Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 kwietnia 2005 r.

I PK 195/04

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 4 kwietnia 2005 r.

I PK 195/04

Sprawa dotycząca zwrócenia sędziemu uwagi na uchybienia w zakresie

sprawności postępowania sądowego na podstawie art. 37 § 4 ustawy z dnia 27

lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze

zm.) podlega przekazaniu sądowi dyscyplinarnemu (art. 464 § 1 k.p.c.), także w

przypadku czynności dokonanych przed dniem 14 stycznia 2004 r., to jest

przed wejściem w życie ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy -

Prawo o ustroju sądów powszechnych, ustawy o prokuraturze, ustawy - Prawo

o ustroju sądów wojskowych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 228, poz.

2256).

Przewodniczący SSN Jerzy Kwaśniewski, Sędziowie SN: Józef Iwulski (spra-

wozdawca), Andrzej Wróbel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 4 kwietnia

2005 r. sprawy z powództwa Jacka B. przeciwko Sądowi Rejonowemu dla Krakowa-

Śródmieścia w Krakowie i Prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie o ustalenie,

ewentualnie uchylenie kar, na skutek kasacji powoda od postanowienia Sądu Okrę-

gowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 3 czerwca 2004

r. [...]

z m i e n i ł zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Sądu Rejonowe-

go-Sądu Pracy dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie z dnia 1 grudnia 2003 r. [...], w

ten sposób, że sprawę przekazał do rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu-Sądowi

Dyscyplinarnemu w Krakowie.

U z a s a d n i e n i e

Postanowieniem z dnia 3 czerwca 2004 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie oddalił zażalenie powoda Jacka B. na posta-

nowienie Sądu Rejonowego-Sądu Pracy dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie z dnia

2

1 grudnia 2003 r., w sprawie przeciwko Sądowi Rejonowemu dla Krakowa-Śródmie-

ścia w Krakowie oraz prezesowi Sądu Okręgowego w Krakowie. Postanowieniem z

dnia 1 grudnia 2003 r. Sąd Rejonowy odrzucił pozew o ustalenie, że dwa zwrócenia

uwagi na uchybienia sprawności postępowania z dnia 18 marca 2003 r. i 8 maja

2003 r. skierowane przez prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie zostały udzielone

bez podstawy prawnej, ewentualnie, że zostały zastosowane z rażącym naruszeniem

przepisów ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych

(Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) i że były bezzasadne, ewentualnie o uchylenie za-

stosowanych kar dwóch zwróceń uwagi na uchybienie sprawności postępowania

oraz wydłużenia o trzy lata podwyższenia wynagrodzenia do wysokości drugiej

stawki awansowej. Sąd Rejonowy uznał, że w tej sprawie droga sądowa jest niedo-

puszczalna (art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.). Sąd Rejonowy podniósł, że zwrócenie uwagi

na uchybienie sprawności postępowania jest przewidzianym przez Prawo o ustroju

sądów powszechnych środkiem nadzoru administracyjnego nad działalnością sądów,

uregulowanym wyczerpująco w ustawie i nie ma żadnych podstaw prawnych, aby w

drodze analogii stosować do tego środka jakiekolwiek inne przepisy prawne. Prze-

pisy Prawa o u.s.p. przewidują możliwość złożenia pisemnych zastrzeżeń do organu,

który nałożył ten środek i nie przewidują środków odwoławczych, czy kontroli przez

inny organ na wypadek nieuwzględnienia pisemnych zastrzeżeń. Zastosowanie tego

środka nie jest dokonywane w ramach stosunku pracy, gdyż prezes Sądu Okręgowe-

go nie jest pracodawcą powoda. Powód powołuje się na rodzajowe podobieństwo

zastosowanych środków do kar porządkowych przewidzianych w Kodeksie pracy. W

ocenie Sądu Rejonowego, środek przewidziany w art. 37 § 4 Prawa o u.s.p. dotyczy

sprawności postępowania sądowego i jest całkowicie odmienny od kary porządko-

wej. Nie ma zatem podstaw, aby do tego środka stosować odpowiednio przepisy Ko-

deksu pracy dotyczące kar porządkowych. Zdaniem Sądu Rejonowego, potwierdze-

niem prawidłowości tego stanowiska jest nowelizacja Prawa o u.s.p., zgodnie z którą

nieuwzględnione zastrzeżenia wniesione na piśmie do organu, który zastosował

środek, organ ten przekaże sądowi dyscyplinarnemu, co oznacza, iż sprawa nie

podlega rozpoznaniu przez sąd powszechny.

Sąd Okręgowy podzielił te poglądy Sądu pierwszej instancji. Przyjął, że prezes

sądu nie ma zdolności sądowej. Nie jest bowiem ani osobą prawną, ani fizyczną, ani

jednostką organizacyjną, o jakiej mowa w art. 460 k.p.c. w związku z art. 3 k.p. Po-

zew w stosunku do tego pozwanego podlega zatem odrzuceniu z powodu braku

3

zdolności sądowej pozwanego (art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c.). Sąd drugiej instancji zgodził

się też z Sądem Rejonowym, że w sprawie o ustalenie bezzasadności decyzji pre-

zesa Sądu Okręgowego, wydanej w trybie nadzoru administracyjnego, droga sądowa

jest niedopuszczalna. Zgodnie z art. 89 § 2 Prawa o u.s.p., sędziemu przysługuje

droga sądowa tylko w sprawach o roszczenia ze stosunku służbowego sędziego.

Zakres tych spraw wyznaczony jest przez przepisy zawarte w dziale II Rozdziału 1, 2

i 3 Prawa o u.s.p. Przepis art. 37 tej ustawy jest zawarty w odrębnym dziale regulują-

cym nadzór administracyjny nad działalnością sądów, a nie w dziale dotyczącym sto-

sunku służbowego sędziego. Oznacza to, że zgodnie z art. 37 § 4 zdanie drugie

Prawa o u.s.p., sędziemu przysługuje jedynie prawo złożenia pisemnych zastrzeżeń

do organu, który zwrócił mu uwagę, co też powód uczynił. Droga sądowa jest w tej

sytuacji wyłączona (art. 89 § 1 Prawa o u.s.p.). Zwrócenie uwagi na uchybienie

sprawności postępowania jest środkiem nadzoru administracyjnego nad działalno-

ścią sądów, uregulowanym wyczerpująco w Prawie o u.s.p. i nie ma podstaw praw-

nych, aby w drodze analogii stosować do tego środka jakiekolwiek inne przepisy. Za-

stosowanie tego środka nie jest dokonywane w ramach stosunku pracy, gdyż prezes

Sądu Okręgowego nie jest pracodawcą powoda. Środek przewidziany w art. 37 § 4

Prawa o u.s.p. dotyczy sprawności postępowania sądowego i jest pozbawiony cha-

rakteru kary porządkowej. Nie ma zatem podstaw, aby do tego środka stosować od-

powiednio przepisy dotyczące kar porządkowych. Odpowiedzialność porządkowa

pracownika jest związana z nieprzestrzeganiem ustalonego porządku, regulaminu

pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przepisów przeciwpożarowych,

a zatem wyłącznie z obowiązkami dotyczącymi wykonywania pracy. Odmienny jest

także tryb stosowania kar porządkowych, których udziela pracodawca. Zwrócenie

uwagi na uchybienia sprawności postępowania należy do kompetencji Ministra Spra-

wiedliwości oraz prezesów sądów, a nie do kompetencji pracodawcy. Jest to środek

służący sprawowaniu nadzoru administracyjnego nad sprawnością postępowania

sądowego. Przepisy Prawa o u.s.p. nie zawierają żadnego odesłania do przepisów

Kodeksu pracy. Tym samym należy przyjąć, że brak jest podstawy prawnej do stoso-

wania przepisów tego Kodeksu o odpowiedzialności porządkowej pracowników, do

środka przewidzianego w art. 37 § 4 Prawa o u.s.p.

Kasację od tego postanowienia wniósł powód, który zarzucił naruszenie: 1) art.

89 § 2 Prawa o u.s.p., art. 32 i 45 ust. 1 Konstytucji RP, 2) art. 199 § 1 pkt 1, art. 199

§ 1 pkt 3 w związku art. 64 § 1 k.p.c., oraz – ewentualni - art. 464 i art. 468 § 2 k.p.c.

4

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Nie jest trafny pogląd Sądu drugiej instancji, że prezes Sądu Okręgowego nie

ma zdolności sądowej. Sprowadza się on w istocie do oceny, że nie jest on praco-

dawcą sędziego sądu rejonowego (co jest trafne). Oznacza to jednak tylko brak bier-

nej legitymacji procesowej w sprawach o roszczenia ze stosunku pracy, a to nie pro-

wadzi do odrzucenia pozwu na podstawie art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c.

Zgodnie z art. 37 § 4 zdanie pierwsze Prawa o u.s.p., w razie stwierdzenia

uchybienia w zakresie sprawności postępowania sądowego, Minister Sprawiedliwości

oraz prezesi sądów mogą zwrócić na nie, na piśmie, uwagę i żądać usunięcia skut-

ków tego uchybienia. Charakter tej czynności jest niewątpliwie złożony (mieszany).

Oprócz elementów nadzoru nad działalnością administracyjną sądów (element ustro-

jowy, administracyjny, a nawet dyscyplinarny), występuje w niej element służbowy, a

nawet stricte pracowniczy, skoro czynność ta wywołuje skutki w sferze stosunku służ-

bowego, a wręcz stosunku pracy (wynagrodzenia za pracę). Jak zwykle przy tego

typu czynnościach powstaje problem dopuszczalności drogi procesu cywilnego w

sporach powstających na ich tle. Problem ten sprowadza się nie tylko do kwalifikacji

tych spraw jako cywilnych w rozumieniu art. 1 i 2 k.p.c., ale łączy się z oceną, czy

stanowią one „sprawę" w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Jak bowiem trafnie

stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 grudnia 2003 r., III CK 319/03

(OSNC 2005 nr 2, poz. 31), pojęcie „sprawy" w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji

ma charakter autonomiczny i obejmuje również sprawy, które nie są sprawami cywil-

nymi, sądowoadministracyjnymi lub karnymi; sprawy te rozpoznaje sąd powszechny

w postępowaniu cywilnym. Sądy obu instancji nie rozważały tego aspektu sprawy, a

jego ocena prowadziłaby raczej do uznania dopuszczalności drogi procesu cywilnego

w sprawie o uchylenie czynności polegającej na zwróceniu sędziemu uwagi na uchy-

bienia w zakresie sprawności postępowania sądowego. Rozważanie tego skompliko-

wanego problemu prawnego jest jednak zbędne w obowiązującym stanie prawnym.

Ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów

powszechnych, ustawy o prokuraturze, ustawy - Prawo o ustroju sądów wojskowych

oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 228, poz. 2256) dokonano bowiem zmiany

art. 37 § 4 Prawa o u.s.p. przez dodanie zdanie trzeciego w brzmieniu "Przepis art.

108 § 1 stosuje się odpowiednio". Nadto, dodano w art. 37 paragraf 4a, według któ-

5

rego w razie złożenia zastrzeżenia, organ, o którym mowa w § 4, uchyla uwagę albo

przekazuje sprawę do rozpoznania sądowi dyscyplinarnemu. Nadano też nowe

brzmienie art. 110 § 2 Prawa o u.s.p., zgodnie z którym sądy dyscyplinarne są po-

nadto właściwe do orzekania w sprawach, o których mowa w art. 37 § 4a, w art. 75 §

2 pkt 3 oraz w art. 80. Wreszcie, przewidziano w nowym brzmieniu art. 131, że w

przypadkach przewidzianych w art. 37 § 4a, sąd dyscyplinarny wydaje uchwałę po

wysłuchaniu rzecznika dyscyplinarnego oraz sędziego, chyba że nie jest to możliwe

(§ 1); na uchwałę odmawiającą uwzględnienia zastrzeżenia, o którym mowa w art. 37

§ 4a, sędziemu przysługuje zażalenie (§ 3) oraz że zażalenie to rozpoznaje ten sam

sąd dyscyplinarny w innym równorzędnym składzie (§ 4). Oznacza to, że ustawo-

dawca, nie przesądzając jednoznacznie charakteru czynności z art. 37 § 4 Prawa o

u.s.p., wyraźnie ocenił ją jako zbliżoną do kary dyscyplinarnej, np. przewidział dla niej

termin przedawnienia (odpowiednie stosowanie art. 108 § 1 Prawa o u.s.p.). Przede

wszystkim jednak ustawa wskazuje jednoznacznie procedurę odwoławczą w przy-

padku dokonania takiej czynności; procedurę właściwą dla postępowania dyscypli-

narnego, o szczególnym, ale dwuinstancyjnym charakterze. Omawiana nowelizacja,

co do wskazanych zmian, weszła w życie w dniu 14 stycznia 2004 r. i powinna być

uwzględniona przez Sąd drugiej instancji na podstawie art. 316 § 1 k.p.c. Zmiany

wprowadzone tą nowelizacją w analizowanym zakresie mają w znacznej części cha-

rakter procesowy, a więc powinny być zastosowane bezpośrednio, także co do sta-

nów faktycznych zaistniałych wcześniej. Podkreślenia wymaga, że o ile ustawa prze-

widuje termin do wniesienia przez sędziego pisemnych zastrzeżeń do organu, który

zwrócił uwagę, o tyle nie został określony żaden termin, w jakim ma nastąpić przeka-

zanie sprawy do rozpoznania sądowi dyscyplinarnemu. Należy więc stwierdzić, że w

obowiązującym stanie prawnym, droga procesu cywilnego dla dochodzenia uchylenia

czynności przewidzianej w art. 37 § 4 Prawa o u.s.p. jest niedopuszczalna, gdyż

sprawy te zostały przekazane do rozpoznania innemu organowi, tj. sądom dyscypli-

narnym dla sędziów (art. 2 § 3 k.p.c.). Zgodnie więc z art. 464 § 1 k.p.c. sprawę nale-

żało przekazać do rozpoznania tym organom.

Zarzuty kasacji w części (naruszenie art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz art. 464 § 1

k.p.c.) należało więc uznać za jej usprawiedliwioną podstawę, co prowadziło na mocy

art. 39315

k.p.c. do rozstrzygnięcia jak na wstępie.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.