Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 9 czerwca 2005 r.

SNO 27/05

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 9 CZERWCA 2005 R.

SNO 27/05

Przewodniczący: sędzia SN Ewa Strużyna.

Sędziowie SN: Jerzy Kuźniar (sprawozdawca), Andrzej Kijowski.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny na posiedzeniu z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego sędziego Sądu Apelacyjnego

oraz protokolanta w sprawie sędziego Sądu Okręgowego po rozpoznaniu w dniu

9 czerwca 2005 r. w związku z zażaleniem sędziego Sądu Okręgowego na

uchwałę Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego z dnia 28 lutego 2005 r.,

sygn. akt (...) w przedmiocie zawieszenia sędziego Sądu Okręgowego w

czynnościach służbowych

uchwalił:

1) u t r z y m a ć w m o c y zaskarżoną u c h w a ł ę,

2) kosztami postępowania obciążyć Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Na podstawie art. 130 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju

sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.) – zwanej dalej p.u.s.p. –

Wiceprezes Sądu Okręgowego zarządził z dniem 9 września 2004 r.

natychmiastową przerwę w czynnościach służbowych sędziego Sądu

Okręgowego wobec podejrzenia popełnienia przez niego przestępstwa i uznania,

że w tych warunkach powaga sądu wymaga natychmiastowego odsunięcia go od

wykonywania obowiązków służbowych. Decyzja ta zapadła w związku z

wszczęciem przez Prokuratora Rejonowego śledztwa w sprawie prowadzenia

przez sędziego pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości.

Postanowieniem z dnia 4 listopada 2004 r. Zastępca Rzecznika

Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego wszczął postępowanie dyscyplinarne w

stosunku do sędziego Sądu Okręgowego z jednoczesnym przedstawieniem

zarzutów, iż w dniu 8 września 2004 r. w A., znajdując się w stanie

nietrzeźwości, prowadził samochód marki Audi A-3 o numerze rejestracyjnym

(...), oraz w tym samym dniu, znajdując się w stanie nietrzeźwości, podjął

obowiązki służbowe w ten sposób, że przewodniczył w wyznaczonych na ten

dzień sprawach o sygn. akt IVK 62/04 i IVK 88/04, czym dopuścił się

uchybienia godności urzędu sędziego, to jest popełnienia czynów z art. 197 § 1

p.u.s.p.

Uchwałą z dnia 28 lutego 2005 r., sygn. akt (...), Sąd Apelacyjny – Sąd

Dyscyplinarny, na podstawie art. 130 § 2 i 129 § 1 p.u.s.p. zawiesił sędziego

2

Sądu Okręgowego w czynnościach służbowych, a na podstawie art. 129 § 3 tej

ustawy obniżył mu wynagrodzenie w okresie trwania zawieszenia, poczynając

od dnia 28 lutego 2005 r., o 25 % i obciążył Skarb Państwa kosztami

postępowania dyscyplinarnego.

Sąd Dyscyplinarny uznał, że zachodzą podstawy do zawieszenia sędziego

w czynnościach służbowych. Ze znajdującego się w aktach pisma Prokuratury

Okręgowej wynikało, że w dniu 8 września 2004 r. miała miejsce kolizja

drogowa, której uczestnikiem był sędzia Sądu Okręgowego, kierujący

samochodem osobowym marki Audi A-3 o numerze rejestracyjnym (...). Wyniki

badania na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, któremu poddał się

sędzia, a które zostało przeprowadzone na miejscu zdarzenia wskazywały, iż był

on w stanie nietrzeźwości. Pierwsza próba wykazała zawartość 0,56 mg/I (1,17

promile) alkoholu w wydychanym powietrzu, druga próba 0,59 mg/I (1,23

promile). W szpitalu MSWiA pobrano od sędziego krew do dalszych badań.

Badanie chemiczne krwi, wykonane w dniu 9 września 2004 r. w Zakładzie

Medycyny Sądowej Akademii Medycznej, wykazało 1 ‰ alkoholu etylowego.

W tych warunkach, biorąc zwłaszcza pod uwagę charakter przestępstwa, o

popełnienie którego podejrzany jest sędzia Sądu Okręgowego, Sąd Apelacyjny –

Sąd Dyscyplinarny uznał, że powaga sądu wymaga zawieszenia sędziego w

czynnościach służbowych i obniżenia jego wynagrodzenia o 25 %.

Uchwałę Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny podjął bez uprzedniego

wysłuchania sędziego, okazało się ono bowiem niemożliwe z uwagi na jego

długotrwałą chorobę. Sąd ten – odczytując wynikającą z przepisu art. 131 § 1

p.u.s.p. dyrektywę wysłuchania sędziego przed podjęciem uchwały w

przedmiocie zawieszenia w czynnościach służbowych jako obowiązek i regułę,

która zapewnia realizację fundamentalnej gwarancji procesowej – prawa do

obrony formalnej i materialnej – stwierdził, że niewysłuchanie sędziego nie

ogranicza sądu w rozpoznaniu sprawy, skoro dyspozycja przepisu dopuszcza

odstąpienie od tej czynności w sytuacjach, gdy nie jest to możliwe.

Ustawodawca w odniesieniu do niemożności wysłuchania nie stawiał żadnych

ograniczeń, a zatem sformułowanie to należy rozumieć w sensie obiektywnym,

co oznacza, że odnosi się ono zarówno do sytuacji, gdy osoba podlegająca

przesłuchaniu swoim zachowaniem uzasadnia przekonanie, że nie zamierza brać

udziału w posiedzeniu, jak i do sytuacji, gdy nie może uczestniczyć w tej

czynności, np. z powodu długotrwałej choroby.

Zażalenie na powyższą uchwałę wniósł w imieniu obwinionego

ustanowiony obrońca i na zasadzie art. 131 § 4 w związku z art. 128 p.u.s.p.

zaskarżył ją w całości, zarzucając obrazę przepisu art. 131 § 1 in fine, polegającą

na przeprowadzeniu posiedzenia Sądu Dyscyplinarnego i podjęciu uchwały pod

nieobecność obwinionego sędziego usprawiedliwioną w sposób prawidłowy

(choroba), przez co uniemożliwiono obwinionemu złożenie wyjaśnień

bezpośrednio przed Sądem Dyscyplinarnym oraz zaoferowanie wniosków

dowodowych niezbędnych dla prawidłowego orzekania, oraz błąd w ustaleniach

3

faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegający na bezzasadnym

przyjęciu, iż obwiniony sędzia dopuścił się przewinień dyscyplinarnych,

opisanych w treści zaskarżonego postanowienia. Na podstawie powyższych

zarzutów domagał się uchylenia zaskarżonej uchwały i przekazania sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu – Sądowi Dyscyplinarnemu.

Ponadto pełnomocnik obwinionego wniósł o dopuszczenie dowodów z:

a) kserokopii karty informacyjnej nr 7037/2004 z dnia 6 września 2004

r., ze Szpitala Marynarki Wojennej, dotyczącej obwinionego wraz z

towarzyszącą dokumentacją lekarską,

b) kserokopii karty wypisowej Akademii Medycznej, Pierwszej Kliniki

Chorób Serca Instytutu Kardiologii z dnia 23 grudnia 2004 r., dotyczącej

obwinionego,

c) kserokopii karty wypisowej Akademii Medycznej, Pierwszej Kliniki

Chorób Serca Instytutu Kardiologii z dnia 8 czerwca 2001 r., dla wykazania, iż

obwiniony od lat choruje na chorobę niedokrwienną serca, nadciśnienie tętnicze

II stopnia, nieprawidłową tolerancję glikemii – cukrzyca typu II, stłuszczenie

wątroby II stopnia, co mogło mieć istotny wpływ na proces wchłaniania oraz

utleniania alkoholu w organizmie obwinionego,

d) opinii lekarskiej lek. med. Andrzeja K. z dnia 1 marca 2005 r.,

dotyczącej tolerancji alkoholu i szybkości jego utleniania w przebiegu

niewydolności wątrobowej, pod postacią stłuszczenia wątroby II stopnia z

nieprawidłową tolerancją glikemii u obwinionego, z której wynika, iż uzyskane

wyniki badania krwi oraz badania zawartości alkoholu w wydychanym

powietrzu, są niewiarygodne wobec faktu istotnego zaburzenia podczas

wchłaniania i utleniania alkoholu, w związku z czym obwiniony nie miał

świadomości, iż po 8 – 10 godzinach od spożycia alkoholu w jego organizmie

znajduje się jeszcze alkohol,

e) oświadczeń Alfreda S. i Marka G. (z dnia 22 listopada 2004 r.), iż w

dniu 8 września 2004 r. jego autorzy, uczestniczący jako ławnicy w rozprawie

prowadzonej przez obwinionego, ani przed rozprawą, ani w jej trakcie, ani po jej

zakończeniu, nie zauważyli, aby obwiniony znajdował się pod wpływem

alkoholu i dopuszczenie dowodu z ich zeznań na powyższe okoliczności,

f) oświadczenia Agnieszki D. (z dnia 22 listopada 2004 r.), iż w dniu 8

września 2004 r. między godziną 10.30 a 11.00 miała bezpośrednią styczność z

obwinionym i nie stwierdziła jakichkolwiek symptomów wskazujących, aby

znajdował się on pod wpływem alkoholu i dopuszczenia dowodu z jej zeznań w

charakterze świadka na powyższą okoliczność,

g) oświadczeń dwóch sędziów Sądu Okręgowego z dnia 22 listopada

2004 r., iż podjęcie przez obwinionego obowiązków służbowych w tym dniu

odbyło się na bezpośrednie polecenie przełożonego – Przewodniczącego

Wydziału, sędziego Sądu Okręgowego i dopuszczenie dowodu z ich zeznań na

tę okoliczność,

4

h) protokołu pobrania krwi od obwinionego z dnia 8 września 2004 r., dla

wykazania, iż w czasie pobrania krwi obwiniony nie znajdował się w stanie

nietrzeźwości,

i) zeznań świadka Pawła H., iż obwiniony był zdziwiony wynikiem

badania zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu, a nadto stwierdzenia, iż

świadek uznał, że obwiniony nie był pijany – zachowywał się normalnie,

j) zeznań świadka sędziego Sądu Okręgowego – Przewodniczącego

Wydziału, na okoliczność, iż świadek nie stwierdził, aby obwiniony znajdował

się pod wpływem alkoholu,

k) zeznań świadków W.S., A.W. i T.J., na okoliczność, iż obwiniony nie

znajdował się w stanie nietrzeźwości,

4. dowodu z opinii biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej do spraw

toksykologii alkoholowej, diabetologii, gastrologii i hepatologii dla

stwierdzenia, czy rozpoznane u obwinionego schorzenia w postaci cukrzycy

stopnia II, insulinoniezależnej, stłuszczenia wątroby stopnia II, choroby

niedokrwiennej serca mogły mieć wpływ na stopień wchłaniania i utleniania

alkoholu we krwi obwinionego, czy opisane schorzenia miały wpływ na wynik

badania zawartości alkoholu we krwi obwinionego, szczególnie z uwagi na

uszkodzenia trzustki i istniejącą cukrzycę stopnia II, czy obwiniony sędzia miał

świadomość pozostawania alkoholu w jego organizmie i czy alkohol ten

oddziaływał na jego zachowanie,

5. ponownego badania zawartości alkoholu, znajdującego się w pobranej

od obwinionego w dniu 8 września 2004 r. krwi, numer ampułki GD 04 –

000193 dla ustalenia, przy uwzględnieniu istniejących schorzeń u obwinionego,

wpływających na stopień wchłaniania i utleniania alkoholu we krwi, stężenia

alkoholu we krwi i oceny, czy zastosowane w przypadku obwinionego metody

badania zawartości alkoholu we krwi przy uwzględnieniu istniejących schorzeń

mogły dać obiektywny wynik.

W uzasadnieniu zażalenia obwiniony sędzia wskazał, iż od początku

domagał się swojego bezpośredniego uczestnictwa w postępowaniu, albowiem

zamierzał złożyć wyjaśnienia szersze, aniżeli w toku postępowania

dyscyplinarnego przed rzecznikiem dyscyplinarnym. Obwiniony w treści tych

wyjaśnień stwierdził, że nie przyznaje się do faktu świadomości ewentualnego

stanu nietrzeźwości oraz świadomego naruszenia art. 107 § 1 p.u.s.p. oraz

podniósł, że na wynik badania krwi mogły mieć wpływ jego liczne schorzenia.

Jednocześnie obwiniony nie zgodził się z oceną Sądu Dyscyplinarnego, iż

zachodziły przesłanki do rozpoznania sprawy pod jego nieobecność ze względu

na długotrwałą chorobę, wskazując, że stan niemożności osobistego

stawiennictwa przed Sądem Apelacyjnym trwał w okresie od listopada 2004 r.

do lutego 2005 r., a więc przez 4 miesiące. Obwiniony podnosił także, iż po

opisanym zdarzeniu został poddany intensywnemu leczeniu (w tym trzykrotnej

hospitalizacji), które ujawniło liczne schorzenia wcześniej obwinionemu

nieznane. Z ostatniej karty wypisowej wynikają bardzo poważne uszkodzenia

5

trzustki i wątroby. W opinii lekarza medycyny Andrzeja K. z dnia 1 marca 2005

r. wskazano na wpływ tego rodzaju zaburzeń zdrowotnych na prawidłowy

proces wchłaniania i eliminacji alkoholu w organizmie człowieka. Obwiniony

sędzia wskazał, iż ta okoliczność może mieć decydujące znaczenie dla

rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ podstawą jego odpowiedzialności w obu

zarzutach jest wina umyślna. Jeżeli natomiast obwiniony z przyczyn od siebie

niezależnych w sposób nieprawidłowy dokonuje absorpcji oraz spalania

alkoholu w organizmie i nie ma w tym zakresie świadomości, nie można

przypisać mu jakiekolwiek zawinienia dyscyplinarnego. Obwiniony podniósł

także, iż wszystkie osoby mające z nim kontakt bezpośrednio po zdarzeniu, a

także w trakcie wykonywania przez niego w dniu 8 września 2004 r. czynności

służbowych wykluczyły, aby był on w stanie nietrzeźwości. Obrońca

obwinionego sędziego, w piśmie z dnia 8 listopada 2004 roku, dodatkowo

zwrócił uwagę na konieczność przeprowadzenia w postępowaniu przed Sądem

Apelacyjnym – Sądem Dyscyplinarnym szeregu dowodów, które

potwierdziłyby, że obwiniony w chwili zdarzenia nie znajdował się w stanie

nietrzeźwości, bądź nie miał świadomości, że w takim stanie znajduje się, a

także, iż jego zachowanie w trakcie rozpoznawania spraw niczym nie uchybiało

godności zawodu sędziego.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 129 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych, sąd

dyscyplinarny może zawiesić w czynnościach służbowych sędziego, przeciwko

któremu wszczęto postępowanie dyscyplinarne (...), zaś zawieszając sędziego w

czynnościach służbowych, obniża w granicach od 25 % do 50 % wysokość jego

wynagrodzenia na czas trwania tego zawieszenia (...) – § 3.

Podjęcie uchwały w sprawie zawieszenia sędziego w czynnościach

służbowych, powinno być poprzedzane wysłuchaniem rzecznika

dyscyplinarnego oraz sędziego, chyba że nie jest to możliwe (art. 131 § 1

p.u.s.p.).

Z akt sprawy niewątpliwie wynika, że Wiceprezes Sądu Okręgowego

zarządził natychmiastową przerwę w wykonywaniu obowiązków służbowych

przez sędziego Sądu Okręgowego na okres jednego miesiąca, bądź do czasu

wydania uchwały przez sąd dyscyplinarny, z uwagi na podejrzenie popełnienia

przestępstwa przez sędziego.

W tym samym dniu Prokuratura Okręgowa powiadomiła o wszczęciu w

dniu 8 września 2004 r. śledztwa, sygn. akt (...) w sprawie prowadzenia przez

sędziego Sądu Okręgowego w dniu 8 września 2004 r. samochodu osobowego w

stanie nietrzeźwości, tj. o przestępstwo z art. 178a § 1 k.k.

Na podstawie uzyskanych informacji, Zastępca Rzecznika

Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego, wszczął postępowanie dyscyplinarne w

stosunku do sędziego Sądu Okręgowego i zarzucił mu, że w dniu 8 września

2004 r., znajdując się w stanie nietrzeźwości, prowadził samochód osobowy, a

6

nadto w tym samym dniu, znajdując się w stanie nietrzeźwości, podjął

obowiązki służbowe, przewodnicząc w wyznaczonych na ten dzień sprawach

karnych o sygn. akt IV K 62/04 oraz IV K 88/04, tj. popełnienia czynów z art.

197 § 1 p.u.s.p.

Przedstawione okoliczności w sposób oczywisty uzasadniają zawieszenie

sędziego w obowiązkach służbowych, w takiej zaś sytuacji obligatoryjne jest

obniżenie przez Sąd wynagrodzenia sędziego na czas trwania zawieszenia w

czynnościach.

Podejmując zaskarżoną uchwałę Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny miał

na względzie informacje zawarte w piśmie Prokuratury Okręgowej oraz w

postanowieniu Zastępcy Rzecznika Dyscyplinarnego Sądu Apelacyjnego o

wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko sędziemu.

Odstępując od uprzedniego wysłuchania sędziego, Sąd uznał je za

niemożliwe w związku z długotrwałą chorobą sędziego, co w okolicznościach

sprawy, nie stanowi naruszenia art. 131 § 1 p.u.s.p., gdy się zważy, że

poprzednio kilkakrotnie Sąd ten odraczał posiedzenie w związku z chorobą

sędziego lub jego obrońcy. Niewysłuchanie sędziego – jak trafnie wskazał Sąd

pierwszej instancji – nie ogranicza sądu w rozpoznaniu sprawy, bowiem

dopuszczalne jest odstąpienie od tej czynności, gdy „nie jest to możliwe”.

W związku ze zgłoszonymi w zażaleniu obrońcy sędziego licznymi

wnioskami dowodowymi, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zauważa, że

zawieszenia sędziego dokonuje się na podstawie uzasadnionych okoliczności

wskazanych we wniosku. Postępowanie w przedmiocie zawieszenia sędziego w

obowiązkach nie ma na celu wykazania, że doszło do popełnienia zarzucanego

czynu, to bowiem będzie przedmiotem postępowania dowodowego w toku

postępowania dyscyplinarnego.

Na etapie postępowania w przedmiocie zawieszenia sędziego w

obowiązkach służbowych, po zarządzeniu przez uprawniony podmiot

natychmiastowej przerwy w ich wykonywaniu, Sąd Dyscyplinarny orzeka na

podstawie okoliczności zawartych w zarządzeniu prezesa sądu, rzecznika

dyscyplinarnego, a także – tak jak w tym przypadku – postanowieniu

prokuratora o wszczęciu śledztwa w sprawie.

Z tych względów orzeczono jak w uchwale na podstawie art. 437 §1 k.p.k.

w związku z art. 128 p.u.s.p.

O kosztach orzeczono po myśli art. 133 p.u.s.p.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.