Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 czerwca 2005 r.

I PK 242/04

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 czerwca 2005 r.

I PK 242/04

Pracownik, który na "zawiadomienie" pracodawcy o zmianie stanowiska

pracy w ramach stosunku pracy łączącego strony, podjął pracę na nowym sta-

nowisku, nie ma interesu prawnego w ustaleniu, że stosunek pracy został roz-

wiązany oraz że przysługuje mu prawo do świadczenia przedemerytalnego.

Przewodniczący SSN Zbigniew Hajn, Sędziowie SN: Andrzej Kijowski (spra-

wozdawca), Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2005 r.

sprawy z powództwa Czesławy K. przeciwko Telekomunikacji Polskiej SA Obszarowi

Telekomunikacji w K. o ustalenie, na skutek kasacji powódki od wyroku Sądu Okrę-

gowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 16 marca

2004 r. [...]

1. o d d a l i ł kasację,

2. zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej kwotę 120 zł (słownie zło-

tych: sto dwadzieścia) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach, po roz-

poznaniu sprawy z powództwa Czesławy K. przeciwko Telekomunikacji Polskiej SA

Obszarowi Telekomunikacji w K., wyrokiem z dnia 16 marca 2004 r. [...] oddalił ape-

lację powódki od wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w Katowicach z dnia 17 września 2003 r. [...], na mocy którego oddalono jej powódz-

two, w którym domagała się ustalenia, że w dniu 18 listopada 2002 r. pozwana

Spółka rozwiązała z nią umowę o pracę w związku z likwidacją stanowiska pracy,

wskutek czego przysługuje jej prawo do nabycia świadczeń przedemerytalnych na

podstawie art. 32k ustawy z dnia 14 grudnia 1994 r. o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu

bezrobociu (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 6, poz. 56 ze zm.).

2

W motywach tego rozstrzygnięcia Sąd Okręgowy przejął jako własne ustalenia

faktyczne poczynione w postępowaniu w pierwszej instancji oraz podzielił ich prawną

kwalifikację. Powódka Czesława K. jest w pozwanej Spółce zatrudniona od dnia 1

lipca 1970 r. na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Od dnia 1 maja

2002 r. zajmowała stanowisko Kierownika Grupy Technicznej Biura Napraw K. W

dniu 18 listopada 2002 r. otrzymała informację o przeniesieniu jej na stanowisko in-

struktora we wskazanej wyżej grupie. Pozostałe warunki nie uległy zmianie. Pismem

z dnia 10 grudnia 2002 r. powódka zwróciła się do przełożonego - Dyrektora Pionu

Zasobów Ludzkich TP SA - o interwencję w sprawie braku zgody pracodawcy na jej

przejście na świadczenie przedemerytalne w związku z utratą stanowiska pracy. Na-

stępnie zwróciła się do pozwanego o wyjaśnienie swojej sytuacji oraz wyraziła chęć

przejścia na świadczenie przedemerytalne. Tymczasem w dniu 30 maja 2003 r. za-

proponowano jej - przy niezmienionych warunkach płacowych - zatrudnienie na sta-

nowisku „specjalisty w Grupie Technicznej Obsługi Uszkodzeń Sieci Dostępowej -

Obszaru Pionu Sieci do spraw Eksploatacji Sieci w K.”, które to stanowisko przyjęła i

nadal je zajmuje.

Zdaniem Sądu Okręgowego powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie,

albowiem apelująca nie wykazała interesu prawnego w ustaleniu nieistnienia sto-

sunku pracy. Z żądań formułowanych przez nią wynika bowiem, że domagała się

świadczenia przedemerytalnego i odszkodowania z tzw. Pakietu Socjalnego dla pra-

cowników TP SA. Wprawdzie żądała ustalenia, że z dniem 18 listopada 2002 r. po-

zwana rozwiązała z nią umowę o pracę, lecz nie sposób przyjąć, aby z pisma tego

można było wywodzić taką wolę pozwanego, tym bardziej że apelująca przez cały

czas pozostaje w stosunku pracy.

Kasację od powyższego wyroku złożyła powódka. Zaskarżając go w całości

zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik

sprawy, a mianowicie: 1) art. 189 k.p.c., przez jego błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie, wyrażające się w przyjęciu, że nie wykazała interesu prawnego w

ustaleniu rozwiązania z nią w dniu 18 listopada 2002 r. stosunku pracy; 2) art. 233 §

1 k.p.c. w związku z art. 278 § 1 k.p.c., przez wydanie zaskarżonego orzeczenia bez

wszechstronnego rozważenia zebranego materiału; 3) art. 328 § 2 k.p.c., przez nie-

odniesienie się do orzeczeń Sądu Najwyższego, wskazywanych przez nią w apelacji

i w załączniku do protokołu.

3

Zdaniem powódki skarżony wyrok w sposób oczywisty narusza prawo. Po-

nadto występuje potrzeba wykładni przepisu art. 189 k.p.c. ponieważ budzi on w

orzecznictwie Sądu Najwyższego poważne wątpliwości. Z powołaniem się na te pod-

stawy skarżąca wniosła o zmianę kwestionowanego wyroku przez ustalenie, że w

dniu 18 listopada 2002 r. została z nią rozwiązana umowa o pracę w związku z likwi-

dacją stanowiska, ewentualnie o uchylenie kwestionowanego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosz-

tach postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja podlegała oddaleniu ponieważ okazała się bezzasadna. Już na sa-

mym wstępie podkreślenia wymaga, że żądanie powódki jest nieuzasadnione, albo-

wiem domaga się ona - mimo nieprzerwanego wykonywania pracy u pozwanego -

ustalenia, że w dniu 18 listopada 2002 r. doszło wskutek przeniesienia jej na inne

stanowisko do rozwiązania stosunku pracy. Wprawdzie pismo pracodawcy, z którego

wynika, że z tą datą powódka „zostaje zatrudniona” na stanowisku instruktora jest z

punktu widzenia treści art. 42 § 1 k. p. wadliwe, lecz na kwalifikację oświadczenia

pracodawcy, które należało skądinąd potraktować jako ofertę złożoną pracownikowi,

nie ma żadnego wpływu zamiar przejścia przez skarżącą na świadczenie przedeme-

rytalne. Powódka chcąc zatem doprowadzić do rozwiązania stosunku pracy mogła

nie zgodzić się na tę propozycję, wskazując jednocześnie, że oczekuje podjęcia

przez pozwanego stosownych środków prawnych (np. złożenia wypowiedzenia

zmieniającego). Jeśli zaś rzeczywiście uważała, że pracodawca - formułując przed-

miotowe pismo - dopuścił się wobec niej ciężkiego naruszenia podstawowych obo-

wiązków, to na podstawie art. 55 § 11

k.p. mogła rozwiązać umowę o pracę bez wy-

powiedzenia. Pociągnęłoby to wówczas za sobą skutki, jakie przepisy prawa wiążą z

rozwiązaniem umowy o pracę przez pracodawcę za wypowiedzeniem (art. 55 § 3

k.p.). Brak takiego zachowania, a co więcej, nieprzerwane dalsze wykonywanie po-

wierzonych jej obowiązków, wskazuje na wolę kontynuowania zatrudnienia na pro-

ponowanych warunkach, tym bardziej że pół roku później przyjęła ona kolejną pro-

pozycję pozwanej - zatrudnienia na stanowisku specjalisty Grupy Technicznej Ob-

sługi Uszkodzeń Sieci Dostępowej Obszaru Grupy Technicznej Obsługi Uszkodzeń

Sieci do spraw Eksploatacji Sieci w K.

4

Tymczasem zgodnie z art. 30 § 1 k.p. umowa o pracę rozwiązuje się wyłącz-

nie: na mocy porozumienia stron, przez oświadczenie jednej ze stron z zachowaniem

okresu wypowiedzenia (rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem), przez

oświadczenie jednej ze stron bez zachowania okresu wypowiedzenia (rozwiązanie

umowy o pracę bez wypowiedzenia), z upływem czasu, albo z dniem ukończenia

pracy, dla której wykonania była zawarta. Katalog czynności i zdarzeń prawnych wy-

wołujących wskazany skutek jest zatem zamknięty, co sprawia, że formułowane żą-

danie nie znajduje - w stanie faktycznym, leżącym u podstaw niniejszego sporu -

prawnego uzasadnienia. Nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, że takie roszczenie jest

dopuszczalne i uzasadnione, gdyż w dniu 18 listopada 2003 r. faktycznie doszło do

rozwiązania umowy o pracę, to i tak nabycie prawa do świadczenia przedemerytal-

nego nie byłoby możliwe, albowiem powódka po tym dniu pracę nadal wykonywała,

co skądinąd prowadziłoby do przyjęcia, że doszło - co najmniej w dorozumiany spo-

sób - do nawiązania nowego stosunku pracy. Stąd też należy stwierdzić, że skarżąca

nie wykazała w świetle art. 189 k.p.c. prawnego interesu w ustaleniu nieistnienia sto-

sunku pracy. W tym świetle Sąd Najwyższy nie dopatruje się również naruszenia

przepisów prawa procesowego, gdyż w pełni podziela zarówno ustalenia faktyczne,

jak i ich prawną ocenę dokonaną przez Sąd Okręgowy.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c. orzekł

jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.