Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 13 października 2005 r.

III CZP 56/05

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 13 października 2005 r., III CZP 56/05

Sędzia SN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Kazimierz Zawada

Sędzia SA Aleksandra Marszałek

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "P." S.A. w G. przeciwko M.A.G.L.

"G.", spółce z o.o. w K. o zapłatę, po rozstrzygnięciu na posiedzeniu jawnym w Izbie

Cywilnej w dniu 13 października 2005 r. zagadnienia prawnego przedstawionego

przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 25 marca 2005 r.:

"a) Czy ustanowiony w art. 493 § 3 k.p.c. wymóg udowodnienia przez

pozwanego wierzytelności, przedstawionych do potrącenia z wierzytelnością

dochodzoną przez powoda, wyłącznie dokumentami, o których mowa w art. 485

k.p.c., dotyczy także sytuacji, w której potrącenie powyższych wierzytelności zostało

dokonane przez pozwanego jeszcze przed wszczęciem procesu?

a w razie przeczącej odpowiedzi na to pytanie także

b) Czy dłużnik, który składa oświadczenie o potrąceniu swojej wierzytelności,

przysługującej mu w stosunku do zbywcy, już po otrzymaniu od niego

zawiadomienia o przelewie, korzystając z uprawnienia do podniesienia takiego

zarzutu względem nabywcy na podstawie art. 513 § 2 k.c., powinien złożyć to

oświadczenie bezpośrednio nowemu wierzycielowi (nabywcy), czy jeszcze

dotychczasowemu wierzycielowi (zbywcy)?"

podjął uchwałę:

Przewidziane w art. 493 § 3 k.p.c. wymaganie udowodnienia

wierzytelności przedstawionej do potrącenia dokumentami wskazanymi w art.

485 k.p.c. nie dotyczy sytuacji, w której do potrącenia doszło przed

doręczeniem pozwanemu nakazu zapłaty i pozwu;

odmówił podjęcia uchwały co do drugiego zagadnienia.

Uzasadnienie

Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia – na podstawie art.

390 § 1 k.p.c. – zagadnienia prawne wyłoniły się w związku z rozpoznawaniem

przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku apelacji od wydanego w sprawie gospodarczej

wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku, którym, po rozpoznaniu zarzutów strony

pozwanej, uchylono nakaz zapłaty i oddalono powództwo o zapłatę. Sąd Okręgowy

bowiem uznał skuteczność zarzutu potrącenia, mimo że strona pozwana objętej tym

zarzutem wierzytelności nie udowodniła dokumentami wymienionymi w art. 485

k.p.c. Należy zaznaczyć, że wierzytelność przedstawioną do potrącenia strona

pozwana nabyła od innego podmiotu, a oświadczenie o potrąceniu złożyła przed

zawiśnięciem sporu sądowego.

Według Sądu Okręgowego, wprowadzone w art. 493 § 3 k.p.c. ograniczenia

dotyczą wyłącznie sytuacji, „w której procesowy zarzut potrącenia stanowi zarazem

oświadczenie o jego dokonaniu”. Wynika to wprost z brzmienia tego przepisu, w

którym jest mowa o „przedstawieniu wierzytelności do potrącenia”, czyli przede

wszystkim o czynności procesowej. Skoro zaś zarzut potrącenia został podniesiony

przez stronę pozwaną poza procesem, badanie jego skuteczności nie wymagało

zachowania rygorów określonych w art. 493 § 3 w związku z art. 485 k.p.c.

Sąd Apelacyjny, chociaż opowiedział się za takim właśnie kierunkiem wykładni

art. 493 § 3 k.p.c., powziął jednak poważne wątpliwości co do trafności stanowiska

Sądu pierwszej instancji, ponieważ odmienne w tym zakresie zapatrywanie wyraził

Sąd Najwyższy, który w wyroku z dnia 7 maja 2004 r., I CK 666/03 (OSNC 2005, nr

5, poz. 86), odwołując się do orzecznictwa – w szczególności do wyroku z dnia 6

września 1983 r., IV CR 260/83 (OSNCP 1984, nr 4, poz. 59) oraz uchwały z dnia

20 listopada 1987 r., III CZP 69/87 (OSNCP 1989, nr 4, poz. 64) – wypowiedział

pogląd, że oparcie zarzutu potrącenia na dowodach innych niż wskazane w art. 485

k.p.c. nie jest skuteczne także wtedy, gdy oświadczenie o potrąceniu złożone

zostało przed doręczeniem odpisu nakazu zapłaty. (...)

Sąd Apelacyjny, rozważając relację między art. art. 498 i 513 k.c., wyraził

przekonanie, że mimo dokonania przelewu wierzytelności oświadczenie o

potrąceniu powinno być złożone dotychczasowemu wierzycielowi – cedentowi. Do

takiego wniosku prowadzi, zdaniem tego Sądu, zawarta w art. 513 § 2 k.c. fikcja

prawna nienastąpienia skutku przelewu. W efekcie tej fikcji zachowana jest

tożsamość stron, „warunkująca” potrącalność wzajemnych wierzytelności.

Zachowanym przez dłużnika względem nabywcy wierzytelności „zarzutem”, o

którym mowa w art. 513 § 1 k.c., byłoby wtedy powołanie się na potrącenie

dokonane przez dłużnika wobec zbywcy wierzytelności.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Z utrwalonego, niekwestionowanego przez doktrynę, orzecznictwa Sądu

Najwyższego wynika, że przedmiotem zagadnienia prawnego przedstawionego na

podstawie art. 390 § 1 k.p.c. może być jedynie taka poważna wątpliwość prawna,

której wyjaśnienie w formie uchwały jest niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy (zob.

np. uzasadnienia postanowienia z dnia 27 sierpnia 1996 r., III CZP 91/96, OSNC

1997, nr 1, poz. 9 i uchwały z dnia 23 września 2004 r., III CZP 48/04, OSNC 2005,

nr 9, poz. 153). Innymi słowy, Sąd Najwyższy formułując treść uchwały musi

zawsze mieć na względzie konkretne okoliczności faktyczne danej sprawy.

Rozważając problemy objęte przedstawionymi zagadnieniami prawnymi,

należy na wstępie zwrócić uwagę na niejasność związaną z określeniem ich

podstawy faktycznej. Z uzasadnienia wyroku Sądu pierwszej instancji można

wnosić, że strona powodowa wierzytelność objętą powództwem zbyła innemu

podmiotowi, zatem pierwszoplanową kwestią byłoby zagadnienie jej legitymacji

procesowej czynnej, której brak powinien prowadzić do oddalenia powództwa. W

konsekwencji problemy wyrażone w przedstawionych Sądowi Najwyższemu

zagadnieniach prawnych należałoby uznać za bezprzedmiotowe z punktu widzenia

potrzeby procesowej. Z drugiej strony należy podkreślić, że z uzasadnienia

postanowienia Sądu Apelacyjnego zdaje się jednak wynikać założenie, iż strona

powodowa ponownie stała się wierzycielem strony pozwanej z tytułu dochodzonej w

niniejszej sprawie wierzytelności, w takim zaś wypadku nie byłoby przeciwwskazań

do zajęcia się przez Sąd Najwyższy przedstawionymi mu zagadnieniami. Nie

można poza tym pomijać, że nawet przy założeniu, iż stronie powodowej tylko

okresowo nie przysługiwała sporna wierzytelność, to jednak wskutek zbycia przez

nią tej wierzytelności przez jakiś czas nie było tożsamości stron, niezbędnej dla

skuteczności potrącenia. Przed rozstrzygnięciem sprawy konieczne jest więc

należyte wyjaśnienie i tego jej aspektu.

Pierwsze przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wiąże się

z odrębnością postępowania nakazowego (art. 4841

-497 k.p.c.). Jedną z odrębności

w sprawach rozpatrywanych w tym postępowaniu przewiduje art. 485 k.p.c.,

stanowiący, że przedmiotem tego postępowania może być jedynie dochodzenie

roszczeń pieniężnych albo roszczeń o świadczenie innych rzeczy zamiennych, przy

czym okoliczności uzasadniające dochodzone żądanie powinny być udowodnione

dołączonymi do pozwu, precyzyjnie określonymi przez ustawodawcę, dokumentami.

Jeżeli wymagania te są spełnione, sąd, zgodnie z art. 491 § 1 k.p.c., wydaje nakaz

zapłaty, który doręcza się pozwanemu wraz z pozwem i załącznikami (art. 491 § 3

k.p.c.). W razie podjęcia przez pozwanego obrony treść pisma zawierającego

zarzuty ma także odpowiadać szczególnym wymaganiom (art. 493 § 1 i 2 k.p.c.). W

myśl zaś art. 493 § 3 k.p.c., do potrącenia mogą być przedstawione tylko

wierzytelności udowodnione dokumentami, o których mowa w art. 485. Powództwo

wzajemne jest niedopuszczalne (art. 493 § 4 k.p.c.).

W stanie faktycznym sprawy, na gruncie którego wyłoniło się omawiane

zagadnienie, strona pozwana złożyła oświadczenie o potrąceniu przed doręczeniem

jej nakazu zapłaty i odpisu pozwu. Wyjaśnienia wymaga więc kwestia, czy w

hipotezie art. 491 § 3 k.p.c. mieści się również taka właśnie sytuacja.

Poszukując prawidłowej wykładni art. 491 § 3 k.p.c., należy uwzględnić, że w

doktrynie i judykaturze wyróżnia się zarzuty formalne, oparte na przepisach prawa

procesowego i merytoryczne, oparte na przepisach prawa materialnego.

Zarzut zgłoszony w procesie w związku z potrąceniem ma charakter zarzutu

merytorycznego, przy czym należy odróżnić czynność materialnoprawną, której

celem jest lub było doprowadzenie do wygaśnięcia wzajemnego zobowiązania, od

procesowego zarzutu potrącenia, mającego na celu oddalenie powództwa w całości

lub części. Dokonanie potrącenia jest jednostronną czynnością materialnoprawną,

do której dojść może w ramach postępowania sądowego bądź poza nim. W trakcie

postępowania sądowego uprawniony może połączyć w jednym oświadczeniu obie

czynności: złożenie oświadczenia woli o potrąceniu i zgłoszenie zarzutu potrącenia.

Oświadczenie woli o potrąceniu wywołuje skutek prawny od chwili złożenia go w

taki sposób, ażeby druga strona mogła się z nim zapoznać (art. 61 k.c.). Z chwilą

dojścia do adresata oświadczenia tego nie można bez jego zgody odwołać; działa

ono z mocą wsteczną od chwili, w której potrącenie stało się możliwe (art. 499 k.c.).

Oceniając zagadnienie z punktu widzenia prawnomaterialnego, należy także

zwrócić uwagę na zawarty w art. 505 k.c. zakaz dokonywania potrącenia pewnych

kategorii wierzytelności. Ustanawiając ten zakaz, ustawodawca uznał za celowe

podkreślić, aczkolwiek z punktu wymagań techniki legislacyjnej nie było to

konieczne, że nie mogą być umorzone przez potrącenie wierzytelności, co do

których potrącenie jest wyłączone przez przepisy szczególne (art. 505 pkt 4 k.c.).

Okoliczność, że określona wierzytelność jest objęta postępowaniem sądowym,

nie wyklucza – zasadniczo – jej skutecznego potrącenia w jakiejkolwiek fazie tego

postępowania. Inaczej jest w odniesieniu do zarzutu potrącenia. Jako czynność

procesowa, polegająca na powołaniu się na pewien fakt i wynikające z niego skutki

prawne, podlega normom postępowania regulującym do kiedy dane fakty mogą być

przytaczane (zob. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia

1998 r., I CKN 522/97, OSNC 1998, nr 11, poz. 176).

Prawo procesowe może też przewidywać niedopuszczalność powoływania się

w toku postępowania sądowego na pewne czynności materialnoprawne lub

wprowadzać tylko pewne ograniczenia co do dopuszczalności ich dokonywania, np.

odnośnie do podnoszenia zarzutu potrącenia. Z tego względu należy zwrócić

uwagę na stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, który w wyroku z dnia 28 lipca

2004 r., P 2/04 (OTK-A Zb.Urz. 2004, nr 7, poz. 72) wypowiedział się w sprawie

konstytucyjności art. 5054

§ 2 k.p.c., przewidującym, że powództwo wzajemne oraz

zarzut potrącenia są dopuszczalne, jeżeli roszczenia nadają się do rozpoznania w

postępowaniu uproszczonym. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis ten w

zakresie, w jakim odnosi się do zarzutu potrącenia, nie jest niezgodny z art. 2

Konstytucji. Trybunał wskazał na korzyści dla efektywności i szybkości

postępowania sądowego, wynikające z ograniczenia zarzutu potrącenia w

postępowaniu uproszczonym, podkreślając, że ograniczenie dopuszczalności

zarzutu potrącenia w postępowaniu uproszczonym, a więc jednego ze środków

obrony pozwanego, jest symetryczne w stosunku do ograniczeń wynikających z

wąskiego określenia przedmiotu spraw dochodzonych w tym postępowaniu. (...)

Należy zauważyć, że przewidziane art. 493 § 3 k.p.c. ograniczenie w

podnoszeniu przez pozwanego zarzutu potrącenia w postępowaniu nakazowym

miało miejsce zarówno w pierwotnym ujęciu redakcyjnym tego przepisu, jak i

bezpośrednio po zmianach wprowadzonych z dniem 1 października 1990 r. Treść

omawianego przepisu była jednakowa: „do potrącenia mogą być przedstawione

tylko roszczenia, których podstawa faktyczna jest udowodniona dokumentem”. Od

dnia 1 lipca 1996 r. ustawodawca zrezygnował z ograniczeń dotyczących zarzutu

potrącenia, zachowując jednocześnie funkcjonującą wcześniej zasadę

niedopuszczalności wniesienia powództwa wzajemnego. W literaturze trafnie zatem

przyjmowano, że w ówczesnym postępowaniu nakazowym zarzut potrącenia mógł

być zgłoszony przez pozwanego na zasadach ogólnych.

Obecny stan prawny w rozważanym zakresie ukształtowany został ustawą

nowelizującą art. 493 k.p.c. z dniem 1 lipca 2000 r. (...)

Poza art. 493 k.p.c. zakaz potrącenia zawiera art. 5054

§ 2 k.p.c.,

przewidujący, że zarzut potrącenia jest dopuszczalny, jeżeli roszczenie nadaje się

do rozpoznania w postępowaniu uproszczonym. W art. 493 § 3 k.p.c. omawiany

zakaz ma inną formułę, do potrącenia mogą bowiem być przedstawione tylko

wierzytelności udowodnione dokumentami, o których mowa w art. 485. Należy

uwzględnić, że terminologia zastosowana w art. 493 § 3 k.p.c. jest adekwatna do

sposobu uregulowania i mechanizmu korzystania z instytucji potrącenia jako

instytucji prawa materialnego. Oświadczenie woli o potrąceniu, będąc czynnością

prawną przedsiębraną przez wierzyciela wzajemnego (dłużnika wzajemnego) w

celu umorzenia wzajemnych wierzytelności, polega na przedstawieniu do

potrącenia swojej wierzytelności. Redakcja art. 493 § 3 k.p.c. wskazuje więc, że

artykuł ten jest także, a nawet przede wszystkim przepisem materialnoprawnym, w

którym należy dostrzegać negatywną przesłankę dopuszczalności potrącenia (art.

505 pkt 4 k.c.). Z kolei w art. 5054

§ 2 k.p.c. ustawodawca zakazał pozwanemu nie

złożenia oświadczenia o potrąceniu, lecz zgłoszenia procesowego zarzutu

potrącenia, w tym zarzutu potrącenia już dokonanego, a więc zakazał powołania się

na umorzenie w całości lub części dochodzonej od niego wierzytelności w

następstwie złożonego oświadczenia o potrąceniu.

W konsekwencji wobec użycia w art. 493 § 3 k.p.c. zwrotu „do potrącenia

mogą być przedstawione tylko wierzytelności”, a w art. 5054

§ 2 k.p.c. zwrotu

„zarzut potrącenia jest dopuszczalny, jeżeli roszczenie nadaje się”, trzeba przyjąć,

że w pierwszym wypadku chodzi o niedopuszczalność dokonywania potrącenia

wierzytelności objętej pozwem nakazowym, w drugim natomiast ustawodawca

zakazuje czegoś więcej, mianowicie nie pozwala na powoływanie się na potrącenie

i stawianie z tego względu zarzutu potrącenia nawet wówczas, gdy oświadczenie o

potrąceniu zostało złożone wcześniej, w szczególności jeszcze przed zawiśnięciem

postępowania sądowego. (...)

Skład orzekający rozstrzygający przedstawione zagadnienie prawne nie

podzielił poglądu przyjętego w wyroku z dnia 7 maja 2004 r., I CK 666/03, gdyż

argumenty powołane na jego uzasadnienie nie wyczerpują w pełni wchodzącej w

rachubę analizy prawnoprocesowej i prawnomaterialnej. Przede wszystkim dlatego,

że zabrakło odwołania się do sformułowania art. 493 § 3 k.p.c., aczkolwiek już

sama redakcja tego przepisu może prowadzić do wniosku, że tylko dokonywanie

potrącenia w toku postępowania nakazowego zostało ograniczone szczególnymi

wymaganiami dowodowymi. Jeżeli bowiem jest mowa o wierzytelności

przedstawianej do potrącenia, to wierzytelność musi istnieć. Przepis nie dotyczy

więc wierzytelności umorzonej w wyniku uprzedniego potrącenia.

Poza tym nie może budzić wątpliwości, że wykładając omawiany przepis, nie

można abstrahować od jego charakteru. Oznacza to, że art. 493 § 3 k.p.c. jako

przewidujący wyjątek w procesowych sposobach obrony pozwanego powinien być

interpretowany ściśle. Należy zatem przyjąć, że niedopuszczalne jest podnoszenie

zarzutu potrącenia wywołującego jednocześnie skutki w sferze prawa cywilnego

materialnego i procesowego. Nie ma także przeszkód, ażeby powołanie się przez

pozwanego na dokonane wcześniej potrącenie – będące podniesieniem jedynie

procesowego zarzutu potrącenia, któremu nie towarzyszy jednoczesne dokonanie

potrącenia w rozumieniu art. 498 k.c. – czyli powołanie się na fakt wzajemnego

umorzenia wierzytelności wskutek potrącenia, potraktować nie jako zarzut

potrącenia, ale jako zarzut nieistnienia, umorzenia lub wygaśnięcia wierzytelności

powoda, a nawet – skoro potrącenie stanowi formę wykonania zobowiązania – jako

zarzut zapłaty lub spełnienia świadczenia.

Rozważania powyższe przemawiały więc za rozstrzygnięciem omówionego

zagadnienia prawnego, jak na wstępie.

Odmawiając natomiast podjęcia uchwały w pozostałym zakresie Sąd

Najwyższy wyszedł z następujących założeń.

Potrącenie jest jedną z przyczyn wygaśnięcia zobowiązania, a jego

dopuszczalność uzależniona jest od ustawowo określonych przesłanek. Jedną z

nich jest wzajemność wierzytelności, co oznacza, że potrącający powinien być

równocześnie dłużnikiem oraz wierzycielem swego wierzyciela (art. 498 § 1 k.c.).

W konsekwencji, w normalnym układzie podmiotowym w odniesieniu do obu

kompensowanych wierzytelności występuje tożsamość stron, stąd też strona, która

pragnie skorzystać z możliwości potrącenia, musi swoje oświadczenie w tym

względzie skierować pod adresem wierzyciela wzajemnego (art. 499 k.c.).

W związku z umową przelewu przepisy kodeksu cywilnego wprowadzają

pewne zmiany w odniesieniu do możliwości potrącenia wierzytelności

przysługującej dłużnikowi wobec zbywcy wierzytelności. Zgodnie z art. 513 § 2 k.c.,

dłużnik może z przelanej wierzytelności potrącić wierzytelność, która mu

przysługuje względem zbywcy, chociażby stała się wymagalna dopiero po

otrzymaniu przez dłużnika zawiadomienia o przelewie. Nie dotyczy to jednak

wypadku, gdy wierzytelność przysługująca względem zbywcy stała się wymagalna

później niż wierzytelność będąca przedmiotem przelewu.

Przytoczony przepis stwarza bez wątpienia rozwiązanie odmienne od tego,

które wynika z art. 512 i 513 § 1 k.c. Przepis art. 512 zdanie drugie k.c. pozwala

dłużnikowi do chwili otrzymania wiadomości o przelewie dokonać potrącenia

wierzytelności nawet już przelanej, a zatem już niewzajemnej, w myśl natomiast art.

513 § 1 k.c., dłużnikowi przysługują przeciwko nabywcy wierzytelności wszelkie

zarzuty, które miał przeciwko zbywcy w chwili powzięcia wiadomości o przelewie.

Z związku ze sformułowaniami art. 512 i 513 k.c. w piśmiennictwie trafnie

rozróżnia się sytuację, w której dochodzi do powołania się przez dłużnika wobec

cesjonariusza na dokonane wcześniej względem cedenta potrącenie, od sytuacji

polegającej na złożeniu oświadczenia o potrąceniu po zawiadomieniu dłużnika o

dokonaniu przelewu. Pierwsza z tych sytuacji uprawnia dłużnika do podniesienia

wobec cesjonariusza zarzutu nieistnienia wierzytelności, będącej przedmiotem

przelewu; nie chodzi tu o dokonanie potrącenia, gdyż to oświadczenie było już

złożone cedentowi i doprowadziło do skutku w postaci umorzenia wierzytelności.

Przepis art. 513 § 2 k.c. rozszerza możliwość potrącenia z cedowaną

wierzytelnością również tych wierzytelności, które stają się wymagalne nawet po

otrzymaniu przez dłużnika zawiadomienia o przelewie, ale nie później niż

wierzytelność będąca przedmiotem przelewu. Należy zauważyć, że przepis ten

normuje sytuację po przelewie wierzytelności, w wyniku którego doszło do zmiany

wierzyciela. Jeżeli tak, to punktem wyjścia do dalszych rozważań musi być

założenie, że wierzycielem jest cesjonariusz, gdyż nie ma podstaw do przyjęcia –

jak sugeruje Sąd Apelacyjny – fikcji prawnej, że „skutek przelewu nie został jeszcze

osiągnięty i zbywca nadal jest wierzycielem dłużnika przelanej wierzytelności”. Poza

tym do stwierdzenia, że do systemu prawnego została wprowadzona fikcja prawna,

muszą istnieć wyraźne podstawy normatywne, których art. 513 § 2 k.c. nie stwarza.

Za takim poglądem przemawia także redakcja art. 513 § 2 k.c., która wyraźnie

wskazuje, że potrącenie następuje „z przelanej wierzytelności”, czyli wierzytelności

będącej przedmiotem dokonanego przelewu. Ta przelana wierzytelność ma – jako

stosunek zobowiązaniowy – swoje podmioty, przedmiot i treść. Należy wnosić,

skoro ustawodawca zakłada potrącenie z przelanej wierzytelności, że potrącenie

odnosi do tego kształtu wierzytelności, jaki przybrała ona po przelewie. W warstwie

podmiotowej oznacza to, że potrącenie następuje z wierzytelności przysługującej

cesjonariuszowi. Ponieważ zgodnie z treścią art. 499 zdanie pierwsze k.c.

potrącenie dokonywa się przez oświadczenie złożone drugiej stronie, w art. 498 § 1

k.c. zaś mowa o potrąceniu swojej wierzytelności z wierzytelności drugiej strony,

należy uznać, że stroną w rozumieniu obu przepisów jest wierzyciel drugiej

wierzytelności. Tylko jemu może być złożone skuteczne oświadczenie o potrąceniu.

Mimo więc braku tożsamości podmiotowej wskazanej w art. 498 k.c. i wynikającej z

„rozejścia się” osoby wierzyciela i dłużnika dysharmonii w tym zakresie, reguła

złożenia oświadczenia o potrąceniu wierzycielowi, a zatem w razie przelewu

wierzytelności – cesjonariuszowi, zostaje zachowana.

Należy podkreślić, że za takim stanowiskiem – chociaż tylko pośrednio –

wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 listopada 2001 r., V CKN

1537/00 (OSNC 2002, nr 9 poz. 113). Rozstrzygając problem, czy skuteczne jest

potrącenie wzajemnej wierzytelności, przysługującej pozwanemu wobec powoda w

sytuacji, w której oświadczenie o potrąceniu zostało złożone po dokonanym przez

powoda przelewie jego wierzytelności na osobę trzecią, a więc kiedy powód

przestał już być wierzycielem pozwanego, Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że jeżeli

w toku procesu powód dokona przelewu dochodzonej wierzytelności na osobę

trzecią, pozwany może skutecznie zgłosić do potrącenia wzajemną wierzytelność

przysługującą mu wobec powoda do czasu powzięcia wiadomości o dokonanym

przelewie.

Jeżeli zatem treść art. 513 § 2 w związku z art. 512 k.c. jest jednoznaczna i

wyklucza możliwość kilku rozwiązań kwestii objętej omawianym zagadnieniem

prawnym, to nie sposób uznać, że zagadnienie to budzi poważne wątpliwości. Nie

zostały więc spełnione wymagania z art. 390 § 1 k.p.c. do przedstawienia zapytania

prawnego o treści sformułowanej w sentencji postanowienia. Z tych względów

odmówiono w pozostałym zakresie podjęcia uchwały.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.