Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 30 marca 2005 r.

WA 4/05

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

65

WYROK Z DNIA 30 MARCA 2005 R.

WA 4/05

Sam fakt, że oskarżony w toku postępowania przygotowawczego nie

przyznał się do popełnienia zarzuconego mu przestępstwa, a uczynił to dopiero

na rozprawie głównej, nie stoi na przeszkodzie uznaniu przez sąd, iż

„okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości” w rozumieniu

art. 387 § 2 k.p.k.

Przewodniczący: sędzia SN A. Tomczyk.

Sędziowie SN: A. Kapłon (sprawozdawca), M. Pietruszyński.

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk J.

Balcerak.

Sąd Najwyższy w sprawie płk. rez. Zdzisława K., oskarżonego o popełnienie

przestępstw określonych w art. 231 § 2 k.k. i innych, po rozpoznaniu w Izbie

Wojskowej na rozprawie w dniu 30 marca 2005 r. apelacji, wniesionej przez

obrońcę oskarżonego od wyroku Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 11

stycznia 2005 r.

zaskarżony wyrok u t r z ym a ł w mocy (...)

Z u z a s a d n i e n i a :

Wyrokiem Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 11 stycznia 2005 r. płk

rez. Zdzisław K., w uwzględnieniu wniosku złożonego w trybie art. 387 § 1 k.p.k.,

został uznany za winnego popełnienia trzech przestępstw określonych w: 1) art. 231

§ 2 k.k., 2) 231 § 2 k.k. w zb. z art. 270 § 3 k.k., 3) art. 263 § 2 k.k. i za to skazany

odpowiednio:

– na karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności i na 150 stawek dziennych

grzywny w wysokości 50 zł każda,

– na karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności i 150 stawek dziennych

grzywny w wysokości 50 zł każda, z orzeczeniem zakazu pełnienia funkcji

publicznych na okres 4 lat,

– na karę roku pozbawienia wolności, z orzeczeniem przepadku na rzecz Skarbu

Państwa dowodów rzeczowych w postaci wymienionej w opisach czynów amunicji

i rewolweru.

W miejsce orzeczonych kar jednostkowych pozbawienia wolności wymierzono

oskarżonemu płk. rez. Zdzisławowi K. karę łączną 2 lat pozbawienia wolności,

której wykonanie warunkowo zawieszono tytułem próby na okres 4 lat. W miejsce

orzeczonych jednostkowych kar grzywny orzeczono karę łączną 150 stawek

dziennych grzywny po 50 zł każda.

Wyrok ten został zaskarżony apelacją obrońcy płk. rez. Zdzisława K., który

zarzucił „temuż wyrokowi obrazę przepisów prawa materialnego, a to przepisu art.

1 § 2 k.k., przepisów postępowania przez błędne zastosowanie art. 387 § 1 i 2 k.p.k.,

wydając wyrok bez przeprowadzenia rozprawy, mimo że oskarżony w

postępowaniu przygotowawczym nie przyznawał się do popełnienia zarzucanych

mu czynów i złożył wyjaśnienia, które niczym nie zostały odparte, zaś w

odniesieniu do czynu trzeciego opis tego czynu wymaga gruntownej zmiany.

Przypisano mu bowiem posiadanie znacznej ilości amunicji, której nigdy nie

posiadał i potwierdzają to w sposób oczywisty dokumenty znajdujące się w aktach

sprawy. Brak też jest pewności, czy posiadany przez oskarżonego rewolwer Bull

Dog jest bronią, na której posiadanie wymagane jest zezwolenie, z uwagi na

niemożność pewnego ustalenia daty jego produkcji. Po przeprowadzeniu rozprawy

może się okazać, że pierwsze dwa czyny zarzucane oskarżonemu cechuje znikoma

szkodliwość społeczna i z tego powodu przestępstwa nie stanowią, natomiast

zmiana opisu czynu trzeciego sprawi, że wymierzona za ten czyn kara okaże się

rażąco surowa. Końcowe, jak to określił sąd w wyroku, przyznanie się oskarżonego

bez zmiany istotnych dla sprawy wyjaśnień, nie czyni zadość wymogom art. 387 § 2

k.p.k., gdyż przepis ten można zastosować «tylko wtedy, gdy okoliczności

popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości»”.

W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł o „uchylenie w całości zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w W. do

rozpoznania na rozprawie”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Apelacja nie jest zasadna.

Na wstępie trzeba zaznaczyć, że sama konstrukcja zarzutów apelacyjnych jest

niefortunna. Otóż autor tego środka zaskarżenia stawia zarzut obrazy prawa

materialnego, a równocześnie podnosi zarzut obrazy przepisów postępowania

„przez błędne zastosowanie art. 387 § 1 i 2 k.p.k.”, rozwinięty następnie, w istocie

rzeczy, w kwestionowanie ustaleń faktycznych. W takiej sytuacji, jeśli nadto

skarżący stawia wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, to zarzut obrazy prawa

materialnego jawi się jako bezprzedmiotowy. Poza tym zupełnie błędna jest ta część

zarzutu obrazy prawa procesowego, w której wskazuje, że wyrok został wydany bez

przeprowadzenia rozprawy, kiedy w rzeczywistości rozprawa została

przeprowadzona w całości, a jedynie częściowo przeprowadzono postępowanie

dowodowe.

Art. 1 pkt 158 ustawy z dnia 10 stycznia 2003 r. o zmianie ustawy – Kodeks

postępowania karnego, ustawy o świadku koronnym oraz ustawy o ochronie

informacji niejawnych (Dz.U. Nr 17, poz. 155 ze zm.) wprowadza nowe brzmienie

art. 387 § 1 i 2 k.p.k., którego ratio legis stanowiło niewątpliwie przyspieszenie

postępowania karnego – sądowego, oczywiście pod określonymi warunkami. Owe

warunki to: złożenie wniosku do chwili zakończenia pierwszego przesłuchania

wszystkich oskarżonych na rozprawie głównej, czyn zarzucany oskarżonemu

stanowi występek, okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości i

cele postępowania zostaną osiągnięte, a nadto uwzględnieniu wniosku nie

sprzeciwia się prokurator oraz pokrzywdzony.

W apelacji, jej autor szczególnie podkreśla, że w sprawie niniejszej nie został

zachowany jeden z wymogów, a mianowicie to, iż sąd może uwzględnić wniosek

oskarżonego złożony w trybie przewidzianym w art. 387 § 1 k.p.k. tylko wtedy, gdy

okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości. Jego zdaniem o

spełnieniu wskazanego wymogu nie może być mowy, skoro oskarżony w

postępowaniu przygotowawczym nie przyznawał się do winy, szczególnie jeśli

chodzi o dwa pierwsze zarzuty.

Zdaniem Sądu Najwyższego, pogląd ten nie jest trafny.

Oskarżony istotnie w postępowaniu przygotowawczym nie przyznawał się do

winy (niekiedy odmawiał wyjaśnień) i taką postawę procesową gwarantuje mu

prawo do obrony. Oskarżony ma także prawo do zmiany stanowiska i przyznania

się do winy. Podkreślić trzeba, że nieprzyznanie się oskarżonego do popełnienia

zarzucanych mu czynów, zwłaszcza w tej fazie postępowania, o której była mowa

wyżej, nie zostało określone w art. 387 k.p.k. jako przesłanka negatywna do

uwzględnienia wniosku przewidzianego w tym przepisie. Tak więc, gdy oskarżony

na rozprawie zmienia swoje stanowisko, przyznaje się do popełnienia zarzucanych

mu przestępstw, a następnie sam składa wniosek w trybie art. 387 § 1 k.p.k.,

zachodzą formalne warunki do zastosowania tej instytucji.

Taka oto sytuacja zaistniała w sprawie niniejszej. Sąd pierwszej instancji był w

pełni uprawniony do uwzględnienia postawionego wniosku, tym bardziej jeśli

weźmie się pod uwagę osobę oskarżonego, a to oficera w stopniu pułkownika,

zajmującego odpowiedzialne stanowisko służbowe, sprawnego intelektualnie,

zdrowego psychicznie, zdającego doskonale sobie sprawę ze swoich i swego

obrońcy czynności na rozprawie. A zatem Wojskowy Sąd Okręgowy w W., po

przyznaniu się oskarżonego na rozprawie i przeanalizowaniu materiału

dowodowego sprawy zgromadzonego w postępowaniu przygotowawczym, wniosek

uwzględnił i wydał wyrok bez prowadzenia, w dalszej części rozprawy,

postępowania dowodowego w pełnym zakresie. Na owej rozprawie, co wynika z jej

protokołu, sąd pierwszej instancji uznał wszak za ujawnione bez odczytywania

wymienione tamże wyjaśnienia oskarżonych, zeznania świadków oraz dokumenty.

Strony do tej czynności sądu nie wniosły żadnych zastrzeżeń.

W motywach swego wyroku sąd pierwszej instancji powołał się na dowody, o

których była mowa wyżej, bez ich bliższej analizy, wskazując, że okoliczności

sprawy nie budzą wątpliwości, a w konsekwencji podał też dlaczego uwzględnił,

także w zakresie szczegółowych rozstrzygnięć, wnioski oskarżonego i jego obrońcy.

Sąd Najwyższy, generalnie rzecz ujmując, aprobuje stanowisko Wojskowego

Sądu Okręgowego w sprawie niniejszej.

Należy podkreślić, że niezależnie od procesowego stanowiska prezentowanego

przez oskarżonego w trakcie śledztwa, wspomniane już, ujawnione na rozprawie

dowody, w pełni przemawiają za przypisaniem oskarżonemu płk. rez. Zdzisławowi

K. zarzucanych mu w akcie oskarżenia czynów (...)

Wracając jeszcze raz do kwestii wyjaśnień oskarżonego złożonych w

postępowaniu przygotowawczym (niezależnie od stanowiska zaprezentowanego

przezeń na rozprawie), to zauważyć należy, że treść tych wyjaśnień, wbrew temu co

wywodzi w apelacji jej autor, nie stoi całkowicie w sprzeczności z pozostałym

materiałem dowodowym. Jeśliby mówić o sprzeczności, to dotyczy to głównie

oceny intencji działania oskarżonego, a nie bezspornych faktów, które obiektywnie

rzecz biorąc miały miejsce.

Reasumując, Sąd Najwyższy uznał, że Wojskowy Sąd Okręgowy w W., mając na

uwadze przyznanie się oskarżonego płk. rez. Zdziaława K. na rozprawie do

popełnienia zarzucanych mu przestępstw i złożenia stosownych wniosków co do

kary, a także właściwie oceniając materiał dowodowy ujawniony na tejże rozprawie,

był w pełni uprawniony do zastosowania instytucji procesowej przewidzianej w art.

387 § 1 k.p.k. Z tych też względów, nie znajdując podstaw do uwzględnienia

apelacji, orzeczono jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.