Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 lutego 2006 r.

SNO 2/06

Wydział VI

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

WYROK Z DNIA 23 LUTEGO 2006 R.

SNO 2/06

Naruszenie przez sędziego przepisów Zbioru Zasad Etyki Zawodowej

Sędziów może być kwalifikowane jako przewinienie dyscyplinarne w rozumieniu

art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych, jednakże powinno być

jednocześnie ocenione pod kątem przesłanek ustawowych określających

podstawy, przesłanki i zakres odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Pogląd,

że sędzia nie odpowiada dyscyplinarnie za naruszenie zasad etyki sędziowskiej,

jest głęboko sprzeczny nie tylko z powszechnym poczuciem sprawiedliwości i

społeczną doniosłością sprawowania urzędu sędziego, lecz także z sumieniem

sędziego i jego ustawowym obowiązkiem strzeżenia własnej godności „w służbie i

poza służbą” (art. 82 § 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych).

Przewodniczący: sędzia SN Jacek Sobczak.

Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Andrzej Wróbel (sprawozdawca).

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem Zastępcy

Rzecznika Dyscyplinarnego dla sądów okręgu (...) sędziego Sądu Okręgowego oraz

protokolanta po rozpoznaniu w dniu 23 lutego 2006 r. sprawy sędziego Sądu

Rejonowego w związku z odwołaniem Ministra Sprawiedliwości i obwinionej od

wyroku Sądu Apelacyjnego  Sądu Dyscyplinarnego z dnia 21 października 2005 r.,

sygn. akt (...)

1. z m i e n i ł zaskarżony w y r o k w ten sposób, że wymierzył obwinionej –

sędziemu Sądu Rejonowego karę dyscyplinarną upomnienia,

2. kosztami postępowania dyscyplinarnego obciążył Skarb Państwa.

U z a s a d n i e n i e

Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wyrokiem z dnia 21 października 2005 r.,

sygn. akt (...) uznał sędziego Sądu Rejonowego, w ramach zarzucanego jej czynu, za

winną przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § l Prawa o ustroju sądów

powszechnych, polegającego na tym, że w czerwcu 2005 r. w A., skierowała do

tamtejszego Sądu Okręgowego pismo procesowe datowane na 20 czerwca 2005 r.,

stanowiące deklarację złożenia poręczenia osobistego wobec Pawła K. podejrzanego w

śledztwie nr V Ds 12/04 prowadzonym przez Prokuratora Okręgowego w A. o czyny z

art. 228 § l k.k. i inne, co do którego Sąd Okręgowy rozpoznawał środek odwoławczy

w przedmiocie uchylenia lub zmiany środka zapobiegawczego w postaci

2

tymczasowego aresztowania, uchybiając w ten sposób godności sędziowskiej przez

naruszenie § 3 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów przyjętego uchwałą Nr

16/2003 Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 19 lutego 2003r., wspierając interes

osoby podejrzanej i przyjmując, że stanowi ono przypadek mniejszej wagi, na

podstawie art. 109 § 5 Prawa o ustroju sądów powszechnych odstąpił od wymierzenia

obwinionej kary dyscyplinarnej.

Sąd Dyscyplinarny uznał, iż obwiniona, kierując do Sądu Okręgowego w A.

pismo z dnia 20 czerwca 2005r., stanowiące deklarację poręczenia osobistego wobec

podejrzanego, który jest z nią spowinowacony, uchybiła w ten sposób godności

sędziowskiej, wspierając interes osoby podejrzanej, co stanowi przewinienie

dyscyplinarne określone w art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych.

W ocenie Sądu brak jest podstaw do uznania, że przez wyżej opisane działanie

polegające na złożeniu poręczenia osobistego obwiniona, powołując się na zajmowane

stanowisko sędziego Sądu Rejonowego, chciała wywrzeć wpływ na Sąd Okręgowy w

A. „w kontekście wydania korzystnej decyzji dla podejrzanego Pawła K.”.

Sąd Dyscyplinarny ocenił, iż działanie obwinionej mieści się bezspornie w

powszechnie obowiązującym porządku prawnym, gdyż skorzystała z uprawnienia do

złożenia poręczenia osobistego, które jest instytucją przewidzianą w obowiązującym

prawie, tj. art. 272 k.p.k., a uprawnienia obwinionej do złożenia takiego poręczenia nie

wyłączają przepisy Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i Prawo o ustroju sądów

powszechnych. Zważył zarazem, iż z mocy art. 107 § l tego Prawa sędzia odpowiada

dyscyplinarnie za uchybienia godności urzędu, co oznacza, iż podstawą wymienionej

wyżej odpowiedzialności może być zindywidualizowany czyn sędziego, zawiniony

umyślnie lub nieumyślnie, jeśli jest dyscyplinarnie bezprawny, tzn. stanowi uchybienie

godności urzędu sędziowskiego, wpływające negatywnie na sprawowanie wymiaru

sprawiedliwości i społeczny wizerunek zawodu sędziego. Wskazał następnie, iż z

pełnieniem urzędu sędziego wiążą się szczególne obowiązki oraz ograniczenia

osobiste, co znalazło wyraz w § l uchwalonego w dniu 19 lutego 2003 r. przez

Krajową Radę Sądownictwa Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów, stanowiącego

Załącznik do Uchwały nr 16/2003 Krajowej Rady Sądownictwa, w szczególności zaś,

zgodnie z § 3 wymienionego wyżej Zbioru Zasad, sędziemu nie wolno wykorzystywać

statusu i prestiżu sprawowanego urzędu w celu wspierania interesu własnego lub

innych osób.

W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny wywiódł, iż

obwiniona dopuściła się przewinienia dyscyplinarnego z art. 107 § l Prawa o ustroju

sądów powszechnych w postaci uchybienia godności urzędu sędziego, podejmując

czynność zgodną co prawda z obowiązującym prawem, ale stanowiącą zarazem

wykorzystanie, choćby nieumyślne, statusu i prestiżu sprawowanego urzędu sędziego

w celu wspierania interesu innej osoby. Podniósł, iż obwiniona, podejmując decyzję o

3

złożeniu oświadczenia zawierającego deklarację poręczenia osobistego, rozważyła

jedynie formalnoprawny aspekt tej czynności, nie wzięła natomiast pod uwagę, że

stanowi ona uchybienie godności urzędu, gdyż wikła ją, jako sędziego sądu

powszechnego, w postępowanie karne osób trzecich, wspiera interes osoby

podejrzanej i przez to wpływa negatywnie na społeczny wizerunek wymiaru

sprawiedliwości i wizerunek zawodu sędziego.

Sąd Dyscyplinarny stwierdził, że w okolicznościach niniejszej sprawy powinien

mieć zastosowanie przepis art. 109 § 5 Prawa o ustroju sądów powszechnych, który

umożliwia odstąpienie od wymierzenia kary w przypadku przewinienia

dyscyplinarnego mniejszej wagi.

Uzasadniając zastosowanie powyższej normy prawnej, zauważył szczególny

charakter popełnionego przewinienia wyrażający się w tym, że z formalnego punktu

widzenia działanie obwinionej mieściło się w obowiązującym porządku prawnym,

gdyż udzielając poręczenia osobistego skorzystała z instytucji przewidzianej w art.

272 k.p.k. Wskazał, że granica pomiędzy dozwolonym zachowaniem obywatela,

korzystającego z przewidzianych prawem – w tym w Konstytucji RP – uprawnień, a

dopuszczalnym zachowaniem sędziego, na którym ciążą szczególne obowiązki i

ograniczenia osobiste z racji sprawowanego urzędu, jest „niezwykle cienka i często

niejednoznaczna.” Te aspekty sprawy podniósł jako okoliczności łagodzące,

podkreślając, że obwiniona, ze względu na stosunkowo młody wiek i krótki staż w

sprawowaniu funkcji sędziego, nie miała odpowiedniego doświadczenia życiowego, a

w szczególności zawodowego, aby prawidłowo ocenić zagrożenia płynące z podjętej

przez nią decyzji dla społecznego postrzegania wymiaru sprawiedliwości i wizerunku

zawodu sędziego.

Zdaniem Sądu Dyscyplinarnego, za zastosowaniem art. 109 § 5 Prawa o ustroju

sądów powszechnych przemawiał także dotychczasowy nienaganny przebieg służby

sędziego Sądu Rejonowego, która nie była dotąd karana dyscyplinarnie, w związku z

czym sam fakt uznania obwinionej za winną popełnienia przypisanego przewinienia

będzie w wystarczającym stopniu oddziaływał na nią wychowawczo i zapewni

pożądaną refleksję nad potrzebą unikania w przyszłości wszelkich zachowań,

mogących rodzić podejrzenie wykorzystywania statusu i prestiżu sprawowanego

urzędu w celu wspierania interesu własnego lub innych osób.

Minister Sprawiedliwości zaskarżył odwołaniem powyższy wyrok w całości na

niekorzyść obwinionej i zarzucił zaskarżonemu wyrokowi błąd w ustaleniach

faktycznych przez przyjęcie, że przewinienie dyscyplinarne przypisane obwinionej,

polegające na uchybieniu godności sędziowskiej przez naruszenie § 3 Zbioru Zasad

Etyki Zawodowej Sędziów przyjętego uchwałą nr 16/2003 Krajowej Rady

Sądownictwa z dnia 19 lutego 2003 r., stanowi przewinienie mniejszej wagi i – w

następstwie tego – niesłuszne odstąpienie od wymierzenia kary dyscyplinarnej w

4

sprawie uchwalenia zasad etyki zawodowej sędziów w odwołaniu od powyższego

wyroku. Powołując się na powyższy zarzut wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i

wymierzenie obwinionej kary dyscyplinarnej upomnienia.

W ocenie Ministra Sprawiedliwości, przedstawiona w pisemnych motywach

wyroku argumentacja Sądu Dyscyplinarnego, przemawiająca za uznaniem

przewinienia dyscyplinarnego przypisanego obwinionej za przypadek mniejszej wagi

nie jest przekonująca. Według skarżącego, Sąd Dyscyplinarny dokonał błędnej oceny

stopnia zawinienia oraz stopnia szkodliwości dla dobra wymiaru sprawiedliwości

przypisanego obwinionej przewinienia dyscyplinarnego, co skutkowało – obok

uwzględnienia okoliczności nierelewantnych z tego punktu widzenia, gdyż

dotyczących nie samego przewinienia, a osoby obwinionej – błędnym ustaleniem, iż

przewinienie to stanowi przypadek mniejszej wagi i niesłusznym odstąpieniem od

wymierzenia kary dyscyplinarnej.

Zdaniem Ministra Sprawiedliwości, rozważyć należy przede wszystkim znaczny

stopień zawinienia sędziego Sądu Rejonowego. Błędnie mianowicie jako okoliczność

łagodzącą – na tle niniejszej sprawy –Sąd Dyscyplinarny powołuje spostrzeżenie, iż

granica pomiędzy dozwolonym zachowaniem obywatela, korzystającego z

przewidzianych prawem – w tym w Konstytucji RP – uprawnień, a dopuszczalnym

zachowaniem sędziego, na którym ciążą szczególne obowiązki i ograniczenia osobiste

z racji sprawowanego urzędu, jest niezwykle cienka i często niejednoznaczna. O ile

bowiem poglądowi temu trudno odmówić teoretycznej słuszności, o tyle też jest on

całkowicie nieadekwatny w okolicznościach niniejszej sprawy.

Minister Sprawiedliwości wskazał, iż kwestia dopuszczalności, pod kątem

ewentualnego naruszenia godności sędziowskiej, udzielania przez sędziów poręczeń

majątkowych i osobistych osobom podejrzanym o popełnienie przestępstwa, była już

uprzednio przedmiotem zainteresowania środowiska sędziowskiego i spotkała się z

jednoznacznie krytyczną oceną Krajowej Rady Sądownictwa. W Uchwale Nr 62/95/II

z dnia 14 listopada 1995 r. Krajowa Rada Sądownictwa stwierdziła, iż praktyki takie

stanowią naruszenie zasad etyki zawodowej sędziów. Wyraziła również wprost

pogląd, iż udzielanie przez sędziów poręczeń majątkowych lub osobistych stanowi

uchybienie godności sprawowanego urzędu. Jak wynika z powołanych na stronie 3

uzasadnienia zaskarżonego wyroku wyjaśnień obwinionej, zapoznała się ona przed

skierowaniem do Sądu Okręgowego w A. inkryminowanego pisma ze „Zbiorem Zasad

Etyki Sędziowskiej i orzecznictwem KRS w tym zakresie”.

Powyższe jednoznacznie – zdaniem Ministra Sprawiedliwości – prowadzi do

wniosku, iż przypisane obwinionej zachowanie było nie tyle, jak sugeruje to Sąd

Dyscyplinarny, następstwem niezrozumienia zasady wyartykułowanej w § 3 Zbioru

Zasad Etyki Zawodowej Sędziów, czy też rozważenia jedynie formalnoprawnego

aspektu przedsiębranej czynności i nie wzięcia pod uwagę tego, że stanowi ona

5

uchybienie godności urzędu sędziowskiego, ile w pełni świadomym dyscyplinarnej

naganności tego postępowania, wykorzystaniem statusu i prestiżu urzędu

sędziowskiego w celu wsparcia interesu prywatnego spowinowaconego z nią

podejrzanego. Nie można, co za tym idzie, zgodzić się ze stanowiskiem Sądu

Dyscyplinarnego, że obwiniona ze względu na młody wiek i krótki staż nie miała

odpowiedniego doświadczenia życiowego i zawodowego, aby prawidłowo ocenić

zagrożenia płynące z podjętej decyzji dla społecznego postrzegania wymiaru

sprawiedliwości i wizerunku zawodu sędziego. Obwiniona, zdaniem Ministra

Sprawiedliwości, to zagrożenie po prostu zignorowała.

Obwiniona przypisanym jej zachowaniem wykorzystała status i prestiż urzędu

sędziowskiego w celu wsparcia interesu prywatnego spowinowaconej z nią osoby,

podejrzanej o popełnienie przestępstw o dużym ładunku społecznej szkodliwości,

spotykających się z powszechnym potępieniem. W tym stanie rzeczy uznać należy, iż

zachowanie sędziego Sądu Rejonowego wyrządziło dobru wymiaru sprawiedliwości

znaczną szkodę.

Minister Sprawiedliwości zważył, że podniesione również przez Sąd

Dyscyplinarny okoliczności, odnoszące się do dotychczas nienagannego przebiegu

służby obwinionej oraz jej uprzedniej niekaralności dyscyplinarnej nie dotyczą

samego przewinienia sędziego Sądu Rejonowego i nie mają znaczenia dla ustaleń w

zakresie jego wagi. Rozważone być powinny natomiast z punktu widzenia wymiaru

kary dyscyplinarnej. Skoro zaś stopień zawinienia obwinionej oraz szkoda wyrządzona

jej zachowaniem wymiarowi sprawiedliwości są znaczne, brak było podstaw do

przyjęcia, że przedmiotowy czyn stanowi przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi

w rozumieniu art. 109 § 5 Prawa o ustroju sądów powszechnych, a co za tym idzie –

również do odstąpienia od wymierzenia sędziemu Sądu Rejonowego kary

dyscyplinarnej.

Według Ministra Sprawiedliwości, prawidłowe uwzględnienie całokształtu

okoliczności podmiotowych i przedmiotowych przewinienia sędziego Sądu

Rejonowego, jak również łagodzących okoliczności, dotyczących dotychczas

nienagannego przebiegu służby obwinionej oraz jej uprzedniej niekaralności

dyscyplinarnej, uzasadnia wymierzenie obwinionej, na podstawie art. 109 § l pkt l

Prawa o ustroju sądów powszechnych, kary dyscyplinarnej upomnienia.

Obwiniona w odwołaniu (nazwanym błędnie apelacją) zarzuciła zaskarżonemu w

całości powyższemu wyrokowi Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego błąd w

ustaleniach faktycznych przez przyjęcie, że swoim zachowaniem uchybiła godności

urzędu przez naruszenie § 3 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów przyjętego

uchwałą nr 16/2003 Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 19 lutego 2003 r., wspierając

interes osoby podejrzanej, co stanowi przewinienie dyscyplinarne określone w art. 107

6

§ 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych i wniosła „o uniewinnienie w całości od

zarzucanego czynu”.

Zdaniem skarżącej, powołanie się na fakt pełnienia urzędu sędziego wyłącznie

jako uzasadnienia dla uznania za osobę godną zaufania nie mogło w jakikolwiek

sposób uchybić godności urzędu rozumianej jako poczucie wartości pełnionej funkcji.

Tego aspektu sprawy nie można nie rozpatrywać w szerszym kontekście „powiązań

rodzinnych” oraz pozytywnych cech osoby, za którą zostało złożone poręczenie.

Zakaz, o którym mowa w § 3 Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów, nie ma i

nie może – zdaniem skarżącej – mieć charakteru bezwzględnego, bowiem

uniemożliwiałby jakiekolwiek publiczne ujawnienie pełnionej funkcji, z którym

wiązać by się mogło przysporzenie korzyści materialnej, np. uzyskanie kredytu

bankowego lub poręczenie kredytu osobie trzeciej.

W ocenie skarżącej, naruszenie zasad etyki zawodowej sędziów nie może być

podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, bowiem sędzia odpowiada

dyscyplinarnie wyłącznie „za czyny przewidziane w ustawie”.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Błędne jest ustalenie Sądu Apelacyjnego – Sądu Dyscyplinarnego, że

powoływanie się przez obwinioną w przedmiotowym oświadczeniu na zajmowane

stanowisko sędziego Sądu Rejonowego w B. służyło jedynie uzasadnieniu, iż jest ona

„osobą godną zaufania” w rozumieniu art. 272 k.p.k., a obwiniona w swoim działaniu

„ograniczyła się jedynie do czynności osobistego napisania oświadczenia

zawierającego deklarację poręczenia osobistego zgodnie z dyspozycją art. 272 k.p.k. w

zw. z art. 275 § 2 k.p.k., iż dopilnuje, by w przypadku przyjęcia jej poręczenia,

podejrzany stosował się do obowiązków nałożonych na niego przez Sąd, w

szczególności stawi się on na każde wezwanie organów ścigania oraz w żaden sposób

nie będzie utrudniać postępowania karnego.” Sąd pominął istotną część oświadczenia

obwinionej, w którym stwierdza się, co następuje: „Dlatego zwracam się z uprzejmą

prośbą o wzięcie pod uwagę mojego oświadczenia przy rozważaniu – w związku z

rozpoznaniem zażalenia, o którym mowa wyżej – możliwości zmiany tymczasowego

aresztowania i zastosowania w jego miejsce wobec Pawła K. mojego poręczenia

osobistego, czy też jako jednego z kilku”. Z tego oświadczenia wynika zatem wyraźnie

i bez żadnych wątpliwości, że obwiniona powołując się na stanowisko sędziego

zmierzała do wywarcia niedozwolonego wpływu na Sąd Okręgowy w A.,

rozpoznającego zażalenie na postanowienie o tymczasowym aresztowaniu

podejrzanego Pawła K., w celu wydania rozstrzygnięcia korzystnego dla

podejrzanego, a cytowany wyżej fragment oświadczenia obwinionej wykracza poza

ustawową treść poręczenia osobistego (art. 272 k.p.k.), że oskarżony stawi się na

każde wezwanie i nie będzie w sposób bezprawny utrudniał postępowania. Należy

7

zatem stwierdzić, że składając powyższe oświadczenie, które nie jest poręczeniem

osobistym w rozumieniu art. 272 k.p.k., obwiniona powołując się na stanowisko

sędziego zmierzała wyłącznie do wywarcia niedozwolonego wpływu na Sąd

Okręgowy i poprzez zaangażowanie w ten sposób statusu i prestiżu zawodowego w

interesie prywatnym, w celu złagodzenia rygorów postępowania karnego wobec osoby

spowinowaconej z obwinioną, doprowadziła do sytuacji uchybiającej godności urzędu

sędziowskiego w rozumieniu art. 82 § 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych, za co

sędzia odpowiada dyscyplinarnie (art. 107 § 1 Prawa o ustroju sądów powszechnych).

Obwiniona jako sędzia orzekający w wydziale karnym musiała mieć świadomość nie

tylko tego, że poręczającym w rozumieniu art. 272 k.p.k. może być jedynie osoba

godna zaufania, ale także tego, ze poręczenie osobiste polega na podejmowaniu przez

poręczającego sędziego wielu osobistych działań i że niektóre z nich – jak w niniejszej

sprawie – muszą być jednoznacznie zakwalifikowane nie tylko jako zaangażowanie

autorytetu i prestiżu sędziego w sprawie prywatnej, ale także lub przede wszystkim

jako wywieranie niedozwolonego wpływu na niezawisły sąd. Biorąc te okoliczności

pod rozwagę należy stwierdzić, że nie może ostać się ocena Sądu Apelacyjnego –

Sądu Dyscyplinarnego, iż jest to przewinienie dyscyplinarne mniejszej wagi w

rozumieniu art. 109 § 5 Prawa o ustroju sądów powszechnych. Przeciwnie, sędzia

orzekający, jak obwiniona, w sprawach karnych, powinien mieć pełną świadomość, ze

złożenie oświadczenia o treści jak w niniejszej sprawie jest wywieraniem

niedozwolonego wpływu na sąd i działanie takie nie jest działaniem w ramach

obowiązującego prawa, jak błędnie przyjmuje Sąd Apelacyjny – Sąd Dyscyplinarny w

uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, lecz czynem naruszającym godność sędziego,

któremu nie wolno wykorzystywać swego interesu i prestiżu sprawowanego urzędu w

celu wspierania interesu własnego lub innych osób (§ 3 Zbioru Zasad Etyki

Zawodowej Sędziów – załącznika do uchwały nr 16/2003 Krajowej Rady

Sądownictwa z dnia 19 lutego 2003 r. w sprawie uchwalenia zasad etyki zawodowej

sędziów). Zdaniem Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego naruszenie przez

sędziego przepisów powyższego Zbioru Zasad Etyki Zawodowej Sędziów może być

kwalifikowane jako przewinienie dyscyplinarne w rozumieniu art. 107 § 1 Prawa o

ustroju sądów powszechnych, jednakże powinno być jednocześnie, jak w niniejszej

sprawie, ocenione pod kątem przesłanek ustawowych określających podstawy,

przesłanki i zakres odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Pogląd skarżącej, że

sędzia nie odpowiada dyscyplinarnie za naruszenie zasad etyki sędziowskiej, jest

głęboko sprzeczny nie tylko z powszechnym poczuciem sprawiedliwości i społeczną

doniosłością sprawowania urzędu sędziego, lecz także z sumieniem sędziego i jego

ustawowym obowiązkiem strzeżenia własnej godności „w służbie i poza służbą” (art.

82 § 2 Prawa o ustroju sądów powszechnych).

8

Z tych względów wymierzenie obwinionej kary dyscyplinarnej upomnienia,

która jest najłagodniejszą karą w ustawowym katalogu kar dyscyplinarnych było

uzasadnione.

Biorąc powyższe pod rozwagę, Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny orzekł jak

w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.