Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 7 kwietnia 2006 r.

III CZP 22/06

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 7 kwietnia 2006 r., III CZP 22/06

Sędzia SN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący, sprawozdawca)

Sędzia SN Józef Frąckowiak

Sędzia SN Krzysztof Pietrzykowski

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Najwyższej Izby Kontroli przeciwko

Andrzejowi Z. – redaktorowi naczelnemu dziennika "Ż.W." o opublikowanie

sprostowania, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 7

kwietnia 2006 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w

Warszawie postanowieniem z dnia 12 stycznia 2006 r.:

"Czy »osoba zainteresowana« w rozumieniu art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 26

stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. 84 maja 24 ze zm.) jest określeniem

swoistym tej ustawy i poza osobami fizycznymi oraz prawnymi uwzględnia także

»inne jednostki organizacyjne«, którym ustawodawca w art. 31 ustawy pr. pr.

przyznał legitymację do złożenia wniosku o opublikowanie sprostowania i

odpowiedzi?"

podjął uchwałę:

Osobami zainteresowanymi w rozumieniu art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 26

stycznia 1984 r. – Prawo prasowe (Dz.U. Nr 5, poz. 24, ze zm.) są także

jednostki organizacyjne, o których mowa w art. 31 tej ustawy.

Uzasadnienie

Przedstawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne

powstało w sprawie, w której Najwyższa Izba Kontroli w pozwie wniesionym na

podstawie art. 39 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1984 r.– prawo prasowe (Dz.U.

Nr 5, poz. 24 ze zm. – dalej „Pr.pras.”) żądała nakazania pozwanemu redaktorowi

naczelnemu „Ż.W.” opublikowania sprostowania nieprawdziwej informacji prasowej.

Wyrokiem z dnia 30 grudnia 2004 r. Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił

powództwo, a Sąd Apelacyjny w Warszawie, rozpoznając apelację pozwanego

opartą m.in. na zarzucie nieważności postępowania z powodu braku zdolności

sądowej Najwyższej Izby Kontroli (art. 379 pkt 2 w związku z art. 64 k.p.c.) oraz

naruszenia art. 39 Pr.pras. przez przyjęcie legitymacji czynnej powódki do

zgłoszenia roszczenia przewidzianego w tym przepisie, powziął wątpliwość

sformułowaną w przedstawionym na wstępie zagadnieniu prawnym.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że Najwyższa Izba Kontroli nie posiada osobowości

prawnej ani nie jest jednostką organizacyjną, o której mowa w art. 331

§ 1 k.c. Jest

naczelnym organem kontroli państwowej, podlega Sejmowi i pozostaje w strukturze

organizacyjnej Skarbu Państwa, zgodnie z art. 64 k.p.c. nie ma zatem zdolności

sądowej, a w zakresie powierzonego jej mienia i zadań reprezentuje Skarb

Państwa. Sąd Apelacyjny wskazał jednak, że zgodnie z art. 31 w związku z art. 32

ust. 8 Pr.pras., Najwyższa Izba Kontroli jako naczelny organ administracji

państwowej jest uprawniona do złożenia wniosku o opublikowanie sprostowania

nieprawdziwej lub nieścisłej wiadomości prasowej. W razie odmowy opublikowania,

art. 39 ust. 1 Pr.pras. przyznaje osobie zainteresowanej roszczenie o opublikowanie

sprostowania. W ocenie Sądu Apelacyjnego, względy celowościowe przemawiają

za tym, by wykładać użyte w art. 39 ust. 1 Pr.pras. pojęcie „osoba zainteresowana”

jako pokrywające się z kręgiem podmiotów, o których mowa w art. 31 Pr.pras.

Pozwalałoby to przyjąć, że jest to swoiste określenie Prawa prasowego, obejmujące

– obok podmiotów wymienionych w art. 64 k.p.c. – również inne jednostki

organizacyjne, w rozumieniu art. 31, w tym Najwyższą Izbę Kontroli, która byłaby

uprawniona do wytoczenia powództwa wskazanego w art. 39. Jednocześnie Sąd

Apelacyjny wyraził wątpliwość, czy wykładnia taka jest uzasadniona, skoro

wykładnia językowa nie prowadzi do takiego rezultatu, a zdolność sądowa powinna

być uregulowana ściśle.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 64 k.p.c., zdolność sądową mają osoby fizyczne i prawne, a

także organizacje społeczne dopuszczone do działania na podstawie

obowiązujących przepisów, choćby nie posiadały osobowości prawnej. W świetle

tych postanowień Najwyższa Izba Kontroli, która bez wątpienia nie jest osobą

fizyczną ani organizacją społeczną, posiadałaby zdolność sądową, gdyby była

osobą prawną. W polskim prawie cywilnym obowiązuje tzw. normatywna koncepcja

osobowości prawnej, zgodnie z którą osobowość prawną, poza Skarbem Państwa,

mają tylko takie jednostki organizacyjne, którym przepisy szczególne osobowość tę

przyznają. Regulacje dotyczące statusu Najwyższej Izby Kontroli zawarte są w art.

202 Konstytucji, art. 1 ustawy z dnia 23 grudnia 1994 r. o Najwyższej Izbie Kontroli

(Dz.U. Nr 85, poz. 937 ze zm.) oraz art. 17 ust. 1 i 3 ustawy o zasadach

wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa (Dz.U. Nr 106, poz.

493 ze zm.). Z przepisów tych wynika, że Najwyższa Izba Kontroli jest naczelnym

organem kontroli państwowej i podlega Sejmowi, natomiast w odniesieniu do

powierzonego jej mienia i w zakresie zadań jej urzędu reprezentuje Skarb Państwa.

Żaden z przepisów nie nadał jej osobowości prawnej ani nie określił zdarzenia,

którego skutkiem byłoby nabycie przez nią takiej osobowości. Nie jest ona także

tzw. ułomną osobą prawną, o której mowa w art. 331

k.c., i to nie tylko dlatego, że

żaden przepis nie przyznał jej zdolności prawnej, lecz również dlatego, że w ogóle

nie mogą mieć do niej zastosowania regulacje zawarte w paragrafie drugim tego

artykułu.

Najwyższa Izba Kontroli nie posiada zatem osobowości prawnej ani nie

stosuje się do niej odpowiednio przepisów o osobach prawnych, a więc nie posiada

także zdolności sądowej w rozumieniu art. 64 k.p.c. Nie budzi wątpliwości, że w

odniesieniu do powierzonego jej mienia państwowego jest państwową jednostką

organizacyjną Skarbu Państwa, który zgodnie z art. 34 k.c., w stosunkach

cywilnoprawnych jest podmiotem praw i obowiązków dotyczących tego mienia.

Zgodnie zatem z art. 67 § 2 k.p.c., w postępowaniu sądowym Najwyższa Izba

Kontroli występuje jako reprezentant Skarbu Państwa, jeżeli z jej działalnością

wiąże się dochodzone roszczenie.

Przepis art. 34 k.c., zawierający definicję Skarbu Państwa jako dysponenta

mienia i podmiotu praw i obowiązków dotyczących tego mienia w stosunkach

cywilnoprawnych, odnosi się do działalności Państwa w sferze dominium, a zatem

dotyczy tylko stosunków cywilnoprawnych związanych z mieniem państwowym.

Można przyjąć, że obejmuje on swoim zakresem, podobnie jak związany z nim art.

67 § 2 k.p.c., wszystkie stosunki cywilnoprawne dotyczące mienia państwowego,

zarówno majątkowe, jak i niemajątkowe, co oznacza, że w sprawach cywilnych

majątkowych i niemajątkowych związanych z mieniem państwowym zdolność

sądową ma Skarb Państwa reprezentowany przez odpowiednią jednostkę

organizacyjną, natomiast sama ta jednostka nie posiada zdolności sądowej.

Trzeba jednak stwierdzić, że wskazana wyżej koncepcja Skarbu Państwa nie

jest jednolita i przewidziane są od niej odstępstwa. Przepisy szczególne w stosunku

do art. 64 i 67 § 2 k.p.c. przyznają w pewnym zakresie w postępowaniach

odrębnych zdolność sądową jednostkom niesamodzielnym, nieposiadającym

osobowości prawnej, w tym także jednostkom organizacyjnym Skarbu Państwa,

czego przykładem są m.in. art. 460 § 1, art. 635 § 2, art. 637 § 1, art. 655 § 1, art.

6913

i 1109 k.p.c. Także przepisy szczególne kodeksu cywilnego przyznają

organom państwowym niemającym osobowości prawnej ani zdolności sądowej

prawo do żądania wykonania określonych zobowiązań (np. art. 894 § 2 lub art. 985

k.c.). Stwierdzić przy tym można, że często dotyczy to spraw, w których chodzi nie

o ochronę interesów majątkowych Skarbu Państwa działającego w sferze

dominium, lecz o ochronę określonych interesów społecznych lub publicznych, a

więc o sferę działania Państwa określaną jako imperium.

Przechodząc do rozważań odnoszących się bezpośrednio do

przedstawionego zagadnienia prawnego, należy ocenić, czy art. 39 § 1 Pr.pras.,

wykładany przy uwzględnieniu pozostałych regulacji tego Prawa dotyczących

instytucji sprostowania, przyznaje samodzielną zdolność sądową w odniesieniu do

przewidzianego w nim roszczenia o sprostowanie nieprawdziwej lub nieścisłej

wiadomości prasowej także jednostkom organizacyjnym stanowiącym stationem

fisci Skarbu Państwa, nieposiadającą zdolności sądowej w świetle zasad art. 64 i 67

§ 2 k.p.c.

Regulacje zawarte w art. 31 – 33 oraz art. 39 Pr.pras., dotyczące m.in.

sprostowania nieprawdziwej lub nieścisłej informacji, wprowadzają szczególne,

nieprzewidziane w art. 24 k.c. środki prawne, mające na celu usunięcie skutków

naruszenia dóbr osobistych spowodowanego publikacją prasową zawierającą

nieprawdziwe lub nieścisłe wiadomości. Mają one charakter samodzielny wobec

środków przewidzianych w art. 24 k.c. Zgodnie z art. 31 Pr.pras., na wniosek

zainteresowanej osoby fizycznej, prawnej lub innej jednostki organizacyjnej redaktor

naczelny właściwego dziennika lub czasopisma obowiązany jest opublikować

bezpłatnie rzeczowe i odnoszące się do faktów sprostowanie wiadomości

nieprawdziwej lub nieścisłej. Krąg podmiotów uprawnionych do żądania

sprostowania jest określony szeroko i poza zainteresowanymi osobami fizycznymi i

prawnymi obejmuje także zainteresowane „inne jednostki organizacyjne”.

Określenia tego nie należy utożsamiać z podobnym, użytym w art. 331

k.c., który

jest przepisem późniejszym i jego treść nie może rzutować na wykładnię art. 31

Pr.pras. To, że zakres tego pojęcia użyty w omawianym przepisie jest znacznie

szerszy i że „jednostkami organizacyjnymi” w jego rozumieniu są m.in. także

„naczelne i centralne organy państwowe”, przesądza art. 32 ust. 8 Pr.pras., który

wyraźnie o tym stanowi, wyłączając ograniczenia dotyczące objętości tekstu

sprostowania, jeżeli sprostowanie pochodzi od tych organów. Wprawdzie powyższy

przepis, który, jak całe Prawo prasowe, wszedł w życie jeszcze pod rządami

Konstytucji z dnia 22 lipca 1952 r (jedn. tekst: Dz.U. z 1976 r. Nr 7, poz. 36 ze zm.),

posługuje się przyjętym w tej Konstytucji nazewnictwem organów Państwa,

nieodpowiadającym w pełni regulacji zawartej w Konstytucji z dnia 2 kwietnia

1997 r., jednak nie ulega wątpliwości, że odnosi się on także do naczelnych

organów państwowych w rozumieniu Konstytucji, w tym do naczelnego organu

kontroli państwowej, jakim jest Najwyższa Izba Kontroli. Należy zatem przyjąć, że

zainteresowaną „inną jednostka organizacyjną” w rozumieniu art. 31 Pr.pras. jest

każda jednostka organizacyjna, także taka, która – jak Najwyższa Izba Kontroli –

nie posiada osobowości prawnej ani zdolności sądowej i w stosunkach

cywilnoprawnych reprezentuje Skarb Państwa jako jego statio fisci. W konsekwencji

przepis ten przyznaje prawo żądania od redaktora naczelnego właściwego

czasopisma zamieszczenia sprostowania zainteresowanym osobom fizycznym,

osobom prawnym oraz wszystkim innym jednostkom organizacyjnym,

nieposiadającym osobowości prawnej ani zdolności sądowej, w tym także

jednostkom organizacyjnym Skarbu Państwa.

W razie odmowy zamieszczenia sprostowania, osobie zainteresowanej

przyznane zostało w art. 39 ust. 1 Pr.pras. roszczenie o opublikowanie

sprostowania, dochodzone na drodze sądowej. Względy techniki legislacyjnej

zdecydowały, że przepis ten, mówiąc o osobie zainteresowanej, której przysługuje

takie roszczenie, nie powtarza treści art. 31 w tym zakresie i nie wymienia

podmiotów tam wskazanych. Należy jednak przyjąć, że osobami zainteresowanymi

w rozumieniu art. 39 ust. 1 Pr.pras. są osoby, o których mowa w art. 31, a więc

zainteresowane osoby fizyczne, prawne i inne jednostki organizacyjne, także

niemające osobowości prawnej i stanowiące statio fisci Skarbu Państwa w

rozumieniu przepisów prawa i postępowania cywilnego. Celem powyższej regulacji

jest umożliwienie każdemu zainteresowanemu, także niesamodzielnym

państwowym jednostkom organizacyjnym (organom państwowym), dochodzenia

sprostowania nieprawdziwych lub nieścisłych informacji i dotarcia ze sprostowaniem

do tego samego czytelnika, który był odbiorcą informacji nieprawdziwej. Chodzi

także o zapewnienie społeczeństwu rzetelnych i prawdziwych informacji prasowych

i realizację w ten sposób nadrzędnych funkcji prasy. Jeżeli taka nierzetelna

informacja dotyczyła działalności publicznej organów państwowych, np. powiązania

kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli z grupami przestępczymi, przyznanie tym

organom prawa wystąpienia z roszczeniem o sprostowanie realizuje nie ściśle

cywilnoprawne interesy Skarbu Państwa, lecz ma na celu ochronę wizerunku

Państwa w zakresie działalności publicznej realizowanej w ramach imperium. Taki

cel pozwala na przyjęcie, że roszczenie o sprostowanie jest uprawnieniem

szczególnym, nie zawsze związanym z realizacją cywilnoprawnych interesów

Państwa, a zatem przyjęta w art. 34 k.c. koncepcja Skarbu Państwa i

odpowiadająca jej regulacja dotycząca jego reprezentacji, zawarta w art. 67 § 2

k.p.c., nie we wszystkich przypadkach pozwoliłaby na osiągnięcie tego celu.

Uzasadniało to przyznanie szczególnej zdolności sądowej w odniesieniu do

przewidzianego w art. 39 ust. 1 Pr.pras., swoistego dla tego Prawa roszczenia,

także niesamodzielnym jednostkom organizacyjnym nieposiadającym osobowości

prawnej, w tym organom państwowym stanowiącym stationem fisci w rozumieniu

art. 67 § 2 k.p.c.

Podkreślenia wymaga, że ze względu na to, iż w procesie wytoczonym na

podstawie omawianego przepisu pozwanym może być tylko redaktor naczelny

czasopisma, przyznanie szczególnej zdolności sądowej także jednostkom

organizacyjnym Skarbu Państwa nie może doprowadzić – do naruszającego

zasadę dwustronności procesu cywilnego – sporu między dwiema takimi

niesamodzielnymi jednostkami. Nie prowadzi też do istotnego naruszenia zasady

jednolitości statusu procesowego takich jednostek, skoro roszczenie przewidziane

w art. 39 ust. 1 Pr.pras. jest roszczeniem wyjątkowym, przewidzianym tylko na

gruncie Prawa prasowego i niepowiązanym ściśle z cywilnoprawną sferą

działalności Skarbu Państwa.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione zagadnienie

prawne, jak w uchwale.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.