Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 sierpnia 2005 r.

III PK 63/05

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 9 sierpnia 2005 r.

III PK 63/05

W postępowaniu toczącym się wskutek wniesienia zarzutów od nakazu

zapłaty wydanego na podstawie weksla gwarancyjnego niedopuszczalne jest

sprecyzowanie oznaczenia strony polegające na zastąpieniu osoby fizycznej

przez spółkę handlową.

Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski , Sędziowie SN: Zbigniew Hajn,

Józef Iwulski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 sierpnia 2005 r. sprawy

z powództwa Przedsiębiorstwa Wielobranżowego „V.”" Spółki z o.o. w B.P. przeciwko

Andrzejowi W. o zapłatę odszkodowania, na skutek kasacji pozwanego od wyroku

Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 2 grudnia 2004 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok oraz wyrok Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w Lublinie z dnia 31 marca 2004 r. [...] i przekazał sprawę

temu Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach

postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 31 marca 2004 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Lublinie uchylił nakaz zapłaty z dnia 22 lutego 1999 r. wydany w

postępowaniu nakazowym przez Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej i zasądził od po-

zwanego Andrzeja W. na rzecz powodowego Przedsiębiorstwa Wielobranżowego „V.”

Spółki z o.o. w B.P. kwotę 47.817,73 zł, a w pozostałej części umorzył postępowanie.

Sąd Okręgowy ustalił, że pozwany w okresie od 3 stycznia 1997 r. do 31 stycznia

1998 r. był zatrudniony w powodowej Spółce na podstawie umowy o pracę. Wykony-

wał obowiązki kierownika Składu Nr 4 w B.P. W dniu 6 stycznia 1997 r. strony oraz

Tadeusz K. zawarły umowę o wspólnej odpowiedzialności materialnej za powierzone

mienie. Mienie zostało przez pracowników przejęte na podstawie spisu z natury spo-

2

rządzonego w dniu 6 stycznia 1997 r. Zgodnie z § 2 umowy, pracownicy zobowiązali

się do wspólnej odpowiedzialności materialnej za szkody spowodowane niedoborem

do wysokości 50% szkody każdy z nich. Materiały budowlane, za które pozwany po-

nosił odpowiedzialność materialną znajdowały się w zamykanym magazynie oraz

były składowane na placu, ogrodzonym i strzeżonym. Klucze do magazynu posiadał

pozwany i Tadeusz K. Pozwany nadzorował zgodność przywożonego towaru ze sta-

nem wykazywanym dokumentami, wydawał towar, a współpracowało z nim dwóch

pracowników. Wywóz towaru z magazynu poza godzinami pracy miał miejsce w dniu

16 grudnia 1996 r., to jest przed przejęciem mienia przez pozwanego. W dniach 2-10

stycznia 1998 r. została przeprowadzona inwentaryzacja zdawczo-odbiorcza metodą

spisu z natury. Inwentaryzację przeprowadzały cztery osoby, a przy spisie obecny był

pozwany i Tadeusz K. Rozliczenie inwentaryzacji ujawniło niedobór w powierzonym

mieniu na kwotę 95.635,46 zł, przy czym pozwanemu przypisana została kwota

47.817,73 zł. Prawomocnym wyrokiem z dnia 6 czerwca 2002 r. [...] Sąd Okręgowy w

Lublinie zasądził od Tadeusza K. na rzecz powodowej Spółki kwotę 59.252,67 zł wraz

z odsetkami tytułem odszkodowania za niedobór w powierzonym mieniu.

Sąd Okręgowy uznał, że pozwany zawarł umowę o wspólnej odpowiedzialno-

ści materialnej za mienie łącznie powierzone, a zatem ponosi odpowiedzialność na

podstawie art. 124 w związku z art. 125 k.p. Strona powodowa wykazała szkodę i jej

wysokość. Zatem, pozwany ponosi odpowiedzialność do 50% wysokości szkody, co

stanowi kwotę 47.817,73 zł. Pozwany podniósł w zarzutach od nakazu zapłaty, że

niedobór w mieniu nie powstał, rozliczenie różnic było nierzetelne, a inwentaryzacja

prowadzona była nieprawidłowo. Inne zarzuty podnoszone w toku postępowania nie

mogły być przez Sąd uwzględnione z uwagi na treść art. 493 § 1 k.p.c., który naka-

zuje przedstawienie zarzutów przed wdaniem się w spór. Pozwany nie wykazał, że

nie mógł z zarzutów tych skorzystać wcześniej lub że potrzeba ich powołania wynikła

później - art. 495 § 3 k.p.c. Nietrafność podniesionych przez pozwanego zarzutów

została wykazana przez biegłego, gdyż brak jest dowodów na nieprawidłowość prze-

prowadzenia inwentaryzacji.

Wyrokiem z dnia 2 grudnia 2004 r. [...] Sąd Apelacyjny w Lublinie oddalił ape-

lację pozwanego. Sąd Apelacyjny zaakceptował ustalenia faktyczne i rozważania

prawne Sądu pierwszej instancji, z wyjątkiem zastosowania art. 495 § 3 k.p.c. Po-

wództwo w trybie postępowania nakazowego wytoczono w dniu 7 stycznia 1999 r., a

zatem do jego rozpoznania mają zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania cy-

3

wilnego obowiązujące w tej dacie. W zarzutach od nakazu zapłaty pozwany podniósł,

że nie zaistniał niedobór, nierzetelnie rozliczono różnice remanentowe i nieprawi-

dłowo przeprowadzono inwentaryzację, gdyż towary najpierw wpisywano do zeszytu,

a następnie nanoszono na arkusze spisu z natury. W granicach tych zarzutów Sąd

Okręgowy rozpoznawał sprawę zgodnie z art. 493 k.p.c., który stanowi, że zarzuty,

które pod rygorem ich utraty należy zgłosić przed wdaniem się w spór, powinny być

przedstawione już w piśmie zawierającym zarzuty od nakazu zapłaty. Fakty i dowody

mogą być przytaczane aż do zamknięcia rozprawy. Fakty i dowody, o jakich stanowi

ten przepis, dotyczyć muszą zarzutów zawartych w piśmie i zgłoszonych przed wda-

niem się w spór, a nie wszelkich okoliczności, w tym zarzutów powoływanych w toku

postępowania. Słuszne jest zatem stanowisko Sądu Okręgowego, że pozwany po

wdaniu się w spór utracił możliwość wnoszenia innych zarzutów. Według Sądu dru-

giej instancji, Sąd Okręgowy nie dopuścił się naruszenia art. 124 § 3 w związku z art.

125 § 2 k.p. Niesporne jest, że pozwany zawarł z pracodawcą i Tadeuszem K.

umowę o wspólnej odpowiedzialności materialnej, mocą której zobowiązał się do po-

krycia szkody spowodowanej niedoborem w wysokości 50%. Pozwany nie udowod-

nił, aby zaistniały okoliczności uwalniające go od odpowiedzialności za powstałą

szkodę, a w szczególności nienależytego zabezpieczenia mienia, czy umożliwienia

dostępu do magazynu osobom trzecim. Wskazane przez pozwanego wydanie przez

dozorczynię boazerii na rzecz Bogdana K. celem przewiezienia jej do firmy „E.” w L.

zostało w toku postępowania wyjaśnione. Towar ten był wydany w dnu 16 grudnia

1996 r., to jest przed przejęciem mienia przez pozwanego. Na rozprawie w dniu 16

maja 2000 r. Sąd Okręgowy zobowiązał pozwanego do zgłoszenia w terminie 7 dni

wszelkich wniosków dowodowych. Pozwany zgłosił dowód z zeznań świadka Bog-

dana K. i dowód ten został przeprowadzony. Innych wniosków dowodowych pozwany

nie zgłaszał. Skoro pozwany nie udowodnił powstania szkody z przyczyn od niego

niezależnych, zatem Sąd Okręgowy zasadnie zastosował art. 124 w związku z art.

125 § 1 k.p. Sprawa pozwanego mogła być rozpoznana łącznie ze sprawą Tadeusza

K., ale nie było to konieczne.

Kasację od tego wyroku wniósł pozwany, który zarzucił naruszenie: 1) art. 378

§ 1 k.p.c., przez uchybienie obowiązkowi brania przez sąd drugiej instancji z urzędu

pod uwagę nieważności postępowania oraz art. 386 § 2 k.p.c., przez nieuwzględnie-

nie nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji w sytuacji, gdy po-

cząwszy od postępowania przed Sądem Okręgowym zaszła przyczyna nieważności

4

postępowania z uwagi na to, że występujący w sprawie od 10 stycznia 2001 r. „rze-

komo w imieniu powoda" pełnomocnik radca prawny Anna S.-D., a w dalszym toku

postępowania - pełnomocnik Paweł K., nie byli należycie umocowani, gdyż ich pełno-

mocnictwa procesowe nie zostały udzielone przez Tadeusza K., to jest osobę fizycz-

ną wskazaną w pozwie jako powód, lecz przez spółkę prawa handlowego, to jest

podmiot, któremu brak legitymacji czynnej w sprawie z uwagi na to, że postępowanie

toczyło się na skutek powództwa wytoczonego przez osobę fizyczną - Tadeusza K.;

2) art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez „rażące naruszenie

ustanowionych w tym przepisie zasad oceny wiarygodności i mocy dowodów, wyra-

żające się w bezkrytycznym podzieleniu dokonanej przez Sąd I instancji dowolnej

oceny materiału dowodowego"; 3) art. 382 k.p.c., przez brak dokonania własnej

oceny wyników postępowania dowodowego; 4) art. 124 § 3 k.p. w związku z art. 117

k.p., przez ich niezastosowanie, pomimo istnienia podstaw w sytuacji, gdy zgroma-

dzony w sprawie materiał dowodowy wskazywał, że zaistniały okoliczności uwalnia-

jące pozwanego od odpowiedzialności za powstałą szkodę wskutek niezapewnienia

przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia.

Jako jedną z okoliczności uzasadniających rozpoznanie kasacji pozwany wskazał

konieczność udzielenia odpowiedzi na pytanie, „czy sąd odwoławczy, zwłaszcza w

przypadku postępowania, u którego podstaw legło wydanie nakazu zapłaty w postę-

powaniu nakazowym, władny jest i czy powinien z urzędu dążyć do usunięcia oczy-

wistego, rażącego naruszenia przez Sąd I instancji przepisów postępowania, w sytu-

acji gdy Sąd I instancji dokonuje bez jakiegokolwiek oparcia w przepisach ustawy

procesowej przekształceń podmiotowych, przy jednoczesnym, oczywistym narusze-

niu (tak jak to miało miejsce w sprawie niniejszej) przepisów postępowania owe prze-

kształcenia podmiotowe regulujących (art. 194 i nast. k.p.c.) i czy w konsekwencji, w

razie dostrzeżenia owego oczywistego naruszenia prawa, postępowanie przed Są-

dem II instancji może się w sposób niezachwiany toczyć, tak jak to miało miejsce w

sprawie niniejszej?". Pozwany podniósł, że zgodnie z uchwałą połączonych izb Sądu

Najwyższego: Izby Cywilnej oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24

kwietnia 1972 r., III PZP 17/70 (OSNCP 1973 nr 5, poz. 72), w postępowaniu nakazo-

wym, po przekazaniu sprawy sądowi na skutek zarzutów, niedopuszczalne jest roz-

szerzenie powództwa ani przekształcenie podmiotowe, ani też zmiana jego pod-

stawy.

5

W uzasadnieniu kasacji pozwany wywiódł w szczególności, że Sąd Apelacyjny

pominął, dokonaną przez Sąd Okręgowy w sposób całkowicie dowolny, pozbawiony

oparcia w ustawie procesowej, zmianę podmiotową przez oznaczenie w toku pro-

cesu, a następnie w wyroku, powoda jako spółki, w sytuacji gdy powództwo, zgodnie

z oznaczeniem widniejącym w treści pozwu, wytoczył Tadeusz K., a więc osoba fi-

zyczna. Powód w uzasadnieniu pozwu sporządzonego przez profesjonalnego pełno-

mocnika powoływał jako podstawę roszczenia weksel wystawiony na zlecenie Ta-

deusza K., a nie na zlecenie spółki. Podobnie, w deklaracji wekslowej również nie

jest wymieniona spółka. W konsekwencji, nakaz zapłaty jako wierzyciela wskazywał

wyraźnie Tadeusza K. Pełnomocnictwo procesowe do występowania w charakterze

pełnomocnika powoda zostało udzielone radcy prawnemu przez osobę fizyczną -

Tadeusza K., a nie przez Tadeusza K. działającego jako organ spółki prawa handlo-

wego. Według pozwanego, pozbawione podstaw prawnych przekształcenie podmio-

towe po stronie powodowej było prawdopodobnie wynikiem bezkrytycznego uwzględ-

nienia przez Sąd Okręgowy wniosku zawartego w piśmie procesowym powoda z

dnia 2 grudnia 2003 r., w którym pełnomocnik - Paweł K., działający w imieniu spółki

kapitałowej, a nie osoby fizycznej - Tadeusza K., wskazał na błąd w oznaczeniu

strony powodowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W rozpoznawanej sprawie pozew został złożony w postępowaniu nakazowym

w dniu 7 stycznia 1999 r. W pozwie powód został określony jako „Tadeusz K. Przed-

siębiorstwo Wielobranżowe V.". Do pozwu został dołączony weksel własny in blanco

wystawiony przez pozwanego na zlecenie „Tadeusza K.". Według deklaracji wekslo-

wej, „V. ma prawo wypełnić weksel na sumę (...) wynikającą z rozliczenia remanen-

tów". Do pozwu dołączono też umowę o wspólnej odpowiedzialności materialnej,

którą pozwany zawarł ze spółką z o.o. Pozew został wniesiony przez radcę praw-

nego Ewę W., której pełnomocnictwa na druku firmowym zawierającym oznaczenie

„Przedsiębiorstwo Wielobranżowe V. Sp. z o.o." udzielił Tadeusz K. - Prezes Zarządu.

Na podstawie takich dokumentów i przy tak określonej stronie powodowej, został wy-

dany nakaz zapłaty z dnia 22 lutego 1999 r., w którym nakazano pozwanemu, aby

zapłacił powodowi „Tadeusz K. Przedsiębiorstwo Wielobranżowe V." kwotę 59.374,15

zł. W dniu 1 marca 1999 r. pozwany wniósł zarzuty od nakazu zapłaty. W początko-

6

wej fazie postępowania (np. postanowienie z dnia 11 marca 1999 r., protokoły roz-

praw z dnia 24 września 1999 r. oraz z dnia 10 kwietnia 2000 r.) strona powodowa

była określana jako „Tadeusz K. właściciel Przedsiębiorstwa Wielobranżowego V. w

P.". Na rozprawie w dniu 26 stycznia 2001 r. w imieniu powoda zgłosiła się pełnomoc-

nik radca prawny Anna S.-D., która złożyła pełnomocnictwo udzielone przez „zarząd

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością Przedsiębiorstwo Wielobranżowe V.", pod-

pisane przez Tadeusza K. jako prezesa zarządu. W piśmie strony powodowej z dnia

25 maja 2001 r. (wpływ do Sądu 28 maja 2001 r.) strona powodowa została oznaczo-

na jako „Przedsiębiorstwo Wielobranżowe V. Sp. z o.o.". W postanowieniu z dnia 31

maja 2001 r. o zawieszeniu postępowania Sąd Okręgowy oznaczył stronę powodową

jako „Tadeusz K. - Przedsiębiorstwo Wielobranżowe V. - sp. z o.o. w B.P.". Tak też

stronę powodową oznaczono w postanowieniu z dnia 14 stycznia 2002 r. o dopusz-

czeniu dowodu z opinii biegłego oraz w postanowieniu z dnia 10 lutego 2003 r. o

odrzuceniu zażalenia powoda. W toku dalszego postępowania jako pełnomocnik

strony powodowej zgłosił się Paweł K., który przedstawił pełnomocnictwo udzielone

przez zarząd spółki z o.o., podpisane przez Tadeusza K. - prezesa zarządu. Na roz-

prawie w dniu 26 listopada 2003 r. Paweł K. jako pełnomocnik strony powodowej zło-

żył oświadczenie, że „w chwili obecnej strona powodowa stanowi spółkę z o.o. pod

nazwą Przedsiębiorstwo Wielobranżowe V. Sp. z o.o., która jest generalnym, całkowi-

tym następcą P.W. V., które stanowiło własność Tadeusza K. jako osoby prywatnej".

Sąd zamknął rozprawę i odroczył ogłoszenie wyroku do dnia 9 grudnia 2003 r. W

dniu 5 grudnia 2003 r. do Sądu wpłynęło pismo strony powodowej, w którym „w imie-

niu zarządu P.W. V. Sp. z o.o.", zawarte było oświadczenie, że „P.W. V. od początku

działalności posiadał formę prawną spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, a

zmiana dotyczyła jedynie miejsca prowadzenia działalności (...) z uwagi na powyższe

pozew o wydanie nakazu zapłaty w niniejszej sprawie, a co za tym idzie sam nakaz,

został błędnie sformułowany i wydany; w zamian za Tadeusz K. Przedsiębiorstwo

Wielobranżowe V. w P. winno być Przedsiębiorstwo Wielobranżowe V. Sp. z o.o. w

P.". Postanowieniem z dnia 23 grudnia 2003 r. Sąd Okręgowy otworzył zamkniętą

rozprawę i wezwał „Tadeusza K. - jako osobę fizyczną, oraz pełnomocnika spółki z

o.o. (...) do wyjaśnienia - czy w świetle pisma z dnia 2 grudnia 2003 r. (...) powodem

w niniejszej sprawie jest Tadeusz K. (...) czy też spółka z ograniczoną odpowiedzial-

nością". W odpowiedzi na to wezwanie, strona powodowa w piśmie z dnia 7 stycznia

2004 r. stwierdziła, że „powodem w niniejszej sprawie jest P.W. V. Sp. z o.o.". Wyrok

7

Sądu Okręgowego z dnia 31 marca 2004 r. zawiera oznaczenie strony powodowej

jako spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Uchyla on między innymi nakaz za-

płaty z dnia 22 lutego 1999 r. (nakazujący zapłatę na rzecz Tadeusza K.) i częściowo

uwzględnia powództwo, zasądzając kwotę 47.817,73 zł na rzecz spółki z o.o. W roz-

prawie apelacyjnej za stronę powodową stawił się prezes zarządu spółki z o.o. - Ta-

deusz K., a wyrok Sądu drugiej instancji dotyczy strony powodowej oznaczonej jako

spółka z o.o.

Przedstawienie przebiegu postępowania, a w szczególności sposobu, w jaki

oznaczana była strona powodowa, jednoznacznie wykazuje, że Sąd Okręgowy pro-

wadził wieloletnie postępowanie, nie przywiązując wagi do ustalenia, kto jest w spra-

wie stroną powodową i jakie to ma znaczenie dla kwestii legitymacji procesowej z

punktu widzenia stron stosunku wekslowego i stosunku podstawowego, czyli umowy

o pracę (umowy o wspólnej odpowiedzialności materialnej; w postępowaniu nakazo-

wym po wniesieniu zarzutów od nakazu zapłaty dopuszczalne jest powoływanie się

na podstawę faktyczną i prawną, wynikającą z łączącego strony stosunku prawnego,

w związku z którym został wystawiony weksel gwarancyjny - uchwała składu siedmiu

sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 1967 r., III CZP 19/66, OSNCP 1968 nr

5, poz. 79; uchwała połączonych Izb: Cywilnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecz-

nych z dnia 24 kwietnia 1972 r., III PZP 17/70, OSNCP 1973 nr 5, poz. 72; wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 14 marca 1997 r., I CKN 48/97, OSNC 1997 nr 9, poz.

124; Przegląd Sądowy 1998 nr 4, s. 100 z glosą A. Szpunara; Radca Prawny 1998 nr

5, s. 85 z glosą W. Kubali). Tymczasem jest oczywiste, że spółka handlowa i osoba

fizyczna, choćby nawet była jedynym wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowie-

dzialnością i prezesem jej jednoosobowego zarządu, to odrębne podmioty prawne.

W pozwie powód został oznaczony jako osoba fizyczna, a z pewnością nakaz zapłaty

odnosi się do osoby fizycznej (Tadeusza K.), co jest przede wszystkim wynikiem

uwzględnienia treści weksla, wystawionego „na zlecenie Tadeusza K.". Czynność,

której Sąd Okręgowy dokonał na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku oraz w

samym wyroku, określana jest jako sprecyzowanie oznaczenia strony postępowania

cywilnego. Sprecyzowanie oznaczenia strony postępowania i ewentualne sprostowa-

nie w tym zakresie orzeczenia jest w pewnych wyjątkowych sytuacjach dopusz-

czalne. Przykładowo, jeżeli pozwany jest jednostką organizacyjną osoby prawnej,

dopuszczalne jest sprostowanie nieprawidłowego oznaczenia strony (wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 1 kwietnia 2003 r., II CKN 1422/00, Biuletyn Sądu Najwyższego

8

Izba Cywilna 2003 nr 12, s. 44 oraz z dnia 23 lipca 2004 r., III CK 266/03, Biuletyn

Sądu Najwyższego Izba Cywilna 2005 nr 2, s. 48), a jeżeli w toku postępowania

przed sądem pierwszej instancji niekonsekwentnie określano stronę powodową jako

gminę z dodaniem jej zakładu budżetowego lub jako zakład budżetowy i w sentencji

wyroku określono ją tylko przez wskazanie zakładu budżetowego, to sąd drugiej in-

stancji w ramach art. 350 k.p.c. może sprostować tę niedokładność dodając słowo

gmina i jej nazwę (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 1998 r., II CKN 63/98,

niepublikowany). Podobna sytuacja może wystąpić, gdy chodzi o oznaczenie strony

będącej pracodawcą (art. 3 k.p.), a w szczególności czy jest nim przedsiębiorca,

który jako osoba fizyczna prowadzi działalność na podstawie wpisu do ewidencji

działalności gospodarczej, czy prowadzone przez niego przedsiębiorstwo (wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 22 sierpnia 2003 r., I PK 284/02, OSNP 2004 nr 17, poz.

297; por. też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 1964 r., II CR

194/63, OSNCP 1965 nr 2, poz. 27 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca

1998 r., II CKN 817/97, OSNC 1999 nr 1, poz. 16). Jednakże, sprostowanie orzecze-

nia przez uściślenie oznaczenia strony (art. 350 § 3 k.p.c.) może nastąpić tylko wów-

czas, gdy istnienie oczywistej omyłki wynika z oceny zakresu przedmiotowego i pod-

miotowego rozstrzygnięcia (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia

2001 r., I PZ 93/01, OSNP 2003 nr 24, poz. 597). W wyniku sprecyzowania oznacze-

nia strony (sprostowania orzeczenia) nie może dojść do zamiany jednego podmiotu

występującego w sprawie jako strona, na inny podmiot (wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 28 kwietnia 2004 r., V CK 472/03, Biuletyn Sądu Najwyższego Izba Cywilna

2005 nr 1, s. 50). Dlatego też, rozstrzygnięcie zawarte w sentencji orzeczenia w sto-

sunku do osób niebędących stronami w tej sprawie nie podlega sprostowaniu w try-

bie art. 350 § 1 i 3 k.p.c. (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 kwietnia 1995 r., III

CZP 43/95, OSNC 1995 nr 9, poz. 122; OSP 1996 nr 5, poz. 85 z glosami R. Więc-

kowskiego i P. Baranowskiego). W rozpoznawanej sprawie nie mogło więc dojść do

sprecyzowania oznaczenia strony powodowej w tej sposób, że powoda będącego

osobą fizyczną, zastąpiono spółką handlową. Taka zmiana oznaczenia strony powo-

dowej prowadziłaby do oczywistej sprzeczności orzeczenia z wcześniej wydanym

nakazem zapłaty. Sprostowanie przez Sąd pierwszej instancji tego nakazu zapłaty

było niemożliwe, gdyż prowadziłoby do zmiany podmiotu będącego stroną i oznacza-

łoby w istocie sprostowanie omyłki strony, a nie sądu, co jest niedopuszczalne (por.

orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 3 września 1945 r., C.I. 571/45, PiP 1946 nr 1,

9

s. 96 oraz z dnia 8 czerwca 1977 r., IV PRN 4/77, niepublikowane). W pozwie strona

powodowa została bowiem jednoznacznie określona jako osoba fizyczna, co zresztą

odpowiadało treści weksla stanowiącego podstawę roszczenia dochodzonego w po-

stępowaniu nakazowym. Sąd Okręgowy formalnie nie stosował art. 196 k.p.c. i z po-

wołaniem się na ten przepis nie doszło do przekształcenia podmiotowego po stronie

powodowej polegającego na wstąpieniu do sprawy innego podmiotu w miejsce do-

tychczasowego powoda, którego zwolniono od udziału w sprawie. W istocie jednak

doszło do takiego przekształcenia podmiotowego, które nastąpiło z naruszeniem art.

196 k.p.c., a nadto było niedopuszczalne, gdyż w postępowaniu nakazowym, przy

rozpoznawaniu przez sąd zarzutów od nakazu zapłaty, niedopuszczalne jest rozsze-

rzenie powództwa ani przekształcenie podmiotowe (uchwała połączonych izb Sądu

Najwyższego: Izby Cywilnej oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 24

kwietnia 1972 r., III PZP 17/70, OSNCP 1973 nr 5, poz. 72).

Powyższe uchybienia procesowe dotyczą jednak postępowania przed Sądem

pierwszej instancji i mogą stanowić podstawę kasacyjną tylko w przypadku, gdy zo-

staną połączone z naruszeniem przepisów w postępowaniu apelacyjnym. Skarżący

trafnie w tym zakresie wskazuje na naruszenie art. 386 § 2 k.p.c., zgodnie z którym w

razie stwierdzenia nieważności postępowania sąd drugiej instancji uchyla zaskarżony

wyrok, znosi postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością i przekazuje sprawę

sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W postępowaniu przed Są-

dem pierwszej instancji doszło do nieważności postępowania, gdyż w sprawie z po-

wództwa osoby fizycznej (Tadeusza K.) jako jego pełnomocnicy występowały osoby

upoważnione przez zarząd spółki handlowej, czyli nienależycie umocowane w rozu-

mieniu art. 379 pkt 2 k.p.c. Oznacza to nieważność postępowania (wyrok Sądu Naj-

wyższego z dnia 20 sierpnia 2001 r., I PKN 586/00, OSNP 2003 nr 14, poz. 335 oraz

uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 lipca 2004 r., III CZP 32/04, Wokanda 2005 nr

2, poz. 2). Należy też zauważyć, że wskutek czynności polegającej na zastąpieniu

dotychczasowego powoda Tadeusza K. przez spółkę handlową, powód ten został

pozbawiony możności obrony swych praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Przestał bowiem być

stroną w fazie wydania wyroku (a nawet w trakcie rozprawy poprzedzającej jego wy-

danie), a dotyczy on tego powoda, gdyż uchyla nakaz zapłaty, w którym na jego

rzecz zasądzono roszczenie.

Prowadzi to do uchylenia zaskarżonego wyroku oraz wyroku Sądu pierwszej

instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania (art. 39313

§ 1 k.p.c.).

10

Ocena zasadności pozostałych zarzutów kasacji jest przedwczesna, gdyż nie doszło

do rozstrzygnięcia istoty sprawy pomiędzy powodem Tadeuszem K. a pozwanym

(wyroki Sądów dotyczą bowiem rozstrzygnięcia sprawy z powództwa spółki handlo-

wej).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.