Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 22 lutego 2006 r.

III CZP 6/06

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 22 lutego 2006 r., III CZP 6/06

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Gerard Bieniek

Sędzia SN Jan Górowski

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Romana B. przeciwko Izie R. o

zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 22

lutego 2006 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w

Krakowie postanowieniem z dnia 6 grudnia 2005 r.:

a) Czy w myśl zasady wynikającej z treści art. 397 § 2 k.p.c. do zażaleń

sporządzanych przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego, a

niespełniających wymagań w zakresie

– wskazania zaskarżonego postanowienia (zarządzenia)

– sformułowania wniosku o zmianę lub uchylenie postanowienia (zarządzenia)

– zwięzłego uzasadnienia zażalenia

stosuje się odpowiednio art. 3701

k.p.c.;

b) w przypadku udzielenia pozytywnej odpowiedzi w przedmiocie zagadnienia

opisanego w pkt a), czy Sąd drugiej instancji zobowiązany jest zawiadamiać

właściwy organ samorządu zawodowego o dostrzeżonych uchybieniach?"

podjął uchwałę:

Zażalenie sporządzone przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika

patentowego, niezawierające wskazania zaskarżonego postanowienia,

wniosku o jego zmianę lub uchylenie albo uzasadnienia (art. 394 § 3 k.p.c.),

podlega odrzuceniu bez wzywania do usunięcia tych braków ( art. 3701

w

związku z art. 397 § 2 k.p.c.);

odmówił podjęcia uchwały w pozostałym zakresie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 2 sierpnia 2005 r. Sąd Rejonowy w Nowym Sączu

odrzucił sprzeciw pozwanej od nakazu zapłaty wydanego w dniu 30 maja 2005 r. w

postępowaniu upominawczym, a następnie – postanowieniem z dnia 20 września

2005 r. – zażalenie od tego orzeczenia.

Pozwana, działająca przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, wniosła

zażalenie na postanowienie z dnia 20 września 2005 r. Przy jego rozpoznawaniu

powstało, przedstawione przez Sąd Okręgowy w Nowym Sączu, zagadnienie

prawne budzące poważne wątpliwości o treści przytoczonej na wstępie. Przyczyną

tych wątpliwości jest stwierdzenie, że zażalenie strony pozwanej, mimo wymagania

określonego w art. 394 § 3 k.p.c., nie zawiera wniosku o zmianę lub uchylenie

zaskarżonego postanowienia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zmiany dokonywane w ostatnich latach w kodeksie postępowania cywilnego

wskazują, że ustawodawca systematycznie zwiększa wymagania stawiane

adwokatom, radcom prawnym i rzecznikom patentowym, co jest w pełni

uzasadnione, gdyż chodzi o uczestników procesu, których udział w postępowaniu

nosi znamiona funkcji o charakterze publicznym. Osoby te są zresztą specjalnie

kwalifikowanymi pełnomocnikami procesowymi (art. 87 § 1 in pricipio oraz art. 871

k.p.c.), co pozwala oczekiwać od nich spełniania wysokich standardów

zawodowych, wśród których jako zupełnie podstawowe wymienić należy

prawidłowe sporządzanie pism procesowych i środków odwoławczych

(zaskarżenia), terminowe zgłoszenie twierdzeń, zarzutów i dowodów, uiszczanie

należnych opłat itp. Jest oczywiste, że dokonywanym zmianom ustawowym

przyświeca zamiar usprawnienia i przyspieszenia postępowania sądowego, a nie

samo tylko zwiększanie formalizmu procesowego, w tym wypadku formalizmu

stanowionego tylko ze względu na podmioty czynności procesowych.

Jednym z przepisów zaostrzających wymagania i rygory w stosunku do

adwokatów, radców prawnych i rzeczników patentowych jest art. 3701

k.p.c.,

wprowadzony do kodeksu ustawą z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy – Kodeks

postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 172, poz. 1804).

Zgodnie z tym przepisem, apelacja sporządzona przez wymienionych

pełnomocników, niespełniająca wymogów określonych w art. 368 § 1 pkt 1-3 i pkt 5,

podlega odrzuceniu przez sąd pierwszej instancji bez wzywania do usunięcia tych

braków. Oznacza to m.in., że prawidłowe – od strony formalnej – sporządzenie

apelacji jest uznawane za elementarne zadanie warsztatowe zawodowego

pełnomocnika, w związku z czym, zdaniem ustawodawcy, nie ma uzasadnionych

powodów aby – w przeciwieństwie do apelacji wnoszonych przez same strony lub

pełnomocników nieprofesjonalnych (por. art. 370 k.p.c.) – tolerować brak

fachowości albo zwykłą niesumienność i wdrażać działania naprawcze, prowadzące

zwykle do przewleczenia postępowania (por. postanowienie Sądu Najwyższego z

dnia 27 października 2005 r., III CZ 78/05, nie publ.).

Odpowiedź na pytanie, czy art. 3701

k.p.c. ma – przez art. 397 § 1 k.p.c. –

zastosowanie do zażalenia, udzielana z tego punktu widzenia, musi być zatem

twierdząca, nie budzi bowiem wątpliwości, że sporządzenie zażalenia, środka dużo

mniej sformalizowanego niż apelacja, a tym bardziej niż skarga kasacyjna lub

skarga o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia (por. art.

3984

w związku z art. 3986

§ 2 oraz art. 4245

w związku z art. 4248

§ 1 k.p.c.), jest

zadaniem nieprzekraczającym podstawowych umiejętności zawodowego

pełnomocnika. Mówiąc inaczej, rygoryzm przyjęty w odniesieniu do apelacji –

środka odwoławczego wymagającego wyższych umiejętności i większego nakładu

pracy – jest tym bardziej uzasadniony w stosunku do zażalenia. Wskazuje na to

również proporcja skutków, jakie wiążą się z odrzuceniem obu tych środków

odwoławczych. Poza tym nie budzi wątpliwości, że stosowanie art. 3701

k.p.c. w

postępowaniu wywołanym wniesieniem zażalenia przyspiesza tzw. postępowanie

międzyinstancyjne w jeszcze większym stopniu niż stosowanie tego przepisu w

postępowaniu apelacyjnym.

Należy ponadto podkreślić, że po wprowadzeniu do procesu cywilnego

systemu apelacyjnego, opartego na apelacji pełnej, niemal całkowitemu zatarciu

uległy – istniejące w systemie rewizyjnym – różnice między zażaleniem a środkiem

odwoławczym przysługującym od orzeczeń co do istoty sprawy. O ile bowiem

rewizja była środkiem kontrolnym, o tyle apelacja – podobnie jak zażalenie – ma

charakter merytoryczny. W tej sytuacji wysnuwanie jakichkolwiek wniosków z

rzekomych różnic między zażaleniem a apelacją jest przy udzielaniu odpowiedzi na

analizowane pytanie bezzasadne. Przeciwnie, skoro wśród przepisów dotyczących

zażalenia nie ma żadnej normy regulującej skutki złożenia zażalenia

niespełniającego ustanowionych dla niego wymagań, uzasadnione i konieczne jest

odpowiednie stosowanie przepisów o postępowaniu apelacyjnym, a wśród nich – w

wypadku zażalenia sporządzonego przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika

patentowego – także art. 3701

(por. uzasadnienie uchwały składu siedmiu sędziów

Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 1998 r., III CZP 44/98, OSNC 1999, nr 5,

poz. 87).

Sięgając do odpowiedniego stosowania art. 3701

k.p.c. nie można pomijać

faktu, że wśród wymagań formalnych stawianych zażaleniu w art. 394 § 3 k.p.c.

łatwo znaleźć odpowiedniki wymagań przewidywanych dla apelacji, których

niespełnienie powoduje jej odrzucenie a limine; wymaganie wskazania

zaskarżonego postanowienia odpowiada wymaganiu oznaczenia wyroku, od

którego apelacja jest wnoszona (art. 368 § 1 pkt 1), wymaganie umieszczenia w

zażaleniu wniosku o uchylenia lub zmianę postanowienia jest odpowiednikiem

wymagania wniosku o zmianę lub uchylenie zaskarżonego wyroku (art. 368 § 1 pkt

5), a wymaganie zwięzłego uzasadnienia stanowi korelat wymagania zwięzłego

przedstawienia w apelacji zarzutów i ich uzasadnienia (art. 368 § 1 pkt 2 i 3).

Różnice istniejące między art. 368 § 1 pkt 1-3 i 5 a art. 394 § 3 k.p.c. dają się łatwo

uwzględnić – na podstawie art. 397 § 2 k.p.c. – w ramach formuły odpowiedniego

(adaptacyjnego) stosowania art. 3701

k.p.c. w postępowaniu wywołanym

wniesieniem zażalenia. Odmienne wnioski, jakie wysnuł Sąd Najwyższy w

postanowieniu z dnia 10 listopada 2005 r., III CZ 86/05 (nie publ.), nie mogą być

zatem uznane za przekonywające.

Za stosowaniem do zażalenia rygorów ustanowionych dla apelacji

przemawiają także argumenty systemowe. Należy zwrócić uwagę, że zgodnie z art.

17 zdanie drugie ustawy z dnia 13 czerwca 1967 r. o kosztach sądowych w

sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 9, poz. 88 ze zm.), surowy rygor

w postaci odrzucenia środka zaskarżenia w wypadku wniesienia go przez

adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego i nieuiszczenia opłaty w

wysokości stałej dotyczy zarówno apelacji, jak i zażalenia. Zasada ta zostanie

utrzymana, a nawet rozszerzona po wejściu w życie ustawy z dnia 28 lipca 2005 r.

o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. Nr 167, poz. 1398), zgodnie

bowiem z art. 1302

§ 3 k.p.c., sąd odrzuci bez wezwania o uiszczenie opłaty środki

zaskarżenia – w tym apelację i zażalenie – wniesione przez adwokata, radcę

prawnego lub rzecznika patentowego, nieopłacone opłatą w wysokości stałej lub

stosunkowej obliczonej od wskazanej przez stronę wartości przedmiotu

zaskarżenia. Podobieństwo rozwiązań systemowych wspiera więc postawioną

wcześniej tezę, że art. 3701

k.p.c. ma zastosowanie także do zażalenia,

wnoszonego przez adwokata, radcę prawnego lub rzecznika patentowego, które

dotknięte jest brakami w zakresie wymagań określonych w art. 394 § 3 k.p.c.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie.

Przechodząc do drugiej kwestii przedstawionej w postanowieniu Sądu

Okręgowego, należy wyjaśnić, że określony w art. 3701

in fine obowiązek

zawiadomienia właściwego organu samorządu zawodowego zrzeszającego

pełnomocnika, który sporządził apelację odrzuconą ze względu na niespełnienie

wymagań określonych w art. 368 § 1 pkt 1-3 i 5, został podyktowany troską państwa

o należyte wykonywanie przez zawodowych pełnomocników ich warsztatowych

obowiązków, wynikających z przepisów określających formę podejmowanych

czynności procesowych. Uchybienia w tym zakresie, będące najczęściej efektem

niestaranności lub zaniedbań, ale także braku odpowiedniego przygotowania

zawodowego, są spotykane w praktyce – zwłaszcza praktyce Sądu Najwyższego

(por. art. 3984

w związku z art. 3986

§ 2 oraz art. 4245

w związku z art. 4248

§ 1

k.p.c.) – stosunkowo często, a ich skutki mają dla stron bardzo doniosły charakter.

Ustawodawca powziął zatem zamiar wyeliminowania lub ograniczenia tego

negatywnego zjawiska przez zaangażowanie władz samorządowych

(korporacyjnych), które są władne oddziaływać na swych członków różnymi

metodami, m.in. przez wszczynanie postępowań dyscyplinarnych (por. 80 i nast.

ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze, jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r.

Nr 12, poz. 1058 ze zm., art. 64 i nast. ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach

prawnych, jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1059 ze zm., oraz art. 57 i nast.

ustawy z dnia 11 kwietnia 2001 r. o rzecznikach patentowych, Dz.U. Nr 49, poz. 509

ze zm.).

Przyjęte przez ustawodawcę rozwiązanie jest znane w państwach

europejskich, w których sankcje za uchybienia w zakresie wnoszenia środków

zaskarżenia obejmują niekiedy także wymierzanie grzywien (kar pieniężnych).

Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 531 k.p.k. z 1928 r., jeżeli kasację złożono

oczywiście lekkomyślnie lub jedynie w celu działania na zwłokę, Sąd Najwyższy

zawiadamiał o tym „władzę dyscyplinarną obrońcy lub pełnomocnika, który podpisał

kasację”. Tak więc unormowanie zastosowane w kodeksie postępowania cywilnego

ma swe historyczne i międzynarodowe odniesienia, jak też znajduje uzasadnienie w

praktyce wymiaru sprawiedliwości.

Należy jednak zaznaczyć, że czynność zawiadomienia przewidziana w art.

3701

in fine k.p.c. (także w art. 3986

§ 4 k.p.c.) nie ma charakteru czynności

jurysdykcyjnej; jest czynnością o charakterze ustrojowo-organizacyjnym,

stanowiącą bezpośrednie następstwo wydania postanowienia o odrzuceniu środka

zaskarżenia z określonych ustawowo przyczyn. Czynność ta nie wymaga zatem

wydania orzeczenia przez sąd; właściwa jest tu forma pisma adresowanego do

organu samorządowego, zawierającego wyczerpującą informację o wydaniu

postanowienia o odrzuceniu środka i jego treści. Oczywiście, zawarty w art. 3701

wyraz „sąd” nie powinien mylić, gdyż został użyty jedynie w celu uproszczenia

stylistycznego; ustawodawca czyni tak niejednokrotnie, w ten właśnie sposób

oznaczając przewodniczącego składu lub – jak w tym wypadku –

przewodniczącego w rozumieniu ustrojowo-organizacyjnym (tak samo np. w art.

375 k.p.c.).

W tym stanie rzeczy, skoro zawiadomienie przewidziane w art. 3701

in fine

k.p.c. nie przybiera formy orzeczenia, jest oczywiste, że udzielenie odpowiedzi na

pytanie Sądu Okręgowego ujęte w pkt. b nie może mieć żadnego wpływu na

rozstrzygnięcie zażalenia (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27

sierpnia 1996 r., III CZP 91/96, OSNC 1997, nr 1, poz. 9). Z tych względów

odmówiono podjęcia uchwały w omawianym zakresie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.