Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 15 grudnia 2005 r.

I KZP 41/05

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

UCHWAŁA Z DNIA 15 GRUDNIA 2005 R.

I KZP 41/05

Opłaty za wydanie kserokopii dokumentów oraz uwierzytelnionych

odpisów z akt sprawy, pobierane na podstawie art. 156 § 2 i § 3 k.p.k. w

wysokości określonej w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości wydanym

na podstawie art. 156 § 6 k.p.k., nie wchodzą w skład kosztów sądowych w

rozumieniu art. 616 § 2 pkt 1 k.p.k. i przepis art. 623 k.p.k. nie ma do nich

zastosowania.

Przewodniczący: sędzia SN D. Rysińska.

Sędziowie SN: J. Skwierawski, M. Sokołowski (sprawozdawca).

Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.

Sąd Najwyższy w sprawie Józefa S., po rozpoznaniu, przedstawio-

nego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Apelacyjny w L., postano-

wieniem z dnia 27 lipca 2005 r., zagadnienia prawnego wymagającego za-

sadniczej wykładni ustawy:

„Czy opłaty za wydanie kserokopii dokumentów oraz uwierzytelnionych od-

pisów z akt sprawy, pobierane w wysokości określonej rozporządzeniem

Ministra Sprawiedliwości z 2 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości opłaty

za wydanie kserokopii dokumentów oraz uwierzytelnionych odpisów z akt

sprawy (Dz. U. Nr 107, poz. 1006), a w oparciu o art. 156 § 2 i 3 k.p.k., sta-

nowią koszty sądowe co do których ma zastosowanie art. 623 k.p.k. oraz

art. 626 § 3 k.p.k.?”

u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej.

2

U Z A S A D N I E N I E

Zagadnienie prawne, przedstawione Sądowi Najwyższemu do roz-

strzygnięcia w trybie art. 441 § 1 k.p.k., powstało w następującej sytuacji

procesowej.

Sąd Okręgowy w L. postanowieniem z dnia 17 maja 2005 r. nie

uwzględnił wniosku Józefa S. o zwolnienie go od opłaty za wydanie ksero-

kopii opinii zakładu karnego uznając, że do tej opłaty nie można stosować

trybu zwolnienia. Józef S. zaskarżył to postanowienie zażaleniem, a Sąd

Apelacyjny w L. postanowieniem z dnia 8 czerwca 2005 r., na podstawie

art. 430 § 1 k.p.k., zażalenie pozostawił bez rozpoznania przyjmując, że na

postanowienie w przedmiocie zwolnienia od tej opłaty nie przysługuje zaża-

lenie. Orzeczenie to zapadło niejednomyślnie.

Józef S. również na to postanowienie złożył zażalenie i przy jego

rozpoznaniu Sąd Apelacyjny w L. doszedł do wniosku, że w sprawie wyło-

niło się zagadnienie prawne wymagające zasadniczej wykładni ustawy, a

przedmiotem wykładni winny być przepisy art. 156 § 2 i 3 k.p.k. oraz art.

616 § 2 pkt 1 i art. 617 k.p.k., co z kolei pozwoli ustalić możność stosowa-

nia trybu określonego w art. 623 k.p.k. z konsekwencjami ujętymi w treści

art. 626§ 3 k.p.k. Przyjęcie, że dopuszczalne jest zwolnienie od opłaty

przewidzianej w art. 156 § 2 i § 3 k.p.k. (na podstawie art. 623 k.p.k. lub art.

17 ustawy o opłatach w sprawach karnych) przesądzi o tym, że na posta-

nowienie w przedmiocie zwolnienia od tej opłaty przysługuje zażalenie.

Sąd Apelacyjny w obszernym uzasadnieniu postanowienia z dnia 27

lipca 2005 r. przedstawił argumenty przemawiające za oboma możliwymi

kierunkami wykładni.

Za niedopuszczalnością zwolnienia od opłaty przewidzianej w art.

156 § 6 k.p.k. przemawia w szczególności systematyka ustawy o opłatach

3

w sprawach karnych. Wskazuje ona wyraźnie, że przewidziane w art. 18

zażalenie przysługuje na orzeczenia w przedmiocie opłat, o których mowa

w przepisach poprzedzających. Skoro art. 19, dotyczący opłaty kancelaryj-

nej, umieszczony jest po tym przepisie należy wnosić, że zażalenie nie

przysługuje na rozstrzygnięcia w przedmiocie opłaty kancelaryjnej.

Opłaty przewidziane w art. 156 § 2 i § 3 k.p.k. pobierane są za wy-

dawanie kserokopii dokumentów i uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy,

a opłatę kancelaryjną przewidzianą w art. 19 ustawy o opłatach w spra-

wach karnych pobiera się za zaświadczenia i dokumenty wydawane na

podstawie akt. W pierwszym przypadku chodzi o wykonanie prostych

czynności odtworzeniowych, a w drugim o stwierdzenie pewnego stanu na

podstawie analizy akt.

Z treści art. 617 k.p.k. wynika, że opłaty wchodzące w skład kosztów

sądowych (art. 616 § 2 pkt 1 k.p.k.) muszą mieć swą normatywną regulację

w innej niż Kodeks postępowania karnego ustawie. Opłaty za czynności

przewidziane w art. 156 § 2 i § 3 k.p.k. mają swe normatywne umocowanie

w tym właśnie Kodeksie, a zatem nie wchodzą w skład kosztów sądowych i

nie dotyczy ich przepis art. 623 k.p.k.

Nie można też ignorować wyraźnego stwierdzenia o odpłatnym wy-

dawaniu kserokopii i odpisów (art. 156 § 2 i § 3 k.p.k.), jak i braku uregulo-

wania możliwości wniesienia środka odwoławczego w przedmiocie opłat z

tym związanych.

Za przeciwną wykładnią przemawiają następujące argumenty. Skoro

opłata kancelaryjna znajduje swoją podstawę w innym niż Kodeks postę-

powania karnego akcie prawnym rangi ustawowej, to jest ona opłatą w ro-

zumieniu art. 616 § 2 pkt 1 k.p.k. i ma do niej zastosowanie przepis art. 623

k.p.k. Opłaty przewidziane w art. 156 § 3 k.p.k. i art. 19 ustawy o opłatach

są w tej samej wysokości, mają ten sam charakter prawny, a zatem iden-

tyczne powinny być możliwości ubiegania się o zwolnienie od tej opłaty.

4

W postępowaniu cywilnym także pobiera się opłaty kancelaryjne za

wydanie określonych dokumentów z akt sprawy, a przewidziana jest moż-

liwość zwolnienia od tych opłat oraz złożenia zażalenia na rozstrzygnięcie

w tym przedmiocie. Różnicowanie obu tożsamych regulacji, tylko ze wzglę-

du na rodzaj postępowania sądowego, nie byłoby zrozumiałe.

Prokurator Prokuratury Krajowej w pisemnym wniosku wniósł o pod-

jęcie uchwały następującej treści: „Opłaty za wydanie kserokopii dokumen-

tów z akt sprawy oraz uwierzytelnionych odpisów, o których mowa w art.

156 § 2 – 6 k.p.k., nie należą do kosztów sądowych w rozumieniu art. 616

§ 1 pkt 1 k.p.k., do których ma zastosowanie art. 623 k.p.k., mogą nato-

miast wchodzić w skład kosztów procesu jako uzasadnione wydatki stron, o

których mowa w art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k.”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kodeks postępowania karnego z 1969 r. nie przewidywał możliwości

wydawania stronom kserokopii dokumentów z akt sprawy. Nie przewidywał

tego również projekt rządowy Kodeksu postępowania karnego z 1997 r.

(art. 153 projektu). Rozwiązanie takie wprowadzono w toku prac sejmo-

wych, stanowiąc w art. 156 § 2: „Na wniosek obrońcy lub oskarżonego i na

ich koszt wydaje się kserokopie dokumentów z akt sprawy”. Niewątpliwie

stanowiło to reakcję na powszechną praktykę uzyskiwania takich kserokopii

przez obrońców czy strony w drodze prywatnego porozumienia z pracow-

nikami sądu, oczywiście za odpłatnością. Ujęcie w ramy prawne takiej

praktyki było ze wszech miar pożądane, lecz nie było żadnych podstaw, by

odstąpić od zasady wydawania kserokopii wyłącznie na koszt osoby ubie-

gającej się o to – co wyraźnie w omawianym przepisie stwierdzono.

Przepis ten został znowelizowany ustawą z dnia 10 stycznia 2003 r.

(Dz. U. Nr 17, poz. 155) i nadano mu brzmienie: „Na wniosek oskarżonego

lub jego obrońcy wydaje się odpłatnie kserokopie dokumentów z akt spra-

wy. Kserokopie można wydać odpłatnie, na wniosek, również innym stro-

5

nom, podmiotowi określonemu w art. 416, pełnomocnikom i przedstawicie-

lom ustawowym”.

Uzasadnienie projektu tej zmiany ogranicza się do jednego zdania:

„Bardziej szczegółowo uregulowano kwestię wydawania uwierzytelnionych

kserokopii dokumentów z akt sprawy oraz prawo ich otrzymania wszystkim

podmiotom sporu w procesie, a nie tylko oskarżonemu lub jego obrońcy

(zmienione § 2 i § 5 art. 156)” – druk nr 388 Sejmu RP IV kadencji.

Uzasadnienie to odnosi się zatem tylko do dodania zdania drugiego,

nie wyjaśnia natomiast dlaczego zwrot „na ich koszt” zastąpiono określe-

niem „odpłatnie”. Nie ma racjonalnych podstaw do przyjęcia, że ta zmiana

miała na celu dokonanie istotnej merytorycznej modyfikacji omawianego

przepisu. W języku potocznym określenia „na własny koszt” i „odpłatnie” są

traktowane jako synonimy. Określenie odpłatnie jest krótsze i w przepisie

art. 156 k.p.k. zostało użyte czterokrotnie. Wskazuje to, że powyższa zmia-

na ma charakter tylko redakcyjny. Należy przypuszczać, że gdyby chodziło

o zmianę merytoryczną, to stanowisko takie znalazłoby wyraz w uzasad-

nieniu aktu nowelizacji.

Znamienne też jest, że w art. 156 k.p.k. czterokrotnie zamieszczono

zastrzeżenie, iż wydanie kserokopii czy odpisów następuje „odpłatnie”. W

innych przepisach dotyczących wniosków i próśb, od których uiszcza się

opłaty sądowe, brak jest zastrzeżenia wskazującego na odpłatność. Wy-

starczające jest stwierdzenie w oddzielnym przepisie, że w danym przy-

padku należy uiścić opłatę sądową (art. 15 ustawy o opłatach w sprawach

karnych, art. 527 § 1 k.p.k.). Gdyby wydawanie kserokopii dokumentów i

odpisów uwierzytelnionych z akt sprawy wymagało uiszczenia opłaty są-

dowej wystarczyłoby stwierdzenie w § 6 art. 156 k.p.k., że od wniosku o ich

wydanie uiszcza się opłaty, których wysokość określi Minister Sprawiedli-

wości. Należy zatem przyjąć, że określenie „odpłatnie” ma takie samo zna-

czenie, jak użyty poprzednio zwrot „na własny koszt”.

6

Podkreślenia dalej wymaga, że stosownie do art. 156 § 1 k.p.k. stro-

ny, podmiot określony w art. 416, obrońcy, pełnomocnicy i przedstawiciele

ustawowi mają zagwarantowaną możność dostępu do akt sprawy sądowej i

sporządzania z nich odpisów. Dotyczy to także osób pozbawionych wolno-

ści (por. § 106 regulaminu wewnętrznego urzędowania sądów powszech-

nych). Odpłatność za uzyskanie kserokopii dokumentów nie ogranicza za-

tem przysługującego im uprawnienia do posiadania odpisów dokumentów z

akt sprawy sądowej. Możliwość uzyskania kserokopii (zamiast osobistego

sporządzania odpisów) jest zatem tylko ułatwieniem, którego spełnienie w

sposób oczywisty łączy się z dodatkowym finansowym obciążeniem sądu.

Jest więc zrozumiałe, że to ułatwienie winno mieć miejsce wyłącznie „na

własny koszt” czyli „odpłatnie”. Znamienne jest także, że art. 156 § 2 k.p.k.

adresowany jest także wprost do obrońców i pełnomocników, którzy ksero-

kopie mogą uzyskać za odpłatnością, a przecież oni nie mogą być ani ob-

ciążani kosztami sądowymi ani zwalniani od ich wyłożenia.

Nie można też pominąć ewentualnych skutków odmiennej wykładni.

Przyjęcie, że możliwe jest uzyskanie zwolnienia od kosztów sądowych

(opłaty sądowej) w zakresie wydania kserokopii dokumentów z akt sprawy

wręcz zachęcałoby do utrudniania postępowania sądowego. Przepis art.

156 § 2 k.p.k. nie ogranicza prawa oskarżonego do uzyskania kserokopii

tylko pewnych dokumentów. Nie można zatem odmówić wydania takich

kserokopii nawet jeżeli jest oczywistym, że nie są one dla oskarżonego

przydatne do realizowania prawa do obrony. Inaczej mówiąc, oskarżony

może zażądać wydania mu kserokopii wszystkich dokumentów czyli cało-

ści akt sprawy, niezależnie od ich objętości i rzeczywistej potrzeby. Prze-

słanki zwolnienia od wyłożenia kosztów sądowych (opłat sądowych) są tak

sformułowane, że nie można odmówić zwolnienia na tej podstawie, iż

wniosek, który łączy się z wyłożeniem kosztów, jest zbędny czy niezasad-

ny. Każdy oskarżony, który spełnia kryteria wymienione w art. 623 k.p.k.,

7

mógłby zatem skutecznie domagać się wydania mu kserokopii całości akt

sprawy (wszystkich zawartych w nich dokumentów) i to na koszt Skarbu

Państwa – tylko po to by utrudniać postępowanie. Przyjęcie zasady, że wy-

danie kserokopii może mieć miejsce tylko odpłatnie – zapobiegało temu.

Nie sposób więc przyjąć, że nowelizacja omawianego przepisu zmieniła ten

stan prawny, nawet nie dając temu wyrazu w uzasadnieniu.

Jest faktem, że w art. 156 § 6 k.p.k. należność za wydanie kserokopii

dokumentów lub uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy została nazwana

„opłatą”. Jednakże zbyt daleko idący byłby wniosek, że wynika z tego, iż

jest to „opłata”, o której mowa w art. 616 § 2 pkt 2 k.p.k. Jeżeli jakieś

świadczenie jest odpłatne (jak wydawanie kserokopii lub odpisów), to

ekwiwalent za to świadczenie z reguły nazywa się opłatą. Tylko w tym zna-

czeniu użyto w art. 156 § 6 k.p.k. określenia „opłata”. Wprawdzie przy wy-

kładni prawa należy dążyć do tego, by te same terminy, użyte w jednym

akcie prawnym, miały to samo znaczenie, lecz nie jest to dyrektywa bez-

względnie obowiązująca. Jak wyżej wykazano, zastosowanie jej w niniej-

szym przypadku wypaczałoby sens wprowadzenia instytucji uregulowanej

w art. 156 § 2 i § 3 k.p.k.

W postanowieniu Sądu Apelacyjnego trafnie zwrócono uwagę, że w

art. 156 § 2 i § 3 k.p.k. jest mowa o wydawaniu kserokopii dokumentów i

odpisów „z akt”, a w art. 19 ustawy o opłatach o wydawaniu zaświadczeń i

innych dokumentów „na podstawie akt”. Zauważyć też należy, że pierwot-

nie art. 19 ustawy o opłatach dotyczył „odpisów, zaświadczeń i innych do-

kumentów”, a więc za odpisy też pobierana była opłata kancelaryjna. Prze-

pis ten został znowelizowany ustawą z dnia 27 listopada 2003 r. o zmianie

ustawy o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. Nr 229 poz. 2272) i obecnie

dotyczy tylko zaświadczeń oraz innych dokumentów wydawanych na pod-

stawie akt. Pominięcie w tym przepisie „odpisów” należy tłumaczyć tym, że

– po nowelizacji art. 156 k.p.k., dokonanej ustawą z dnia 10 stycznia 2003

8

r. – za odpisy pobiera się opłatę przewidzianą w rozporządzeniu Ministra

Sprawiedliwości z dnia 2 czerwca 2003 r. w sprawie wysokości opłaty za

wydanie kserokopii dokumentów oraz uwierzytelnionych odpisów z akt

sprawy (Dz. U. Nr 107, poz. 1006) wydanym na podstawie art. 156 § 6

k.p.k., a nie opłatę kancelaryjną.

Rozważania powyższe prowadzą do wniosku, że opłaty za wydanie

kserokopii dokumentów oraz uwierzytelnionych odpisów z akt sprawy po-

bierane w wysokości określonej w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości

nie wchodzą w skład kosztów sądowych w rozumieniu art. 616 § 2 pkt 1

k.p.k. i przepis art. 623 k.p.k. nie ma do nich zastosowania.

We wniosku Prokuratora Prokuratury Krajowej zawarte są także roz-

ważania dotyczące kwestii, czy omawiane opłaty mogą wchodzić w skład

kosztów procesu w rozumieniu art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k. Sąd Najwyższy za-

gadnienia tego nie rozważał, bowiem jest ono bez znaczenia dla rozpo-

znania środka odwoławczego wniesionego przez Józefa S.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy uchwalił jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.