Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 15 marca 2006 r.

III CZP 106/05

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 15 marca 2006 r., III CZP 106/05

Prezes SN Tadeusz Ereciński (przewodniczący)

Sędzia SN Gerard Bieniek

Sędzia SN Helena Ciepła (sprawozdawca)

Sędzia SN Jacek Gudowski

Sędzia SN Grzegorz Misiurek

Sędzia SN Henryk Pietrzkowski

Sędzia SN Marek Sychowicz

Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 15 marca

2006 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Piotra Wiśniewskiego, na

skutek zagadnienia prawnego przedstawionego przez Rzecznika Praw

Obywatelskich we wniosku z dnia z dnia 19 września 2005 r.:

„Czy powództwo o usunięcie niezgodności między stanem prawnym

nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym

może wytoczyć każdy, kto ma interes prawny w tym, aby treść księgi wieczystej

odpowiadała rzeczywistemu stanowi prawnemu (art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 16

lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece – jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 124,

poz. 1361 ze zm.)?"

podjął uchwałę:

Powództwo o usunięcie niezgodności między stanem prawnym

nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem

prawnym może wytoczyć tylko osoba uprawniona do złożenia wniosku o

dokonanie wpisu w księdze wieczystej (art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o

księgach wieczystych i hipotece, jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361

ze zm. i art. 6262

§ 5 k.p.c.).

Uzasadnienie

Rzecznik Praw Obywatelskich - działając na podstawie art. 60 § 2 ustawy z

dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.) w

związku z art. 16 ust. 2 pkt 4 ustawy z 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw

Obywatelskich (jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 14, poz.147) - wystąpił o podjęcie

przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego uchwały zawierającej odpowiedź

na przedstawione wyżej pytanie, uzasadniając wniosek rozbieżnością w

orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz brakiem jednolitości poglądów w literaturze.

Sąd Najwyższy, rozstrzygając to zagadnienie w okresie obowiązywania art. 23

dekretu z dnia 11 października 1946 r. – Prawo rzeczowe (Dz.U. Nr 57, poz. 319 ze

zm.), którego odpowiednikiem jest art. 10 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach

wieczystych i hipotece, jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. nr 124, poz. 1361 ze zm. – dalej:

"u.k.w.h."), przyjmował, że legitymację procesową do wytoczenia powództwa o

uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym ma tylko

osoba, której prawo nie jest wpisane w księdze wieczystej lub jest wpisane błędnie

albo jest dotknięte wpisem nieistniejącego obciążenia lub ograniczenia (por. np.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 1963 r., II CR 933/62, OSNCP 1964,

nr 3, poz. 58). Podobne stanowisko Sąd Najwyższy zajął w okresie obowiązywania

art. 10 u.k.w.h. (por. wyroki z dnia 10 kwietnia 2000 r., V CKN 168/00, z dnia 19

lutego 2003 r., V CKN 1614/00, z dnia 19 listopada 2004 r., II CK 152/04 i z dnia 19

listopada 2004 r., II CK 153/04, nie publ).

Powyższe stanowisko Sąd Najwyższy argumentował tym, że powództwo

oparte na art. 10 ust.1 u.k.w.h. nie jest szczególnym rodzajem powództwa o

ustalenie, lecz roszczeniem typu rzeczowego (actio in rem), powód nie ogranicza

się bowiem do ustalenia istnienia lub nieistnienia swego prawa bądź stosunku

prawnego, lecz domaga się jednocześnie wydania orzeczenia zastępującego

oświadczenie woli osoby błędnie wpisanej do księgi. Legitymację czynną zatem do

wytoczenia tego powództwa ma wyłącznie osoba, której przysługuje własność lub

inne prawo rzeczowe.

Ten kierunek wykładni prezentowany jest również przez większość

przedstawicieli doktryny, z różną argumentacją, uznającą jednak, że przedmiot

procesu o ustalenie i procesu o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym

stanem prawnym jest w istocie jednakowy. Niektórzy podkreślają, że wytaczając

powództwo na podstawie art. 10 u.k.w.h., powód dochodzi szczególnego

roszczenia o treści określonej w tym przepisie. Wprawdzie trudno zgodzić się z

twierdzeniem, że jest to zawsze roszczenie typu rzeczowego (actio in rem),

ponieważ przeciwko niemu przemawia okoliczność, iż w księdze wieczystej mogą

być ujawnione nie tylko prawa rzeczowe, ale także – wyjątkowo – prawa osobiste i

roszczenia, to jednak nie można podważyć tezy, że chodzi tu o roszczenie sui

generis, będące jednym z uprawnień, które wynikają z tych praw podmiotowych,

jakie mogą być ujawnione w księdze wieczystej. Najczęściej jest to roszczenie

wynikające z prawa rzeczowego podmiotu uprawnionego, ale może to być także

roszczenie stanowiące uprawnienie wynikające z przysługującego mu prawa

osobistego lub roszczenia obligacyjnego, podlegającego ujawnieniu w księdze

wieczystej.

W piśmiennictwie akcentuje się przede wszystkim, że jest to roszczenie typu

rzeczowego zbliżone do powództwa windykacyjnego lub negatoryjnego. Podkreśla

się dwie istotne cechy roszczenia o uzgodnienie treści księgi wieczystej; że nie

może być ono samodzielnie przedmiotem przelewu (art. 509 § 1 k.c.) i może być

zbyte tylko razem z samym prawem (np. własnością nieruchomości) z którego

wynika, oraz że roszczenie to nie ulega przedawnieniu, gdyż art. 223 § 1 k.c.,

wyrażający zasadę, iż roszczenia rzeczowe wynikające z własności nieruchomości

nie ulegają przedawnieniu, ma zastosowanie także do roszczenia o uzgodnienie.

Niektórzy autorzy uważają, że art. 10 ust. 1 u.k.w.h. przewiduje roszczenie

materialnoprawne, inni, nie podzielając poglądu, iż jest to powództwo zastępujące

oświadczenie woli, trafnie zwracają uwagę, że postępowanie o uzgodnienie stanu

prawnego nieruchomości ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem

prawnym pozostaje w ścisłym związku z prowadzeniem ksiąg wieczystych.

Odmienne stanowisko zajął Sąd Najwyższy, stwierdzając, że powództwo

przewidziane w art. 10 ust. 1 u.k.w.h. może wytoczyć każdy, kto ma interes prawny

w tym, aby stan prawny nieruchomości ujawniony w księdze wieczystej został

uzgodniony z rzeczywistym stanem prawnym (por. m.in. wyroki z dnia 30 listopada

1971 r., II CR 525/71, OSNCP 1972, nr 5, poz. 96, z dnia 10 października 1985 r., II

CR 281/85, OSNCP 1986, nr 7-8, poz. 125, z dnia 23 grudnia 1988 r., III CRN

434/88, OSNCP 1991, nr 1, poz. 12, z dnia 16 listopada 1998 r., I CKN 885/97,

OSNC 1999, nr 4, poz. 84, z dnia 27 stycznia 1999 r., II CKN 408/98, OSNC 1999,

nr 7-8, poz. 136, z dnia 7 kwietnia 1999 r., I CKN 1079/97, OSNC 1999, nr 11, poz.

189, oraz uchwałę z dnia 27 kwietnia 1994 r., III CZP 54/94, OSNCP 1994, nr 11,

poz. 215). Zasadniczym argumentem przytaczanym na rzecz tego poglądu jest

stwierdzenie, że powództwo przewidziane w art. 10 ust. 1 u.k.w.h. jest sui generis

powództwem o ustalenie (art.189 k.p.c.), od którego odróżnia je wprawdzie

odmienność podstawy prawnej i funkcji, ale upodabnia przesłanka interesu

prawnego w ustaleniu rzeczywistego stanu prawnego. Omawianego uzgodnienia

zatem może żądać każdy, kto ma w tym interes prawny. Wymienienie w art. 10

ust.1 u.k.w.h. osób, których prawo nie jest wpisane lub jest wpisane błędnie albo

jest dotknięte wpisem nieistniejącego obciążenia lub ograniczenia, ma tylko takie

znaczenie, że osoby te nie muszą wykazywać interesu prawnego w wytoczeniu

powództwa, gdyż wynika on z ustawy.

Stanowisko takie zajmują też niektórzy przedstawiciele doktryny.

Rzecznik Praw Obywatelskich, przychylając się do przeważającego w

orzecznictwie poglądu, według którego powództwo o uzgodnienie może wytoczyć

każdy, kto ma interes prawny w tym, aby treść księgi wieczystej odpowiadała

rzeczywistemu stanowi prawnemu, podniósł, że katalog podmiotów, którym

przysługuje legitymacja czynna, przewidziany w art. 10 u.k.w.h., nie może być

uznany za wyczerpujący. W przepisie tym ustawodawca nie użył zwrotu „tylko”, jak

postąpił w art. 6261

§ 2 k.p.c., co oznacza, że podmiotom wymienionym w art. 10

ust. 1 u.k.w.h. została przyznana ex lege legitymacja czynna i nie muszą

wykazywać interesu prawnego w wytoczeniu powództwa o uzgodnienie treści księgi

z rzeczywistym stanem prawnym, natomiast nie można wykluczyć przypadków, w

których interes prawny w wytoczeniu takiego powództwa będą miały również inne

osoby.

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich, za tym stanowiskiem przemawiają

także argumenty konstytucyjne, a przede wszystkim prawo do sądu. Odwołując się

do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 maja 2002 r., SK 32/01, (OTK

Zb.Urz. 2002, nr 3, poz. 31), Rzecznik stwierdził, że Trybunał wielokrotnie

podkreślał, iż prawo to nie jest jedynie instrumentem umożliwiającym wykonywanie

innych praw i wolności konstytucyjnych, lecz ma byt samoistny i podlega ochronie

niezależnie od innych praw podmiotowych. Konstytucyjna formuła prawa do sądu

ma także inne znaczenie – stanowi zasadę prawa konstytucyjnego – i w tym sensie

jest dyrektywą tworzenia prawa i dyrektywą interpretacyjną. Jeżeli więc w sprawie

pojawiają się uzasadnione wątpliwości w przedmiocie legitymacji czynnej, to

powinny być rozstrzygane na rzecz koncepcji przewidującej najszerszy krąg osób

uprawnionych ( art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2 w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji).

Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł o podjęcie uchwały stwierdzającej, że

powództwo o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości

ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym może wytoczyć

tylko osoba wymieniona w art. 10 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ustosunkowanie się do stanowisk wyrażonych przez Sąd Najwyższy w

wymienionych orzeczeniach i w literaturze oraz rozstrzygnięcie przedstawionego

zagadnienia prawnego wymaga wyjaśnienia charakteru powództwa przewidzianego

w art. 10 ust. 1 u.k.w.h. oraz roszczenia realizowanego na podstawie tego przepisu.

Konieczne jest też wyjaśnienie znaczenia zawartego w omawianym przepisie

unormowania, sugerującego, że reguluje on samodzielnie czynną legitymację

procesową do wytoczenia powództwa oraz związek granic podmiotowych zakresu

tej legitymacji do wytoczenia powództwa z granicami podmiotowymi legitymacji do

złożenia wniosku o wpis do księgi wieczystej (art. 6262

§ 5 k.p.c.).

Odnosząc się do przeważającego w orzecznictwie poglądu, że omawiane

powództwo może wytoczyć każdy, kto ma w tym interes prawny, należy zaznaczyć,

iż interes prawny jest samodzielną przesłanką powództwa jedynie wówczas, gdy tak

stanowi przepis prawa. Takim przepisem jest właśnie art. 189 k.p.c., z którego

jednoznacznie wynika, że źródłem legitymacji procesowej przy powództwie o

ustalenie jest interes prawny. Pogląd, jakoby powództwo przewidziane w art. 10 ust.

1 u.k.w.h. było odmianą powództwa o ustalenie, nie jest trafny. Opiera się on na

budzącym zastrzeżenie założeniu, że zasadniczym warunkiem powództwa

wytoczonego na podstawie tego przepisu jest również ustalenie przez sąd istnienia

prawa powoda, które nie jest wpisane do księgi wieczystej lub jest wpisane błędnie,

bądź też ustalenie nieistnienia obciążenia lub ograniczenia dotykającego prawa

powoda wpisanego do księgi wieczystej. Wystarczy odwołać się do

kontrargumentu, że powód wytaczając powództwo przewidziane w art. 10 ust. 1

u.k.w.h. nie ogranicza się do żądania ustalenia, lecz w istocie rzeczy obejmuje nim

także samo uzgodnienie. Sąd rozpoznający to powództwo nie bada zatem w ogóle

interesu prawnego powoda.

W tej sytuacji wyłania się kwestia prawidłowej formuły roszczenia.

Przyjmowane są trzy postacie żądania: uzgodnienie stanu prawnego wynikającego

z księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym przez nakazanie sądowi

wieczystoksięgowemu wpisu, który skoryguje stan prawny ujawniony w księdze,

złożenie przez osobę uprawnioną według księgi wieczystej odpowiedniego

oświadczenia potrzebnego do właściwego ujawnienia odnośnego prawa

podmiotowego, a także żądanie, aby sąd w procesie przez samo ustalenie

doprowadził do zgodności stanu prawnego wynikającego z księgi wieczystej z

rzeczywistym stanem prawnym.

W praktyce sądowej przeważa pogląd, że treścią roszczenia przewidzianego

w art. 10 ust. 1 u.k.w.h. jest żądanie uzgodnienia stanu prawnego wynikającego z

księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym przez nakazanie sądowi

wieczystoksięgowemu wpisu, który skoryguje stan prawny ujawniony w księdze.

Praktyka ta jest jednak nieprawidłowa, gdyż orzeczenie sądu nie może mieć formy

nakazującej sądowi wieczystoksięgowemu dokonanie wpisu korygującego.

W odniesieniu do żądania złożenia przez osobę uprawnioną odpowiedniego

oświadczenia należy zauważyć, że orzeczenie wydane na podstawie art. 10 ust. 1

u.k.w.h. tylko w ujęciu teoretycznym zastępuje właściwe oświadczenie woli osoby

wpisanej do księgi, której prawo jest dotknięte wpisem korygującym. Do takiego

wniosku prowadzi zestawienie treści art. 10 ust. 1 u.k.w.h. z art. 31 ust. 2 u.k.w.h.,

według którego wpis potrzebny do usunięcia niezgodności może nastąpić, gdy

niezgodność ta będzie wykazana orzeczeniem sądu lub innymi odpowiednimi

dokumentami. Gdyby zatem uznać, że treścią roszczenia przewidzianego w art. 10

ust. 1 u.k.w.h. jest omawiane żądanie, to należałoby przyjąć, iż powództwo

obejmujące realizację takiego roszczenia jest powództwem o ukształtowanie prawa,

a nie powództwem o ustalenie. Orzeczenie sądu wydane na podstawie art. 10 ust. 1

u.k.w.h. nie zastępuje jednak oświadczenia woli osoby uprawnionej według księgi

wieczystej, lecz stanowi samoistną podstawę do dokonania wpisu korygującego w

księdze wieczystej, bez potrzeby odwoływania się do konstrukcji orzeczenia

zastępującego oświadczenie woli osoby zobowiązanej (adresata roszczenia

przewidzianego w art. 10 u.k.w.h.).

Wykładnia literalna tego przepisu, a zwłaszcza brak w jego treści wzmianki o

zastąpieniu oświadczenia osoby uprawnionej według księgi, jak również o nakazie

kierowanym przez sąd działający w procesie do sądu wieczystoksięgowego,

prowadzi do wniosku, że najbliższe brzmieniu art. 10 ust. 1 u.k.w.h jest rozumienie

formuły roszczenia jako żądania, aby sąd w procesie przez samo ustalenie

doprowadził do zgodności stanu prawnego wynikającego z księgi wieczystej z

rzeczywistym stanem prawnym. Uzasadniony jest zatem wniosek, że roszczenie, o

którym mowa, to uprawnienie do ustalenia wprost przez sąd istnienia prawa

podmiotu tego roszczenia (nieistnienia prawa zobowiązanego dłużnika roszczenia),

a więc, że powództwo przewidziane w art. 10 u.k.w.h. jest szczególną postacią

powództwa o ustalenie. Takie rozumienie przeważa w orzecznictwie, które jako

źródło legitymacji procesowej do wniesienia tego powództwa przyjmuje kategorię

interesu prawnego.

Tymczasem analiza art. 10 ust. 1 u.k.w.h., zwłaszcza zawarty w nim zwrot

dotyczący możności żądania usunięcia niezgodności stanu prawnego ujawnionego

w księdze wieczystej przez osobę której prawo nie jest wpisane lub jest wpisane

błędnie albo jest dotknięte wpisem nieistniejącego obciążenia lub ograniczenia,

prowadzi do wniosku, że chodzi o prawo obrazujące stan prawny nieruchomości w

szerokim tego słowa znaczenia, a więc także roszczenia przewidziane w art. 16

u.k.w.h. Dotyczy on właściciela, jeżeli inna osoba jest błędnie wpisana w księdze

wieczystej jako właściciel lub uprawniona z tytułu ograniczonego prawa rzeczowego

(np. hipoteki), a także osoby, której przysługuje ograniczone prawo rzeczowe.

Przykładowo, właściciel może się domagać uzgodnienia stanu prawnego

ujawnionego w księdze wieczystej przez wpisanie go w dziale drugim księgi

wieczystej jako właściciela w miejsce innej wpisanej osoby, a wierzyciel hipoteczny

przez wpis hipoteki, jeżeli została bezpodstawnie wykreślona, lub żądać jej

wykreślenia, jeżeli została błędnie wpisana. Osobą taką jest także wierzyciel, który

bez wpisania hipoteki nie może egzekwować swojej wierzytelności, gdy dłużnik nie

jest wpisany jako rzeczywisty właściciel. Wynika z tego, że zakres legitymacji

procesowej jest podmiotowo ograniczony i dotyczy tylko osób wymienionych w

treści tego przepisu. Do takiego wniosku prowadzi jednoznacznie wykładnia

językowa.

Według utrwalonych w orzecznictwie zasad interpretacji przepisów prawa,

podstawowe znaczenie ma wykładnia językowa, a dopiero wtedy, gdy zawodzi,

prowadząc do wyników niedających się pogodzić z racjonalnym działaniem

ustawodawcy i celem, jaki ma realizować dana norma, należy sięgać do dyrektyw

wykładni systemowej i funkcjonalnej. Stanowisko takie znajduje potwierdzenie w

orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego (por. orzeczenie z dnia 28 maja 1986 r.,

U 1/86, OTK 1986 poz. 2 i z dnia 5 listopada 1986 r., U 5/86, OTK 1986 poz. 1).

Przystępując do oceny, czy art. 10 u.k.w.h. można prawidłowo odczytać tylko

przy zastosowaniu wykładni językowej, należy mieć na względzie przyjętą w tym

przepisie konstrukcję wiążącą uzgodnienie z wpisem, co wskazuje na

synchronizację unormowania legitymacji do wytoczenia powództwa z legitymacją do

złożenia wniosku o wpis w księdze wieczystej. W konsekwencji trzeba przyjąć, że te

same osoby, które mogą złożyć wniosek o dokonanie wpisu (art. 6262

§ 5 k.p.c.), są

legitymowane do wytoczenia powództwa przewidzianego w art. 10 u.k.w.h., a więc

właściciel nieruchomości, użytkownik wieczysty, osoba, na której rzecz wpis ma

nastąpić, albo wierzyciel, jeżeli przysługuje mu prawo, które może być wpisane w

księdze wieczystej.

W orzeczeniach przyjmujących, że uzgodnienia stanu prawnego wynikającego

z księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym może żądać każdy, kto ma w

tym interes prawny, pominięto unormowanie zawarte w art. 6262

§ 5 k.p.c.,

regulującym legitymację do złożenia wniosku o wpis w postępowaniu

wieczystoksięgowym. Podzielenie tego poglądu prowadziłoby do tego, że osoba

niewskazana w art. 10 u.k.w.h., a mająca interes w omawianym uzgodnieniu, po

uwzględnieniu powództwa nie mogłaby skutecznie wystąpić z wnioskiem o

dokonanie na podstawie tego wyroku wpisu w księdze wieczystej. Prowadzenie

zatem takiego procesu byłoby iluzorycznym środkiem ochrony prawnej podmiotów

legitymowanych do wystąpienia z żądaniem opartym na interesie prawnym. Osoba

ta mogłaby obalać domniemanie zgodności wpisu w księdze wieczystej w innym

postępowaniu, w którym przesłanką do rozstrzygnięcia jest stwierdzenie

rzeczywistego stanu prawnego, np. wnosząc powództwo windykacyjne właściciel

nieruchomości, który nie jest ujawniony w księdze wieczystej, może bez

uzgodnienia wpisu z rzeczywistym stanem prawnym żądać wydania nieruchomości.

W postępowaniu tym wykazanie przez powoda, że jest właścicielem, stanowi

przesłankę rozstrzygnięcia.

Gdyby wolą ustawodawcy było uzależnienie tej legitymacji od interesu

prawnego, to wskazanie w art. 10 ust. 1 osób uprawnionych do wytoczenia

powództwa byłoby bezprzedmiotowe. Musi więc odpaść argument, że wymienienie

tych osób oznacza, iż nie muszą one wykazywać interesu prawnego, ponieważ

legitymacja ta została im przyznana ex lege.

Rozważania te wskazują, że sens art. 10 u.k.w.h. można odczytać dopiero w

powiązaniu z art. 6262

§ 5 k.p.c., i prowadzą do wniosku, iż powództwo o usunięcie

niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze

wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym może wytoczyć tylko osoba

uprawniona do złożenia wniosku o dokonanie wpisu w księdze wieczystej w

rozumieniu art. 6262

§ 5 k.p.c. Rozwiązanie to jest zgodne z celem omawianego

postępowania o uzgodnienie i tworzy spójność merytoryczną art. 10 u.k.w.h. nie

tylko z art. 6262

§ 5 k.p.c., ale także z art. 31 ust. 2 u.k.w.h.

Mocnym argumentem przemawiającym za taką wolą ustawodawcy jest

wykładnia historyczna. Ustawa o księgach wieczystych i hipotece w zakresie

objętym przedstawionym zagadnieniem stanowi kontynuację poprzednio

zunifikowanego prawa. Nie przyjęto proponowanego w projekcie Prawa rzeczowego

z 1937 r. przepisu art. 398 § 2 w brzmieniu: ”Jeżeli treść księgi wieczystej jest

niezgodna ze stanem prawnym, uprawniony może żądać usunięcia tej niezgodności

(§ 1). Uzgodnienia księgi wieczystej ze stanem prawnym mogą żądać także

wierzyciele uprawnionego (§ 2)”, które nie było zsynchronizowane z art. 356,

określającym, kto może wystąpić z wnioskiem o wpis do księgi wieczystej.

Argumentowano, że prawo materialne nie może być iluzoryczne, zatem należy

uzupełnić przepisy dotyczące legitymacji do złożenia wniosku o wpis.

Dodatkowy argument - przemawiający na rzecz poglądu, że legitymację

czynną do wytoczenia powództwa na podstawie art. 10 ust. 1 u.k.w.h. mają tylko

osoby wymienione w tym przepisie oraz w art. 6262

§ 5 k.p.c. – można wyprowadzić

z możliwości obalenia domniemań wynikających z art. 3 u.k.w.h. przez

przeciwstawienie im dowodu przeciwnego w każdym innym postępowaniu, a nie

tylko w postępowaniu o usunięcie niezgodności. Dowód taki polega na wykazaniu,

że stan prawny nieruchomości ujawniony w księdze wieczystej jest niezgodny z

rzeczywistym stanem prawnym. Zrozumiałe jest, że w wyniku uwzględnienia

żądania określonego w art. 10 ust. 1 u.k.w.h. nastąpi nie tylko obalenie

domniemania przewidzianego w art. 3 ustawy, ale również ujawnienie w księdze

wieczystej aktualnego stanu prawnego. Wyrok będzie stanowić podstawę wpisu,

przy czym sąd wieczystoksięgowy nie może badać jego zasadności, a jedynie

prawomocność oraz wymagania wymienione w art. 31 ust. 2 u.k.w.h. oraz art. 6268

§ 2 k.p.c. Wpis taki jest orzeczeniem i podlega zaskarżeniu na ogólnych zasadach.

Nie można przy tym aprobować wyrażanego w literaturze zapatrywania, że wpis ten

nie jest orzeczeniem, lecz tylko czynnością techniczną i nie podlega zaskarżeniu,

nie znajduje ono bowiem uzasadnienia w przepisach ustawy.

Przyjętego rozwiązania nie osłabiają akcentowane przez Rzecznika Praw

Obywatelskich argumenty natury konstytucyjnej, nie można bowiem stawiać znaku

równości między prawem do sądu a legitymacją procesową. Z przedstawionych

rozważań wynika zresztą, że zainteresowana osoba trzecia nie jest pozbawiona

ochrony, gdyż może obalić domniemanie zgodności wpisu w księdze wieczystej z

rzeczywistym stanem prawnym w każdym postępowaniu, w którym od

rzeczywistego stanu prawnego nieruchomości zależy treść rozstrzygnięcia. Tak

więc argumenty przytaczane w orzecznictwie, które zdaniem Rzecznika

przemawiają na rzecz stanowiska, że legitymację do wystąpienia z żądaniem

uzgodnienia na podstawie art. 10 ust. 1 u.k.w.h. ma każdy, kto ma interes prawny,

nie mogą być uznane za uzasadnione.

Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę, jak na wstępie (art. 1 pkt 1

lit. b w związku z art. 60 § 2 i art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie

Najwyższym, Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.