Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 marca 2006 r.

I UK 168/05

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 14 marca 2006 r.

I UK 168/05

Zawarcie przez kobietę w ciąży, opłacającą składki na dobrowolne ubez-

pieczenie chorobowe z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej i działal-

ność tę kontynuującą, umowy o pracę w celu uzyskania wyższych zasiłków

przysługujących z ubezpieczenia chorobowego może być ocenione jako

sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 i 3 k.c. w związku z

art. 300 k.p.).

Przewodniczący SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (sprawozdawca),

Sędziowie SN: Roman Kuczyński, Andrzej Wróbel.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2006 r. sprawy

z odwołania Danuty Ż. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w

W. z udziałem Dominika H., Dymitra P.-G. o ustalenie istnienia obowiązku ubezpie-

czenia, na skutek kasacji ubezpieczonej od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z

dnia 27 stycznia 2005 r. [...]

o d d a l i ł kasację.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 22 października 2003 r. Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych w Łodzi oddalił odwołanie Danuty Ż. od decyzji Zakładu Ubezpie-

czeń Społecznych-Oddziału w W. z dnia 4 września 2002 r., którą stwierdzono, że

wnioskodawczyni od dnia 15 maja 2002 r. nie podlega ubezpieczeniu społecznemu

pracowników, z powodu zawarcia umowy o pracę dla pozoru.

Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że wnioskodawczyni od 1997 r. prowadzi

własną działalność gospodarczą - Biuro Rachunkowe P.P.H.U. „D." w Z. i z tego ty-

tułu do dnia 14 maja 2002 r. podlegała dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu.

W ramach prowadzonej działalności wnioskodawczyni zatrudniała dwóch pracowni-

ków i prowadziła dokumentację oraz rozliczenia podatkowe firm prowadzonych przez

2

Daniela H., a następnie spółki cywilnej „D." Dominika H. i Dymitra P.-G. w W. Spółka

ta rozpoczęła działalność na początku 2002 r., a faktycznie zaczęła funkcjonować od

wiosny 2002 r. W dniu 15 maja 2002 r., będąc w piątym miesiącu ciąży, wniosko-

dawczyni zawarła z firmą „D." umowę o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymia-

rze czasu pracy na stanowisku pracownika działu marketingu z wynagrodzeniem

miesięcznym w wysokości 3.500 zł brutto. Do pracy na takim stanowisku została do-

puszczona przez lekarza do badań profilaktycznych. Zgodnie z umową o pracę miej-

scem świadczenia pracy wnioskodawczyni była siedziba firmy w W., w której faktycz-

nie była kilka razy. Przez pozostały czas wykonywała pracę w Z., kontaktując się ze

wspólnikami firmy przez internet i telefon i mając obowiązek pozostawania do ich

dyspozycji w godzinach od 9 do 17. W ramach powierzonych obowiązków wniosko-

dawczyni miała sporządzić wytyczne do programu komputerowego, który zbierał

dane dla kierowców i obejmował przygotowanie księgowe, zaś w zakresie zadań

marketingowych pozyskiwać klientów, a docelowo prowadzić całą firmę. W maju

2002 r. poza wnioskodawczynią został w firmie zatrudniony na pełny etat kierowca z

wynagrodzeniem miesięcznym 1.500 zł. W związku z zagrożoną ciążą, wnioskodaw-

czyni od 10 czerwca 2002 r. do dnia porodu przebywała na ciągłym zwolnieniu lekar-

skim, a następnie w okresie od 24 września 2002 r. do 27 stycznia 2003 r. na urlopie

macierzyńskim. W okresie poprzedzającym korzystanie z zasiłku chorobowego wnio-

skodawczyni opracowała wytyczne do programu komputerowego, a w zakresie mar-

ketingu sporządzała ulotki. Z dniem 31 stycznia 2003 r. łączący strony stosunek

pracy uległ rozwiązaniu za wypowiedzeniem z powodu likwidacji firmy wobec braku

środków pieniężnych na jej prowadzenie. Zarówno przed zatrudnieniem wnioskodaw-

czyni, jak i w czasie jej przebywania na zwolnieniu lekarskim i urlopie macierzyńskim

nie zatrudniono nikogo na stanowisku pracownika do spraw marketingu, zaś obo-

wiązki wnioskodawczyni przejęli wspólnicy firmy. W wyniku przeprowadzonego po-

stępowania wyjaśniającego organ rentowy wstrzymał wypłatę zasiłku chorobowego

poczynając od 15 lipca 2002 r.

W ocenie Sądu Okręgowego całokształt okoliczności dotyczących zawarcia

umowy o pracę wskazuje, iż zmierzała ona do obejścia prawa, gdyż jej rzeczywistym

celem było uzyskanie przez wnioskodawczynię statusu pracownika i związanego z

nim pracowniczego ubezpieczenia społecznego. Sąd wskazał, że w dacie zatrudnie-

nia wnioskodawczyni była w piątym miesiącu ciąży, zamieszkiwała w Z., prowadziła

własną działalność gospodarczą i została zatrudniona przez osoby, z którymi wiąże

3

ją kilkuletnia znajomość. Wspólnicy Dominik H. i Dymitr P.-G. rozpoczynając działal-

ność nie znali zasad prowadzenia firmy, a pomimo to - po rozpoczęciu przez wnio-

skodawczynię korzystania ze zwolnienia lekarskiego od dnia 10 czerwca 2002 r. - nie

zatrudnili innej osoby na stanowisku pracownika do spraw marketingu i przejęli obo-

wiązki wnioskodawczyni. Podjęcie pracy przez wnioskodawczynię, jej świadczenie

przez krótki okres i przyjmowanie tego świadczenia przez pracodawcę wyklucza

stwierdzenie pozornego charakteru umowy o pracę, a przemawia za uznaniem, że

zawarcie tej umowy zmierzało do obejścia prawa w rozumieniu art. 58 § 1 k.c., co

skutkuje jej nieważnością.

Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2005 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację

wnioskodawczyni od powyższego wyroku podzielając stanowisko Sądu pierwszej

instancji, że bycie pracownikiem zgodnie z treścią umowy o pracę zawartej na czas

nieokreślony oznacza faktyczne świadczenie pracy przez okres dłuższy i nieozna-

czony. Zasady logiki i doświadczenia życiowego nakazują uznać, iż rzeczywistym

celem zawarcia przedmiotowej umowy nie była wola realizowania przez wniosko-

dawczynię obowiązków pracowniczych, ale skonstruowanie okoliczności faktycznych

świadczących o pozostawaniu w stosunku pracy. Sąd drugiej instancji podkreślił, iż

będąca księgową wnioskodawczyni, nie przerywając prowadzonej w ramach własnej

działalności gospodarczej przez biuro rachunkowe w Z. obsługi firmy „D.", została

przez nią zatrudniona na pełen etat z wysokim wynagrodzeniem celem opracowania

wytycznych programu komputerowego i działań marketingowych, przy czym spółka

rozpoczynała działalność na trudnym rynku [...] i to w sytuacji, gdy jej wspólnicy nie

posiadali wiedzy odnośnie prowadzenia firmy. Przedmiotem działalności firmy „D."

było codzienne dostarczanie produktów spożywczych, a w ramach działań marketin-

gowych wnioskodawczyni, będąca w 5 miesiącu ciąży i faktycznie przebywająca w

Z., miała pozyskiwać klientów. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w okolicznościach

sprawy Sąd pierwszej instancji nie naruszył określonej w art. 233 § 1 k.p.c. zasady

swobodnej oceny dowodów i zasadnie przyjął, iż zawarcie umowy o pracę zmierzało

do obejścia prawa. Kwestie dotyczące braku zakazu zatrudniania kobiet w ciąży,

opłacania składek na ubezpieczenie społeczne oraz przedstawienia zaświadczenia

lekarskiego o zdolności do pracy Sąd drugiej instancji uznał za pozostające bez

wpływu na trafność rozstrzygnięcia z tej przyczyny, iż rzeczywisty charakter pracow-

niczego zatrudnienia wymaga nie tylko stwierdzenia braku formalnych zakazów do

zatrudniania, ale jednoznacznych ustaleń i oceny, że zostały spełnione formalne i

4

realne warunki dla podjęcia zatrudnienia i miało miejsce rzeczywiste wykonywania

obowiązków o cechach kreujących zobowiązania pracownicze.

Kasację od powyższego wyroku wywiodła wnioskodawczyni, zarzucając w ra-

mach podstawy z art. 3931

pkt 1 k.p.c. naruszenie art. 58 § 1 k.c., przez jego błędną

wykładnię polegającą na uznaniu za nieważną umowy o pracę z dnia 15 maja 2002 r.

jako zawartej w celu obejścia ustawy i uzyskania uprawnień do zasiłku chorobowego,

chociaż skarżąca udowodniła zaświadczeniem lekarskim z dnia 24 lipca 2003 r., że

zagrożenie ciąży stwierdzone zostało dopiero w dniu 10 czerwca 2002 r., a więc

niemal miesiąc po zawarciu umowy o pracę oraz w ramach podstawy określonej w

art. 3931

pkt 2 k.p.c. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c., przez pomi-

nięcie w rozważaniach Sądu, że zagrożenie ciąży stwierdzono blisko miesiąc po za-

warciu umowy o pracę, co miało istotny wpływ na treść wyroku, gdyż wykluczało za-

stosowanie art. 58 § 1 k.c. jako podstawy nieważności umowy o pracę, a nadto art.

385 k.p.c., przez oddalenie apelacji, pomimo że zasługiwała ona na uwzględnienie.

Wskazując na powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego

wyroku w całości, jak również poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i

przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, względnie o zmianę wyroków Są-

dów pierwszej i drugiej instancji i uznanie, że „wnioskodawczyni służy prawo do obję-

cia ubezpieczeniem społecznym w okresie od 15 maja 2002 r. do 27 stycznia 2003

r.”.

Zdaniem skarżącej, koniecznym elementem nieważności czynności prawnej, o

której mowa w art. 58 § 1 k.c., jest świadomość celu obchodzenia ustawy przed do-

konaniem tej czynności, czyli przed zawarciem umowy. Oznacza to, że o nieważno-

ści czynności prawnej może być mowa wówczas, gdy istnieją dowody wskazujące, iż

zamiar obejścia prawa istniał w chwili zawierania umowy. Tymczasem wnioskodaw-

czyni o zagrożeniu ciąży i potrzebie dłuższego korzystania z zasiłku chorobowego

dowiedziała się dopiero po upływie około miesiąca od zawarcia umowy o pracę, a

tym samym „cel, dla którego miałaby obchodzić ustawę” nie istniał w chwili zawiera-

nia umowy o pracę. Sądy obu instancji kwestii tej nie rozważały, co oznacza, iż nie

rozpoznały istoty sprawy. Ponadto obowiązek udowodnienia okoliczności związanych

z zagrożeniem ciąży skarżącej, a wskazujących na zamiar obejścia ustawy w chwili

zawierania umowy o pracę, spoczywał na organie rentowym stosownie do art. 6 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

5

Skarżąca wskazuje w ramach podstawy określonej w art. 3931

pkt 2 k.p.c. na

naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. i art. 328 § 2 k.p.c., przez pominięcie w rozważaniach

Sądów obu instancji istotnej okoliczności, iż zagrożenie ciąży wnioskodawczyni

stwierdzono blisko miesiąc po zawarciu umowy o pracę. Zdaniem skarżącej, nie roz-

ważenie tej decydującej kwestii doprowadziło do nierozpoznania istoty sprawy i

uznania umowy za nieważną w świetle art. 58 § 1 k.c., a w konsekwencji do błędne-

go zastosowania art. 385 k.p.c. poprzez oddalenie apelacji. Zarzut naruszenia za-

skarżonym wyrokiem art. 233 § 1 k.p.c. nie zasługuje na uwzględnienie. Granice

swobodnej oceny dowodów może naruszyć tylko dowolna ocena zebranego mate-

riału, brak wszechstronnej oceny wszystkich istotnych dowodów lub ich ocena

sprzeczna z zasadami logicznego powiązania wniosków z ustalonym stanem fak-

tycznym lub doświadczeniem życiowym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19

czerwca 2001 r., II UKN 423/00, OSNAPiUS 2003 nr 5, poz. 137). Ustalenie stanu

faktycznego, poprzez ocenianie zebranych w sprawie dowodów należy do sądu,

przed którym postępowanie takie było przeprowadzone, a jedynym jego ustawowym

ograniczeniem jest, aby sąd ten rozważył wszechstronnie zebrany w sprawie mate-

riał dowodowy. Zarzuty kasacji nie wskazują na dowolną lub błędną ocenę dowodów

dokonaną przez Sąd drugiej instancji, a sprowadzają się do wytknięcia mu braku

wszechstronnego rozważenia zebranego materiału poprzez pominięcie oceny treści

zaświadczenia lekarskiego z dnia 23 lipca 2003 r. Tymczasem podstawy zaskarżo-

nego rozstrzygnięcia nie stanowiło ustalenie, iż skarżąca w dacie zawierania umowy

o pracę wiedziała o zagrożeniu ciąży i że zmierzała do obejścia prawa w celu uzy-

skania długotrwałego zasiłku chorobowego. Wręcz przeciwnie, Sąd drugiej instancji

wziął pod uwagę okoliczność, iż zawierając umowę o pracę wnioskodawczyni była do

pracy zdolna, co wynikało z przedstawionego przez nią zaświadczenia lekarskiego z

dnia 15 maja 2002 r. Okoliczność tę jednak Sąd drugiej instancji uznał za nieistotną

dla rozstrzygnięcia sprawy i stanowisko to uznać należy za trafne w świetle niekwe-

stionowanego w kasacji ustalenia, iż do daty zawarcia umowy o pracę skarżąca

opłacała składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe z tytułu prowadzonej od

1997 r. działalności gospodarczej i po zawarciu umowy działalności tej nie zaprze-

stała. Dalsze zatem opłacanie składek z powyższego tytułu uprawniałoby ją do

świadczeń z ubezpieczenia chorobowego bez konieczności zawierania umowy o

pracę. Bezzasadne jest w tej sytuacji powołanie się w uzasadnieniu kasacji na art. 6

6

k.c., który określając reguły dowodzenia stanowi, że ciężar udowodnienia faktu spo-

czywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Nie można bowiem po-

minąć, iż stosownie do art. 227 k.p.c., naruszenia którego skarżąca nie zarzuca,

przedmiot dowodu stanowią tylko fakty mające dla rozstrzygnięcia sprawy istotne

znaczenie. W konsekwencji nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.

Stosownie do art. 3931

pkt 2 k.p.c. podstawą kasacji może być naruszenie nie jakich-

kolwiek przepisów postępowania, ale tylko takich, których naruszenie mogło wywrzeć

istotny wpływ na wynik sprawy. Przepis art. 328 § 2 k.p.c. wymienia konieczne ele-

menty uzasadnienia wyroku, a jego naruszenie w zakresie wskazanym w kasacji nie

może być w niniejszej sprawie kwalifikowane jako wpływające - i to w sposób istotny

- na wynik sprawy. Uzasadnienie wyroku wyjaśnia przyczyny, dla jakich orzeczenie

zostało wydane, sporządzane jest już po rozstrzygnięciu sprawy i w tej sytuacji spo-

rządzenie go nawet z naruszeniem wymagań ustawowych tylko wyjątkowo może być

uznane za wpływające istotnie na sposób rozstrzygnięcia (por. także wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 27 czerwca 2001 r., II UKN 446/00, OSNAPiUS 2003 nr 7, poz.

182). Przede wszystkim powołany w kasacji zarzut naruszenia omawianego przepisu

nie został należycie uzasadniony poprzez wskazanie, jakich konkretnie elementów

nie zawiera uzasadnienie zaskarżonego wyroku oraz wykazanie, w jaki sposób brak

ten mógł wpłynąć na wynik sprawy. Natomiast nieodniesienie się przez Sąd Apela-

cyjny do treści zaświadczenia lekarskiego z dnia 23 lipca 2003 r. nie miało istotnego

znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, co zostało wyżej już omówione.

Skoro faktyczna podstawa zaskarżonego rozstrzygnięcia nie została skutecz-

nie zakwestionowana, przeto ustalenia Sądu pierwszej instancji, podzielone przez

Sąd drugiej instancji, są wiążące dla Sądu Najwyższego. Do rozważenia pozostaje

zatem zasadność zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 58 § 1 k.c. Zarzut

naruszenia prawa materialnego może dotyczyć bądź błędnej wykładni przepisu, która

polega na niezrozumieniu albo niewłaściwym zrozumieniu jego treści, bądź niewła-

ściwego zastosowania przepisu (tak zwany błąd w subsumcji), a więc zastosowania

normy prawnej, która w okolicznościach faktycznych sprawy nie podlegała zastoso-

waniu. Zasadą jest, że Sąd Najwyższy rozpoznaje sprawę w granicach kasacji (art.

39311

k.p.c.), te zaś w szczególności wyznaczone są przez sposób ujęcia podstaw

kasacyjnych (przytoczonych w kasacji przepisów, których naruszenie zarzuca się

zaskarżonemu wyrokowi) oraz ich uzasadnienia (art. 3933

k.p.c.). Skarżąca nie za-

rzuca Sądowi drugiej instancji niewłaściwego zastosowania art. 58 § 1 k.c., a upa-

7

truje jego naruszenie w błędnej wykładni, polegającej na uznaniu umowy o pracę za

nieważną jako zawartą w celu obejścia prawa i uzyskania uprawnień do zasiłku cho-

robowego, chociaż o potrzebie korzystania ze zwolnień lekarskich w związku z za-

grożeniem ciąży dowiedziała się niemal po miesiącu od daty zawarcia umowy o

pracę. Zdaniem skarżącej koniecznym elementem nieważności czynności prawnej, o

której mowa w art. 58 § 1 k.c., jest świadomość celu obchodzenia ustawy przed do-

konaniem tej czynności, zaś w niniejszej sprawie nie istnieją dowody wskazujące na

to, że zamiar obejścia ustawy istniał w chwili zawierania umowy o pracę. Tak skon-

struowany zarzut naruszenia prawa materialnego nie może być skuteczny, albowiem

po pierwsze - został niewłaściwie sformułowany, gdyż zawarty w nim wywód dotyczy

w istocie niewłaściwego zastosowania art. 58 § 1 k.c. w stanie faktycznym sprawy, a

po drugie - oceniając ważność dokonanej czynności prawnej Sądy obu instancji kie-

rowały się ustaleniami, które nie zostały w kasacji zakwestionowane. Z ustaleń tych

wynika, że będąca w piątym miesiącu ciąży i opłacająca składki na dobrowolne

ubezpieczenie chorobowe skarżąca, nie przerywając prowadzonej w ramach własnej

działalności gospodarczej obsługi działającej w W. od wiosny 2002 r. Spółki cywilnej

„D.”, została zatrudniona przez wspólników tej spółki z dniem 15 maja 2002 r. na

podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony w pełnym wymiarze czasu pracy na

stanowisku pracownika do spraw marketingu za wynagrodzeniem w kwocie 3.500 zł

miesięcznie. Przedmiotem działalności spółki było codzienne dostarczanie produktów

spożywczych na terenie W. Do obowiązków wnioskodawczyni miało między innymi

należeć pozyskiwanie klientów na rynku [...] w sytuacji, gdy wspólnicy nie posiadali

wiedzy na temat prowadzenia firmy, zaś wnioskodawczyni - będąca jedynym pra-

cownikiem spółki zatrudnionym w takim charakterze - faktycznie przebywała w Z.,

gdzie nadal prowadziła własną działalność gospodarczą, kontaktując się ze wspólni-

kami spółki za pośrednictwem internetu bądź telefonicznie. Po rozpoczęciu korzysta-

nia przez skarżącą od dnia 10 czerwca 2002 r. ze świadczeń z ubezpieczenia spo-

łecznego, wspólnicy spółki nie zatrudnili innej osoby do wykonywania czynności

marketingowych, zaś rozwiązanie z wnioskodawczynią umowy o pracę z powodu

likwidacji firmy w związku z brakiem środków pieniężnych na jej prowadzenie zbiegło

się w czasie z zakończeniem korzystania przez skarżącą z urlopu macierzyńskiego.

Ustalenia te stanowiły podstawę przyjęcia przez Sąd drugiej instancji, iż w okoliczno-

ściach sprawy zawarcie umowy o pracę zmierzało do obejścia prawa, albowiem rze-

czywistym celem umowy nie była wola realizowania przez wnioskodawczynię obo-

8

wiązków pracowniczych, a jedynie skonstruowanie okoliczności faktycznych, świad-

czących o pozostawaniu w stosunku pracy, a w konsekwencji o podleganiu pracow-

niczemu ubezpieczeniu społecznemu. Jednocześnie Sąd Apelacyjny przyjął ustale-

nie Sądu pierwszej instancji, iż do dnia 10 czerwca 2002 r. skarżąca faktycznie

świadczyła pracę, co uniemożliwia przyjęcie pozorności zawartej umowy o pracę (art.

83 § 1 k.c.).

Stosownie do art. 58 § 1 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z

ustawą albo mająca na celu obejście ustawy. Wykładnia powołanego przepisu pro-

wadzi do wniosku, że czynnością prawną podjętą w celu obejścia ustawy jest czyn-

ność, wprawdzie nie objęta zakazem prawnym, ale przedsięwzięta w celu osiągnię-

cia skutku zakazanego przez prawo. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia

25 listopada 2004 r., I PK 42/04 (OSNP 2005 nr 14, poz. 209), stwierdził, że czynno-

ści mające na celu obejście ustawy zawierają jedynie pozór zgodności z ustawą.

Czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega na takim ukształtowaniu jej

treści, która pozornie nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości zmierza do

zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez nią zakazane. Chodzi tu więc o

wywołanie skutku sprzecznego z prawem. Obejście ustawy to zatem zachowanie

podmiotu prawa, który napotykając prawny zakaz dokonywania określonej czynności

prawnej „obchodzi” go w ten sposób, że dokonuje innej niezakazanej formalnie czyn-

ności w celu osiągnięcia skutku związanego z czynnością zakazaną, a tym samym

sprzecznego z prawem. Dążenie przez kobietę w ciąży do podlegania pracownicze-

mu ubezpieczeniu społecznemu przy uwzględnieniu, iż do daty zawarcia umowy o

pracę opłacała składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe z tytułu prowadzo-

nej działalności gospodarczej i pomimo zawarcia umowy działalności tej nie zaprze-

stała, wiąże się niewątpliwie z możliwością skorzystania przez nią z wysokich zasił-

ków przysługujących z ubezpieczenia chorobowego, będących konsekwencją usta-

lenia w umowie wysokiego wynagrodzenia za pracę. Jednakże osiągnięcie takiego

celu nie może być uznane za sprzeczne z prawem. Skorzystanie z ochrony gwaran-

towanej pracowniczym ubezpieczeniem społecznym jest legalnym celem zawierania

umów o pracę. Może ono być głównym motywem nawiązania stosunku pracy za-

miast wykonywania zatrudnienia na innych podstawach prawnych, nawet gdyby cel

umowy o pracę nienaruszającej art. 22 k.p. dyktowany był wyłącznie chęcią uzyska-

nia świadczeń z ubezpieczenia społecznego (por. powołany wyżej wyrok z dnia 25

stycznia 2005 r., I PK 42/04 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2005 r.,

9

III UK 89/05, niepublikowany). Oznacza to, iż stronom umowy o pracę, na podstawie

której rzeczywiście były wykonywane obowiązki i prawa płynące z tej umowy, nie

można przypisać działania w celu obejścia ustawy w rozumieniu art. 58 § 1 k.c. (por.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2005 r., II UK 114/04, OSNP 2005 nr

15, poz. 235).

Brak podstaw do przyjęcia nieważności czynności prawnej jako zawartej w

celu obejścia ustawy nie oznacza jednak, iż czynność ta nie może być oceniana w

płaszczyźnie zgodności jej celu z zasadami współżycia społecznego. W myśl art. 58

§ 2 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecz-

nego, natomiast zgodnie z art. 58 § 3 k.c. jeżeli nieważnością jest dotknięta tylko

część czynności prawnej, czynność pozostaje w mocy co do pozostałych części,

chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czyn-

ność nie zostałaby dokonana. W przepisie art. 58 § 3 k.c. chodzi zatem o to, czy przy

uwzględnieniu konkretnych okoliczności, w jakich czynność prawną podjęto, i zakła-

dając rozsądną ich ocenę, doszłoby do dokonania czynności prawnej przez strony

bez nieważnych postanowień, czy też nie. Zachowania wnioskodawczyni i wspólni-

ków spółki cywilnej w okolicznościach sprawy należy uznać za naganne i szkodliwe

społecznie na tle szerokiego zjawiska wyłudzania świadczeń z systemu ubezpieczeń

społecznych, polegającego na zawieraniu umów o pracę na krótki okres przed zaj-

ściem zdarzenia rodzącego uprawnienie do świadczenia z ubezpieczenia społecz-

nego i ustalaniu wygórowanego wynagrodzenia w celu uzyskania przez osobę ubez-

pieczoną naliczonych od takiej podstawy świadczeń z ubezpieczenia społecznego

(zasiłków chorobowego i macierzyńskiego). W opisanym wyżej stanie faktycznym

sprawy należy podzielić pogląd Sądu Apelacyjnego, iż „rzeczywistym celem zawarcia

przedmiotowej umowy nie była wola realizowania przez wnioskodawczynię obowiąz-

ków pracowniczych, ale skonstruowanie okoliczności faktycznych świadczących o

pozostawaniu w stosunku pracy”. Uzasadnione jest w konsekwencji twierdzenie, że

celem zawartej umowy o pracę nie było wykonywanie przez skarżącą obowiązków

pracowniczych przez nieoznaczony czas (co jest istotą umowy o pracę na czas nie-

określony) oraz objęcie ochroną ubezpieczeniową, którą posiadała jako osoba opła-

cająca składki na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe z tytułu prowadzonej dzia-

łalności gospodarczej, i kontynuująca tę działalność, lecz stanowiące nadużycie wy-

korzystanie stosunku pracy wyłącznie do osiągnięcia nieuzasadnionych korzyści z

systemu ubezpieczeń społecznych kosztem innych uczestników tego systemu, a

10

nadto, że bez postanowień dotyczących wysokości wynagrodzenia - przy przyjęciu,

iż samo zawarcie umowy o pracę przez kobietę w ciąży nie jest naganne - umowa ta

nie zostałaby zawarta (art. 58 § 3 k.c.).

W rezultacie nieuzasadniony jest zarzut obrazy art. 385 k.p.c., zgodnie z któ-

rym sąd drugiej instancji oddala apelację, jeżeli jest ona bezzasadna. Naruszenie

tego przepisu miałoby miejsce wtedy, gdyby sąd uznał, że apelacja jest bezzasadna i

nie oddalił jej albo gdyby ją oddalił, uznając ją jednocześnie za zasadną bądź wów-

czas, gdyby naruszenie innych przepisów postępowania lub przepisów prawa mate-

rialnego miało istotny wpływ na jego błędne zastosowanie i bezzasadne oddalenie

apelacji pomimo jej zasadności. Żadna z tych sytuacji w sprawie nie zachodzi.

Z powyższych względów kasacja podlega oddaleniu na podstawie art. 39312

k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.