Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 lutego 2005 r.

WA 31/04

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

34

WYROK Z DNIA 3 LUTEGO 2005 R.

WA 31/04

Jeżeli sędzia wojskowego sądu garnizonowego, delegowany do pełnienia

obowiązków sędziowskich w wojskowym sądzie okręgowym, przewodniczył

składowi tego sądu wyższego rzędu bez posiadania wymaganego ku temu

odrębnego uprawnienia przyznawanego przez Ministra Sprawiedliwości w

porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej (art. 26 § 1 i art. 70 § 1 ustawy z

dnia 21 sierpnia 1997 r. – Prawo o ustroju sądów wojskowych «Dz.U. Nr 117,

poz. 753 ze zm.» w zw. z art. 46 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o

ustroju sądów powszechnych «Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.»), to zachodzi

sytuacja, w której „sąd był nienależycie obsadzony”, czyli bezwzględna

przyczyna odwoławcza przewidziana w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.

Przewodniczący: sędzia SN J. Steckiewicz.

Sędziowie SN: W. Błuś, A. Kapłon (sprawozdawca).

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk S.

Gorzkiewicz.

Sąd Najwyższy w sprawie płk. rez. Stanisława C., oskarżonego o popełnienie

przestępstwa określonego w art. 231 § 2 k.k., a także innych przestępstw, po

rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na rozprawie w dniu 3 lutego 2005 r. apelacji,

wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego

w P. z dnia 27 września 2004 r.,

u c h yl i ł zaskarżony wyrok i sprawę p r z e k a z a ł do ponownego rozpoznania

Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w P.

U z a s a d n i e n i e :

Wojskowy Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 27 września 2004 r., uznał

oskarżonego płk. rez. Stanisława C. za winnego popełnienia przestępstw

określonych w:

1) art. 231 § 2 k.k. i art. 284 § 2 k.k. i art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i

art. 12 k.k.,

2) art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.,

3) art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k.

Za te czyny sąd wymierzył odpowiednio kary:

– roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz 360 stawek dziennych grzywny,

ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 400 zł, przy orzeczeniu środka

karnego w postaci degradacji i zobowiązaniu oskarżonego (na podstawie art. 46 § 1

k.k.) do naprawienia szkody w całości poprzez zapłatę pokrzywdzonemu –

Departamentowi Spraw Socjalnych i Rekonwersji Ministerstwa Obrony Narodowej

kwoty 423 320 zł;

– 6 miesięcy pozbawienia wolności,

– 3 miesięcy pozbawienia wolności,

przy czym sąd wymierzył karę łączną 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Ponadto Wojskowy Sąd Okręgowy w P. uznając za znikomy stopień społecznej

szkodliwości czynu, zakwalifikowanego z art. 270 § 1 k.k., umorzył postępowanie o

ten czyn.

Wyrok ten zaskarżył apelacją obrońca oskarżonego zarzucając:

„1. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na treść zaskarżonego

orzeczenia, a w szczególności: art. 5 § 2 k.p.k., art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art.

424 § 1 k.p.k., poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów,

2. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał

wpływ na jego treść...,

3. rażącą niewspółmierność kar wymierzonych oskarżonemu Stanisławowi C.”.

W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o:

„1. zmianę wyroku przez skorygowanie wysokości zagarniętego mienia i

wymierzenie, uwzględniającej tę korektę, kary pozbawienia wolności i kary

grzywny w znacznie niższym wymiarze oraz przez uchylenie środka karnego w

postaci degradacji oraz niższej kary łącznej,

ewentualnie

2. uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej

instancji do ponownego rozpoznania”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W sprawie niniejszej zaistniała okoliczność, która czyni bezprzedmiotowe

rozważanie zarzutów i wniosków zawartych w apelacji obrońcy oskarżonego,

doszło bowiem do naruszenia art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., a to z kolei musiało

skutkować uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej

instancji do ponownego rozpoznania.

W postępowaniu przed Sądem Najwyższym ustalono, że Minister

Sprawiedliwości w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej, decyzją z dnia

23 lutego 2004 r., na podstawie art. 26 § 1 i 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. –

Prawo o ustroju sądów wojskowych (Dz.U. Nr 117, poz. 753 ze zm.) delegował

ppor. Wojciecha W. – sędziego Wojskowego Sądu Garnizonowego w P., za jego

zgodą, do pełnienia obowiązków sędziowskich w Wojskowym Sądzie Okręgowym

w P., w okresie od dnia 1 marca do dnia 31 sierpnia 2004 r. Podkreślić należy, że

we wspomnianej decyzji nie zostało sędziemu ppor. Wojciechowi W. przyznane

prawo przewodniczenia w sprawach rozpoznawanych przez Wojskowy Sąd

Okręgowy w P.

Zarządzeniem Prezesa wymienionego sądu z dnia 9 czerwca 2004 r. o

wyznaczeniu rozprawy głównej w sprawie oskarżonego płk. rez. Stanisława C., na

przewodniczącego tej rozprawy – w składzie z ławnikami – został wyznaczony

sędzia ppor. Wojciech W. Przewodniczył on na rozprawie w takim składzie w

dniach: 5, 6, 8, 12, 14 i 15 lipca 2004 r. Ponieważ sprawa nie została zakończona, w

kolejnej decyzji z dnia 22 lipca 2004 r., Minister Sprawiedliwości w porozumieniu z

Ministrem Obrony Narodowej, tym razem na podstawie art. 26 § 1 i 2 oraz art. 70 §

1 cyt. ustawy – Prawo o ustroju sądów wojskowych w zw. z art. 46 § 1 ustawy z

dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz.

1070 ze zm.), delegował sędziego Wojskowego Sądu Garnizonowego w P. do

pełnienia obowiązków sędziowskich w Wojskowym Sądzie Okręgowym w P. na

czas nieokreślony od dnia 1 września 2004 r., przyznając jednocześnie prawo

przewodniczenia w sprawach rozpoznawanych przez ten sąd w pierwszej instancji

w składzie jednego sędziego i dwóch ławników albo w składzie jednego sędziego.

W związku z zaistniałą sytuacją procesową stwierdzić należy, co następuje:

Podstawę prawną delegowania sędziego wojskowego do pełnienia obowiązków

sędziowskich w innym sądzie wojskowym, a zatem także sędziego wojskowego

sądu garnizonowego do pełnienia obowiązków sędziowskich w wojskowym sądzie

okręgowym, stanowi bez wątpienia art. 26 § 1 ustawy – Prawo o ustroju sądów

wojskowych. Jednocześnie należy wskazać na art. 70 § 1 tej ustawy, z którego w

sposób oczywisty wynika nakaz odpowiedniego stosowania do sądów wojskowych i

sędziów tych sądów, wymienionych tam przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. –

Prawo o ustroju sądów powszechnych, a wśród nich art. 46 § 1. Przepis ten określa

m.in. zasadę, że sędzia sądu niższego nie może być przewodniczącym składu sądu,

do którego został delegowany, chyba że Minister Sprawiedliwości przyzna mu takie

prawo. Podkreślić należy, że prawo przewodniczenia ograniczone jest wyłącznie do

składu ławniczego albo składu jednego sędziego.

W związku z powyższym delegowanie sędziego sądu rejonowego do pełnienia

obowiązków sędziowskich w sądzie okręgowym nie oznacza automatycznie, że

może on być przewodniczącym składu sądu, w którym ma orzekać.

Analogicznie sytuacja wygląda w postępowaniu przed sądami wojskowymi,

gdzie obowiązuje odpowiednie stosowanie przepisów ustawy – Prawo o ustroju

sądów powszechnych.

W realiach niniejszej sprawy, sędzia Wojskowego Sądu Garnizonowego w P.,

początkowo delegowany został do Wojskowego Sądu Okręgowego w P., tylko do

orzekania, bez prawa przewodniczenia, a mimo to przewodniczył kilkakrotnie na

rozprawie głównej w składzie z ławnikami. Wprawdzie, prawo do przewodniczenia

zostało przyznane przed zakończeniem rozprawy, powołaną decyzją z dnia 22 lipca

2004 r., jednakże nie może się ono odnosić do tych etapów rozprawy, w których

sędzia procedował, przewodnicząc bez właściwej ku temu delegacji. Jest bowiem

oczywiste, że przyznane „prawo przewodniczenia” nie może działać wstecz (zob.

wyrok SN z dnia 18 stycznia 1978 r., VKR 198/77, OSNKW 1978, z. 9, poz. 104).

Jedną z podstawowych reguł procedowania jest niezbywalne prawo oskarżonego

do odpowiadania przed właściwym, dopuszczalnym przez ustawę składem sądu.

Jest to zarazem spełnienie tzw. minimalnego standardu procedowania (zob. uchwała

SN z dnia 21 listopada 2001 r., I KZP 28/01, OSNKW 2002, z. 1–2, poz. 3). A

zatem, skoro w postępowaniu przed wojskowym sądem okręgowym przewodniczył

sędzia sądu niższego (wojskowego sądu garnizonowego) bez przyznania mu takiego

prawa przez uprawniony do tego podmiot, to bez wątpienia mamy tu do czynienia z

przypadkiem nienależytej obsady sądu. Stanowi to, zgodnie z art. 439 § 1 pkt 2 in

princ. k.p.k., tzw. bezwzględną przyczynę odwoławczą, co z kolei skutkować musi

uchyleniem wyroku niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów

oraz od wpływu tego uchybienia na treść orzeczenia.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.