Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 kwietnia 2006 r.

I PK 164/05

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 164/05

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 kwietnia 2006 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

Prezes SN Walerian Sanetra (przewodniczący)

SSN Teresa Flemming-Kulesza

SSN Katarzyna Gonera (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Wolna

w sprawie z powództwa Z. P.

przeciwko Bankowi . Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 11 kwietnia 2006 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w K.

z dnia 17 lutego 2005 r., sygn. akt (...),

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w K. - Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych do

ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd Rejonowy– Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 21

kwietnia 2004 r., w sprawie (...), zasądził po pozwanego Banku na rzecz powoda

Z. P. kwotę 13.452,51 zł tytułem odszkodowania za nieuzasadnione wypowiedzenie

umowy o pracę.

Sąd ustalił, że powód był zatrudniony u strony pozwanej – w Oddziale

Banku w K. - od listopada 1992 r., ostatnio - od 2000 r. - na stanowisku naczelnika

wydziału organizacyjno-administracyjnego, ze średnim wynagrodzeniem w kwocie

4.484,17 zł miesięcznie. W dniu 23 października 2001 r. strona pozwana rozwiązała

z powodem umowę o pracę z zachowaniem trzymiesięcznego okresu

wypowiedzenia, który upłynął 31 stycznia 2002 r. Jako przyczynę wypowiedzenia

podano niewłaściwe wywiązywanie się przez powoda z obowiązków służbowych,

polegające w szczególności na: 1) przekroczeniu zatwierdzonych przez Centralę

kosztów na realizację robót budowlano-inwestycyjnych w nowej siedzibie Oddziału

o kwotę ponad 140.000 zł, 2) niewłaściwym rozliczeniu inwestycji w najmowanym

lokalu będącym obecnie siedzibą Oddziału, bez końcowego protokołu komisyjnego

odbioru technicznego, stanowiącego podstawę rozliczenia, 3) przekazywaniu do

użytkowania środków trwałych i wyposażenia, zakupionych w 2001 r., bez

oznakowania na stałe numerem inwentarzowym.

Oceniając ustalony stan faktyczny Sąd Rejonowy uznał, że roszczenie

powoda zasługuje na uwzględnienie. Oświadczenie o wypowiedzeniu powodowi

umowy o pracę, chociaż pod względem formalnym zgodne z przepisami Kodeksu

pracy, było bowiem nieuzasadnione.

Wymaganiem nałożonym na pracodawcę jest obowiązek wskazania

przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę, określony w art. 30 § 4 k.p. Naruszenie

art. 30 § 4 k.p. może polegać na niewskazaniu w ogóle przyczyny rozwiązania

umowy o pracę lub na pozornym, niewystarczająco jasnym i konkretnym jej

wskazaniu. Podana przyczyna wypowiedzenia powinna być dostatecznie

skonkretyzowana i jasna przede wszystkim dla samego adresata wypowiedzenia –

pracownika. Tymczasem, już z treści pozwu wynika, że powód nie był w stanie

ustosunkować się do zarzutów zawartych w wypowiedzeniu, z uwagi na ich

lakoniczność i niekonkretność. Sąd podniósł, że przyczyna wypowiedzenia umowy

3

o pracę, choć może być niezawiniona przez pracownika, nie może być przyczyną,

na którą pracownik nie ma żadnego wpływu. Strona pozwana nie wykazała, aby

przyczyny podane w wypowiedzeniu powodowi umowy o pracę rzeczywiście

istniały i zostały sprowokowane przez powoda, choćby w sposób przez niego

niezawiniony .

W ocenie Sądu, strona pozwana nie wykazała, aby powód podejmował

jakiekolwiek decyzje - począwszy od decyzji, który budynek należy wybrać pod

nową siedzibę strony pozwanej, poprzez wybór wykonawców prac adaptacyjnych,

zakres umowy najmu (cały budynek czy tylko niektóre piętra), skończywszy na

decyzji o zakupie mebli na wyposażenie tego budynku. Rola powoda polegała na

przygotowaniu planowanych przedsięwzięć (wybór budynku, wybór wykonawców,

realizacja zakupów), przedstawieniu propozycji do akceptacji dyrekcji Oddziału

wraz z szacunkowymi kosztami oraz nadzorowaniu poprawności wykonywania prac

i odbiorze tych robót. W oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę strona

pozwana nie postawiła powodowi zarzutów dotyczących czynności, którymi powód

się zajmował, ale zarzuty związane z podejmowaniem decyzji, na które powód w

ogóle me miał wpływu. W trakcie postępowania powód wykazał, że wszystkie

decyzje finansowe strona pozwana podejmowała po uzyskaniu akceptacji komitetu

inwestycji i kosztów lub zarządu Banku albo w ramach kompetencji dyrektora

Oddziału. Nie można czynić z tego tytułu zarzutów powodowi, który w

podejmowaniu tych decyzji nie uczestniczył. W ocenie Sądu powód nie miał

świadomości przekroczenia kosztów inwestycji w budynku przy ul. P. 23, nie jest

też prawdą, że nie informował we właściwy sposób dyrektor strony pozwanej o

zakresie robót, gdyż na bieżąco przedstawiał dyrektorowi Oddziału i komisji

przetargowej proponowane przedsięwzięcia i to dyrektor podejmowała decyzję, czy

akceptuje propozycje powoda. Sąd uznał, że powód nie miał takich kompetencji i

nie podjął żadnych decyzji finansowych, które mogłyby obciążać stronę pozwaną. Z

tych względów pierwsza przyczyna wypowiedzenia jest nieuzasadniona. Sąd

podkreślił również, że strona pozwana nie ustosunkowała się do szczegółowych

wyliczeń kosztów inwestycji przedstawionych przez powoda w pismach, bo choć

nie były one okolicznością podlegającą szczegółowemu ustalaniu w niniejszej

sprawie, to jednak świadczyły o tym, że inwestycja została przeprowadzona

4

zgodnie z zasadami prawidłowej gospodarki.

Zdaniem Sądu z postanowień instrukcji w sprawie zasad gospodarowania

środkami trwałymi oraz wartościami niematerialnymi i prawnymi w Banku, na które

powoływała się strona pozwana, nie wynika, aby powód uchybił swym obowiązkom

pracowniczym. Na podstawie § 25 ust. 3 instrukcji poszczególne prace wykonane w

budynku przy ul. P. (...) były przekazywane w trakcie odbiorów poszczególnych

robót, o czym świadczą protokoły odbiorów branżowych. Na ich podstawie należało

wystawić dowody OT w celu zaewidencjonowania środków trwałych. Z instrukcji nie

wynika natomiast, że pracownicy strony pozwanej byli zobligowani do

przeprowadzenia końcowego odbioru wszystkich prac wykonanych w budynku przy

ul. P. (...) łącznie. Powód wykazał, że na bieżąco były przeprowadzane odbiory

poszczególnych robót, niezwłocznie po ich zakończeniu, a wobec tego

nieuzasadniona jest także druga przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę.

Zdaniem Sądu, powód, jako naczelnik wydziału, odpowiadał za prawidłowe

wykonywanie obowiązków przez podległych mu pracowników, w tym I. G. Część

wyposażenia Oddziału (mebli) strona pozwana użytkowała już od czerwca 2001 r.,

po rozpoczęciu działalności w nowym budynku. W dalszym ciągu trwały tam jednak

prace adaptacyjne, w tym czasie zostały odkupione meble i wyposażenie drugiego

piętra od C.. S.A. W tej sytuacji trudno było od samego początku funkcjonowania

Oddziału w nowej siedzibie nadawać wyposażeniu numery inwentarzowe. Także

ostatnia przyczyna zwolnienia powoda, choć prawdziwa, zaistniała na skutek

okoliczności niezależnych od niego, ponieważ I. G. nie była w stanie sporządzić

inwentaryzacji wyposażenia z uwagi na natłok innych obowiązków, a ponadto

podczas kontroli ustalono, że wydział rachunkowości i sprawozdawczości - po

otrzymaniu faktur - miał przydzielić numery inwentarzowe poszczególnym środkom

trwałym, które następnie miały zostać naniesione na sprzęty składające się na

wyposażenie strony pozwanej, za co odpowiedzialny był już powód. Dopóki jednak

wydział rachunkowości i sprawozdawczości nie przypisał poszczególnym fakturom

numerów inwentarzowych, dopóty powód nie mógł odpowiadać za nieoznaczenie

środków trwałych, gdyż tych numerów po prostu nie było, co wynika z protokołu

kontroli doraźnej przeprowadzonej w dniach od 3 do 7 września 2001 r.

Powyższy wyrok Sądu Rejonowego zaskarżyła strona pozwana,

5

Sąd Okręgowy w K. – Sąd Pracy wyrokiem z 17 lutego 2005 r., w sprawie

(...), na skutek apelacji strony pozwanej zmienił zaskarżony wyrok Sądu

Rejonowego w ten sposób, że oddalił powództwo.

Sąd Okręgowy podzielił zarzuty skarżącego, że Sąd Rejonowy nie

rozważając wszechstronnie zebranego w sprawie materiału dowodowego dokonał

częściowo ustaleń sprzecznych z tym materiałem, jak również nie zgodził się z

dokonaną przez ten Sąd oceną materialnoprawną pozostałej części prawidłowych

ustaleń dokonanych w sprawie.

Sąd Okręgowy podniósł, że zgodnie z utrwalonymi poglądami judykatury,

wypowiedzenie umowy o pracę jest zwykłym sposobem rozwiązania stosunku

pracy łączącego strony. W stosunku do osób zajmujących stanowiska kierownicze

należy stosować surowsze kryteria oceny ich pracy niż w stosunku do pracowników

szeregowych. Dobór kadry kierowniczej należy do pracodawcy, który ma prawo w

taki sposób dobierać tę kadrę, aby jak najlepiej realizowała jego zamierzenia.

Ponadto, dla oceny czy dokonane wypowiedzenie umowy o pracę jest uzasadnione

wystarczy, aby przynajmniej jedna z przyczyn wskazanych jako podstawa

wypowiedzenia została w toku postępowania wykazana przez pracodawcę i aby

uzasadniała to wypowiedzenie. Powód zajmował u pozwanego pracodawcy

odpowiedzialne, kierownicze stanowisko, kierując wydziałem organizacyjno-

administracyjnym. Jako przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę pracodawca

podał niewłaściwie wywiązywanie się z obowiązków służbowych, wskazując

przykłady naruszenia przez powoda jego obowiązków pracowniczych. Sąd drugiej

instancji nie zgodził się z poglądem Sądu Rejonowego, że w oświadczeniu o

rozwiązaniu umowy o pracę strona pozwana nie postawiła powodowi zarzutów

dotyczących czynności, którymi się zajmował, ale zarzuty związane z

podejmowaniem decyzji, na które powód w ogóle nie miał wpływu, że powód nie

miał świadomości przekroczenia kosztów inwestycji w budynku przy ul. P. (...)

oraz że nie miał możliwości podjęcia i nie podjął żadnych decyzji finansowych, które

mogłyby obciążać stronę pozwaną. W ocenie Sądu Okręgowego, wskazanie w

piśmie wypowiadającym powodowi umowę o pracę przyczyn wypowiedzenia nie

naruszało art. 30 § 4 k.p.

Sąd podniósł, że jedną z przyczyn wypowiedzenia powodowi umowy o

6

pracę było przekroczenie zatwierdzonych przez Centralę kosztów na realizację

robót budowlano-inwestycyjnych w nowej siedzibie Oddziału, co pozwany wiązał z

wynajęciem drugiego piętra budynku bez zgody zarządu Banku. Sąd Rejonowy

uznał, że powód nie miał wpływu na podjęcie decyzji w tym zakresie, co oznacza,

że nie można mu przypisać zarzutu niewłaściwego wykonywania obowiązków

pracowniczych. Sąd Okręgowy nie podzielił tego stanowiska. Zadanie obejmujące

adaptację pierwszego i trzeciego piętra budynku położonego przy ul. P. (...) w K.

dla potrzeb pozwanego Oddziału Banku i jego wyposażenie powinno zostać

zrealizowane przez powoda zgodnie z obowiązującymi w Banku aktami

normatywnymi, przez które należy rozumieć także uchwały zarządu Banku

określające kondygnacje, które podlegają adaptacji i wysokość kosztów, których nie

należało przekroczyć.

Sąd podkreślił, że nie występując o zgodę zarządu Banku ani go nie

informując o takim zamiarze, pozwany Oddział wziął w najem od C. S.A. także

drugie piętro budynku przy ul. P. (...), zlecił wykonanie prac adaptacyjnych w tej

części budynku, zakupił meble i wyposażenie sali operacyjnej. Ustalenie Sądu

Rejonowego, że dyrektor Oddziału podjęła decyzję o najmie drugiego piętra po

uzgodnieniach z członkami zarządu, gdyż było to uzasadnione ze względów

bezpieczeństwa jest, zdaniem Sądu drugiej instancji, całkowicie dowolne, nie

znajduje potwierdzenia w materiale dowodowym zebranym w sprawie, a co więcej

pozostaje z nim w sprzeczności. Zlecenie zaś wykonania tych prac i dokonanie

zakupu mebli spowodowało znaczne przekroczenie limitu wydatków

zatwierdzonego przez zarząd Banku.

W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd Rejonowy bez należytego rozważenia

uwzględnił wyjaśnienia powoda, że po zlikwidowaniu komitetu inwestycji i kosztów

nie zachodziła potrzeba występowania o wyrażenie zgody na poniesienie przez

Oddział dodatkowych wydatków. Komitet inwestycji i kosztów był jedynie organem

opiniodawczym i doradczym zarządu Banku. Likwidacja organu opiniodawczego nie

oznaczała, że przestał istnieć zarząd Banku. Tymczasem pozwany Oddział nie

zwracał się do zarządu o wyrażenie zgody na zwiększenie wydatków na roboty

modernizacyjne, zaś powód, jak sam przyznał, zaprzestał przygotowywać dla

dyrektora Oddziału dokumentację, która według poprzednich zasad byłaby

7

przedstawiana do zaopiniowania komitetowi inwestycji i kosztów. Mimo że Oddział

nie występował do zarządu Banku o wyrażenie zgody na zwiększenie zakresu i

kosztów robót adaptacyjnych, o czym powód wiedział, to zlecając wykonanie

zwiększonego zakresu robót adaptacyjnych i dokonując zakupu mebli, powód jako

naczelnik wydziału organizacyjno-administracyjnego uczestniczył w realizacji prac,

prowadzonych w zakresie niezgodnym z obowiązującymi decyzjami zarządu

Banku.

Sąd zauważył, że powód biorący udział w sporządzaniu protokołu

wstępnego odbioru technicznego nowego lokalu w dniu 13 czerwca 2001 r. udzielił

informacji, że dopiero w tym dniu została przedstawiona przez właściciela (C.S.A.)

nowa propozycja najmu powierzchni drugiego piętra. W rzeczywistości Oddział

powierzchnię tę wziął w najem wcześniej, bo już 4 czerwca 2001 r. Z uwagi na

stanowisko pracownicze zajmowane przez powoda trudno przyjąć za wiarygodne

jego twierdzenia, że o powyższym fakcie nie wiedział. Nawet jeżeli nie został

poinformowany o zawarciu aneksu do umowy najmu przed wzięciem w najem przez

pozwany Oddział drugiego piętra, to musiał wiedzieć o tym 27 czerwca 2001 r., o

czym świadczy sporządzona przez niego notatka z tej daty, w której wskazane

zostały konieczne do wykonania prace związane z adaptacją drugiego piętra.

Powód nie może zwolnić się z odpowiedzialności za prawidłowe wykonywanie

powierzonych mu obowiązków służbowych twierdzeniem, że to nie on podejmował

decyzje związane z najmem drugiego piętra. Wiedział bowiem, że Centrala Banku

(zarząd) zadecydowała o najmie tylko pierwszego i trzeciego piętra. Jeżeli nawet

dyrektor Oddziału poleciła mu wykonanie prac adaptacyjnych drugiego piętra, to

powód powinien się upewnić, czy istnieje na to zgoda zarządu Banku. O tym, że

takiej zgody nie było, świadczy treść pisma z 4 lipca 2001 r. skierowana do

wiceprezesa zarządu Banku podpisana przez dyrektora Oddziału. W piśmie tym

Oddział zwraca się o wyrażenie zgody na przejęcie dodatkowej powierzchni

budynku przeznaczonego na nową siedzibę. Pismo to zostało sporządzone w

okresie, kiedy trwały już prace adaptacyjne związane z dodatkową powierzchnią. Z

zeznań powoda wynika, że wiedział on o treści powyższego pisma, a nawet sam je

sporządzał. Zarząd nie odpowiedział na powyższe pismo, co oznacza, że takiej

zgody nie udzielił. Sąd Okręgowy ocenił jako “niezrozumiałe” postępowanie

8

powoda, który z jednej strony uprzedził wykonawców, aby nie prowadzili żadnych

prac związanych z adaptacją drugiego piętra, ponieważ nie jest w stanie

zagwarantować im, czy dostaną zapłatę, a z drugiej strony nie zwrócił się ponownie

- już osobiście - do zarządu (prezesa) Banku o zajęcie definitywnego stanowiska

co do adaptacji drugiego piętra. Zdaniem Sądu Okręgowego, powód miał

świadomość, że wszystkie czynności związane z najmem i adaptacją drugiego

piętra budynku są wykonywane bez zgody zarządu Banku. Taka postawa powoda,

przy uwzględnieniu zajmowanego przez niego stanowiska i zakresu jego

obowiązków (związanych z zakresem zadań wydziału, którym kierował),

uzasadniała, zdaniem Sądu, postawienie mu przez pracodawcę uzasadnionego

zarzutu przekroczenia zatwierdzonych przez Centralę kosztów na realizację robót

budowlano-inwestycyjnych. Powód bowiem - mimo że sam nie podejmował decyzji

związanych z najmem i adaptacją drugiego piętra - swoją postawą, nie podejmując

stosownych działań, umożliwił, aby fakt taki miał miejsce. Sam powód stwierdził, że

nie wiedział, jakie ostateczne decyzje zapadną. To, że zarząd Banku ostatecznie

zaakceptował wydatki związane z najmem drugiego piętra i zakupem mebli, nie ma

znaczenia dla oceny postawy powoda, gdyż Bank został postawiony w sytuacji bez

wyjścia, skoro umowa najmu została już podpisana, prace adaptacyjne wykonane,

a zakupione meble były użytkowane. Już tylko z tej przyczyny wypowiedzenie

powodowi umowy o pracę było uzasadnione.

Niezależnie jednakże od powyższego, z prawidłowych ustaleń Sądu

Rejonowego wynika, że zasadnie pozwany postawił powodowi zarzut

przekazywania do użytku środków trwałych i wyposażenia, zakupionych w 2001 r.,

bez oznakowania na stałe numerem inwentarzowym. Zdaniem Sądu niezależnie od

trudności związanych z wykonaniem czynności dotyczących oznakowania, to

powód jako kierujący wydziałem organizacyjno-administracyjnym, do którego zadań

należały te czynności, odpowiadał za ich prawidłowe wykonanie. Powód ponosił

odpowiedzialność za prawidłowe wykonywanie obowiązków pracowniczych przez

podległych mu pracowników, w tym za prawidłowe obciążenie tymi obowiązkami

poszczególnych pracowników. Jeżeli z uwagi na nadmiar obowiązków jeden

pracownik (I. G.) nie był w stanie ich wykonywać, to powód powinien natychmiast

rozdzielić pracę pomiędzy pracownikami w sposób pozwalający na prawidłowe

9

wykonanie zadań. Według Sądu, wykonanie tych czynności dopiero na koniec

września 2001 r. świadczy o nieprawidłowym funkcjonowaniu wydziału

kierowanego przez powoda.

Sąd Okręgowy nie podzielił także stanowiska Sądu Rejonowego, zgodnie z

którym nie można przypisać powodowi uchybienia obowiązkom pracowniczym,

polegającego na niewłaściwym rozliczeniu inwestycji bez końcowego protokołu

komisyjnego odbioru technicznego. Skoro do zadań wydziału kierowanego przez

powoda należało prowadzenie spraw z zakresu gospodarki majątkiem ruchomym i

nieruchomym, to obowiązkiem powoda było sporządzenie takiego protokołu

zgodnie z § 8 ust. 3 i 5 instrukcji w sprawie zasad gospodarowania środkami

trwałymi.

Wyrok Sądu Okręgowego zaskarżył w całości kasacją pełnomocnik

powoda. Kasację oparto na podstawach: 1) naruszenia prawa materialnego

poprzez: a) błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 30 § 4 k.p.,

polegające na przyjęciu przez Sąd Okręgowy zgodności z prawem rozwiązania z

powodem umowy o pracę za wypowiedzeniem, pomimo podania przez pozwany

Bank przyczyny rozwiązania umowy o pracę w sposób zbyt ogólnikowy; b) błędną

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 45 k.p., polegające na przyjęciu

zasadności przyczyn rozwiązania umowy o pracę za wypowiedzeniem, w sytuacji

gdy przyczyny wskazane w wypowiedzeniu umowy o pracę z powodem dotyczyły

okoliczności, za które powód nie ponosi odpowiedzialności; 2) naruszenia

przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść wyroku, a mianowicie

art. 233 § 1 k.p.c., polegającego na przekroczeniu granic swobodnej oceny

dowodów, przejawiającego się bezkrytyczną akceptacją tez apelacji w sprzeczności

ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i skutkującego dowolną

oceną materiału dowodowego.

Pełnomocnik powoda podniósł, że w sprawie występuje istotne zagadnienie

prawne - wymagające wykładni przepisów prawnych (art. 45 k.p. w związku z art.

30 § 4 k.p.), dotyczące ustalenia zakresu oraz kryteriów oceny zasadności przyczyn

rozwiązania umowy o pracę z pracownikami zatrudnionymi na stanowiskach

kierowniczych i samodzielnych. Skarżący wskazał, że po raz pierwszy w uchwale

pełnego składu Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego z dnia

10

27 czerwca 1985 r., III PZP 10/85 (OSNCP 1985 nr 11, poz. 164; OSPiKA 1986 nr

5, poz. 102; Palestra 1986 nr 5-6, str. 101; OSNPG 1985 nr 11, poz. 35 str. 23),

Sąd Najwyższy stwierdził, że „w stosunku do pracowników na stanowiskach

kierowniczych i samodzielnych należy stosować ostrzejsze kryteria oceny przyczyn

uzasadniających wypowiedzenie”. Teza ta w dalszym orzecznictwie była

potwierdzana i na dzień dzisiejszy słuszność jej nie jest kwestionowana. Sąd

Najwyższy w swoim orzecznictwie, rozwijając to stanowisko, wielokrotnie definiował

przyczyny i opisywał kryteria wypowiedzenia umów o pracę osobom zatrudnionym

na stanowiskach kierowniczych. Jako uzasadnione przyczyny wypowiedzenia

umów o pracę Sąd Najwyższy uznaje szereg ogólnikowo formułowanych przyczyn

jak „utratę zaufania do pracownika", „brak zdolności organizacyjnych", „brak

umiejętności w organizowaniu pracy jednostek zarządzanych przez kierowników"

wreszcie „niezrealizowanie założeń ekonomicznych przez podległą kierownikowi

jednostkę". W odniesieniu do tak sformułowanych przyczyn rozwiązania umowy o

pracę Sąd Najwyższy dopuszcza ich ogólnikowe nawet sformułowanie w

oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę. Takiemu założeniu wierna jest teza

wyroku Sądu Najwyższego z dnia 15 kwietnia 2004 r., I PK 445/03, z godnie z którą

szczegółowość przyczyny podanej jako uzasadnienie wypowiedzenia lub

rozwiązania umowy o pracę powinna być oceniana w związku z usytuowaniem

pracownika w hierarchii przedsiębiorstwa: wyższe będą wymagania w przypadku

szeregowego pracownika niż np. prezesa. Gdy chodzi o szeregowego pracownika,

trzeba wręcz konkretnego podania przyczyny. Inaczej jest w przypadków

prezesów, członków zarządu, tam przyczyna rozwiązania umowy może być bardzo

ogólnie sformułowana - może być nią nawet brak efektów pracy, zarządzania.

W ocenie skarżącego takie stanowisko jest słuszne i racjonalne, tym

bardziej że skoro kierownicy mają wpływ na sposób funkcjonowania podległych im

jednostek, to nieprawidłowości dotyczące całości pracy podległych kierownikom

jednostek stanowią dowód nieprawidłowego wykonywania przez nich obowiązków

(nie zaś konkretne działania lub zaniechania kierowników). Zdaniem autora kasacji,

sprawa przedstawia się inaczej w sytuacji, gdy przyczyną rozwiązania umowy o

pracę z pracownikiem zatrudnionym na stanowisku kierowniczym jest konkretne

wskazane w wypowiedzeniu o pracę zdarzenie. Wówczas zasadność

11

wypowiedzenia musi być oceniana z perspektywy konkretnego naruszenia

obowiązków pracowniczych, którego skutkiem jest określone w wypowiedzeniu

zdarzenie. Skarżący wskazał, że na tle dotychczasowego orzecznictwa Sądu

Najwyższego (uwzględniającego w coraz większej mierze prawo pracodawcy do

egzekwowania od pracowników na stanowiskach kierowniczych skuteczności

działania powierzonych im jednostek poprzez uznanie wypowiedzenia umowy o

pracę za sposób doboru pracowników) aktualny staje się problem potrzeby ochrony

stosunków pracy pracowników zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych.

Ważnym głosem jest stanowisko wyrażone w wyroku Sądu Apelacyjnego w

Warszawie z 21 maja 2002 r., III APa 171/2001 (OSA 2002 nr 10 poz. 37, Prawo

Pracy 2002 nr 11, str. 41), zgodnie z którym pracodawca ma prawo oczekiwać i

wymagać od pracownika zatrudnionego na kierowniczym stanowisku więcej niż od

pracownika szeregowego, ale nie może przerzucać na niego całej

odpowiedzialności za brak spodziewanych wyników w pracy, jeżeli swoim

zachowaniem przyczynił się w sposób istotny do złego funkcjonowania zakładu

pracy.

Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Uzasadniony jest zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia prawa

materialnego. Jako przyczynę wypowiedzenia powodowi umowy o pracę pozwany

pracodawca wskazał niewłaściwe wywiązywanie się przez powoda z obowiązków

“służbowych”, po czym podał szczegółowe przykłady naruszenia tych obowiązków:

1) przekroczenie zatwierdzonych przez Centralę Banku kosztów na realizację robót

budowlano-inwestycyjnych w nowej siedzibie Oddziału o kwotę ponad 140.000 zł,

2) niewłaściwe rozliczenie inwestycji w najmowanym lokalu będącym obecnie

siedzibą Oddziału, bez końcowego protokołu komisyjnego odbioru technicznego,

stanowiącego podstawę rozliczenia, 3) przekazywanie do użytkowania środków

trwałych i wyposażenia, zakupionych w 2001 r., bez oznakowania na stałe

numerem inwentarzowym. Te i tylko te przyczyny wypowiedzenia podlegały

weryfikacji w toku postępowania sądowego. Skoro bowiem pracodawca

12

zdecydował się na konstrukcję określenia przyczyn wypowiedzenia polegającą na

szczegółowym ich opisie, to każda z tych przyczyn podlegała ustaleniu i ocenie

(weryfikacji) w postępowaniu sądowym. Weryfikacja przyczyn wypowiedzenia

oznaczać powinna przy tym najpierw stwierdzenie ich zgodności bądź

niezgodności z rzeczywistością (prawdziwości), a następnie - gdyby okazać się

miało, że sformułowane zarzuty były prawdziwe i odpowiadały rzeczywistości –

ocenę ich zasadności, czyli tego czy mogły uzasadniać wypowiedzenie umowy o

pracę konkretnemu pracownikowi.

W postępowaniu przed Sądem drugiej instancji doszło tymczasem nie do

weryfikacji, lecz swoistej redefinicji przyczyn wypowiedzenia. Dotyczy to zwłaszcza

pierwszej z podanych wyżej przyczyn. Rozważając zasadność postawionego

powodowi zarzutu “przekroczenia zatwierdzonych przez Centralę Banku kosztów

na realizację robót budowlano-inwestycyjnych w nowej siedzibie Oddziału o kwotę

ponad 140.000 zł”, Sąd Okręgowy stwierdził, że przekroczenie tych limitów było

następstwem decyzji dyrektora Oddziału o najmie drugiego piętra budynku przy ul.

P. (...) w K., podjętej bez zgody zarządu Banku. Sąd Okręgowy nie podzielił przy

tym ustaleń Sądu Rejonowego, że powód nie miał wpływu na podjęcie przez

dyrektora Oddziału decyzji w tym zakresie, nie wskazał jednak, na czym ten

ewentualny wpływ powoda miał polegać. Sąd Okręgowy argumentował, że nie

występując do zarządu Banku o zgodę na zawarcie umowy najmu drugiego piętra

ani go nie informując o takim zamiarze, pozwany Oddział (Oddział, a więc nie

powód jako jego pracownik) zawarł aneks do umowy najmu, który przewidywał

objęcie najmem także drugiego piętra budynku przy ul. P. (...), a następnie zlecił

(również Oddział, a nie powód) wykonanie prac adaptacyjnych w tej części

budynku, zakupił meble i wyposażenie sali operacyjnej. Decyzję o najmie drugiego

piętra podjęła dyrektor Oddziału (a więc nie powód). Zlecenie zaś

wykonania prac adaptacyjnych w szerszym zakresie i dokonanie zakupu mebli

spowodowało znaczne przekroczenie limitu wydatków zatwierdzonego przez

zarząd Banku. Decyzje w kwestii zakresu prac adaptacyjnych oraz zakupu mebli,

sprzętu i wyposażenia też podejmowała dyrektor Oddziału. Mimo że to pozwanemu

Oddziałowi Banku (jego dyrektorowi) Sąd Okręgowy przypisał obowiązek

wystąpienia o wyrażenie przez zarząd Banku zgody na zwiększenie zakresu i

13

kosztów robót adaptacyjnych, to jednocześnie z samego faktu uczestniczenia

powoda jako naczelnika wydziału organizacyjno-administracyjnego w realizacji prac

adaptacyjnych, prowadzonych w zakresie niezgodnym z obowiązującymi decyzjami

zarządu Banku, Sąd Okręgowy wyprowadził wniosek o jego odpowiedzialności

pracowniczej za przekroczenie zatwierdzonego przez Centralę limitu kosztów

realizacji robót budowlano-adaptacyjnych. Zdaniem Sądu, powód nie może zwolnić

się z odpowiedzialności za prawidłowe wykonywanie powierzonych mu obowiązków

służbowych twierdzeniem, że to nie on podejmował decyzje związane z najmem

drugiego piętra i rozszerzeniem zakresu prac adaptacyjnych. Wiedział bowiem, że

Centrala Banku (zarząd) zadecydowała o najmie tylko pierwszego i trzeciego piętra.

Jeżeli nawet dyrektor Oddziału poleciła mu wykonanie prac adaptacyjnych drugiego

piętra, to powód powinien był upewnić się czy istnieje na to zgoda zarządu Banku.

W ocenie Sądu Okręgowego, powód miał świadomość, że wszystkie czynności

związane z najmem i adaptacją drugiego piętra budynku są wykonywane bez zgody

zarządu Banku, a mimo to nie zwrócił się - sam osobiście - do zarządu (prezesa)

Banku o zajęcie definitywnego stanowiska co do adaptacji drugiego piętra. Taka

postawa powoda, przy uwzględnieniu zajmowanego przez niego stanowiska i

zakresu jego obowiązków (związanych z zakresem zadań wydziału, którym

kierował), uzasadniała, zdaniem Sądu, postawienie mu przez pracodawcę

uzasadnionego zarzutu przekroczenia zatwierdzonych przez Centralę kosztów na

realizację robót budowlano-inwestycyjnych. Powód bowiem - mimo że sam nie

podejmował decyzji związanych z najmem i adaptacją drugiego piętra - swoją

postawą, nie podejmując stosownych działań, umożliwił, by fakt taki miał miejsce.

Opisany wywód Sądu Okręgowego ujawnia, że Sąd ten – w oparciu o

twierdzenia strony pozwanej, zgłoszone w toku procesu na obronę zasadności

postawionych powodowi zarzutów - dokonał swoistej reinterpretacji pierwszej

przyczyny wypowiedzenia, przypisując powodowi naruszenie obowiązków

pracowniczych, polegające na zaniechaniu zwrócenia się do zarządu Banku

(osobiście przez powoda) o zajęcie wyraźnego stanowiska co do adaptacji

drugiego piętra oraz zaniechaniu podjęcia innych “stosownych” działań (bez

szczegółowego określenia, na czym te stosowne działania powoda miałyby

polegać). Taki pogląd Sądu Okręgowego wynikał z założenia, że powód miał

14

obowiązek działać, np. podjąć jakieś bliżej nieokreślone “stosowne” działania z

pominięciem dyrektora pozwanego Oddziału, w tym skontaktować się bezpośrednio

z zarządem Banku. Być może Sąd Okręgowy miał w tym względzie rację, jednak

przypisane powodowi przez ten Sąd naruszenie obowiązków pracowniczych ma w

istocie inną treść niż przyczyna wypowiedzenia wskazana przez pracodawcę w

piśmie wypowiadającym umowę. Uzasadnia to postawiony w skardze kasacyjnej

zarzut naruszenia art. 30 § 4 k.p.

Sąd Okręgowy przypisał powodowi zajmowanie stanowiska kierowniczego.

Powód był naczelnikiem wydziału organizacyjno-administracyjnego. Jest to

stanowisko kierownicze w potocznym znaczeniu. Sąd nie prowadził jednak

rozważań na temat charakteru owego “kierownictwa”. Bez szczegółowej analizy

zakresu obowiązków pracowniczych powoda, bez odwołania się do treści umowy o

pracę, zakresu powierzonych mu czynności, postanowień regulaminu pracy lub

innych aktów wewnętrznych obowiązujących u pozwanego pracodawcy,

określających hierarchię stanowisk pracowniczych i przypisane do tych stanowisk

kompetencje, Sąd Okręgowy potraktował stanowisko powoda jako stanowisko

kierownicze. Jeżeli nawet stanowisko, jakie zajmował powód, zostało określone

(nazwane) jako stanowisko naczelnika wydziału, to do funkcji tej nie były

przypisane żadne kompetencje decyzyjne, co wyraźnie ustalił Sąd Rejonowy,

stwierdzając, że “rola powoda nie była opiniotwórcza ani decyzyjna”. O

rzeczywistym charakterze zajmowanego stanowiska (pełnionej funkcji) nie

decyduje jego nazwa, lecz rzeczywisty zakres kompetencji - uprawnień i

obowiązków osoby na nim zatrudnionej. Z ustaleń Sądu Rejonowego wynikało, że

ten średni zaledwie szczebel kierownictwa (kierownictwa w ujęciu raczej

technicznym: administracyjnym i organizacyjnym, a nie decyzyjnym) przypisany

stanowisku pracowniczemu powoda nie pozwalał na uznanie za uzasadnione

dwóch pierwszych przyczyn wypowiedzenia, bo przypisano w nich powodowi

naruszenie obowiązków pracowniczych, które w istocie na nim nie spoczywały, albo

przypisano mu odpowiedzialność za działania (pierwsza przyczyna wypowiedzenia)

lub zaniechania (druga przyczyna wypowiedzenia), na które nie miał wpływu. Sąd

Okręgowy dokonał w tej kwestii własnych, odmiennych ocen co do zakresu

obowiązków pracowniczych powoda, przy czym oceny te zostały odniesione do

15

innej w istocie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Dotyczy to przede wszystkim

drugiej i trzeciej przyczyny wypowiedzenia. Ocena zasadności tych przyczyn

dokonana przez Sądy pierwszej i drugiej instancji różni się w zasadniczy sposób,

przy czym Sąd Okręgowy nie poświęcił ich analizie wystarczającej uwagi.

Uzasadnia to postawiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 45 k.p.

Dokonanie przez sąd drugiej instancji odmiennej oceny materialnoprawnej

ustalonych faktów jest oczywiście dopuszczalne, jednak w rozpoznawanej sprawie

doszło również do zakwestionowania przez Sąd Okręgowy przyjętej przez Sąd

Rejonowy podstawy faktycznej wyroku, a to oznacza, że przed przystąpieniem do

odmiennej oceny materialnoprawnej zasadności roszczeń powoda, Sąd Okręgowy

powinien był dokonać własnych stanowczych ustaleń i własnej oceny

przeprowadzonych dowodów. Podstawę uwzględnienia apelacji strony pozwanej i

wydania orzeczenia reformatoryjnego stanowiło stwierdzenie, że Sąd Rejonowy -

nie rozważając wszechstronnie zebranego w sprawie materiału dowodowego -

dokonał częściowo ustaleń sprzecznych z tym materiałem. Takie stwierdzenie

wymagało od Sądu Okręgowego zdania w uzasadnieniu własnego wyroku

szczegółowej relacji z własnych, prawidłowych już ustaleń.

Do konstrukcji uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji, orzekającego

co do istoty sprawy (w tym wyroku reformatoryjnego) ma, na podstawie art. 391

k.p.c., odpowiednie zastosowanie art. 328 § 2 k.p.c., w szczególności w zakresie

zrekonstruowania podstawy faktycznej tego orzeczenia oraz wyjaśnienia jego

podstawy prawnej i wzajemnych powiązań tych elementów (por. postanowienie SN

z 20 lutego 2003 r., II CKN 1138/00, LEX nr 78865). Zgodnie z art. 328 § 2 k.p.c.,

uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione,

dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił

wiarygodności i mocy dowodowej, oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z

przytoczeniem przepisów prawa. Uzasadnienie zaskarżonego skargą kasacyjną

wyroku Sądu Okręgowego nie spełnia przytoczonych wymagań ustawowych. Nie

wynika bowiem z niego w sposób jasny i niebudzący wątpliwości, jakie fakty

zostały ustalone, jakim dowodom dano wiarę, a jakim wiary tej odmówiono (poza

zeznaniami samego powoda, których wiarygodność Sąd Okręgowy

16

zakwestionował). Brak odniesienia się Sądu Okręgowego do całokształtu

zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jest nie tylko mankamentem

uzasadnienia, ale także usprawiedliwia materialnoprawne zarzuty skargi

kasacyjnej. Nie jest bowiem możliwe prawidłowe zastosowanie prawa materialnego

(dokonanie prawidłowej subsumcji) bez zgodnego z prawem (procesowym)

ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia.

Z ujęcia redakcyjnego art. 328 § 2 k.p.c. wynika, że punktem wyjścia dla

przedstawienia w pisemnych motywach wyroku materialnoprawnej koncepcji

rozstrzygnięcia sprawy powinny być prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne.

Ustalenia muszą zaś odpowiadać postulatowi jasności i kategoryczności. W

uzasadnieniu wyroku musi znaleźć odzwierciedlenie dokonany wybór dowodów,

które stanowiły podstawę zrekonstruowanych faktów, czyli podstawę faktyczną

rozstrzygnięcia, a także wybór określonych przepisów, które stanowiły jego

podstawę prawną, ustalenie w drodze wykładni ich znaczenia i zastosowanie norm

prawnych w związku z poczynionymi ustaleniami faktycznymi (por. wyrok SN z 7

maja 2002 r., I CKN 105/00, LEX nr 55169). Uzasadnienie Sądu Okręgowego, w

części dotyczącej oceny zasadności drugiej przyczyny wypowiedzenia,

zarzucającej powodowi “niewłaściwe rozliczenie inwestycji w najmowanym lokalu

będącym obecnie siedzibą Oddziału, bez końcowego protokołu komisyjnego

odbioru technicznego, stanowiącego podstawę rozliczenia”, nie spełnia

przedstawionych wyżej kryteriów, jest lakoniczne, a nawet całkowicie arbitralne.

W rozpoznawanej sprawie przypisane powodowi naruszenia obowiązków

pracowniczych muszą być skonfrontowane z określeniem tych obowiązków w

umowie o pracę, w zakresie powierzonych mu czynności, w regulaminie

wewnętrznym Banku lub pozwanego Oddziału (strony pozwanej), w instrukcjach

szczegółowo regulujących różnego rodzaju czynności lub procedury (np. instrukcji

w sprawie zasad gospodarowania środkami trwałymi oraz wartościami

niematerialnymi i prawnymi), wreszcie w uchwałach zarządu Banku lub

zarządzeniach prezesa Banku - czyli w aktach wewnętrznych obowiązujących u

strony pozwanej. Pracodawca przyjął bowiem formułę wypowiedzenia opartą na

postawieniu pracownikowi konkretnych zarzutów. Jedynie w granicach tych

przyczyn wypowiedzenia można się poruszać w postępowaniu sądowym.

17

Ocena trzeciej przyczyny wypowiedzenia, dotyczącej “przekazywania do

użytkowania środków trwałych i wyposażenia, zakupionych w 2001 r., bez

oznakowania na stałe numerem inwentarzowym”, dokonana przez Sąd Okręgowy

również różni się od oceny Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy nie odniósł się przy

tym w ogóle do ustalonych przez Sąd Rejonowy przyczyn braku nałożenia

numerów inwentarzowych na meble i sprzęt. Tę przyczynę stanowiło nie tylko

obciążenie innymi obowiązkami pracowniczymi I. G., podległej powodowi

pracownicy, ale przede wszystkim okoliczność, że wydział rachunkowości i

sprawozdawczości nie nadał poszczególnym sprzętom numerów inwentarzowych.

Na prawidłowe wykonywanie obowiązków przez inny wydział, którym nie kierował,

powód nie miał żadnego wpływu, a w każdym razie Sąd Okręgowy nie dokonał

żadnych ustaleń dotyczących tego aspektu sprawy. Ocena, czy trzecia przyczyna

mogła uzasadniać wypowiedzenie powodowi umowy o pracę, powinna przy tym

uwzględniać nie tylko niekwestionowany przez niego fakt dopuszczenia do

użytkowania środków trwałych (mebli i wyposażenia) bez oznakowania ich

numerami inwentarzowymi, ale także wszystkie okoliczności związane z

przyczynami takiego stanu rzeczy. Sąd Rejonowy ocenił, że powód nie miał wpływu

na dopuszczenie do używania mebli i sprzętu przez personel pozwanego Oddziału,

zanim doszło do ich oznakowania numerami inwentarzowymi. Jeżeli Sąd Okręgowy

był innego zdania, powinien szczegółów uzasadnić swoje stanowisko.

Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. uchyla się spod oceny Sądu

Najwyższego. Zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c., podstawą skargi kasacyjnej nie mogą

być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Oznacza to, że skargi

kasacyjnej nie można oprzeć skutecznie na podstawie naruszenia art. 233 § 1

k.p.c., który dosłownie dotyczy oceny dowodów.

Mając na uwadze powyższe okoliczności, Sąd Najwyższy orzekł jak w

sentencji na podstawie art. 39815

k.p.c.

/tp/

18

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.