Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 13 lipca 2005 r.

I CK 33/05

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 33/05

Przepisy ustawy o zamówieniach publicznych nie mają zastosowania

przy zatrudnianiu, także na podstawie umowy cywilnoprawnej, kierownika

samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej.

Sędzia SN Stanisław Dąbrowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Mirosław Bączyk

Sędzia SN Iwona Koper

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Jacka K. przeciwko Województwu M.

o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 lipca 2005 r.

kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 29 lipca 2004 r.

uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania

Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o

kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z dnia 2 czerwca 2003 r. zasądził od

pozwanego Województwa M. na rzecz powoda Jacka K. kwotę 212 000 zł z

ustawowymi odsetkami od dnia 6 grudnia 1999 r., ustalając, że dniu 1 października

1998 r. Wojewoda R. zawarł z powodem, który był dyrektorem Wojewódzkiego

Szpitala Specjalistycznego w R., umowę o zarządzanie Szpitalem na czas do dnia

31 grudnia 2004 r. Obowiązkiem powoda jako zarządzającego było nie tylko

kierowanie działającym zakładem opieki zdrowotnej, lecz także realizacja inwestycji

centralnej jaką była budowa Szpitala. Powód miał prawo reprezentowania Szpitala

na zewnątrz, składania jednoosobowych oświadczeń woli, podpisywania w imieniu

Zakładu umów i zobowiązań wobec osób trzecich w wysokości wynikającej ze

zwykłego zarządzania bieżącą działalnością zakładu, podejmowanie jednak

czynności wykraczających poza zakres zwykłego zarządu wymagało uprzedniej

pisemnej zgody organu założycielskiego, udzielonej po zaopiniowaniu przez radę

społeczną. Zgody takiej wymagało dokonanie czynności pociągających

zobowiązania finansowe dla Szpitala, przekraczające jednorazowo kwotę 1 000 000

zł.

Organ założycielski mógł rozwiązać umowę bez wypowiedzenia ze skutkiem

natychmiastowym m.in. w przypadku, gdyby zarządzający rażąco naruszał

postanowienia umowy lub ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, działając na

niekorzyść Zakładu. Na wypadek, gdyby organ założycielski rozwiązał umowę bez

wypowiedzenia ez podania przyczyn albo gdyby podana przyczyna została uznana

przez sąd za nieuzasadnioną, powodowi przysługiwało odszkodowanie umowne w

wysokości 24-miesięcznego wynagrodzenia, które wynosiło 7875 zł.

Od dnia 1 stycznia 1999 r., w związku z reformą administracyjną kraju,

organem założycielskim Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego stało się

Województwo M. W piśmie z dnia 6 października 1999 r. Marszałek Województwa

M. poinformował powoda, że z dniem 7 października 1999 r. zostaje z nim

rozwiązana umowa o zarządzanie. Jako przyczyny wskazał dokonanie czynności

powodujących zobowiązania finansowe zakładu przekraczające jednorazowo kwotę

1 000 000 zł, nieprzestrzeganie terminów realizacji inwestycji określonych w

harmonogramach rzeczowo-finansowych oraz narażenie zakładu na dodatkowe

koszty w wyniku niedokładnego przeprowadzenia procedur przetargowych.

W rzeczywistości żadna z tych przyczyn nie istniała.

Na skutek apelacji pozwanego Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia

29 lipca 2004 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że powództwo

oddalił.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że z art. 44a ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o

zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. Nr 91, poz. 408 ze zm. – dalej: "u.z.o.z.")

wynika w sposób jednoznaczny, iż wyboru kandydata na stanowisko kierownika

samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej nie dokonuje się według

procedury w przepisie tym określonej, zgodnie bowiem z ust. 1 pkt 1, konkurs

przeprowadza się na stanowisko kierownika zakładu, z wyjątkiem kierownika

samodzielnego zakładu opieki zdrowotnej oraz kierownika szpitala klinicznego. O ile

jednak tryb wyłaniania kandydata na stanowisko kierownika szpitala klinicznego

reguluje art. 44 ust. 5 i 6 u.z.o.z., o tyle ustawa ta w ogóle nie normuje sposobu

wyboru kandydata do zawarcia umowy cywilnoprawnej (art. 44 ust. 4 u.z.o.z.) na

kierowanie samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej.

Sąd Apelacyjny wskazał, że w grę mogą wchodzić dwa rozwiązania. Pierwsze,

to dokonywanie w sposób dowolny wyboru kandydata przez organ pełniący funkcję

założyciela osoby prawnej, jaką jest samodzielny publiczny zakład opieki

zdrowotnej, i drugie, to wyłonienie kandydata w drodze postępowania o zamówienie

publiczne. W ocenie Sądu Apelacyjnego, za prawidłowe należy uznać rozwiązanie

drugie, a przemawiają za tym następujące względy.

Organ założycielski nie ma swobody w wyborze kandydata na stanowisko

kierownika niesamodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej, gdyż musi

przeprowadzić konkurs, o jakim stanowi art. 44a u.z.o.z. W pierwszym wypadku

chodzi o zakład opieki zdrowotnej, prowadzony w formie jednostki budżetowej lub

zakładu budżetowego (art. 35c u.z.o.z..), który gospodaruje przekazaną mu częścią

mienia państwowego lub komunalnego i przydzielonymi środkami finansowymi na

zasadach określonych w prawie budżetowym (art. 50 u.z.o.z.). Samodzielny

publiczny zakład opieki zdrowotnej gospodaruje przekazanymi w nieodpłatne

użytkowanie nieruchomościami i majątkiem Skarbu Państwa lub komunalnym oraz

majątkiem własnym samodzielnie na podstawie planu finansowego ustalanego

przez kierownika zakładu i nie wymagającego akceptacji organu założycielskiego

(art. 53 ust. 1 i 3 u.z.o.z.). Organ ten ma jedynie wpływ na decyzje dotyczące

zbycia, wydzierżawienia lub wynajęcia majątku trwałego zakładu oraz wniesienia

majątku do spółek lub fundacji (art. 53 ust. 2 u.z.o.z.). Skoro zatem swoboda w

zarządzaniu niesamodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej jest

mniejsza niż w zarządzaniu zakładem samodzielnym, a obydwa gospodarują

przekazanym im (choć na innych zasadach) majątkiem państwowym lub

komunalnym, to nie ma uzasadnienia teza, że kandydata na stanowisko

samodzielnego zakładu może organ założycielski obrać nie będąc skrępowanym

żadnymi szczególnymi procedurami, czyli w istocie według własnego tylko uznania,

podczas, gdy aby wyłonić kandydata na stanowisko niesamodzielnego zakładu,

musi ogłosić i przeprowadzić konkurs, o jakim mowa w art. 44a u.z.o.z.

Usprawiedliwieniem powyższej różnicy nie mogą być odmienne dla tych obu

zakładów podstawy odpowiedzialności za zobowiązania, gdyż chociaż co do

zasady samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej, jako odrębny od Skarbu

Państwa podmiot prawa, odpowiada za swoje zobowiązania i pokrywa we własnym

zakresie ujemny wynik finansowy (art. 60 ust. 1 u.z.o.z.), to jednak organ

założycielski, w wypadku, gdy dalsze istnienie zakładu uzasadnione jest celami i

zadaniami, pokrywa ujemny wynik finansowy zakładu ze środków publicznych (art.

60 ust. 4 u.z.o.z.). W przypadku zaś likwidacji samodzielnego zakładu, jego

zobowiązaniami i należnościami Skarbu Państwa lub właściwej jednostki

samorządu terytorialnego (art. 60 ust. 6 u.z.o.z.).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, z tych względów przyjąć należy, że sposób

wyboru kierownika publicznego zakładu opieki zdrowotnej nie może być

pozostawiony swobodnemu uznaniu organu założycielskiego, wymaga procedur

jasnych i obiektywnych, gwarantujących uczciwe i efektywne gospodarowanie

środkami publicznymi.

Ponieważ ustawa o zakładach opieki zdrowotnej nie przewiduje takich

procedur, a chodzi o finansowanie działalności z udziałem środków publicznych

Sąd Apelacyjny, uznał, że w grę mogą wchodzić tylko zasady przewidziane w

ustawie z dnia 10 czerwca 1994 r. o zamówieniach publicznych (jedn. tekst: Dz.U. z

2002 r. Nr 72, poz. 664 ze zm. – dalej: "u.z.p."). Wśród podmiotów wymienionych w

art. 4 ust. 1 tej ustawy, które zobowiązane są do jej stosowania, znajdują się

państwowe i komunalne jednostki organizacyjne wykonujące zadania o charakterze

użyteczności publicznej. Należą do nich publiczne zakłady opieki zdrowotnej,

których zadanie polega na udzielaniu świadczeń zdrowotnych finansowanych ze

środków publicznych (art. 33 u.z.o.z.), co prawda warunki i tryb przekazywania

środków publicznych samodzielnemu publicznemu zakładowi opieki zdrowotnej nie

podlega, zgodnie z art. 54 ust. 3 u.z.o.z., ustawie o zamówieniach publicznych,

jednakże ich wydatkowanie przez ten zakład jest objęte, zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 6

w związku z art. 3 ust. 1 u.z.p., reżimem tej ustawy.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, zarządzanie samodzielnym publicznym

zakładem opieki zdrowotnej jest wykonywaniem usług, o jakich stanowi art. 3 ust. 1

u.z.p. Zgodnie z art. 2 pkt 3 tej ustawy, ilekroć mowa w niej o „usługach”, należy

przez to rozumieć wszelkie prace, które nie są robotami budowlanymi ani dostawą.

Usługi, których nie można zaliczyć do robót budowlanych ani dostawy, w zależności

od ich przedmiotu, mogą być przedmiotem różnych umów. Ustawa o zakładach

opieki zdrowotnej, która ustawą z dnia 20 czerwca 1997 r. o zmianie ustawy o

zakładach opieki zdrowotnej oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 104,

poz. 661) wprowadziła możliwość zarządzania publicznym zakładem opieki

zdrowotnej na podstawie umowy cywilnoprawnej, nie zawiera jednak przepisów

regulujących tę umowę ani nie określa jej charakteru prawnego. Jest ona nazywana

kontraktem menadżerskim, co też nie wyjaśnia jej istoty. Odnosząc do niej przepisy

kodeksu cywilnego, trzeba ją zaliczyć do umów nienazwanych, chociaż zawiera

najwięcej elementów umowy zlecenia.

Sąd Apelacyjny wskazał, że w doktrynie przyjmuje się, iż mimo treści art. 44

ust. 4 u.z.o.z., przez zawarcie umowy cywilnoprawnej z kierownikiem publicznego

zakładu opieki zdrowotnej nie nawiązuje się stosunek pacy (określenie to stanowi

uchybienie językowe ustawodawcy), lecz podobny do niego stosunek zatrudnienia.

W świetle natomiast ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń

społecznych oraz ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu

zdrowotnym, umowa o zarządzanie jest umową zlecenia, a tym samym kierownika

samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej, z którym zawarto umowę o

zarządzanie, należy w świetle powyższych ustaw uznać za osobę wykonującą

pracę na podstawie takiej właśnie umowy. Ponieważ na gruncie prawa cywilnego

omawianą umowę należy zaliczyć do umów nienazwanych, najbardziej zbliżonych

do świadczenia usług (art. 750 k.c.), to jej zawarcie powinno nastąpić z kandydatem

wyłonionym w drodze postępowania o zamówienie publiczne.

W niniejszej sprawie tryb ten nie został zachowany. Sąd Apelacyjny uznał, że

umowa o zarządzanie zawarta wbrew wymogom ustawy o zamówieniach

publicznych, z pominięciem postępowania o udzielenie zamówienia publicznego,

jest na podstawie art. 58 § 1 k.c. bezwzględnie nieważna. Wyeliminowanie z obrotu

umowy jako nieważnej powoduje, że nie może ona stanowić podstawy roszczeń

strony, która ją zawierała, dlatego powództwo oparte na postanowieniu nieważnej

umowy jako niezasadne podlega oddaleniu.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego powód wniósł kasację opartą na obu

podstawach wymienionych w art. 3931

pkt 1 k.p.c. Zarzucił naruszenie prawa

materialnego – art. 44 ust. 2 i ust. 4, art. 44a u.z.o.z. w związku z art. 2 pkt 3 i 6, art.

3 ust., art. 4 ust. 1 i art. 17 ust. 1 u.z.p. w brzmieniu tych przepisów obowiązującym

w dacie zawarcia umowy o zarządzanie, tj. w dniu 1 października 1998 r., oraz

przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – art.

231, 233 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...)

Przepisy ustawy o zakładach opieki zdrowotnej podlegały wielokrotnym

zmianom, a art. 44 w zakresie dotyczącym powoływania kierownika publicznego

zakładu opieki zdrowotnej był nowelizowany trzykrotnie. Poczynając od jego

pierwszej nowelizacji, dokonanej ustawą z dnia 5 grudnia 1997 r. o zmianie ustawy

o zakładach opieki zdrowotnej oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr

104, poz. 661), przepis ten przewiduje trzy sposoby zatrudnienia kierownika

publicznego zakładu opieki zdrowotnej: powołanie, umowę o pracę i umowę

cywilnoprawną.

W razie powołania lub zawarcia umowy o pracę z kierownikiem publicznego

zakładu opieki zdrowotnej nawiązuje się stosunek pracy, regulowany przez prawo

pracy. Ze względu na odrębny od prawa cywilnego charakter tej dziedziny prawa,

przepisy o zamówieniu publicznym, zamieszczone w ustawie o zamówieniach

publicznych, nie mogą regulować nawiązania stosunku pracy. Zastosowanie

przepisów ustawy o zamówieniach publicznych mogłaby wchodzić w grę tylko przy

zawieraniu umowy cywilnoprawnej. Dopuszczalność ich zastosowania zależy od

tego, czy przepisy te mają charakter komplementarny w stosunku do przepisów

ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, czy też przepisy ustawy o zakładach opieki

zdrowotnej stanowią lex specialis w stosunku do przepisów ustawy o zamówieniach

publicznych.

Przepis art. 44 ust. 4 u.z.o.z. w brzmieniu obowiązującym w dniu zawierania

umowy przez powoda wskazywał, że z kierownikiem publicznego zakładu opieki

zdrowotnej nawiązuje się stosunek pracy także na podstawie umowy

cywilnoprawnej. Sąd Apelacyjny trafnie zauważył, że umowa cywilnoprawna nie

może być podstawą nawiązania stosunku pracy; na podstawie takiej umowy

nawiązuje się stosunek zatrudnienia, zbliżony do stosunku pracy, a ściśle

stosunkiem pracy nie będący. W każdym razie z użytego w ustawie sformułowania

wyraźnie wynika, że kierownikiem publicznego zakładu opieki zdrowotnej może być

tylko osoba fizyczna, nie może nim być np. spółka prawa handlowego. Krąg osób,

które mogą ubiegać się o udzielenie im zamówienia publicznego, zupełnie inaczej

kształtuje obowiązująca ustawa o zamówieniach publicznych oraz mająca

zastosowanie w sprawie ustawa z dnia 10 czerwca 1994 r. Z art. 12a w związku z

art. 2 ust. 6 u.z.p. wynika, że zamówienie publiczne może zostać udzielone nie tylko

osobie fizycznej, ale również osobie prawnej i jednostce organizacyjnej niemającej

osobowości prawnej. Przepis art. 17 ust. 1 ustawy nakazuje przedmiot zamówienia

określać za pomocą obiektywnych cech technicznych i jakościowych przy

przestrzeganiu Polskich Norm lub klasyfikacji wydanych na podstawie ustawy z dnia

29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej (Dz.U. Nr 88, poz. 439 ze zm.).

Określenie w ten sposób zakresu umowy o zarządzanie publicznym zakładem

opieki zdrowotnej jest niemożliwe, gdyż tego rodzaju działalność nie występuje w

Klasyfikacji Wyrobów i Usług czy też Europejskiej Klasyfikacji Działalności, które są

standardami klasyfikacyjnymi w rozumieniu art. 40 ust. 1 wymienionej ustawy. Już z

tych względów przepisów ustawy o zamówieniach publicznych nie można traktować

jako uzupełniających przepisy ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, dotyczące

zatrudnienia kierownika publicznego zakładu opieki zdrowotnej.

Sąd Apelacyjny, przyjmując, że umowa o zarządzanie szpitalem, będącym

samodzielnym publicznym zakładem opieki zdrowotnej, powinna być zawarta w

trybie postępowania o zamówienie publiczne, wskazywał dwa argumenty. Po

pierwsze, uznał za niesłuszne zatrudnianie kierownika samodzielnego publicznego

zakładu opieki zdrowotnej na podstawie dowolnego lub swobodnego wyboru przez

organ założycielski. Szczególnie dużo miejsca przeznaczył Sąd Apelacyjny na

uzasadnienie tezy, że skoro kierownik niesamodzielnego publicznego zakładu

opieki zdrowotnej wybierany jest zgodnie z ustawą (art. 44a pkt 1) w trybie

konkursowym, to nie powinno być dowolności w wyborze kierownika samodzielnego

zakładu. Po drugie, zdaniem Sądu Apelacyjnego, art. 44 i art. 44a u.z.o.z. nie

normują sposobu wyboru kandydata do zawarcia umowy cywilnoprawnej.

Niewątpliwie trudno znaleźć podstawę natury słusznościowej w wyłączeniu

stanowiska kierownika samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej z

procedury konkursowej, więc krytyka takiego rozwiązania może być trafna,

jednakże istnieją granice możliwości "poprawiania" prawa w drodze wykładni,

których przekraczać nie wolno; zadaniem sądu jest stosowanie, a nie stanowienie

prawa. Przepis art. 44a ust. 1 pkt 1 u.z.o.z. wyraźnie wyłącza stanowisko

kierownika samodzielnego zakładu opieki zdrowotnej z procedury konkursowej.

Wynika to ze sformułowania, że „w publicznych zakładach opieki zdrowotnej (...)

przeprowadza się konkurs na kierownika zakładu, z wyjątkiem kierownika

samodzielnego zakładu opieki zdrowotnej”. Przepis ten dodany został ustawą

nowelizującą z dnia 5 grudnia 1997 r., wcześniej, wszyscy kierownicy zakładów

opieki zdrowotnej, tak samodzielnych jak i niesamodzielnych, zatrudniani byli bez

konkursu, na podstawie swobodnego uznania organu założycielskiego.

Sąd Apelacyjny, omawiając wybór bez konkursu stosownego kandydata przez

organ założycielski, użył zamiennie wyrażeń „dowolny wybór” i „swobodny wybór”,

pojęcia te trzeba jednak rozróżniać. W ustawie o zakładach opieki zdrowotnej nie

zostały określone wymagania, jakie powinien spełniać kandydat na kierownika

zakładu opieki zdrowotnej. Przepis art. 10 ust. 2 u.z.o.z. upoważnił Ministra Zdrowia

Opieki Społecznej do określenia w drodze rozporządzenia wymagań, jakim powinny

odpowiadać osoby na stanowiskach kierowniczych w zakładach opieki zdrowotnej.

Minister Zdrowia wydał w dniu 17 maja 2000 r. rozporządzenie w sprawie

wymagań, jakim powinny odpowiadać osoby na stanowiskach kierowniczych w

zakładach opieki zdrowotnej określonego rodzaju (Dz.U. Nr 44, poz. 520 ze zm.)

zarządzając, że kierownikiem zakładu opieki zdrowotnej może być wyłącznie osoba

mająca wyższe wykształcenie i co najmniej sześcioletni staż pracy w zawodzie lub

posiadająca wyższe wykształcenie i ukończone studia podyplomowe o kierunku

zarządzanie w służbie zdrowia oraz co najmniej trzyletni staż pracy w zawodzie

bądź posiadająca wyższe wykształcenie i szkolenie zagraniczne i co najmniej

trzyletni staż pracy (§ 1 rozporządzenia). Rozporządzenia tego jeszcze nie było w

chwili zawierania umowy z powodem, tj. w dniu 1 października 1998 r. Nie oznacza

to, że każda osoba fizyczna mogła zostać kierownikiem zakładu opieki zdrowotnej.

Obowiązywało wówczas rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z

dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od pracowników na

poszczególnych stanowiskach pracy w publicznych zakładach opieki zdrowotnej

(Dz.U. Nr 37, poz. 162 ze zm.), które w załączniku (część II, pkt 1) określało, że

kierownik zakładu powinien mieć wyższe wykształcenie i osiem lat pracy w

zawodzie. Biorąc pod uwagę wymogi stawiane kierownikowi zakładu opieki

zdrowotnej w zakresie wykształcenia i doświadczenia zawodowego, można mówić

o jego swobodnym wyborze przez organ założycielski, ale nie o wyborze dowolnym.

Przyjmując zastosowanie ustawy o zamówieniach publicznych przy

zatrudnianiu kierownika samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej na

podstawie umowy cywilnoprawnej, Sąd Apelacyjny miał na względzie, że eliminuje

to nieuzasadnioną – zdaniem Sądu – swobodę organu założycielskiego w doborze

kandydata, jednakże większość kierowników samodzielnych publicznych zakładów

opieki zdrowotnej zatrudniana jest na podstawie powołania albo umowy o pracę;

w tych przypadkach o osobie kierownika zakładu nadal decydowałaby swobodna

wola organu założycielskiego.

Nieprzekonywujący jest także argument, że za stosowaniem ustawy o

zamówieniach publicznych przemawiać ma okoliczność, że art. 44 i 44a u.z.o.z. nie

normują sposobu wyboru kandydata do zawarcia umowy cywilnoprawnej. Jeżeli

uznać, że przepisy ustawy o zakładach opieki zdrowotnej są wystarczającą

podstawą prawną do zatrudnienia kierownika samodzielnego publicznego zakładu

opieki zdrowotnej na podstawie powołania albo umowy o pracę, to niezrozumiałe

jest, dlaczego podstawa ta miałaby być niedostateczna przy zatrudnianiu

kierownika na podstawie umowy cywilnoprawnej.

Reasumując, przepisy ustawy o zamówieniach publicznych nie mają

zastosowania do zatrudnienia kierownika samodzielnego publicznego zakładu

opieki zdrowotnej, także na podstawie umowy cywilnoprawnej, nie jest zatem trafny

pogląd, że zawarcie takiej umowy z pominięciem postępowania o udzielenie

zamówienia publicznego powoduje jej nieważność na podstawie art. 58 § 1 k.c.

Nieważność umowy zawartej z powodem albo tylko klauzuli dotyczącej

odszkodowania w wysokości 24-miesięcznego wynagrodzenia mogłaby

ewentualnie wchodzić w grę ze względu na zasady współżycia społecznego (art. 58

§ 2 k.c.), jednakże, wobec braku ustaleń Sądu meriti dotyczących konkretnej

umowy w aspekcie jej zgodności bądź sprzeczności z zasadami współżycia

społecznego, zagadnienie to nie może być przedmiotem rozważań.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 39313

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.