Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 29 kwietnia 2005 r.

V CK 523/04

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CK 523/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 kwietnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSA Andrzej Struzik

Protokolant Ewa Zawisza

w sprawie z powództwa Z. T. z siedzibą w H.

przeciwko "W........" Sp. z o.o. W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 29 kwietnia 2005 r.,

kasacji strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 29 kwietnia 2004 r.,

uchyla zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego w Ś.

z dnia 19 czerwca 2002 r., i przekazuje sprawę temu Sądowi

do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach

postępowania apelacyjnego i kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Strona powodowa Z. T. (Niemcy) domagała się w postępowaniu

nakazowym od strony pozwanej „W." Spółki z o.o. z siedzibą w W. zapłaty kwoty

672 438,92 zł z ustawowymi odsetkami, z tytułu niezapłaconej ceny za dostarczoną

przez powoda mączkę zwierzęcą. Sąd Rejonowy w D. uwzględnił powództwo w

całości i w dniu 22 sierpnia 2000 r. wydał nakaz zapłaty. W zarzutach od nakazu

zapłaty, strona pozwana podniosła, że zgodnie z umową stron cena miała być

zapłacona w markach niemieckich, a nie w złotych polskich. Ponadto zarzuciła, że

część towaru została zakupiona przez inna firmę z W. Ustosunkowując się do

zarzutów od nakazu zapłaty strona powodowa pismem procesowym z dnia

4 października 2001 r. ograniczyła powództwo, cofając pozew co do kwoty 46.86,03 zł,

a następnie pismem procesowym z dnia 14 stycznia 2002 r. zmieniła żądanie,

domagając się zasądzenia na jej rzecz kwoty 148 465,33 euro z 8% odsetkami.

Sąd Okręgowy w Ś. wyrokiem z dnia 19 czerwca 2002 r., nie uchylając

nakazu zapłaty, zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę 148

465,33 euro z 8% odsetkami oraz orzekł o kosztach postępowania. W apelacji od

tego wyroku strona pozwana zarzuciła, że został on wydany z naruszeniem

przepisów prawa materialnego, a to art. 354 k.c. w związku z art. 358 k.c. oraz art. 13

ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. prawo dewizowe, a także z naruszeniem

przepisów postępowania w szczególności art. 496 k.p.c. przez zaniechanie

uchylenia nakazu zapłaty, art. 495 § 2 k.p.c. przez uznanie za dopuszczalne

dokonanie zmiany żądania pozwu, art. 203 w związku z art. 355 § 1 k.p.c. przez

zaniechanie umorzenia postępowania co do cofniętego przez stronę powodową

żądania.

Sąd Apelacyjny, uznał apelację za uzasadnioną. W szczególności wskazał, że

strona powodowa domagała się zasądzenia należności w złotych polskich i takie

żądanie zostało uwzględnione nakazem zapłaty. Podzielił zarzut apelacji co do tego,

że żądanie zasądzenia należności w euro, zgłoszone przez stronę powodową po

zarzutach od nakazu zapłaty, pismem procesowym z dnia 14 stycznia 2002 r. jest

żądaniem nowym bowiem jest innym żądaniem niż żądanie zapłaty w złotych polskich

oraz, że stosownie do art. 496 k.p.c. Sąd Okręgowy winien był rozpatrzyć zarzuty

od nakazu zapłaty obejmującego pierwotne żądanie, gdyż zgodnie z art. 495 §

3

2 k.p.c. niedopuszczalne było dokonanie przez stronę powodową przekształcenia

przedmiotowego powództwa.

Kierując się powyższymi motywami, Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia

11 kwietnia 2003 r. uchylił wyrok Sądu Okręgowego i przekazał mu sprawę do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o żądaniu objętym nakazem zapłaty,

o którym Sąd Okręgowy skarżonym wyrokiem nie orzekł. Po ponownym

rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 6 listopada 2003 r. uchylił

nakaz zapłaty i oddalił powództwo co do kwoty 625,632,89 zł oraz umorzył

postępowanie w pozostałym zakresie, a także orzekł o kosztach postępowania.

W apelacji od tego wyroku strona powodowa zarzuciła naruszenie

przepisów prawa procesowego a to art. 193 § 1 k.p.c., art. 495 § 2 k.p.c. i art. 321

§ 1 k.p.c. przez uznanie, że niedopuszczalną była zmiana powództwa polegająca

na wyrażeniu żądania w walucie obcej i orzeczeniu o niezgłaszanym przez

stronę powodową żądaniu wyrażonym w złotówkach. Ponadto zarzuciła

naruszenie art. 354 k.c. przez uznanie, że określenie żądania w walucie polskiej

jest sprzeczne z umową.

Rozpoznając ponownie sprawę Sąd Apelacyjny uznał podniesione w niej

zarzuty za bezzasadne. Wszystkie kwestie wskazywane przez stronę powodową

w apelacji od niniejszego wyroku zostały przez Sąd Apelacyjny przesądzone w

wyroku z dnia 11 kwietnia 2003 r., uchylającym poprzedni wyrok Sądu

Okręgowego. Sąd Apelacyjny w tym wyroku stanął na stanowisku, że żądanie

zapłaty w złotych polskich nie jest tożsame z żądaniem zapłaty w walucie obcej

oraz, iż taka zmiana żądania w postępowaniu nakazowym, stosownie do art. 495

§ 2 k.p.c. jest niedopuszczalna. Dodatkowo Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę,

że stosownie do art. 354 k.c. nie zasługuje na uwzględnienie żądanie zapłaty

w innej walucie niż przewidziana w umowie, jeżeli strona zobowiązana do zapłaty

nie wyraziła zgody na taką zmianę umowy. Ponieważ zgodnie z art. 386 § 6 k.p.c.

powyższa ocena prawna była wiążąca dla Sądu Okręgowego przy ponownym

rozpoznaniu sprawy i wiązała także II instancji, Sąd Apelacyjny oddalił apelację.

W kasacji od tego wyroku strona powodowa podniosła szereg zarzutów

dotyczących naruszenia prawa materialnego i procesowego. Gdy chodzi

4

o naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy to

powód zarzucił, niewłaściwe zastosowanie art. 5 ustawy z dnia 24 maja 2000 r.

o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego, ustawy o zastawie

rejestrowym i rejestrze zastawów, ustawy o kosztach w sprawach cywilnych oraz

ustawy o komornikach sądowych i egzekucji (Dz. U. Nr 48, poz. 554), a w związku

z tym bezpodstawne zastosowanie art. 495 § 2 k.p.c. w brzmieniu ustalonym

wspomnianą ustawą nowelizującą kodeks postępowania cywilnego. Ponadto

skarżący zarzucił naruszenie art. 193 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie, że zmiana

powództwa polegająca na zmianie żądania zapłaty w euro, gdy pierwotnie powód

żądał zapłaty w złotówkach jest niedopuszczalna, a w związku z tym naruszenie

art. 316 § 1 k.p.c. i art. 321 k.p.c. poprzez orzeczenie o żądaniu zapłaty

w złotówkach, które w chwili zamykania rozprawy nie było żądaniem zgłaszanym,

gdyż skutecznie zostało zamienione na żądanie zapłaty w walucie euro. Zdaniem

skarżącego zaskarżony wyrok naruszył również art. 378 § 1 k.p.c., bowiem sąd nie

rozpoznał istoty sprawy nie orzekając o prawidłowo zgłoszonym żądaniu zapłaty

w euro. Pozwany w zarzutach od nakazu zapłaty oraz pismach procesowych

wyraził w istocie zgodę na zapłatę w walucie wymienialnej, czego orzekające

w sprawie sądy nie wzięły pod uwagę, naruszając tym samym art. 230 k.p.c.

Gdy chodzi o zarzuty naruszenia prawa materialnego, to powód zarzucił

niewłaściwą wykładnię art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 28 grudnia 1998 r. (Dz. U. Nr

103, poz. 1099) oraz naruszenie art. 354 k.c. poprzez jego błędną wykładnię

polegającą na uznaniu, że wierzycielowi nie służy prawo do kształtowania

uprawnień jakie przysługują mu wobec dłużnika.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zasadnie skarżąca podniosła, że zaskarżony wyrok został wydany

z naruszeniem art. 5 ustawy z dnia 24 maja 2000 r. o zmianie ustawy – Kodeks

postępowania cywilnego, ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów,

ustawy o kosztach w sprawach cywilnych oraz ustawy o komornikach sądowych

i egzekucji (Dz. U. Nr 48, poz. 554). Zgodnie z tym przepisem w sprawach

wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy stosuje się, do czasu zakończenia

postępowania w danej instancji, dotychczasowe przepisy o właściwości sądów

5

i postępowaniach odrębnych. Mając na uwadze, że powództwo zostało złożone do

Sądu Rejonowego w D. w dniu 29 czerwca 2000 r., a wspomniana ustawa

nowelizująca kodeks postępowania cywilnego i inne ustawy weszła w życie 1 lipca

2000 r., do postępowania w pierwszej instancji w tej sprawie należy stosować art.

495 k.p.c., w brzmieniu sprzed nowelizacji. Postępowanie w sprawie zarzutów od

nakazu zapłaty toczyło się wprawdzie przed Sądem Okręgowym w Ś. ale było to

niewątpliwie postępowanie przed sądem I instancji. Skutki złożenia przez powoda,

w trakcie tego postępowania pisma procesowego z dnia 14 stycznia 2002 r., w

którym zmienił on żądanie domagając się zasądzenia należnej mu kwoty nie w

złotych lecz w euro, podlegają więc ocenie na podstawie art. 495 k.p.c., w brzmieniu

sprzed nowelizacji.

Przepis art. 495 k.p.c. przed nowelizacją z 2000 r. nie przewidywał tak

wyraźnych ograniczeń co do możliwości zmiany powództwa. Stanowił on tylko, że

w razie wniesienia zarzutów zgodnie z przepisami kodeksu, sąd przekazuje sprawę

sądowi wojewódzkiemu, jeżeli jest on właściwy rzeczowo oraz iż przewodniczący

zarządza doręczenie powodowi pisma z zarzutami razem z wezwaniem na rozprawę.

Wykładnia tego przepisu w orzecznictwie Sądu Najwyższego zbliżała się jednak

w istocie do treści jaką nadała mu nowelizacja zawarta w ustawie z dnia 24 czerwca

2000 r. Zgodnie z uchwałą połączonych Izb Cywilnej oraz Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 24 kwietnia 1972 r. III PZP 17/70 OSNC 1973/72, w postępowaniu

nakazowym, toczącym się po wniesieniu zarzutów, niedopuszczalne było rozszerzenie

powództwa ani przekształcenie podmiotowe, ani też zmiana jego podstawy. Taka

interpretacja art. 495 k.p.c. nie odbiegała więc istotnie od jego obecnej treści. W art. 495

§ 4 k.p.c. wyraźnie wyklucza się możliwość dokonania przekształceń podmiotowych,

zaś art. 495 § 2 k.p.c. uściśla co należy rozumieć przez zakaz zmiany jego podstawy.

W tej sytuacji chociaż rzeczywiście zaskarżony wyrok narusza art. 5 ustawy z dnia

24 czerwca 2000 r., to samo to naruszenie nie miało jeszcze wpływu na rozstrzygnięcie

w rozpoznawanej sprawie.

Istotne znaczenie ma natomiast zarzut naruszenia art. 193 k.p.c. w związku

z art. 495 k.p.c. Należy bowiem rozważyć, czy zmiana powództwa, której niewątpliwie

dokonał powód, zmieniając żądanie zapłaty należnej mu kwoty ze złotych na euro, była

dopuszczalna w świetle tych przepisów. Za ugruntowany w orzecznictwie Sądu

6

Najwyższego można uznać pogląd, iż zmiana podstawy powództwa jest

w postępowaniu nakazowym niedopuszczalna. Wyraził go Sąd Najwyższy we

wspomnianej uchwale połączonych Izb Cywilnej oraz Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 24 kwietnia 1972 r., nawiązując do wcześniejszych swych

orzeczeń, oraz potwierdził także już na tle aktualnego brzmienia art. 495 k.p.c. (wyrok

z dnia 3 października 2000 r. I CKN 1120/98, OSNC 2001/3/44, wyrok z dnia

23 stycznia 2002 r. I PKN 786/00 OCNP 2004/2/30, wyrok z dnia 23 maja 2003 r.

III CKN 1192/00, LEX nr 121720).

Zgodnie z art. 187 § 2 k.p.c. pozew powinien zawierać dokładne określenie żądania

oraz przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających to żądanie. Zakaz zmiany

podstawy powództwa należy więc rozumieć w ten sposób, że nie może co do zasady

zmienić się żądanie pozwu oraz okoliczności, które zostały przytoczone jako jego

uzasadnienie. Natomiast nie jest wykluczone odmienne kwalifikowanie rodzaju

stosunku prawnego łączącego strony, jeżeli nie zmieni to podstawy faktycznej żądania

(tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 stycznia 2002 r. I PKN 786/00 OCNP

2004/2/30). Nie będzie też zmianą podstawy powództwa taka zmiana, która nie

prowadzi ani do zmiany okoliczności faktycznych przytoczonych w pozwie, ani też do

zasadniczej zmiany samego żądania. Jeżeli bowiem powód dochodzi w pozwie zapłaty

określonej kwoty pieniężnej w złotych, a następnie już po wniesieniu zarzutów od

nakazu zapłaty, domaga się zasadzenia jej w euro, to nie następują zmiany

powództwa, która wykluczałyby jego rozpoznanie przez sąd po uchyleniu nakazu

zapłaty. Żądanie spełnienia świadczenia pieniężnego jest bowiem w istocie żądaniem

przekazania określonej wartości ekonomicznej, którą pieniądz wyraża. Jeżeli żądanie

zapłaty w euro jest zgodne z zasadami regulującymi powstawanie i wykonywanie

zobowiązań pieniężnych na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej, to zmiana powództwa

polegająca na tym, że zamiast spełnienia świadczenia w złotych, powód żąda zapłaty w

euro, nie jest zmianą powództwa, która jest niedopuszczalna w świetle art. 495 k.p.c.

Sąd po uchyleniu nakazu zapłaty, który niezgodnie z treścią łączącego strony stosunku

prawnego, zasądził świadczenie w złotych, może bowiem w oparciu o te same

podstawy faktyczne i prawne, rozpoznać zmienione powództwo i orzec, czy powodowi

należy się określona kwota w euro. Mając na uwadze powyższe względy należy uznać,

że zarówno orzeczenie Sadu Apelacyjnego jak i poprzedzające go orzeczenie Sądu

7

Okręgowego, narusza art. 193 § 1 i art. 495 k.p.c., gdyż w świetle tych przepisów brak

podstaw, aby uznać, iż zmiana oznaczenia świadczenia ze złotych polskich na euro,

dokonana już po wniesieniu zarzutów od nakazu zapłaty, była niedopuszczalna.

Jeżeli za dopuszczalną uznać należy zmianę powództwa polegająca na żądaniu

zapłaty w euro zamiast w złotówkach, to zasadne są także zarzuty skarżącej, iż

zaskarżony wyrok narusza art. 316 § 1 k.p.c. i art. 321 k.p.c. oraz art. 378 k.p.c., gdyż

sąd nie orzekł o zgłoszonym żądaniu zapłaty w euro lecz rozpoznał powództwo,

w którym zapłata została oznaczona w złotówkach.

Nie ma natomiast znaczenia dla rozstrzygnięcia rozpoznawanej sprawy to, czy

powód mógł żądać, w świetle przepisów prawa dewizowego i art. 358 k.c., spełnienia

świadczenia w złotych polskich. Jak wynika jednoznacznie z bezspornych ustaleń sądu,

zgodnie z umową łączącą strony zapłata powinna nastąpić w markach niemieckich,

a po wycofaniu tej waluty z obiegu, na podstawie art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 25 maja

2001 r. o skutkach wprowadzenia w niektórych państwach członkowskich Unii

Europejskiej wspólnej waluty euro (Dz. U. Nr 63, poz. 640), w tej właśnie wspólnej

walucie. Skora umowa ta była ważnie zawarta, to jest oczywistym, że bez zgody obu

stron na jej zmianę, powód może skutecznie dochodzić zapłaty tylko w euro.

Biorąc pod uwagę, że zarzuty podniesione w kasacji okazały się uzasadnione

Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39313

§ 1 k.p.c., orzekł jak w sentencji.

er

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.