Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 lipca 2005 r.

I PK 176/04

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 5 lipca 2005 r.

I PK 176/04

Skuteczne zwolnienie pracownika z obowiązku świadczenia pracy w

okresie wypowiedzenia przesądza o tym, że pracownik, który nie wyraża zgody

na cofnięcie oświadczenia woli w tym przedmiocie, nie jest obowiązany do

podporządkowania się poleceniom pracodawcy świadczenia pracy we wskaza-

nym miejscu i terminie. Niezastosowanie się pracownika do takich poleceń pra-

codawcy nie stanowi ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pra-

cowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.).

Sąd Najwyższy SSN Roman Kuczyński, Sędziowie SN: Andrzej Wasilewski,

Andrzej Wróbel (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2005 r. sprawy z

powództwa Tomasza M. przeciwko „S.” Spółce z o.o. w K., z udziałem Stowarzysze-

nia Antymobbingowego pod patronatem Barbary Grabowskiej w Gdańsku, o odszko-

dowanie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi z dnia 16 marca 2004 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok w pkt 2 oraz poprzedzający wyrok Sądu Rejo-

nowego dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z

dnia 13 marca 2003 r. [...] w pkt 1 i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego

rozpoznania oraz pozostawił mu rozstrzygnięcie o kosztach postępowania.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Rejonowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych dla Łodzi - Śródmieścia

wyrokiem z dnia 13 marca 2003 r. [...] oddalił powództwo w sprawie Tomasza M.

przeciwko „S.” Spółce z o.o. w K. (przy udziale Stowarzyszenia Antymobbingowego

pod patronem Barbary Grabowskiej w Gdańsku) o odszkodowanie w związku z roz-

wiązaniem umowy o pracę w trybie art. 52 § 1 k.p. Sąd umorzył postępowanie w po-

2

zostałym zakresie oraz zasądził od Tomasza M. na rzecz „S.” Spółki z o.o. w K.

kwotę 50 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Rozstrzygnięcie swoje Sąd Rejonowy oparł na następujących ustaleniach

faktycznych. Powód Tomasz M. był zatrudniony w pozwanej Spółce na podstawie

umowy o pracę na czas nieokreślony, początkowo na stanowisku dyrektora sprzeda-

ży, a następnie na stanowisku menadżera regionu i magazynu centralnego w Ł. Po-

wód miał zastrzeżony w umowie o pracę 12-miesięczny okres wypowiedzenia. W

dniu 24 października 2001 r. pozwany wypowiedział powodowi umowę o pracę z za-

chowaniem rocznego okresu wypowiedzenia. Jako przyczynę wskazano okoliczności

świadczące zdaniem pracodawcy o braku dbałości o dobro pracodawcy oraz o

nienależytym wykonaniu obowiązków na powierzonym stanowisku. Ponadto w okre-

sie wypowiedzenia pracodawca zwolnił powoda od obowiązku świadczenia pracy.

Pismem z dnia 18 marca 2002r. pozwany skierował do powoda oświadczenie,

w którym cofnął oświadczenie o zwolnieniu powoda od obowiązku świadczenia pracy

i wezwał go do stawienia się do pracy celem jej świadczenia w dniu 25 marca 2002 r.

w magazynie centralnym w Ł. Wskazano, iż nieusprawiedliwione niestawiennictwo

traktowane będzie jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowni-

czych.

Pismem z dnia 25 marca 2002r. powód oświadczył, iż nie wyraża zgody na

cofnięcie oświadczenia woli pozwanego, zwalniającego go od obowiązku świadcze-

nia pracy. Wskazał, iż zgodnie z art. 61 k.c. dla cofnięcia oświadczenia woli przez

pracodawcę w tym przedmiocie niezbędna jest jego zgoda. Jednocześnie powód

wskazał, iż jest otwarty na nowe propozycje warunków ewentualnego świadczenia

przez niego pracy.

Pismem z dnia 4 kwietnia 2002 r. pozwana Spółka zwróciła się do powoda o

wskazanie przyczyn nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy w dniu 25 marca

2002 r. W piśmie wskazano, iż jeśli powód nie chce świadczyć pracy na rzecz Spółki

w okresie wypowiedzenia, to istnieje możliwość rozwiązania umowy za porozumie-

niem stron. Jednocześnie ponownie wezwano powoda do stawienia się do pracy w

dniu 15 kwietnia 2002 r. w magazynie centralnym w Ł. Podniesiono, iż w razie po-

wtórnego nieusprawiedliwionego niestawiennictwa Spółka rozważy możliwość roz-

wiązania z powodem umowy o pracę na podstawie art. 52 k.p. W dniu 28 maja 2002

r. pozwany pismem „wezwanie do świadczenia pracy” po raz kolejny zobowiązał po-

woda do stawienia się w Ł. celem świadczenia pracy w dniu 13 czerwca 2002 r.

3

Wskazano, iż wezwanie to umotywowane jest potrzebami pracodawcy. Spółka pod-

niosła, iż nie ma możliwości szybkiego powołania na stanowisko powoda innej

osoby, stąd jego obecność w pracy jest niezbędna. Stwierdzono, że pracownik zwol-

niony z obowiązku świadczenia pracy pozostaje w dyspozycji pracodawcy i musi się

liczyć z możliwością wezwania do pracy.

W odpowiedzi na powyższe wezwanie powód - pismem z dnia 11 czerwca

2002 r. - odmówił stawienia się do pracy, podtrzymując dotychczasową argumenta-

cję. Wskazał, iż możliwe jest podjęcie przez niego pracy na nowych warunkach.

Pismem z dnia 20 czerwca 2002r. pozwany powiadomił powoda o zastosowa-

niu kary nagany. Pismem z dnia 28 czerwca 2002r. powód wniósł sprzeciw od kary

nagany. W dniu 21 czerwca 2002 r. pozwany ponownie „wezwał do świadczenia

pracy” powoda, wyznaczając termin na dzień 5 lipca 2002 r. godz. 800

. Powtórzono

wcześniejszą argumentację i zamiar potraktowania nieusprawiedliwionego niesta-

wiennictwa jako ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych.

Powód po raz kolejny odmówił stawienia się do pracy stwierdzając, iż powtarzające

się wezwania potraktuje jako szykanę ze strony pracodawcy. Powód nie stawił się do

pracy w dniu 5 lipca 2002 r.

Pismem z dnia 30 lipca 2002 r., doręczonym powodowi w dniu 5 sierpnia 2002

r. pozwana Spółka rozwiązała z powodem umowę o pracę w trybie art. 52 § 1 pkt 1

k.p. z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, po-

przez odmowę stawienia się do pracy w dniu 5 lipca 2002 r.

Sąd Rejonowy podniósł, iż powód odmówił świadczenia pracy po wezwaniu go

przez pracodawcę, argumentując, iż skoro po wypowiedzeniu umowy o pracę praco-

dawca zwolnił go z obowiązku świadczenia pracy, to późniejsze wezwanie do sta-

wienia się do pracy należy traktować jako cofnięcie oświadczenia woli o zwolnieniu z

obowiązku świadczenia pracy. Takie zaś cofnięcie wymaga - według powoda - jego

zgody. Stanowisko to, w ocenie Sądu Rejonowego jest całkowicie błędne. Nietraf-

ność powyższego poglądu sąd meriti rozpatrzył w dwóch płaszczyznach - prawnej,

oraz na płaszczyźnie skutków, jakie przyjęcie podobnego poglądu pociągałoby dla

istoty stosunku pracy. Rozpoczynając analizę prawną Sąd pierwszej instancji wska-

zał, iż zgodnie z art. 300 k.p. przepisy Kodeksu cywilnego stosuje się do stosunku

pracy, po pierwsze - w sprawach nieunormowanych przepisami prawa pracy, po dru-

gie - odpowiednio, po trzecie zaś - o ile przepisy Kodeksu cywilnego nie są

sprzeczne z zasadami prawa pracy. Przepis art. 61 k.c. stanowi, iż odwołanie

4

oświadczenia woli jest skuteczne, gdy doszło do adresata jednocześnie z tym

oświadczeniem lub wcześniej. Z powyższej reguły wywodzi się, iż późniejsze odwo-

łanie oświadczenia woli wymaga, dla swej skuteczności, zgody adresata. Zdaniem

Sądu Rejonowego przepis ten nie może znaleźć zastosowania w przedmiotowej

sprawie już z tego powodu, iż kwestia składania przez pracodawcę oświadczeń woli,

mających charakter stanowczy i polecający jest uregulowana w Kodeksie pracy i w

żadnym razie nie może znaleźć w tym zakresie zastosowania cytowany przepis Ko-

deksu cywilnego. Sąd meriti stwierdził, iż cechą stosunku pracy jest świadczenie

pracy przez pracownika w sposób podporządkowany. Jednym z przejawów podpo-

rządkowania, stanowiącego istotną cechę stosunku pracy, jest prawo pracodawcy

wydawania poleceń służbowych pracownikowi. Wezwanie powoda do stawienia się

do pracy, pomimo wcześniejszego zwolnienia powoda z obowiązku jej świadczenia,

stanowiło polecenie służbowe. Prawu pracodawcy do wydawania poleceń odpowiada

obowiązek ich wykonywania przez pracownika, o ile nie są sprzeczne z prawem lub

umową o pracę. Trudno zaś uznać za sprzeczne z prawem lub umową o pracę pole-

cenie nakazujące pracownikowi stawić się do pracy celem jej świadczenia. Odmowa

wykonywania pracy - pomimo wyraźnego, jasnego w swej treści i kilkakrotnie powtó-

rzonego polecenia pracodawcy - stanowi w ocenie Sądu Rejonowego w każdym

przypadku ciężkie naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych. Biorąc

ponadto pod uwagę charakter zajmowanego przez powoda stanowiska, uwzględnia-

jąc, iż było to stanowisko kierownicze, z którym wiązał się szeroki zakres odpowie-

dzialności, zachowanie powoda, który odmówił wykonywania pracy będąc w dalszym

ciągu pracownikiem, nosi znamiona rażącego naruszenia podstawowych obowiąz-

ków pracowniczych. Sąd Rejonowy podkreślił, iż powód miał pełne prawo dochodzić

swoich racji przed sądem pracy po odwołaniu się od wypowiedzenia umowy o pracę.

Jednakże do chwili upływu okresu wypowiedzenia, który w wypadku powoda wynosił

12 miesięcy, powód miał bezwzględny obowiązek stawić się do pracy po wezwaniu

go przez pracodawcę.

Zdaniem Sądu Rejonowego zarzut powoda, że Spółka dopuściła się uchybie-

nia formalnego, bowiem rozwiązała umowę o pracę po około 4 miesiącach po pierw-

szym wezwaniu powoda do stawienia się do pracy, jest błędny. Pracodawca - choć

nie miał takiego obowiązku - kilkakrotnie ponawiał polecenie, wzywając powoda do

pracy. Za każdym razem pismo w tym przedmiocie zawierało datę, w której praco-

dawca oczekiwał stawienia się przez powoda do pracy. Ostatnie wezwanie wskazy-

5

wało, iż powód ma się stawić do pracy w dniu 5 lipca 2002r. o godz. 800

rano. Dopie-

ro więc po tej dacie pracodawca mógł podjąć wiadomość o okoliczności uzasadniają-

cej rozwiązanie umowy o pracę w trybie art. 52 k.p., gdyby bowiem powód stawił się

do pracy, wykonując tym samym swój podstawowy obowiązek, to brak byłoby w tej

sytuacji podstaw do postawienia mu zarzutu ciężkiego naruszenia podstawowych

obowiązków pracowniczych. Zdaniem Sądu meriti powód konwalidowałby swoją

wcześniejszą niesubordynację, która wyrażała się w odmowie świadczenia pracy.

Pracodawca mógł więc najwcześniej dowiedzieć się o dalszej odmowie świadczenia

pracy w dniu 5 lipca 2002 r. Termin miesięczny z art. 52 k.p. mógł więc najwcześniej

rozpocząć swój bieg z dniem 6 lipca 2002 r. i zakończyć się w dniu 6 sierpnia 2002 r.

Jest zaś okolicznością bezsporną, iż pismo o rozwiązaniu umowy dotarło do powoda

w dniu 5 sierpnia 2002 r.

Apelację od powyższego wyroku złożył pełnomocnik powoda i Stowarzyszenie

Antymobbingowe pod patronatem Barbary Grabowskiej w Gdańsku.

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi wyrokiem z

dnia 16 marca 2004 r. [...] z apelacji powoda uchylił zaskarżony wyrok w punkcie II

(drugim) i przekazał sprawę w tym zakresie Sądowi Rejonowemu dla Łodzi - Śród-

mieścia w Łodzi (Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych) do ponownego rozpo-

znania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postę-

powania apelacyjnego; oddalił apelację powoda w pozostałej części; odrzucił apela-

cję Stowarzyszenia Antymobbingowego pod patronatem Barbary Grabowskiej w

Gdańsku; zasądził od powoda Tomasza M. na rzecz strony pozwanej „S.” Spółki z

o.o. w K. kwotę 60 (sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą

instancję od oddalonej apelacji.

Sąd Okręgowy uznał, iż niezasadny okazał się zarzut powoda dotyczący na-

ruszenia przez Sąd Rejonowy art. 52 k.p. Sąd pierwszej instancji - w ocenie Sądu

Okręgowego - w sposób prawidłowy przyjął, iż rozwiązanie umowy o pracę w trybie

art. 52 k.p. nastąpiło w terminie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiado-

mości o okolicznościach uzasadniających rozwiązanie umowy o pracę w tym trybie.

O „uzyskaniu przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwią-

zanie umowy” można mówić dopiero, gdy informacje docierające do pracodawcy są

na tyle sprawdzone (wiarygodne), że uzasadnione jest jego przekonanie o nagannym

zachowaniu się pracownika i to w stopniu usprawiedliwiającym sięgnięcie do rozwią-

zania niezwłocznego. Termin z art. 52 § 2 k.p. rozpoczyna swój bieg z chwilą dowie-

6

dzenia się przez pracodawcę o nagannym czynie pracownika. Oświadczenie woli o

rozwiązaniu umowy o pracę w trybie art. 52 k.p. jest jednostronnym oświadczeniem

woli i pracodawca, po dowiedzeniu się o ciężkim naruszeniu obowiązków pracowni-

czych przez powoda, mógł rozwiązać z nim umowę o pracę w tym trybie, ale nie był

do tego zobligowany. A zatem, jak słusznie podkreślił Sąd Rejonowy, strona pozwa-

na mogła rozwiązać z powodem umowę o pracę w trybie dyscyplinarnym już w

marcu 2002 r., nie miała jednak takiego obowiązku. Z kolejnych pism pozwanego

kierowanych do powoda wynika jasno, iż pozwanemu zależało na wykonywaniu

pracy przez powoda w okresie wypowiedzenia z uwagi na zaistniałą, szczególną sy-

tuację Spółki, nie zaś na szybkim rozwiązaniu z nim umowy o pracę. Stąd też po-

zwany kilkakrotnie wzywał powoda do wykonywania pracy, wskazując przyczyny ta-

kiego stanowiska, jak i ewentualne konsekwencje odmowy stawienia się do pracy. Z

ustalonego przez Sąd Rejonowy stanu faktycznego wynika wprost, iż strona pozwa-

na podjęła decyzję o rozwiązaniu z powodem umowy o pracę w trybie art. 52 k.p. po

zachowaniu powoda w dniu 5 lipca 2002 r. Taką też przyczynę wskazał pozwany w

piśmie rozwiązującym umowę o pracę. A zatem, gdyby pozwana Spółka jako przy-

czynę wskazała odmowę stawienia się w pracy przez powoda w kwietniu, maju czy

czerwcu 2002 r., to wówczas zarzut apelacji byłby zasadny. W ustalonym stanie fak-

tycznym termin miesięczny z art. 52 k.p. rozpoczął swój bieg z dniem 6 lipca 2002r. i

upłynął w dniu 6 sierpnia 2002 r. Jest zaś okolicznością bezsporną, iż pismo o roz-

wiązaniu umowy dotarło do powoda w dniu 5 sierpnia 2002 r. Wobec powyższego

Sąd Okręgowy uznał za niezasadny zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji

art.52 § 2 k.p.

Ponadto w ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy przeprowadził pełną i

wnikliwą analizę prawną przyczyny rozwiązania z powodem umowy o pracę bez wy-

powiedzenia i jej zasadności, tj., odmowy wykonywania pracy przez powoda po we-

zwaniu go przez pracodawcę do jej wykonywania. Zdaniem Sądu Okręgowego, Sąd

pierwszej instancji szczegółowo i wyczerpująco rozważył wszelkie aspekty zachowa-

nia powoda, z rozważań tych w żaden sposób nie wynika, iż postanowienie stron

stosunku pracy dotyczące oświadczenia woli pracodawcy zwalniającego pracownika

z obowiązku świadczenia pracy, są postanowieniami na niekorzyść pracownika, czy

też, że strony nie mogą postanowić o zwolnieniu pracownika z obowiązku świadcze-

nia pracy. Niewątpliwie po dokonanym powodowi wypowiedzeniu umowy o pracę

strona pozwana zwolniła go od świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia. Należy

7

jednak podkreślić, iż pracodawca nie zwolnił powoda od pozostawania w gotowości

do świadczenia pracy oraz z dyspozycyjności. Obowiązkiem pracownika jest bowiem

wykazywanie owej gotowości i dyspozycyjności, będących pierwsza fazą realizacji

pracowniczego zobowiązania ze stosunku pracy. Spełnienie drugiej fazy, tj. faktycz-

nego wykonywania pracy (określanego w niniejszej sprawie jako świadczenie pracy)

zależy bowiem nie tylko od pracownika, ale również od pracodawcy, który ma powin-

ność rzeczywistego zatrudniania pracownika. Jeżeli zatem, za dorozumianą zgodą

powoda - co podkreślał apelujący - pozwany zwolnił Tomasza M. od rzeczywistego

wykonywania pracy, nie oznacza to, iż został on zwolniony z obowiązku gotowości

do świadczenia pracy, pozostawania w dyspozycji pracodawcy. Ma to szczególne

znaczenie przy uwzględnieniu długiego (rocznego) okresu wypowiedzenia oraz zaj-

mowanego stanowiska.

Od powyższego wyroku powód złożył kasację, w której zaskarżył wyrok w za-

kresie pkt 2, tj. w części oddalającej apelację powoda i zarzucił: 1. naruszenie prawa

materialnego, a w tym przepisu art. 18 § 1 i § 2 k.p., poprzez przyjęcie, iż nie jest na

korzyść pracownika postanowienie stron stosunku pracy powstałe poprzez przyjęcie

przez pracownika oświadczenia woli pracodawcy w zakresie zwolnienia pracownika z

obowiązku świadczenia pracy; 2. naruszenie prawa materialnego, a w tym przepisu

art. 300 k.p., poprzez przyjęcie, iż do stosunku pracy nie stosuje się przepisów Ko-

deksu cywilnego w zakresie oświadczeń woli pracodawcy składanych pracownikowi

w przedmiocie normowania stosunku pracy i jego elementów; 3. naruszenie prawa

materialnego, a w tym przepisu art. 3531

k.c., poprzez przyjęcie, iż w ramach swo-

body umów strony stosunku pracy nie mogą postanowić o zwolnieniu pracownika z

obowiązku świadczenia pracy; 4. naruszenie prawa materialnego, a w tym przepisu

art. 61 § 1 k.c., poprzez przyjęcie, iż można cofnąć - odwołać - uprzednio złożone

oświadczenie, mimo iż dotarło ono już do adresata; 5. naruszenie prawa materialne-

go, a w tym przepisu art. 100 § 1 k.p., poprzez przyjęcie, iż oświadczenie pracodaw-

cy, w którym cofa on uprzednio złożone oświadczenie, kształtujące stosunek pracy, o

zwolnieniu pracownika z obowiązku świadczenia pracy, jest poleceniem służbowym

w rozumieniu art. 100 § 1 k.p.; 6. naruszenie prawa materialnego, a w tym przepisu

art. 52 § 1 pkt 1 k.p., poprzez przyjęcie, iż nie zastosowanie się przez pracownika do

polecenia pracodawcy sprzecznego z umową o pracę jest ciężkim naruszeniem pod-

stawowych obowiązków pracowniczych; 7. naruszenie prawa materialnego, a w tym

przepisu art. 52 § 2 k.p., poprzez przyjęcie, iż nie upłynął 1 miesięczny termin do zło-

8

żenia przez pracodawcę o złożenia oświadczenia o rozwiązaniu z pracownikiem

umowy o pracę bez wypowiedzenia; 8. naruszenie prawa procesowego, a w tym

przepisu art. 233 § 1 k.p.c., poprzez nie zastosowanie dyrektyw swobodnej oceny

dowodów, co uczyniło ocenę Sądu dowolną; 9. naruszenie przepisów postępowania,

które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to art. 385, 382, 391 § 1 k.p.c. w

związku z art. 233 k.p.c., poprzez bezzasadne oddalenie apelacji na skutek zaak-

ceptowania wadliwej oceny dowodów dokonanej przez Sąd pierwszej instancji.

Wskazując na powyższe wniesiono o zmianę zaskarżonego wyroku i

uwzględnienie powództwa w całości; ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku

oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy temu

Sądowi do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem należnych kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja ma usprawiedliwione podstawy. Trafny jest zarzut naruszenia zaskar-

żonym wyrokiem art. 300 k.p. stanowiącego, że w sprawach nieunormowanych prze-

pisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu

cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy. Przepis ten ustana-

wia dwie przesłanki jego zastosowania, które muszą być spełnione łącznie, a miano-

wicie: 1) sprawa wynikająca ze stosunku pracy nie jest unormowana w przepisach

prawa pracy, 2) odpowiednie zastosowanie przepisów Kodeksu cywilnego nie jest

sprzeczne z zasadami prawa pracy.

W rozpoznawanej sprawie jest sporne, czy do jednostronnego cofnięcia

oświadczenia woli pracodawcy o zwolnieniu pracownika z obowiązku świadczenia

pracy w okresie wypowiedzenia ma zastosowanie przepis art. 61 k.c., który stanowi,

że oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy

doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takie-

go oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub

wcześniej. W związku z tym należy wskazać, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego

nie budzi wątpliwości teza o możliwości zastosowania przepisu art. 61 k.c. do

oświadczeń pracodawcy składanych pracownikowi (por. np. wyrok z dnia 6 paździer-

nika 1998 r., I PKN 369/98; wyrok z dnia 18 listopada 1999 r., I PKN 375/9,

OSNAPiUS 2001 nr 7, poz. 227; wyrok z dnia 21 czerwca 2001 r., I PKN 475/00).

Przepis ten stosuje się również do cofnięcia oświadczenia woli pracodawcy o zwol-

9

nieniu pracownika z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia, bo-

wiem kwestia cofnięcia przez pracodawcę oświadczenia woli złożonego uprzednio

pracownikowi ze skutkiem prawnym nie jest uregulowana w kodeksie pracy. Z

utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika jednoznacznie, że późniejsze

odwołanie oświadczenia woli wymaga dla swej skuteczności zgody adresata. Zgody

takiej nie można jednak domniemywać, jeśli pracownik - tak jak w niniejszej sprawie -

oświadcza, że nie zgadza się na cofnięcie oświadczenia woli pracodawcy o zwolnie-

niu z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia. Zastosowaniu przepi-

su art. 61 k.c. w okolicznościach niniejszej sprawy nie sprzeciwiają się zasady prawa

pracy, w tym zasada ochrony słusznego interesu pracownika, który przyjmując

oświadczenie woli pracodawcy o zwolnieniu go z obowiązku świadczenia pracy w

okresie wypowiedzenia, nie był obowiązany do świadczenia pracy w tym okresie,

bowiem oświadczenie to nie zostało skutecznie cofnięte przez pracodawcę. Należy

ponadto podkreślić, że zwolnienie powoda z obowiązku świadczenia pracy nie było -

jak twierdzi Sąd drugiej instancji - dorozumiane, lecz wynikało wprost z treści wypo-

wiedzenia umowy o pracę.

W ocenie Sądu drugiej instancji, skuteczne zwolnienie powoda z obowiązku

świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia nie oznacza, że pracodawca zwolnił

powoda z obowiązku pozostania w gotowości do świadczenia pracy oraz pozostawa-

nia w dyspozycji pracodawcy. Pogląd ten nie jest trafny. Skuteczne zwolnienie pra-

cownika z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia przesądza o tym,

że pracownik, który nie wyraża zgody na cofnięcie oświadczenia woli w tym przed-

miocie, nie jest obowiązany do podporządkowania się w tym okresie poleceniom pra-

codawcy świadczenia pracy w miejscu i terminie wskazanym przez pracodawcę,

które należy uznać za sprzeczne z treścią wiążącego strony stosunku prawnego. W

konsekwencji należy stwierdzić, że niezastosowanie się powoda do takich poleceń

pracodawcy nie narusza przepisu art. 52 § 1 pkt 1 k.p.

Nie jest trafny zarzut naruszenia zaskarżonym wyrokiem przepisu art. 52 § 2

k.p. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wprawdzie przyjęto, że rozwiązanie przez

pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 § 2 k.p., doko-

nane po upływie znacznego czasu od chwili zdarzeń określonych w tym przepisie,

traci właściwy sobie charakter i sens oraz powoduje, że czynność pracodawcy staje

się czynnością niezgodną z prawem (wyrok z dnia 5 lipca 2002 r., I PKN 389/01,

OSNP 2004 nr 8, poz. 135), jednakże teza ta powinna być odnoszona do konkret-

10

nych okoliczności sprawy. Tymczasem w okolicznościach niniejszej sprawy jest bez-

sporne, że po pierwsze - pracodawca wielokrotnie, począwszy od 25 marca 2002 r.

wzywał powoda do świadczenia pracy, po drugie - pracodawcy nie zależało na szyb-

kim rozwiązaniu z powodem umowy o pracę, lecz na wykonywaniu pracy przez po-

woda w okresie wypowiedzenia ze względu na interesy Spółki, po trzecie - jako przy-

czynę rozwiązania z powodem umowy o pracę pracodawca wskazał odmowę świad-

czenia pracy w dniu 5 lipca 2002 r. Mimo zatem, że pracodawca mógł - według wła-

snej oceny zachowań powoda - rozwiązać z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia

już w marcu 2002 r., to jednak należy przyjąć, że w świetle powyższych okoliczności,

które są bezsporne, nie był do tego obowiązany.

Pozostałe zarzuty kasacji nie są trafne, bowiem kasacja wskazuje na przepisy,

które nie miały zastosowania w sprawie ( art. 18 k.p., art. 100 § 1 k.p.) albo, - co jest

szczególnie naganne - przypisuje Sądowi poglądy, które nie zostały wypowiedziane

w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, w tym zwłaszcza, że w ramach swobody

umów strony stosunku pracy nie mogą postanowić o zwolnieniu pracownika z obo-

wiązku świadczenia pracy, gdy tymczasem Sąd drugiej instancji wyraźnie stwierdził,

że „niewątpliwie w dokonanym powodowi wypowiedzeniu umowy o pracę strona po-

zwana zwolniła powoda od świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia.”

Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.