do pracy i odszkodowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu

Apelacyjnego w Katowicach z dnia 30 grudnia 2003 r. [...]

o d d a l i ł kasację i nie obciążył powoda kosztami postępowania kasacyjne-

go.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach wyro-

kiem z dnia 30 grudnia 2003 r. oddalił apelację powoda Józefa B. od wyroku Sądu

Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 30

czerwca 2003 r., zasądzającego od pozwanej Z. Spółdzielni Mieszkaniowej w Z.

kwotę 6.028,52 zł z odsetkami, tytułem odszkodowania za niezgodne z prawem roz-

wiązanie umowy o pracę i oddalającego powództwo o przywrócenie do pracy, a

także zasądzającego od powoda (pozwanego wzajemnie) na rzecz pozwanego (po-

woda wzajemnego) kwotę 637,08 zł z odsetkami i oddalającego powództwo wzajem-

ne w pozostałym zakresie. Ponadto Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie pozwanej

Spółdzielni na postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 13 sierpnia 2003 r., odrzuca-

jące jej spóźniony wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku tego

2

Sądu z dnia 30 czerwca 2003 r., a także zniósł wzajemnie między stronami koszty

postępowania w drugiej instancji.

W sprawie tej ustalono, że w dniu 21 listopada 1996 r. powód został wybrany

przez radę nadzorczą pozwanej Spółdzielni na stanowisko prezesa zarządu. W

oparciu o tę uchwałę w dniu 1 lipca 1997 r. zawarto z powodem umowę o pracę na

czas nieokreślony na stanowisku prezesa zarządu-dyrektora pozwanej. Uchwałą z

dnia 27 maja 1998 r. Rada Nadzorcza pozwanej rozwiązała z powodem umowę o

pracę bez wypowiedzenia w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p., zarzucając mu małą opera-

tywność oraz niegospodarność na zajmowanym stanowisku. W czasie rozwiązania

stosunku pracy powód był radnym Rady Miejskiej w Z., a pozwana nie uzyskała jej

zgody na rozwiązanie umowy o pracę z powodem. Przed ustaniem stosunku pracy

powód uzyskiwał wynagrodzenie za pracę w kwocie 6.028,52 zł. Po rozwiązaniu

umowy o pracę z powodem w pozwanej Spółdzielni dokonano wyboru nowego pre-

zesa zarządu, z którym zawarto umowę o pracę.

W ramach takich ustaleń Sąd pierwszej instancji uznał, że rozwiązanie z po-

wodem umowy o pracę naruszało art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o sa-

morządzie terytorialnym, co uzasadniało roszczenia powoda określone w art. 56 k.p.

Z uwagi na to, że po rozwiązaniu z powodem stosunku pracy dokonano wyboru na-

stępnego prezesa pozwanej, Sąd ten uznał, że nie jest możliwe jego przywrócenie

do pracy i zasądził na rzecz powoda odszkodowanie w wysokości 1-miesięcznego

wynagrodzenia. Równocześnie Sąd ten uznał, że roszczenia wzajemne pozwanej

(powódki wzajemnej) zasługiwały na uwzględnienie jedynie co do kwoty 630,08 zł

stanowiącej równowartość wykonania 15.305 sztuk odbitek kserograficznych, gdyż

„pozostałe roszczenia nie zostały przez pozwaną wykonane”.

Stanowisko takie potwierdził Sąd Apelacyjny, który uznał, że wobec stwier-

dzenia naruszenia art. 25 ustawy o samorządzie terytorialnym, które wystarczająco

uzasadniało roszczenia powoda określone w art. 56 k.p., zbędne były ustalenia, czy

powołane przez radę nadzorczą przyczyny rozwiązania z powodem umowy o pracę

uzasadniały rozwiązanie stosunku pracy w trybie art. 52 § 1 k.p. Sąd ten podzielił

stanowisko Sądu Okręgowego o niemożliwości przywrócenia powoda do pracy na

poprzednio zajmowane stanowisko pracy, ponieważ art. 56 k.p. odsyła w tej kwestii

do art. 45 § 2 k.p. Wprawdzie art. 45 § 3 k.p. wyłącza stosowanie jego § 2 do pra-

cowników, których stosunek pracy podlega wzmożonej ochronie, ale nie mogło to

mieć zastosowania w przedmiotowej sprawie, w której powód domagał się przywró-

3

cenia do pracy na stanowisko prezesa zarządu pozwanej. Zgodnie z § 24 ust. 1 pkt

17 statutu pozwanej i art. 49 Prawa spółdzielczego, powód był zatrudniony po wybo-

rze go przez radę nadzorczą, która może w każdym czasie odwołać członka zarządu,

w tym prezesa. Z powodem została rozwiązana umowa o pracę przez ten organ po-

zwanej spółdzielni, który również odwołał powoda z funkcji prezesa zarządu. Skoro

stanowisko prezesa zarządu łączyło się z wyborem, to powód nie mógł skutecznie

domagać się przywrócenia do pracy na to stanowisko, ponieważ odwołanie członka

zarządu jest jednostronną czynnością prawną pozostawioną swobodnej decyzji po-

zwanej spółdzielni. W konsekwencji uchylała się spod kontroli sądowej merytoryczna

kontrola odwołania go z funkcji prezesa zarządu pozwanej, któremu nie przysługi-

wało roszczenie o przywrócenie do pracy na poprzednio zajmowane stanowisko. W

takich okolicznościach sprawy prawidłowe było zasądzenie na rzecz powoda od-

szkodowania w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia i oddalenie po-

wództwa o przywrócenie do pracy.

Ponadto Sąd Apelacyjny uznał, że przedmiotem jego rozpoznania było rów-

nież zażalenie pozwanej na postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 13 sierpnia

2003 r., odrzucające wniosek pozwanej o sporządzenie uzasadnienia wyroku z

uwagi na niezachowanie przez nią terminu z art. 328 § 1 k.p.c. do złożenia wniosku o

sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku. Pozwana nie mogła skutecznie powoływać

się na to, że taki wniosek złożyła pomyłkowo do innej sprawy, tym bardziej „że we

wniosku skierowanym do Wydziału Cywilnego wskazała na sygnaturę akt sprawy

prowadzonej przez strony w tym Wydziale”. Tymczasem wniosek o sporządzenie

uzasadnienia wyroku dotyczy konkretnej sprawy, w której zapadł wyrok, „a nie Sądu

w którym ta sprawa była rozpoznawana”. Nie można było zatem „podzielić zarzutu

pozwanej, że skoro skierowała wniosek o uzasadnienie wyroku do właściwego Sądu,

to ten Sąd winien nadać mu bieg”.

W sprawie kasacje złożyły obie strony, ale kasacja strony pozwanej została

odrzucona postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 12 lipca 2004 r

W kasacji powoda podniesiono zarzuty naruszenia: 1. art. 217 k.p.c., „poprzez

pominięcie istotnych wniosków dowodowych”, 2. art. 233 k.p.c. ,przez „niedokonanie

wszechstronnej oceny zebranego materiału dowodowego, co stało się przyczyną

błędów w ustaleniach faktycznych”, 3. art. 56 k.p. w związku z art. 45 § 3 k.p. oraz

art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym wskutek przyjęcia, że radnemu gminy

pełniącemu funkcję prezesa zarządu spółdzielni nie przysługuje roszczenie o przy-

4

wrócenie do pracy w razie nieuzyskania przez pracodawcę zezwolenia właściwej

rady gminy na rozwiązanie stosunku pracy z takim pracownikiem. Na takich podsta-

wach skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku „w całości” i przekaza-

nia sprawy do ponownego rozpoznania, a także „obciążenia” pozwanej kosztami po-

stępowania według norm przepisanych, alternatywnie wnosząc o zmianę zaskarżo-

nego wyroku i orzeczenie przez Sąd Najwyższy co do istoty sprawy poprzez

uwzględnienie apelacji powoda w zakresie przywrócenia do pracy oraz zasądzenia

od pozwanej kosztów postępowania „zgodnie z żądaniem pozwu”. Zaskarżony wyrok

stoi w rażącej sprzeczności z fundamentalnym orzecznictwem Sądu Najwyższego w

zakresie wzmożonej ochrony stosunku pracy radnych samorządowych (uchwała

składu siedmiu sędziów SN z dnia 24 listopada 1992 r., I PZP 59/62). Ponadto ist-

nieją rozbieżności pomiędzy powołanym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku

orzecznictwem („lata 60-te i 70-te”) i aktualną judykaturą zawartą w orzeczeniu z dnia

2 września 2003 r., I PK 338/02. Wszystko to sprawia, że zaskarżone orzeczenie

narusza w sposób rażący i oczywisty porządek prawny, zwłaszcza że w sprawie

miały miejsce „poważne uchybienia w zakresie postępowania dowodowego, w

szczególności pominięcie istotnych dowodów oraz naruszenie zasady swobodnej

oceny dowodów”.

W uzasadnieniu kasacji skarżący wskazał, że po rozwiązaniu z nim umowy o

pracę nadal zajmował stanowisko prezesa zarządu pozwanej, z którego został od-

wołany dopiero „w miesiąc później” i już po wytoczeniu powództwa w przedmiotowej

sprawie „na posiedzeniu Rady Nadzorczej w dniu 15.06.1998 r.”, co całkowicie po-

minęły Sądy obu instancji. Ponadto w posiedzeniu rady nadzorczej brała udział

osoba niebędąca jej członkiem, „ więc taka uchwała w ogóle nie istnieje w obrocie

prawnym i nie może stanowić podstawy rozwiązania stosunku pracy”. Równocześnie

art. 45 § 3 k.p. sprzeciwiał się zasądzeniu odszkodowania na rzecz pracownika

szczególnie chronionego przed rozwiązaniem stosunku pracy, zamiast wybranego

przezeń roszczenia o przywrócenie do pracy na poprzednio zajmowane stanowisko

pracy. Skarżący utrzymywał, że rozwiązanie z nim stosunku pracy pozostawało w

związku z wykonywaniem przezeń mandatu radnego, bowiem zawiadomił o naduży-

ciach w działaniu „poprzednich organów pozwanej spółdzielni”.

W odpowiedzi na kasację pozwana wniosła o odrzucenie, ewentualnie o od-

dalenie wniesionej skargi i zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępo-

wania według norm przepisanych.

5

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wprawdzie niektóre zarzuty proceduralne kasacji okazały się uzasadnione,

zwłaszcza w odniesieniu do braku wszechstronnego rozeznania sprawy, jak i niepeł-

nego uzasadnienia zaskarżonego wyroku w części oddalającej apelację powoda, tyle

że podzielenie tych zarzutów i tak nie stwarzałoby pozytywnej prognozy podjęcia

odmiennego rozstrzygnięcia sprawy na korzyść powoda (przywrócenia go do pracy).

Dla porządku zatem Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny w ogóle nie ustosun-

kował się do merytorycznych i ogólnikowo wskazanych przez pozwaną przyczyn

rozwiązania z powodem umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy (art. 52 § 1

pkt 1 k.p.). W odniesieniu do tego szczególnego trybu niezwłocznego („dyscyplinar-

nego”) rozwiązania stosunku pracy obowiązują wyraźne reguły dotyczące obowiązku

wskazania przez pracodawcę konkretnej przyczyny uzasadniającej natychmiastowe

rozwiązanie stosunku pracy (art. 30 § 4 k.p.), która wyznacza obszar jej weryfikacji w

postępowaniu sądowym. Tymczasem z ustaleń faktycznych ujawnionych w uzasad-

nieniu zaskarżonego wyroku wynikało, że pozwana rozwiązała z powodem umowę o

pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1 k.p. „w związku z małą operatywnością oraz niego-

spodarnością na zajmowanym stanowisku”. Bez wątpienia tak ogólnikowo i mało

precyzyjnie wskazana przyczyna nie mogłaby być z wysokim prawdopodobieństwem

uznana za uzasadniającą natychmiastowe rozwiązanie stosunku pracy. Ponadto Sąd

Apelacyjny skoncentrował się w zasadzie wyłącznie na potwierdzeniu niezgodności z

prawem dokonanego niezwłocznego rozwiązania z powodem umowy o pracę w

związku z naruszeniem art. 25 ust. 2 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie

gminnym (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.) przez pozwane-

go pracodawcę, który dopiero w dniu rozwiązania stosunku pracy zwrócił się do Rady

Miejskiej w Z. o wyrażenie zgody na rozwiązanie stosunku pracy z powodem będą-

cym radnym, ale nie uzyskał jednoznacznego stanowiska od tego samorządowego

organu. W takich okolicznościach sprawy - natychmiastowe rozwiązanie z powodem

umowy o pracę było dotknięte wadą merytoryczną, polegającą na ogólnikowym i

mało precyzyjnym wskazaniu przyczyny uzasadniającej zastosowanie „dyscyplinar-

nego” trybu ustania stosunku pracy, a ponadto także istotnym uchybieniem formal-

nym, związanym z naruszeniem art. 25 ust. 2 zdanie pierwsze ustawy o samorządzie

gminnym, który bezwzględnie uzależnia legalne rozwiązanie stosunku pracy z pra-

6

cownikiem będącym radnym od uzyskania uprzedniej zgody właściwego organu sa-

morządowego (rady gminy). Ujawnienie tego rodzaju wad prowadzi do uznania, że

rozwiązano umowę o pracę z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o

pracę w tym trybie, co uzasadnia uwzględnienie roszczenia o przywrócenie do pracy

na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie (art. 56 § 1 k.p.). Dodatkowo, w

stosunku do szczególnie chronionego pracownika - takiego jak powód, pełniący

mandat radnego, którego stosunek pracy podlegał wzmożonej ochronie przed roz-

wiązaniem (art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym), stwierdzenie naruszenia

przepisów o natychmiastowym rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie - z reguły

powinno prowadzić do orzeczenia przywrócenia do pracy, a tylko wyjątkowo - gdy

przywrócenie do pracy jest niemożliwe z przyczyn określonych w art. 411

k.p. (w ra-

zie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy) - sąd pracy orzeka o odszkodo-

waniu (art. 45 § 3 k.p. w związku z art. 56 § 2 k.p.).

W świetle powyższego oglądu sprawy mogłoby się wydawać, że kasacja po-

woda powinna być uwzględniona, tyle że pozostawałoby to w radykalnej sprzeczno-

ści z art. 8 k.p., który wykluczał uwzględnienie kasacyjnego wniosku o zmianę za-

skarżonych orzeczeń w odniesieniu do powoda i przywrócenie go do pracy na po-

przednio zajmowane stanowisko prezesa zarządu-dyrektora strony pozwanej.

Prawdą jest że, na gruncie mającego w sprawie zastosowanie art. 45 § 3 ustawy z

dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze (w brzmieniu tego przepisu z daty nie-

zwłocznego rozwiązania stosunku pracy), rada nadzorcza pozwanej Spółdzielni mo-

gła w każdej chwili odwołać powoda z funkcji członka zarządu, co nie uchybiało jego

roszczeniom ze stosunku pracy, zwłaszcza w sytuacji ujawnionych wyżej naruszeń

przez pozwanego pracodawcę przepisów prawa pracy o niezwłocznym rozwiązywa-

niu umów o pracę. Ponadto jednak rozpoznawana sprawa miała jeszcze dalszą spe-

cyfikę wynikającą z tego, że pozwana Spółdzielnia najpierw rozwiązała z powodem

umowę o pracę bez wypowiedzenia, a dopiero później jej rada nadzorcza odwołała

powoda z funkcji członka zarządu, czyli wystąpiła odwrotna sekwencja zdarzeń

prawnych, aniżeli ta, którą rozważał Sąd Apelacyjny, trafnie przyjmując, że uprzednie

odwołanie pracownika z funkcji członka zarządu spółdzielni było, na gruncie stanu

prawnego obowiązującego w dacie dokonania jednostronnej czynności rozwiązującej

stosunek pracy powoda, pozostawione swobodnej decyzji pozwanej. Decyzja po-

zwanej spółdzielni dotycząca odwołania powoda ze składu jej zarządu uchylała się

spod merytorycznej kontroli sądu pracy, a równocześnie ocena roszczenia powoda o

7

przywrócenie do pracy na stanowisko prezesa zarządu-dyrektora spółdzielni nie

mogła pomijać faktu obsadzenia tego stanowiska w toku procesu przez inną osobę.

Oddalając kasację Sąd Najwyższy zwrócił uwagę przede wszystkim na dalsze

istotne okoliczności sprawy. Wada braku uzyskania uprzedniej zgody rady gminy na

rozwiązanie stosunku pracy z radnym podlega ocenie z uwzględnieniem zdania dru-

giego art. 25 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym, które stanowi, że rada gminy

odmówi zgody na rozwiązanie stosunku pracy z radnym, jeżeli podstawą rozwiązania

tego stosunku są zdarzenia związane z wykonywaniem mandatu radnego. W rozpo-

znawanej sprawie Rada Miejska w Z. uchyliła się od zajęcia stosownego stanowiska,

stwierdzając, iż - wobec braku szczegółowego uzasadnienia wniosku o rozwiązanie

umowy o pracę - nie mogła ocenić, czy podstawą tego rozwiązania nie były zdarze-

nia związane z wykonywaniem przez powoda mandatu radnego. Równocześnie ka-

sacyjnym twierdzeniom skarżącego, że rozwiązanie z nim stosunku pracy pozosta-

wało w związku z wykonywaniem przezeń mandatu radnego, gdyż zawiadomił o

nadużyciach w działaniu „poprzednich organów pozwanej spółdzielni”, przeczą inne

fakty, a w szczególności niedbale sygnalizowany przez Sąd Apelacyjny (w uzasad-

nieniu zaskarżonego wyroku), wyrok „z 07.11.2002 r.”, który w rzeczywistości był

orzeczeniem karnym Sądu Rejonowego w Z. z dnia 7 listopada 2001 r., II K 61/00,

skazującym powoda za przestępstwo z art. 284 § 1 k.k. - przywłaszczenia mienia na

szkodę pozwanej Spółdzielni. W ocenie Sądu Najwyższego, skazanie pracownika

zajmującego stanowisko kierownicze za przestępstwo wywołujące szkodę w mieniu

pozwanego pracodawcy, z natury rzeczy dyskwalifikuje takiego pracownika do dal-

szego pełnienia funkcji kierowniczej i wyklucza możliwość przywrócenia go do pracy,

bez względu na inne ujawnione wady niezwłocznego rozwiązania z nim umowy o

pracę na podstawie art. 52 § 1 pkt. 1 k.p. (art. 8 k.p. w opozycji do art. 56 k.p.). Nale-

ży bowiem wykluczyć sytuacje, w których stanowiska kierownicze mogliby pełnić pra-

cownicy działający na szkodę pracodawcy, a w szczególności skazani prawomoc-

nymi wyrokami za przestępstwa szkodzące pracodawcy. I taka była podstawowa

przyczyna oddalenia kasacji powoda, niezależnie od tego, że skład orzekający po-

dziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z dnia 24 listo-

pada 1992 r., I PZP 55/92 (OSNCP 1993 nr 7-8, poz. 116), w której przyjęto, iż pod-

stawowym roszczeniem przysługującym pracownikowi-radnemu zajmującemu kie-

rownicze stanowisko pracy (w rozpoznawanej sprawie stanowisko prezesa zarządu-

dyrektora spółdzielni), w razie odwołania go bez zgody właściwej rady, powinno być

8

odszkodowanie ze względu na swoistość tego złożonego stosunku prawnego, sto-

sunku pracy, w którym odwołanie z funkcji członka zarządu (ustanie stosunku człon-

kostwa w zarządzie spółdzielni) z reguły uzasadnia rozwiązanie stosunku pracy,

który był nierozerwalnie uzależniony od pełnienia funkcji członka zarządu. Oznacza

to, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy przywrócenie do pracy na stanowi-

sko członka zarządu-dyrektora spółdzielni mogłoby wchodzić w grę zupełnie wyjąt-

kowo i tylko wówczas, gdyby podstawami odwołania ze stanowiska członka zarządu

spółdzielni prowadzącymi do rozwiązania stosunku pracy były wyłącznie zdarzenia

związane z wykonywaniem mandatu radnego. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie

taka zależność nie miała miejsca, przeto uznanie zasadności żądania skarżącego

przywrócenia do pracy na poprzednio zajmowane stanowisko było wykluczone.

Przyjęte rozstrzygnięcie wcale nie kłóci się z przywołanym w kasacji wyrokiem Sądu

Najwyższego z dnia 2 września 2003 r., I PK 338/02 (dotychczas niepublikowany),

ponieważ w uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy także wyraził myśl, że

przesądzenie na korzyść pracownika zakresu jego szczególnej ochrony przed roz-

wiązaniem stosunku pracy - z racji wykonywania mandatu radnego - nie przesądza o

bezwzględnej konieczności przywrócenia go do pracy, ale wymaga potrzeby oceny

roszczenia o przywrócenie do pracy w świetle zasad współżycia społecznego i jego

społeczno-gospodarczego przeznaczenia.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy oddalił niemającą usprawiedli-

wionych podstaw prawnych kasację powoda w zgodzie z art. 39312

k.p.c., bez obcią-

żania go kosztami postępowania kasacyjnego (art. 102 k.p.c.) - z uwagi na ujawnione

uchybienia przez pozwanego pracodawcę przepisów prawa o niezwłocznym rozwią-

zaniu z powodem umowy o pracę.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.