Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 lutego 2006 r.

III KK 221/05

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 8 LUTEGO 2006 R.

III KK 221/05

Jeżeli udział przedstawiciela procesowego strony w czynności proce-

sowej nie jest obowiązkowy, to brak zawiadomienia go o tej czynności mo-

że być konwalidowany przez wolne od wad oświadczenie strony, że wyraża

zgodę na jej przeprowadzenie pod nieobecność tego przedstawiciela.

Przewodniczący: sędzia SN E. Strużyna.

Sędziowie SN: K. Cesarz (sprawozdawca), P. Kalinowski.

Sąd Najwyższy w sprawie Wiesława T., oskarżonego z art. 212 § 1

k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 8 lutego 2006 r.,

kasacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki prywatnej – Marii W.

od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 24 lutego 2005 r., zmieniającego

wyrok Sądu Rejonowego w B. z dnia 8 grudnia 2004 r.,

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i p r z e k a z a ł sprawę Sądowi Okręgo-

wemu w S. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym;

nakazał zwrócić oskarżycielce prywatnej Marii W. kwotę 450 zł opłaty od

kasacji.

U Z A S A D N I E N I E

Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia 8 grudnia 2004 r., na podstawie

art. 213 § 2 k.k., uniewinnił Wiesława T. od zarzutu zniesławienia Marii W.

2

w pismach skierowanych do Wójta Gminy T., to jest od dokonania czynu z

art. 212 § 1 k.k. oraz obciążył oskarżycielkę „kosztami postępowania w

sprawie”.

Oskarżycielka prywatna – Maria W., w dniu 12 stycznia 2005 r. usta-

nowiła pełnomocnika w osobie adw. Z. K., który wywiódł apelację od po-

wyższego wyroku, opartą na względnych podstawach odwoławczych.

Prezes Sądu odwoławczego wyznaczył termin rozprawy apelacyjnej

na dzień 24 lutego 2005 r., polecając zawiadomić o jej terminie byłego peł-

nomocnika oskarżycielki prywatnej – adw. M. K. Ten w dniu 1 lutego 2005

r. powiadomił Sąd Okręgowy w S. – VI Wydział Karny Odwoławczy o wy-

powiedzeniu Marii W. pełnomocnictwa jeszcze w dniu 22 czerwca 2004 r.,

oraz że informacja o tym wpłynęła już do Sądu pierwszej instancji (w dniu

28 czerwca 2004 r.).

Na rozprawę apelacyjną stawiły się strony. W jej protokole znajdują

się zapisy następującej treściI „Nie stawił się pełnomocnik oskarżycielki

prywatnej adw. Z. K., brak zwrotnego poświadczenia odbioru zawiadomie-

nia. Oskarżycielka prywatna wyraża zgodę na prowadzenie rozprawy pod

nieobecność pełnomocnika”.

Następnie Sąd Okręgowy rozpoznał sprawę i utrzymał w mocy za-

skarżony wyrok przy użyciu dodatkowo formuły, że „uzupełnia pkt 1 wyroku

przez określenie, iż pisma do Wójta Gminy w T. skierowane zostały w listo-

padzie 2002 r. i 18 grudnia 2002 r.”.

W kasacji od tego wyroku pełnomocnik oskarżycielki prywatnej za-

rzucił „rażące naruszenie prawa procesowego mogące mieć istotny wpływ

na treść wyroku, a mianowicie naruszenie art. 117 § 1 k.p.k., polegające na

niezawiadomieniu pełnomocnika oskarżycielki prywatnej o czasie i miejscu

rozprawy apelacyjnej oraz naruszenie art. 117 § 2 k.p.k., polegające na

przeprowadzeniu rozprawy apelacyjnej pod nieobecność niezawiadomio-

nego o rozprawie pełnomocnika oskarżycielki prywatnej”.

3

W uzasadnieniu skargi nadto podniesiono, że „z art. 450 § 3 k.p.k.

wynika a contrario, iż niestawiennictwo nienależycie zawiadomionych o

terminie rozprawy – a więc tym bardziej nie zawiadomionych w ogóle –

stron, obrońców lub pełnomocników tamuje rozpoznanie sprawy” oraz, że

„skutkiem naruszenia wskazanych przepisów postępowania Sąd spowo-

dował, iż oskarżycielka prywatna, a więc strona postępowania, została cał-

kowicie pozbawiona w toku rozprawy apelacyjnej profesjonalnej reprezen-

tacji pełnomocnika, na którą się zdecydowała i którą opłaciła. Pozbawienie

oskarżyciela prywatnego profesjonalnej reprezentacji skutkiem nie zawia-

domienia o rozprawie jego pełnomocnika, oznacza, iż nie zapewniono mu

warunków dla realnego wykorzystania przysługujących mu uprawnień i tym

samym powołane naruszenie przepisów procedury należy uznać za rażące

i mające istotny wpływ na treść orzeczenia”.

W konkluzji skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i

przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w S. do ponownego rozpozna-

nia w postępowaniu odwoławczym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zacząć należy od zdystansowania się od poglądu wyrażonego w ka-

sacji, że niezawiadomienie przedstawiciela procesowego strony, uprawnio-

nego do wzięcia udziału w czynności procesowej, o jej czasie i miejscu

zawsze wymaga zaniechania przeprowadzenia tej czynności. Dyspozycji

przepisów art. 117 § 2 zd. 1 k.p.k. i art. 450 § 3 k.p.k. nie można odczyty-

wać bez uwzględnienia ich służebnej roli wobec uprawnień stron. W sytua-

cji fakultatywnego przedstawicielstwa procesowego to strona decyduje czy,

a jeśli tak, to w jakim zakresie z niego skorzystać. Skoro strona w każdej

chwili może wypowiedzieć pełnomocnictwo, ma też oczywiste prawo zre-

zygnować z udziału swego przedstawiciela w określonej czynności proce-

sowej (argumentum a maiori ad minus – zob. też postanowienie SN z dnia

16 marca 2001 r., V KKN 24/99 – Lex nr 51667). Wskazane wyżej przepisy

4

(art. 117 § 2 zd. 1 k.p.k. i art. 450 § 3 k.p.k.) pełnią rolę gwarancyjną i są

adresowane do organów procesowych. Nie mogą natomiast krępować

strony, w szczególności uniemożliwiać samodzielnego działania w postę-

powaniu karnym. To treść oświadczenia woli strony, a nie wymienionych

przepisów, decyduje o zakresie przedstawicielstwa procesowego.

W odniesieniu do pełnomocnika strony tę sytuację reguluje expressis

verbis art. 86 k.p.c., do którego odsyła art. 89 k.p.k. Strona przed sądem

może działać osobiście lub przez pełnomocnika. Jeżeli więc stawiennictwo

pełnomocnika nie jest obowiązkowe (nie zachodzi wypadek określony w

art. 117 § 3 k.p.k.), to od woli strony zależy przeprowadzenie czynności

procesowej mimo nieobecności niepowiadomionego o niej pełnomocnika.

Jednak warunkiem postąpienia zgodnie z wolą strony jest wywiedzenie jej

z zaistniałych (rzeczywistych) faktów procesowych. Aby oświadczenie woli

strony było skuteczne, musi być wolne od błędu, a ściślej, wolny od niego

musi być proces powstawania aktu woli.

U oskarżycielki prywatnej ów proces został zdeformowany przez

czynniki zewnętrzne. Maria W. nie tylko nie została poinformowana o kar-

dynalnej – dla podjęcia przez nią decyzji – okoliczności, że nie zostało wy-

słane zawiadomienie do pełnomocnika o terminie rozprawy apelacyjnej, ale

zasugerowana, iż czynności tej dokonano, a jedynie zachodzi „brak zwrot-

nego powiadomienia odbioru zawiadomienia”, czyli zwrotnego pokwitowa-

nia jego odbioru. Nie znalazły natomiast zastosowania przepisy zobowiązu-

jący przewodniczącego do sprawdzenia, czy nie ma przeszkód do rozpo-

znania sprawy (art. 381 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k.), które winny znaleźć

odzwierciedlenie w protokole rozprawy (art. 148 § 1 pkt 2 i § 2 k.p.k.) oraz

nakładające powinność poinformowania strony o przysługującym jej

uprawnieniu do żądania przerwania (odroczenia) rozprawy albo rozpozna-

nia sprawy mimo niezawiadomienia pełnomocnika (art. 16 § 2 k.p.k.). Nie-

wywiązanie się Sądu z tych obowiązków, a przede wszystkim z zasady lo-

5

jalności, spowodowało, że nie uzyskało procesowego znaczenia oświad-

czenie oskarżycielki prywatnej, iż „wyraża zgodę na prowadzenie rozprawy

pod nieobecność pełnomocnika”.

W takiej sytuacji aktualizuje się zarzut podniesiony w kasacji o rażą-

cym naruszeniu przez Sąd odwoławczy dyspozycji art. 117 § 1 k.p.k. na

skutek zaniechania zawiadomienia pełnomocnika oskarżycielki prywatnej o

czasie i miejscu rozprawy apelacyjnej, a następnie art. 117 § 2 k.p.k. przez

jej przeprowadzenie mimo przeszkód wymienionych w tym przepisie.

Możliwość istotnego wpływu tych uchybień na treść wyroku wyraża

się – jak wykazano w skardze kasacyjnej – w pozbawieniu oskarżycielki

prywatnej prawa do profesjonalnej pomocy w wykazywaniu swoich racji.

Dlatego zaskarżony wyrok należało uchylić i sprawę przekazać Są-

dowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania. Sąd ten będzie miał w

szczególności na względzie, że jeżeli udział przedstawiciela procesowego

strony w czynności procesowej nie jest obowiązkowy, to brak zawiadomie-

nia go o tej czynności może być konwalidowany, ale przez wolne od wad

oświadczenie strony, że wyraża zgodę na jej przeprowadzenie pod nieo-

becność tego przedstawiciela.

Na marginesie, bo odnosząc się do również uchylonych rozstrzygnięć

co do kosztów, trzeba zauważyć, że w skład kosztów procesu, którymi zo-

stała obciążona oskarżycielka prywatna, wchodzą koszty sądowe, obejmu-

jące opłatę, od której następnie została zwolniona. Nadto oskarżycielka

prywatna wniosła zryczałtowaną równowartość, ale wydatków (art. 621 § 1

k.p.k.), nie zaś „kosztów postępowania”.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.