Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 stycznia 2006 r.

II PK 110/05

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 11 stycznia 2006 r.

II PK 110/05

Pracownik może domagać się ustalenia, że nie jest zobowiązany do po-

wstrzymywania się od działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy z tytułu

umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (art. 189 k.p.c.).

Przewodniczący SSN Krystyna Bednarczyk, Sędziowie SN: Beata Gudowska

(sprawozdawca), Roman Kuczyński.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 stycznia 2006 r.

sprawy z powództwa Sebastiana R. przeciwko „W.” Spółce z o.o. w S.L. o ustalenie,

na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 22 grud-

nia 2004 r. [...]

1. o d d a l i ł kasację,

2. zasądził od Sebastiana R. 120 zł (sto dwadzieścia) na rzecz „W.” Spółki z

o.o. w S.L. tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Pozwem z dnia 12 listopada 2003 r. Sebastian R. wniósł o ustalenie, że po

ustaniu stosunku pracy z dniem 3 września 2003 r. nie jest zobowiązany do po-

wstrzymywania się od działalności konkurencyjnej wobec pozwanej „W.” Spółki z o.o.

w S.L. Roszczenie oparł na twierdzeniu, że zawarta z nim umowa o zakazie konku-

rencji po ustaniu stosunku pracy jest nieważna z mocy prawa, gdyż w czasie pracy

nie dysponował szczególnie ważnymi informacjami, których ujawnienie mogłoby na-

razić pracodawcę na szkodę. Jednocześnie wskazywał na okoliczności powodujące

wygaśnięcie zakazu konkurencji, takie jak utrzymywanie się po ustaniu stosunku

pracy braku przyczyn uzasadniających ten zakaz (niedysponowanie szczególnie

ważnymi informacjami) oraz niewywiązywanie się pracodawcy z obowiązku zapłaty

odszkodowania w należytej wysokości.

2

Wyrokiem z dnia 1 czerwca 2004 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Poznaniu oddalił powództwo. Ustalił, że powód był zatrudniony w po-

zwanej Spółce od dnia 1 stycznia 2003 r. do dnia 3 września 2003 r. na stanowisku

przedstawiciela handlowego. Przy zawarciu umowy o pracę w dniu 17 grudnia 2002

r. zobowiązał się do niepodejmowania działalności konkurencyjnej wobec pracodaw-

cy w okresie 3 lat od ustania stosunku pracy. Za działalność konkurencyjną uznano

każdą prowadzoną niezależnie od formy prawnej działalność gospodarczą na terenie

Polski, zarówno przez podmioty krajowe, jak zagraniczne, wchodzącą w zakres

przedmiotu działalności pracodawcy. Oznaczało to, że powód nie miał podejmować

pracy lub innych usług oraz działalności gospodarczej na własny lub cudzy rachunek

lub pełnić funkcji w organach zarządzających, kontrolnych lub stanowiących innych

osób, a także funkcji doradczych, jeżeli osoby te lub ich działalność były konkuren-

cyjne dla pracodawcy. Nie mógł także podejmować jakichkolwiek działań zmierzają-

cych do zatrudnienia na własny lub cudzy rachunek osób spośród władz i pracowni-

ków pracodawcy oraz wchodzić w jakiekolwiek stosunki faktyczne lub prawne z kon-

trahentami pracodawcy z ostatniego roku przed ustaniem stosunku pracy albo z któ-

rymi toczyły się w tym czasie rokowania o nawiązanie stosunku w celu gospodar-

czym. W zamian za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej pracodawca

miał wypłacać powodowi odszkodowanie w wysokości 25% wynagrodzenia otrzymy-

wanego w ostatnim miesiącu trwania umowy, a za naruszenie zakazu zastrzeżono

karę umowną w kwocie 40.000 zł.

Powód nie wykonał zobowiązania wynikającego z klauzuli konkurencyjnej i z

tego powodu została z nim rozwiązana umowa o pracę. Po jej rozwiązaniu, mimo że

nadal nie stosował się do zakazu konkurencji, pracodawca wypłacał co miesiąc po-

wodowi odszkodowanie wynikające z umowy o zakazie konkurencji. Nie zamierzał

rozwiązywać umowy ani zwalniać powoda z zakazu konkurencji, gdyż dążył do

utrzymania bezkonkurencyjnej pozycji rynkowej. Twierdził, że powód mógł jej zagro-

zić, gdyż w czasie pracy został zaznajomiony ze wszystkimi informacjami handlowy-

mi oraz organizacyjnymi dotyczącymi przedsiębiorstwa, jak też poznał szczegółowe

zasady sprzedaży produktów i specyfikę pracy innych działów funkcjonujących w

pozwanej Spółce.

Sąd pierwszej instancji nie podzielił zarzutu nieważności umowy o zakazie

konkurencji, wyrażając pogląd, że przy jej zawarciu pracodawca samodzielnie, jed-

nostronnie i subiektywnie ocenia, czy posiadane przez pracownika informacje są ta-

3

kie, o jakich mowa w art. 1012

§ 1 k.p. Przyjął, że skoro strona pozwana pozostawała

trwale w przekonaniu, iż informacje posiadane przez powoda, jej byłego pracownika,

nie utraciły cechy „szczególnie ważnych”, oraz wywiązywała się z obowiązku wypłaty

odszkodowania, umowa o zakazie konkurencji nie wygasła i w związku z art. 1012

§

2 k.p. utrzymuje się zakaz konkurencji.

Rozpoznający apelację powoda Sąd Apelacyjny Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Poznaniu podzielił ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd pierw-

szej instancji i zasadniczo w całości zaaprobował jego stanowisko prawne. Powołu-

jąc się jednak na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2001 r., III ZP 7/01

(OSNAPiUS 2002 nr 7, poz. 155), podniósł, że pojęcie „zakaz konkurencji” nie obra-

zuje stosunku prawnego lub prawa, lecz stan faktyczny będący skutkiem zawartej

umowy i stwierdził niedopuszczalność ustalenia tak pojętego „zakazu” na podstawie

art. 189 k.p.c. Za dopuszczalne uznał natomiast roszczenie o ustalenie nieistnienia

umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, jakkolwiek uznał je za nie-

uzasadnione. Stwierdził, że ocena przymiotów pracownika jako „mającego dostęp do

szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na

szkodę” należy tylko i wyłącznie do pracodawcy, gdyż służy ochronie jego interesów.

Posłużenie się argumentem nieposiadania przez pracownika takiej cechy nie po-

zwala zarówno pracodawcy zwolnić się od wypłaty odszkodowania, jak też pracowni-

kowi podejmować działalności konkurencyjnej. Wykluczył tym samym możliwość

naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 1012

§ 2 k.p., dodając, że nawet w

przypadku zaistnienia okoliczności w nim wymienionych, ustanie zakazu konkurencji

przed terminem ustalonym w umowie nie następuje z mocy prawa i musi być okre-

ślone przez strony umowy. Wyrokiem z dnia 22 grudnia 2004 r. oddalił apelację.

Kasacja powoda została wywiedziona na podstawie naruszenia prawa mate-

rialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 189 k.p.c. i odmowę stwierdzenia nie-

istnienia po jego stronie prawnego obowiązku powstrzymania się od podejmowania

działalności konkurencyjnej, wynikającą z przyjęcia, że chodzi o ustalenie faktu oraz

art. 1012

k.p., przez przyjęcie, że jest związany zakazem konkurencji po ustaniu sto-

sunku pracy, mimo jednostronnego i dowolnego zdecydowania przez pracodawcę,

co stanowi szczególnie ważną informację, której ujawnienie może narazić go na

szkodę oraz pomimo niewywiązywania się przez niego z obowiązku zapłaty odszko-

dowania. Skarżący wskazał na występujące w sprawie istotne zagadnienie prawne

dotyczące możliwości dochodzenia przez pracownika na podstawie art. 189 k.p.c.

4

ustalenia istnienia zobowiązania do powstrzymania się od podejmowania działalności

konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy w świetle przesłanek, o których mowa w

art. 1012

§ 2 k.p. Zwrócił także uwagę na potrzebę określenia, w jakich przypadkach

zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy przestaje pracownika obowiązywać, a

w szczególności, co należy rozumieć przez „szczególnie ważne informacje, których

ujawnienie może narazić pracodawcę na szkodę” i przede wszystkim, czy może je

określać w sposób dowolny i jednostronny sam pracodawca, czy też powinny mieć

one charakter obiektywny. Za istotne uznał także określenie, w jakich okoliczno-

ściach niewywiązywanie się pracodawcy z obowiązku wypłaty odszkodowania zwal-

nia pracownika z zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy, a w jakich uzasad-

nia jedynie roszczenie o wypłatę odszkodowania.

Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w Poznaniu lub o jego zmianę i

ustalenie, że od dnia 3 września 2003 r. nie obowiązuje go zakaz konkurencji po

ustaniu stosunku pracy ze stroną pozwaną.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ujęcie przez Sąd Apelacyjny żądania powoda jako domagania się ustalenia

faktu znajduje podłoże w utrwalonym poglądzie Sądu Najwyższego, odróżniającym

zakaz konkurencji, polegający na powstrzymywaniu się działań konkurencyjnych, od

trwania obowiązków wynikających z umowy o zakazie konkurencji (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 17 listopada 1999 r., I PKN 358/99, OSNAPiUS 2001 nr 7, poz.

217; z dnia 5 lutego 2002 r., I PKN 873/00, OSNP 2004 nr 4, poz. 59 i uchwałę z dnia

11 kwietnia 2001 r., III ZP 7/01, OSNAPiUS 2002 nr 7 poz. 155 z glosą M. Lewando-

wicz-Machnikowskiej). Sąd drugiej instancji pominął jednak, że nie do pogodzenia z

charakterem powództwa przysługującego na podstawie art. 189 k.p.c. jest tylko żą-

danie ustalenia faktów niemających charakteru prawotwórczego. Tymczasem w ni-

niejszej sprawie przedmiotem powództwa było nie ustalenie faktu „zakazu konkuren-

cji”, jak to określił Sąd drugiej instancji, lecz istnienia po stronie powoda umownego

obowiązku określonego zachowania lub jego wygaśnięcia (por. uchwałę Sądu Naj-

wyższego z 20 listopada 1981 r., III CZP 40/81, OSNCP 1983 nr 1, poz. 7). Należy

podkreślić, że powództwo motywowane było dążeniem do uzyskania przez powoda

jasności co do istnienia zobowiązania wynikającego ze stosunku prawnego stron,

5

uzależniającego prawo strony pozwanej do egzekwowania kary umownej, a więc

mogło być przedmiotem powództwa ustalającego (por. orzeczenie SN z dnia 11

września 1953 r., I C 581/53, OSN 1954 nr III, poz. 65 i wyrok z dnia 24 marca 1987

r., III CRN 57/87, OSNPG 1987 nr 7, poz. 27). Mówiąc inaczej, pracownik mógł do-

magać się na podstawie art. 189 k.p.c. ustalenia, czy jest zobowiązany do powstrzy-

mywania się od działalności konkurencyjnej wobec drugiej strony umowy o zakazie

konkurencji po ustaniu stosunku pracy; w każdym razie pracownik mógł wytoczyć

powództwo o ustalenie nieistnienia po stronie pracodawcy prawa do egzekwowania

zakazu konkurencji.

Odrębną kwestią jest zasadność tak sformułowanego żądania. Sąd drugiej in-

stancji uznał powództwo za nieuzasadnione, ponieważ nie zaistniały przyczyny uni-

cestwiające umówiony zakaz konkurencji. W związku z tym należało zweryfikować

twierdzenia powoda o skuteczności związania go zakazem konkurencji ze względu

na istniejące przy zawarciu umowy oraz utrzymujące się przez cały czas jej trwania

przeświadczenie strony pozwanej o posiadaniu przez niego przymiotu pracownika

„mającego dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby

narazić pracodawcę na szkodę”.

Kodeks pracy wyróżnia pracowników, z którymi można zawierać umowy o za-

kazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, określając ich jako „pracowników mają-

cych dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie może narazić

pracodawcę na szkodę”. Nie budzi wątpliwości przyjęta w orzecznictwie Sądu Naj-

wyższego wykładnia art. 1012

§ 1 k.p., że warunki określające podmiot klauzuli kon-

kurencyjnej nie podlegają ocenie na podstawie kryteriów obiektywnych, lecz zależą

od subiektywnego przekonania pracodawcy, ważącego własny interes przy formuło-

waniu klauzuli konkurencyjnej. To pracodawca powinien przewidzieć, czy wykorzy-

stanie nabytej przez pracownika wiedzy mogłoby narazić go na straty przy podjęciu

przez pracownika działalności konkurencyjnej. Pracodawca może zawrzeć z pracow-

nikiem umowę o zakazie konkurencji nawet wówczas, gdy jedynie przewiduje, że

pracownik uzyska szczególnie dla niego ważne informacje. Podmiotem umowy o za-

kazie konkurencji może być każdy pracownik, co do którego pracodawca samodziel-

nie i w sposób swobodny zdecyduje, że posiadane przez niego informacje są infor-

macjami, o których mowa w art. 1012

§ 1 k.p. (por. orzeczenia Sądu Najwyższego: z

dnia 14 maja 1998 r., I PKN 121/98, OSNAPiUS 1999 nr 10, poz. 342; z dnia 17 lis-

topada 1999 r., I PKN 358/99, OSNAPiUS 2001 nr 7, poz. 217; z dnia 17 grudnia

6

2001 r., I PKN 742/00, OSNP 2003 nr 24, poz. 588). Zważywszy więc, że o zawarciu

umowy decyduje interes pracodawcy, posłużenie się argumentem nieposiadania

przez pracownika cech pozwalających na związanie go zakazem konkurencji nie

zwalania go z zakazu działalności konkurencyjnej. W tej sytuacji Sąd drugiej instancji

trafnie przyjął brak przesłanek wyłączających zobowiązanie powoda przez odrzuce-

nie jego twierdzenia o wpływie na ważność umowy o zakazie konkurencji nieposia-

dania przez niego szczególnie ważnych dla pracodawcy informacji. Stając na takim

stanowisku, Sąd Apelacyjny miał także na względzie, że w trakcie procesu powód nie

wykazał, iż nie wszedł w posiadanie informacji ocenionych przez pracodawcę jako

szczególnie ważne.

Zobowiązanie wzajemne wynikające z umowy o zakazie konkurencji może

ustać nie tylko na skutek upływu czasu, na jaki została zawarta umowy, lecz także -

jeżeli strony tak postanowią - na skutek rozwiązania umowy w drodze wypowiedze-

nia, skorzystania z prawa odstąpienia od niej lub spełnienie się warunku rozwiązują-

cego (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 28 marca 2002 r., I PKN 6/01, OSNP

2004 nr 5, poz. 84, z dnia 12 lutego 2004, I PKN 398/03, OSNP 2005 nr 1, poz. 5,

czy z dnia 26 marca 2003 r., I PK 16/02, OSNP 2004 nr 14, poz. 239).

Zawarta między stronami w dniu 17 grudnia 2002 r. umowa o zakazie konku-

rencji przewidywała możliwość odstąpienia pracodawcy od stosowania klauzuli kon-

kurencyjnej i zmiany zakresu jej obowiązywania. Zastrzeżono także, że może to na-

stąpić w postaci odpowiedniego oświadczenia złożonego na piśmie co najmniej na

dwa tygodnie przed rozwiązaniem umowy. Pozwany nie wystąpił jednak z powyż-

szym oświadczeniem, a strony nie porozumiały się co do ustania zakazu konkurencji.

Ustanie obowiązku powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej uza-

leżnione jest także od zdarzeń opisanych w art. 1012

§ 2 k.p., czyli ustania przyczyn

uzasadniających taki zakaz lub z powodu niewywiązywania się pracodawcy z obo-

wiązku wypłaty odszkodowania. Ustanie przyczyn uzasadniających zakaz konkuren-

cji wiąże się z upadkiem potrzeby uniemożliwiania byłemu pracownikowi wykorzy-

stywania posiadanej informacji w jego własnej działalności gospodarczej, konkuren-

cyjnej dla pracodawcy lub w pracy na rzecz podmiotu konkurencyjnego. Obrazuje to

sytuacja, w której informacje posiadane przez pracownika utraciły charakter informa-

cji szczególnie ważnych dla pracodawcy, albo cechę poufności lub gdy pracodawca

nie ma potrzeby ich ochrony w związku ze zmianą działalności lub procedur. Przyj-

muje się, że i w tym wypadku pracodawca ocenia potrzebę utrzymywania zakazu i do

7

niego należy decyzja o zwolnieniu pracownika z zakazu, ujawniana w drodze sto-

sownego oświadczenia woli.

Gdyby nawet przyjąć - bez błędu w odczytaniu art. 1012

§ 2 k.p. - wygaśnięcie

w takim wypadku zakazu konkurencji z mocy prawa, to konieczne byłoby ustalenie

takiego faktu. Sąd drugiej instancji przez przejęcie ustaleń Sądu pierwszej instancji

stwierdził, że informacje posiadane przez powoda nie utraciły dla strony pozwanej

cechy „szczególnie ważnych”, a skoro skarżący nie zarzucił naruszenia przepisów

postępowania przy dokonywaniu tego ustalenia, jest ono dla Sądu Najwyższego wią-

żące. To samo dotyczy ustaleń Sądów meriti, że strona pozwana co miesiąc wypła-

cała powodowi odszkodowanie wynikające z umowy o zakazie konkurencji, a w

związku z tym należało przyjąć, iż dopóki pozwany płacił umówione odszkodowanie

w przeświadczeniu, że nie ustały przyczyny uzasadniające zakaz konkurencji, dopóty

po stronie powoda utrzymywał się obowiązek powstrzymywania się od działalności

konkurencyjnej. Fakt naruszenia tego obowiązku nie jest przedmiotem rozpoznania

w niniejszej sprawie.

Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art.

39312

k.p.c.).

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.