Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 lutego 2006 r.

I UK 301/05

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 7 lutego 2006 r.

I UK 301/05

Niezdolność do pracy z przyczyn samoistnych nie wyklucza ustalenia

prawa do renty wyrównawczej, gdy wynika również z czynu niedozwolonego

(art. 444 § 2 k.c.).

Przewodniczący SSN Roman Kuczyński, Sędziowie: SN Beata Gudowska, SA

Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2006 r. sprawy z

powództwa Kazimierza S. przeciwko K. Holdingowi Węglowemu SA Kopalni Węgla

Kamiennego W. w K. o rentę wyrównawczą, na skutek skargi kasacyjnej powoda od

wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 10 maja 2005 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w

Katowicach do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasa-

cyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Powód Kazimierz S. pozwem z 10 maja1991 r. wystąpił o zasądzenie renty

wyrównawczej od 1 stycznia 1990 r. w związku z niezdolnością do pracy powstałą

skutkiem wypadku przy pracy.

Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z 24 czerwca 1996 r. zasądził 172,86

zł tytułem renty wyrównawczej za okres od 1 stycznia1990 r. do 31 października

1991 r. (z odsetkami). Ustalił, że powód pracował jako górnik spawacz pod ziemią i w

dniu 16 października 1982 r. uległ wypadkowi przy pracy, w którym doznał urazu ko-

lana; zaliczony został do III grupy inwalidów w związku z tym wypadkiem. Później

stwierdzono u niego epilepsję, która nie pozostaje w związku z wypadkiem przy

pracy. Sąd przyjął, że pozwana ponosi cywilną odpowiedzialność za wypadek we-

dług art. 435 k.c., a renta wyrównawcza przysługuje mu na podstawie art. 444 § 2

k.c. Wysokość renty wyliczono jako różnicę pomiędzy potencjalną rentą III grupy z

2

ogólnego stanu zdrowia ustaloną na dzień 27 stycznia 1989 r., kiedy to epilepsja po

raz pierwszy stała się podstawą zaliczenia do III grupy inwalidów z ogólnego stanu

zdrowia, a rentą wypadkową powoda, która jedynie do 30 października 1991 r. był

niższa od renty z ogólnego stanu zdrowia. W założeniu takiej metodyki przyjęto, że w

obliczeniu renty wyrównawczej znaczenie ma samoistna epilepsja, która wykluczała

wyliczenie wyższej renty wyrównawczej, skoro z przyczyn samoistnych powód nie

mógłby wykorzystać zachowanej zdolności do pracy ponad ograniczoną wypadkiem

przy pracy. Dlatego szkoda wyrażała się różnicą pomiędzy rentą z ogólnego stanu

zdrowia a rentą wypadkową. Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z 28 lutego

1997 r. w uwzględnieniu apelacji powoda uchylił wyrok i w związku z epilepsją wska-

zał na konieczność wyjaśnienia: czy ma charakter samoistny i wówczas metodyka

liczenia renty była prawidłowa; czy też jest następstwem wypadku przy pracy i w ta-

kiej sytuacji zasadność roszczenia nie budziłaby wątpliwości; bądź w ogóle nie ist-

nieje.

Wyrokiem z 28 października 1999 r. Sąd Okręgowy w Katowicach zasądził na

rzecz powoda, ponad kwotę 172,86 zł zasądzoną wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w

Katowicach z 24 czerwca 1996 r., kwotę 449,92 zł tytułem renty wyrównawczej za

okres od 1 stycznia 1990 r. do 31 maja 1991 r. i po 52,10 zł miesięcznie za okres od

1 czerwca 1991 r. do 31 października 1991 r., a dalej idące powództwo oddalił. Na

podstawie opinii biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej Akademii Medycznej w W. i

z Instytutu Medycyny Pracy w S., ustalił, że powód jest inwalidą z ogólnego stanu

zdrowia „w odniesieniu do zawodu górnika spawacza” z powodu epilepsji stwierdzo-

nej w styczniu 1989 r. Od tej daty, nawet gdyby nie wypadek przy pracy, powód nie

mógłby pracować jako górnik spawacz pod ziemią. Ustalił nadto, że epilepsja stwier-

dzona w 1989 r. jest chorobą samoistną, która nie zezwalała na pracę górnika-spa-

wacza pod ziemią. Również zmiany pourazowe kolana wynikłe z wypadku przy pracy

z 16 października 1982 r. na wykonywanie takiej pracy nie pozwalały, stąd na pod-

stawie art. 444 § 2 k.c. miał on prawo do renty wyrównawczej tylko w okresie gdy

renta z ogólnego stanu zdrowia (III grupy) była wyższa niż renta wypadkowa. Skoro

od 1 listopada 1991 r. renta wypadkowa przewyższała rentę z ogólnego stanu zdro-

wia, to przy dokonanym ustaleniu o samoistnych przyczynach niezdolności do pracy,

brak było podstaw do dalszej renty wyrównawczej. Sąd Apelacyjny w Katowicach

wyrokiem z 30 czerwca 2000 r. oddalił apelację powoda.

3

Sąd Najwyższy uwzględnił kasację powoda i wyrokiem z 19 lutego 2002 r., II

UKN 254/01, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpozna-

nia. Wskazał, że zbieg przyczyn niezdolności do pracy, samoistnej i będącej skut-

kiem czynu niedozwolonego, powoduje, iż renta wyrównawcza dla poszkodowanego,

który zachował częściową zdolność do pracy powinna odpowiadać różnicy między

zarobkami, jakie mógłby osiągnąć, gdyby nie uległ wypadkowi, a sumą renty i wyna-

grodzenia, jakie w konkretnych warunkach jest w stanie uzyskać przy wykorzystaniu

swej uszczuplonej zdolności do pracy. Wobec błędnej wykładni przepisu art. 444 § 2

k.c. w sprawie zachodziła konieczność ustalenia, jakie dochody poszkodowany

mógłby osiągnąć, gdyby nie uległ wypadkowi i porównania tych dochodów z tymi, ja-

kie mógł realnie osiągnąć po wypadku.

Po ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Okręgowy w Katowicach wyrokiem z

24 listopada 2004 r. oddalił powództwo. Ustalił, że samoistna epilepsja uniemożli-

wiała powodowi zatrudnienie w kopalni, tak na stanowisku górnika spawacza pod

ziemią, jak i na powierzchni, bez względu na uraz powypadkowy. Samo powypadko-

we schorzenie kolana stanowiło dla niego przeciwwskazanie do pracy na stanowisku

ślusarza na powierzchni. W 1995 r. „z przeważającym prawdopodobieństwem” został

wyleczony z epilepsji. Jednakże od 1994 r. ze względu na reumatoidalne zapalenie

stawów, pozostające bez związku z wypadkiem przy pracy w 1982 r., powód również

był niezdolny do pracy na stanowisku ślusarza na powierzchni. W ustalaniu renty

wyrównawczej na podstawie art. 444 § 2 k.c. Sąd przyjął, że choroby samoistne

stanowiły o braku podstaw do jej wyliczenia, albowiem w spornym okresie powód nie

mógłby wykonywać pracy ślusarza na powierzchni. Nie można było więc przyjąć, że

tylko skutkiem wypadku przy pracy nie mógł wykonywać pracy w ograniczonym za-

kresie, bowiem zdolność ta nie istniała i nie istnieje w pierwszej kolejności w związku

z samoistnymi chorobami niepozostającymi w związku z wypadkiem przy pracy. Po-

zwana nie ponosi zatem odpowiedzialności za utratę możliwości zarobkowych powo-

da.

W apelacji powód zarzucił naruszenie art. 444 § 2 k.c., przez przyjęcie, że po-

zwana nie ponosi odpowiedzialności za utratę jego możliwości zarobkowych oraz art.

233 § 1 k.p.c., przez dowolne ustalenie, iż zdolność do pracy nie istniała w pierwszej

kolejności w związku ze schorzeniami niepozostającymi w związku z wypadkiem przy

pracy. Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z 10 maja 2005 r. oddalił apelację

powoda. Przyjął, że po prawidłowych ustaleniach znaczenie w sprawie miała ocena,

4

czy częściową zdolność do zarobkowania po wypadku powód mógłby wykorzystać.

Zasadna była negatywna odpowiedź bowiem zdolność do pracy nie istniała i nie ist-

nieje z powodu schorzeń niepozostających w związku z wypadkiem przy pracy. Przy

częściowej niezdolności do pracy skutkiem wypadku przy pracy do wyliczenia renty

wyrównawczej znaczenie mają zarobki najbardziej realne do osiągnięcia przez po-

szkodowanego, tymczasem powód nie zdołał wykazać, że gdyby nie wypadek to

zarobki takie by osiągnął.

Skargę kasacyjna powód oparł na zarzucie naruszenia art. 444 § 2 k.c., przez

błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż istnienie choroby samoistnej powodują-

cej całkowitą niezdolność do pracy, przy współistniejącej niezdolności do pracy spo-

wodowanej wypadkiem przy pracy, pozwala na przyjęcie, że pozwana nie ponosi od-

powiedzialności za utratę możliwości zarobkowych powoda. W uzasadnieniu zarzu-

cił, że argumentacja zaskarżonego rozstrzygnięcia jest sprzeczna z uprzednim sta-

nowiskiem Sądu Najwyższego w tej sprawie. Zarzucił, iż nawet całkowita niezdolność

do pracy z przyczyn samoistnych nie wyklucza renty wyrównawczej przy częściowym

ograniczeniu zdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy (wyroki Sądu

Najwyższego z 10 października 1968 r., II PR 386/68 i z 8 czerwca 1994 r., II PRN

3/94, OSNAPiUS 1994 nr 5, poz. 87). Żadna z licznych opinii nie stwierdziła też, że

powód jest całkowicie niezdolny do pracy wskutek któregokolwiek schorzenia. Wyrok

jest wadliwy i sprzeczny z zasadami sprawiedliwości. Powód wniósł o jego uchylenie

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wraz z prawem do kosztów pro-

cesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna oparta jest na usprawiedliwionej podstawie. Uzasadnia ko-

lejne uchylenie wyroku, który poprzestał na rozstrzygnięciu samej zasady i uczynił to

ponownie niewłaściwie. Należałoby powtórzyć wszystkie te racje i wykładnię art. 444

§ 2 k.c., które zostały dane przez Sądu Najwyższy w poprzednim wyroku z 19 lutego

2002 r., II UKN 254/01, uchylającym sprawę do ponownego rozpoznania. Analiza

ponownego rozpoznania sprawy prowadzi do wniosku, że wskazania z poprzedniego

wyroku nie zostały należycie odczytane, gdyż doszło do przedwczesnego zakończe-

nia sprawy, którego nie usprawiedliwia stanowisko, jakie zajął Sąd Apelacyjnym w

kolejnym rozstrzygnięciu. Nie można nie zauważyć, że od samego początku roz-

5

strzyganie sprawy zdominowało założenie, że nie ma prawa do renty wyrównawczej

pracownik, który jest częściowo niezdolny do pracy skutkiem wypadku przy pracy,

gdy jednocześnie jest niezdolny do pracy z powodu samoistnej choroby. Założenie to

jest nieuprawnione i skarga kasacyjna zasadnie wskazuje na całkiem przeciwne

stanowisko wynikające z orzecznictwa, co też przedstawiono w poprzednim wyroku

Sądu Najwyższego. Dodatkowo można tu jedynie wskazać na dalsze wyroki Sądu

Najwyższego umacniające to stanowisko: z 5 czerwca 2001 r., II UKN 399/00, OSNP

2003 nr 4, poz. 107; z 10 czerwca 1999 r., II UKN 682/98, OSNAPiUS 2000 nr 16,

poz. 627.

Chodzi więc pokrótce tylko o kwestie podstawowe. Renta wyrównawcza we-

dług art. 444 § 2 k.c. wyrównuje szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, która

wynika z utraty zdolności do pracy, a ściślej z braku możliwych do uzyskania docho-

dów (zarobków) skutkiem utraty bądź ograniczenia zdolności do pracy. Brak jest

podstaw w prawie materialnym do wykluczenia prawa do renty wyrównawczej, gdy

poszkodowany czynem niedozwolonym jest jednocześnie niezdolny do pracy z przy-

czyn samoistnych. Przede wszystkim niezdolność do pracy wynikająca z czynu nie-

dozwolonego jest samodzielną szkodą pociągającą odpowiedzialność odszkodo-

wawczą dłużnika, niezależnie od niezdolności do pracy wynikającej z samoistnej

choroby poszkodowanego. Nie jest uprawnione założenie, że wystąpienie pierwszej

„niezdolności” jest niemożliwe gdy uprzednio występowała już samoistna niezdolność

do pracy, co w ogóle wykluczałoby ustalenie niezdolności do pracy w związku z czy-

nem niedozwolonym, jak i odwrotnie, gdyż późniejsze wystąpienie samoistnej nie-

zdolności do pracy też nie pochłania niezdolności wypadkowej, albowiem są to stany

odrębne, w szczególności wypadek przy pracy i jego skutek w postaci niezdolność

do pracy są zdarzeniami niezależnymi, które stanowią samodzielną podstawę odpo-

wiedzialności dłużnika (art. 435 k.c., art. 444 § 2 k.c.).

W sprawie w istocie chodzi o właściwą metodykę liczenia renty wyrównawczej,

która zawsze polega na przyjęciu hipotezy, że gdyby nie wypadek to poszkodowany

dalej pracowałby na określonym stanowisku i osiągałby nadal dochody z zatrudnie-

nia, czyli takie zarobki stanowią punkt odniesienia do wyliczenia renty wyrównawczej.

Z drugiej strony, bierze się pod uwagę dochody jakie poszkodowany uzyskuje, a w

przypadku gdy nie jest całkowicie niezdolny do pracy skutkiem czynu niedozwolone-

go, to również zarobki, jakie może uzyskać przy wykorzystaniu posiadanej po wy-

padku zdolności do pracy. Chodzi tu również o hipotetyczne zarobki (gdy nie pracuje

6

lub nie chce pracować). Taki bilans obu stron daje wynik w postaci renty wyrównaw-

czej, z tą uwagą, że w przyjętej metodyce liczenia trzeba mieć również na względzie

zwolnienia podatkowe renty cywilnej (odszkodowania cywilnego) według przepisów o

podatku dochodowym od osób fizycznych.

To co wynika z zaskarżonego rozstrzygnięcia - i tylko tyle - to to, że powód z

powodu samoistnych chorób, wpierw epilepsji, a później reumatoidalnego zapalenia

stawów, nie może pracować w kopalni pod ziemią ani na powierzchni. Rzecz jednak

w tym, że według danych w aktach sprawy, powód mimo inwalidztwa powypadkowe-

go, pozostawał w zatrudnieniu w latach 1987-93 w Spółdzielni Inwalidów i choć miał

tam urlop bezpłatny (świadectwo pracy), to później podjął pracę w Szkole Podstawo-

wej w latach 1993-98 (według zaświadczenia z 11 marca 1999 r.) i niewykluczone,

że nadal pracował. Ustalenia dokonane w sprawie są więc o tyle nieprzydatne, że na

ich podstawie nie można twierdzić, że powód w ogóle nie jest zdolny do żadnej pracy

i że w ogóle nie pracował. Jak wynika z wyroku Sądu Okręgowego w Katowicach z

23 stycznia 2001 r. [...] powód ma orzeczone prawo do renty tylko z tytułu częściowej

niezdolności do pracy w związku z wypadkiem przy pracy na stałe. Poza tym słabo-

ścią zaskarżonego rozstrzygnięcia są jeszcze dwie kwestie. Po pierwsze, nie stwier-

dzono, że niezdolność do pracy z powodu epilepsji, a później reumatoidalnego za-

palenia stawów, powodowały całkowitą niezdolnością do pracy, a gdyby nawet tak

był, to również w takiej sytuacji prawo do renty wyrównawczej i mechanizm jej licze-

nia nie są wykluczone. Po wtóre, pytania o zdolność do pracy nie należało ograni-

czać tylko do zatrudnienia w kopalni. Sam skutek powypadkowy wskazuje, że powód

nie mógł pracować w kopalni. Gdyby po prawidłowych ustaleniach potwierdziło się,

że poza niezdolnością wypadkową powód pozostaje w zatrudnieniu czyli wykorzy-

stuje faktycznie zdolność do pracy, to dochody te należałoby dodać do dochodów

uzyskiwanych z renty wypadkowej i porównać z możliwymi do uzyskania na stanowi-

sku pracy, które powód zajmowałby gdyby nie wypadek. Gdyby natomiast powód w

spornym okresie nie pracował, to zgodnie z zasadą art. 361 § 1 k.c. dłużnika nie

obciąża odpowiedzialność za zachowaną zdolność do pracy. Inaczej mówiąc, w

przypadku pozostawania bez pracy, niezależnie czy z braku ofert na rynku pracy, czy

z woli samego powoda, należałoby przyjąć odpowiednią hipotezę co do zarobków,

które mógłby uzyskać przy wykorzystaniu pozostałej zdolności do pracy. Renta przy-

sługująca poszkodowanemu, który zachował częściowo zdolność do pracy, powinna

odpowiadać różnicy między zarobkami, jakie mógłby osiągać, gdyby nie uległ wy-

7

padkowi, a sumą renty inwalidzkiej i wynagrodzenia, jakie - w konkretnych warun-

kach - jest w stanie uzyskać przy wykorzystaniu swej uszczuplonej zdolności do

pracy (wyrok Sądu Najwyższego z 10 czerwca1999 r., II UKN 682/98, OSNAPiUS

2000 nr 16, poz. 627). Podstawę ustalenia wysokości renty wyrównawczej (art. 444 §

2 k.c.), jeżeli wypadek przy pracy nie spowodował całkowitej niezdolności do pracy, a

jedynie ograniczenie możliwości zarobkowych pracownika, stanowi wysokość spo-

dziewanego wynagrodzenia, pomniejszonego o wynagrodzenie, które pracownik

może uzyskać wykorzystując ograniczoną zdolność do pracy, bez względu na aktu-

alną sytuację na rynku pracy ( wyrok Sądu Najwyższego z 5 września 2001 r., II UKN

534/00, OSNP 2003 nr 11, poz. 274).

Skarga kasacyjna oparta była tylko na zarzucie naruszenia prawa material-

nego i to była jej wystarczająca podstawa, bowiem w przepisie art. 444 § 2 k.c. mie-

ści się sama zasada i metodyka liczenia renty wyrównawczej, którą zaskarżone roz-

strzygnięcie niewłaściwie oceniło i pominęło. Inaczej ujmując, nie widać przeszkód,

aby sprawa nie dojrzała do rychłego zakończenia, a jej etapem winno być dążenie do

wyliczenia renty.

Z tych motywów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na mocy art. 39815

§ 1

k.p.c. O kosztach orzeczono na mocy art. 108 § 2 w związku z art. 39821

i art. 391 §

1 k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.