Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 grudnia 2005 r.

IV CK 311/05

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 311/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 grudnia 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

SSN Marek Sychowicz

SSA Aleksandra Marszałek (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa J. W.

przeciwko Agencji Rozwoju Regionalnego "A." SA w S.

z udziałem Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej

o stwierdzenie nieważności uchwały walnego zgromadzenia,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 21 grudnia 2005 r.,

kasacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 26 października 2004 r.,

I. zmienia zaskarżony wyrok w pkt. I i II w ten sposób, że oddala

apelację powoda i zasądza od powoda na rzecz strony

pozwanej kwotę 770 (siedemset siedemdziesiąt) zł tytułem

kosztów postępowania apelacyjnego.

II. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę

770 (siedemset siedemdziesiąt) zł tytułem kosztów

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 26 października 2004 r. Sąd Apelacyjny

zmienił w całości wyrok Sądu Okręgowego w B. z dnia 30 kwietnia 2004 r. i

stwierdził, że uchwała podjęta w dniu 14 stycznia 2004 r. przez Nadzwyczajne

Walne Zgromadzenie strony pozwanej – Agencji Rozwoju Regionalnego „A.” Spółki

Akcyjnej z siedzibą w S., dotycząca powołania w skład Rady Nadzorczej T. K. jest

nieważna, oraz oddalił powództwo wytoczone przez J. W. w pozostałej części, to

jest, co do analogicznej uchwały dotyczącej K. B. – J.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że w dniu 14 stycznia 2004 r. odbyło się

Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie pozwanej spółki, na którym w skład Rady

Nadzorczej powołano T. K. i K. B.– J. Kandydaturę T. K. zgłosił Prezydent Miasta

S. – akcjonariusz pozwanej Spółki. Wcześniej rekomendował ją w piśmie z dnia 12

stycznia 2004 r., wskazując na wysokie kwalifikacje kandydatki, w tym m. in. na

odbywanie aplikacji uprawniającej do zasiadania w radach nadzorczych spółek z

udziałem samorządu terytorialnego lub Skarbu Państwa. W tajnym głosowaniu na

każdego kandydata oddano 100 % głosów i zgodnie z wynikami głosowania

podjęta została sporna uchwała.

Oceniając zgodność uchwały dotyczącej wyboru T. K. z ustawą, uznał Sąd

pierwszej instancji, że wbrew zarzutom pozwu, nie jest ona sprzeczna z art.10a

ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (Dz.U. z 1997 r., Nr 9,

poz. 43 z późniejszymi zmianami). Przepis ten, nakładający na członków rady

nadzorczej reprezentujących w spółce jednostkę samorządu terytorialnego,

obowiązek uzyskania odpowiednich, szczegółowo określonych kwalifikacji

potwierdzonych egzaminem, nie ma w ogóle zastosowania do T. K. Zgłoszenie jej

kandydatury przez przedstawiciela Miasta S. nie oznacza, by była ona

reprezentantką tego akcjonariusza. O takiej reprezentacji można mówić tylko

wtedy, gdy gmina dysponuje większością głosów umożliwiających powołanie

osoby, którą rekomendowała. Uwzględnił natomiast sąd pierwszej instancji

powództwo w części dotyczącej powołania w skład Rady Nadzorczej K. B. – J.

Rozpoznając apelacje obu stron, Sąd Apelacyjny doszedł do odmiennych

wniosków i zmienił wyrok w całości. Uwzględniając apelację strony pozwanej,

3

oddalił powództwo w części dotyczącej powołania w skład Rady Nadzorczej K. B. –

J., a w uwzględnieniu apelacji powoda, stwierdził nieważność uchwały w części

dotyczącej powołania w skład Rady Nadzorczej T. K. Sąd drugiej instancji uznał, iż

członkiem rady nadzorczej reprezentującym w spółce jednostkę samorządu

terytorialnego, w rozumieniu art. 10a ust. 4 ustawy o gospodarce komunalnej, jest

osoba, której kandydatura zgłoszona została przez tę jednostkę. Bezspornym jest,

że T. K. w chwili podjęcia zaskarżonej uchwały, nie miała wymaganych powołanym

przepisem kwalifikacji, zatem uchwała jest sprzeczna z ustawą i na mocy art. 425 §

k.s.h. nieważna.

Wyrok powyższy w części stwierdzającej nieważność uchwały o powołaniu

w skład Rady Nadzorczej T. K. zaskarżyła strona pozwana. W kasacji opartej na

podstawie z d. art. 3931

pkt 1 k.p.c. strona pozwana zarzuciła naruszenie art. 10a

ust. 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej przez błędną

jego wykładnię i w konsekwencji wadliwe przyjęcie, że osobą reprezentującą w

spółce jednostkę samorządu terytorialnego jest osoba, której kandydatura została

zgłoszona przez tę jednostkę, oraz naruszenie art. 425 § 1 k.s.h. przez ustalenie,

że zaskarżona uchwała jest nieważna, mimo, że art. 10a ustawy o gospodarce

komunalnej nie przewiduje rygoru nieważności w przypadku naruszenia tego

przepisu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W sprawie mają zastosowanie przepisy o kasacji w wersji redakcyjnej

i numeracji obowiązującej do dnia 6 lutego 2005 r. (art. 3 ustawy z 22 grudnia 2004

r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego i ustawy – Prawo o ustroju

sądów powszechnych, Dz.U. z 2005 r., Nr 13, poz. 98).

Do rozstrzygnięcie sporu powstałego na tle uchwały, powołującej w skład

Rady Nadzorczej pozwanej spółki T. K., konieczne jest przeprowadzenie wykładni

art. 10a ust. 4 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (Dz.U. z

1997 r., Nr 9, poz. 43). Przepis ten wprowadzony został ustawą z 17 października

2003 r. o zmianie ustawy o gospodarce komunalnej (Dz.U. z 2003 r., Nr 199, poz.

1937) z dniem 9 grudnia 2003 r. Ustanawia on wymaganie, by osoba mająca pełnić

w spółce z udziałem jednostki samorządu terytorialnego funkcję członka rady

4

nadzorczej i reprezentująca tę jednostkę, legitymowała się egzaminem złożonym

w trybie przewidzianym w przepisach o komercjalizacji i prywatyzacji (ustawa z

dnia 30 sierpnia 1996 r. o komercjalizacji i prywatyzacji, tekst jednolity Dz.U. z 2002

r., Nr 171, poz. 1397 z późniejszymi zmianami). Jest poza sporem, że T. K. w dacie

podejmowania spornej uchwały wymogu tego nie spełniała. Rozważyć więc należy,

czy obowiązek taki miała, innymi słowy, czy jest ona osobą reprezentującą w

Radzie Nadzorczej pozwanej spółki jednostkę samorządu terytorialnego.

Zgodnie z przepisami k.s.h. w spółce akcyjnej ustanawia się radę

nadzorczą, która sprawuje stały nadzór nad działalnością spółki we wszystkich

dziedzinach jej działalności. Rada wykonuje swoje zadania kolegialnie (art. 381,

382 § 2 i 390 § 1 k.s.h.). Rada, która jest organem spółki, nie reprezentuje więc

żadnego ze wspólników. Swoje funkcje realizuje w imieniu wszystkich

akcjonariuszy, którzy członków tej rady wybrali w drodze stosownej uchwały

podjętej przez walne zgromadzenie (art. 385 § 1 k.s.h.). W takiej sytuacji nie ma

podstaw do przyjęcia, że konkretny członek rady reprezentuje jednego tylko

wspólnika. W szczególności nie jest wystarczający do takiej oceny jego roli

w radzie, sam fakt zgłoszenia kandydatury przez jednego akcjonariusza, w tym

wypadku Miasta S. Tym bardziej, że jest to udziałowiec mniejszościowy

i samodzielnie nie jest w stanie przeprowadzić jakiejkolwiek uchwały. Trudno też

podstawy reprezentacji, o jakiej mowa w art. 10a ustawy o gospodarce komunalnej,

upatrywać w liczbie głosów oddanych przez poszczególnych akcjonariuszy,

zarówno z uwagi na charakter i zadania organów spółki, jak i na niemożliwy często

do ustalenia sposób głosowania, w wypadku głosowania tajnego (art. 420 § 2

k.s.h.). T. K. została zresztą wybrana głosami wszystkich obecnych akcjonariuszy,

którzy jednomyślnie poparli jej kandydaturę.

Wykładnia omawianego art. 10a ust. 4 ustawy o gospodarce komunalnej

prowadzi do wniosku, że obowiązek powoływania do rady nadzorczej osób

legitymujących się określonymi przepisami kwalifikacjami, dotyczy spółek

z udziałem jednostek samorządu terytorialnego wtedy, gdy przepisy ustawy lub

statutu dają jednostce samorządu uprawnienie do wskazania swojego

reprezentanta w radzie. Przepisy k.s.h. możliwość taką, odnośnie do spółki

akcyjnej, przewidują w dwu wypadkach, to jest wówczas, gdy statut przyznaje

5

indywidualnie oznaczonemu akcjonariuszowi osobiste uprawnienia, które

w szczególności mogą dotyczyć powoływania lub odwoływania członków zarządu

lub rady nadzorczej (art. 354 § 1 k.s.h.) oraz w przypadku wyboru członków rady

grupami (art. 385 § 3 – 9 k.s.h.).

Może też mieć miejsce sytuacja, w której odrębna ustawa przyzna

określonemu podmiotowi, w wypadku niniejszej sprawy byłaby to jednostka

samorządu terytorialnego, uprawnienie do powołania członka rady nadzorczej (art.

385 § 4 k.s.h.). Uprawnienie takie dla Skarbu Państwa i gmin przewidziane jest np.

w ustawie z 20 grudnia 1996 r. o portach i przystaniach morskich (tekst jednolity

Dz.U. z 2002 r., Nr 110, poz. 967). W jej art. 19 postanowiono, że

przedstawicielami Skarbu Państwa w radach nadzorczych spółek, o których mowa

w art. 13 ust. 1 - 3, są osoby wskazane przez ministra właściwego do spraw Skarbu

Państwa, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki morskiej,

a także, iż w skład rad nadzorczych wskazanych spółek, wchodzą ponadto

przedstawiciele gmin, wskazani przez zarządy tych gmin. Powołani w ten sposób

członkowie rady byliby właśnie reprezentantami podmiotów, przez które zostali do

rady desygnowani, także w rozumieniu art. 10a ustawy o gospodarce komunalnej.

Powyższe prowadzi do wniosku, że T. K. powołana do rady nadzorczej

sporną uchwałą Walnego Zgromadzenia akcjonariuszy podjętą jednomyślnie, nie

reprezentuje w spółce Miasta S. i nie miała obowiązku spełniać wymogu kwalifikacji

przewidzianego w art. 10a ust. 4 ustawy o gospodarce komunalnej. Uchwała nie

jest więc sprzeczna z wyżej powołanym przepisem, co oznacza, że zarzut jej

nieważności jest nietrafny.

W świetle powyższego bezprzedmiotowym staje się zarzut naruszenia art.

425 § 1 k.s.h. Zauważyć tylko można, że przepis ten przewiduje sankcję

nieważności dla uchwał walnego zgromadzenia, sprzecznych z ustawą.

Niewątpliwie takim ustawowym przepisem jest art. 10a ustawy o gospodarce

komunalnej i nie ma żadnego racjonalnego powodu, by dodatkowo określone

w nim zostały skutki jego naruszenia.

Z tych względów orzeczono jak w sentencji (art. 39315

i 98 k.p.c.).

6

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 39319

k.p.c. w związku z art. 98 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.