Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lutego 2005 r.

SNO 3/05

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 3 LUTEGO 2005 R.

SNO 3/05

Przewodniczący: sędzia SN Ewa Gaberle.

Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Marek Sokołowski.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na rozprawie z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego sędziego Sądu Apelacyjnego oraz protokolanta po

rozpoznaniu w dniu 3 lutego 2005 r. sprawy sędziego Sądu Okręgowego w

związku z odwołaniem: obwinionego, Ministra Sprawiedliwości i Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego od wyroku Sądu Apelacyjnego – Sądu

Dyscyplinarnego z dnia 22 października 2004 r., sygn. akt (...)

u t r z y m a ł w m o c y zaskarżony w y r o k, a kosztami postępowania

odwoławczego obciążył Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w A. złożył do

Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w B. wniosek o rozpoznanie

sprawy dyscyplinarnej przeciwko sędziemu Sądu Okręgowego w C., któremu

zarzucił popełnienie przewinienia służbowego, polegającego na tym, że od

października 2001 r. do dnia 14 czerwca 2004 r., wbrew wyraźnemu zakazowi

wynikającemu z art. 86 § 3 pkt 2 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r – Prawo o

ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.), pełnił funkcję

członka rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „B.(...)” w C., tj. o czyn

przewidziany w art. 107 § 1 tej ustawy.

Wyrokiem z dnia 22 października 2002 r., sygn. akt (...), Sąd Apelacyjny –

Sąd Dyscyplinarny w B., uznał sędziego Sądu Okręgowego za winnego

popełnienia zarzuconego mu przewinienia służbowego, wyczerpującego

dyspozycję art. 107 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych i na

mocy art. 109 § 5 powołanej ustawy odstąpił od wymierzenia kary.

Sąd ten uznał, iż w świetle zgromadzonego w toku postępowania

dyscyplinarnego materiału dowodowego fakt popełnienia przez obwinionego

sędziego przewinienia służbowego określonego w art. 107 § 1 ustawy nie budzi

wątpliwości. Obowiązujący do dnia 30 września 2001 r. art. 68 § 1 ustawy z

dnia 20 czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (jednolity

tekst: Dz. U. z 1994 r. Nr 7, poz. 25 ze zm.) w związku z art. 4 pkt 3 ustawy z

dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej

przez osoby pełniące funkcje publiczne (Dz. U. Nr 106, poz. 679 ze zm.)

dopuszczały jako wyjątek, członkostwo sędziów w radach nadzorczych

2

spółdzielni mieszkaniowych. Z dniem 1 października 2001 r. weszła w życie

ustawa z dnia 27 lipca 2001 r – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U.

Nr 98, poz. 1070 ze zm.), która w art. 86 § 3 pkt 2 wyraźnie stwierdziła, że

sędzia nie może być członkiem zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej

spółdzielni. Przepis ten nie przewidywał wyjątku co do członkostwa w radzie

nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej. Stosownie do art. 86 § 4 u.s.p., podjęcie

dodatkowego zatrudnienia, innego zajęcia lub sposobu zarobkowania (art.86 § 1

i 3 u.s.p.) wymagało uprzedniego wdrożenia procedury zawiadomienia

właściwego organu, który miał prawo wyrazić sprzeciw. Obwiniony, pozostając

po dniu 1 października 2001 r. w radzie nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej

„B.(...)” w C. i nie zawiadamiając o tym Prezesa Sądu Okręgowego w C.,

naruszył zakaz ustawowy z art. 86 § 3 pkt 2 u.s.p., a ponadto w rozmowie z

Prezesem Sądu Okręgowego w C. w dniu 16 marca 2004 r. potwierdził brak

zamiaru rezygnacji z funkcji członka rady nadzorczej.

Tak więc wina sędziego Sądu Okręgowego w zakresie postawionego mu

zarzutu popełnienia przewinienia służbowego objętego przepisem art. 107 § 1

u.s.p. nie budziła wątpliwości. Jednakże, w ocenie Sądu, biorąc pod uwagę fakt,

że obwiniony traktował to – do niedawna dozwolone – zajęcie jako pracę

społeczną, nie był dotąd karany, a nadto nienagannie przepracował w wymiarze

sprawiedliwości 35 lat, istnieją podstawy do uznania przewinienia za przypadek

mniejszej wagi, co uzasadnia, na podstawie art.109 § 5 u.s.p., odstąpienie od

wymierzenia obwinionemu kary dyscyplinarnej.

Odwołanie od powyższego wyroku wniósł Minister Sprawiedliwości, w

części dotyczącej orzeczenia o karze – na niekorzyść obwinionego.

Na podstawie art. 438 pkt 3 k.p.k. w związku z art. 128 u.s.p.,

zaskarżonemu wyrokowi zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przez

przyjęcie, że przewinienie dyscyplinarne obwinionego, polegające na pełnieniu,

wbrew wyraźnemu zakazowi wynikającemu z art. 86 § 3 pkt 2 u.s.p., funkcji

członka Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „B.(...)” w C., stanowiło

przewinienie mniejszej wagi i w następstwie tego niesłuszne odstąpienie od

wymierzenia kary dyscyplinarnej. Według skarżącego zważyć należało znaczny

stopień zawinienia sędziego Sądu Okręgowego, wyrażający się w szczególnie

dużym natężeniu jego złej woli, bowiem obwiniony nie dość, że wbrew

wyraźnemu zakazowi wynikającemu z art. 86 § 3 pkt 2 u.s.p., pełnił funkcję

członka Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „B.(...)” w C., to zaniechał

zawiadomić o tym, stosownie do przepisu art. 86 § 4 u.s.p., Prezesa Sądu

Okręgowego w C., któremu przysługiwała decyzja o sprzeciwie; nadto zaś po

ujawnieniu tego stanu rzeczy, w rozmowie z Prezesem Sądu Okręgowego w C.

w dniu 16 marca 2004 r. stwierdził, iż nie zrezygnuje z funkcji członka rady

nadzorczej. W odwołaniu wskazano także, iż Sąd Dyscyplinarny przecenił

okoliczność późniejszego zrzeczenia się przez obwinionego mandatu członka

rady nadzorczej, skoro nastąpiło to dopiero po wszczęciu wobec niego

postępowania dyscyplinarnego. Okolicznością obciążającą sędziego jest również

3

fakt otrzymywania przez niego gratyfikacji finansowych (ich wysokość ma

znaczenie drugorzędne) z tytułu uczestnictwa w posiedzeniach rady nadzorczej.

W konkluzji odwołania skarżący wniósł o zmianę wyroku w zaskarżonej części

i wymierzenie – na podstawie art. 109 § 1 pkt 2 u.s.p. – obwinionemu kary

dyscyplinarnej nagany.

Pismem z dnia 25 listopada 2004 r. odwołanie od wyroku Sądu

Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego w B. złożył obwiniony i podnosząc

zarzut naruszenia prawa materialnego, a w szczególności art.107 § 1, art.86 § 4

w związku z art.86 § 3 pkt 2, art. 88 w związku z art. 87 § 1 u.s.p., wniósł o jego

zmianę i uniewinnienie od zarzucanego przewinienia służbowego. W

uzasadnieniu odwołania zakwestionował stanowisko Sądu Dyscyplinarnego w

przedmiocie naruszenia zakazu wynikającego z art. 86 u.s.p., w tym w

szczególności obowiązku wdrożenia procedury zawiadomienia właściwego

organu co do podejmowania dodatkowego zatrudnienia zawartego w § 4,

wskazując iż w chwili wejścia w życie przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.

– Prawo o u.s.p. był już członkiem rady nadzorczej spółdzielni, przepisy ustawy

nie regulowały sytuacji sędziego, który w chwili ich wejścia w życie pozostawał

już w „innym zajęciu”, a stosowanie przepisów art. 86 § 4 – 6 u.s.p. w drodze

analogii jest jedynie jedną z możliwości rozwiązania tego zagadnienia.

Odwołanie od wyroku Sądu Dyscyplinarnego złożył także Zastępca

Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w A., zaskarżając wyrok w

części dotyczącej orzeczenia o karze i zarzucając jej rażącą niewspółmierność

(łagodność), wniósł o jego zmianę poprzez orzeczenie kary przeniesienia na

inne miejsce służbowe, wnioskowanej przed Sądem pierwszej instancji. W

uzasadnieniu odwołania Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego podkreślił, iż

kontynuowanie przez obwinionego członkostwa w radzie nadzorczej spółdzielni

wbrew stanowisku przełożonych i fakt rezygnacji z tej funkcji dopiero po

rozpoczęciu postępowania dyscyplinarnego stanowi przewinienie o znacznym

stopniu szkodliwości, poważniejszym niż w ocenie Sądu pierwszej instancji.

W odpowiedzi na odwołanie Ministra Sprawiedliwości, obwiniony wniósł

o jego nieuwzględnienie i podtrzymał swoje odwołanie wraz z zawartym

wnioskiem o uniewinnienie od zarzucanego przewinienia służbowego, natomiast

w piśmie procesowym z dnia 19 stycznia 2005 r. podtrzymał swoje odwołanie i

wniósł o nieuwzględnienie odwołania Ministra Sprawiedliwości jak i odwołania

Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego w A.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Według niewątpliwego stanu faktycznego, sędzia Sądu Okręgowego był

działaczem ruchu spółdzielczego od kilkudziesięciu lat. W marcu 1990 r.

wybrany został na członka rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „B.(...)”

w C. Funkcję tę pełnił w kolejnych kadencjach do dnia 14 czerwca 2004 r. Na

kadencję 2001 – 2005 wybrany został przez zebranie przedstawicieli członków

spółdzielni w dniu 18 czerwca 2001 r. Członkom rady nadzorczej, na podstawie

4

uchwały zebrania przedstawicieli członków spółdzielni z dnia 18 czerwca 1998

r., za udział w posiedzeniach rady nadzorczej przysługiwało świadczenie w

wysokości 10 % aktualnego najniższego wynagrodzenia brutto, ogłaszanego

przez Ministra Pracy i Polityki Socjalnej. W 2003 r obwiniony otrzymał z tego

tytułu (za udział w 19 posiedzeniach rady nadzorczej i 13 posiedzeniach komisji

statutowych rady nadzorczej) kwotę 1 888 zł (zaświadczenie Spółdzielni k. 18 –

19 akt sprawy). Za działalność w ruchu spółdzielczym został odznaczony

odznaką Zasłużonego Działacza Ruchu Spółdzielczego (legitymacja SM nr ...).

W rozmowie z Prezesem Sądu Okręgowego w C. w dniu 16 marca 2004 r.

obwiniony stwierdził, że nie zrezygnuje z funkcji członka rady nadzorczej

(notatka urzędowa k. 4 akt sprawy).

Ostatecznie jednak w dniu 14 czerwca 2004 r. obwiniony zrzekł się

mandatu członka rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „B.(...)” w C. (k.

33 akt sprawy).

Obowiązujący do dnia 30 września 2001 r. art. 68 § 1 ustawy z dnia 20

czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych w związku z art. 4 pkt

3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności

gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne, dopuszczały jako wyjątek,

członkostwo sędziów w radach nadzorczych spółdzielni mieszkaniowych. Z

dniem 1 października 2001 r. weszła w życie ustawa z dnia 27 lipca 2001 r. –

Prawo o ustroju sądów powszechnych.

W myśl art. 86 § 1 tej ustawy, sędzia nie może podejmować dodatkowego

zatrudnienia, z wyjątkiem zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym, naukowo-

dydaktycznym lub naukowym w łącznym wymiarze nieprzekraczającym

pełnego wymiaru czasu pracy pracowników zatrudnionych na tych

stanowiskach, jeżeli wykonywanie tego zatrudnienia nie przeszkadza w

pełnieniu obowiązków sędziego. Sędziemu nie wolno nadto także podejmować

innego zajęcia ani sposobu zarobkowania, które przeszkadzałoby w pełnieniu

obowiązków sędziego, mogłoby osłabiać zaufanie do jego bezstronności lub

przynieść ujmę godności urzędu sędziego.

O zamiarze podjęcia dodatkowego zatrudnienia, o którym mowa w § 1, a

także o podjęciu innego zajęcia lub sposobu zarobkowania, sędzia zawiadamia

prezesa właściwego sądu, a prezesi tych sądów – Ministra Sprawiedliwości.

Prezes właściwego sądu w stosunku do sędziego, a Minister

Sprawiedliwości w stosunku do prezesa sądu apelacyjnego i prezesa sądu

okręgowego wydaje decyzję o sprzeciwie wobec zamiaru podjęcia zatrudnienia

na stanowisku dydaktycznym, naukowo-dydaktycznym lub naukowym w szkole

wyższej, jeżeli uzna, że będzie ono przeszkadzało w pełnieniu obowiązków

sędziego, oraz wobec podjęcia lub kontynuowania innego zajęcia, które

przeszkadzałoby w pełnieniu obowiązków sędziego, osłabiało zaufanie do jego

bezstronności lub przynosiło ujmę godności urzędu sędziego (§ 5).

Z powyższego wynika więc, że obowiązek zawiadomienia prezesa sądu i

ewentualnie jego decyzja o sprzeciwie może dotyczyć tylko podejmowania

5

przez sędziego dodatkowego zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym,

naukowo-dydaktycznym lub naukowym, ewentualnie innego zajęcia czy też

sposobu zarobkowania, natomiast nie może dotyczyć sytuacji określonych w

przepisie § 3, który formułuje bezwzględny zakaz pozostawania przez sędziego

m.in. członkiem zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej spółdzielni, w

tym również w radzie nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej.

Obwiniony, pozostając po dniu 1 października 2001 r. członkiem rady

nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej „B.(...)” w C., naruszył zakaz ustawowy

określony w art. 86 § 3 pkt 2 u.s.p., stąd też jego wina w zakresie postawionego

mu zarzutu popełnienia przewinienia służbowego określonego art. 107 § 1 u.s.p.

nie budzi wątpliwości. Przepis ten wskazuje bowiem, że za przewinienia

służbowe, w tym za oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa i uchybienia

godności urzędu (przewinienia dyscyplinarne), sędzia odpowiada

dyscyplinarnie.

Oceny tej nie zmieniłoby także zawiadomienie o fakcie pozostawania

członkiem rady nadzorczej spółdzielni mieszkaniowej Prezesa Sądu

Okręgowego w C., skoro ustawa sformułowała stosowny zakaz, którego

złamania nie mogłaby konwalidować żadna decyzja prezesa właściwego sądu.

Z tych przyczyn twierdzenia obwinionego, iż istniały podstawy do jego

uniewinnienia są oczywiście nietrafne. Fakt, że członkostwo w radzie

nadzorczej spółdzielni obwiniony uzyskał w poprzednim stanie prawnym, nie

ma znaczenia dla oceny, że po wejściu w życie art. 86 § 3 u.s.p. czynność ta

przestała być dozwolona, co obligowało sędziego do rezygnacji z niej nawet bez

interwencji ze strony prezesa sądu. Zaniechanie tego, a nawet początkowo

odmowa rezygnacji z tej funkcji jest naganne, stanowiąc przewinienie służbowe

w rozumieniu art. 107 § 1 u.s.p.

Niemniej, wbrew również twierdzeniom odwołań: Ministra

Sprawiedliwości oraz Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego, stanowisko Sądu

pierwszej instancji, że był to przypadek mniejszej wagi, co uzasadnia

odstąpienie od wymierzenia kary, ma prawne uzasadnienie i jest przez Sąd

Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny, podzielane.

Ustawa, wprowadzając pojecie przewinienia mniejszej wagi, nie definiuje

go. Ma to ten skutek, że o uznaniu przewinienia służbowego za taki przypadek

(mniejszej wagi) rozstrzyga sąd dyscyplinarny, biorąc pod uwagę niewielką

szkodliwość czynu dla służby, oraz takiż stopień jego zawinienia. Dokonana

przez Sąd w tym postępowaniu ocena czynu (jego okoliczności i stopnia

zawinienia obwinionego) i stwierdzenie, że był to przypadek mniejszej wagi, co

uzasadnia odstąpienie od wymierzenia kary, jest trafna.

W ocenie Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego, samo wszczęcie i

prowadzenie postępowania dyscyplinarnego, a także przesądzenie, że było to

przewinienie służbowe, stanowiło dostateczną dolegliwość dla sędziego, co w

pełni uzasadnia odstąpienie od wymierzenia kary.

6

W tym stanie rzeczy również odwołania Ministra Sprawiedliwości i

Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego są niezasadne, co mając na względzie

orzeczono jak w wyroku, na podstawie art. 456 k.p.k.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.